Chciałabym na początku lipca pojechać z synem 10 letnim do Wrocławia. Obiecałam mu, on się bardzo nastawił. O to co zwiedzać nie będę pytać

bo już to akurat mamy ogarnięte. I niestety jakoś przespałam temat noclegów. Bo już powinnam je mieć zarezerwowane. I to dawno. A nie mam. No i jest kłopot. Bo przeglądam strony z noclegami i mały bardzo wybór, zwłaszcza takich w przyzwoitej cenie i w miarę w centrum. Jako że jadę z nim sama, pociągiem, chciałabym przede wszystkim mieszkać w spokojnej i bezpiecznej okolicy. Żeby było można bez strachu wieczorem wrócić. Znalazłam coś w miarę fajnego na ulicy Na Grobli (w takim dosyć nowym, nie wysokim apartamentowcu). Ale jak tak patrzę na google maps na tę ulicę to jakaś opustoszała mi się wydaje. W sensie że jakoś mało domów i w ogóle. Może ktoś kto zna Wrocław podpowie mi, czy ta ulica jest ok, zwłaszcza w kontekście, że będę sama z dzieckiem. A może jakieś inne miejsce? Bo już martwię się bardzo, że będę musiała wyjazd odwołać przez swoje własne gapiostwo