Dodaj do ulubionych

milion monet

10.09.16, 16:49
na "moich" grupach na fb, zaraz po "na krótki rękaw" pojawiło się "tylko żeby nie kosztowało milion monet". W co piątym poście.
To już chyba wolę te rękawy...
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: milion monet 10.09.16, 17:36
      Ja często na polskich forach piszę o Euro "X pieniążków", gdy cena czegoś jest zbyt wysoka. Nienawidzę słowa "pieniążki", więc takie postawienie sprawy podkreśla moją niechęć do wydatku wink

      A myślałam, że o jakiejś zbiórce będzie, wrzucaniu do fontanny czy czymś takim. Człowiek się uczy nowych rzeczy w tych "internetach".
      • paszewa Re: milion monet 10.09.16, 18:18
        i coś co mnie doprowadza do szału. Ktoś wrzuca jakąś rzecz do odsprzedania i zamiast osoba zainteresowana grzecznie zapytać "jaka jest cena", to rzuca samym "cena???"
        już sobie obiecałam że jeśli jeszcze raz to zobaczę, to zwrócę uwagę i będe pełniła misję tongue_out
        • kitty4 Re: milion monet 10.09.16, 21:35
          To ja też - bo ostatnio zrezygnowałam z zakupu torebki na All bo sprzedająca napisała"ubrana była dwa razy". Ja się pytam w co była ubrana te dwa razy ?! Albo "dajcie linka", " można przepis" bez proszę , bez czy może Pan/Pani podac. Poproszę o informację, etc. Naród chamieje, po prostu.
          • tak_to_nowy_nick Re: milion monet 11.09.16, 13:22
            kitty4 napisała:

            > ostatnio zrezygnowałam z zakupu torebki na All bo sprzedająca na
            > pisała"ubrana była dwa razy". Ja się pytam w co była ubrana te dwa razy ?!

            A ja się pytam co to jest to "All"?? Tak trudno napisać całe jakże długie słowo "Allegro"?

            > Naród chamieje, po prostu.

            O to to!
            • kitty4 Re: milion monet 12.09.16, 10:50
              All jest skrótem od popularnego portalu aukcyjnego, którego nazwę trafnie Pan/Pani odgadła. Czasami (różnie to bywa) za podanie pełnej nazwy admin danej grupy/forum banuje - za jakoby spam. Spotkałam się z taką sytuacją.
        • cauliflowerpl Re: milion monet 10.09.16, 21:47
          Mnie zawsze zaskakuje "szukam pracy" w grupie emigranckiej.
          Ani miasta nie poda, ani w jakim zawodzie...
          Jak w realu też tak skutecznie szuka, to się nie dziwię, że nie znajduje.
        • kobalt_e Re: milion monet 10.09.16, 21:49
          Moja koleżanka robi maskotki na szydełku (swoją drogą śliczne) i kiedy wrzuca nowe dzieło na fb, to za każdym razem jest tam co najmniej kilka takich postów "cena" bez niczego, nawet znaku zapytania. Raz się tk zirytowałam, że jedną panią ochrzaniłam. No co za ludzie, przecież w normalnym sklepie tak nie zapytasz, klawiatury im żal, czy co?
          • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 22:15
            kobalt_e napisał(a):

            > Moja koleżanka robi maskotki na szydełku (swoją drogą śliczne) i kiedy wrzuca n
            > owe dzieło na fb, to za każdym razem jest tam co najmniej kilka takich postów "
            > cena" bez niczego, nawet znaku zapytania. Raz się tk zirytowałam, że jedną pani
            > ą ochrzaniłam. No co za ludzie, przecież w normalnym sklepie tak nie zapytasz

            Skąd wiesz, może oni tak właśnie pytają.
            • na_pustyni Re: milion monet 10.09.16, 22:53
              Dokladnie tak jest.
            • kobalt_e Re: milion monet 10.09.16, 23:46
              W sklepie pytają ekspedienta, rzucają do niego "cena"? Nie spotkałam się. Ale może są tacy ludzie na świecie.
              • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 23:53
                kobalt_e napisał(a):

                > W sklepie pytają ekspedienta, rzucają do niego "cena"?

                Ja nie sugerowałam, że tak jest na pewno i zawsze, ale że tak MOŻE BYWAĆ.

                Jak się jeszcze uwstecznią społecznie, to może zaczną, kto wie.
              • na_pustyni Re: milion monet 11.09.16, 07:53
                Ciesze sie, ze sie nie spotkalas. Sa tacy ludzie na swiecie. Nie uzywaja zwrotow grzecznosciowych. Czesto sa to starsi ludzie, nie mlodziez. Spotykam ich codziennie w pracy, a nie pracuje w branzy uslugowej.
        • mid.week Re: milion monet 10.09.16, 22:35
          Oj to też mnie wnerwia. I jest wszędobylskie. Jestem w grupie o urządzaniu wnętrz. Za każdym razem jak ktoś wrzuci zdjęcia swojego mieszkania to leci:
          - skąd lampa?
          - a dywan?
          - kanapa z kond?
          - gdzie taki stół
          zawsze mam ochotę odpowiadać - z d...y! No ale się jednak gryzę w język.
          • fifiriffi Re: milion monet 11.09.16, 09:37
            hahhahha. mnie z takiej grupy wywalili... bo wszystko prawie teraz na biało i z ikei, a tylko pytania, skąd , za ile, jaka cena...
            Parę razy nie wytrzymałam i napisałam,że można sprawdzić, przecież widać co ikea a co nie. No dostałam bana tongue_out
            • mid.week Re: milion monet 11.09.16, 09:50
              Ja cicho siedzę i patrzę. I oczom nie wierzę. Powinna powstać grupa "beka z urządzania wnętrz", bo niektóre kwiatki powinny przejść do kanonu dowcipu wink
              Urzekła mnie historia salonu, który został pomalowany na trupi fiolet a potem pani właścielka pytała jaką kanapę kupić aby się nie gryzło. Ktoś polecił leżankę do sekcji zwłok...
              • hybriska Re: milion monet 13.09.16, 15:36
                jaki link???

                wink znaczy się, poproszę o nazwe grupy (jak mniemam na FB) bo uwielbiam taką formę rozrywki smile
                • mid.week Re: milion monet 13.09.16, 15:58
                  Jak urządzić własne mieszkanie?
                  Wyzwanie urządzam własne mieszkanie
                  Jest jeszcze kilka innych jest ale nie pamiętam, powinny ci wyskoczyć w wyszukiwarce.

                  Jak lubisz czytać jatki to koniecznie poszukaj na FB tez grup z cyklu "co dziś na obiad". Jest ich kilka. Codzienie ktoś wrzuca zdjecie talerza z czymś co wygląda jak wymioty, ktoś inny wyraża swoje zdanie na ten temat, kucharka wali focha, kolejne osoby dołaczają do wymiany myśli i uczuć....jatka na całego. Poza tym bardzo pouczajace miejsca. Ja się dowiedziałam, że można ugotować rosół z vegety, wody i margaryny, zrobić zupę z serków topionych albo usmażyć plaster mortadeli w panierce.
        • bergamotka77 Re: milion monet 12.09.16, 13:18
          Masz rację pasażera też tego nienawidzę smile Dostaje mdłości jak czytam o milionów monet taksa jak "ktoś coś" big_grin
        • konsta-is-me Re: milion monet 12.09.16, 19:11
          Skoro sprzedaje bez podania ceny, to czego sie spodziewasz?
          Dlugasnych epistolow?
    • fifiriffi Re: milion monet 10.09.16, 21:40
      NIENAWIDZĘ !!!! "ktoś coś?"
      doprowadza mnie to do szału. Ogólnie uciekam z wszelakich grup, bo ludzie tam popie...ni jak dzieci w przedszkolu...Skarżą sie adminom, kłócą, bo ta coś zarezerwowała nie pod postem a na priv, albo tamta była pierwsza, a ona sprzedała tej co była druga...
      Wszelakie "dziękuję za przyjęcie do grupy i pozdrawiam" wk... mnie nie mniej jak "ktoś coś?"

      Na all czy olx to wk.. mnie" daję 20 i biorę"
      Bez choćby tego "witam" itp
      • na_pustyni Re: milion monet 10.09.16, 22:53
        Ktos cos wq... mnie tak samo jak Ciebie. Poza tym pieniazki, witam, drodzy, Nas, itp. Pracuje z ludzmi w kazdym wieku i uwierzcie mi, ze niestety, ale chamiejemy, kompletnie niezaleznie od wieku.
    • cauliflowerpl Re: milion monet 10.09.16, 21:49
      O, jeszcze:
      100k zamiast 100 000.
      • cauliflowerpl Re: milion monet 10.09.16, 21:50
        W kontekście ceny, oczywiście.
        • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 22:17
          cauliflowerpl napisała:

          > W kontekście ceny, oczywiście.

          Mnie samo to "k" wkurza, a najlepiej, kiedy jakiś nieuk odnosi to nie tylko do pieniędzy i widzę artykuł z informacją "w wydarzeniu brało udział 30k uczestników".
          • mid.week Re: milion monet 10.09.16, 22:37
            oświecicie mnie co znaczy to K?
            • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 22:55
              mid.week napisała:

              > oświecicie mnie co znaczy to K?

              Tysiąc. Podobno to skrót od "kawałka". 10 kawałków (czego???), czyli 10 tysięcy. Prostackie potwornie.
              • daisy Re: milion monet 10.09.16, 23:43
                Nie "kawałka", tylko "kilo"! Skrót przyszedł z angielszczyzny.
              • smoczy_plomien Re: milion monet 11.09.16, 16:32
                Lol. Nie, k nie jest ani od kawałka, ani od koła. To przedrostek fizyczny, taki sam jak mili-, Giga-, nano- itp.
            • thank_you Re: milion monet 11.09.16, 09:24
              K - tysiąc koła, czyli 30 k to 30 tys zł, 100 k - 100 tys zł. wink Stare jak świat. wink
            • fifiriffi Re: milion monet 11.09.16, 09:38
              mid.week napisała:

              > oświecicie mnie co znaczy to K?


              10tys, znaczy potocznie 10koła
              i ja przyznam szczerze z tym "k" spotkałam sie tylko na ematce tongue_out
              • sanrio Re: milion monet 14.09.16, 19:56
                nie, to nie znaczy 10 koła
                • fifiriffi Re: milion monet 15.09.16, 09:47
                  sanrio napisała:

                  > nie, to nie znaczy 10 koła
                  >
                  "poptocznie"...napisałam...potocznie!

                  wiem co to znaczy, ale potocznie dla ludzi to "10 koła". Wiem, nie dla emadek
          • smoczy_plomien Re: milion monet 10.09.16, 22:46
            "k" jako tysiąc ma swój "źródłosłów" w grach. Taki zapis pojawia się do prezentacji liczb w grach, odkąd pamiętam. Jako osoby grającej od lat nastu nie tylko mnie to nie razi, ale nie wyobrażam sobie innego zapisu w szybkich gierczanych pogawędkach na ircu. Może jak ktoś o tym nie wie i pierwszy raz się styka w nie-gierczanym kontekście, to dlatego go razi?
            • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 23:01
              smoczy_plomien napisała:

              Może jak ktoś o tym nie wie i pierwszy raz się styka w nie
              > -gierczanym kontekście, to dlatego go razi?

              O zapisie w grach pierwsze słyszę. Zapis na IRC to jedno, a rozmowa w innym kontekście na inny temat to drugie.

              Razi mnie, bo nie widzę powodu, dla którego "tysiąc" ma być jakimś "k", zwłaszcza slangowym "kawałkiem" - kawałkiem czego?
              • mid.week Re: milion monet 10.09.16, 23:04
                yyy faktycznie słabe. Lubię "nowotwory" językowe ale ten jest gupi jak but.
                • thank_you Re: milion monet 11.09.16, 10:40
                  Ale ten jest zapewne starszy od Ciebie. wink
                  • mid.week Re: milion monet 11.09.16, 11:09
                    To bardzo miłe co napisałaś!
                    Fajnie być młodszą od czegoś, nawet jesli to dinozaur big_grin
                    • thank_you Re: milion monet 11.09.16, 12:05
                      Chciałaś chyba napisać - szczególnie jeśli to dinozaur. ;-D
                  • taki-sobie-nick Re: milion monet 11.09.16, 19:38
                    thank_you napisała:

                    > Ale ten jest zapewne starszy od Ciebie. wink
                    >
                    Z których lat?
                    • szarsz Re: milion monet 13.09.16, 09:41
                      Ze starożytnej greki. Chilioi, prekursor kila, oznacza właśnie: tysiąc.
              • lauren6 Re: milion monet 13.09.16, 09:41
                Dla osób, które zetknęły się z tą formą skrótu w sieci jest on tak naturalny w użyciu jak pisanie ok. Sama często piszę 10k zamiast 10 000, 1kk zamiast 1 000 000. Prawda, że czytelniejszy zapis?

                Po raz pierwszy w tym wątku spotykam się z tym, że ktoś nie rozumie tych skrótów.
                • mid.week Re: milion monet 13.09.16, 10:29
                  Dla mnie nic a nic czytelne to nie jest wink
            • j_malec Re: milion monet 10.09.16, 23:08
              'k' to jest zwykły mnożnik x1000. Sami go bardzo często używacie podając np odległości w kilometrach i pisząc: 120 km. Co po prostu oznacza 120 000 metrów ( 120 x 1000 m )
              • taki-sobie-nick To jest przedrostek i brzmi "kilo" 10.09.16, 23:36
                j_malec napisał:

                > 'k' to jest zwykły mnożnik x1000.

                Aha. Kilometr, kilogram, kilowat, kilodżul i tak dalej.

                Jako się rzekło, jest to przedrostek oznaczający "wielokrotność równą tysiąc".

                Nie występuje SAMODZIELNIE jako określenie tysiąca.

                Inaczej mielibyśmy kilozłote zamiast tysięcy i megazłote na określenie milionów. Oraz dekazłotego zamiast dychy. A nie mamy.

                • zla.m Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 10.09.16, 23:39
                  Mnie w sumie najbardziej boli, że właśnie nie mam. Ani tysięcy ani kilozlotych.
                  • mid.week Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 10.09.16, 23:43
                    Kilozłotych w banknotach 200 złotowych bym chciała smile
                    • zla.m Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 10.09.16, 23:49
                      Na wynos czy na miejscu pani wyda?
                • cauliflowerpl Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 11.09.16, 06:46
                  Dekazłote bardzo ładne, urzekły mnie smile
                  A na grosze można by mówić "centyzłote"!
                • j_malec Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 11.09.16, 17:53
                  Dodam jeszcze, że przedrostek 'k', odnosi się tylko do jednostek podstawowych w układzie SI. Dlatego można go stosować tak jak napisałaś: km, kg, kW, kJ. Ale nie stosuje się do jednostek pochodnych, np. do Tony. Nie ma czegoś takiego jak kT. Przynajmniej w odniesieniu do wagi.
                  • taki-sobie-nick Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 11.09.16, 19:10
                    Dodam jeszcze, że przedrostek 'k', odnosi się tylko do jednostek podstawowych w
                    > układzie SI. Dlatego można go stosować tak jak napisałaś: km, kg, kW, kJ.

                    A bardzo dziękuję, pojęcia nie miałam, kilowaty mam na rachunku, a kilodżule pamiętam ze szkoły, to wpisałam, co się dało.
                  • szarsz Re: To jest przedrostek i brzmi "kilo" 11.09.16, 21:26
                    > Ale nie stosuje się do jednostek pochodnych, np. do Tony

                    Oczywiście, że kilo stosuje się do ton, np. jako równoważnik trotylowy i określa się za jego pomocą siłę wybuchu - x kiloton a nawet y megaton.
            • feel_good_inc Poprawka - nie w grach... 12.09.16, 11:56
              smoczy_plomien napisała:
              > "k" jako tysiąc ma swój "źródłosłów" w grach.

              ...tylko w języku zawodowym ludzi, które te gry tworzyli - języku technicznym nerdów i innych inżynierów. "k" jako mnożnik w języku technicznym jest starsze od większości ematek, a do języka powszechnego przeniknęło przez dyfuzję.
              • taki-sobie-nick Toteż ja się nie kłócę o kilowaty 12.09.16, 19:38
                i kilodżule, a jedynie o kilozłotówki.

                Pojęcie dyfuzja nijak nie odnosi się do zjawisk w języku. Idąc tym tropem, wszelkie gwary i żargony musiałyby zapożyczać ze wszystkich innych, a tak nie jest. tongue_out
                • feel_good_inc Re: Toteż ja się nie kłócę o kilowaty 13.09.16, 09:32
                  Ależ w tym wypadku właśnie miało to miejsce - i podobnie dzieje się właśnie w gwarach i żargonach. Gry tworzone przez nerdów trafiły do popkultury i za nimi język, tak samo jak elementy obcego języka importowane wraz z pojawieniem się nowych technologii.
                • szarsz Re: Toteż ja się nie kłócę o kilowaty 13.09.16, 09:39
                  > Toteż ja się nie kłócę o kilowaty i kilodżule, a jedynie o kilozłotówki.

                  A w czym kilowaty i kilodżule gorsze są od kilozłotówek? Nieosłuchane? ojej ojej.
                  • taki-sobie-nick Re: Toteż ja się nie kłócę o kilowaty 15.09.16, 00:05
                    szarsz napisała:

                    > > Toteż ja się nie kłócę o kilowaty i kilodżule, a jedynie o kilozłotówki.
                    >
                    > A w czym kilowaty i kilodżule gorsze są od kilozłotówek? Nieosłuchane? ojej oje
                    > j.

                    Możesz sobie kilorazy powtarzać głupawe (kilogłupawe?) argumenty.
                    • szarsz Re: Toteż ja się nie kłócę o kilowaty 15.09.16, 11:10
                      No i widzisz, nauczyłeś się. Teraz spróbuj jeszcze raz, bez obrażania.
      • sanrio Re: milion monet 14.09.16, 19:55
        a co w tym jest chamowatego i wkurzającego? To ogólnoświatowy znak określający tysiąc, nie ma nic wspólnego z polskim "koła", jeśli ci się tak wydaje. 100k = 100 x tysiąc = 100 000
    • na_pustyni Re: milion monet 10.09.16, 22:54
      I jeszcze jedna rzecz - wstawianie debilnych kropek zamiast wlaczyc powiadomienia.
      • taki-sobie-nick Re: milion monet 10.09.16, 23:50
        na_pustyni napisała:

        > I jeszcze jedna rzecz - wstawianie debilnych kropek zamiast wlaczania powiadomień.

        ???
        • na_pustyni Re: milion monet 11.09.16, 07:51
          W postach. Sa grupy, a w nich post interesujacy kogos np. "Polećcie glebogryzarkę" i zamiast wlaczyc powiadomienia ktos wpisuje cokolwiek (najczesciej jest to kropka).
    • fifiriffi Re: milion monet 11.09.16, 09:57
      przypomniało mi się jeszcze...
      Nie lubię...jak ktoś sprzedaje uzywaną rzecz i pisze ile kosztowała nowa... Co mnie to kurna interesuje.?!
      Jak sprzedaję samochód nie mówię,że dałam za niego 40tys i teraz biedna muszę sprzedać taniej.
      • riki_i Re: milion monet 11.09.16, 16:45
        Korespondowałem kiedyś z takim jednym wałem na Allegro. Sprzedawał uzywany telewizor i nie chciał zejść z ceny twierdząc że nowy kosztuje x. Więc ten jego musi kosztować x minus 100 zł. To że minęło pół roku i weszły nowe modele nie interesowało go wcale. Kupiłem nowy w sklepie i to z wieloma dodatkowymi bajerami (weszla juz nowa linia). Poinformowałem wała o fakcie, że kupiłem nowy znacznie lepszy 20% taniej niż On oferuje swój używany, to mnie zwyzywał najgorszym bluzgiem. Jeszcze długo usiłował bezskutecznie sprzedać ten swój za nierealna cenę...
      • taki-sobie-nick Bo on ci sugeruje, jak niebywale oszczędzasz! 11.09.16, 19:11

        fifiriffi napisał:

        > przypomniało mi się jeszcze...
        > Nie lubię...jak ktoś sprzedaje uzywaną rzecz i pisze ile kosztowała nowa...
    • bywalec.hoteli Re: milion monet 11.09.16, 16:46
      A mnie wkurza "zazdraszczam", "pieseł, piesełkiem" i "witam". Co do "ktoś coś?", to chyba jest malo skuteczne, bo jeszcże nie widzialem, zeby byl pozytywny odzew na "ktos cos?" smile
      • tak_to_nowy_nick Re: milion monet 11.09.16, 18:19
        Najgorsze słowo to zdecydowanie "kejtry".
        • bywalec.hoteli Re: milion monet 11.09.16, 19:28
          wink a to już gwara poznańska, ale dziękuję za uszczypnięcie smile
        • bywalec.hoteli Re: milion monet 11.09.16, 19:30
          A rojbry? smile rojber to znaczy łobuz
          • taki-sobie-nick Re: milion monet 11.09.16, 20:35
            bywalec.hoteli napisał:

            > A rojbry? smile rojber to znaczy łobuz

            Z niemieckiego, hehe. Tak brzmi fonetycznie zapisane słowo Räuber.
        • mid.week Re: milion monet 11.09.16, 19:31
          kejtry i kociambry są piękne!
          • agni71 Re: milion monet 12.09.16, 11:03
            kociambry? smile
            • mid.week Re: milion monet 12.09.16, 11:13
              "Na sielanie można kupić jaki sie chce god domowy: rybki welony, kejtry, kociambry, królasy, gołymbie." smile
              • kolpik124 Re: milion monet 12.09.16, 11:29
                ciekawe, sformułowaniu "10 k", używanemu od wieków na forach, grach i w sieci, dziwią się pańcie które co drugi wpis zapodają rozmaite "boshe", "pliiizzz" "LOL" plus fura emotikonów big_grin
              • taki-sobie-nick Kejter to też chłop 12.09.16, 19:43
                z nadmiernym popędem

                Dwie mele zabroł do Puszczykowa i obie razym wyobrocoł nad Wartóm to ci kejter!

                A co to sielana?
                • conena Re: Kejter to też chłop 12.09.16, 21:05
                  W Poznaniu Sielanka to, kontrastowo bardzo, targ zwierząt kradzionych albo z lewych chodowli.
    • bywalec.hoteli "Taka sytuacja" 11.09.16, 21:16
      "Taka sytuacja"
    • bywalec.hoteli "Mega" 11.09.16, 21:17
      "Mega" smile to głównie wyrażenie uznania smile
      • bywalec.hoteli Re: "Mega" 11.09.16, 23:02
        A i jeszcze "gratki" smile
    • stacie_o Re: milion monet 12.09.16, 13:07
      Mnie nie odmiennie wkurza niepodawanie ceny. Jakaś tajemnica, czy co:
      https://www.repostuj.pl/upload/2016/09/124755_7ae78e1934e2793c109d321bf4163035.jpg
      • hybriska Re: milion monet 13.09.16, 15:47
        Hahaha smile Mnie też to wkurza, przeglądając i kupując np. ubrania dla dzieci w mig oceniam czy mi pasuje stosunek jakości/ceny i nie mam czasu na zabawę w priv i negocjacje przy jednej rzeczy.
        Na grupie FB ze sprzedażą ubranek Mayoral tlumaczą się tym, że tak muszą robić bo inaczej się producent przyczepi (?)
    • sanrio Re: milion monet 14.09.16, 20:00
      ależ "milion monet" to jest żartobliwe mocno, nie wiesz skąd pochodzi to wyrażenie?
      • bywalec.hoteli Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" ? 15.09.16, 08:39
        Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" ?
        • mid.week Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" ? 15.09.16, 08:45
          z piosenki o tym tytule chyba
          • bywalec.hoteli Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" 15.09.16, 08:47
            jakiej? nie znam takiej piosenki.
            • mid.week Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" 15.09.16, 09:41
              zanucę ci:

              https://www.gify.net/data/media/627/spiewanie-ruchomy-obrazek-0029.gif


              kojarzysz to?
              • atena12345 Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" 15.09.16, 09:48
                mid.week napisała:

                > zanucę ci:
                >
                > https://www.gify.net/data/media/627/spiewanie-ruchomy-obrazek-0029.gif
                > ]
                >
                >
                > kojarzysz to?

                big_grin
              • bywalec.hoteli Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" 15.09.16, 10:02
                nie kojarzę, nie mogę wyświetlić obrazka smile
                • konwalka Re: Skąd pochodzi wyrażenie "milion monet" 15.09.16, 13:18
                  miliona monet nie znalam, ale bardzo, bardzo mi sie podoba big_grin
                  będę uzywac namiętnie

                  natomiast za "ktoś, coś" robiłabym... nie nie powiem, co uncertain
    • bywalec.hoteli Re: milion monet 16.10.16, 16:54
      Cieszyc sie na cos - to sformulowanie dziala mi na nerwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka