troompka
22.07.16, 09:41
czy przeszkadzałoby wam to, że dziecko wyjezdza na kolonie z cala grupą dzieciaków z domu dziecka?
Pierwszy raz zdarzyla mi sie taka sytuacja i sama nie wiem, ale chyba niewłasciwie reaguje. Wczoraj na zbiorke przed wyjazdem przyszla spora grupa dzieciakow na oko 6-13 lat z siostrami zakonnymi. Najpierw fala współczucia, potem grupa usutuowała sie obok nas i miałam "szczescie" słuchac co i jak do siebie mówią. Brylował w tym na oko 13 moze 15 letni "byczek" , skomentował każdą kolonistkę. A że dupa za duża, ta śmierdzi, a ta ma krzywe nogi. Zaczął do swoich koleżanek rzucac teksty...te Kasia, masz gorącą ci&^%pkę? masz wielkie cycki, jestes lesbą? i wszyscy tak, od maluchów do starszych. Az ciezko bylo patrzec na takie teksty z ust 10-latka.
Maz mnie uspakaja, ze sie popisywali, ze pewnie nasz syn tez tak wsrod kolegow mowi (mam nadzieje ze nieeee), ale mi po glowie sie tłucze, ze nie jestem zadowolona z tej kololnii, ze gdybym wiedziala, ze oni pojada, to bym syna zapisla gdzie indziej.
Kolonie nie sa z TPD ani innej społecznej organizacji.
Powiedzcie mi, czy nie przeszkadzaloby wam to?....czepiam sie?