Dodaj do ulubionych

Napiwek w hotelu

13.06.16, 22:28
Zostawiacie? Ja dopiero niedawno się dowiedziałam, że niektórzy zostawiają, a ja nigdy, niezależnie od liczby gwiazdek sad. Raz zostawiłam, ale to było na statku wycieczkowym i pokojówki zostawiły ostatniego dnia specjalna kopertę na ten cel.
Obserwuj wątek
    • bi_scotti Re: Napiwek w hotelu 13.06.16, 22:40
      Troche skapa jestem wink Jesli service standard, szczegolnie w jakims molochowatym chain, to tak mniej-wiecej $5.00 za noc, za osobe ale jak jestem w jakims cool inn, w ktorym widac, ze sie obsluga stara i w ogole jest powyzej basic, to bywam zdecydowanie bardziej szczodra smile A juz z premedytacja szczodra jestem w ubogich krajach ale to chyba normalne. Cheers.
      • burina Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 09:04
        bi_scotti napisała:

        > A juz z premedytacja szczodra jestem w ub
        > ogich krajach ale to chyba normalne.

        Nie do końca. Na dłuższą metę przynosi to więcej szkody niż pożytku. Poczytaj sobie o ethical tourism.
        • bi_scotti Re: Napiwek w hotelu 17.06.16, 22:53
          burina napisała:

          > Nie do końca. Na dłuższą metę przynosi to więcej szkody niż pożytku. Poczytaj s
          > obie o ethical tourism.

          Bylam kiedys biedna maid w hotelu. Jak ja nienawidzilam ethical tourists! Do dzis nienawidze! Cheers.
    • kropkaa Re: Napiwek w hotelu 13.06.16, 22:46
      Zostawienie pieniędzy na łóżku to też często napiwek. Gdy koleżance 20 euro potraktowano jak wyżej, radzę uważać i nie zostawiać rozgardiaszu w pokoju.
      • broceliande Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 09:13
        Jeśli gość mieszka w hotelu - nie wolno niczego tknąć, forsa może się walać.
        Jeśli wyjechał - wszystko, co zostawił należy już do obsługi.
        • eve-lynn Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 10:25
          eeee? czyli jesli zapomne cos spakowac: np. aparat, komputer, albo ukochanego misia corki to nie odzyskam potem z recepcji tylko oficjalnie obsluga moze to sobie ukrasc???
          • kropkaa Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 12:55
            Nie, ale w niektórych krajach pieniądze zostawione na łóżku oznaczają napiwek dla pokojówek.
            • eve-lynn Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 13:06
              to rozumiem - nie rozumiem tylko tekstu "Jeśli wyjechał - wszystko, co zostawił należy już do obsługi"
              • kropkaa Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 17:37
                To faktycznie niebywałe.
          • fifiriffi Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 21:39
            eve-lynn napisała:

            > eeee? czyli jesli zapomne cos spakowac: np. aparat, komputer, albo ukochanego m
            > isia corki to nie odzyskam potem z recepcji tylko oficjalnie obsluga moze to so
            > bie ukrasc???


            jesli spadnie ci pod łóżko 50zł nie bedę za Tobą biegła i ci oddawała.Ale jeśli zostawisz laptopa, aparat czy ukochanego misia córki znajdę cię suspicious i ci oddam wink
    • kalina_lin Re: Napiwek w hotelu 13.06.16, 23:21
      W krajach arabskich zostawiam drobne kwoty dla pokojowych (zwykle równowartość jednego euro dziennie).
      W Polsce chyba nie ma takiego zwyczaju?
      • czar_bajry Re: Napiwek w hotelu 13.06.16, 23:22
        Tam gdzie przyjęte jest dawać napiwek -daję.
      • bablara Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 10:22
        W Polsce również pokojowe tego oczekują.
        • kalina_lin Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 21:11
          Kurcze, zupełnie serio mnie zaskoczyłaś. Fakt, że w Polsce rzadko w typowych hotelach mieszkam, a jeśli już, to max. 2 noce na wyjazdach służbowych czy szkoleniach. To ile takiej polskiej pokojówce zostawić?
          • fifiriffi Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 21:41
            kalina_lin napisała:

            . To ile takiej polskiej pokojówce zostawić?

            zagraniczni goście zostawiają ok 50zł(plus-minus) 5-10 euro.Różnie.
            Polacy? jeden! gość zostawił miłą karteczkę z napisem "dziękuję" i 10zł.
            Normalnie łaskawcy zostawiają 20 gr.
            • kalina_lin Re: Napiwek w hotelu 17.06.16, 20:08
              Zaraz. Jadę dokądś tam na 2-3 noce. Noc w hotelu ze śniadaniem kosztuje powiedzmy 150 zł. I jeszcze do tego mam dopłacić 50 zł pokojówce? Naprawdę takie są stawki? Za max. 20 minut roboty z ogarnieciem pokoju? To ja rzucam swoją robotę i zostaję pokojówką.
        • fragile_f Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 20:28
          Pierwsze słyszę, serio.
    • koronka2012 Re: Napiwek w hotelu 13.06.16, 23:28
      Na wczasach w krajach arabskich - zostawiam dla sprzątaczy - bo oni często innej pensji niemal nie mają. W Europie nie zostawiam, nigdy mi to do głowy nie przyszło.
    • kaz_nodzieja Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 08:31
      Nie. Nie stać mnie, poza tym skoro już płacę za hotel czemu mam dopłacać za coś co jest w cenie? Nigdy nie żądam usług dodatkowych (np. śniadanie do pokoju), nie palę, jestem czysta, po wyjściu z pokoju składam pościel, zaprowadzam porządek w łazience. Gdyby zdarzyło się, że pokojówka miałaby przeze mnie dodatkową robotę np. rozbiłabym coś w pokoju czy rozlała wtedy tak.
      • zielonakrasnoludka Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 09:04
        zapomnialas sie przelogowac 8)

        • mynia_pynia Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 19:57
          Aaaaa.... wink ematka mnie zawsze rozbawi. Chyba wolę żeby kaznodzeja był mężczyzną.
      • fifiriffi Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 21:45
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > Nie. Nie stać mnie, poza tym skoro już płacę za hotel czemu mam dopłacać za coś
        > co jest w cenie? Nigdy nie żądam usług dodatkowych (np. śniadanie do pokoju),
        > nie palę, jestem czysta, po wyjściu z pokoju składam pościel, zaprowadzam porzą
        > dek w łazience. Gdyby zdarzyło się, że pokojówka miałaby przeze mnie dodatkową
        > robotę np. rozbiłabym coś w pokoju czy rozlała wtedy tak.


        kocham big_grin
        to że złożysz pościele nic dla mnie nie znaczy, chociaż miło wejśc do pokoju, w którym pozostał "porządek"
        Pościele muszę zmienić, łazienkę umyć do cna , odkurzyć itp.
        absolutnie sie nie skarżę smile żeby nie było.

        pokojówka duuużego hotelu dostaje-uwaga....5,50 zł za posprzątanie pokoju wink
        szał ciał
      • yoma Re: Napiwek w hotelu 21.06.16, 20:00
        >składam pościel, zaprowadzam porządek w łazience. Gdyby zdarzyło się, że pokojówka miałaby przeze mnie dodatkową robotę 

        No i właśnie ma - musi rozłożyć pościel, posprzątać twój porządek... smile
    • iziula1 Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 08:49

      Zostawiamy. Przeważnie na łóżku lub jeśli hotel ma taki zwyczaj to na specjalnym kartoniku z imieniem osoby sprzątającej pokój. Zostawiamy w barach, jeśli drinki są smaczne lub szczodre smile, ulubionej barmance - wrzucamy wtedy do słoiczka a gdy nie ma wsuwamy w dłoń zwinięty banknot barmance.
      W Polsce także, tyle że w złotówkach.
    • snakelilith Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 09:12
      Przy krótkich noclegach w zachodnio i północnoeuropejskich miastach raczej nie, na urlopach w słabszych gospodaczo regionach południa Europy i innych stron świata tak. Z jednej strony z egoizmu, bo jak nocuję dłużej niż jedną noc i każdego dnia zostawię jakąś sumkę, to wiem, że pokojówki się postarają, by wszystko było idealne. One nie zawsze mają czas by o każdy pokój należycie zadbać i czasem muszą niektóre rzeczy potraktować po łebkach. Lepiej nie u mnie. A z drugiej strony, one bardzo mało zarabiają, w niektórych turystycznych regionach nie ma po prostu innej pracy dla kobiet, a ponieważ ceny w turystyce są dziś niskie i istnieje spora konkurencja, to ostatnie ogniwo musi brać co dają, nawet jak dają grosze i nie ma wyboru. A skoro mnie stać na zagraniczne wojaże, to z powodu niewielkiego napiwku bezpośrednio do kieszeni osoby pracującej, a nie menadżera hotelu, nie zbiednieję. O wysokości napiwku w hotelu typowego w danym kraju można poinformować się w internecie. Zdarzało się, że dawałam też małą sumkę pracownikowi hotelu, którzy w szczególnie zaanagażowany sposób coś załatwił, na przykład szybką naprawę usterki. To wprawdzie rzeczy, których można wymagać, ale jak człowiek ciut się rozejrzy to dostrzeże, że nie jest się jednym gościem i obsługa ma często niezły zapiernicz przy marnych pieniądzach.
      • kolpik124 Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 10:27
        Wszędzie i zawsze drobne kwoty o ile obsługa jest ok.
      • iziula1 Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 13:07
        snakelilith napisała:
        To wprawdzie rzeczy, których można wymagać, al
        > e jak człowiek ciut się rozejrzy to dostrzeże, że nie jest się jednym gościem i
        > obsługa ma często niezły zapiernicz przy marnych pieniądzach.

        Tak samo do tego podchodze. 2-5 euro to nie majątek dla osoby podróżującej na zagraniczne wycieczki. Pokojówki zarabiają marnie i jeśłi dobrze wykonują swoją pracę napiwek im się nalezy.
        Ja napiwek traktuje też to jako dodatkową zapłatę za bałagan jaki zawsze zostawiają moje dzieciaki w pokojach. I mimo,że staram się ogarnąc to zdarzało się,że pokojówka składała im rzeczy na półkach, układała dmuchane zabawki , choć nie musiała.
        A już ułożenie łabędzi czy wachlarzy z ręczników na łóżku czy w łazience zasługiwało na dodatkowe euro smile
        • kaz_nodzieja Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 13:19
          Za granicą ponoć wszyscy zarabiają godnie, a sprzątające w ciągu roku są w stanie zarobić na własne 3-pokojowe mieszkanie.
          • iziula1 Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 13:27
            kaz_nodzieja napisał(a):

            > Za granicą ponoć wszyscy zarabiają godnie, a sprzątające w ciągu roku są w stan
            > ie zarobić na własne 3-pokojowe mieszkanie.

            3 pokoje + salon z kuchnią, taras z widokiem na morze i dacza w słonecznej Itali.
          • baltycki Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 21:28
            > Za granicą ponoć wszyscy zarabiają godnie, a sprzątające w ciągu roku są w stan
            > ie zarobić na własne 3-pokojowe mieszkanie.
            Byly w stanie,
            za komuny,
            na mieszkanie w Polsce.
    • anorektycznazdzira Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 18:44
      Ale w jakim. Ja się już kiedyś przekonałam, że jak ematka pyta o napiwek, to ma na myśli 2 tygodnie w Tunezji albo nad Nilem, gdzie przez te 2 tygodnie ubogi chłopak utrzymujący chorą matkę i 4 siostry zmienia ematce ręczniki za dolara dziennie tongue_out
      No więc w takich hotelach nie bywam, nocuję w podróżach służbowych w dużych miastach Europy i USA i nigdy nie robię wiochy rozkładając po pokoju drobniaki.
      • snakelilith Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 19:59
        No nie wszyscy muszą zapie...alać od rana do nocy i włóczyć się w tym celu po bezdusznych biznesowych hotelach w zaśmierdziałych metropoliach, gdzie okna nocą otworzyć się nie da i w pokoju obok panowie w służbowych podróżach odstresowują się z prostytutkami. Niektóre podróżują dla przyjemności i czasem jest to właśnie nad Nilem, albo w innej, za biednej dla ciebie Grecji.
        • kaz_nodzieja Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 20:22
          W Grecji jest pięknie, dobre jedzenie, ładna pogoda, widoki, mili ludzie, ale niestety pokojowe nie starają się. Brudno jak na standardy europejskie, byle jaka sztywna pościel. Okropna armatura i niezbyt czyste kible z kamieniem jakich nie widział świat. I mam jeszcze zostawiać napiwki? To już wolę zostawić polskiej pokojówce bo mam czystą wyprasowaną pościel, czyste, białe puszyste ręczniki (a nie szare, twarde szmaty) i w łazience pachnie środkami czystości i wszystko lśni.
          • snakelilith Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 20:32
            Ty nie zostawiasz napiwków podobno nikomu. I jak wykupuje się najtańsze zagraniczne wycieczki, to nie wymaga się luksusowych kibli. Za ile te puszyste ręczniki w Polsce? 80zł za dobę? Stówę? Za te pieniądze to w Grecji dostaniesz najwyżej miejsce na campingu.
            • kaz_nodzieja Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 20:46
              Hotel (teoretycznie) czterogwiazdkowy. W gratisie mrówki.
              • snakelilith Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 20:59
                Mrówki należą do klimatu. Mnie w Polsce wkurzają komary, bo u mnie nie ma. Myślisz, że mogę wyciągnąć następnym razem jakąś zniżkę?
        • anorektycznazdzira Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 20:00
          Akurat w Grecji jestem bardzo często, służbowo lub prywatnie i też nie mam problemu z hotelami a'la ematka big_grin
      • leanne_paul_piper Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 19:52
        > No więc w takich hotelach nie bywam, nocuję w podróżach służbowych w dużych mia
        > stach Europy i USA i nigdy nie robię wiochy rozkładając po pokoju drobniaki.

        No właśnie robisz wiochę, bo w Stanach, Kanadzie, jak również chociażby w Niemczech czy Austrii napiwki są bardzo rozpowszechnione, żeby nie powiedzieć, że praktycznie obowiązkowe.
        Nie musisz rozrzucać drobniaków, możesz zostawić 10 czy 20 Euro.
        A w krajach 3ciego świata napiwki pozwolą pokojowemu utrzymać i wyżywić rodzinę, więc nie wiem, czy jest to dobre miejsce na wyśmiewanie się z ciężko pracujących ludzi.
        • anorektycznazdzira Re: Napiwek w hotelu 16.06.16, 20:01
          nigdy nie słyszałaś jak się załatwia sprawę napiwku w takich hotelach???
    • zabka141 Re: Napiwek w hotelu 14.06.16, 21:03
      Zostawiam, zwlaszzca na dluzszych wyjazdach zostawiam na poczatku w pokoju dla osoby sprzatajacej troche wiecej. I zostawiam tez przy zaplacie rachunku za pokoj (czyli na koniec).

      Oczywisice tylko wtedy gdy jestem zadowolona z obslugi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka