Rzadko piszę na forum, częściej czytam, ale rozczuliła mnie pewna sytuacja. Kupiłam niedawno 2 opakowania herbaty (dzika róża i malina z cytryną) i przy rozpakowywaniu ich znalazłam niewielkie liściki od pani Jadwigi

. Treści dokładnie nie pamiętam, ale było o tym, co przypomina jej ten zapach i smak herbaty, że lubi swoją pracę itp. Powiesiłam nawet tę karteczkę w naszym socjalnym, bo była miła i rozczulająca. Wiem, ze to chwyt marketingowy, ale mi się spodobał, zrobiło mi się raźniej. Kolejne info na plastikowej torebce z kaszą kuskus, żeby jej nie gotować. Tak teraz firmy branży spożywczej dbają o klientów? Czy znalazłyście kiedyś takie niespodziewane wiadomości, nawet pod kapslami napojów i soków, które Was tak rozbawiły/rozczuliły/przejęły?