Dodaj do ulubionych

z czeluści

13.08.16, 22:51
z czeluści wspomnień...
MAcie takie pradawne, niejasne, szepczące wspomnienia?
nie wiem, jak to wyjasnić
Ja, np. pamietam wielką impreze rodzinną, ogromną, zdaje sie, że złote wesele moich ciotecznych dziadków Jest zebrana cała rodzina, mnóstwo ludzi, z adapteru leci muzyka. I nagle słysze piosenkę, której słów nie rozumiem jakoś szczególnie, ale melodia "coś" ze mną robi. Rozdziera mnie emocjonalnie.
Po dwudziestu moze trzydziestu latach słyszę ją znowu i przypomina mi sie tamto rozdarcie i smutek.
To- uwaga - "Zegnaj pamelo" Tercetu Egzotycznego.
No.
Tata mi przywozi płytę na okoliczność czterdziestki mojego męża i puszczam. Słyszy to kanarek Feluś. Dostaje na łeb i rozspiewuje sie jak szalony. Teraz mu włączam, a on zaczyna trele z głębi serca. Wariuje przy szlagierze "Niech żyje Orzeł Biały" big_grin
Obserwuj wątek
    • gama2003 Re: z czeluści 13.08.16, 23:18
      Możecie się śmiać - ale tak sielsko, anielsko i bezpiecznie kojarzy mi się ta melodyjka ,, lata z radiem,,. Jeździłam.z rodzicami na rodzinnq leśną działkę, jeszcze wtedy nie było tam domu - takie namiotowe cudowne wczasy i radio jako element łączności ze światem.
      Zawsze się uśmiecham słysząc, tylko teraz tego radia się nie da słuchać wink.
      • konwalka Re: z czeluści 13.08.16, 23:23
        lato z radiem... słuchałysmy z mamą sad
        • fifiriffi Re: z czeluści 14.08.16, 00:15
          lato z radiem to caaaałe moje dzieciństwo.

          pierwszy raz w tym roku nie słucham i strasznie ubolewam, ale PIS owskiego pier..nia nie bede słuchala
        • vre-sna Re: z czeluści 14.08.16, 00:24
          Pamietam, jako male dziecko taki dziwaczny film, w ktorym swiete postacie ( Maryja w niebieskim welonie) przemieszczaly sie i coz przemieszczaly sie...W tym mniej wiecej okresie pamietam pogrzeb kobiety ( na wsi) wiec trumna otwarta, potem zamknieta i rozdzierajacy placz. Bylam dlugo pewna, ze kobieta w tej trumnie tak zawodzila.
          Wiem, ze po tym filmie mialam goraczke. Chyba mocno przezylam te wszystkie biblijne osoby.
          • vre-sna Re: z czeluści 14.08.16, 00:30
            Mialam wtedy z cztery lata. Ale w pamiec zapadlo.
      • shell.erka Re: z czeluści 14.08.16, 10:04
        Mam to samo big_grin
      • kasia_de Re: z czeluści 14.08.16, 21:00
        Melodyjka z Lata z radiem= wakacje wink reaguję prawie jak pies Pawłowa (znaczy lecę się pakować big_grin )... podobnie działa czołówka filmu "Podróż za jeden uśmiech" big_grin
      • wisniowy_sad Re: z czeluści 15.08.16, 17:13
        gama2003 napisała:

        > Możecie się śmiać - ale tak sielsko, anielsko i bezpiecznie kojarzy mi się ta m
        > elodyjka ,, lata z radiem,,. Jeździłam.z rodzicami na rodzinnq leśną działkę, j
        > eszcze wtedy nie było tam domu - takie namiotowe cudowne wczasy i radio jako el
        > ement łączności ze światem.
        > Zawsze się uśmiecham słysząc, tylko teraz tego radia się nie da słuchać wink.

        Mam to samo, też kojarzy mi się z działką, której zresztą już nie ma. A do tego mam przebłyski starych reklam, z lat 90-tych, które czasami znajduję na youtube i wspominam produkty, które były wtedy reklamowane i których nie ma już na półkach.
    • mamolka1 Re: z czeluści 14.08.16, 00:40
      Pierwsze wyraźne wspomnienie z dzieciństwa ... Mam trochę ponad dwa lata.. Z prawej mama , z lewej tata ...Siedzimy na wersalce, pokój bladozielony...Mama mówi - Oleńka a chcesz brata czy siostrę ? Mamusiu, ja bym chciała Michasia .... Mój brat urodził się jak miałam 2 lata 9 mies ... Michał ma na imię...
    • tereska.z.bombaju Re: z czeluści 14.08.16, 06:32
      Musiałam być wtedy bardzo mała bo jedyne co pamiętam to dłoń mojej matki przytulająca się do mojego policzka. To było bardzo czułe, kojące i bezpieczne. Taka czułość już nigdy się nie zdarzyła..
      Swoją córkę bardzo często tak gładzę po policzkach a ona uwielbia się do mojej dłoni przytulać.
    • dido_dido Re: z czeluści 14.08.16, 08:47
      Ja pamiętam 'Przygody psa Cywila', taki odcinek gdy pies ściga bandytę w pędzącym pociągu, z trudem przeskakuje pomiędzy wagonami a ten bandyta do niego strzela. Do dziś pamiętam te emocje, ten strach czy aby biednemu Cywilowi nic się nie stanie.
    • whitney85 Re: z czeluści 14.08.16, 20:40
      Jedno z pierwszych wspomnień - jadę pociągiem, kuszetką i śpię z mamą na górze. Pamiętam że było ciemno i bardzo ciasno, bałam się, że mama mnie zgniecie. Mama tego nie pamięta zupełnie.
    • eulalia_bardzo_przecietna Re: z czeluści 14.08.16, 21:22
      Jechalismy samochodem, z jakąś dalszą rodziną, mialam ok 4 lat, a w radiu leciala piosenka, ktora wbila mnie w fotel. Byla w moim mniemaniu tak piękna i poruszajaca, ze rozplakalam sie z wrazenia. Rzecz miala miejsce na samym pocz. lat 90 tych, a ja szukalam tej piosenki latami. Znalazlam dopiero w gimnazjum. Bylo to... Another day In paradise Philla Collinsa.
    • alsk9 Re: z czeluści 15.08.16, 16:07
      https://stacjakultura.pl/images/articles/32_stacjakultura_1282120797.jpg

      Abakanowicz "Nierozpoznani"
      Miałam kilka lat, może 3, tato mnie wziął na spacer, nagle znaleźliśmy się w większym tłumie ludzi, tato z kimś rozmawiał postawił mnie na ziemi, wokoło widziałam wiele idących nóg w ciemnych spodniach w kantkę. Zorientowałam się, że nie wiem które nogi są taty, patrzyłam w górę ale widziałam tylko nogi wokoło, plątałam się między nimi, coraz bardziej zestresowana, aż mnie podniosły taty ręce.
      To dzieło to właśnie to. smile
      • 3fanta Re: z czeluści 15.08.16, 16:26
        Miałam 2,5 roku jak byliśmy na wakacjach u mojej cioci,która miała domek letniskowy w górach.Tam zaliczyłam pierwszą moją chorobę w życiu.Pamiętam tylko scenę jak siedziałam na nocniku,wyłam i czułam się wyjątkowo podle.Więcej nie pamiętam nic.Jak się okazało potem z opowieści rodziny to miałam wysoką gorączkę.wizyta u miejsowego lekarza wykazała anginę.Było pędzlowanie gardła i chyba zastrzyki.Tego już nie zapamiętałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka