berber_rock
01.06.16, 09:00
Sorry za zakladanie koeljego watku, ale w tamtym zrobil sie juz lekki nieporzadek poprzeplatany pyskowkami i osobistymi historiami. Jak moderacja uzna za stosowne, to moze obydwa zmerdzowac.
W tamtym watku panie twierdza, ze nie da sie kogos umiescic w domu opieki bez jego zgody, czyli rodzice musza najpierw taka zgode podpisac (chyba ze sa ubezwlasnowolnieni, co samo w sobie jest dluga sciezka).
No wiec zalozmy taka sytuacje. Tak - sytuacja podobna do mojej, chociaz na potrzeby analizy nieco wyostrzona, zeby bylo trudniej.
Rodzice powoli zaczynaja wymagac opieki.
Maja jedno dziecko, ktore wraz z rodzina (2 dzieci i maz) mieszka za granica.
Dziecko jest gotowe zabezpieczyc opieke, ale TYLKO I WYLACZNIE na gruncie finansowym (czyli oplacic opiekunke, dom opieki czy co tam jeszcze).
Dziecko nie ma mozliwosci zajac sie rodzicami osobiscie, bo ma wlasna rodzine, dzieci, prace, kredyty do splacenia etc. Zajecie sie nimi osobiscie oznaczaloby prawdopodobnie rozwalenie calej tej ukladanki z punktu widzenia emocjonalnego, finansowego etc.
Rodzice nie wyrazaja zgody na dom opieki.
Sprowadzenie ich za granice tez moze byc karkolomna procedura, gdyz domyslam sie (ale moze sie myle), ze polski NFZ nie bedzie sklonny finansowac kosztow ich leczenia za granica (ktore sa wielokrotnoscia kosztow polskich), a mnie z pewnoscia nie bedzie stac, aby placic 100% takich kosztow.
Rodzice nie maja w PL bliskiej rodziny, ktora bylaby fizycznie w stanie takiej opiece podolac (wiekszosc osob bliskich jest sporo od nich starsza, pokolenie w moim wieku w 90% przebywa na stale na granica).
I co teraz?
Jakie moze byc rozwiazanie sytuacji?
Ewentualnie w jaki sposob rodzice moga chciec wymusic na dziecku osobista opieke?