Dodaj do ulubionych

Liściki od pakujących herbatę

22.05.16, 20:25
Rzadko piszę na forum, częściej czytam, ale rozczuliła mnie pewna sytuacja. Kupiłam niedawno 2 opakowania herbaty (dzika róża i malina z cytryną) i przy rozpakowywaniu ich znalazłam niewielkie liściki od pani Jadwigismile. Treści dokładnie nie pamiętam, ale było o tym, co przypomina jej ten zapach i smak herbaty, że lubi swoją pracę itp. Powiesiłam nawet tę karteczkę w naszym socjalnym, bo była miła i rozczulająca. Wiem, ze to chwyt marketingowy, ale mi się spodobał, zrobiło mi się raźniej. Kolejne info na plastikowej torebce z kaszą kuskus, żeby jej nie gotować. Tak teraz firmy branży spożywczej dbają o klientów? Czy znalazłyście kiedyś takie niespodziewane wiadomości, nawet pod kapslami napojów i soków, które Was tak rozbawiły/rozczuliły/przejęły?
Obserwuj wątek
    • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 20:44
      kasiamel napisała:
      Kupiłam niedawno 2 opakowania herbaty (dzika róża i malina z cytryną) i przy rozpa
      > kowywaniu ich znalazłam niewielkie liściki od pani Jadwigismile.

      Liściki może i niewielkie ale z mnóstwem brudu, zarazków a może nawet bakterii kałowych nie powinny być wysyłane w opakowaniach z żywnością.
      • kolpik124 Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:15
        zjadaczbigosu napisał:

        > kasiamel napisała:
        > Kupiłam niedawno 2 opakowania herbaty (dzika róża i malina z cytryną) i przy ro
        > zpa
        > > kowywaniu ich znalazłam niewielkie liściki od pani Jadwigismile.
        >
        > Liściki może i niewielkie ale z mnóstwem brudu, zarazków a może nawet bakterii
        > kałowych nie powinny być wysyłane w opakowaniach z żywnością.

        dlatego nie drap się maciusiu po jajach, jak to masz w zwyczaju siedząc przed kompem big_grin
        • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:22
          kolpik124 napisała:
          > dlatego nie drap się maciusiu po jajach, jak to masz w zwyczaju siedząc przed k
          > ompem big_grin

          Dlaczego?
          Przecież ja nie pakuję herbaty i nie wkładam do niej liścików.
      • fifiriffi Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:16
        zjadaczbigosu napisał:


        > Liściki może i niewielkie ale z mnóstwem brudu, zarazków a może nawet bakterii



        odpisała ematka big_grin
        • misterni Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 13:12
          Zaraz tam ematka. Wąsaty Janusz na bezrobociu, którego żadna normalna kobieta nie chce.
          • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:08
            misterni napisała:

            > Zaraz tam ematka. Wąsaty Janusz na bezrobociu, którego żadna normalna kobieta n
            > ie chce.

            Widzę, że nie chwytasz klimatów forum!?
    • mid.week Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 20:47
      Nie spotkałam się z czymś takim, ale jak znam siebie to pewnie list zrobiłby na mnie wrażenie adekwatnie do swojej treści.
      Tak z ciekawości - co tam było napisane?
      • kasiamel Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:11
        Sprawdzę dokładnie jutro w robocie i całą treść tu wpiszę- nie pojawia się tam ani firma, ani inne treści, które mogłyby podpadać pod kryptoreklamę.

        Karteczka była wydrukowana, więc łapki tak samo brudne pakowały herbatę, jak i tę karteczkę do pudełka- ja aż tak daleko nie sięgam- to odnoście bakterii kałowych...
        • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:19
          kasiamel napisała:
          > Karteczka była wydrukowana

          Masz pewność że wydruki z drukarki laserowej lub atramentowej nie są toksyczne i mogą się stykać bezpośrednio z żywnością?
          • jak_matrioszka Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:28
            W przyszlosci, na zyczenie ematki, lisciki takie beda pakowane w osobna torebke wraz z atestem o dopuszczeniu do kontaktu z zywnoscia.
            • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 22.05.16, 21:36
              jak_matrioszka napisała:
              > W przyszlosci, na zyczenie ematki, lisciki takie beda pakowane w osobna torebke
              > wraz z atestem o dopuszczeniu do kontaktu z zywnoscia.

              A jeśli ktoś nie życzy sobie liścików od pani Jadzi to co ma zrobić?
              Kurcze, od telefonicznych sprzedawców nie można się opędzić a teraz jeszcze doszły Jadźki pakowaczki - miłośniczki epistolografii.
              • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 10:57
                zjadaczbigosu napisał:

                > A jeśli ktoś nie życzy sobie liścików od pani Jadzi to co ma zrobić?

                Kupować herbatę od innego producenta/dystrybutora. To oczywiste drogi Watsonie....
        • zjadaczbigosu Re: Monit 23.05.16, 11:39
          kasiamel napisała:
          > Sprawdzę dokładnie jutro w robocie i całą treść tu wpiszę

          Już jest 11:39
          Proszę o wywiązanie się ze zobowiązania.
          No chyba że zachorowałaś po kontakcie z liścikiem i nie poszłaś do pracy.
          • zjadaczbigosu Re: Monit 24.05.16, 12:40
            No i miałem rację z tym brudem, zarazkami, bakteriami kałowymi i toksycznością wydruków.
            Kobieta zaniemogła od kontaktu z liścikiem i nie pojawia się w pracy. Nie ma nawet siły w domu dojść do komputera i odpisać coś.
            A może jest w szpitalu?
            • zjadaczbigosu Re: Monit 25.05.16, 17:24
              Jestem poważnie zaniepokojony.
              Może autorka wątku zaraziła się od liściku pani Jadwigi amnezją?!
    • morgen_stern Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 08:05
      Myślałam, że chodzi o potajemne listy pisane przez wykorzytywanych birmanskich pracowników, a to przecież zwykły materiał reklamowy... ale jak widać działa.
      • ofelia1982 Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 08:10
        Ja tez.
        • chocolate_cake Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 10:51
          I ja też
      • martishia7 Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:58
        Mnie się szczerze mówiąc te liściki dokładnie tak kojarzą. Ale herbat kupuję nadal, bo dobra.
      • cydrowa Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 13:15
        Weź, ja też.
    • kaz_nodzieja Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 09:07
      Ile masz lat, że naprawdę wierzysz, w istnienie Pani Jadwigi?
    • anorektycznazdzira Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 09:21
      Yyyyy... na prawdę wierzysz, że to "pani Jadwiga" napisała słodki liścik?
      A kiedy go dorzuciła, na automatycznej taśmie pakującej torebki w sterylnych warunkach? I po cholerę, bo chyba po to, żeby wylecieć z roboty za dodawanie potencjalnego źródła zarazków do jedzenia.
      Obejrzyj kartkę dokładnie, bo to druk a nie długopisbig_grin
      • przeciwcialo Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:00
        Wyobraź sobie że w niektórych firmach pracownik ma swoje imienne karteczki i je dokłada. Np. "Paczkę dla Ciebie przygotowała Kasia. Miłego dnia. "
        Marketing ale miły.
        • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:05
          przeciwcialo napisała:

          > Wyobraź sobie że w niektórych firmach pracownik ma swoje imienne karteczki i je
          > dokłada. Np. "Paczkę dla Ciebie przygotowała Kasia. Miłego dnia. "
          > Marketing ale miły.

          Jaki tam marketing? Potrzebne w przypadku reklamacji, żeby było wiadomo kogo zje**ać...
        • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:44
          przeciwcialo napisała:
          > Wyobraź sobie że w niektórych firmach pracownik ma swoje imienne karteczki i je
          > dokłada. Np. "Paczkę dla Ciebie przygotowała Kasia. Miłego dnia. "

          A ktoś ma teściową o imieniu Kasia i po spojrzeniu na karteczkę cały dzień ma zepsuty.
          • morgen_stern Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:48
            Dopiąłeś swego. Czepianie się bez sensu zniosę, ale kiepskich dowcipów nigdy. Wygaszam cię.
            • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 12:04
              morgen_stern napisała:
              > Czepianie się bez sensu zniosę, ale kiepskich dowcipów nigdy.

              Jesteś teściową o imieniu Kasia??
        • anorektycznazdzira Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 12:07
          "było o tym, co przypomina jej ten zapach i smak herbaty, że lubi swoją pracę itp."
          no więc ja uważam, że to nie Pani Jadzia, tylko kierownik teamu design-marketerów te kartki zatwierdzał, traktowanie tego jak listu od pani pakowaczki jest dość zabawne
    • magda.tyl Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 10:41
      Kaszy kuskus się z założenia nie gotuje, chodzi o to żeby jej w tej śliskiej plastikowej torebce nie ugotować. Napis dla bezpieczeństwa, żeby potem nie było spraw w sądzie że ktoś nie wiedział i ugotował se plastik.
    • magda.tyl Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 10:45
      Kaszy kuskus się z założenia nie gotuje, chodzi o to żeby jej w tej śliskiej plastikowej torebce nie ugotować. Napis dla bezpieczeństwa, żeby potem nie było spraw w sądzie że ktoś nie wiedział i ugotował se plastik.
      Kiedyś w paczce z ubraniami była faktycznie kartka z odręcznym podpisem osoby pakującej, na firmowym blankieciku. Fajne to było, ale te w herbatach to taśmowo wkładają.
      • roks30 Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 11:08
        Pierwsze z czym skojarzył mi się tytuł wątku to, że te liściki były od pakowaczy z dalekiego Wschodu, jak to za głodową pensję pracują i jak jest źle w tej pracy.
        • baltycki Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 12:12
          Polskie pakowaczki z Baltyku wkladaly takie w czasach PRL-u miedzy opakowania sezamek.
        • viridiana73 Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:19
          No. A w dalekiej Polsce ktoś bez problemu liścik odczytał, bo to było literacką polszczyzną napisanesmilesmile
    • lilly_about Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:29
      Te karteczki są w herbatach z Herbapolu, np. Zapakowałam specjalnie dla Ciebie - Wiesia, też uważam że to całkiem miłe, mimo że to tylko chwyt reklamowy.
      • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:36
        lilly_about napisała:
        > Te karteczki są w herbatach z Herbapolu, np. Zapakowałam specjalnie dla Ciebie
        > - Wiesia, też uważam że to całkiem miłe, mimo że to tylko chwyt reklamowy.

        Nie miłe a głupie, bo skąd Wiesia wie wcześniej dla kogo pakuje?
        • lilly_about Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:43
          A która Wiesia?
          • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:50
            lilly_about napisała:

            > A która Wiesia?

            Wiesława!
          • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 15:03
            illy_about napisała:
            > A która Wiesia?

            Synowa Kasi.
            • lilly_about Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 15:08
              Nie, to ona do mnie nie pisała.
      • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:40
        lilly_about napisała:

        > Te karteczki są w herbatach z Herbapolu, np. Zapakowałam specjalnie dla Ciebie
        > - Wiesia, też uważam że to całkiem miłe, mimo że to tylko chwyt reklamowy.

        Jeżeli to jest dla Cibie miłe to przestaje mnie dziwić 39% dla PiS....
        • lilly_about Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:43
          Ale że co? Mam płakać z tego powodu? Czy frustrować się tak jak ty? Jeśli małe karteczki tak na ciebie działają to strach pomyśleć, co robisz, jak oglądasz Wiadomości.
          • dyzurny_troll_forum Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 14:50
            lilly_about napisała:

            > co robisz, jak oglądasz Wiadomości.

            nie oglądam wiadomości...
          • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 15:01
            lilly_about napisała:
            Jeśli małe
            > karteczki tak na ciebie działają to strach pomyśleć, co robisz, jak oglądasz Wi
            > adomości.

            Nikt normalny nie ogląda od jakiegoś czasu Wiadomości.
            • lilly_about Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 15:07
              Normalny to nie, ale ja pisałam do trolla....
              • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 23.05.16, 18:22
                illy_about napisała:
                > Normalny to nie, ale ja pisałam do trolla....

                Niektóre ematki uważają że ja też jestem trollem.
          • maslova Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:56
            No ale czy tak samo miło Ci, gdy słyszysz w reklamie np. "Jesteś tego warta"? Przecież oczywistym jest, że hasło ma być chwytliwe i zachęcić do zakupu danego produktu, nie wierzysz chyba w szczerość wyznania, że ktoś tę herbatę zapakował specjalnie dla Ciebie?
            • kaz_nodzieja Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 14:20
              Nie, nie jest mi miło. Nie wyglądam nijak jak modelka z owej reklamy, więc czuję , że nie jestem.
    • za_mszowe Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 12:44
      Kojarze herbate z karteczkami, ale nie robi to na mnie wrazenia. Jestem znieczulona na tego typu marketing (po paru ladnych latach pracy w "branżuni"). Kupuję bo mi smakuje, ot co.
      • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:03
        za_mszowe napisał:
        > Kojarze herbate z karteczkami, ale nie robi to na mnie wrazenia. Jestem znieczu
        > lona na tego typu marketing (po paru ladnych latach pracy w "branżuni"). Kupuj
        > ę bo mi smakuje, ot co.

        Smakuje ci herbata przesiąknięta zapachem farby drukarskiej z tych karteczek?
        • baltycki Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:31
          Herbata torebkowana ma przywieszki na drugim koncu sznurka.. drukowane, zaprotestuj.
          • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:41
            baltycki napisał:
            > Herbata torebkowana ma przywieszki na drugim koncu sznurka.. drukowane, zaprote
            > stuj.

            Protestuję przeciw twojej ignorancji.
            Niektóre herbaty mają sznurek z kartonikiem a inne nie.
            • baltycki Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 14:02
              > Niektóre herbaty mają sznurek z kartonikiem a inne nie.
              To pijaj te inne,
              potrzebujesz jeszcze jakiejs rady?
              • zjadaczbigosu Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 14:18
                baltycki napisał:
                > potrzebujesz jeszcze jakiejs rady?

                Tak.
                Co mam zrobić żeby mnie niektóre ematki nie wygaszały?
      • kaz_nodzieja Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:06
        Ja spoza branży, ale też się nie nadaję nabierać na Panie Jadwigi. To jak Czerwony Kapturek. Wiadomo, że bajka, choć każdy ją zna i nawet darzy sympatią poczciwego Kapturka.
        • za_mszowe Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:12
          Herbatki pakuje maszyna.
          • kaz_nodzieja Re: Liściki od pakujących herbatę 24.05.16, 13:17
            Która się nazywa Jadwiga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka