Dodaj do ulubionych

Tęsknota za pracą - cd

19.09.16, 15:10
W nawiązaniu do wątku o tęsknocie za pracą. Załóżmy, że pracowałyście 5 lat temu w miejscu, za którym dziś tesknicie. W sensie: za przyjacielska atmosferą, bliską lokalizacją firmy, miłymi ludźmi. Ze wszystkich miejsc pracy najlepiej wspominacie to jedno. Zmieniłyście tę pracę, bo trochę już wam się znudziła, bo gdzie indziej oferowali wyższe zarobki, inne doświadczenia zawodowe itd. Rozstanie z firmą przebiegło w pozytywnej atmosferze, z deklaracją, że jeśli kiedyś będziecie chciały wrócić to drzwi firmy stoją otworem. Pół roku później sami się odezwali z ofertą pracy dodatkowej, ale ją odrzucilyscie z powodu braku czasu.

Co robi ematka gdy się dowiaduje, że ta firma znowu rekrutuje? Stanowisko podobne do starego, ale nie to samo. Obowiązki nieco inne. Siedziba ta sama, ludzie w sporej części ci sami. Obecnie zarabiacie sporo więcej niż 5 lat temu i nie wiecie czy firma byłaby w stanie utrzymać te zarobki lub zapłacić więcej. Szczególnie, ze do tego konkretnego stanowiska musicie sie douczyc, w zasadzie 1 rzeczy. Nie wiecie również czy nie obrazili się za poprzednią odmowę współpracy.

Co robi ematka? Zakłada, że dwa razy nie wchodzi się do tej samej wody? Wysyła CV na ogłoszenie? Dzwoni bezpośrednio do byłego szefa pogadać o ofercie?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 15:42
      To zależy od zadowolenia z obecnej pracy. Byłam kiedyś w podobnej sytuacji ("stara praca" zadzwoniła do mnie bezpośrednio z propozycją), jednak po przemyśleniach odmówiłam (nową pracę też lubiłam)
      • lauren6 Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 15:50
        Obecna praca jest nowa, więc nawet nie wchodzi tu w grę rzucanie pracy, tylko nie przedłużanie umowy po okresie próbnym.
        • joa66 Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 15:56
          To w sumie nie wiem. Pewnie zdałabym się na intuicję (plus to czego zdążyłam się dowiedzieć o nowej firmie).

          Na pewno wynagrodzenie grałoby role, ale nie tylko ono. Zaakceptowałabym trochę mniejsze wynagrodzenie za "fajniejszą" pracę, ale też trudno byloby mnie przekonać do pracy w miejscu, które mi się zupełnie nie podoba (chyba, że byłaby to jedyna oferta).

          Brałbym też pod uwagę perspektywy danej firmy na rynku i swoje w firmie.
        • bywalec.hoteli Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 16:13
          Jeśli zarobisz o minimum 30% więcej niż tam, gdzie obecnie, to spokojnie możesz wracać do starej firmy smile Dobrze się tam czułaś - to duży plus.
    • babcia.stefa Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 16:12
      Tylko w przypadku, gdy obecna praca jest mocno słaba - z gatunku atmosfera nie do wytrzymania, szef mobber i rozliczanie wyjść do kibla. Jeśli obecna jest w miarę OK, plus zarobki i perspektywy lepsze, nie zmieniałabym.

      Owszem, jedna z moich byłych prac była zdecydowanie najfajniejsza. Świetna atmosfera, wspaniali ludzie. Ale nie wróciłabym, bo choć obecna nie jest aż tak fantastyczna, to jest bardzo w porządku - a przez lata mogło się sporo pozmieniać.
    • kota_marcowa Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 16:20
      Podpisuję się pod przedmówcami. Tylko gdyby obecna była absolutnie do kitu, albo dawali lepsze wynagrodzenie. Powiedzmy, o tyle lepsze, że faktycznie odczułabym różnicę, bo za tylko troszkę lepsze, nie chciałoby mi się przeorganizować życia. No i jednak z jakiegoś powodu jednak z tamtej pracy odeszłam.
    • lauren6 Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 18:46
      Odpowiem zbiorowo:

      > Jeśli obecna jest w miarę OK, plus zarobki i perspektywy lepsze, nie zmieniałabym.

      Obecna praca jest pracą nową: ludzie neutralni, obowiązki jeszcze bliżej nieokreślone, pracownik się wdraża. Jeden duży znak zapytania jeśli chodzi o perspektywy i układy międzyludzkie.

      > No i jednak z jakiegoś powodu jednak z tamtej pracy odeszłam.

      Powodem zmiany pracy były ciekawsze perspektywy rozwojowe w innej firmie. Przez te 5 lat w starej firmie dużo się zmieniło, firma weszła na rynki międzynarodowe itd. Oferta pracy wygląda na rozwojowo ciekawą.

      > za tylko troszkę lepsze, nie chciałoby mi się przeorganizować życia

      Stara praca wydaje się być większym uporządkowaniem życia niż obecna. 10 minut spacerem od domu, tuż obok żłobka gdzie chodzi młodsze dziecko. Logistyka dużo lepsza niż obecnie.


      Kasa to oczywiście rzecz do przedyskutowania. Zastanawiam się czy to nie jest głupio odezwać się po 5 latach i aplikować, jeśli wcześniej niby definitywnie zakończyło się współpracę.
      • joa66 Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 18:49
        imho nie jest głupio, tylko w liście motywacyjnym powinnaś to wyjaśnić i przekonać, że tym razem nie zwiejesz smile
        • biala_ladecka Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 20:01
          O właśnie. I ja bym zadzwoniła od razu do szefa pogadać.
    • chocolate_cake Re: Tęsknota za pracą - cd 19.09.16, 21:42
      Ja złożyłam cv po 21 latach smile
      Czekam aż będzie etat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka