Dodaj do ulubionych

Wyższy facet.

29.07.16, 09:08
Gapiliśmy się wczoraj z kolegą w TV, w jakiś nowy program o randkach w ciemno.
No i jedna z kandydatek powtarzała co raz "oby tylko był wysoki".
No i się mój amigo zbulwersował, że jak to tak (wysoki jest, więc kompleksów raczej nie ma na tym punkcie, ale nie o tym miało być)

Fakt, kobieta miała lekką obsesję. Ale ja ją rozumiem, bo też mam swoje preferencje nie do przeskoczenia. Na faceta wykazującego pewne cechy po prostu nie spojrzę jak na obiekt pożądania choćby był przesympatycznym milionerem big_grin I też wolę wyższych ale powiedzmy, że są gorsze wady.

No to jak: wolimy wyższych od siebie? Nie mówię o stawaniu na ślubnym kobiercu, a jedynie o pierwszym wrażeniu.
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:16
      Zdecydowanie, chociaz przypuszczam, ze kobiety powyzej 180 juz sie z tym nie zgodza. Im jest jednak ciezej znalezc wysokiego faceta. W przypadku niskich facetow smieszy mnie nieproporcjonalnosc, zwlaszcza wlasnie u Hiszpanow to widac. Dluuugi korpus I nagle krociutkie nogi z wielka dupaaa. Cos okropnego. Jestem sredniego wzrostu, wiec facet na mojej wysokosci jest zwyczajnie niski, a nizszy czyli w okolicach 160-165 jest jak dla mnie karlowaty. Dziwnie bym sie z tym czula...
      • marianna1960 Re: Wyższy facet. 11.02.18, 19:53
        Z tych wysokich zwróciłam ostatnio uwagę na Claesa Banga z filmu The Square tegoroczny zdobywca złotej palmy
        encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQgMP2aDf6bkcbv83McWgtXioB5zBiVxFs70APoKwnNDI7q_cXL
    • kalina_lin Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:29
      Nie lubię bardzo wysokich. To juz wolę te parę centymetrow niższego, niż na przykład wyższego o 20-30 cm. Jakoś się czuję psychicznie przytłoczona wink
      A zupełnie idealnie jest jak jest o 5-10 cm wyższy ode mnie.
    • default Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:29
      Nie mam może obsesji na punkcie wzrostu faceta, ale faktem jest, że faceci niscy (dla mnie to oznacza wzrost poniżej 175 cm) są dla mnie nieatrakcyjni, choćby mieli przy tym fantastyczną figurę i pociągającą twarz.
      Poza tym odrzucało mnie zawsze od facetów:
      - pulchnych,
      - blondynów o jasnej, różowej karnacji (tzw. "świński blondyn"),
      - brunetów o ciemnej karnacji i agresywnym zaroście,
      - mających małe dłonie, wąskie ramionka i drobniutkich jak pajączki.
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:52
        "Poza tym odrzucało mnie zawsze od facetów:
        - pulchnych,
        - blondynów o jasnej, różowej karnacji (tzw. "świński blondyn"),"

        Podobnież. Pomyśleć, że chciałam się zestarzeć z niższym blondynem wink
        Narastająca "pulchność" okazała się jednak być tą cechą nie do przeskoczenia.
      • asmarabis Re: Wyższy facet. 30.07.16, 07:58
        Ja nie znosze u mezczyzn takich damskich, szerokich warg, no nie moge po prostu zniesc.......
      • sanrio Re: Wyższy facet. 12.02.18, 12:50
        a jak poznajesz na pierwszy rzut oka, że facet ma 173 lub 174 cm?
    • lola211 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:30
      Tak, wolimy wysokich.
    • morgen_stern Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:33
      To zapytaj amigo, czy bez mrugnięcia okiem byłby z kobietą wyższą od niego o 10 cm. Już to widzę...
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:39
        Zapytałam.
        Odparł "hmmm, ciężko by było taką znaleźć" po czym przyznał mi rację.
        Hiszpanki wzrostem nie grzeszą, ja z moim 1,70 uchodzę za wysoką.
        • morgen_stern Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:45
          No i właśnie. Tak, jak kobiety lubią wyższych od siebie, tak mężczyźni lubią, gdy kobieta jest jednak niższa.
          Choć, już o tym pisałam, byłam kiedyś nieprzytomnie zakochana w facecie niższym ode mnie o kilka cm, kompletnie mi to nie przeszkadzało. Może też dlatego, że on nie miał żadnych na tym punkcie kompleksów, był uroczy, zabawny, inteligentny, ach, rozmarzyłam się smile
    • ina_nova Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:35
      >>No i się mój amigo zbulwersował, że jak to tak

      Ale czemu się zbulwersował, że koleś ma być wysoki, czy że laska ma jakieś wymagania
      • kolpik124 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:40
        Hiszpania to kraina kurdupli, u nich facet 180 cm to jak dla nas Gortat.

        Hiszpanki też w ogromnej większości małe krępe niewywrotne.
        • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:11
          bez przesady. Na polnocy sporo jest wysokich. Niscy sa Portugalczycy.
          • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:30
            Średnia jest poniżej unijnej, zwłaszcza wśród kobiet.
            www.lavanguardia.com/vangdata/20150409/54429773053/grafico-la-altura-media-de-hombres-y-mujeres-en-los-paises-de-la-ocde.html

            Ale jak piszesz - na północy jest w czym przebierać wink
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:40
        Najbardziej to chyba tym, że powtarzała to co trzecie zdanie. Jakby to było absolutnie najważniejsze.
        • kolpik124 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:43
          cauliflowerpl napisała:

          najważniejsze, czyli masz <160 big_grin
          • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:46
            O, wyjąć z kontekstu JEDNO słowo i obrócić je przeciwko autorowi wpisu to jest mistrzostwo świata big_grin
            No ale był czas przywyknąć.
    • liliawodna222 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:38
      Tak, musi być wysoki i wysportowany. Nie mam na myśli "mięśniaka" w dresie, ale jednak klata i biceps powinny być. Odrzuca mnie od facetów rachitycznych, z zapadniętą klatką i wątłymi ramionkami. Jest to jednak strasznie niemęskie. Nawet mężczyzna niewysokiego wzrostu powinien pracować nad sylwetką.
    • mid.week Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:40
      Biorąc pod uwagę, że moi exowie mieli od 180cm do 197cm a ja mam marne 165 to możliwe, że mam podobną obsesję wink
    • nenia1 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:44
      Przyznaję, mam podobną obsesję. Do tego musi być szczupły. I najlepiej niebieskie albo szare oczy.
    • valtho Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:45
      Obejrzyjcie przesympatyczny francuski film "Facet na miarę" smile
      • liliawodna222 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:47
        valtho napisała:

        > Obejrzyjcie przesympatyczny francuski film "Facet na miarę" smile

        Byłam, widziałam smile Polecam smile
        • chocolate_cake Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:36
          Ja też smile
          • allatatevi1 Plagiat 30.07.16, 16:18
            Szkoda tylko, że ten francuski film to chamskie plagiat argentyńskiego filmu z 2013 "Corazón de León"
            uncertain
    • fomica Re: Wyższy facet. 29.07.16, 09:58
      Ja nie mam żadnych żelaznych kryteriów dotyczacyh wyglądu. Tzn. oczywiście powinien ogólnie się podobać, ale takie szczegóły jak oczy niebieskie, dłonie wąskie, włosy blond z przedziałkiem koniecznie z lewej, dla mnie są absurdalne jako cechy do oceny człowieka.
      Co o wzrostu - sama jestem niska i drobna, więc właściwie każdy facet jest ode mnie większy, nigdy nie spotkałam się z sytuacją odwrotną. Jakoś tak się dziwnie składa, że kilku moich znajomych mężczyzn < 180 cm to wyjątkowo uroczy ludzie, z poczuciem humoru, albo świetnie wykształceni, zaradni, zamożni, no w każdym razie nie mam takich skojarzeń że niski = bleee.
    • heca7 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:01
      Nigdy nie zwróciłam uwagi na niższego od siebie. Po prostu są dla mnie niewidzialni. Mam 173cm. Mąż 186. Dużo jeszcze zależy od proporcji. Wysoki ale z króciutkimi nogami - no way. Wysoki, zwalisty podobnie.
      Z tym, że dwumetrowego dryblasa też bym nie chciała wink

      Czekam teraz jak w tym wątku pojawi się ktoś kto tradycyjnie stwierdzi- wolę niskiego, mądrego niż wysokiego głupiego wink Jakby na świecie występowały tylko te dwa typy.
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:07
        "Czekam teraz jak w tym wątku pojawi się ktoś kto tradycyjnie stwierdzi- wolę niskiego, mądrego niż wysokiego głupiego"

        Będzie to oznaczało, że nie potrafi czytać ze zrozumieniem wink Bo mowa jest o pierwszym wrażeniu, czyli jeszcze nie wiemy, czy głupi czy mądry, za to widzimy, czy wysoki czy niski.
        No chyba, że posiada atrybuty istoty inteligentnej, opisane w którymś wątku wczoraj big_grin
    • depompadur Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:11
      Mam słabość do facetów powyżej 190cm. Pewnie dlatego, że przy takim mogę paradować w szpilkach big_grin
    • truscaveczka Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:24
      Wzrost jest dla mnie całkowicie przezroczysty. Do tego stopnia, że nie wiem, czy moje bliskie koleżanki są wyższe, czy niższe ode mnie wink
      Dotyczy to obu płci.
      • bywalec.hoteli Re: Wyższy facet. 11.02.18, 17:48
        smile
        • tanebo2.0 Re: Wyższy facet. 11.02.18, 17:53
          A ty co, archeolog?
    • triismegistos Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:50
      Z jednej strony nie neguję, że wzrost jest bardzo ważną cechą u faceta. Z drugiej strony jak wpomnę facetów, którzy naprawdę mnie kręcili (nie mówię o przystojniakach, za którymi zdarza mi się obejrzeć na ulicy) to było wśród nich wielu kurduplów.
      Mój konkubent podoba mi się obłędnie, a jest dokładnie mojego wzrostu.
    • lauren6 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 10:53
      Tak
    • ruscello Re: Wyższy facet. 29.07.16, 11:10
      Preferuję wyższych o ok.20 cm. Niższy ode mnie absolutnie nie ma szans, ale mam 162 cm, więc to chyba zrozumiałe wink
    • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 11:18
      Miałam w swoim życiu dwóch facetów, którzy mieli 205 cm wzrostu, spotykałam się też z niższym ode mnie, a mam 175. Dla mnie to bez różnicy, bo w życiu nie spotykałabym się z gościem, który ma kompleksy z tak błahego powodu jak wygląd. wink
      • wheels.of.steel Re: Wyższy facet. 02.09.16, 21:37
        Bo facet to musi być super heros z kamienia, co nie ma żadnych kompleksów i niczego się nie boi, nawet potencjalnych muzułmańskich terrorystów w swoim rewirze. tongue_out
        Tak, wygląd strasznie błahy powód. Tylko czemu ludzie zdobywają fortuny na jego korygowaniu.
        O tym, że wygląd i pieniądze się w życiu nie liczą, trąbią zazwyczaj miłośniczki przystojnych biznesmenów. A z tego co wiem, lubisz facetów starszych od siebie. Czyżby forsiastych? Bo pijesz jakąś strasznie drogą wódkę Bieluga, czy jak jej tam. Broniłaś tutaj byznesmanów o esbeckim rodowodzie.
        Ja przynajmniej się przyznaję, że wygląd i pieniądze są ważne. O wygląd więc dbam, o sferę finansową też.
        • thank_you Re: Wyższy facet. 12.02.18, 10:43
          A kto powiedział, ze wygląd sie nie liczy? Facet musi mi sie podobac, ale podobają mi sie rozni, zaś wzrost nie jest żadnym kryterium.
          Bieluga nie jest strasznie droga, towarzystwo mam jakie mam. wink A pieniądze zarabiam SAMA - wiem, na to nie wpadłeś, ze kobieta tez moze. A ja to jestem pikus przy kilku moich kolezankach, które trzepią takie pieniądze, ze marzenie. wink))
    • semihora Re: Wyższy facet. 29.07.16, 11:46
      Przy moim wzroście ciężko znaleźć niższego faceta, więc siłą rzeczy musi być wyższy. Ale ogólnie to tak, wolę takich w okolicach 180-185cm, jeden konus w związku wystarczy big_grin
    • fraudes Re: Wyższy facet. 29.07.16, 11:56
      Lata świetlne temu byłam z facetem wzrostu 167-168. Mój Boshhhhh, jak on był proporcjonalnie i świetnie zbudowany!!!! A więc nieprawda - nie wszyscy niscy są nieproporcjonalni.
      • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:14
        nie chodzi o to, ze jest nieproporcjonalny ale przy wzroscie powiedzmy 169-170, jesli zalozy sie szpilki, to wyglada sie glupio gorujac nad facetem. Jesli w dodatku, jest np. chudy to mozna sie poczuc jak mama z synkiem. Dla mnie jakies dziwne.
        • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:16
          Głupio dla kogo?
          • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:18
            Dla mniebig_grin, I ktos fajnie to okreslil ostatnio. Pajeczyce.
            • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:23
              No, to super że dla ciebie. Mnie w ogóle nie dziwi widok kobiety górującej nad mężczyzną, nie wygląda to głupio tym bardziej, jeśli odpowiada to najbardziej zainteresowanym.
              "Poczuć się jak mama z synkiem", "Pajęczyce" - ja pierd..., ale masz problemy, w sumie pozazdrościć tylko takich. smile
              • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:50
                Otoz to zainteresowanym. Nie wiem czy zauwazylas ale zalozycielka watku pytala o nasze preferencje. Dla ciebie moze nie wygladac dziwnie, dla kogos innego moze, proste?
                Acha, problemow nie mam. Po prostu mam takie a nie inne jeszcze raz podkresle preferencje.
                Dlaczego? bo mi wolno.
                • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:08
                  Ale ty nie piszesz o sobie, na dodatek wiesz doskonale, jak czuje się facet niższy od kobiety w szpilkach (jak synuś z mamusią) i według ciebie kobieta czuje się głupio górując nad facetem. Rozczaruję cię, ale takie rzeczy z reguły interesują innych, bo w większości przypadków niski facet/wysoka kobieta ma to w dupie.
                  • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:17
                    Hmmm, teraz to z kolei Ty "wiesz", jak czuje się większość przypadków smile

                    Otóż ja, owszem, mam na nosie, że facet niski przy mnie czuje się źle. Nie odpowiadam za jego kompleksy spowodowane czynnikami od niego (i ode mnie) niezależnymi.
                    Ale jak mam ochotę włożyć buty na obcasie a ten zaczyna protestować "bo to będzie głupio wyglądało", to zaczyna to być mój problem i wtedy już w dupie tego nie mam.
                    • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:28
                      Przeczytaj całą odnogę wątku i wtedy się odnieś. smile Np. ten fragment: "Mnie w ogóle nie dziwi widok kobiety górującej nad mężczyzną, nie wygląda to głupio tym bardziej, jeśli odpowiada to najbardziej zainteresowanym."
                      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:53
                        No toż przeczytałam.

                        Przeczytałam: "Jesli w dodatku, jest np. chudy to mozna sie poczuc jak mama z synkiem." (czyli to autorka wpisu - KOBIETA - czuje jak mama. Z synkiem).
                        A Ty czytasz tam: "na dodatek wiesz doskonale, jak czuje się FACET niższy od kobiety w szpilkach (jak synuś z mamusią)".

                        A potem dodajesz: "Rozczaruję cię, ale takie rzeczy z reguły interesują innych, bo w większości przypadków niski facet/wysoka kobieta ma to w dupie. "
                        Skąd wiesz, gdzie ma to WIĘKSZOŚĆ par niski facet - wysoka kobieta?
                        • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:00
                          Sądzę, że za dużo patrzysz przez pryzmat swojej relacji z jakimś niskim, zakompleksionym gościem. wink

                          "Przeczytałam: "Jesli w dodatku, jest np. chudy to mozna sie poczuc jak mama z synkiem." (czyli to autorka wpisu - KOBIETA - czuje jak mama. Z synkiem).
                          A Ty czytasz tam: "na dodatek wiesz doskonale, jak czuje się FACET niższy od kobiety w szpilkach (jak synuś z mamusią)"." - cóż za różnica, skoro simply_z wie, że jedna ze stron czuje się źle. Oh, really?

                          A skąd wiem, gdzie ma to większość par niski facet - wysoka kobieta? Bo gdyby to był problem, to by z sobą nie byli.
                          • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:06
                            Doprecyzuję - patrzysz przez pryzmat swojej relacji na inne pary wysoka kobieta/niski mężczyzna.

                            • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:13
                              Yyyyy..... teraz to już chyba nicki mylisz, bo ten wpis jest kompletnie niezwiązany z moimi powyższymi w tej odnodze (a odnoszę się tu głownie do składni języka polskiego i co poetka simply_z miała na myśli, a nie do tego, jak w moich oczach WYGLĄDAJĄ Z BOKU pary wysoka-niski; na ten ostatni temat nie napisałam ani słowa)
                              • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:18
                                Serio? A to nie twoje pytanie: "Skąd wiesz, gdzie ma to WIĘKSZOŚĆ par niski facet - wysoka kobieta?"? wink
                                • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:23
                                  Stąd, że simply_z zarzucasz, że wypowiada się za innych, podczas gdy sama robisz dokładnie to samo.

                                  Ewidentnie posługujemy się inną polszczyzną wink

                                  Bez odbioru. Idę na basen.
                                  • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:27
                                    Ja byłam w takim związku oraz dłuższych czy krótszych relacjach oraz znam min. kilkanaście takich par, z którymi wielokrotnie poruszałam ten temat, stąd wiem, że to raczej osoby postronne mają tego typu rozkminy, a nie ludzie pozostający w tych związkach.

                                    Bez odbioru.
                          • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:06
                            A Ty czytasz tam: "na dodatek wiesz doskonale, jak czuje się FACET niższy od kobiety w szpilkach (jak synuś z mamusią)"." - cóż za różnica, skoro simply_z wie, że jedna ze stron czuje się źle. Oh, really?

                            Inaczej. Ja widzę tam:
                            Simply_z wie, że simply_z czuje się źle. Nie "jedna ze stron", nie "hipotetyczna wysoka kobieta w hipotetycznym związku z hipotetycznym niskim facetem", tylko simply_z w towarzystwie niskiego, drobnego faceta. Pisze wyłącznie o SWOICH odczuciach.

                            Ale to najlepiej niech ona sama potwierdzi albo zaprzeczy big_grin
                            • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 14:16
                              Simply_z nie jest w takiej relacji i wypowiada się za innych, którzy w takich relacjach pozostają. "Mamusia z synusiem", "pajęczyce" - są to jak najbardziej pozytywne określenia, co? wink Ja akurat nie mam tego "problemu", tak tylko bawi mnie wiecznie żywe w narodzie - ja wiem lepiej, co czują inni, jak się wstydzą gdy nas widzą. wink Simply_z pisał(a)by o swoich odczuciach, gdyby miał/-a takie doświadczenia.

                              Poza tym myślałam, że simply_z jest facetem. tongue_out
                              • simply_z Re: Wyższy facet. 29.07.16, 23:05
                                Nie, nie jestem facetem to raz. Dwa, owszem zdarzyło mi sie spotykać z niższym i drobnym mężczyzną i czułam się niekomfortowo, nie mówiąc o tym, że zaczynałam się automatycznie garbić-mam taką tendencję, a niski wzrost towarzysza jeszcze ją pogłębiał.
                                W dalszym ciągu są to moje odczucia, poza tym naprawdę nie mam zamiaru się tłumaczyć ze swoich poglądów. Gdybyśmy wszyscy byli tak cudownie poprawni, to zniknęłyby wszelkie fora.wink
                                • thank_you Re: Wyższy facet. 29.07.16, 23:37
                                  Po co spotykać się z kimś, z kim człowiek nie czuje się komfortowo?
                                  • simply_z Re: Wyższy facet. 30.07.16, 20:59
                                    Bo był/jest świetnym człowiekiem? tylko fizycznie m.in. z powodu mikrego wzrostu mnie nie pociągał.
        • fraudes Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:27
          czy ja wiem? ja mam 162
          nie był to problem dla mnie, a jakie wrażenia wzrokowe.... smile))
    • mikams75 Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:13
      moze ona tez byla bardzo wysoka i po prostu nie chciala faceta nizszego od siebie.
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 12:22
        No miała z metr siedemdziesiąt.
        Przydzielili jej drobnego chłopca jej wzrostu. Nie wiem, jak się skończyło bo poszłam spać.
    • facetidealny Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:20
      cauliflowerpl napisała:
      > Gapiliśmy się wczoraj z kolegą w TV, w jakiś nowy program o randkach w ciemno.

      Normalny facet nie ogląda takich programów. Nawet jeśli mu bardzo zależy na koleżance.
      • cauliflowerpl Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:22
        A czy ja napisałam, że on normalny jest? big_grin
    • jolie Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:30
      Jestem niska (161 cm), ale fetysz wzrostu u faceta jest mi obcy (inna sprawa, że większość mężczyzn jest i tak wyższa ode mnie). Mężczyzni 190+ nie byli dla mnie nigdy superatrakcyjni, czułam się przytłoczona ich wzrostem. Moim absolutnym antyfetyszem są długie włosy u faceta - nienawidzę ich, odrzucały mnie zawsze. W mojej ocenie nawet Dorociński w dłuższych włosach traci swoją urodę, pożądać można go tylko, gdy ma krótką fryzurę.
    • lilly_about Re: Wyższy facet. 29.07.16, 13:34
      Zarówno niscy faceci, jak na przykład blondyni są dla mnie aseksualni i nigdy nie zwracałam na nich uwagi.
      • niu13 Re: Wyższy facet. 31.08.16, 14:39
        Musi być wyższy i koniec. Nie jakiś olbrzym, ale że mam 175cm., wielokrotnie miałam do czynienia z niższymi od siebie i dyskomfort powoduje u mnie nawet jak idę ulicą obok np. kolegi z pracy, od którego jestem wyższa. I nie mam nic do niższych facetów- to ja nienawidzę być wyższa. Czuję się z tym źle.
        • aragorna71 Re: Wyższy facet. 31.08.16, 15:15
          mam tak samo, moj pierwszy maz mial 186 cm. (ja mam 168) i moglam nosic szpilki, obecny ma tylko 176 i mam taka obsesje, ze powyzej 8 cm nie zaloze butow. Jemu to nie przeszkadza ale mnie tak.
          Pocieszam sie, ze na wzroscie zalety bylego sie konczylysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka