Dodaj do ulubionych

1 lipca tego roku niejaka

    • jola-kotka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 02:02
      Nic. Maz by sie zdenerwowal ale ja bym go uspokoila i prosila zeby olal.
    • ania_2000 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 02:19
      olej, olanie takich typow najbardziej wkurza.

      a dla spokoju duszy uzytkownika zablokuj, i zglos do FB
      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 05:40
        Nie. Tak się nam wydaje. Dlaczego to my mamy ustąpić? Dlaczego najczęściej w sytuacji hejtu, ofiarę stawia się w pozycji winnej?!
        O, bo za dużo o sobie pisała, o, bo pisała tak a nie inaczej, a bo powinna zmienić nicka.
        Wtf?!
        Nic nie usprawiedliwia fali pomyj wylewanych "anonimowo" na drugą osobę, bo to co najmniej wykroczenie.

        A usprawiedliwienie czegoś takiego argumentem "sama sobie winna" jest dokładnie tym samym co usprawiedliwienie gwalciciela tekstem o zbyt krótkiej spódniczce ofiary.

        Prawda jest taka, że gdyby jakiś czas temu każda z osób tutaj, do której to coś pisało, składała doniesienie, ta osoba nauczyłaby się, że nie ma prawa tego robić.
        • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:38
          Chciałam nieśmiało zauważyć, że rosa pierwsza zdążyła wylać tu wiadro pomyj i obrazić chyba każdego. W końcu trafił swój na swego. Do tego ułatwiła czubkowi zadanie umieszczając swoje dane osobowe i publikując najbardziej intymne szczegóły z życia swojego i całej rodziny.
          Kto wiatr sieje, ten burzę zbiera.
          • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:54
            Kota, jakos umknęło mi te wszystkie publiczne dane Rosy. Ba! Do niedawna myślałam, że mieszka gdzie indziej, niż faktycznie. Bo nie doszukiwalam się, nie drążylam i nie sledziłam jej ruchów i postów.
            I zdrowy na umyśle człowiek odnosi się do wpisów na forum, a nie szuka drugiego dna, doszukuje się prywatnych danych i czeka na potknięcie.

            Ja na nikogo wiadra pomyj nie wylewalam, a hejt dotknął mnie również. I to od tej samej osoby.

            Ten ktoś, powtarzam, NIE MA PRAWA do takich zachowań.
            • zuleyka.z.talgaru Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:56
              A mi starczylo czytac jej watki...nie znam w sieci innego nicka tak wywalajacego w necie swoja prywatnosc.
              • lokitty Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:05
                Sorry, też czytam, kiedyś przeczytałam fragment bloga i nadal nie mam pojęcia, jak Rosa się nazywa i gdzie dokładnie mieszka. Znam tylko imię 1 z córek, bo akurat bardzo mi się to imię podoba. Trzeba nie mieć co robić z czasem, żeby drążyć, kto kim jest.
                • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:10
                  Nie, wystarczy jeden krotki moment ciekawości - na przykład podczas czytania i pisania na ematce, kiedy natrafi się na wzmianki o tym, że wszyscy tu wszystko wiedzą o Rosiesmile w taki sposob własnie (wiele miesięcy temu) sama wpisałam jej nick w wyszukiwarkę i okazało się, że forum prawdę pisze. Nick jest powiązany z danymi personalnymi w taki sposób, że wszystko widać natychmiast, łącznie ze zdjęciem.
                • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:39
                  Ja pamietam jak rosa ma na imie - przypadkiem zupelnie bo kiedys byl watek o imionach i imie mi sie skojarzylo z ksiazka. Bylam na blogu danych i krs nie zapamietalam nawet nie wiem czy byly. Wiec nie mogly byc jakies szczegolnie rzucajace sie w oczy. bloga nie sledze bo Pan Idealny Maz dla mnie jest totalnie nie do zniesienia na miejscu rosy bym go otrula muchomorem (moze to byl jakis jeden post a w reszcie faktycznie wygrana na loterii nie wiem ten co czytalam to mimo ze w superlatywach opisywal osobe ktorej bym nie zniosla) co nie zmienia faktu ze dla chcacego zobaczyc "czy da sie kogos znalezc w sieci" rosa to kopalnia dobrej zabawy.
                  Chamstwa pelno zwlaszcza anonimowo.
                • fifiriffi Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:43
                  lokitty napisał(a):

                  > Sorry, też czytam, kiedyś przeczytałam fragment bloga i nadal nie mam pojęcia,
                  > jak Rosa się nazywa i gdzie dokładnie mieszka. Znam tylko imię 1 z córek, bo ak
                  > urat bardzo mi się to imię podoba. Trzeba nie mieć co robić z czasem, żeby drąż
                  > yć, kto kim jest.
                  >

                  wcale nie niestety.
                  Nie trzeba "łazić" po netach i wielce poszukiwać.
                  Jej imie poznałam(jak jeszcze nie wiedziałam kto to ta cała rosa)tongue_out
                  No więc weszłam na jej bloga, a którym opisywała duzo, bardzo dużo.
                  W związku z tym,że nie interesuje mnie czyjeś życie kojarzę tylko imię rosy i że mieszka w uk... ale wierz mi,że mnie laikowi, bez szukania i kombinowania ukazało sie wiele info na temat ww.
            • phantomka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:28
              Kolejna czysta lilia. Ciekawe, dlaczego wieloletnie forumki, ktore faktycznie nie obrazaja nikogo, nie maja takich problemow? Tylko trafilo akurat na Rose i Ciebie? Bywam na forum rzadko, ale Twoje zachowanie dalekie jest od oglady i taktu.
              Inteligentna osoba chroni swoja prywatnosc i traktuje ludzi z szacunkiem. W innych okolicznosciach musimy liczyc sie z tym, ze ktos nam odda. A ze zrobi to w bardziej brutalny sposob? No coz, ta walka taka juz jest, ze fiolkami nie pachnie.
              Wiecej autocenzury.
              • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:46
                Mają, tylko część o tym nie pisze.
                A ja nikogo nigdy nie obraziłam.
              • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:08
                big_grin bo wieloletnie forumki jak chca kogos zhejtowac zakladaja drugiego nicka.Jedna z tych wieloletnich forumek zrobila blad podczas hejtowania,wiec wiem pod jakim nickiem wystepuje tutaj na codzien,a jakiego uzywa na goscinne wystepy.
                • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:13
                  dlaczego nie podzielisz się taką cenną wiedzą?
                  • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:32
                    Jak mialoby mi pomoc podzielenie sie ta cenna wiedza z forum?big_grin podziele sie z zainteresowana.
                    • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:37
                      Nie chodziło mi o pomoc, ale o winę i karę. Jesli jakaś stała forumka ma drugą twarz i psychopatyczne hobby, to chyba wszyscy woleliby o tym wiedzieć? wink
                      • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:43
                        Co najmniej jakby forum moglo kogos ukaracwinkLaska ma problem z cudzymi zwiazkami,przezyc nie potrafi,ze ktos jest szczesliwy.To sie nadaje do leczenia psychiatrycznego,a nie do eksponowania na forum.
                        • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:52
                          >Laska ma problem z cudzymi zwiazkami,przezyc nie potrafi,ze ktos jest szczesliwy.

                          I dlatego na obiekt ataku wybrała Rosę? big_grin
                          • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:18
                            Alez ja nie twierdze,ze to ta sama osoba ktora hejtuje mnie czy shell
                        • karme-lowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:56
                          O matko, Edel chyba się domyślam o kogo chodziuncertain
                          • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:42
                            Jezu o kogo? Serio macie takie rozkminy kto chodzi i zieje nienawiscia przeciw komu? ja tylko wiem kto mnie nie lubi... uncertain
                • majenkir Re: 14.07.16, 13:23
                  edelstein napisała:
                  > big_grin bo wieloletnie forumki jak chca kogos zhejtowac zakladaja drugiego nicka



                  Jakaz to dziecinada wink. Dorosle kobity zdawaloby sie....
                  • rosapulchra-0 Re: 14.07.16, 13:24
                    Ale to prawda, niestety.
                  • edelstein Re: 14.07.16, 13:29
                    No coz,widocznie maja nudne zycie.Kogo normalnego interesuje gdzie mieszka forumka x,z kim jest w zwiazku itd.
            • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:23

              >Ja na nikogo wiadra pomyj nie wylewalam, a hejt dotknął mnie również. I to od tej samej osoby.

              Ten ktoś, powtarzam, NIE MA PRAWA do takich zachowań.


              Czyli wiesz, kto to robi? i naturalnie z Rosą na priwie juz to omówiłaś?
              w takim razie po co ten wątek?
        • wapaha Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:38
          Wiesz, pomyślałam dokładnie tak samo.
          I jeszcze taka parafraza - uczula się społeczeństwo, że nieważne że kobieta była kuso ubrana/pijana/uśmiechała się- to nie była zachęta do gwałtu. A jeśli ktoś pisze o sobie dużo, chętnie, z danego nicka itp to obwinia się go za niewłaściwe zachowania innych.
          Wiem, że to inny kaliber ale wg mnie myślenie ludzi/was podobne
          Nieważne jak kto sie ubiera /nazywa , jak sie zachowuje/co pisze- nie powinno być przyzwolenia i społeczna chwalenia złych zachowań. Tymczasem widzę, że dla wielu to wręcz satysfakcja, że ktoś coś takiego zrobił i że (znowu) mogą rosie dowalić
    • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 04:17
      Wyjaśniam zbiorczo, bo widzę, że niektórym brak sympatii do mnie oczy zakrywa i złośliwości leją się szerokim strumieniem, choć prosiłam wyraźnie, żeby się od nich powstrzymać.
      Takich obraźliwych maili otrzymałam co najmniej kilka. Osobiście. Zarówno na blogu, jak i na FB. To jest pierwszy mail do mojego męża. Dopóki były słane do mnie, to je zlewałam. Więc nie jest to jednorazowa akcja. Mój mąż ma konto z ustawieniami prywatności, mail został wysłany 1 lipca i czekał sobie w folderze 'oczekujące' aż do przedwczoraj. Było tam też kilka reklam i maili od jakichś innych osób. Maile był o Rosie, a ja tego nicka używam tylko tu. Moi znajomi na pewno by czegoś takiego nie zrobili, bo otaczam się ludźmi, którzy mnie lubią i jestem ich pewna. Jestem przekonana, że zrobiła to osoba z forum, co zresztą wynika z treści.
      I prośba do tych, które z satysfakcją się wyzłośliwiają - ja napisałam, że nie proszę o wasze opinie, ale rady. Dlatego proszę was - jeśli nie macie nic mądrego do powiedzenia, to powstrzymajcie się od swoich wypowiedzi w tym wątku.
      • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:43
        ale jakiej rady oczekujesz? Mamy oslego brzucha dotykac czy jak? Typowac?
      • kanna Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 21:40
        Kochana, moja nowa idolka kosheen4 udzieliła Ci ślicznej rady smile
        Skorzystaj.
        I może jakieś opcje prywatności na fejsie?
        • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 21:42
          opcje prywatności Rosa odkryła dopiero dziś, pod wpływem tego wątku smile
          • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 21:44
            Mnie tam nikt na fejsie nie znajdzie.Uff
            • aurinko Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 21:58
              A kto by chciał wink))))
            • kanna Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 23:05
              Mnie też nikt nie znajdzie :p Nie da sie. No nie da big_grin
              • ola_dom Re: 1 lipca tego roku niejaka 15.07.16, 10:00
                kanna napisała:

                > Mnie też nikt nie znajdzie :p Nie da sie. No nie da big_grin

                A mnie to nawet Zuckerberg, ani ja sama siebie tam nie znajdę!
                Nie zagubiłam się tam nigdy - to i nie mam się jak znaleźć wink
                • kanna Re: 1 lipca tego roku niejaka 16.07.16, 12:56
                  To najlepszy sposób smile
    • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 05:33
      Założyłabym stosowne doniesienie do prokuratury. Nie na policję, bo ta dopiero na polecenie prokuratury może zacząć działać.

      Uważam, że takie osoby powinny przestać czuć się bezkarnie, a nic nierobienie, olewanie, przymykanie oka i uznawanie takich obraźliwych wpisów i wiadomości w sieci tylko utwierdza tych czubków (bo nie wierzę, że są to osoby zdrowe psychicznie) w ich poczuciu bezkarnosci.
      Art. 216 Kk polecam.
      • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:26
        Jesli maz by chronil swoja prywatnosc to by nie mozna bylo do niego napisac. Ja tak mam na FB- tylko ci ktorych mam wsrod przyjaciol moga mi wyalac wiadomosc.
        • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:29
          To wejdź na fb z poziomu kompa. W skrzynce wiadomości sprawdź sobie folder "inne".
          Tam lądują wszystkie wiadomości od nieznajomych, przy takich ustawieniach prywatności, jakie masz.
          • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:40
            Nie wiem czy to do mnie? Serio nie da sie napisac. Przy moim nazwisku nie znajdziesz w ogole fukncji " wyslij wiadomosc"
      • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:35
        Rosa gdyby twoj maz mial odpowiednie ustawienia prywatnosci, to by nie dalo mu sie napisac wiadomosci. Ja tak mam na FB - tylko znajomi moga mi wyslac wiadomosc.
        • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:37
          Oczywiście że każdy może ci wysłać wiadomość, tylko wyląduje ona w folderze "inne"
          • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:30
            No wlasnie nie kazdy moze. wink
            • najma78 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:36
              A jakie to ma znaczenie? To ze istnieje mozliwosc wyslania wiadomosci nie oznacza ze wysylanie swinstw jest ok. To moze zablokujmy mozliwosc wysylania listow zwykla poczta bo ktos moze wyslac anonimowo jakas ohyde?
              • przystanek_tramwajowy Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:00
                Oczywiście, że wysyłanie świństw nie jest OK. Ale ile razy sama rosa obrażała i to naprawdę wulgarnie inne forumki? Znane są dane paru innych forumek. Żadna nie skarżyła się na to, że dostaje obraźliwe wiadomości. Tak, to nie jest usprawiedliwienie. Ale powinno być sygnałem dla rosy, że coś robi nie tak. Krótka spódniczka nie usprawiedliwia gwałtu. Ale jak na ulicy zaczniesz komuś bluzgać i rwać się do bójki, to nie zdziw się, że ten ktoś da ci w zęby. Ja od jakiegoś czasu rosę ignoruję, mimo że łazi za mną i dopisuje się jakieś złośliwości pod moimi postami.
                • kropkacom Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:08
                  No ale znowu, bądźmy uczciwi. Za ropsą tez łażą, tak? Gdyby nie to jej nick umarłby śmiercią naturalną. Ja mam tą świadomość odpisując na posty gazety i widząc ile osób mu odpisuje. Karmie trolla. Wy karmicie rosę.
                • najma78 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:46
                  przystanek_tramwajowy napisał:

                  > Oczywiście, że wysyłanie świństw nie jest OK. Ale ile razy sama rosa obrażała i
                  > to naprawdę wulgarnie inne

                  Obrazala jedank nie anonimowo. Dla administracji latwo jest sprawdzic IP, mozna zablokowac takiego uczestnika forum. Gdybu taka Ella cos tam napisala to na forum jej wpisy zostalyby zablokowane dlatego uzywa anonimowo FB.
                  >
                  • przystanek_tramwajowy Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:02
                    Zablokować? Rosę? Jaja sobie robisz. Nie pamiętasz akcji, gdy całe forum domagało się usunięcia obraźliwych wpisów Rosy a moderacja rżnęła głupa? Posty Rosy wisiały a odpowiedzi na nie leciały z prędkością światła.
                    • najma78 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:11
                      przystanek_tramwajowy napisał:

                      > Zablokować? Rosę? Jaja sobie robisz. Nie pamiętasz akcji, gdy całe forum domaga
                      > ło się usunięcia obraźliwych wpisów Rosy a moderacja rżnęła głupa? Posty Rosy w
                      > isiały a odpowiedzi na nie leciały z prędkością światła.
                      >
                      Szczerze to nie pamietam. Jednak to nie ma znaczenia bo to jest kwestia decyzji podejmowanych przez moderacje. Jednak jesli rosa napisalaby personalnie obrazajac konkretne osoby to mozna sprawe pociagnac dalej niezaleznie od decyzji moderacji.
                      Chodzi.jednak o to ze rosa nie robila tego anonimowo.
              • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:54
                Jesssuuu. Odnioslam sie do slow shell.erki ktora twierdzila ze sie nie da! A rady byly m.in takie zeby maz sobie ustawil prywatnosc jak trzeba.
    • to_ja_krowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 06:45
      Poprosiłabym administrację o usunięcie tego wątku, aby nie był inspiracją dla kolejnych świrów i nie dawał satysfakcji autorce/autorowi. Męża przeprosiła, i jak ktoś pisze wyżej ostrzegłabym córki.
      Ale najlepiej byłoby w ogóle nie zakładać tego wątku, bo prawdopodobnie właśnie poinfomowałaś autora/autorkę, że akcja odniosła zamierzony efekt.
      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:11
        Dlaczego? To świetny przyczynek do dyskusji na temat tego, jak nadal tkwi w wielu ludziach przekonanie pt. "sama jesteś sobie winna".
        Zamiast logicznego wniosku, ze pewne rzeczy są niedopuszczalne.
        • to_ja_krowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:48
          Tu się zgadzam. Są niedopuszczalne.
          Ale ten wpis jest odpowiedzią dla hejtera: "tak, udało ci się, zabolało", zamiast podjęcia konkretnych działań. W jaki sposób Rosie pomoże to, że znowu ją tu wykpią?
      • serei Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:16
        Rosa nie umiałaby nie napisać toż to kolejna okazja kiedy jest pokrzywdzona i oczekuje utulenia tongue_out
      • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:44
        to_ja_krowa napisał(a):

        > Poprosiłabym administrację o usunięcie tego wątku,

        Czy administracja nie poświęca już i tak za dużo czasu na pieszczenie i tulenie naszej skromnej celebrytki?
      • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:12
        Czyli niejako dalabys przyzwolenie na dalsze akcje majace na celu proby niszczenia komus zycia.
        Jestem pewna,ze gdyby twoj maz dostal meila,ze go zdradzasz nie olalabys tego.
        • to_ja_krowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:28
          A uważasz, że ten wątek będzie miał jakiś pozytywny skutek? Większość sobie pokpi, ktoś będzie współczuć, a hejterzy będą mieli satysfakcję, że ich działania odnoszą skutek. Chyba, że ma na celu sprowokowanie i ujawnienie sprawcy.
          • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:36
            Słuchaj, ani nie kwilę o współczucie, ani nie chcę żadnych kpina, co zaznaczyłam wyraźnie w poście startowym. Mam nadzieję, że sprawca, o ile się nie ujawni, to zaprzestanie swoich praktyk. Dla jego własnego dobra. Ale jak sama widzisz - ile znalazło się obronczyń takiego postępowania i twierdzenia, że to moja wina.
            • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:51
              Słuchaj, ani nie kwilę o współczucie, ani nie chcę żadnych kpina, co zaznaczyłam wyraźnie w poście startowym. Mam nadzieję, że sprawca, o ile się nie ujawni, to zaprzestanie swoich praktyk. Dla jego własnego dobra. Ale jak sama widzisz - ile znalazło się obronczyń takiego postępowania i twierdzenia, że to moja wina.


              Rosa skoro masz znajomych w realu to mogłaś ich spytac. Napisałaś na forum ,bo dobrze wiedziałaś ze bedzie "wojna"

              Po cos to zrobiłaś, jak kazdy twoj wątek sie kończy.
              Nie mozesz pisać o dzieciach teściowej swoich chorobach wiec co trzeba.

              Rosa nie uczysz sie niczego ... Ściana.
              • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 15:34
                Osoba, która mnie stalkuje na pewno jest z tego forum.
                • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 15:37
                  A kto to? Jaki nick?
                • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 16:56
                  Sorry rosa, myśl co chcesz. Zebys sie potem nie zdziwiła.
                  No chyba ze masz na to dowody.
                  Nick z forum ( to ze zna) nie jest żadnym dowodem.

                  Ale mowi odpuść i w sumie niepotrzebnie tu napisałaś.
                  Ta osoba ma tylko satysfakcję ze udało jej sie cie zdenerwować.
            • to_ja_krowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 16:41
              No właśnie o to mi chodzi, że sprawca się nie przestraszy, tylko poczuje satysfakcję. A inni idioci może zechcą iść w jego ślady.
              A reszta ma ubaw.
        • fifiriffi Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:54
          edelstein napisała:

          > Czyli niejako dalabys przyzwolenie na dalsze akcje majace na celu proby niszcze
          > nia komus zycia.
          > Jestem pewna,ze gdyby twoj maz dostal meila,ze go zdradzasz nie olalabys tego.
          >

          no wiec włąśnie o tym piszę..Załatwiłabym to sama, z mężem czy bez niego, ale nie pisałabym na forum pytanie co zrobić? bo wiadomo,że ona o radę nie pyta.
          • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:47
            hmm... może jestem dziwna, ale ani nie mam wrażenia, że Rosa stawia się w pozycji ofiary, ani ja się ofiarą nie czuję.
            Po prostu do szału doprowadza mnie bezkarność tego kogoś. A raczej poczucie bezkarności, bo bezkarny nie pozostanie.
            I powszechne przyzwolenie na tego typu praktyki. Albo choćby pobłażliwy do nich stosunek.

            I takie wątki są po to, żeby napiętnować tego / tych którzy to robią i żeby pokazać idiotyzm przeszukiwania sieci i wykorzystywania informacji w niej znalezionych do dokuczenia osobie, której się nie lubi.

            ja nie lubię sąsiadki. wiem, gdzie mieszka i czym jeździ. mam jej w ramach tego wysmarować gównem drzwi? bo mnie wkurzyła, parę razy obraziła i jest nie do zniesienia?
            • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:55
              Od tej bezkarnosci duzo gorsze jest wlasnie to przyzwolenie na takie rzeczy.Jak mozna robic demota z cudzym dzieckiem,wklejac zdjecia bez zgody ,podawac adresy,lazic za kim z watku do watku i wypisywac banialuki,i tak dalej? To jest chore.
              Niektore osoby na tym forum powinny sie zaczac leczyc w trybie pilnym.
            • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 15:08
              Jak Cię parę razy obraziła to wypada jakoś się odwdzięczyć wink
            • phantomka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 16:21
              Tylko czego Ty nie rozumiesz? Ze tak niestety wyglada teraz rzeczywistosc w sieci? Ze czlowieka mozna latwo namierzyc i latwo zniszczyc? Moja 11 latka juz wie, jak funkcjonowac w necie, zeby nie narazac sie na zaden hejt. A Wy, dorosle, robicie totalny ekshibicjonizm, opisujecie nie tylko siebie ale i swoje dzieci i pozniej zdziwienie. Trzeba sie chronic, bo z takimi zachowaniami nie wygrasz i tyle.
              • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 16:34
                Trzeba sie chronic, bo z takimi zachowaniami nie wygrasz i tyle.

                Bo co?! Ten kto pozwala sobie na hejtowanie powinien ponieść konsekwencje!!!

                Też powiedziałam o swojej sytuacji dzieciom, bo zwłaszcza syn zaczął udzielać się w sieci i to posłużylo za przyczynek do dyskusji o hejcie, zagrożeniach i prywatności w sieci.

                Ale nadal twierdzę, że jeśli każdy zgłaszalby i tepil takie zachowania jak choćby zrobił to Filip Hajzer, kolejny psychol 3 razy zastanowilby się przed akcja.
                • phantomka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 16:59
                  Zglaszanie faktu to jedno, profilaktyka przed takimi zdarzeniami, to drugie. Filip niestety ciagle boryka sie z tym problemem, bo tacy ludzie nie rozkminiaja za i przeciw hejtowi. To ich sposob na zycie, wiec i konsekwencje wpisuja w ryzyko zawodowe.
                • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 17:01
                  co?! Ten kto pozwala sobie na hejtowanie powinien ponieść konsekwencje!!!


                  Wiesz co zachowujesz sie jak mała dziewczynka.
                  Ludzie siebie obgadywali od x lat, kiedys nikt z tym nie walczył.
                  No chyba ze ktoś mocno przesadził i dostał w ryjka z pieści.

                  A ty sie rzucasz jak ryba bez wody.
                  Naprawde obchodzi cie jakaś tam głupia baba ktora cos se tam wypisuje?
                  Ja bym uznała ze to chora psychicznie osoba należy jej wodoleczniczy i olać.

                  Dopóki nie wciągnie w to dzieci, czy nie zacznie sie gorzej jak smsy , czy listy bo to znaczy ze zna adres.
                • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 17:04
                  Dobrze - poniesie konsekwencje. I słusznie.
                  Ale na jego miejsce wskoczy kilku nowych i co? Życie chcesz spędzić na szamotaninie z internetowymi wrogami ? Obnażanie prywatności w sieci to naprawdę nie żarty, mimo wiedzy, że chroni nas prawo warto pięć razy się zastanowić co się publikuje.
                  Wina hejtera jest niepodważalna, ale ułatwianie mu roboty mądre nie jest.
                  • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 17:39
                    Kuźwa! Co z wami nie tak?! Takie zapobiegliwe jesteście tylko w gębie! Jakby przyszło co do czego, to pierwsze byście były na policji i gryzie paluch że strachu i czułybyście czystą wściekłość i bezsilność, że ktoś sobie pozwala po was jeździć jak po łysej kobyle! Ale że sprawa nie dotyczy was, tylko nielubianych przez was osób, to jeszcze dopingujecie stalkera. I tu wychodzi wasz prawdziwy charakter i wasza bezgraniczna podłość.
                    Jestem bardzo ciekawa, co zrobicie, gdy stalking dotknie was lub wasze dzieci, gdy wasze dzieci zostaną narażone bulling w szkole. Czego wam szczerze nie życzę, ale nieraz widziałam posty na ten temat. W teorii to każda z was jest najmadrzejsza, jednak gdy przychodzi praktyka, to zmieniacie nicki i skamlecie na forum. Wstyd. Po prostu wstyd i żenada. EOT.
                    • aurinko Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 17:57
                      Pieprzenie. Dostawalam obraźliwe maile nie raz, jsko moderator liczyłam się z tym, że różne swiry będą pisać co im slina na jezyk przyniesie. Zlewalam ciepłym moczem, nie gryzlam palców ze strachu ani nie wypisywalam po forach że jakieś wiadomości dostaję. W nosie miałam to czy ktoś po mnie jeździ czy nie. Ale ja nie podawałam się na tacy z całą rodziną na pożarcie internetowym bytom.
                    • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:09
                      Nie Rosa - nie jestem tylko zapobiegliwa w gębie. Nigdy nie pisałabym otwartego bloga, nigdy nie opisywałabym życia swojej rodziny, nawet cyklicznie, przez lata w różnych wątkach na forum. Nigdy nie pisałam nic o własnych dzieciach w sposób ,, identyfikowalny,,. Nie mam kont na portalach społecznościowych, nie zamieszczam zdjęć ani wydarzeń rodzinnych. Takich - mnie - jest na forum bardzo dużo. I mam świadomość, że mimo to nikt w sieci nie jest do końca anonimowy. Ale gdybym czuła z powodu ataku w sieci, czy w realu - strach i bezsilność -byłabym na policji, prokuraturze natychmiast. Byłaś ? Miałam z życiu realną sytuację, kiedy ktoś przekroczył taką moją granicę i tego samego dnia byłam na policji.
                      Dlatego dziwię się, że nie działasz od dawna w tym kierunku, skoro czujesz zagrożenie.
                      • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:17
                        Jakoś Ci nie wierzę nawet w jedno twoje słowo.
                        • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:41
                          Nie musisz mi wierzyć. Ja Tobie też nie wierzę. Tak postępuję jak napisałam, w realu też.
                        • aurinko Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:55
                          Może i twoim słowom nie ma co wierzyć. Może nie było żadnej takiej wiadomości na fb ani na blogu. Może to wszystko ściema.
                        • ola_dom Re: 1 lipca tego roku niejaka 15.07.16, 10:03
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Jakoś Ci nie wierzę nawet w jedno twoje słowo.

                          Aha. Zakładasz wątek, prosisz o KONKRETNE rady, co by zrobiły forumki w podobnej sytuacji,
                          a kiedy dostajesz gotową informację z życia, z konkretami i wszystkim,
                          to wolisz "nie wierzyć".
                          Osobliwe...
                    • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:27
                      Bzdura rosa, bo nawet w realu znam
                      Osobę ktora jeździla po mnie jak po łysej kobyle.
                      Tyle ze dla mnie sa to nieprawdziwe słowa, wszystkim ktorym o tym mowila odwrócili sie od niej.
                      Bo sami zobaczyli ze gada wierutne bzdury.
                      I w sumie straciliśmy z ta osoba kontakt.
                      I nie lecialam do nikogo i sie nie wściekałam .
                      Bo wiedziałam ze jej na tym zależy zeby mnie zabiło.
                      Twoje słowa o moim dziecku tez mnie nie zabolały, tak samo jak naszej koleżanki z forum a twojej adwokatki.
                      Atakuje mnie i moje dziecko, wypisuje bzdury i Proponuje mi seks z psem.
                      I co współczuć tylko tego co ma w głowie tyle.
                      Żenujące jest to i tyle.
                      • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:33
                        Seks z psem? Tego jeszcze na forum chyba nie było.
                        • triss_merigold6 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:35
                          Edel kiedys twierdziła, że przecież każdy widział porno z seksem z koniem i nikogo nie powinno szokować czy gorszyć.
                        • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:50
                          No to Poczytaj jak mi edel poleciła idz sie kochać ze swoim psemwink
                          • ola_dom Re: 1 lipca tego roku niejaka 15.07.16, 10:02
                            3-mamuska napisała:

                            > No to Poczytaj jak mi edel poleciła idz sie kochać ze swoim psemwink

                            Dobrze, że przynajmniej ze swoim - żeby jakiej zdrady nie było, bo to grzech...!
                      • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:50
                        Nie kłam. Żadnego seksu z psem ci nie zaproponowała. Można to znaleźć w tym wątku.
                        • 3-mamuska Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:52
                          Oj rosa rosa napisała idz pokochaj sie ze swoim psem.
                          Wiec co to jak nie sex z psem?
                          Moze juz skasowali.
                          • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:16
                            Ty chyba polskiego nie znasz.Skoro "idz sie kochac"oznacza idz uprawiac.
                            • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:25
                              Kochać się z kimś - to uprawiać seks
                              Kochać kogoś - niekoniecznie, oznacza najczęściej obdarzanie uczuciem
                              Idź pokochaj się ze swoim psem...każdy Polak zrozumie jednoznacznie.
                              • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:59
                                Tam nie bylo idz pokochaj sie tylko idz sie kochac.
                                Nie wiem czy wiesz,ale idz sie kochac,mowi sie do kogos kogo chce sie wyslac w 3diably
                                • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 21:16
                                  Jak caluj psa w nos np
                          • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:31
                            A jak rozumiesz słowa (bardzo często używane przez i forumki tutaj): "pieszczocham mojego misiaczka" i nie mają tu na myśli męża.
                            • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:39
                              Slang - bo to nie jest fraza potoczna można zrozumieć różnie, kontekst potrzebny. Równie dobrze może znaczyć głaskanie psa/ kota, jak i miec podtekst seksualny, do faceta, kobiety...a może znaczy zupełnie co innego. Pierwszy raz czytam takie hasełko, szczerze mówiąc. Może to ma konkretne znaczenie slangowe ?
                            • aurinko Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 19:56
                              Tak często używane, że wyszukiwarka nie wie o co chodzi smile
                    • asmarabis Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:46
                      erwsze byście były na policji i gryzie paluch że str
                      > achu i czułybyście czystą wście. I
                      > Jestem bardzo ciekawa, co zrobicie, gdy stalking dotknie was lub wasze dzieci
                      > , gdy wasze dzieci zostaną narażone bulling w szkol

                      Hmmmmm
                      zapracowalas sobie ciezko i zbierasz owoce....
                      Wiele osob za mna tu nie przepada ale jakos nikt mnie nie stalkuje- zgadnij dlaczego????
                      Podpowiem NIE JESTEM JAK OTWARTA KSIEGA ktora pisze o ktorej tesciowa robila kupe tylko chronie swoja prywatnosc. Na miejscu Policji, jesli pojdziesz zglosic ze ktos ci powiedzial prawde, ukarala bym ciebie a do " stalkera" wyslala pisemna pochwale.
                      To przeciez ty nas tu stalkujesz wszechobecnymi watkami o tesciozej i swoich chorobach.....
                • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 18:39
                  Szkoda, że synkowi mówisz jedno, a robisz drugie.
    • anorektycznazdzira Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:11
      Zaczęłabym od zmian ustawień w kontach na FB, i gdziekolwiek jeszcze macie, na prywatne. Jestem zdziwiona, że trzymacie otwarty publiczny dostęp do prywatnego konta- nie trzeba z nikim zadrzeć na forum, żeby się trafił zwykły psychol, przebywający gdziekolwiek w galaktyce, aktualnie się nudzący, i żeby się przykleił.
      Posta i dane go dotyczące bym zachowała i na razie olała sprawę.
    • melancho_lia Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:19
      Takich małych zakompleksionych ludzi to trzeba olać.
      Mi by się nie chciało z czymś takim szarpać.
    • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:30
      No to teraz jesteś pewnie przeszczęśliwa, w końcu masz PRAWDZIWEGO hejtera (o ile oczywiście istnieje i nie jest to kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi) suspicious
    • zuleyka.z.talgaru Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 07:57
      I teraz Rosa zglosi na policje wszystkie nicki ktore jej tu nie poglaskaly po glowce.
      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:01
        Nie sądzę Zuleyka.
        Ale to naprawdę okropne uczucie przeczytać takie rzeczy o sobie, a tym bardziej rodzinie.

        Problem z psychopatami jest taki, że posuwaja się coraz dalej i dalej, bo emocje czerpane z wysyłania obraźliwych maili przestają wystarczać. Zresztą te maile pokazują, że przestały mu wystarczać emocje z pisania postów na forum.
        Co będzie następne? Gó... w skrzynce na listy? Nachodzenie?
        A potem?
        • joa66 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:07
          Czy mi się wydaje czy niedawno w jednym z wątków pojawiały się wpisy (szybko usuwane) o podobnej treści i języku jak w poście głownym?
          • elle-hivernale Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:46
            Pojawiały. Produkował się ktoś zafiksowany na uzębieniu rosy indifferent
            W historyjkę z fb nie wierzę, wyczerpała się formuła dawnych problemów, teraz na tapecie będzie rosa vs stalker w technikolorze.
    • serei Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:14
      przynajmniej mąż się co nieco dowiedział tongue_out, bez problemu mozna wyszukać dane Twoje i Twojej rodziny i jest to tylko i wyłącznie Twoja wina, że tak pragniesz rzygać na forum swoim życiem, że za nic masz ich prywatność....
      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:21
        Kluczowe słowo: odszukać.

        Czujesz potrzebę odszukiwania cudzych danych???
        Uważasz taka potrzebę za coś normalnego???
        • zuleyka.z.talgaru Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:48
          Rosa miała adres swojego bloga w stopce. Na blogu miała dane całej familii...bitch please...
          • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:15
            No i?ja nie szukalam,wiem jak Rosa ma na imie i jak ma na imie jedna z jej corek,bo to bylo w watku,nic wiecej o Rosie nie wiem,bo nie mam zadnej potrzeby grzebac w jej prywatnym zyciu.
      • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:22
        Rosa kto sieje wiatr to zbiera burze. W poscie startowym nie ma nic o grozbach karalnych,wiec nie wiem z czym chcialabys isc na policje? Ani opinie o twojej urodzie, ani o rogach, nie podlegaja pod zaden paragraf. Obiektywnie rzecz biorac takie wiadomosci to swinstwo, subiektywnie: nie dziwi mnie. Swoim zachowaniem wzbudzasz antypatie i podejrzewam ze masz wiecej wrogow niz ja dni urlopu w roku wink
        • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:48
          Nie dopisuj rzeczy, których nie napisałam, bo to brzydki zwyczaj.
          Spodziewałam się, że odezwą się tu moje fanki z chęcią dokopania mi, ale przede wszystkim dziękuję wszystkim za życzliwe i zdroworozsadkowe rady.
          Do osoby, która bawi się w stalking wobec mnie i mojej rodziny radzę potraktować ten wątek jako ostrzeżenie.
          • serei Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:19
            Nie bądź śmieszna, gdyby każda jedna osoba dała Cie do prokuratury o obrazę lub oszczerstwo nie wylazłabyś spod sterty wezwań do sądu, ale oczywiście wg Ciebie jesteś jak biała Lelija, powtórzę co pisałam, to Twoja wina i tylko Twojej rodziny żal bo wpakowałaś ich w okropne bagno w którym Ty sie pławisz a oni się topią.

            Ostrzegaj sobie ile chcesz nie jesteś wiarygodną osobą chociaż postrzegasz się całkiem inaczej nie wiedzieć czemu.
            • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:22
              Obawiasz się, że zostaniesz wezwana?
        • najma78 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:49
          Nie musza byc to grozby karalne, to jest stalking a to jest wystarczajacy powd zeby policja sie temu przyjrzala.
          Jesli nikt z otoczenia rosy nie zna jej forumowego nicka to najprawdopodobniej robi to ktos z forum kto znal dane rosy gdy byly one jeszcze dostepne. W ten sposob identyfikuje jej meza i ja na FB. Na miejscu rosy zablokowalabym ta osobe ma FB. Poczekalabym co dalej. Moze po zablokowaniu zalozy nowy profil i znowu bedzie wysylac. Wtedy zlikwudowalabym konto na FB i zobaczyla co dalej. Ta osoba widac czerpie z tego przyjemnosc wiec najlepiej odciac dostep do tej przyjemnosci.
          • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:54
            No wiesz, a moze ta osoba wie wiecej o Rosie niz my tu? I te rogi to najczystsza prawda? big_grin
            To ze ta osoba uzyla nicka nie znaczy, zo to MUSI ktos z forum byc. Poczynania rosy w necie latwo znalezc.
            • joa66 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:02
              A co to za różnica czy prawda czy nie? Doskonale rozumiem, że rosy można "nie lubić" (delikatnie mówiąc), ale "korespondencja" nie powinna była wychodzić poza wspólny teren.
              • astomi25 Re: 1 lipca tego roku niejaka 15.07.16, 06:14
                No roznica, roznica. Za prawde karac sie nie powinno. Moze to ktos z przyjaciol rodziny i po prostu ostrzega meza?
                • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 15.07.16, 09:40
                  Ostrzega meza przed uroda Rosy?big_grin
                  Takie byty maja po prostu zryty beret i usprawiedliwianie ich jest slabe.
          • kalina_lin Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:02
            >Jesli nikt z otoczenia rosy nie zna jej forumowego nicka

            Szczerze w to wątpię. Myślę, że jest wręcz przeciwnie, że wszyscy bliżsi i dalsi znajomi jej forumowego nicka znają (oczywiście ci polskojęzyczni). Przez lata miała link do bloga w stopce na forum. Wystarczyło, że ktoś z ciekawości wpisał adres bloga w Google i dostawał linki do forumowych wpisów.
            • najma78 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:53
              Mozliwe ze masz racje kalina ale tak czy inaczej ta osoba jest tchorzem i ma jakis problem sama z soba.
    • goodnightmoon Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 08:45
      rosapulchra-0 napisała:

      > Wyobraźcie sobie siebie samych w takiej sytuacji i zastanówcie się, jak byście się poczuły i jak byście zareagowały?

      Pośmialibyśmy się z mężem nad głupotą tej osoby, zdziwilibyśmy się, że komuś się chce tracić czas na takie bzdury i nic więcej byśmy nie robili. Chyba że to by się powtarzało i stało się natarczywe, wtedy zgłosić do FB?

      > I teraz z mężem zastanawiamy się, co z tym fantem zrobić?

      To już od was zależy ... jeśli się nudzicie, nie macie nic lepszego do roboty, to możliwości jest masa - od zgłoszenia sprawy na policję, poprzez wdanie sie w pasjanującą dyskusję z Ellą, po próby wytropienia tej osoby.
    • kalina_lin Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:06
      Rady dostawałaś nieraz, ale co z tego? Echo. Albo płacz, że ci dokuczają.
      Dobrze, że zahasłowałaś bloga.
      Daj sobie jeszcze spokój z forum. Za parę lat ludzie zapomną.
    • kropkacom Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:18
      No i zobacz jak jej wszyscy odpisali. Wiem, ja też, ale ja z nią wojny nie prowadzę big_grin Po prostu większości jej postów i wątków nie czytam. Czasami z ciekawości wchodzę sprawdzić czy już się te same nicki w wątku wpisały.
    • tol8 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:21
      Zgłosiłabym na policję.
      • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:43
        tol8 napisała:

        > Zgłosiłabym na policję.

        Ale konkretnie co? że wybitna osobistość dostaje listy od fanów?

        Wysyłać listów już nie wolno!?
      • jagienka75 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:45
        tol8 napisała:

        > Zgłosiłabym na policję.
        >


        jeśli nie było gróźb karalnych a nabijanie się z samej urody i klepanie o doprawianie rogów, policja raczej nic z w tym kierunku nie zrobi.
        znam 2 przypadki nękania poprzez portale społecznościowe NK/FB i chociaż sprawy były zgłaszane na policję, nic to nie dało.
        w jednym z tych przypadków nękaną była kobieta przez osobę z fikcyjnego konta.wyzywana była nie tylko ona sama , ale też jej dzieci w wieku szkolnym. dziś po latach wiadomo, że to była kobieta, która miała romans z jej mężem.
        • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:58
          Nie tylko groźby karalne są ścigane. Prawo się zmieniło.
          • przystanek_tramwajowy Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:00
            A ja myślę, że to rosa sama do męża napisała tę wiadomość. Tekst o "o waleniu w rogi" jest wszak jej ulubionym tekstem forumowym.
            • triss_merigold6 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:05
              Może chciała wzbudzić w nim niepokój oraz zazdrość, ale mąż zaczął za bardzo dociekać więc teraz gorączkowo szuka ofiary na którą mogłaby zwalić własną ściemę. Bardzo możliwe.
              • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:56
                Czy to prawda, czy chory wymysł rosy, fakt faktem, że temat spadł jej z nieba. Drama z teściową zakończona, jej choroby nikogo nie ruszają, zaczepki w cudzych wątkach nie wywołują oczekiwanej guanoburzy i włala, temat rzeka, żeby się nad sobą poużalać, dostać parę głasków, większość kopów i być w centrum uwagi, co rosa uwielbia.
                • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:08
                  Generalnie nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że do shellerki i edel anonimy wysmarowała sama rosa, żeby uwiarygodnić swoje "cierpienia", z drugiej strony równie dobrze mogła trafić na prawdziwego stalkera, o co, wywlekając całą swoją i swojej rodziny prywatność i obrażając wszystkich wokół, nie tak znowu trudno.
                  Jak juz ktoś wyżej napisał, rosa ma więcej wrogów, niż doba minut.
                  • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:15
                    Z pewnoscia nie jest to rosa.Nie ta liga.
                  • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:19
                    Lecz się. Masz naprawdę coś z głową. Inaczej twoich paszkwili na mój temat wyjaśnić nie umiem. A może to właśnie ty bawisz się w stalking? Siedzisz w domu z dzieckiem i z nudów ci odpala? Z trudem, ale bym to zrozumiała jakoś..
                    • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:27
                      Póki co to w różnych wątkach za mną łazisz. Ale nie ukrywam, mam satysfakcję, że się wreszcie doigrałaś. Jakoś mi cię nie żal. Twoim córkom współczuję, bo obrywają za ciebie.
                      • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:31
                        Kota ty masz tu sporo wrogow,nie ze ci wie tez trafi fanka.
                        • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:36
                          Tylko ja nie łażę, po wszystkich watkach, za wybranymi nikami, żeby ich obrażać.
                          • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:38
                            Masz obsesję na moim punkcie.
                            • kota_marcowa Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:39
                              chciałabyś. Po prostu cię nie lubię.
                              • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:06
                                I nawzajem.
                          • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:41
                            Ja tez nie laze,big_grin
              • rosapulchra-0 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:14
                Uwielbiam te rozkminy big_grin
                Wybitnie się nudzicie. Napisałam prawdę, a wy już kombinujecie jak konie pod górę. Jakieś śledztwa, domysły, pewności wręcz. Żenada.
                Powtarzam - ktoś napisał obrzydliwego maila do mojego męża. Mail wisiał w skrzynce inne z kilkoma innymi. Mąż w pierwszej chwili chciał odpisać bardzo ostro, ale go odwiodłam od tego pomysłu.
                Wyjaśnienie w kwestii walenia po rogach - to jemu pogratulowano, że to zrobił.
                • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:46
                  A dobra to ma sens i faktycznie forumowo pasuje. Wspolczuje zadna przyjemnosc taki list dostac uncertain
                • menodo Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:07
                  A możesz wkleić printscreena tego maila?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 20:48
                    No coś Ty - mąż pewnie od razu skasował big_grin
          • triss_merigold6 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:03
            No, i co jeszcze jest ścigane? Komentarz pod opublikowanym zdjęciem X, że X wygląda jak kupa (w mojej subiektywnej ocenie) miałby być ścigany? Wolne żarty.
    • zlotarybka_1 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:29
      Tak jak juz dziewczyny pisaly - radzilabym zrobic sobie przerwe od zycia wirtualnego. I tak jak sama zauwazylas - poki hejt lal sie na Ciebie, mozna jakos przetrawic, w momencie jak przenosi sie na rodzine - trzeba dzialac. Nie wiem czy zglosilabym na policje, jednak z cala pewnoscia natychmiast odlaczylabym sie od netu. Poki jeszcze jest czas - na szczescie na razie nikt nie pisze do dzieci.
      • klerjeser yes, yes yes!!! 14.07.16, 09:33
        Wątek ma już ponad 100 wpisów.

        Agatka znów w centrum uwagi i szczytuje big_grin

        Karmcie Agatkę dalej big_grin
        • zlotarybka_1 Re: yes, yes yes!!! 14.07.16, 10:08
          Noo... sama masz tu swoja cegielke...
    • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:38
      rosapulchra-0 napisała:

      > Moi znajomi na pewno by czegoś takiego nie zrobili, bo otaczam się ludźmi, którz
      > y mnie lubią i jestem ich pewna.

      Jak to kiedyś powiedział jeden generał: "Są granice, których przekroczyć nie wolno!"
    • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:40

      O widzę, że mamy godnego następce serialu: "Która godzina...." w którym Rosa nie jest w stanie sprawdzić aktualnego czasu. Odcinki z nowej serii: "1 lipca tego roku....: opowiedzą nam jak to jest gdy Rosa dostaje list....

      Idziemy na 2000?
    • mary_lu Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 09:59
      Mnie się to w ogóle nie klei, żeby to miała być osoba z tego forum.

      Tutaj Rosa przedstawia się jako totalnie uzaleźniona od męża, poruszająca się jedynie pomiędzy domem, sklepem a szpitalem totalnie schorowana osoba. Skąd by się miał wziąć pomysł ze zdradą? Ostatnia rzecz, która przychodzi na myśl w związku z tym nickiem, to seks. Jeżeli to w ogóle miała być prawda, to obstawiałbym babcię, pierwszą żonę albo kochankę. A tak w ogóle to podejrzewam samą Rosę, bo to ona przy kaźdej okazji lubi sobie popisać, zwłaszcza o tych trzech paniach, jakie to wywłoki. Typ oskarżeń pasuje do jej urojeń jak ulał.
      • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:25
        > Skąd by się miał wziąć pomysł ze zdradą? Ostatnia rzecz, która przychodzi na myśl w związku z tym nickiem, to seks.

        Też racja.
      • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:38
        O ja mam te same odczucia!
    • jablkowe Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:14
      możesz zgłosić na policję, skoro to nie po raz pierwszy, bo wcześniej były mejle do Ciebie. nawet jeśli teraz nic nie zrobią, to w razie czego zgłoszenie już będzie.

      mała porada na przyszłość: jako pisząca, jestem tu nowa, ale czytałam forum od dawna, czytałam też przez jakiś czas Twojego bloga. któraś z forumek napisała dzisiaj w tym wątku, że wyjątkowo łatwo Cię zidentyfikować, spróbowałam więc i rzeczywiście, wiedząc tylko tyle że pisałaś bloga i jak się ten blog nazywał, od razu mogłam poznać z Google Twoje imię i nazwisko. widzę, że bloga zahasłowałaś, na Twoim miejscu zamknęłabym jednak jeszcze konta na innych portalach społecznościowych albo przynajmniej zmieniła tam dane. jesteś dość kontrowersyjną osobą, a w takim przypadku ujawianie zbyt wielu danych o sobie w internecie nie jest rozsądne. tzn. to w ogóle nigdy nie jest rozsądne, ale w przypadku wzbudzania jakichś żywszych emocji, prawdopdobieństwo stalkowania niestety wzrasta.
      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:20
        Do diabla ciężkiego, dlaczego to jej kazesz ustępować, chować się?!

        Choćby tu sama napisała: dzień dobry, nazywam się tak i tak, pracuje tu i tu, mieszkam pod tym adresem, to NIKT NIE MA PRAWA DO OBRAZANIA JEJ I JEJ RODZINY.
        I to ten ktoś powinien mieć zakaz udzielania się w necie.
        • jablkowe Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:30
          gdzie piszesz o ustępowaniu? napisałam przecież o zgłoszeniu na policję. nie jestem tylko pewna, czy coś z tym zrobią, ale zgłosić warto.

          tak, NIKT nie ma prawa do takich zachowań. niestety jednak ludzie robią rzeczy, do jakich nie mają prawa. tym chętniej, jeśli mogą zrobić je anonimowo, na przykład w internecie. czy masz na przykład na swoim samochodzie albo swojej torebce naklejkę z Twoim imieniem, nazwiskiem, adresem? ja nie mam nawet pełnego imienia na skrzynce pocztowej, doradzono mi to ze względów bezpieczeństwa właśnie. im więcej informacji ktoś jest w stanie o Tobie znaleźć, tym łatwiej będzie mu ich użyć przeciwko Tobie. a pełnych nienawiści ludzi niestety nie brak.
          • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:33
            I to tych pełnych nienawiści ludzi należy tępic. Wszelkimi sposobami.
            A nie pisać, że ktoś jest sobie sam winny, bo za bardzo się uzewnetrznil w chwili słabości.
            • jablkowe Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:37
              zacytuj, gdzie napisałam, że jest sama sobie winna.
              • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:42
                Odniosłam się do ogółu postów, ale również ty jako lekarstwo na te sytuacje zaleciłas, żeby to Rosa czyli ofiara psychopaty zniknęła z netu. Co jest w zasadzie jednoznaczne ze stwierdzeniem, ze sama prowokuje.
                • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:51
                  shell.erka napisała:

                  > Rosa czyli ofiara psychopaty zniknęła

                  Nie stawiałbym takich oczywistych wyroków. Kot jest psychopatą? Kto jest ofiarą?
                • jablkowe Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:52
                  za posty innych nie odpowiadam tongue_out i nigdzie nie zaleciłam zniknięcia, wyłącznie usunięcie danych osobowych albo zablokowanie dostępu do do danych osobowych dla osób postronnych. i to nie jest równoznaczne z tym, że "prowokuje". to jest po prostu rozsądne, coś jak odebranie woreczka z trucizną, którą ktoś chce nam wsypać do szklanki. tak to widzę.
                • zuleyka.z.talgaru Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:53
                  Wybacz, ale akurat Rosa potrafi prowokować. Mało to ludziom naubliżała?
                  • bei Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:08
                    Zuleyka, ja nigdy nikomu nie ublizylam a do tej pory jestem atakowana smile tego trolla najczesciej prowokuja "szczesliwe zwiazki" albo atrakcyjna fizjonomia , albo ot tak- na tego padlo bec.
                    • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:20
                      Bei serio? Kurde moi psychofani jednak poza forum sie nie wychylaja.Mam mega szczescie.
                      • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:23
                        No nie wiem, kiedyś dostałem maila od miłej Polki z Twojego niemiecka miasta. Oczywiście co napisała to moje, prywatnych informacji nie udostępniam nigdy publicznie, choćby były bardzo smakowite.
                        • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:26
                          big_grin nie nabierzesz mnie na te plewy.Sprobuj z kims barsziej naiwnym.
                  • gama2003 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:16
                    Myślę, że osoba tak kontrowersyjna forumowo nie jest w realu inna. I tam bym szukała autora anonimów. Nie wierzę w samych sympatyków, w prawdziwym życiu, przy tak trudnym charakterze. Przy czym może to być osoba bywająca równocześnie na forum, jedno drugiego nie wyklucza.

                    A jeśli ta cała historia jest prawdą, hejterem jest ktoś znający Rosę tylko netowo, to niestety jest to kolejny argument za wielką dbałością co się na swój temat kiedykolwiek umieszcza w sieci. Po świecie plącze się sporo idiotów mogących zrobić z takiej wiedzy nieprzewidywalny użytek. I nie wiem, czy zawsze można szybko hejtera zidentyfikować. Zanim zakłóci poważnie poczucie bezpieczeństwa rodziny. Nie ma co czekać, tylko zgłosić to odpowiednim służbom i w przypadku Rosy wziąć na klatę przyciagnięcie trolla swoją niefrasobliwością.
                    • triss_merigold6 OMG, poważnie? 14.07.16, 12:01
                      Poważnie? Warto dbać o to co się zamieszcza na swój temat w sieci, zwłaszcza nieanonimowo i ilustrowane zdjęciami? Qrde, serio?

                      W dyskusjach na temat wrzucania do sieci cudzych zdjęć (nawet bez zgody osób na tych zdjęciach), niechęci do zakładania kont na fb czy NK opatrzonych własnymi danymi osobowymi, akurat Rosa była fanką pełnej przejrzystości.
                      Rosa jako pierwsza zawsze się darła, że nie ma się czego wstydzić, że jeśli ktoś jest w porządku to nie ma nic do ukrycia i że nie ma różnicy między sferą prywatną, a publiczną.

                      Znaczy, nie powinna się teraz rzucać.
                      • gama2003 Re: OMG, poważnie? 14.07.16, 12:16
                        Widać ,, w razie czego,, nie było dla Niej wartością i zamieszczała. Wyjątkowa w tym niestety nie była, niefrasobliwosć wcale unikalna nie jest, co widać po popularności takich miejsc w necie.
                        Mnie też dziwi dokumentowanie życia na wszelkich portalach, otwarte intymne blogi. Kompletnie nie rozumiem takiego ekshibicjonizmu, nawet w wykonaniu celebrytów. A co dopiero zwyczajnych ludzi.
                        To raj dla wszelkiej maści ,, zainteresowanych,,. Plotki to chyba najmniejsze zło jakiego można zakosztować po takim odsłanianiu brzucha, swojego i rodziny.
            • ola_dom Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:44
              shell.erka napisała:

              > I to tych pełnych nienawiści ludzi należy tępic. Wszelkimi sposobami.
              > A nie pisać, że ktoś jest sobie sam winny, bo za bardzo się uzewnetrznil w chwili słabości.

              Nie, nie jest sobie winny.
              Wina zawsze leży po stronie krzywdzącego.
              Ale BÓL I KRZYWDA są skrzywdzonego. Mimo że jest niewinny.
              Więc czasem warto zadbać o swoje samopoczucie. I nie wystawiać się zanadto. DLA SWOJEGO DOBRA. Chodzi o podstawowy instynkt samozachowawczy, po prostu. Nie o zwalanie winy na ofiarę.
            • elle-hivernale Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:53
              Chwili? Już parę lat temu forum pisało, że może jej zaszkodzić ujawnianie nadmiaru prywatnych informacji. To jak wklejanie numeru karty kredytowej, razem z cvv i zdziwienie, że ktoś skorzystał. Pisanie, że nikt nie ma prawa itp. jest uroczo naiwne, bo świry mają przeważnie wywalone na to co wypada, a co nie.
        • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:32
          shell.erka napisała:

          > Choćby tu sama napisała: dzień dobry, nazywam się tak i tak, pracuje tu i tu, m
          > ieszkam pod tym adresem, to NIKT NIE MA PRAWA DO OBRAZANIA JEJ I JEJ RODZINY.

          Najbardziej obraża siebie i swoją rodzinę autorka wątku.

          > I to ten ktoś powinien mieć zakaz udzielania się w necie.

          Widzę, że założyłaś, że to wszystko prawda, a nie kolejna, żałosna próba zdobycia okruchów popularności. Obawiam się, że to wszystko taka sama prawda jak to, że Franc miał strzelać do papieża.
          • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:35
            Dostałam bardzo podobne wiadomości. Oraz kilka innych forumowiczek.
            • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:19
              Które jeszcze? Dasz znać na : kaz.nodzieja@gazeta.pl. Dziękuję.
        • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 10:52
          Tobie chyba padło na mózg, Shellerka. Czytasz coś poza forum? to chyba widzisz, ilu ludzi (i ich rodziny) obraża się publicznie. Jedna Rosa miałaby być pod szczególna ochroną?
          Ja nie mówię, że to popieram, albo uważam za normalne "bo takie czasy". Nie, to nie jest normalne i takie czasy też nie są normalne.
          Jednak co innego, kiedy tu na forum -gdzie umawiamy się na anonimowość - ktoś wykorzysta swoją wiedzę i ogłasza cudze szczegóły z życia prywatnego, jakich dowiedział się nie wiadomo gdzie, a co innego na Fb - tam ludzie funkcjonują pod własnym imieniem, nazwiskiem i ze zdjęciami. Rosa i jej rodzina tak funkcjonują. Tam nie można mieć pretensji, że ktoś przypadkowy wyrazi swoją niechęć brzydkimi słowami. Można taką możliwość zablokować, a jesli się tego nie zrobiło, to nie wypada się dziwić. A juz najmniej powinna się dziwić osoba, ktora narobiła sobie wrogow, świadomie i dobrowolnie.
          Ludzie o wrażliwej psychice zabezpieczają się przed niemiłymi sytuacjami i nie udzielają się w ogóle w mediach społecznościowych, ani nawet na forach internetowych. Nasza bohaterka tego nie zrobiła, widocznie wkalkulowała ryzyko, więc nie udawaj świętego oburzenia, bo nikt nie uwierzy ani w Twoją świętą naiwność, a nie w jej.
    • isa_bella1 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 11:49
      Jest takie powiedzenie...kto sieje wiatr ten zbiera burzę..które jak widać się sprawdza.
    • ichi51e Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:11
      Zlalabym wspolczuje. Skad sie tacy ludzie biora?
    • lelija05 Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 12:14
      Kiedyś trafiłam na artykuł na temat stalkingu, kobieta prowadząca jakiegoś bloga przez rok była hejtowana przez anonimową osobę. W końcu zebrała wszystkie jej wypowiedzi i zgłosiła się na policję. I co się okazało, stalkerem była jej szwagierka, na codzień miła i przyjazna.
      • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:10
        Wszystkiemu winne są z reguły szwagierki albo teściowe. Takie życie.
    • kaz_nodzieja Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:09
      Szczerze? Doradzę Tobie to samo co Shellerce choć obawiam się, że obydwie tego nie zrobicie, a szkoda.
      Odejdź z forum, skasuj bloga lub zabezpiecz go hasłem, skasuj wszystkie swoje profile. Jeżeli będziesz chciała wrócić na forum zrób to pod innym nickiem i nie pisz nic osobistego, zwłaszcza o swojej rodzinie. Zrobisz z tą radą co zechcesz.
    • ertyla Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:26
      dziewczyny, po co dokłądacie do pieca i piszecie ze rosa ma bloga, jego nazwę itd

      3 sekundy zajęło mi po wpisaniu kombinacji słów znalezienie jak się dziewczyna nazywa

      po co to ujawniacie i rozgrzebujecie na nowo?
      było kiedyś to i dobrze, i trudno
      nie dajcie teraz pożywki

      a adminki powinny usunąć te odpowiedzi gdzie jest informacja o nazwach miejscu pobytu itd, żeby nie dawac pożywki

      • shell.erka Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:27
        Nie. Powinnyśmy wszystkie razem ustalić, nie oglądając się na osobiste "lubię" " nie lubię", tożsamość tej stalkerki.
        • aurinko Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:36
          shell.erka napisała:

          > Nie. Powinnyśmy wszystkie razem ustalić, nie oglądając się na osobiste "lubię"
          > " nie lubię", tożsamość tej stalkerki.

          Trochę się zagalopowałaś z tym "powinnyśmy". rosa od dawna odgraża się, że zgłosi na policję jakieś obraźliwe teksty, śmiało może dołączyć maila z fb i zacząć działać, zamiast tracić czas na kolejne posty na forum. Myślę jednak, że to nie o to jej chodzi, tylko właśnie o to pisanie na forum. Jest temat=jest zabawa.
      • lady-z-gaga Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 13:37
        najlepiej w ogole forum gazetowe zamknąć na jakiś czas
        trzeba chronic Rosę, wbrew niej samej big_grin
      • dyzurny_troll_forum Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 17:45
        ertyla napisała:

        > adminki powinny usunąć te odpowiedzi gdzie jest informacja o nazwach miejscu
        > pobytu itd, żeby nie dawac pożywki

        oczywiście, że tak! ale dopiero po ubezwłasnowolnieniu rosy prawomocnym wyrokiem sądu....
    • menodo Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:22
      Sorry za off-top, ale przypomniała mi się taka sytuacja sprzed roku albo dwóch, chyba z Tobą związana - ktoś wkleił zdjęcie domu, w którym rzekomo mieszkasz. Czy ta sprawa jakoś się wyjaśniła?
      Mam nadzieję, że nic nie pokićkałam.
      • edelstein Re: 1 lipca tego roku niejaka 14.07.16, 14:30
        Nie zajmowalam sie tym,bo to ani nie byl moj dom ani moj adres.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka