buglady 28.05.16, 17:50 Hej, polećcie proszę coś przyjemnego do poczytania, jestem w końcówce ciąży i czas spędzam głównie na czytaniu. Tylko nie fantastyka. Ostatnio przeczytałam Dziewczynę z pociągu, dużo Charlotte Link, Bondę, jakieś kryminaly. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusitania2 Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 18:26 Daria Doncowa - wszystko Książki z Żenią i Anfisą Tatiany Polakowej (cykl o Oldze Riazancewej mniej polecam) Janet Evanovich - cykl o Stephanie Plum (powiedzmy: pierwszych 10, reszta to tylko "wierszówka") P.G. Wodehouse - wszystko! A w ogóle to nie kręć nosem na fantastykę, tylko łap się za Pratchetta. Odpowiedz Link Zgłoś
buglady Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 18:34 Dzięki, Pratchett mówisz? Może się skuszę... Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 20:46 Pratchett jest genialny! A nawet bardziej! I swobodnie można Go czytać nie jako fantastykę, a jako alternatywną rzeczywistość naszego świata! Zresztą moja sygnaturka świadczy o uczuciu głębokim... Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 19:35 A ja oprócz swojego ulubionego Akunina polecam "O stulatku, ktory wyskoczył przez okno i zniknął", czy jakoś tak. Śmiałam się w głos Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 21:34 jest też "o analfabetce, która potrafiła liczyć" ten sam autor, też się można śmiać w głos Odpowiedz Link Zgłoś
sabina211 Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 20:13 Cała seria kryminałów Camilli Lackberg, wszystko Harlana Cobena...Miłego czytania (i oczekiwania). Odpowiedz Link Zgłoś
moni_kaw Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 20:24 www.empik.com/mundra-szwed-sylwia,p1093199420,ksiazka-p super ciekawe i wciągające opowieści też czytałam w końcówce ciąży i dodatkowy plus że masę praktycznych informacji porodowych tam jest Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 20:27 No cóż, mnie pozostaje polecić czwartastrona.pl/ksiazki/dwoch-panow-z-branzy Odpowiedz Link Zgłoś
buglady Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 21:28 Dziękuję serdecznie, zaraz zamawiam. A z Pratchetta co na początek polecacie? Lackebrg prawie wszystko przeczytałam). Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 22:08 Mistrza Terrego? Ja tylko odradzam dwa pierwsze - moim zdaniem są najmniej zabawne. A można czytać "na wyrywki". Ja osobiście uważam, że najlepiej jest czytać nie w kolejności ukazywania się, a "cyklami". Np. cykl o Śmierci: Mort - Kosiarz - Muzyka Duszy - Wiedźmikołaj - Złodziej Czasu - Śmierć i co potem nadchodzi. Albo o Czarownicach z Lancre: Równoumagicznienie - Trzy Wiedźmy - Wyprawa Czarownic - Panowie i Damy - Maskarada - Rybki małe ze wszystkich mórz - Carpe Jugulum. Trudno jest polecać nie znając osoby, ale ja "zaskoczyłam" przy "Morcie". I zakochałam się w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 22:42 Ja kocham Śmierć... Więc tego... Ale w sumie wszystkie są genialne! Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 22:52 Najpierw nie fantastyka, a później Terry? Ja kocham wiedźmy i Śmierć. Straż na mnie urosła, ale pana lekko wilgotnego nie lubię do dziś. Ludlum i Forsyth oraz standardowa Chmielewska już zaliczone? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Lekkie czytadło 28.05.16, 23:37 Monika Szwaja jest bardzo przyjemna do czytania, z tym że nie wszystko jest dobre i nie wszystko się do czytania w ciązy nadaje. Jestem nudziarą (to niekoniecznie, bo nienajlepsze, ale bohaterowie z tej powieści pojawiają się epizodycznie w dalszych książkach i fajne wiedzieć, kto jest kto) Romans na receptę Zapiski stanu poważnego Artystka wędrowna Powtórka z morderstwa Klub mało używanych dziewic Dziewice, do boju! Zatoka Trujących Jabłuszek Jeśli się przekonasz do fantastyki (Pratchett tak, zacznij od początkowych części o Straży, potem w ogóle od początku, zeby poznać Rincewinda, wiedźmy i Śmierć, a potem znów o mieście, czyli reszta o Straży, Moist w ogóle ) ), to weź jeszcze Olgę Gromyko: Zawód: wiedźma, Wiedźma opiekunka, Wiedźma naczelna Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 13:30 A może Margaret Atwood? Strasznie się nią jarałam swego czasu. Może ta literatura i nie taka lekka, ale baardzo kobieca i dobrze się czyta. "Kobieta do zjedzenia" bardzo mi się podobała, "Zbójecka narzeczona", no i klasyka: "Opowieść podręcznej"- to już dla czytelników o mocnych nerwach. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 19:19 Pani wyrocznia - bardzo klimatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 01:46 przepraszam uprzejmie, Margaret Atwood w kategorii "lekkie czytadlo"?! po Kobiecie do zjedzenia mam traumę do dzis, juz 20 lat. Opowiesc podrecznej dla kobiety w ciazy? jeszcze skurczow dostanie! Literatura pierwszorzedna, ale moze na pozniej? Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 21:27 Napisałam przecież, że nie lekkie. Też musiałam leżeć w ciąży około miesiąca, i po przeczytaniu kupki Harlequinów przyniesionych przez dobrą koleżankę, dostałam autentycznych mdłości. Wręcz zapragnęłam przeczytać coś "ciężkiego". Fakt, "Podręczna" nie dla ciężarnej, ale też lojalnie ostrzegłam... w zasadzie jeśli nie urodzi w terminie, to czemu by tych skurczów nie wywołać "Podręczną" zamiast oksytocyną? Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Lekkie czytadło 01.06.16, 19:29 Akurat "Kobietę do zjedzenia" czyta się doskonale (swego czasu jeden z kolegów zabrał swojej dziewczynie egzemplarz, twierdząc, że chce, żeby się uczyła do sesji, potem się przyznał, że otworzył, zaczął czytać i go wciągnęło). Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 16:29 Z mojej koncowki ciazy Spotkamy się pod drzewem ombu Santa Montefiore Swiatlo ktorego nie widac PS sprawdz na lubimyczytac recenzje. Zwlaszcza pierwsza bedzie idealna! Ps2 co polecisz charlotte link? Dom siostr mi sie nawet podobal, czytalam tylko to, a jest od groma jej ksiazek... Odpowiedz Link Zgłoś
kredka.zielona Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 18:47 forumologin napisała: > Ps2 co polecisz charlotte link? Dom siostr mi sie nawet podobal, czytalam tylko > to, a jest od groma jej ksiazek... > wprawdzie pytanie nie do mnie, ale polecam Ci Ciernista róża (2000) poz.5 Nieproszony gość (2005) poz.4 Obserwator (2011) poz.3 Przerwane milczenie (2003) poz.1 Wielbiciel (1998) poz.2 w dowolnej kolejności, ale Przerwane milczenie podobało mi się najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
fandorina Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 17:59 Jeśli lubisz Lackberg to polecam Ci Katarzynę Puzyńską i jej serię o policjantach z Lipowa . Pierwszy tom to "Motylek". Dobrze się czyta, są wątki psychologiczne i kontekst społeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 18:08 Seria o Różanach Bogny Ziembickiej (5części) Odpowiedz Link Zgłoś
kredka.zielona Re: Lekkie czytadło --> kryminały 30.05.16, 18:41 jeśli lubisz Charlotte Link i czytałaś C.Lacberg, to polecam Ci też świetną Lisę Gardner - "Złap mnie", "Nie bój się", "Sąsiad", "Samotna", "Kochać mocniej" i "Niepewność" - są jeszcze "Dziecięce koszmary", ale tak pojechane, że odradzam z kryminałów polecam też Mari Jungstedt "Niewidzialny" i "Niewypowiedziany" oraz Leif GW Persson - "Między tęsknotą lata a chłodem zimy", "W innym czasie, w innym życiu" czy też "Swobodny upadek, jak we śnie" z babskich czytadeł Krystyna Mirek czy Agnieszka Krawczyk, Danuta Pytlak, Dorota Gąsiorowska.. Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: Lekkie czytadło --> kryminały 01.06.16, 14:38 Kredko oprócz ostatnich babskich czytadeł wszystko z mojej głowy wyjęłaś! Jeśli chodzi o Perssona to oprócz ww. trylogii o Palme polecam "Umierającego detektywa". A Gardner - rewelacja - choć zgadzam się - dziecięce koszmary niekoniecznie dla ciężarnej Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Lekkie czytadło 30.05.16, 20:23 źle ze mną. Tytuł wątku przeczytałam jako "leśne ruchadło" Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 22:44 Faktycznie źle z tobą A w temacie podrzucam "Kobiety z ulicy Grodzkiej" Lucyny Olejniczak - lekko się czyta. Moim koleżankom podoba się też Bancarzewska. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 22:55 A i jeszcze szczerze polecam Martę Obuch, a do tego dobrze wspominam niektóre książki Małgorzaty Kursy ("Ekologiczną zemstę" na przykład). Możesz też rzucić okiem na Martę Kisiel, niby fantastyka, ale całkiem zabawna i "czytable", a też nie przepadam za fantastyką. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 23:01 Tylko nie Kursa, błagam. Lekka ta literatura jest, aż za bardzo. A mówiąc dosadniej, takiej grafomanii jak "Najlepsze jest najbliżej" to ze świecą szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 23:09 A to akurat prawda i dlatego napisałam "NIEKTÓRE". Tę, o której piszesz, zaczęłam czytać i pieprznęłam w kąt, potem próbowałam z audiobookiem i też nie poszło. Tu się w pełni zgadzam, że to jest niewypał i grafomania. Ale nie wszystkie książki są tak samo tragiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 23:21 A! To może jeszcze czegoś spróbuję. Widać miałam pecha, że wpadła mi w ręce akurat ta pozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
buglady Re: Lekkie czytadło 31.05.16, 23:24 Atwood i Chmielewska już dawno 'zaliczone', ale zamówiłam kilka z poleconych przez Was a póki co czytam 'Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy' w oczekiwaniu na przesyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Lekkie czytadło 01.06.16, 08:47 Ulżyło mi. Nie słyszałam, aby ktoś po "Najszczęśliwszym niemowlęciu..." dostał przedwczesnych skurczy Odpowiedz Link Zgłoś