butla-z-gazem
18.07.16, 11:28
Kurde co to jest - pretensje, że nie odebrałam telefonu, nie oddzwoniłam, i w ten deseń. MAcie tak? mam urlop, telefon gdzies tam lezy i on najmniej ze wszystkiego mnie interesuje, odpoczywam od wszystkiego i wszystkich.
Żeby była jasność - chodzi o kochaną rodzinke - rodziców, ciotki, a nie telefony z pracy. Kontrola jakas czy co?? Już przygadalam dwóm osobom, ale denerwuje mnie takie podejście: dzwonie i MUSISZ odebrać. A niby dlaczego? Ogladam film, jestem w kinie albo spie, co to za roznica co robie?dlaczego musze być na kazde zawolanie?