Dodaj do ulubionych

Poprawianie ocen

19.05.16, 09:05
Wczoraj rozmawiałam z synem. Zbliża się koniec roku, wiadomo, że szał różnych kartkówek, sprawdzianów. Dostał z czegoś 4+. Mówię ok, dobrze i zażartowałam, to co poprawiasz? Na co moje dziecię, typowy zdolny ale czasami leniwy, że nie. I dodał, że jego kolega w klasie poprawia nie tylko czwórki, ale też czasem 5-.
I przyznam, że z jednej strony rozumiem, dzieciak ambitny. Z drugiej pamiętam słowa jego matki, która w żartach powiedziała, że jej syn musi być najlepszy. I ok, rozumiem, że komuś zależy na ocenach, na tym by być bardzo dobrym.
Ale czy to nie jest taka sztuka dla sztuki? Nie liczy się co dziecko umie, tylko co dostało za sprawdzian? I potem 3 czy 4 staje się dramatem ?
Obserwuj wątek
    • mama.nygusa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:12
      U nas takich ocen sie nie poprawia.Ale mialam wku...na ostatnim zebraniu, dziewczynka, b.dobra uczennica, nie umiala na technike znakow, placze, spazmy, pani popzwolila jeszcze przed spr.sie pouczyc, to nic nie dalo, "dostala" 1, ale tak naprawde nie dostala, bo zostala wpisana do dziennka, ot pozniej dziewczynka napisze, dostanie 5 i tylko ta ocena bedzie widniec.a ona sama powie, ze jedynki nigdy nie dostala.Ot taka sprawiedzliwosc w szkole.Skad to wiem od samej mamy i uczycielki.
      • little_fish Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:14
        W szkole mojego dziecka poprawić można (a u niektórych nauczycieli nawet trzeba) tylko ocenę niedostateczna.
        • iwoniaw Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:09
          U moich dzieci jest b. podobnie - poprawiać można (i trzeba ze sprawdzianów) tylko niedostateczne, ostatecznie dwóje. Reszta jest jaka jest i trudno, można "nadgonić" kolejnymi ocenami. I uważam, że tak jest w porządku.
          • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:14
            Mój syn jeśli poprawia to jak się zdarzy 1 czy 2. Reszty nie poprawia.
      • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:24
        U nas normalnie oceny są wpisywane wszystkie, jak ktoś poprawia, to jest obok ocena z adnotacja poprawa.
        • little_fish Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:00
          U dziecka też są wpisywane, a wymóg poprawiania wynika pewnie z tego, że nauczyciel chce żeby uczeń opanował materiał
    • mama.nygusa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:12
      Mialo byc NIE ZOSTALA wpisana do dziennika
    • anetchen2306 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:14
      Nie mamy takowych dylematow: u nas nie ma zadnego "poprawiania". Obojetnie, czy dostalo sie ocene niedostateczna czy tez dobra. Sprawdzian/kartkowka pisane sa tylko raz. Jaka ocene sie dostanie, z takowa zyc trzeba.
      • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:17
        Ale ja nie mam problemów z poprawianiem. Tylko zastanawiam się na ile jest to ambicja dziecka, a na ile ambicje rodziców?
        • agni71 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:27
          Ja znam dzieci karane za złe oceny, i uniknięcie kary jest ich główna motywacją do otrzymywania dobrych ocen i poprawiania. Dzieci te również oszukują jak się da, byle dostawac najlepsze oceny. Dla mnie porażka wychowawcza.
          • anetchen2306 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:37
            Tez nie wiem, na ile to ambicja dziecka.
            Za czasow szkolnych uchodzilam za osobe baardzo ambitna. Mimo to NIGDY nie poprawialam ZADNYCH ocen, choc taka mozliwosc byla. Srednia tez mialam przez wszystkie szkolne lata (lacznie z liceum i studiami) w okolicach 5 i powyzej wink, co roku "pasek", choc nie zawsze same piatki wpadaly (za czasow liceum byla u nas juz skala 6-stopniowa). Rodzicom moim tez nie przyszlo na mysl, bym miala poprawiac 4.
            • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:43
              To jest podstawówka, 5 klasa.
              Jeśli teraz dzieciak 3 czy 1 przeżywa tak, że ma bóle brzucha, a jednocześnie poprawia 5-, to zastanawiam się jak będzie w gimnazjum czy liceum.
              Jako rodzica niepokoiłby mnie fakt, że dziecko nie potrafi czasem odpuścić.
              • anetchen2306 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:55
                Pytanie: czy to dziecko nie umie "odpuscic", czy tez rodzice sa nadambitni i kaza dziecku poprawiac wszystko ponizej gladkiej piatki?? I stad te bole brzucha, a nie z powodu urazonej wlasnej ambicji? W to, ze mozna dostac spazmow na widok jedynki czy trojki, w to uwierze (sama sie kiedys poryczalam, czytaj "dalam upust emocjom"), bo to reakcja zupelnie naturalna. Ale poprawianie 5- to dla mnie (jako rodzica i nauczyciela) prawdziwy hardcore.
                • agni71 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:45
                  Ja obstawiam jednak presje rodzicielską i to bardzo konkretną - lanie za złe oceny (niestety, wciąż się zdarza) lub szlaban na wszystko.
      • asia_i_p Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:10
        A to mi się nie podoba - jako nauczycielce. Takie zasady znaczyłyby dla mnie, że musiałabym albo pamiętać, którą partię materiału mam od którego ucznia wyegzekwować, i znaleźć na to dodatkowy czas, albo pogodzić się z tym, że jakiejś partii materiału nie zna (niewyobrażalne dla mnie).
        • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:15
          Ja uważam, że jeśli dziecko (moje) dostało 1 czy 2, to znaczy, że nie umie, nie nauczyło się i naturalne powinno być uzupełnienie braków. Poprawa oceny w tym przypadku, też moim zdaniem, jest ok.
          Dla nauczyciela to info, że uczeń np. umie na 4 ale, nie uczy się systematycznie.
        • szarsz Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:22
          > pogodzić się z tym, że jakiejś partii materiału nie zna (niewyobrażalne dla mnie).

          Szczególnie w sytuacji takiej, w której ta partia materiału jest wykorzystywana dalej. Bo załóżmy, że się uczeń nie nauczy tabliczki mnożenia w drugiej/trzeciej klasie i co? Przychodzi klasa czwarta, mnożenie, dzielenie w słupkach, skracanie, rozszerzanie ułamków i on nie ma szans. Od razu, z góry wiadomo, że polegnie.
          • asia_i_p Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 14:20
            Przy zupełnych podstawach w klasach 1-3 to najbardziej mi się podoba podejście nauczycielki mojego wujka. Wspominał, że ona stawiała tylko piątki. Jedno dziecko dostawało tę piątkę za pierwszym podejściem, inne za drugim, były takie, co za dziesiątym, ale w kwestii podstaw ostatecznym rezultatem mogła być tylko piątka, tak długo maglowała, aż podstawy były na błysk.
            • iwoniaw Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 15:56
              To jest doskonałe podejście, nie ukrywajmy jednak, że potrzeba nań czasu. W związku z czym trzeba mieć niezłą odporność na ataki rodziców (także via dyrekcja) pragnących, by nauczyciel "nadążał z programem" (=robił więcej ćwiczeń niż p. Krysia z klasą równoległą) i "nie tracił lekcji" na te same (nie ich) dzieci.
      • itka-julitka Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:54
        u nas nie ma zadnego "poprawiania". Obojetnie, czy
        > dostalo sie ocene niedostateczna czy tez dobra. Sprawdzian/kartkowka pisane sa
        > tylko raz. Jaka ocene sie dostanie, z takowa zyc trzeba.

        Nie wiem czy to sprawiedliwe, ze jest tylko jedna szansa na przygotowanie się. Przecież każdy jest tylko czlowiekiem - może zapomnieć sie nauczyc, może mieć "gorszy" dzień, moze faktycznie nie mieć czasu na przygotowanie się, zwłaszcza jesli ktoś zaplanował nauke na 1-2 dni wcześniej a z jakiś powodów nie mógl w tych dniach spędzic wystarczająco dużo czas nad książkami.

        Powinno oceniać się faktyczną wiedzę, a nie wiedzę na jeden wybrany przez nauczyciela dzień.
        Jeśli uczeń przygotował się z danej partii, jesli dana partię materiału umie na 4 czy nawet 5 a nie na 2, to dlaczego ma miec 2 bez mozliwosci poprawki ?
    • myfaith Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:30
      To poprawianie ocen to chyba taki miks: charakteru dziecka ( bo muszę dążyć do bycia coraz lepszym), presji klasy ( bo w mojej klasie wszyscy maja dobre stopnie) , presji rodzicow ( czasami nie zwerbalizowanej )
      Ja jestem za poprawianiem ocen w klasach końcowych - jak dziecko chce iść do szkoły mającej wysokie miejsce w rankingach. W pozostałych przypadkach mam raczej podejście - dostałeś x - chcesz lepsza ocenę? To zastanów sie co zle zrobiłeś i następnym razem wyciągnij wnioski i napisz na wyższa ocene. Jesli zaś sama nauczycielka ogłasza możliwość poprawy - chcesz - próbuj poprawić .
      • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:36
        Klasa jest normalna, dobra, ale nie super dobra, jaka sytuacja w domu nie wiem. Wiem natomiast, że chłopak strasznie przeżywa, gdy dostanie gorszą ocenę.
        Ale obiektywnie 5-, to bardzo dobra ocena. Jaki jest sens ją poprawiać?
        • anetchen2306 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:41
          "Obiektywnie": jezeli polowa lub nawet 3/4 klasy za jakas prace dostala szostke (a na niektorych przedmiotach, w sporej czesci znanych mi szkol, tak wlasnie rzecz sie ma), to owsze, te 5- wypada "nieciekawie" big_grin Oczywiscie dla tego indywidualnego przypadku. Dla mnie i dla moich dzieci, poprawianie 5- (czy w naszym sytemie jakiejkolwiek oceny) to prawdziwy KOSMOS.
          • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:44
            Nie, to nie jest ten przypadek, że cała klasa ma 6.
            • anetchen2306 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:51
              Tym bardziej KOSMOS uncertain
            • karme-lowa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 09:51
              W mojej szkole średniej była taka sytuacja. Dziewczyna dostała 5- i płakała na całego. Prosiła nauczyciela, żeby była piątka bez minusa. To był normalny cyrk. Dopiero przed maturą okazało się, że rodzice wywierali na nią taki nacisk. Dobrze się to dla niej nieskończyło.
              • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:04
                W średniej to już całkiem nie ogarniam.
                Sama miałam w podstawówce świadectwo z paskiem, w średniej byłam uczennicą ze średnią powyżej 4. Ale pamiętam,że zmiana szkoły, sposobu oceniania, wymagań, to było coś z czym trzeba było się zmierzyć i na początku słabsze oceny to było coś normalnego.
            • myfaith Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:02
              To albo jego własna ambicja albo presja rodziców - pamietam jak moj syn powiedział ze jego koleżanka " odstawiła cyrk" na lekcji matematyki bo dostała 3 ( w ogole pierwsza w tego przedmiotu) Potem powiedziała ze jej rodzice krzyczą na nia jak dostanie mniej niz 5 .
              Pani dała jej poprawić te 3 .
              Inny kolega syna dostawał kary za to jak zszedł do poziomu poniżej 4- to mi powiedziała wprost jego mama kiedys.
              • karme-lowa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 10:13
                To jest najgorsze co rodzic może dziecku zrobicsad
                • alpepe Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:34
                  ale skąd wiesz, jakie to były kary? Ja moim dzieciom kar nie zadaję, ale jak wiem, że dziecko stać na najwyższe oceny, to staram się pilnować, by poniżej pewnego poziomu nie schodziły i jestem zła, kiedy dostają z jakichś bzdur taką 3 czy 4 zamiast co najmniej 2, bo je akurat stać, są zdolne. I gdyby tak moja starsza córka trzymała się upierdliwie zdania, że 3 to też nie jest najgorsza ocena, to pewnie wprowadziłabym kary. Teraz ona ma 14 lat (no, w październiku skończy, gwoli ścisłości) i chłopaka, który odkąd z nią jest, poprawił się w różnych przedmiotach, bo ona mu powiedziała, że ma się lepiej uczyć, wcześniej to był przedział 3-5, teraz to 2-3, czasem nawet łapie on 1. Klasa jest złożona z uczniów, którzy byli najlepsi w bezirku, teraz średnia to 2,3 bodajże, znakomita większość do chłopcy, dziewcząt jest chyba 6 na 30 osób, tak, że zdolności i potencjał jest, czasem tylko chęci brakuje. I o brak chęci byłabym zła i bywam zła.
                  • karme-lowa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:40
                    Alpepe, w jakim kraju mieszkasz?
    • szarsz Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:17
      > Nie liczy się co dziecko umie, tylko co dostało za sprawdzian?

      Anglistka mojego syna wymaga poprawiania 1, zachęca do poprawiania dwój i trój, nie obraża się o poprawianie czwórek. Jej argumentacja mnie przekonała od pierwszego razu, po prostu widać, że zależy jej, żeby dzieciaki opanowały słownictwo, budowanie zdań, żeby się nauczyły, po prostu. Patrząc z tej strony - poprawianie jest cenne, bo jak się dzieciak za pierwszym razem nie nie nauczył załóżmy owoców, i dostał mierny, to bez poprawy już się ich nie nauczy.

      Natomiast wywieranie presji na dziecko, szczególnie o oceny, a nie o wiedzę, jest koszmarne.
      • rulsanka Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:59
        Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś smile
    • lokitty Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:17
      Hm, kiedy uczyłam (bardzo krótko wink) pozwalałam, a nawet nakazywałam poprawiać wyłącznie 1 - uważałam, że uczeń ma obowiązek uzupełnić wiedzę, jeśli nie był w stanie odpowiedzieć nawet na minimum.
      Cała reszta ocen była taka, jak sobie wypracowali i tylko do siebie mogli mieć pretensje, że jest słabo, jakby co.
      • mama.nygusa Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:40
        Ale to chyba nie jest widzimisie uczyciela, to jest zapisane w statucie.
        • little_fish Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:44
          Statuty różnych szkół mogą się różnić wink
        • lokitty Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:47
          W statucie nie było nic o poprawianiu ocen, poza pracami klasowymi i niedostateczną.
          Ja zmuszałam do poprawiania też mniejszych sprawdzianów czy ocen uzyskanych na powtórzeniach itp.
          W każdym razie nie było nic na ten temat, że uczeń może poprawiać każdą ocenę i do skutku wink.
          Jeśli tak macie w statucie, to nie miej pretensji, że dzieciaki łażą za nauczycielami i powtarzają sprawdziany itp. bo mają taką możliwość.
      • faustine Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 11:49
        Kochane , powiedzcie mi w takim razie jak to jest z kolei ze stawianiem 6. Dzieć ma dwie szóstki i piątkę . Wszystko z pracy domowej ( muzyka smile) . Teoretycznie powinna mieć chyba 6 , tak wychodzi ze średniej ocen. Ma 5 bo nie chodzi na chórsmile Za to z plastyki ma 5 , ale na kółko do tejże samej pani uczęszcza , ale ocena już nie podwyższona smile Da się to jakoś wyjaśnić ? To czwarta klasa i pierwszy rok c " normalnymi" ocenami, więc niezorientowana jeszcze jestem smile
        • little_fish Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:01
          A jaka średnia wychodzi z plastyki? No tu jak podejrzewam nie chodzi o podwyższenie oceny, ale o to, ze niektórzy nauczyciele na ocenę celujaca wymagają robienia czegoś ponad program. Była tu niedawno dyskusja na ten temat. W związku z tym twoje dziecko z muzyki ma średnią na 6 ale nie robi nic ponad program, a z plastyki robi, ale średnia pozwala tylko na 5
        • oqoq74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:02
          Szczerze powiem, że nie przywiązuję żadnej uwagi do tych przedmiotów. Syn też ma 5 i 6, i czy dostanie 5 czy 6, jest mi całkowicie obojętne.
          • faustine Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:11
            Ja też mam trochę ubaw z tych moich plastyczno - muzycznych dywagacji , bo dziecko i tak pasek czerwony będzie miałosmile Do pani chodzić nie będę, dziecko niespecjalnie ją lubi, myslałam tylko że jeśli z ocen coś wychodzi , to nie zaniża sie oceny końcowej smile
            PS Sprawdziłam ta plastykę . Rzeczywiście z ocen nie wychodzi 6 ( 5,3) , no ale czy kółko w takim razie nie podnosi oceny , skoro jego brak na muzyce obniża ?smile
            • agni71 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:50
              Każdy przedmiot ma swój regulamin.
            • little_fish Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 13:05
              Ale pisalam ci wcześniej. To nie jest kwestia podnoszenia-obnizania ocen tylko wymogów na ocenę celujaca. Muszą być spełnione dwa warunki- odpowiednia średnia i działania wykraczające poza program.
        • kawka74 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 12:48
          Poproś o PSO z obu przedmiotów, tam - przynajmniej teoretycznie - powinno być to dość dokładnie opisane.
          Szóstka miała być oceną za bardzo dobre wynik w nauce plus osiągnięcia ponadprogramowe, ale wielu nauczycieli traktuje ją jako po prostu najwyższą ocenę w skali. Powinno to być ujednolicone, bo dzieci czują się zdezorientowane, dlaczego tu szóstka, a tu nie.
    • dorek3 Re: Poprawianie ocen 19.05.16, 20:51
      W szkole moich synów poprawić można każdą ocenę. Ale tylko trzy razy w semestrze i tylko w ciągu dwóch tygodni od dostania tej pierwszej. Uczeń musi sam ocenić kiedy i co warto. Dla mnie ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka