azile.oli
29.08.16, 15:09
Chcę się pozbyć z częściowo mojego domu kobiety, żony mojego wujka, która tam zamieszkuje bez mojej zgody i bez jakiegokolwiek prawa do nieruchomości. Dotychczas tego nie mogłam zrobić formalnie, bo był mi potrzebny wyrok sądowy o nabyciu spadku. Aczkolwiek brak tego wyroku nie przeszkadzał UM uznawać mnie za spadkobiercę w kwestii podatkowej.
Jak to zrobić najszybciej? O burzę mózgów proszę. Prawnika jak najbardziej ze sobą wezmę, ale po prostu może któraś ma dobry pomysł, jak to najszybciej i najprościej załatwić.
Jeśli coś jest niejasne, odpowiem na pytania.