Dodaj do ulubionych

Tony książek

03.08.16, 22:30
do kupienia w sieci, za złotówkę od sztuki. Tylko gdzie to trzymać i kiedy czytać?
Ale serce krwawi, jak widzę taką ilość prawie za darmochę, dobrze że rozsądek jeszcze
jakoś działa wink Jak będę bogaty, wybuduję sobie wielką stodołę i zrobię bibliotekę.
Macie takie zapędy też? Czy teraz to już każdy prądowe książki ino czyta?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Tony książek 03.08.16, 22:34
      Mam. smile
      Prądowo też czytam.
      • laruara Re: Tony książek 03.08.16, 22:38
        Mnie nie wolno wpuścić do księgarni...
        Ale serce boli, bo drogo i faktycznie, gdzie to trzymać...
        A przy okazji. Prądowe czytanie to dla mnie nie czytanie.
        • angazetka Re: Tony książek 04.08.16, 17:01
          > Prądowe czytanie to dla mnie nie czytanie

          Bo?
    • aurinko Re: Tony książek 03.08.16, 22:39
      Większy problem gdzie trzymać niż kiedy czytać ; )
      Przestałam szperać w necie chociaż mam listę tytułów, które chcę kupić. Ale odkładam na wieczne później bo boję się, że stracę kontrolę smile
      • eve-lynn Re: Tony książek 04.08.16, 09:44
        No właśnie. Kiedyś czytałam w pociągu i metrze, ale teraz roweruję do pracy i kicha trochę. Słuchać bym mogła ale to jednak przeszkadza - albo uważam na auta i drogę, albo na to co w słuchawkach. Na codzień jestem wielozadaniowa, w aucie spoko - daję radę słuchać i prowadzić, ale na rowerze jakoś nie.
    • zona_mi Re: Tony książek 03.08.16, 22:39
      Już nie.
      Teraz polegam na bibliotece, co jest korzystne z wielu względów.
    • a.va Re: Tony książek 03.08.16, 22:42
      Ja wprowadziłam sobie zakaz kupowania nowych, dopóki nie przeczytam tych, które mam. Bo przeginałam.
    • otomanaiczipsy Re: Tony książek 04.08.16, 09:21
      Przeczuciłam się w 90% na czytnik, w papierze kupiłam ostatnio tylko dwie książki, takie, w których ważne były również zdjęcia.
      Moja szafa pęka w szfach, więc czytnik to dla mnie wybawienie. Niestety w promocjach e-bookowych kupuję tyle książek, że czytać je będę chyba na emeryturze.

    • dziennik-niecodziennik Re: Tony książek 04.08.16, 09:32
      mam, ale ponieważ skończyły mi się półki, to od dluższego czasu jestem wierna kindlowi. no jednak wygodniejszy jest.
    • echtom Re: Tony książek 04.08.16, 09:40
      Czytam tylko papierowe, kupuję bardzo mało właśnie z powodu braku miejsca. Od lat marzy mi się duży pokój z regałami z książkami od podłogi do sufitu.
    • anika772 Re: Tony książek 04.08.16, 09:52
      Już mi przeszło, na szczęście. Czytam i prądowo i papierowo, ale tych papierowych kupuję mniej niż kiedyś.
    • asia06 Re: Tony książek 04.08.16, 12:22
      Czytam tylko papierowe. Takie same kupuję córce. Na szczęscie mam gdzie chować i nie kurzyć smile
    • tiszantul Re: Tony książek 04.08.16, 13:14
      Najgłupszy stolarz wam powie, że jeden metr kwadratowy mieszkania pozwala postawić regał szerokości dwóch metrów i głębokości pół metra. W niskim mieszkaniu od podłogi do sufitu osiem półek. W normalnym mieszkaniu spokojnie 10 półek. Dwa rzędy książek razy dwa metry razy osiem półek i mamy 32 metry książek, w normalnym mieszkaniu 40 metrów. Zapewne uczestniczki wątku już mają po sto metrów ksiażek w domu i stąd ten brak miejsca. Ale czy wszystkie miłośniczki gromadzenia literatury mieszkają w niskich kawalerkach, gdzie trudno wygospodarować metr kwadratowy? Szczególnie dziwne w kontekście regularnych dyskusji "jak przeżyć za 10 tys. miesięcznie".
      • black_halo Re: Tony książek 04.08.16, 13:56
        Posiadam zwykla polke z Ikei, Bobbi sie chyba nazywala i ma 2 metry plus 1 nadstawke, i 7 polek wewnatrz zamiast standardowych 6. Razem wiec 8 polek. Na kazdej miesci sie ok. 25-30 ksiazek w rzedzie plus troche upchnietych poziomo. Razem na polce jest ok. 300 sztuk. Tyle, ze u mnie jest ciagla rotacja, ze dwie polki to sa ksiazki, ktorych nie oddam, reszta to nowe, wymienione ze znajomymi. Ale posiadam znajoma, ktora ma dom budowany stara belgijska metoda - 3.5 metra wysokosci i w korytarzu ma polki od podlogi do sufitu, w salonie to samo, podobnie w sypialniach a i tak niedawno pomagalam jej wyniesc 6 kartonow do biblioteki.
    • truscaveczka Re: Tony książek 04.08.16, 13:29
      Ja ebooki, papierowe książki mnie wnerwiają, bo mi się zamykają jak na drutach robię.
      I śmierdzą, ghhh, od paru lat tak mam, że mi zapach książek przeszkadza - albo drukarniana chemia albo stęchlizna i brud (to biblioteczne).
      • issa-a Re: Tony książek 04.08.16, 18:28
        no właśnie, ja nie mam miejsca na książki papierowe (tzn. wszystkie już zajęte).
        Jeszcze bardziej ucieszą mnie audiobooki bo można "na drutach sobie robić", przy okazji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka