Dodaj do ulubionych

Parcie na macicę

23.07.16, 15:38
foch.pl/foch/1,137842,20431483,bezdzietnosc-z-wyboru-dlaczego-wciaz-tak-dziwi-i-wkurza.html#MT2 gdzie robią takie kobiety?
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 16:56
      Zgadzam się w 100% z tym, że można być szczęśliwą i spełniona kobietą nie będąc matką (chociaż ja mam dziecko), ale protestuję przeciwko wyjątkowo obleśnemu tytułowi tego wątku. No przepraszam bardzo, ale jest wręcz OHYDNY.
      • kfugktru23 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 17:18
        Ale dlaczego? To ważny organ. Bez niego nie byłoby żadnego z nas. Ale często zastępuje kobietom inny ważny organ. ten w głowie. Żeby być sprawiedliwym to mężczyźni też używają protezy. Tylko jest ona niżej.
    • ina_nova Re: Parcie na macicę 23.07.16, 17:26
      Jakie parcie na macicę, parcie ma miejsce wtedy, gdy się bardzo czegoś chce, to znaczy, że kobiety chcą macicę? Chyba parcie na ciążę, dziecko...
    • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 18:38
      Jesuuu, dajcie już tym bezdzietnym z wyboru spokój. Przecież krzywdy nikomu nie robią.
    • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 18:39
      Właśnie łyknąłeś standardowy kit opowiadany przez dziewczęta koło 30-tki, które nie mają kandydata na męża i ojca. Jeśli tylko znajdują odpowiedniego faceta, to w 9 wypadkach na 10 chęć pozostania bezdzietną znika jak sen złoty.
      • albertynaa Re: Parcie na macicę 23.07.16, 18:41
        O to i to big_grin
      • kfugktru23 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:20
        No właśnie.
        • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:23
          To dobrze, normalne zachowanie właściwe i celowe dla przetrwania gatunku.
          • sasanka4321 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:31
            >To dobrze, normalne zachowanie właściwe i celowe dla przetrwania gatunku.<

            A to przetrwanie gatunku to po co jest potrzebne? Dinozaury na przyklad byly i zniknely i co z tego wynika?
            • zuleyka.z.talgaru Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:15
              Raczej miały zakodowane, żeby przetrwać.
          • kfugktru23 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:35
            Tylko u zagniazdowników.
      • semihora Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:40
        O, znawczyni przyszła.
        • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:41
          Z kim jak z kim, ale ze starymi pannami i ich lotami na temat bezdzietności jestem na bieżąco. tongue_out
          • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:43
            Z jedną starą panna - twoja siostrą.
            • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:46
              Sądzisz, że nie ma koleżanek? Mój stary też ma siostrę starą pannę, tyle że o dekadę starszą i głównie matce głowę zawraca. A, i jeszcze jakieś kuzynki dobijające 40-tki lub po 40-tce też by się znalazły.
              • landora Re: Parcie na macicę 24.07.16, 10:41
                O, bez przesady. Pewnie, że większość chce mieć dzieci, ale są i takie, które naprawdę nie chcą. Znam kobiety po trzydziestce, w stałych, szczęśliwych związkach, które nie chcą mieć dzieci. Ja się zdecydowałam 5 lat po ślubie i to raczej dlatego, że się bałam, że potem będzie za późno. Nie miałam jakiegoś strasznego parcia na dziecko.
              • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:31
                Jaka ty biedna jesteś - same stare panny i Ty królowa, która ma fiuta i macicę, która robi co natura chce. big_grin
                Bliżej ci chyba do zwierza z tymi poglądami.

                • sasanka4321 Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:49
                  >same stare panny i Ty królowa, która ma fiuta i macicę, która robi co natura chce. big_grin<

                  big_grin Trafne!
                • sasanka4321 Re: Parcie na macicę 24.07.16, 12:29
                  Triss - krolowa pszczol big_grin
                  Siedzi na tronie i sie rozmnaza dla potomnosci...
          • 31stopniwcieniu Re: Parcie na macicę 24.07.16, 23:32
            Nie wiem, z jakiej wsi piszesz, że funkcjonuje u ciebie jeszcze określenie "stara panna", ale takie rojenia na temat singielek/bezdzietnych w wykonaniu sfrustrowanych matek (bo tych niesfrustrowanych zazwyczaj temat nie interesuje), to trochę jak "ta zdzira omotała i zgwałciła mi męża" w wykonaniu zdradzonej żony. No bardzo zbliżone klimaty.
            Masz dzieci i partnera, zdaje się, że w wieku autorki felietonu (btw. mężatki) byłaś rozwódką z dzieckiem, więc było już pozamiatane. Pewnie od wielu lat masz świadomość, że wolna jak ptak już nigdy nie będziesz - domyślam się, że boli, ale wreszcie pogódź się z tym i znajdź jakąś radość w życiu takim, jakie masz, zamiast pluć żółcią na każdego, kto żyje inaczej niż ty - singielki, macochy, sparowane w bezdzietnych związkach.
      • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:41
        Co ty powiesz, socjolozko z bożej laski.
        • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:43
          Rozejrzyj się. Po forach też. Deklarujące bezdzietność z wyboru i niechęć do dzieci jak tylko zegar biologiczny zaczął tykać, a znalazł się odpowiedni facet ruszyły na porodówki.
          • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:48
            Rozejrzalam się. Forum i jedna lipcowa wiosny nie czyni.
            A ty jesteś skrzywiona i wszytko widzisz przez pryzmat swojej siostry, która, nie wiedziec czemu, okrutnie cie drażni
            Zazdrość jaka czy cuś tongue_out
            • kfugktru23 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:53
              Jakbyś musiała się męczyć z bachorem podczas gdy siostrunia sonie hasa...
              • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:56
                Jasne, jasne.
            • triss_merigold6 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:55
              Nie, nie tylko ja i Lipcowa. Parę innych z f. kobieta też mogłabym wskazać.
              A jakim cudem mają mnie nie drażnić głupoty w stylu "Skorzystam z kliniki w Danii i chciałabym jesienią zajść w ciążę" u panienki prawie 40-letniej?
              • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 20:05
                > A jakim cudem mają mnie nie drażnić głupoty w stylu "Skorzystam z kliniki w Dan
                > ii i chciałabym jesienią zajść w ciążę" u panienki prawie 40-letniej?

                Normalnych ludzi takie rzeczy nie drażnią.
              • triismegistos Re: Parcie na macicę 23.07.16, 20:51
                Nie wiem jakim cudem cię drażnią. Co cię to w ogóle?
              • pade Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:46
                Triss, a Ty nie chciałaś czasem mieć trzeciego dziecka ok.40-stki?
                Może Cię te "głupoty" drażnią bo dotykają bolesnego miejsca?
          • triismegistos Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:52
            Hmmm, ja jestem bezdzietna z wyboru. Specjalnie znalazłam sobie faceta, który nie miał parcia na bobo.
            Wszystkie moje dzieciate koleżanki deklarowały chęć posiadania potomstwa zawsze. Te które nie chciały nie mają.
          • jola-kotka Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:27
            Nie znam takich w realu, forum o lipcowej wiem,ze podobno nie chciala dzieci,no ale zdanie zawsze mozna zmienic,to cos zlego wedlug ciebie?
            • cauliflowerpl Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:32
              Nic złego, dopóki nie obraża się tych, którą się kiedyś było.
              Jak się najpierw robi A i jedzie po tych, co robią B, a potem zmienia zdanie i robi B, jadąc po tych, które robią A, to sorry, ale nie sposób kogoś takiego traktować serio a już tym bardziej stawiać jako przykład, bo to nie jest "zmiana zdania" tylko jakieś zaburzenia osobowości.
              • jola-kotka Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:39
                Tutaj to sie zgadzam z toba watek lipcowej zenada
              • maadzik3 Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:09
                100/100 w ogóle o co chodzi z tym emocjonalnym podejściem do cudzych wyborów: w kwestii mężów/ dzieci/ spędzania z nimi czy bez nich wolnego czasu itd.itp. Każdy ma SWOJE życie. Zawsze jakichś wyborów się żałuje a z jakichś się cieszy. Różnych bo rózni są ludzie. Jednemu świetnie z 5 dzieci innemu bez dzieci, większość mieści się po środku. I co komu do tego? Nudne są już Triss komentarze pt. "jak można cośtam" Świat nie składa się z twoich klonów
          • kaz_nodzieja Re: Parcie na macicę 24.07.16, 23:18
            Albo do klinik leczenia niepłodności sad
      • przeciwcialo Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:39
        Dokładnie. Poza tym patrząc na niektóre bezdzietne widac że im niexle odbiło- patrz przypadki sejmowe.
        • jola-kotka Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:40
          Nie udowodniono,ze to przez brak posiadania dzieci haha
        • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 24.07.16, 07:27
          Równie dobrze możesz powiedzieć, że to przez brak chłopa.
          • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:49
            Albo zakaz używania wibratorów bo bezdzietna to katoliczka.
        • maslova Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:38
          A taka Kempa czy Szydło? Chłopów mają, dzieci mają, a jednak...
          • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 12:07
            kobiety zamężne sa poza podejrzeniami. tu się nie ocenia, nie krytykuje, cokolwiek zrobią jest dobrze a jak źle to przyczyną jest zły świat. Tylko stare panny czy też wolne osoby, żyjące w wolnych związkach niewidocznych dla świata są wiecznie krytykowane za wszystko a wszystko jest winą braku chłopa.
            • 31stopniwcieniu Re: Parcie na macicę 24.07.16, 23:36
              A w innym wątku są diagnozowane jako takie, z którymi jest "coś nie tak", bo przecież nie są w związku. Tym w związkach automatycznie nic nie dolega - przecież ktoś ich/je w końcu chciał! Co z tego, że dwie patologie czy wredoty mogły się spiknąć albo przemocowiec z ofiarą.
      • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:29
        O i mamy złote myśli Triss.

        Ja mam koło 30, bardzo lubię cudze dzieci. Nie zaprzeczam. Ale ja i swoje dziecko? Nie dziękuje.
        Kandydatów miałam kilku bardziej na ojca i stateczną głowę rodziny niż na faceta jakiego szukam wiec przestań tris bredzić w końcu bo chyba piszesz o sobie.
      • maslova Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:37
        Sugerujesz, że J. Aniston nie potrafiła sobie znaleźć faceta? A nawet jeśli był to facet słabo roku jacy, to chyba z pieniędzmi, jakie aktorka zarabia, nie powinno to być dla niej przeszkodą.
    • cauliflowerpl Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:14
      Zieeewww...
      Szczęśliwie od kilku lat o tym, że moja bezdzietność może dziwić i wkurzać dowiaduję się jedynie z polskiego internetu. Otoczenie ma moją macicę i moje plany reprodukcyjne w poważaniu. I chwała im za to.
      • jola-kotka Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:28
        Lubie to.
    • leanne_paul_piper Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:22
      No i fajnie.
      Mnie tylko przeszkadza w takich tekstach, że autorki zawsze uznają za konieczność tłumaczenia się, że tak w ogóle to one obce dzieci bardzo lubią, kochają wręcz, tylko same nie chcą. A tak poza tym to one teraz są bezdzietne, ale może im się odmieni, a wtedy staną się na pewno lepszym i szczęśliwszym człowiekiem.
      Szkoda, że nie mają odwagi powiedzieć, że nie lubią dzieci (bo nie ma obowiązku ich lubić) i robią wszystko co tylko możliwe, żeby wyeliminować je ze swojej przestrzeni życiowej. Chyba sama muszę napisać do fochawink.
      • thea19 Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:26
        A ja nie lubie dzieci a swoje mam chciane i planowane. Obce mnie irytuja a wlasne bronie i ostatnia koszule bym oddala.
      • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 23.07.16, 20:07
        Lubienie lub nielubiene dzieci niea nic wspólnego z chęcią ich posiadania. Ja dzieci nie znoszę.
        • leanne_paul_piper Re: Parcie na macicę 23.07.16, 20:32
          No to dla mnie trochę nielogiczne, bo jak jak czegoś nie znoszę, to tego unikam niczym diabeł święconej wodywink.
          • przeciwcialo Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:46
            Mozna obcych dzieci nie lubicwink Swoje kochac miłoscia wielka. ja nie mogłabym pracowac z dziećmi bo w masie nie draznia.
          • cosmetic.wipes Re: Parcie na macicę 24.07.16, 07:29
            Bardzo logiczne. Dzieci nadal nie lubię, a moje nie są już dziećmi, tylko fajnymi młodymi ludźmi. Dzieciństwo na szczęście nie trwa długotongue_out
          • landora Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:13
            Bo swoje to co innego wink Ja swoje kocham, cudze mnie drażnią, w grupie mnie przerażają.
          • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 12:24
            No to zapytaj może dzieciatych po co mają dzieci jak ich nie znoszą. Do mniejszości fakt ten nie należy. Nawet swoje w to wliczaja big_grin
          • loganberry Re: Parcie na macicę 24.07.16, 12:36
            Oczywiście, że logiczne. Jeśli lubisz swoją babcię, to przecież nie dlatego, że ogólnie lubisz starszych ludzi, tylko dlatego, że to Twoja babcia tongue_out
      • jola-kotka Re: Parcie na macicę 24.07.16, 06:22
        Bo powodow nie posiadania dzieci moze byc wiele i nie koniecznie nie lubienie dzieci,ale np,dokladna znajomosc siebie,swojej psychiki i mozliwosci wychowania takiego dziecka na zdrowa emocjonalnie osobe. Kazda bezdzietna z wyboru ma swoj powod i albo go ujawnia albo nie,nie widze tu braku lub nie braku odwagi. No ale ty znasz powod wszystkich super.
        • bulzemba Re: Parcie na macicę 24.07.16, 10:02
          A wiecie co jest najbardziej paradoksalne? Że osoby które zdają sobie sprawę, że nie są w stanie zapewnić dziecku odpowiednich warunków uważani są za osoby skrajnie niedojrzałe. Natomiast promuje się rozród w każdym środowisku, niezależnie od psychicznych i finansowych niedoborów. I rozmnażające się dziunie (bozia dała dzieci to da na dzieci) uważane są za osoby dojrzalsze od tych które wiedzą, że dziecku trzeba coś zapewnić.
          • skomplikowanaula Re: Parcie na macicę 24.07.16, 11:35
            To to już w ogóle ironia losu. Połowa rodziców, rodzicami być nie powinna bo siano w głowie a dojrzałość siedzi pod ziemią. No ale stateczna matka to z automatu dojrzała, mądrzejsza jakby zrobienie dzieciaka przez zdrowych ludzi było jakieś trudne i wymagało 2 egzaminu dojrzałości.
            • 31stopniwcieniu Re: Parcie na macicę 24.07.16, 23:44
              Takie a nie inne reakcje, to chyba jest wynik braku myślenia lub jakiś lek na wątpliwości, bo to o czym piszecie, jest przecież bardzo logiczne. Ale takie wnioski chyba wywołują lęk u ludzi, którzy mają dzieci bezrefleksyjnie, bo dzieci się ma. Poza tym to trochę jak z podejściem, że całe biuro się op...ala, tylko ja pracuję - na rodziców nie nadają się oni, nie my. smile
          • maadzik3 Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:14
            absolutnie masz rację. osoby rezygnujące z dzieci/ kolejnego dziecka z powodów które dla nich są ważne i oznaczające odpowiedzialność (i często takie są) określane są jako nieodpowiedzialni szukający tylko zabawy ludzie. Ci którzy mają kolejne dziecko nie mając warunków ani ochoty na zajęcie się nim, często nie radząc sobie z wychowaniem starszych to "odpowiedzialnie wspierają rozwój kraju" czy cóś takiego. Śmiech na sali....
    • liisa.valo Re: Parcie na macicę 23.07.16, 19:33
      Ale jakie? Takie, które nie chcą dzieci, czy takie, które wtranżalają się innym w macicę?
      • angeika89 Re: Parcie na macicę 24.07.16, 23:11
        Też tak właśnie pomyślałam.
        Ponieważ jeśli ktoś nie ma dziecka z wyboru to jest to jego prywatna sprawa i jego decyzja. Jeśli ktoś chciałby, a nie może, to można tylko współczuć. Ale jeśli juz ktoś sie wtrąca i mówi mi czy mam mieć dzieci i ile to już jest wkurzające...
        • liisa.valo Re: Parcie na macicę 25.07.16, 11:21
          Dokładnie tak jak mówisz. Dla mnie to jest wybór każdego z osobna. Jeśli ktoś nie chce, bo nie chce, to chyba lepiej, że tego dziecka nie ma niż dziecko miałoby być zaniedbane. Znam też fantastyczną parę, której zmarło dziecko czteroletnie - oni potem kompletnie nie czuli się na siłach, do dzisiaj tych dzieci nie mają.
          I nie, nieprawdą jest, że każda kobieta chce, tylko brak mężczyzny jest przeszkodą. I nie, nieprawdą jest, że każdy dziecko mieć powinien - bzdety o podawaniu szklanki wody życie często boleśnie weryfikuje.
          • angeika89 Re: Parcie na macicę 27.07.16, 01:07
            oni potem kompletnie nie czuli się na siłach, do dzisiaj tych dzieci nie mają.

            Doskonale rozumiem, gdyby zabrakło mojego niespełna dwuletniego synka chyba bym się totalnie załamała... Bardzo współczuję.
          • bulzemba Re: Parcie na macicę 27.07.16, 08:21
            zupełnie nie rozumiem, jak można sobie "zrobić" dziecko zaraz po tym jak pierwsze umrze. To draństwo zarówno w stosunku do starszego (które nie żyje) jak i do młodszego - no wchodzisz w życie i cały czas czujesz, że jesteś tylko zastępstwem za swojego zmarłego brata/ siostrę któremu nigdy nie dorównasz, bo on zawsze będzie ten idealny, wymarzony. No chyba, że ludzie po prostu mieli plan prokreacyjny: rodzić co dwa lata.
            • niu13 Re: Parcie na macicę 27.07.16, 08:25
              A dlaczego mężczyźni mogą nie mieć automatycznego parcia na dziecko jak znajdą kobietę "swojego życia",a kobiety zawsze mają? U nich to tak nie działa, czy uważacie, że jak facet naprawdę kocha to miarą jego miłości jest chęć posiadania dziecka?
              • default Re: Parcie na macicę 27.07.16, 08:49
                niu13 napisał(a):

                > A dlaczego mężczyźni mogą nie mieć automatycznego parcia na dziecko jak znajdą
                > kobietę "swojego życia",a kobiety zawsze mają?

                Skąd taki wniosek, że kobiety "z automatu" chcą mieć dziecko z mężczyzną swojego życia ? Moim zdaniem może być nawet odwrotnie - ogrom miłości do faceta może nie pozostawiać już miejsca na pragnienie dziecka. Natomiast u facetów pragnienie posiadania dziecka z kobietą swojego życia nie wynika na ogół z chęci spełnienia się jako tatuś, ale z potrzeby "przypieczętowania" skutecznym zapłodnieniem faktu posiadania owej kobiety "na własność" smile No i tym samym "uwiązania jej" przy sobie.
                • cauliflowerpl Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:04
                  "Natomiast u facetów pragnienie posiadania dziecka z kobietą swojego życia nie wynika na ogół z chęci spełnienia się jako tatuś, ale z potrzeby "przypieczętowania" skutecznym zapłodnieniem faktu posiadania owej kobiety "na własność" smile No i tym samym "uwiązania jej" przy sobie. "

                  Odnoszę wrażenie, że ostatnio jakby mniej chętnie stosują tę metodę, bo na ich nieszczęście dzisiejszy model rodziny zakłada, że poza zrobieniem dziecka, tatuś będzie się nim jeszcze musiał zajmować.
                  • default Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:46
                    To jest raczej atawizm, a nie "metoda" smile
                    (tzn. to zapładnianie jako potwierdzenie posiadania).
                • niu13 Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:19
                  Bo na początku wątku padło tu stwierdzenie, że 9/10 zadeklarowanych singielek bezdzietnych zaczyna odczuwać zew natury jak tylko spotkają odpowiedniego faceta. I ja się z tym poglądem zgadzam. Zastanawiam się natomiast, czy znane są przypadki mężczyzn, dla których posiadanie dziecka jest potwierdzeniem miłości dozgonnej. Wydaje mi się, że u mężczyzn miłość nie jest równoznaczna z chęcią posiadania dziecka. I to mnie trochę martwi oraz dziwi.
                  • default Re: Parcie na macicę 27.07.16, 09:58
                    niu13 napisał(a):

                    > 9/10 zadeklarowanych singielek bezdzietnych zaczyna odczuwać zew natury jak tylko
                    > spotkają odpowiedniego faceta
                    > . I ja się z tym poglądem zgadzam.

                    A ja niezupełnie. Tzn. zgadzam się, że jak się pojawia odpowiedni facet, to zadeklarowana bezdzietna singielka zdecyduje się na dziecko, ale nie zgadzam się, że ta decyzja będzie ZAWSZE wynikać z zewu natury. Decyduje się, bo np. facet chce i robi to dla niego, albo uznaje że dziecko scementuje związek, albo że - po prostu - tak jakoś "wypada" smile
                    Moja matka np. dziecka nie chciała za nic w świecie i gdyby nie naciski i ośli upór ojca oraz nagabywania babci, w ogóle by mnie nie było na świecie smile Sama mi kiedyś mówiła, że pierwsze trzy miesiące ciąży przepłakała ze strachu i rozpaczy...
                    • triismegistos Re: Parcie na macicę 27.07.16, 10:04
                      Jestem zdeklarowaną bezdzietną i NIE zdecydowałam się na dziecko kiedy przyplątał się tak zwany odpowiedni.
                      • kaz_nodzieja Re: Parcie na macicę 27.07.16, 10:05
                        To co robisz na tym forum?
                        • triismegistos Re: Parcie na macicę 27.07.16, 10:11
                          A co można robić na forum gazeciarzu? Pleść makramy? Dokarmiać gołębie? Smażyć powidła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka