Dodaj do ulubionych

Wady mieszkania na osiedlu zamknietym

15.09.16, 16:38
Pytanie głównie do tych, co na takim zamkniętym osiedlu mieszkają. Natrafiłam na taki artykul: tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,za-duzo-plotow-wokol-osiedli-ratusz-szykuje-uchwale,211598.html
Jakiś czas temu przewijała się dyskusja na łamach Gazety, jakie to grodzone osiedla są złe. Przeczytałam wiele negatywnych opinii na temat zamknietych osiedli, tyle że były to ( jak obstawiam) argumenty osób, którym takie miejsca się nie podobają i ich nie zamieszkują. Ok, maja prawo. Ale moje pytanie jest do osób, które mieszkają na takim osiedlu - jakie widzicie wady?

Ja mieszkałam przez wiele lat na otwartym, teraz na zamkniętym i szczerze, zdecydowanie lepiej mieszka mi się na zamkniętym. Ale może czegoś nie dostrzegam?
Obserwuj wątek
    • nastjaa Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 16:42
      U nas nie ma wad - same zalety.
    • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 16:46
      Widzę jakiekolwiek wady tylko, jeśli osiedle jest bardzo duże i cały jego wielki teren jest ogrodzony. W przypadku niedużych osiedli zajmujących mniej więcej tyle miejsca, co kwartał kamienic w mieście, ma to moim zdaniem same zalety.

      Trochę zależy również od konkretnych rozwiązań projektowych. Nie chciałabym mieć wysokiego muru za oknem, kiedy wystarczy lekki, ażurowy płot.
      • purecotton Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:24
        Masz rację, u nas na osiedle składa się 7 4-pietrowych budynków, które w środku maja naprawdę spore patio. Dzieci mnóstwo, rodzice się znają, czysto i miło, ludzie utrzymują ze sobą kontakty, odwiedzają się wspołnie. Ale jak powiedziałam koleżance, że się przeprowadzamy do takiego miejsca, skomentowała tylko:" zamknięte? o, jakież to smutne". Koleżanka singielka. dzieci nie ma w planach.
    • joa66 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 16:56
      Jedyną wadą to ewentualna dyskusja z wrogami mitycznych murów. Reszta - same zalety, zwłaszcza jak się ma małe dzieci.
    • kirigiri Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:04
      Ja mieszkam na zamkniętym i nie narzekam. Widze że nawet matki-kwoki też w końcu wyluzowały i pozwalają dzieciakom biegać po całym osiedlu bez nadzoru. Osiedle jest duże, ma mini park, kilka plców zabaw, mnóstwo uliczek, boisko do koszykówki. Troche mi to przypomina moje dzieciństwo kiedy lataliśmy całymi dniami gdzie chcieliśmy, dopiero wieczorem rozzlegały się krzyki z okien "do domu!"
    • jaulfa Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:18
      Widzę same plusy 😊
    • vessss Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:31
      Same zalety, oprócz możliwości wejścia/wyjścia. Moje osiedle jest duże, a dwa wejścia-wjazd i furtka są na jednym boku osiedla i chcąc pieszo dostać się na tyły, trzeba sporo okrążać. na co dzień czasochłonne i męczące.
    • natalia.nat Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:37
      Nie widzę ani jednej wady, tylko same zalety.
    • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 17:52
      Nie widzę wad, tylko same zalety, zwłaszcza jak są dzieci.
      Mieszkałam na blokowisku, mieszkam na zamkniętym, mamy super wewnętrzny plac zabaw, jest zadbana zieleń, czysto.
      • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:48
        Ale wewnętrzny plac zabaw zależy od zaplanowania osiedla, a nie od obecności płotu. Prababcia moich dzieci mieszka na osiedlu, które grodzone nie jest, a ma wewnętrzny plac zabaw i pojazdy w ogóle nie wjeżdżają na teren zamieszkały. Z kolei znajomi mają mieszkanie na grodzonym, placu zabaw tam nie widziałam, za to uliczkami jeździ sporo samochodów do garaży nad i podziemnych. No, ale mają płot, szlaban i pana w stróżówce...
      • ally Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 22:46
        Też mieszkam na osiedlu zamkniętym (to był od początku zamknięty teren, nie przecięto płotem żadnych dróg itd.), wg mnie jedyny plus to możliwość bezstresowego wypuszczenia dzieci na dwór. Zieleń jest zadbana, ale ta za płotem też ma się dobrze, bo to nie jest kwestia płotu.
    • klamkas Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:01
      Zależy od konkretnych rozwiązań. Ze znanych mi konkretnych miejsc: miejsce jest zamknięte dla ruchu samochodowego z zewnątrz (szlaban, wartownika brak, mieszkańcy mają piloty), ale wejść na teren wspólnoty można swobodnie - niedawno była taka sytuacja: jeden obcy zemdlał, drugi go ratował, wezwał karetkę, akurat pod blokiem nikogo, obserwowałam załogę karetki dumającą przed tym szlabanem co mają zrobić, ja ich obserwowałam co najmniej 4 minuty, nie wiem po jakim czasie wjechali, bo korek się przesunął ;p ; miejsce 2. posiada miejsca parkingowe tylko w części zamkniętej, w promieniu 200m goście nie mają gdzie zaparkować samochodów - przestał ich ktokolwiek odwiedzać, bo to na końcu świata, dojazd KM mocno upierdliwy, a odległość od centrum taka, że wypad taksówką się nie opłaca wink.
      • eve-lynn Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:50
        U mnie tak jest. Szlaban na klucz. Większość osiedli w Oslo tak ma a służby ratownicze mają tzw. Oslo-klucz który otwiera wszystkie szlabany w mieście. Sama testowałam - amulans dojechał w 6 min pod sam dom (wliczając w to otwarcie szlabanu)
        • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:28
          mój ojciec, jak jadą strażą i jest szlaban taranują smile
          znajomy z karetki opowiada, że najgorsze własnie są dojazdy, bo nigdy nie wiedzą co robić.Często przejazd, dojazd jest niemożliwy,
          A oni nie mogą latać po osiedlu i szukac odpowiedniej klatki.
          • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:47
            Codziennie bywam na Jelonkach (blokowisko w Warszawie). Samochody stoją wszędzie, nikt nie respektuje znaków, a często ich zwyczajnie nie ma. Miewam problem, żeby się przecisnąć swoim niedużym samochodem osobowym. Straż miałaby jeszcze większe problemy. Na pewno większe niż na moim zamkniętym osiedlu - gdzie są wyznaczone miejsca parkingowe i nie wolno parkować poza nimi, co jest egzekwowane i gdzie przy bramie wjazdowej jest całodobowo cieć, który w razie czego podprowadzi do odpowiedniej klatki, wie gdzie są zawory, klucze, ma telefony do mieszkańców itp. Kwestia organizacji.

            Swoją drogą to ciekawa jestem czy wszystkie orędowczynie braku płotu, tak samo entuzjastycznie podeszłyby do sytuacji, gdyby przedszkole lub szkoła, do których uczęszczają ich dzieci postanowiła pozbyć się ogrodzeń. Jakże to tak? Ileż to dodatkowych miejsc parkingowych by się zwolniło dla okolicznych mieszkańców, jak wspaniale mogłyby się dzieci integrować z każdym, kto zechce przyjść na boisko lub pod szkołę, np. na spacer z pieskiem lub wysączyć piwko i spalić skręta z kolegami. W ciepłe, słoneczne dni na boiskach ludzie mogliby się opalać, robić grilla i organizować pikniki. Może należałoby zabronić tych ogrodzeń? Co Wy na to?
            • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:49
              Zwłaszcza, że poza lekcjami wuefu te boiska przy szkole się marnują.
            • jehanette Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 11:52
              Wiele szkół otwiera swoje tereny poza godzinami pracy szkoły, i żyją. Widziałam ze ludzie grają na tych boiskach w piłkę albo idą z dzieciakami na plac zabaw, no ale może nie mieszkam w siedlisku e-matkowej patologii.
            • szarsz Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 12:27
              Boiska w szkole moich dzieci są otwarte. Ludzie w różnym wieku przychodzą tam pograć w piłę, kosza, pobiegać, poszaleć na placu zabaw. Nikomu niczego nie ubyło.
              • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 12:46
                U nas są otwierane dla innych w okresie wakacji lub popołudniami, gdy nie ma już zajęć w szkole.
                • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 13:47
                  porównanie ogrodzonych szkół czy przedszkoli jest bezsensu.
                  No ale co kto lubi.
                  I w szkole mojego syna i w przedszkolu mojego młodszego boiska, place zabaw sa "dla wszystkich".I szkoła obok przedszkola też ma dostępne swoje place czy boiska.
                  Moja szkoła podstawowa na wsi i przedszkole 30 lat temu też chodziłam na ichnie place zabaw i na boiska.
              • conena Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 21.10.19, 12:30
                szarsz napisała:

                > Boiska w szkole moich dzieci są otwarte. Ludzie w różnym wieku przychodzą tam p
                > ograć w piłę, kosza, pobiegać, poszaleć na placu zabaw. Nikomu niczego nie ubył
                > o.

                przybywa tylko śmieci na boisku. szkoła mojego dziecka też ma otwarte boisko dla okolicznych mieszkańców i to co dzieci znajdują czasami na boisku to nie świadczy najlepiej o mieszkańcach okolicy. aktualnie szkoła jest termomodernizowana, po raz pierwszy od chyba 40 lat. na lokalnej grupie fejsbukowej najwięcej emocji wzbudził fakt, że podczas prac skuto płytki ścienne na których znajdował się mural - LECH POZNAŃ. serio, zastanawiałam się dokąd zmierza ludzkość jak czytałam niektóre fanatyczne wypowiedzi i sądzę, że szkoła długo nie postoi ładna, odnowiona i po prostu czysta.
            • 1ewok Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 26.09.16, 10:51
              Nasza szkola nie ma ogrodzenia. I nikt nie parkuje na boiskach i placach zabaw. Nic nie ginie i nie jest niszczone. Szkola w duzym, wojewodzkim miescie.
              • sayyida Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 26.09.16, 12:53
                Szkoła powinna być ogrodzona zgodnie z zasadami BHP... Znam jedną nieogrodzoną, ale ona ma dziedziniec w środku i "korytarz" z siatki na ogrodzone boiska.
    • forumologin Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:04
      Moze jedynie trud osci w dojezdzie strazy pozarnej itepe...
      • joa66 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:17
        A to chyba zależy od zaprojektowania przestrzeni. To samo może dotyczyć budynków nieogrodzonych.
    • paloma_blauwinder Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:04
      Jeśli wjazd jest tylko na pilota to co jakiś czas osiedle nie będzie zamknięte (bo się kierowca karetki albo ktoś inny zdenerwuje). Jeśli będzie z ochroną wpuszczającą - trzeba się liczyć z tym, że panowie z ochrony bywają szemrani. Najbardziej trzeba uważać w dni/noce zmiany firmy ochroniarskiej - wtedy jest dziwnym trafem dużo włamań. Jeszcze wyższy standard zamknięcia/ochrony - to duże koszty (monitoring, patrolowanie itp.). Z kolei cięcie kosztów powoduje nieuchronnie ograniczanie liczby pilnowanych furtek - jest to maksymalnie upierdliwe, jeśli za każdym razem, kiedy chcesz iść na północ, musisz najpierw przejść kilkaset metrów na południe. Osiedle zamknięte jest zwykle mniejsze niż otwarte. Wbrew pozorom rolety i grube zasłony nie rozwiązują wszystkich problemów. Małe wymiary rodzą konflikty na tle "gdzie będą stały kontenery ze śmieciami", "gdzie wolno wyprowadzać psy", "gdzie dzieci mogą się głośno bawić", "gdzie można grać w piłkę", "sąsiad parkuje tyłem tuż pod moim oknem i smrodzi spalinami" itd. itp.
      • kirigiri Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:13
        My mamy i ochronę pilnująca i karty zbliżeniowe. Ci co nie chcą angażować ochrony, otwierają sobie furtki sami o każdej porze dnia i nocy. Jak zapomną karty - dzwonią dzwonkiem.

        Dzieci halasują niezależnie od tego czy osiedle jest zamknięte czy nie. Po prostu dzieci tak już mają. Na osiedlach otwartych też sa śmietniki, samochody i psy. To nie jest specyfika osiedli zamkniętych.
        • rorzrzutny Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:34
          kirigiri napisał(a):

          > Dzieci halasują niezależnie od tego czy osiedle jest zamknięte czy nie. Po prostu
          > dzieci tak już mają. Na osiedlach otwartych też sa śmietniki, samochody i psy.
          > To nie jest specyfika osiedli zamkniętych.

          Ale niektórym chyba się wydaje, że jak już się wykosztują na zamknięte, to mają prawo oczekiwać pewnego standardu.
          A za wysoki standard uważają landszafciki z reklamowych wizualek deweloperów.
          • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:39
            W zasadzie mnie wystarczy, że jest czysto, zadbana zieleń, zero grafitti na murach i nikt nie drze ryja wieczorami. Nie ma życia towarzyskiego pijaczków, małolaty nie przesiadują na klatkach, nie ma akwizycji i bezdomnych w śmietnikach.
            • kropkacom Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:26
              To tak jak u nas smile Na niegrodzonym.
              • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:54
                Gratuluję.
                Dodam, że nie ma również - chwała Panu - karmicielek kotów czy gołębi, co było zmorą na blokowiskach.
                • kropkacom Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:08
                  Też nie ma.
                • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:20
                  taki moze sie i na zamknietym trafic. chyba nie sadzisz ze ludzie laza komus pod blok golebie karmic? raczej z wlasnego okna
                  • landora Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 17.09.16, 09:16
                    Ano właśnie. U koleżanki na osiedle grodzone wprowadziła się rodzina Cyganów. Urządzali imprezy z wyrzucaniem sprzętów przez okna.
                    • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 17.09.16, 09:37
                      Skąd mieli na takie mieszkanie?
                      • ultimate.strike Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 21.10.19, 14:06
                        Z pandy.
                        • bywalec.hoteli Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 23.10.19, 08:59
                          z jakiej pandy?
      • dzikka Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:50
        Ale takie same problemy są na nieogrodzonym. Wszystko zależy od układu osiedla i ludzi tam mieszkających.
        Na moim osiedlu, małym, jest firma ochroniarska (od 18 lat jedno włamanie "wewnątrzklatkowe"), mamy też chipy do furtek, goście muszą dzwonić do ochrony. Samochody albo parkują w podziemiach albo na zewnątrz, wewnątrz osiedla zakaz ruchu samochodowego (oczywiście wyjątkowo można wjechać: karetka, straż czy wóz meblowy nie ma problemu), kontenery na śmieci nikomu nie przeszkadzają, jedynie dzieci mogą hałasować ale przynajmniej wszystkim jednakowo (tym, którzy mają okna na dziedziniecsmile.

        Jak dla mnie moje osiedle ma same plusysmile
    • murwa.kac Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:09
      getto, odgrodzenie, izolacja od ludzi, pogłębianie podziałów społecznych, podczas gdy powinno się je niwelować.
      zero znajomości, kontaktu, złudne poczucie bezpieczeństwa.
      rozwalają przestrzeń publiczną.
      brak możliwości dojazdu karetki, policji bez odfajkowania tysiąca bram, furtek, ochroniarzy etc.


      poza tym takie zagrodzone osiedla przywodzą na myśl zagrody dla zwierząt i są zwyczajnie brzydkie.
      • joa66 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:19
        izolacja od ludzi, zero znajomości, kontaktu, złudne poczucie bezpieczeństwa????

        Mieszkasz na takim osiedlu? smile Bo ja mam zupełnie inne doświadczenia.
        • murwa.kac Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:22
          mieszkałam. nigdy więcej.
          • joa66 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:41
            Ale co Ci przeszkadzało? Izolacja i zero kontaktu? Z kim? Co się zmieniło kiedy przeprowadziłaś się na niestrzeżone? Ja mieszkałam na niestrzeżonym i strzeżonym - nie zauważyłam różnicy na niekorzyść osiedla strzeżonego. Być może wbrew temu co niektórzy twierdzą, znaczenie ma projekt i zarządzający budynkiem/osiedlem, a nie fakt ogrodzenia lub jego braku?
            • kocynder Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 21.10.19, 08:37
              Mieszkałam. Krótko, ale jednak.
              1. Większość kupujących tam mieszkania miała ciężkiego świra - i oczekiwania z kosmosu. Żądania np udostępnienia x miejsc parkingowych bo robi imprezę a przecież goście nie będą parkowali za płotem, albo likwidacji placu zabaw, bo akurat na tę stronę wychodzą okna kuchni i paniusi wadzi, że jak tłucze schabowe to piski dzieciarni słychać...
              2. Auta - dookoła tej "enklawy luksusu" - normalni mieszkańcy osiedli otwartych - nie mięli często gdzie stanąć - bo przecież Iksiński w domowe pielesze zajechał tylko na obiad więc nie będzie się fatygował wjeżdżaniem do garażu podziemnego, na powierzchni miejsc parkingowych w zamkniętym cudzie nie ma - no to lu, na pierwsze wolne, byle w miarę blisko...
              3. Brama. Na pilota. Mieszkańcy piloty mięli - służby już nie... I to już jest kwestia stricte ogrodzonego osiedla a nie czegoś innego
              Jako zaś "nie-mieszkanka" grodzonych wady:
              1. Często konieczność nadkładania drogi, bo właściciele pięciu bloków popeerelowskich, byle odmalowanych chcą mieć "exclusive" i się grodzą, więc przejścia nie ma.
              2. Miejsca parkingowe - zwykle w "klatkach" jest jedno miejsce4 parkingowe na mieszkanie, jeśli chce się mieć dwa trzeba sporo dopłacić, a obecnie dwa auta w rodzinie to dość częste, więc ów drugi pojazd jest parkowany gdzie? No a jakżeby, pod moim, nieogrodzonym oknem...

              Zasadniczo to oczywiście uogólnienie. Bo na każdym osiedlu i różni ludzie mogą mieszkać i różnie może być zaprojektowane. smile
              • bywalec.hoteli Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 21.10.19, 08:55
                W ogóle system polegający na tym, że każde miejsce parkingowe jest wykupione jest wielkim marnotrawstwem miejsca z punktu widzenia społeczności. A ogradzanie jest również wielkim utrudnieniem dla wszelkiej komunikacji, jeśli obok siebie znajduje się kilka ogrodzonych osiedli.
      • koronka2012 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:50
        Jakie podziały społeczne trzeba niwelować? tzn. między mieszkańcami slumsów a apartamentowca?
        ja tam nie widzę takiej potrzeby, ale chwytliwe hasełka i polityczna poprawność do mnie przemawia

        Grodzenie się od ludzi nie jest wadą w moim rozumieniu, a zaletą. Znajomości mam z tymi, których sama wybieram, nie z tymi którzy się nawiną. Jakoś nigdy nie miałam potrzeby kontaktów z sąsiadami ani jak mieszkałam w niegrodzonym, ani jak mieszkałam w domu.
        • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:52
          Amen, amen.
          Na nowym zamkniętym mam przynajmniej gwarancję, że nie ma mieszkań kwaterunkowych i socjalnych.
          • klamkas Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 23:24
            Yyyy... kupowałam mieszkanie X lat temu, też miałam taką gwarancję, bo sprawdziłam czy wspólnota posiada 100% mieszkań w danej nieruchomości (i nie wymagało to żadnych magicznych zabiegów, wystarczyła jedna wizyta u zarządcy).
        • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:44
          Ja też nie. Wystarczy mi bycie na "dzień dobry" i żeby sąsiedzi szanowali regulamin, żadnych częstszych głośniejszych imprez po 22.00, nie syfienie na klatce itp. Od czasu do czasu pogadam ze starszą Panią z psem i tyle. Jak ktoś lubi się integrować z sąsiadami a owi sąsiedzi też tego chcą jego sprawa. U mnie głównie integrują się rodzicie z dziećmi w podobnym wieku i też dobrze. Brak płota czy płotek w tym ani nie pomoże, ani nie przeszkodzi, prawda?
          • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:57
            Mieszkałam na zamkniętym- sąsiedzi nie szanowali ciszy nocnej, były głośne imprezki, były wory ze śmieciami na klatce, meble na klatce, brudne buty na klatce i psi mocz w windzie. Nie było w ogóle placu zabaw, więc mogliśmy integrować się najwyżej z właścicielami sąsiedniego bloku (grodzonego, szczęśliwie furtki były otwarte). Klikałam i klikałam tym pilotem do bramy, ale ani śmieci od tego nie znikały, ani sąsiedzi nie kończyli imprezki...
            • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:29
              Czyli jak widać każde osiedle należy rozpatrywać indywidualnie. Czy jest ogrodzone, czy nie, może być różnie. Dlatego idiotyzmem jest uogólnianie, w którąkolwiek stronę.
              • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 17.09.16, 09:49
                spanish_fly napisała:

                > Czyli jak widać każde osiedle należy rozpatrywać indywidualnie. Czy jest ogrodz
                > one, czy nie, może być różnie. Dlatego idiotyzmem jest uogólnianie, w którąkolw
                > iek stronę.


                o! amen
            • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:38
              Na moim osiedlu (nie grodzonym, nie strzeżonym) było podobnie. Głośne imprezy, mój sąsiad i kolega z klasy regularnie (wiem na pewno, że to był on) mazał napisy na klatce schodowej, także chwilę po odmalowaniu, często sprowadzał "na klatkę" swoich kolegów podobnych jemu.
          • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:43
            musze sie zgodzić z kaznodzieją wink

            u mnie jest tak samo.
            Owszem, problem ulotek powtykany w skrzynkach jest, ale reszta?
            Codziennie Pani sprząta obejścia(3 bloków), zamiata, chodniki, sprząta na smietniku (niestety nie jest zamykany na klucz) Pan jest od ogarniania bloków. Przechodzi klatki, myje windy, okna itp.
            A sąsiadki na łąwce są najlepszym monitoringiem wink
            Dziadki na ławeczce najlepszą ochroną. Ktoś niepożądany w okolicy zaraz krótka piłka co tu szuka wink
            Plac zabaw ogrodzony, zresztą nie jeden.
            Moja ciocia mieszka na ogrodzonym, tzw exlusice znanym osiedlu...Jak u niej jestem to wydaje mi sie że wchodz w inny świat....każdy patrzy na ciebie z byka, obserwuje, jakim to samochodem podjeżdżasz itp...
            Gdzie te sąsiedzkie zażyłości?Ciocia mówi,że nie utrzymuje z nikim, całymi dniami jej nie ma, ma swoje zajęcia.Ale ..(a mieszkała lata temu w blokowisku) i mówi,że "dzień dobry" czy "do widzenia" w windzie to znikome zjawisko.

            Chociaż faktycznie ja patrząc z boku widze i kilka plusów.
            • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 10:03
              Czyli:

              -obserwujące każdego obcego dziadki na ławeczce i pytające "Ty tu czego" w bloku "niegrodzonym" - dobrze, bardzo dobrze bo odstraszają złodziei.
              -obserwujący obcych mieszkańcy "grodzonego" bloku - źle, bardzo źle, patrzą "z byka", obserwują cudze samochody, źle, bardzo źle, co za atmosfera, nie to co ciekawskie "dziadki" na niegrodzonym
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:48
        Jaka izolacja? Pilnowano Cię żebyś nie wychodziła poza obręb swojego osiedla? Był zakaz nawiązywania kontaktów innych niż "dzień dobry" z innymi sąsiadami pod karą podwyższenia czynszu o dwukrotność? Kupowanie w innym sklepie niż osiedlowy - trzykrotność czynszu, a zabawa Twojego dziecka z dzieckiem spoza osiedla pięciokrotność?
        • na_pustyni Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:07
          No ale w druga strone juz to nie dziala, czyz nie?
          • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:32
            To znaczy?
      • dzikka Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:55
        murwa.kac, sorry ale nie masz pojęcia co piszesz.....Dlaczego zero znajomości? My z sąsiadami często się zapraszamy na tzw. piwko, podlewamy sobie przysłowiowe kwiatki albo w razie potrzeby opiekujemy się dzieciakami czy psami. Poczucie bezpieczeństwa jest, nie raz zdarzało mi się zostawić otwarte mieszkanie a co do wyglądu to kwestia gustu, choć moje osiedle jest bardzo kameralne i wyjątkowo ładne.
        Myślę, że to zero kontaktu i znajomości to przede wszystkim problem z tobą....
        • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:02
          Bo jak masz jeden blok otoczony murem z solidną bramą, to się dziecko z sąsiadem zza tego płotu, z drugiego podobnie zamurowanego bloku, nie pobawi... W końcu nie po to te bramy,płoty i klucze, żeby obce baby z bachorami ładowały się na plac zabaw i niszczyły, prawda....? Widziałam też bloki zagrodzone niską siatką na tyle, żeby np. psy obce nie wchodziły na plac zabaw, ale ludzie mogli wejść/przejść bez problemu- to miało sens, ale trudno nazwać takie osiedle "grodzonym" w tym sensie, o jakim tu dyskutujemy.
          • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:25
            Ależ się pobawi. Tak samo jak się pobawi z dzieckiem, które mieszka w innym mieszkaniu za zamkniętymi drzwiami, z kilkoma zamkami. Wystarczy, że oboje zechcą się odwiedzić.
            • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 23:36
              A skąd mają w ogóle wiedzieć, że istnieją...? I która matka wpuści obce dzieciaki na swój grodzony plac zabaw? Z dzieckiem zamkniętym w mieszkaniu na trzy spusty też się nikt nie bawi...
        • purecotton Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:26
          pewnie sa osiedla i osiedla - ja moim jestem zachwycona. Izolację to czułam na takim otwartym osiedlu, każdy przemykła, byle szybciej, dzieci na dole nie uświadczysz bo tylko beton i brudne od kup trawniki. Na osiedlu zamkniętym znam ludzi, jest czysto, zawsze kilkoro dzieci na placu zabaw ( ok, po południu, rano faktycznie jest pusto, no ale i ludzie są w pracy a dzieci w przedszkolach/szkołach). No i wreszcie mam gwarancję, że żaden zul mi pod oknem nie siadzie, nie porozbija butelek, po których potem biegac będą dzieci.
          • bywalec.hoteli Głos Bywalca :) 16.09.16, 09:41
            purecotton napisała:
            > ach). No i wreszcie mam gwarancję, że żaden zul mi pod oknem nie siadzie, nie p
            > orozbija butelek, po których potem biegac będą dzieci.
            Mieszkam w bloku na otwartym, spółdzielczym osiedlu (ale z monitoringiem kamer). Żadni żule nam pod oknami nie siadają, żadnych butelek na trawnikach nie rozbijają. Na osiedlu jest wiele placów zabaw, mnóstwo zieleni, kilka zadbanych parków, wzgórze (jak jest śnieg to masę dzieci na sankach, siłownia zewnętrzna, kościół smile, przychodnia i 3 przedszkola. Do jednego z nich chodzi moje dziecko. Dzieci się bardzo dobrze integrują, a z nimi ich rodzice. Żule zbierają się w okolicach komunistycznego centrum handlowego, ale oni wbrew pozorom są kulturalni i nie hałasują. Nie czuję potrzeby płotu. Gdyby każdy blok był otoczony płotem to nie byłoby miejsca na place zabaw, parki ani integrację. Czemuż aż tak boicie się tych "niefajnych obcych", "świadków Jehowy", żeby uzasadnić sobie potrzebę otoczenia płotem ???
        • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:46
          a jeszcze mi sie przypomniało. Znajoma ma mieszkanie na osiedlu zamkniętym...I najbardziej mi sie śmiać chce, jak sąsiedzi z dołu robią grilla, na tych swoich ogródkach big_grin
          straż miejska jest w chwilę od położenia kiełbasy na grillu big_grin
          Albo posiadów w eekend big_grin podobnie...
          ach te zażyłości sąsiedzkie klasy A big_grin
    • lidek0 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:14
      Często problem z dojazdem służb ratunkowych np. karetki - nawet w TV pokazywali taki przypadek. Mam znajomych mieszkających na zamkniętym osiedlu i nie widzą żądnej różnicy między otwartym a zamkniętym - jak kradli samochody tak kradną.
    • edelstein Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:19
      Niektorzy lubia mieszkac w klatkach
      • marminia Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:45
        Nie widzę żadnych wad, żałuje tylko, ze nie mieszkałam na takim, gdy dzieci były małe - zamknięte dla ruchu kołowego, brak psich kup na trawnikach, fajna integracja młodych rodzicow na placu zabaw. Opłaty za ochronę wynoszą mniej niż opłaty na fundusz remontowy w poprzednim spółdzielczym mieszkaniu
        • olinka20 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:17
          Na pobliskim osiedlu grodzonym też kup nie ma, bo wszyscy własciciele psów chodzą poza osiedle....
          • lidek0 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 06:35
            Taaaa, nie ma? Ciekawe gdzie bo ja widziałam i to nie jedną, do tego psy sikające w windzie bo przecież sprzątaczka jest.
            • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:23
              No właśnie, u nas windy są sprzątane codziennie. Dlatego nawet jeśli jakiś pies popuści to następnego dnia rano jest już czyściutko. Nie wiem jak można to uważać za wadę. U szwagra w bloku tego po tego typu wydarzeniu śmierdzi tygodniami, bo nie ma chętnych do sprzątania.
          • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:41
            No i dobrze, gdzieś te psy muszą się wybiegać.
            • edelstein Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:37
              Czyli mozesz nasrac komus pod blokiem,bo to nie twoj blok?
              • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 08:40
                Gdzie napisałem, że mają je zabierać pod inny blok? W miastach są także parki, a nawet specjalne wybiegi dla psów.
                • olinka20 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:04
                  Zanim piesek dobiegnie do owego parku to zrobi zdązy zrobić kupe ze 2 razy big_grin
              • dzikka Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:05
                edelstein, u nas tez wychodzimy z psami poza osiedle ale po psie sprzątamy, zresztą szczęśliwie niedaleko mamy specjalny wybieg dla psów. Ludzie z domów jednorodzinnych tez wychodzą z psami na spacer poza swój ogród, zresztą tak samo jak ludzie z bloków nieogrodzonych Zarzut od d......
                • miss_fahrenheit Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:33
                  dzikka napisała:

                  > zresztą tak samo jak ludzie z bloków nieogrodzonych

                  Ludzie z bloków nieogrodzonych mogą wejść na teren waszego zamkniętego osiedla z psami (i oczywiście sprzątnąć po nich)? Tak jak mieszkańcy waszego osiedla wchodzą z psami na tereny osiedli niegrodzonych?Jeśli tak, to faktycznie w porządku i sprawiedliwie.
                  • olinka20 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:42
                    Hehehehe tjaa, jasne....
                  • dzikka Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 10:24
                    No widzisz, obok mojego osiedla są same domki jednorodzinne, też ogrodzone, pieski spacerują sobie po parku, który jest za tzw. płotem. Jakieś 500m od domu mamy wybieg dla psów. Ale jak już pisałam wcześniej , ja mieszkam na specyficznym osiedlu w wyjątkowo zielonym miejscu. nie ma to nic wspólnego z ogrodzonymi betonowcami o których pisze chyba większość z was.

        • edelstein Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:44
          Obejrzalam sobie takie Osiedla przy ostatnim pobycie w Pl.Jak sie mieszka na zlym koncu to trzeba dralowac do furtkitongue_out poza tym te plotki maja zapewniac bezpieczenstwo?pierwsze lepsze nozyce je przetna.Przypomina to wybiegi w Zoo,chociaz w Zoo sa bardziej wypasione
          • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:57
            Nie bezpieczeństwo a głównie ochronę przed aktami wandalizmu. Z podobnych powodów ludzie grodzą sobie działki, na których mają domy jednorodzinne.
          • purecotton Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:30
            Wiesz co, u mnie sa trzy furtki, więc można sobie wybrać tę, która się chce.
    • kama265 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:45
      byłam dwa razy na takim osiedlu, dowoziłam psa na dom tymczasowy, zwariowac można! czekasz, żeby ktoś Cię wpuścił (lokator musi zejść i wpuścić samochód), potem musi odprowadzić i wypuścić, kurna, zawracanie głowy na maxa
    • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:45
      Mieszkam na zamknietym. 10 lat temu dzieci dorosly i zlikwidowano nam plac zabaw - obecnie zeby przywrocic plac administracja mowi ze musialabym sie przeleciec z lista po mieszkancach i wszyscy musza wyrazic zgode (innymi slowy mam spadac) wszystkie okoliczne domy rowniez sa zamkniete - place maja mijam je gdy ide na spacer z dzieckiem na kazdym bawi sie samotnie 2-3 dzieci. A ja musze dymac 2km na publiczny. To jest minus tym bardziej ze dziecko dlugo nie rozumialo czemu nigdzie nie wolno
      • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:46
        przez to okoliczne dzieci sie nie znaja - raz moje dziecko dzieci wpuscily bo sie nudzily facet zaraz wyskoczylninostro je opieprzyl ze byle kogo wpuszczaja
        • marminia Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 18:56
          A to już niedopatrzenie w projekcie. U nas codziennie na placu zabaw jest w godzinach szczytu średnio kilkanaścioro i więcej dzieci w wieku 2-9 lat smile
          • kama265 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:15
            niedopatrzenie w projekcie? nie przewidzieli, ze dzieci dorastaja a ludzie się mimo to nie wyprowadzają i dalej mieszkają i nie ma dopływu świeżych dzieci? wink
            • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:30
              Dzieci by sie moze obecnie znalazly - ale nie w tylu mieszkaniach zeby caly blok chcial wysluchiwac ich darcia pod oknami uncertain
              • kama265 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:52
                ja to rozumiem smile nie rozumiem tylko, na czym polega niedopatrzenie w projekcie wink na tym, ze projektant nie dostarcza codziennie dzieci na plac zabaw? wink
                • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:58
                  Być może na tym, że w wielu miejscach w Warszawie pogrodziła się wielka płyta. Ze spółdzielni powydzielały się jednobudynkowe wspólnoty i bach - każda wydzieliła swój kawałek gruntu, tworząc przezabawne labirynty.
            • koronka2012 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 19:53
              Naprawę nikt się nie wprowadza? niewiarygodne, patrzę na stare osiedle moich rodziców, gdzie jest sporo starszych osób - rotacja lokatorów jest duża, a place zabaw pełne dzieciarni.
              • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:02
                Wprowadzaa sie i dzieci jakies sa tyle ze placu zabaw nie ma. Jest betonowe podworko trawnik po ktorym nie wolno chodzic i gigantyczny klomb iglakow w miejscu w ktorym kiedys byl plac zabaw. Zeby go zlikwidowac potrzeba zgody wszystkich. Tej nie ma.
                • fifiriffi Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:53
                  aaa pier...lisz.
                  u nas pełno dzieciaków, i wciąż dochodzą nowe.. Jak zamieszkałam tam , to tylko ja i koleżanka codziennei na placu zabaw, a teraz dzieciarni od groma, codziennie do 20tej na dworze...
                  Dzisiaj sie śmiałam z sąsiadem,że ich młody za rok już może z naszymi w piłkę grać...Kolejny zawodnik im sie przyda wink
                  Nie przesadzajcie ,że te osiedla to sam beton i nic więcej.
                  Chyba,że mowa o Warszawie? tongue_out
    • to_ja_krowa Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:15
      O, nie wiedziałam, że tyle tu zwolenniczek parawaningu.
      Bo to jest parawaning, tylko na większą skalę. Mieszkam na małym osiedlu zamkniętym. Wokół większe i średnie osiedla zamknięte. Dojście gdziekolwiek to latanie wokół osiedli. Do tego, zabawa z dziećmi z sąsiednich osiedli niemożliwa.
      Dobre stosunki z sąsiadami? Ha, tylko ludzie w takich miejscach nie zapuszczają korzeni, trudno o przyjaciół na stale, co chwila ktoś się wprowadza, ktoś wyprowadza.
      No, i w takim miejscu infrastruktura do bani. Do sklepu daleko, szkoły, przedszkola są, ale na postpeerelowskim osiedlu kilka przecznic dalej, tak samo przychodnie. Kawiarni, knajpy niet.
      Oczywiście -dla matek małych dzieci idealnie, jak parawany na plaży, otaczające grajdół że wszystkich stron.
      • purecotton Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:32
        No jasne, bo jak mmieszkasz na osiedlu otwartym to zapuszczasz i korzenie, i przyjaznie na lata zawiązujesz. Mieszkałam na dwóch otwartych osiedlach, w tym na jednym przez ponad 25 lat i o ile na tym pierwszym to jeszcze kogos kojarze, to przez ponad 5 lat mieszkania na drugim już tylko jedna parę. Ludzie się przeprowadzają, i tu, i tu.
      • dyzurny_troll_forum Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:40
        to_ja_krowa napisał(a):

        > O, nie wiedziałam, że tyle tu zwolenniczek parawaningu.

        A myślałaś, że Janusze nad Bałtykiem to skąd się biorą? Obcy przywożą?
        • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 23:39
          Nie, jeżdżą Janusztravelem!
          https://gluszyca.wakacyjnyswiat.pl/image/getbyid/31675
    • a.va Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:21
      Ja nie lubię grodzonych osiedli przez to, że jest tam tak ciaso. Ściana przy ścianie, okna naprzeciwko okien, wąskie przejścia. Lubię przestrzeń. Takie okna naprzeciwko okien kojarzą mi się slamsowato, nic na to nie poradzę.
      • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:22
        Masz na myśli Wilanów czy np. projekty Skanskiej? Faktycznie, bardzo ciasno.
        • a.va Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:40
          Nie tylko te, mnóstwo takich widuję, na Ursynowie, na Młocinach, osiedle Saska też takie jest.
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:50
        Ale to kwestia budowy zbyt blisko siebie budynków, a nie tego czy osiedle jest strzeżone czy nie, prawda?
        • paloma_blauwinder Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 21:00
          Problem w tym, że w największych miastach to zawsze idzie w parze - zamknięte osiedla są zawsze ciasno upakowane blokami.
          • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 21:08
            Bo to są nowe osiedla, a współczesne ceny gruntów nie pozwalają na inne budowanie. Zresztą proszę się przejechać na Ochotę Mokotów - też ciasne podwóreczka i okno w okno. Miasto panie. Odległości duże są na osiedlach z wielkiej płyty, które były budowane praktycznie za miastem. Teraz są w mieście, bo miasta się rozrosły. Reszta miejskiej zabudowy jest intensywna.
            • triss_merigold6 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 21:30
              W sumie, jak ktoś ma zastrzeżenia odnośnie do gęstej zabudowy na nowych osiedlach, to proponuję obejrzeć sobie dokładnie starą część Powiśla (teraz też dogęszczoną plombami) i podwórka studnie. Do mieszkań z oknami na podwórko w ogóle nie docierało światło. To samo dotyczyło przedwojennej zabudowy tam, gdzie dziś są Stawki, Anielewicza.
              Na temat jakości warunków lokalowych warszawiaków pisała np. Gojawiczyńska w "Dziewczętach z Nowolipek".
              • klamkas Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 23:39
                Ale co to za argument? Jeśli w jakiejś powieści z lat 50-tych traktującej o życiu na wsi było o rodzinie z 7-giem dzieci i babcią na dokładkę, żyjącej w dwuizbowej chałupie, tzn. że dzisiaj też tak trzeba żyć i absolutnie nie narzekać na niewygodę?

                I takie rzeczy na forum, na którym brak własnego pokoju dla dziecka to trauma na całe życie? ;p
              • ichi51e Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 06:36
                i Grzesiuk - on tez wlasnie z Powisla 11 osob na 20 metrach czy cos takiego.
            • klamkas Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 23:31
              >Bo to są nowe osiedla, a współczesne ceny gruntów nie pozwalają na inne budowanie.

              Może w Warszawie. We Wrocławiu to wierutna bzdura (nawet jeśli mowa o działkach w śródmieściu i to tym bliższym niż dalszym). Problem w tym, że każdy deweloper chce mieć więcej. A ponieważ może, to tyle bierze. I dopóki ktoś chce mu płacić więcej, to on więcej będzie brał (myślę o konkretnej nieruchomości tuż przy placu Dominikańskim, nie chce mi się szukać dokładnych kwot, ale biorąc pod uwagę cenę działki, gęstość zabudowy i zakładaną jej jakość - nijak nie wynika, że taniej sprzedawać się nie da; da się; tylko każdy kto może sobie na to pozwolić (bo rynek temu sprzyja), woli zysk 50% niż 20% (to przykład)).
              • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 01:08
                50% zysk na deweloperce to jakaś fantastyka. Marża na projektach wynosi pewnie zwykle 20-25%, ale zysk jest jeszcze mniejszy. Nie wiem o jakim konkretnie piszesz projekcie, ale ciężko w to uwierzyć.
          • dzikka Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:25
            Nie do końca, to prawda, powstają wręcz nowe dzielnice, gdzie blok ciągnie się za blokiem, wszytko betonowe i ogrodzone. I faktycznie, kto mieszkał na takim osiedlu może czuć się źle. ja mam to szczęście, że mieszkam na maleńkim osiedlu (dwa niewielkie dwupiętrowe bloki) w otoczeniu domów jednorodzinnych i parku, jednocześnie blisko centrum i pełna infrastruktura usługowa. Siłą rzeczy nasze osiedle tez jest bardzo zielone i kameralne. W mojej klatce na 7 mieszkań w 5 od ponad 15 lat mieszkają ci sami ludzie, jesteśmy na 'ty" a nasze dzieciaki razem dorastały.
      • purecotton Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:35
        Ja mam ogrodzone osiedle i nie jestem w stanie dojrzeć, co sąsiedzi mają w mieszkaniach bo od każdego bloku dzieli mnie duża przestrzen czyli patio. Za to w mieszkaniu na otwartym osiedlu, gdzie pzrze wiele lat mieszkałam, czasem oglądałam tv u sąsiadów, tak było blisko. To samo na osiedlu teściów, okno w okno. Nie ma reguły.
        • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:47
          Tak samo na moim komunistycznym, nie grodzonym osiedlu. Wtedy nie było jeszcze żaluzji. Pamiętam jednego sąsiada z przeciwka który regularnie o pewnej porze najpierw ćwiczył, potem rozkładał tapczan, razem z siostrą często go obserwowaliśmy z naszego okna (śmieszył nas), ale raz nas dostrzegł i zaczął zasuwać zasłony. Pamiętam nawet jak byłem w stanie rozpoznać serial ( "Kobieta zza ladą" ) u mojej koleżanki z klasy, która również mieszkała w owym bloku naprzeciwko i miała (czego jej zazdrościłem) telewizor u siebie w pokoju smile
    • 71tosia Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:27
      dodatkowa koszty zwiazane z konserwacja bram, i ochrona, dosc iluzoryczne poczucie bezpieczenstwa, jak ktos chce to i tak wejdzie szczegolnie na duzym osiedlu.
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:50
        Zamykasz dom na klucz? Bo wiesz, jak ktoś chce (np. złodziej) i tak wejdzie. Włamywacze mają sposoby...
        • 71tosia Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 22:24
          No skoro czujesz sie bezpieczniej dzieki temu ze placisz za szlaban.
          • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:25
            Nie mam szlabanu. Podobnie jak nie jestem katolikiem, mimo to czasem bronię katolików itp.
            Rozprawiam się tylko z nielogicznymi argumentami. W 100% zabezpieczeń przed złodziejami czy wandalami raczej nie ma. Ale są takie które zwiększają bezpieczeństwo. Monitoring, dodatkowe ogrodzenie, ochrona zwiększają bezpieczeństwo.
            • 71tosia Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 17.09.16, 11:27
              jezeli ochrona dotyczy pojedynczej nieruchomosci to moze bezpeczenstwo jest zwiekszone, ale pytanie jest o osiedle a na osiedlu wyglada to zwykle tak ze jest kilka budynkow, kilkaset mieszkan, szlaban i emeryt jako 'ochroniacz'.
              • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 17.09.16, 12:48
                Nawet taka ochrona zwiększa bezpieczeństwo. Ktoś jednak czuwa, choć sam może nie zareagować bezpośrednio może zadzwonić po pomoc. Jest monitoring.
    • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 20:45
      Ja nie widzę żadnych wad osiedla zamkniętego. Spokojnie, bezpieczniej, czyściej.
    • valtho Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 22:37
      Mieszkałam w ogrodzonym domu z ogrodem. Na początku nie chciałam ogrodzenia, ale okazało sie to niewykonalne głównie ze względu na mentalność ludzi - nie ma płotu tzn można wejść i pozaglądać przez okna. Ważne okazały się też względy bezpieczeństwa - miejscowe pijaczki nie śpią na wycieraczce, tylko co najwyżej pod płotem. Można nie wpuścić na teren sprzedawców wszelkiego typu oraz wyznawców różnych religii namawiających do zmiany wyznania.
      Teraz mieszkam w mieście, w z niską zabudową oraz jednorodzinnymi domami, wszyscy mają ogrodzenia, ale tylko swoich posesji nie są ogrodzone całe kwartały i to się sprawdza.
      • butch_cassidy Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:28
        valtho napisała:

        >Na początku nie chciałam ogrodzenia,

        To tak jak ja. Ale fakt - nie da się.
        Z resztą widziałam niedaleko podobny przypadek, ładny dom, przez kilka miesięcy nieogrodzony, a potem najpierw się pojawiła tabliczka, że teren prywatny, a potem płot.

        I osobiście nie dziwię się, że jak ktoś mieszka na osiedlu to woli jednak takie, gdzie różne niefajne osoby mają jednak utrudniony wstęp.
        Oczywiście teoretycznie to dzieli społeczeństwo. Tylko znów: kto w imię idei poświęca komfort życia swojej rodziny?
        Z resztą u mnie nie spotkałam się z problemem z wjazdem i parkowaniem na terenie, kiedy jest się gościem mieszkańców. Może akurat na takich osiedlach byłam.
        • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:37
          Ale w jaki sposób dzieli społeczeństwo płot postawiony u sąsiada? Jak chce się nawiązać kontakt z sąsiadem i druga strona też jest zainteresowana kontakt i tak się nawiąże. Natomiast płot i domofon przed nim to dość dobry sposób na natrętów, których chyba nikt sobie nie życzy: akwizytorów, żebraków, świadków Jehowa, pseudo ankieterów i oszustów.
          • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:36
            Jeśli każde z was jest z drugiej strony dwumetrowego muru, to żadne z nich ochoty na poznanie się mieć nie będzie. Możesz zaklinać rzeczywistość, ale tak jest.
            • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:39
              Jakiego muru? Nie wiem jak w Warszawie, ale w Krakowie grodzone osiedla są grodzone zwykłym ogrodzeniem, ażurowym. Podobnym do tych co grodzą domki jednorodzinne niejednokrotnie.
            • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 10:01
              Nie wiem, może gdzieś tam są osiedla otoczone dwumetrowym murem zza którego nikt nie wychodzi - faktycznie kicha. Tu gdzie mieszkam jest tylko ażurowy płot, a wszyscy mieszkańcy okolicznych osiedli robią zakupy w tych samych ogólnodostępnych delikatesach, jeżdżą rowerami po tym samym ogólnodostępnym lesie, używają tej samej ogólnodostępnej siłowni na świeżym powietrzu, tego samego ogólnodostępnego przystanku autobusowego itd. Zewnętrzne granice osiedla są wyznaczane przez skrajne bloki, a ogrodzone są tylko niewielkie podwórka. Utrzymujemy stosunki towarzyskie z kilkoma osobami z osiedla, oraz całą masą osób spoza osiedla. Ten argument jest po prostu idiotyczny. Jeśli ktoś chce się odizolować to brak płotu mu nie przeszkodzi; jeśli ktoś nie chce, to płot go nie powstrzyma przed spotykaniem ludzi mieszkających w okolicy.
              • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 23:42
                >Nie wiem, może gdzieś tam są osiedla otoczone dwumetrowym murem
                Są, są... Powiedziałabym, że raczej ogólnodostępne lasy z ogólnodostępną siłownią tuż pod blokowiskiem są ewenementem- a nie szczelnie zagrodzone osiedla, poza które nie ma co wyściubiać nosa, bo wokół znajdują się inne pogrodzone, zamknięte bloki.
        • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:35
          Pewnie dużo zależy od osiedla. U mojej koleżanki goście nie zaparkują w ogóle, jest podziemny dla mieszkańców i na tym koniec, na ulicy nie wolno- ja staję na parkingu sąsiednich niegrodzonych biedaków, ignorując postawione przez nich w akcie desperacji znaki zakazu. Bo gdzie niby mam zaparkować - trzy kilometry dalej?
          • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:40
            Czyli zachowujesz się jak burak, ale winę zwalasz nie na siebie i swoje burackie zachowanie tylko na innych ("grodzonych"), żałosne.
            • memphis90 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 23:43
              Miasto powinno zabezpieczyć miejsca parkingowe choćby w minimalnej ilości.
          • spanish_fly Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:53
            Tak, trzy kilometry dalej, albo podjechać taksówką.
    • bywalec.hoteli Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 15.09.16, 23:53
      Generalnie to co pisze wielu: cięzko się poruszać jak są te płoty, ciężko wjechać różnym potrzebnym służbom, ciężko nawiązać kontakt z innymi ludźmi
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:26
        Ciężko nawiązać kontakt z innymi ludźmi bo?
        • julita165 Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:39
          Ja włanie mam wrażenie, że ludzie z zamkniętych osiedli prędzej nawiązują między sobą kontakty niż np. w starych blokowiskach.
          • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 09:43
            Generalnie teraz ludzie spoza kategorii emeryci mają mało czasu nawet dla własnych rodzin, muszą zarabiać na siebie i utrzymanie swojej rodziny, po pracy często zawozić dzieci na dodatkowe zajęcia i zajmować się domem (obiadami, sprzątaniem), rzadko mają ochotę na coś więcej. Zwłaszcza, że oprócz sąsiadów mają swoje stare znajomości, przyjaciół z lat dziecinnych czy studiów, z pracy, o które też trzeba dbać.
    • undoo Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 03:10
      Blokują przejścia i często trzeba drałować na około. Płoty są ustawiane na chodnikach i trzeba schodzić na ulicę, żeby przejść obok takiego osiedla - tak, tak, są takie cuda w Wwie.
      Dzielą ludzi, utrudniają życie, nie znoszę odwiedzać znajomych na zamkniętych osiedlach - straszny upierd z parkowaniem, wejściem na teren itd.
      Dla mnie grodzone osiedla to taka dulszczyzna i oszukiwanie samych siebie. Fajne inaczej są jeszcze ogrodzone i zamknięte place zabaw przy niektórych blokach - cudo po prostu. Straszne jest to uczenie dzieci podziałów.
      Jak kradli, tak kradną, szczególnie na tych zamkniętych osiedlach. Ja chyba jednak jestem idealistką.
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:30
        Jakich podziałów? Raczej tego, że nie wszystko im wolno i że są tereny dla nich niedostępne, które należy szanować. Bo potem mamy takie sytuacje o których wspomniała forumowiczka wyżej - skoro nie ma płota to można wleźć na czyjś teren i zaglądać komuś do okien.
        Na osiedlach domów jednorodzinnych praktycznie wszędzie są ogrodzenia, jedne domy bywają okazalsze, z przydomowymi basenami czy wypasionymi placykami zabaw dla dzieci, drugie nie. To nie są podziały?
        • undoo Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 17:20
          Parawaningowa mentalność ot co.
      • ally Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 22:43
        Naszym sąsiadom na osiedlu zamkniętym już 2 razy ukradli rowery. Ja trzymam rower gdzie popadnie - kiedyś parę tygodni stał na ulicy. Grunt to dobre zapięcie, a nie płot.
    • zlotonaiwnych Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 05:59
      Dla mnie w ogóle jest zagadką, jak można mieszkać w takim miejscu. Ja bym się udusiła. Ale to ja, inni niech sobie mieszkają na zdrowie i chwalą.
      • kaz_nodzieja Re: Wady mieszkania na osiedlu zamknietym 16.09.16, 07:34
        Tak samo jak można mieszkać w zwykłych blokach czy ogólnie bardziej zagęszczonych dużych miastach. Na szczęście dla takich osób jest jeszcze opcja dom na wsi lub małe miasteczko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka