aquella Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 10:42 jeansy dla dziecka, dla siebie dresy bo były w stalowym kolorze z połyskiem jakich nie mogłam znaleźć, generalnie takie rzeczy do szybkiego zdarcia i nic na górę ciała, raz maskotkę do szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:05 Ale kupić czy też dostać np. od znajomych? Kupuję rzadko, często mam coś od rodziny, od znajomych, a jakiejś wymiany ciuchowo - rzeczowej. Czego nie brać używanego? Wiadomo, że szczoteczki do zębów Ale np. strój kąpielowy mam używany i bardzo sobie chwalę, w sumie co miałoby mi w nim przeszkadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 16:53 Widziałaś kiedyś używane szczoteczki do zębów w sprzedaży? Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 17:03 Zakładam, że na świecie może być wiele rzeczy, których nie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:38 Nie mam problemu z używkami. Najmniejszego. W sumie to nie kupiłam chyba tylko butów (ale nie z przekonania i zasad ale jakoś się nie składało bo większość wygląda na mocno przechodzona) ani majtek. Resztę kupowałam łącznie z pościelą, zasłonkami, piżamami, stanikami itd. Córce a teraz nowemu dziecku też kupuje używki i nie mam problemu. Używane meble też były grane bo uwielbiam przerabiać zatem zabawa z meblami z demobilu jest lepsza niż przemalowywanie nowych. Butelki i inne mam używane po kuzynce (mamy też nowe) i nawet mi przez myśl nie przeszło że to może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_abbott Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:48 Używanego nie kupuję tego, co bezpośrednio styka się z ciałem czy jego wydzielinami. Czyli bielizna, smoczki, inhalatory, nocniki/nakładki na toaletę, pieluchy tetrowe itd. Nie kupuję też córce używanych butów. Natomiast nie zdarzyło mi się jeszcze kupić córce nowej kurtki/kombinezonu na zimę - co roku kupuję na allegro, płacę za zestaw 50-80 zł i nie mam poczucia, że wydałam kilka stów na coś, z czego w ciągu sezonu może wyrosnąć (inna sprawa, że trafiło mi się "ekonomiczne" dziecko, i coś, co było kupione na jeden sezon, było w użyciu 2,5). Na każdy sezon mam dwa zestawy. Nawet mi powieka nie drgnie, jak widzę córkę wskakującą w kałużę czy tarzającą się po resztkach śniegu zmieszanego z błotem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:52 Uwielbiam używane rzeczy, a szczególnie meble, firany, zasłony, obrazy, biżuterię, zastawy stołowe, kubki, filiżanki, świeczniki, książki itp. Ciuchy kupuję bardzo rzadko, ale mam kilka ulubionych charity shopów, do których regularnie i z przyjemnością chadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
lewapinger Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 18:01 Meble używane całe z drewna nie paździerz. Im starsze tym chętniej kupuję i przerabiam, stylizuję... maluję i sprzedaję... a Wy kupujecie Odpowiedz Link Zgłoś