Prezydent Lubina chce zakazać suszenia prania na balkonach, gdyż nie licuje to z XXI wiekiem.
Fakt, że często balkony w naszych miastach to widok przykry - stare meble, obdrapana farba koniecznie kontrastująca z resztą elewacji, plastikowy kwiatek ewtknięty w barierke tuż obok obowiązkowej latarenki led. Ale czy zakaz korzystania z własnej, prywatnej przestrzeni, często jedynej jest dobrym pomysłem? Mnie się nie podoba. I samo pranie najgorszym widokiem nie jest.

Moim zdaniem nieszczęsne pranie to taki gwódź do trumny estetyki ale większy problem to samowolki typu malowanie elewacji, zabudowywaniem balkonów cudownymi konstrukacjami, itp. Bo na ładnym balkonie pranie mi nie przeszkadza, ale na obdrapanym, brudnym bywa faktycznie wisienką na torcie rozpaczy. Choć im jestem starsza tym bardziej zauważam piękno w brzydocie...