Dodaj do ulubionych

Szkoda mi go

18.09.16, 11:32
No i stało się. Od niedawna podejrzewalismy że mój 6-latek ma wadę wzroku no i po wizycie u okulisty wszystko jasne- ma +2,75 I leciutki astygmatyzm. Szkoda mi bo, przeżywa troche, że musi nosić okulary, do tego mowa sytuacja - od dwóch tygodni chodzi do szkoły, pewnie nie wszystko dobrze widział, nie wiadomo jak dzieci to przyjmą, bo w klasie nie ma okularnikow a to małe dzieci jeszcze. Do tego młody uprawia sport, ma świetne predyspozycje... Slyszalam ze nadwzrocznosc może się cofnąć u dzieci? Szkoda mi go, bo sama jestem krotkowidzem, ale dopiero od 16 roku życia dzieciństwo miałam beztroskie a teraz od wielu lat noszę soczewki bo nigdy nie lubiłam okularów. Wybraliśmy śliczne i twarzowe oprawki, ale i tak boję się czy je zaakceptuje, będzie chciał nosić i czy ktoś mu ich nie stlucze...Poza tym czy powinien zmienić ławkę - siedzi w ostatniej i narzeka. Poradzcie dziewczyny mamy okularnikow. Byc moze bedzie musial miec tez oczko przysloniete jakis czas....ech sad Mąż i starszy syn mają wzrok sokoli - mogliby być pilotami myśliwców wink
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: Szkoda mi go 18.09.16, 11:50
      No się nie dziwić, że dziecko nie chce nosić okularów, skoro przezywacie dzieci noszące okulary "okularnikami".

      Mój syn nosi okulary od 4,5 roku życia, nigdy nie miał problemu z noszeniem.
      • aperol.spritz Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:18
        Przesadzasz, "okularnik" to nie przezwisko. Sama nosze okulary od dzieciństwa, nie jest to dla mnie określenie negatywne.
        Osiecka też przezywała ludzi noszących okulary?
        • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:25
          aperol też pomyślałam o Osieckiej wink
        • ummamir Re: Szkoda mi go 19.09.16, 09:42
          owszem jest, ja również nosiłam w dzieciństwie okulary, gdy miałam te 6 lat to płakać mi sie chciało jak ktoś mówił okularnica. Koszmar. Człowiek dopiero z czasem nabiera dystansu, zwłaszcza że później pojawił sie wybór soczewki czy okulary.
      • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:19
        wyluzuj zuleyka sama jestem okularnica to zartobliwe określenie smile Sama nia jestem, u starszego w gimnazjum okulary nosza prawie wszyscy chlopcy. Ja nie histeryzuje przedstawiam mu to fajnie, zale wylewam tylko na forum. Bo male ruchliwe dzieci to co innego niz dorosli czy nawet nastolatki? Na szxzescie nie musi na treningach odic no ale dyskomfort pewnie ma. Co do sugestii trolii ze jestem zla matka, znajoma okulistka nie zauwazyla wady u własnego dziecka do 6. roku zycia to i ja mialam prawo wink Zauwazylam niedawno, ze coś moze byc nie tak i na bilansie 6-latka, ktory byl wkrotce potem lekarka potwierdzila, ze warto sprawdzic wzrok choc dobrze przeczytal tabele. Umowilismy go na pierwszy możliwy termin w prywatnej przychodni bo na NFZ terminy były na styczen wink Dramatu nie ma ale szkoda mi go, bo wada wzroku to upierdliwa rzecz. Ja wydaje majątek na soczewki i płyny...
        • zuleyka.z.talgaru Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:41
          E tam, nie jest źle. Mój młody miał najpierw miękkie oprawki, fakt - cud urody to nie jest - te okulary, ale w przedszkolu były ok. Jak szedł do 1 klasy dostał już "dorosłe" zwykłe oprawki - takie, które sobie sam wybrał i nie ma problemu. Byłam nastawiona na to, że co chwilę będę musiała kupować nowe oprawki, bo mu będą się łamać itp. ale o dziwo tylko raz wymieniałam szkło, bo mu się zadrapało.

          Jak nie będziesz siała paniki, litowała się, żałowała tylko potraktujesz jego okulary jak kolejny element garderoby to młody też nie będzie fiziował smile
    • joa66 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 11:56
      Przesadzasz.


      Czy nie ma przypadkiem okularów "nietłukących" dla dzieci?
    • aya-breya Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:02
      Przy takim Twoim podejściu do sytuacji tylko nakręcisz negatywnie dzieciaka. Przecież jest mądry, rozgarnięty to na pewno zrozumie, że musi nosić. Przykre, że dzieci w okularach nazywasz okularnikami. Przecież zdarza się, że właśnie oinne dzieci przezywają tego w okularach per "okularnik". Ty robisz to samo.
      Jak oprawki drogie i obawiasz się stłuczenia to możesz je ubezpieczyć. A w szkole trzeba było przesadzić dziecko do bliższej ławki skoro podejrzewaliście wadę wzroku. Nie robiliście badania wzroku na bilansach? Trochę późno ta wada wykryta.
      • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:34
        aya breya wez sie kobieto odczep - w klasie pani przesadza i usadza dzieci nie ja! Powiedzialam jej ze idziemy do okulisty to odpowiedziała ze oczywiście jak beda dla niego takie zalecenia to mu zmieni miejsce. Najgorzej ze to dużo zmian na raz dla mojego niuniusia big_grin
        • asmarabis Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:56
          No dokładnie trzeba było działać a nie spać w sierpniu, a tak z ciekawości czemu korekty kasetowej sobie nie zrobisz? Wydatki na okulary i soczewki ci sie zwrócą po kilku latach....

    • niennte Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:03
      Wnuczce badali w zeszłym roku wzrok w przedszkolu i też się okazało, że ma nadwzroczność. Córka trochę przeżywała, ale wnuczka przyjęła to z zadowoleniem, na zasadzie: każda nowość jest fajna. Okulary ma nosić tylko w pomieszczeniach, więc odpada troska, że podczas zabaw na dworze okulary mogłyby się uszkodzić lub ją skaleczyć - oczywiście, jeżeli się pamięta, żeby je zostawiać w domu (bo raz już wyrżnęła na twarz na podwórku i zarysowała szkła, trzeba było wymieniać).
      Inne dzieci w przedszkolu noszą i nikt z tego powodu nie narzeka.
      Też mówili, że nadwzroczność może się wyrównać, trzeba będzie kontrolować.
    • yamilca197 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:10
      nie wiadomo jak dzieci to przyjmą, bo w klasie nie ma okularnikow a to małe dzieci jeszcze.

      OooooOooooOo
      Ty tak na powaznie? Naprawde dzieci a wieku lat 6 nigdy nie wiedzialy innych ludzi w tym dzieci w najrozniejszym wieku w okularch i beda sie dziwowac?
      Ty podrozujesz w czasie, przybylas z innej epoki i nie mozesz wrocic?
    • asmarabis Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:13
      bergamotka77 napisała:

      > No i stało się. Od niedawna podejrzewalismy że mój 6-latek ma wadę wzroku no i
      > po wizycie u okulisty wszystko jasne- ma +2,75 I leciutki astygmatyzm.

      Podejrzewaliscie ...i nic z tym nie zrobiliscie??????
      Szkoda wielka ze przespaliscie rozpoczecie szkoly bo masz calkowita racje ze taka zmiana to dodatkowy stres i nie wiadomo wlasnie czy nie bedzie jakichs dodatkowych komentarzy, ktore beda przykre dla niego.

      No ale moim zdaniem pretensje mozesz miec tylko do siebie ze nie zalatwilas tego w wakacje...
      • mikams75 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:45
        ale o co te pretensje? wada wzroku u dzieci moze sie pojawic nagle. No i podejrzewali i przeciez zrobili - poszli do okulisty i optyka, wiec o co chodzi? Co za roznica czy wakacje czy po wakacjach? Bez przesady. I jakie komentarze? Jak komus sie okulary czy grzywka nie spodoba to bedzie komentowal niezaleznie od terminu u optyka.
    • peonka Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:19
      U mnie cofnela się nadwzrocznosc i astygmatyzm. Niestety tak skutecznie, że teraz mam -5 smile
      Nie nakręcaj siebie i dziecka, okulary obecnie to norma.
    • mama.nygusa Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:36
      Corka nosi okulary od klasy 3, nigdy nie spotkala sie z przykroscia, ani od kolegow z klasy, ani poza nia.
      • karme-lowa Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:43
        Córka nosi okulary od 2 r.ż. Też ma nadzwroczność i astygmatyzm. Teraz ma 8 lat. Wada trochę się zmniejsza.
        Jak będziesz tak jojczeć nad dzieckiem to nie będzie chciał nosić okularów. Przecież to nie dramat. Córka ma szkła nietłuczące. Na wf okulary ściąga.
    • estelka1 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 12:47
      Bergamotko, to Ty masz problem, nie dziecko. Obawiam się, że najbardziej Ty mu utrudniasz zaakceptowanie okularów. A przecież tak naprawdę jest to dobrodziejstwo i w obecnych czasach norma.
      • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:24
        ja nie wiem czy łatwo zaakceptuje, wyjścia i tak nie ma, odbieramy je w poniedziałek. Sama lubie ludzi w okularach i mnóstwo znam, ale dla dziecka to jakies ograniczenie zwłaszcza, ze moj mlody to typ sportowca i lubi byc w ruchu, w pilke pograć, na trampolinie poskakac, pobiegac itd.
        • stacie_o Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:43
          Są sportowe okulary korekcyjne.
        • memphis90 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 20:16
          Nie okulary są ograniczeniem, ale WADA WZROKU jest ograniczeniem.
          • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 20:52
            A wiesz że jedno z drugim się łączy czy nie widzisz związku? wink
    • truscaveczka Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:06
      I pomyśleć, że mnie jest żal mojego syna, że nie stać mnie na okulary korygujące daltonizm (ponad 1600 zł, nie są refundowane, może kiedyś, może stanieją), a nie że musiałby okulary nosić...
      • kannama Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:55
        a nie możesz sie zgłosić np do fundacji "się pomaga"? Tam zbierają na róźne takie rzeczy, może akurat by Ci się udało.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:44
        A zbierasz? Powoluśku, pomaluśku i się uzbiera. Daltonizm to poważna wada, zwłaszcza jak będzie sam musiał się poruszać w przestrzeni miejskiej.
      • edelstein Re: Szkoda mi go 18.09.16, 17:58
        Faktycznie 1600zl to suma nie do uzbieraniauncertain
    • stacie_o Re: Szkoda mi go 18.09.16, 13:41
      A mój syn ma wadę dwucyfrową w gorszym oku i jeszcze fajniej bo oko lepsze ma przynajmniej 4 dioptrie lepsze. Okulary robione na zamowienie za miliony monet i do tego druga para do pływania. Dodatkowo na lepsze oko musi nosić przesłonę, ćwiczy w domu ze specjalnymi książeczkami i układa koraliki. Jest szczęśliwy, lubiany. Nie histeryzuj, bo dziecko odbierze okulary jak krzywdę.
      • pade Re: Szkoda mi go 18.09.16, 17:02
        Stacie, ja Cię naprawdę podziwiam. I trzymam kciuki, żeby Tobie i Twoim dzieciom wiodło się jak najlepiejsmile
        • stacie_o Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:11
          Dziękuję. Będzie lepiej. Musi smile
          • pade Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:33
            Będziesmile
      • karme-lowa Re: Szkoda mi go 18.09.16, 17:47
        Bergamotka, moja ma jaskre i tak niehisteryzuję jak Ty, z powodu głupich okularówuncertain
    • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 14:30
      Wiem ze sa sportowe, do plywania itd. On uprawia różne dyscypliny więc pewnie ze 3 pary potrzebuje plus jak mu sie wada zmieni to wszystkie za gruba kase do wyrzucenia ? Okulary to same problemy...
      • asmarabis Re: Szkoda mi go 18.09.16, 14:43
        A musi te okulary osobne koniecznie do wszystkiego nosic?
        Tydzien temu podobno w pokrzywach po pas pilki szukal i jakos sobie poradzil i znalazl, wiec juz tak nie dramatyzuj, chyba w basenie nie musi widziec jak sokol....

        A jak ty sobie oczy zoperujesz to odpadna twoje wydatki i bedzie na okulary dla niunoisua.....
      • mikams75 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 16:39
        do pilki czy tenisa wystacza jedne, do plywania obejdze sie bez a do zwyklego biegania po podworku nadaja sie zwykle okulary, przed wejsciem na trampoline moze je zdejmowac. Albo mozecie sie zastanowic, czy mu na podworku w ogole te okulary sa potrzebne?
      • pade Re: Szkoda mi go 18.09.16, 17:00
        Przecież nadwzroczność to złe widzenie z bliska. Po co mu okulary do pływania?
    • sonrisa06 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 14:47
      rozumiem smile też zakładałam taki wątek, kiedy się okazało, że córka będzie okularnicą. tak, też stosuję to określenie, bo bardzo mi się podoba. córka była przed druga klasa szk. podst. ja sama nie noszę okularów, a poza tym córka ma minusy i wada jej leeeeci. dlatego rozumiem doskonale, na prawdę.
      trochę mi przeszło, ale nie do końca, bo po pierwsze wada generuje duże koszty, jest upierdliwa dla dziecka w różnych sytuacjach , a poza tym martwię się o to jaka będzie wada kiedy się ustabilizuje.
      pociesz się tym, że syn ma plusy.
      • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:14
        No ja właśnie noszę okulary więc wiem jak to jest i jakie to upierdliwe. Młody chodzi na basen piłkę i gra w tenisa. Operacji nie zrobię kiedyś rizwazalam ale bywa różnie z nimi nie zawsze redukują do końca wadę no i bywają skutki uboczne. Na okulary jeszcze mam spokojnie ale po cholerę takie utrudnienia i wydatki? Sama tez mam ostatnio kłopoty zdrowotne i jestem podminowana sad
        • vvipp Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:20
          Ale co ma nadwzroczność do ławki w szkole?
          • gaga-sie Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:18
            Chociażby to, że w przypadku syna autorki to wada złożona, poza tym, jeśli będzie siedział z przodu n-lka będzie mogła lepiej monitorować jego pracę.
            Do autorki- nie pamiętam, czy mieszkasz w PL, jeśli tak-zgłoś się z dokumentacją medyczną do poradni. Twój syn pewnie może uzyskać orzeczenie do kształcenia specjalnego z uwagi na wadę wzroku, miałby dostosowane formy i metody pracy ( szczegółowe wytyczne), poza tym dodatkowe zajęcia rewalidacyjne.
            • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 23:14
              gaga sie to bylo do mnie? Nie sadze aby tego potrzebowal...
    • wuika Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:30
      Jak będziesz robiła z tego problem, to dziecko też do tego tak podejdzie.
    • mikams75 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 15:55
      moja corka przyzwyczaila sie w moment, bo od razu odczula lepszy komfort widzenia. Teraz jest tak ogromny wybor oprawek, ze latwo znalezc cos co zdobi a nie szpeci, corka nazbierala mnostwo komplementow jak zaczela nosic. Dobrze dobrane i wyregulowane sa wygodne. Zmiana lawki jest niepotrzebna, po to ma akulary, zeby widziec tak jak dzieci bez wady wzroku. A do tego dziewczynki sobie obklejaly etui i mialy nowy temat az te bez okularow zaczely zazdroscic wink

      wada wzroku moze sie cofnac, moze sie poglebic, nie da sie przewidziec u dzieci, tak mi mowila okulistka.
    • rosapulchra-0 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 16:45
      Jedna z moich córek miała nadwzroczność, która potem przeszła w krótkowidztwo. Ale my jesteśmy rodziną okularników, najstarsza ma ogromną wadę (minus 6 na każdym oku), najmłodsza po minus 2,5, ja 3, mąż po minus 2. Do tego wszyscy mamy astygmatyzm. Średnia ma sokoli wzrok. Ale nikt z nas nie ma kompleksów z powodu noszenia okularów, wręcz przeciwnie - to ozdoba twarzy, a mnie zastępuje makijaż wink
      • dorek3 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:41
        -6 to ogromna wada?
        Moja maksymalna to -5 i wydawała mi się przeciętna przy wadzie mojego męża -10.

        Jeden z synów nosi okulary od 10 rż. Na razie wada niezbyt duża (-1,5 i -2). Kupujemy porządne szkła z antyrefleksem i nikt nie ma problemu. Drugi syn też pewnie niebawem zacznie nosić. Na razie ma około - 0,5 i czekamy na rozwój wypadków ponieważ, jak twierdzi, w niczym mu to nie przeszkadza.
        • rosapulchra-0 Re: Szkoda mi go 19.09.16, 04:31
          Jeśli masz taką wadę i twój mąż, to dobrze wiesz, jak ciężko jest poruszać się bez okularów. I tak - minus 6 to dla mnie ogromna wada. Córka bez szkieł kontaktowych, bez okularów jest po prostu ślepa, musi wszystko oglądać z bardzo bliskiej odległości.
          Myślisz, że kiepskie szkła sobie dobieramy? big_grin
    • bei Re: Szkoda mi go 18.09.16, 16:59
      Przyzwyczaicie sie. Korekta szklami to polepszony komfort, na pewno Synek szybciutko zaakceptuje okulary. To nic, ze na razie jedyny w klasie. Moze jedyny dopilnowanysmile
      To nie jest zly wyroznik, a fajne oprawki dodadza mu wyjatkowosci.
      Co do wyrastania z wady- to zdarza sie, ze wraz z wzrostem dziecka i korygowaniem szklami wada zmniejsza wadliwosc. Ja uczule Cie na to, bys pilnie obserwowala Synka, moj przy noszeniu szkiel na dalekowidzenie i astygmatyzm zaczal juz po miesiacu jednym okiem zezowac.
      Wpierw tylko gdy mial juz zmeczone oczy. Dzialo sie to wowczas, gdy zdejmowal okulary. Okulista nie wiedziala dlaczego, wyslala nas do specjalistki od zeza. Okazalo sie, ze te szkla ( dla dalekowidzow) przy slabych miesniach oczu potrafia tak zeza wywolacsad
      Szkoda, ze ta poprzednia okulistka ( dr nauk) tego nie wiedziala. Teraz syn musi cwiczyc i zakladac okulary tylko do wiekszej aktywnosci oczu. Polubil noszenie okularow, bo lepiej w nich widzi. Teraz wciaz trzeba mu przypominac, by zdejmowal.
      To pierwszy dalekowidz w rodzinie, kazde z nas ma astygmatyzm i krotkowzrocznosc.
      • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:38
        Dzięki bei Ty dobra dusza jesteś, innym też dziękuję za podzielenie się historiami smile Nie histeryzuje tylko szkoda mi małych dzieci, ze już nie widzą dobrze. Trzymaj się karmelowa zdrowia dla córeczki i tobie stacie też dla synka. Edel daruj sobie głupie zaczepki. Ludzie uszanujmy choć wątki zdrowotne o dzieciach i nie dawajmy głupich komentarzy ...
        • karme-lowa Re: Szkoda mi go 18.09.16, 20:00
          Dziękuję Bergamotkawink
    • oqoq74 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 18:14
      Właśnie dziś byliśmy z synem (12 lat) na kontroli i musi mieć nowe szkła. Zaczął nosić dopiero w tym roku. W klasie, na początku, budził lekkie zainteresowanie, nauczyciele sami pytali, czy nie chce siedzieć bliżej. Dziś sam sobie dobrał oprawki, za kilka dni odbieramy.
      Syn do grania w piłkę, biegania, pływania i szaleństw okulary ściąga.
      Grunt to nie robić z tego tragedii.
      • dorek3 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:43
        Mój w piłkę gra w okularach, ale pływa faktycznie bez. Ja mam większą wadę i źle mi się pływa bez.
        • oqoq74 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:50
          Syn ma nadwzroczność i astygmatyzm, obywa się bez. Ja jestem krótkowidzem i pływam bez (tylko w okularkach do pływania).
          • dorek3 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 19:54
            I ja i syn to krotkowidze więc nie da się bez.
            • anagat1 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:20
              Dziewczyny..polecam okulary z korekcja do plywana. Na allegro w wakacje zamowilam. I az sie dziwie, jak moglam nie wpasc na ten pomysl. Bralam bez cylindrow( czyli bez korekcji astygmatyzmu). Wreszcie widze na baseniewink
          • stacie_o Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:05
            Mój pływa z, choć ma nadwzroczność, ale to związane jest z dużą różnicą wady pomiędzy jednym okiem a drugim. Jak nie ma okularów, to jedno oko ucieka mu momentalnie do środka. Źle to wyglada, dzieci śmiały się na basenie i na zawodach, że jedno oko na Maroko itp. Teraz w szatni zmienia normalne na korekcyjne do pływania i może koncentrować się na pływaniu.
            • bergamotka77 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:12
              Stacie to tyle w kwestii tolerancji dzieci. Dzieci, zwłaszcza male, potrafia coś palnac bez zastanowienia niekoniecznie w złej wierze. A ty aya nie prowokuj znowu! I o jakich wy fundacjach czy zasilkach mówicie? Zasiłki są na rzeczy podstawowe typu jedzenie czy oplaty za media a takie okulary na pewno nie sa za takie uważane w Mopsach a w fundacjach trzeba mieć orzeczenie. Grunt to bredzić bez sensu...
    • la_mujer75 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:02
      Jakieś 56 lat temu mój ojciec pojawił się jako okularnik w pierwszej klasie szkoły podstawowej. I był jedynym uczniem w okularach w młodszych klasach. Długo mu dokuczano, ale na miłość boską, to było prawie 60 lat temu !!!!!! Teraz martwisz się, że synkowi będą dokuczać ? Gdzie Wy mieszkacie ?
      Po drugie - nadwzroczność do 10 roku życia mieści się w pewnej normie fizjologicznej. Jest szansa, że z tego wyrośnie.
      Mój starszy nosi od 3 roku życia i nigdy, ale to nigdy nikt mu z tego powodu nie dokuczał. Gorzej, że ani on, ani jego młodszy brat nie widzą 3D. To jest dopiero utrudnienie w życiu ! I tu okulary niestety nic nie pomogą.
      I wolałabym aby młodszy nosił okulary, niż 3 razy w tygodniu zasuwać prywatnie do ortoptyka na ćwiczenia - koszt to 150 zł tygodniowo.... I jest duże prawdopodobieństwo że te ćwiczenia będą potrzebne do momentu jego dorosłości.
      Przestań robić dramat, gdzie go nie ma.
      • stacie_o Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:19
        La mujer jak ja cię rozumiem... Gdzie znalazłaś ortoptyka prywatnie?
        • la_mujer75 Re: Szkoda mi go 18.09.16, 21:38
          W zasadzie przez przypadek. Robiłam badania na prywatną wizytę do okulisty (w tej chwili chodzę tylko państwowo - właśnie w zeszłą środę byłam- 5 godzin nam to zajęło ! chyba nasz rekord !!!) i tam babka zasugerowała, że dobrze byłoby, abym z Młodszym pochodziła na ćwiczenia ( ćwiczenia w domu nie przynosiły oszałamiających efektów, chociaż sumiennie z nim ćwiczyłam). Tam do niej nie wchodziło w grę, bo za daleko od nas, ale podała mi namiary na znajomego, gwarantując, że jest dobry i ma gabinet w mojej dzielnicy. Okazało się, że idealnie nam się złożyło. 7 minut od szkoły, więc odbieram Młodszego, jedziemy, mamy 40-45 minut ćwiczeń i wracając "zbieram" Starszego ze szkoły. I bardzo efektywne są te ćwiczenia.
      • rosapulchra-0 Re: Szkoda mi go 19.09.16, 04:37
        Moja najmłodsza nie widzi w 3D. Ale ma tak po operacji oczu i nic nie chce z tym zrobić. Po prostu nie chodzi do kina na filmy 3D wink
        • la_mujer75 Re: Szkoda mi go 19.09.16, 11:52
          A prawko już zrobiła ? Bo to nie tylko ogladanie filmów w wersji 3 D.... Architektem żaden z nich nie zostanie, patomorfologiem też . I pewno mnóstwo innych zawodów odpada. Kurcze, nawet w niektórych dyscyplinach sportowych to utrudnienie.
          • rosapulchra-0 Re: Szkoda mi go 20.09.16, 09:05
            Nie, prawka jeszcze nie zrobiła, ale ma zamiar. Poza tym chce studiować IT.
    • kawka74 Re: Szkoda mi go 19.09.16, 12:24
      Wrzuć na luz, taka wada i noszenie okularów to nie powód do żałowania kogokolwiek - ciesz się, że się zorientowaliście teraz, a nie wtedy, kiedy młody zaczął mieć poważne kłopoty w szkole.
      Nadwzroczność może się cofnąć, ale nie musi.
      Jeśli siedzi w ostatniej i narzeka, powinien zmienić ławkę (niekoniecznie na pierwszą, ale na pewno bliższą) albo dostać pozwolenie na podchodzenie do tablicy. Okulary mogą rozwiązać problem, ale to jest do obserwacji.
      Zasłanianie oka można zostawić sobie na domowe popołudnia, chyba że musi to być dłuższy czas, niż 1-2 h.
      A, i kup mu porządne etui na okulary, BARDZO porządne; musisz wyrobić w dziecku odruch chowania tych okularów na wf czy na przerwę, jeśli chce je zdjąć, żadnego zostawiania na ławce, luzem w plecaku. Jeśli nie jest w stanie tego ogarnąć, niech nie zdejmuje wcale (nawet na wuefie, chociaż to zależy od nauczyciela - może można go poprosić, żeby dopilnował zdejmowania i chowania).
    • rosapulchra-0 Re: Szkoda mi go 20.09.16, 09:01
      Espeszyliforju:

      http://images82.fotosik.pl/20/dff21870840361fcmed.jpg

      wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka