Dodaj do ulubionych

Rzeczy uzywane

21.10.16, 23:50
Jakich rzeczy uzywanych wedlug was nie powinno sie kupowac ? A ktore chetnie kupujecie ?
Nigdy nie kupila bym uzywanych : dywanow , butelek dla dziecka , recznikow , dywanikow lazienkowych , stroju kapielowego ,inchalatora , ,pieluch tetrowych, gryzaczkow, pzyborow toaletowych .
Chetnie kupuje : meble oprocz tapicerowanych , obrazy , elektronike , zabawki dla dzieci ,rowery ,ciuszki dzieciece , ubrania z lumpeksow, wiadomo sa odkarzane ,narzedzia , maszyny , sprzet agd i rtv .
Obserwuj wątek
    • julita165 Re: Rzeczy uzywane 21.10.16, 23:54
      Ja dwa razy w życiu kupiłam coś używanego. Raz jeansy dla syna od TH za 18 zl i rowerek ( bo on w ogóle nie chce jeździć więc uznałam że dopóki się nie przekona nie ma sensu wydawać kasy ) ale nie mam do tego przekonania. Z wymienionych mize byłabym skłonna RTV bo jestem zupełnie nuewrazliwa na techniczne nowinki i mam na takie sprzęty wywalone. Poza tym...nie wiem. Chyba nic.
    • milka_milka Re: Rzeczy uzywane 21.10.16, 23:56
      Słownik ortograficzny.
    • aya-breya Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 00:07
      Uważaj, zaraz się zleci ematkowe gestapo i będzie Ci błędy wytykać : wink
      A w temacie: bielizny, butów, ale ja ogólnie w ogóle używanych rzeczy nie kupuję więc można dopisać więcej; )
      • lodomeria Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 08:03
        Uważaj, zaraz się zleci ematkowe gestapo i będzie Ci błędy wytykać : wink


        Hahaha, boki zrywać, gestapo hihihihi.
      • yamilca197 Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 08:38
        Tresc nie jest istotna, ematka moze bredzic, byle bez bledow orfograficznych i gramatycznych.
        • milka_milka Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:20
          Nie. Ale dbałość o jakość wypowiedzi jest pożądana. Nie każdemu odpowiada prymitywizacja i upraszczanie języka. A opanować ortografię w dobie automatycznych słowników nie jest trudno.
          • kouda Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:24
            masz misje?
            • milka_milka Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 10:06
              Nie. Ale czasem zaczyna mnie drażnić niedbałość i przyzwolenie na nią.
            • rosapulchra-0 Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:12
              Ma rację.
            • truscaveczka Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:15
              A ile tych misji?

              Jest też taki wierszyk:
              "Był on małym sukinsynkiem,
              Stawiał spację przed przecinkiem."
          • yamilca197 Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:50
            milka_milka napisała:

            > Nie. Ale dbałość o jakość wypowiedzi jest pożądana. Nie każdemu odpowiada prymi
            > tywizacja i upraszczanie języka.

            Jesli ci nie odpowiada i cie razi to zamknij oczy. Jednym z przejawow buractwa (braku kultury)jest zwracanie innym uwagi na bledy ortograficzne, czy gramatyczne. Jednak wielu uczestnikow forum nawet tego nie zauwaza, takie buractwo w moich oczach bardzisj dyskredytuje niz blad orgograficzny czy gramatyczny.
            • milka_milka Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 10:08
              Za to Twoje wypowiedzi są dla mnie nie do zaakceptowania ze względu na ogromny ładunek agresji i protekcjonalności oraz pozycjo " ja i tak wiem najlepiej". I to jest najgorsze buractwo.
            • issa-a Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 17:57
              >Jednym z przejawow buractwa (braku kultury)jest zwracanie innym uwagi na bledy ortograficzne, >czy gramatyczne.

              chyba coś ci się pomyliło.
              Wg zasad savoir vivre jak najbardziej można zwrócic uwage ale dyskretnie, nie np. w obecnosci osób trzecich.
              Anonimowe forum jest jak najbardziej dyskretne. A można się czegos nauczyć. Zamiast wściekać.
    • tereska.z.bombaju Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 07:31
      Prawie wszystko mogę kupić, poza smoczkami, pieluchami trtrowymi, majtkami, skarpetkami..
      • asmarabis Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:35
        Ale o co wam chodzi z tymi pieluchami ?????? Nie żebym chciała kupować ale nie rozumiem jaki macie z tym problem?
        • fifiriffi Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:59
          no właśnie tak doczytałam o tych pieluchach.Przecież to koszt 2,50, względnie 5zł chyba za kolorowe, już nie pamiętam. Ale nie kosztują tyle,żeby musieć kupować używane.
          • juuuu7 Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 08:32
            Dokladnie...nawet jak ktos potrzebuje 10iu to moze kupic te najtansze a majatku nie wyda.
    • juuuu7 Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 08:24
      Nic uzywanego nie kupuje. Czasem bratowa kupi jakies ubranka dla mojego synka.
      • zawsze-w-drodze Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:33
        "Używane" obrazy. Piękne.
        • gaga-sie Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 16:14
          big_grin bardzo używane obrazy są mocno pożądane.
    • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 08:26
      Ha! Właśnie wzięłam od kuzynki butelki, pieluchy tetrowe i ubranka po jej dziecku dla swojego smile

      Nie rozumiem, dlaczego ubranka (prane w max 40•C) TAK, a pieluchy tetrowe (prane nawet w 90•C) już NIE???
      • ichi51e Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:37
        No wlasnie - po za tym kto dzis uzywa "piwluch tetrowych" zgodnie z przeznaczeniem? Raczej jako scierke/ubranko/sliniak/kocyk...
      • taki-sobie-nick Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:08
        goodnightmoon napisała:

        > Ha! Właśnie wzięłam od kuzynki

        No właśnie! OD KUZYNKI! Wiesz, od kogo bierzesz i w jakich ten ktoś warunkach to trzyma.
        • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 00:38
          taki-sobie-nick napisała:

          > No właśnie! OD KUZYNKI! Wiesz, od kogo bierzesz i w jakich ten ktoś warunkach to trzyma

          Omójboże, a cóż takiego można robić z pieluchą tetrową, butelką lub ubrankiem niemowlęcym i w jakich warunkach to trzymać, żeby nie nadawało się do dalszego użytku? Wyobraźnia odmawia mi posłuszeństwa smile

          Przy pierwszym dziecku używałam ubranek z second-handu ... może go skrzywdziłam?
          • panterarei Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:58
            No autorka miała wizję XIX rudery, gdzie wszyscy mieszkańcy mają gruźlicę, zoltaczke i szkorbut...
    • melancho_lia Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 08:41
      Bielizna, pieluchy tetrowe, pościel, ręczniki, ściereczki, naczynia kuchenne (jakoś tak...), smoczki, butelki, laktator, buty- tego bym nie kupiła.
      To tak na szybko co mi przyszło do głowy
    • kalina_lin Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:06
      Chyba podobnie jak ty - rzeczy osobistego użytku, bielizna, buty odpadają. W podanej liście tylko dywany mnie dziwią.
    • kouda Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:15
      wlasnie elektroniki, agd czy rtv bym nie kupila, wole miec gwarancje
      w sumie mam tez problem z autem
      wole wiedziec co sie z nim dzialo od wyjazdu z fabryki
      rzeczy medyczne typu inhalatory, itd
      stare rzeczy typu antyki obrazy itd napwaja mnie groza troche i nie chcialabym z nimi mieszkac smile
      • sanrio Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 12:04
        słuchaj, kupiłam 10 lat temu używaną zmywarkę Siemensa (od Niemca tongue_out ) - wyobraź sobie, że nigdy nie sprawiła najmniejszego problemu, w przeciwieństwie do kupowanej w tym samym czasie nowiutkiej, hiper-wyczesanej pralki, która była naprawiana już 5 razy. Także wiesz...
    • ichi51e Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 09:31
      A butelki czemu nie? Smoczki i tak dajesz wlasne. Jak fajne? Albo szklane...
      • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 00:44
        Też jestem ciekawa smile
      • juuuu7 Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 08:30
        Plastikowe butelki producent zaleca wymieniac co 3mce, wiec uzywane w ogole nie maja racji bytu.
        • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 10:56
          Ło matko, a w jakim celu? A no tak, żeby więcej kupować smile
          Ok, plastikowe bleee, ale czym używane szklane podpadły?
        • kalina_lin Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 13:52
          Co trzy miesiące? Dobrze, że nie wiedziałam. NA butelki wydałabym więcej kasy niż na mleko wink
          • truscaveczka Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:17
            Jak moja Duża miała 2 lata, kupiłam jej butelko-niekapek aventu. I jakieś pół roku temu mój młodszy przestał go używać. O, ja nieszczęsna!
            • sfornarina Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 14:33
              Mamy jeszcze gorzej. Mój młody używał tej samej butelki i olaboga (!) tego samego smoczka co jego dwie kuzynki big_grin
    • mid.week Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 10:13
      Niektóre rzeczy lepsze są używane. Np taki książę to lepiej żeby nie był całkowicie nieruszany.
      • lokitty Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:41
        Prawda? Prawiczek jest fuj wink.
    • edelstein Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 11:01
      Nie kupuje rzeczy uzywanych.
      • zawsze-w-drodze Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:35
        "Używanych" obrazów? Taki Kossak, Witkacy, Picasso... mebli używanych? Biedermaier? Barok? Biżuteria? Nie konfekcja. Biżuteria przez duże B? Nic?
        • edelstein Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 12:33
          Nic.Nie interesuja mnie dziela sztuki,nie mam potrzeby ich posiadania.Nie znosze antykow.Nie widze sensu kupowania uzywanej bizuterii,bo a)na zamowienie mozna zrobic wszystko b)bizuteria jest mi do szczescia zbedna,ot pierscionek nosze tak dlugo az go szlag trafi. Mam bizuterie,ktora lezy,raz ja zalozylam.
    • aniela_petronela Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 11:43
      Bielizny, butów, rzeczy typu ręczniki - nie kupuje się używanych.
      Ja jakoś nie bardzo lubię używek (no chyba, że po kimś znajomym/rodzinie) i mówię tu głównie o ubraniach czy zabawkach; wychodzę z założenia, że wolę mieć mniej niż po kimś. Elektronika i meble ok, ale nic więcej.
    • agus-ka Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 11:53
      W zasadzie mało co kupuję używane. Kupiłam używany TV ale od znajomego, samochód, piekarnik płyte indukcyjną - rzeczy powystawowe. Kupuję używane narty i buty narciarskie dla dziecka, bo nowe sa koszmarnie drogie. Innych butów używanych nie kupuję. Książki używane mi nie przeszkadzają. Kiedyś kupowałam używane ubrania dla córki, teraz już nie bardzo jest od kogo. Generalnie wolę rzeczy nowe.
    • ricemice Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 12:21
      Tak się właśnie rozglądam po mieszkaniu i wychodzi mi jakieś 1/3 tego co mamy.
      Używane: kredens i stół po babci, pasujące krzesła do stołu z giełdy staroci, fikuśne siedzisko z przedpokoju również. Z agd mam używany automat do kawy i mikrofale, wiertarki i sprzęt "budowlany" męża. Dla dziecka kupiliśmy używany wózek, nosidełko i fotelik do karmienia. Poza tym ciuchy dla wszystkich i książki, no i samochód.
      Nie widzę nic złego w używanych rzeczach a raczej odwrotnie to jest wg mnie pro ekologiczne i ogólnie rozsądne. Nie kupuję zniszczonych gratów tylko to co jest sprawne i dobrze wygląda, a do tego za ułamek ceny nowego - czysty zysk. Myślę ze nie kupiłabym bielizny osobistej i materacy do łóżka, resztę jeśli da się uprać, odczyścić czy zdezynfekować dlaczego nie.
      • peonka Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 01:04
        Mam tak samo jak Ricemice. Podoba mi się idea powtórnego wykorzystania przedmiotów. Uwielbiam second handy, charity shopy i eBay. Ostatnio na przyklad nabyłam w charity jedwabną bluzkę koszulową w stanie idealnym za niecałe 2 funty. Taką, jaka w wątku obok występuje za 250 zł chyba.
        W sklepach zwykłych kupuję tylko bieliznę i to, czego nie ma w ww. przeze mnie miejscach. Buty też staram się kupowac na ebayu, jest sporo nienoszonych, tzn bez metek, ale nieużywanych. Stąd mam sandały Timberland za 8 funtów, mąż Clarksy za 10 i superwygodne piankowe sandały Adidas za 13 funtów. (Najczęściej kupujemy "markowe", nie ze snobizmu, tylko łatwo nam dopasować rozmiar).
        Sama też wystawiam wiele rzeczy, które zalegają mi w szafie, więc nie mam oporów, żeby od kogoś takie same nietrafione zakupy kupować. (Staram się ograniczać zakupy w ogole, ale czasem coś mi nie wyjdzie..)
        Samochód też mamy używany, kupujemy i sprzedajemy bez większych ceregieli, mam - odpukać - szczęśliwą rękę do samochodów.
    • inguszetia_2006 Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 12:28
      Witam
      Dywanu byś nie kupiła używanego? Patrz pani... a taki jeden kupił używany dywan z XVII wieku za 6 milionów funtówwink Nie mów hop!
      Pzdr.
      Ing
    • drinkit Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:00
      Nie kupuję ubrań z lumpeksu, bo mnie to brzydzi (głównie zapach), używana bielizna i buty to jakiś kosmos. Nie mam problemu z tzw. przepływem ciuchów wśród znajomych, zdarza mi się coś dostać/spławić i wówczas jest ok. Dla dziecka (niemowlę) mam większość rzeczy po kimś, bo wstrzeliłam się z porodem między inne dzieci znajomych i tak przekazujemy sobie ubranka. Tylko zabawki wolę mieć nowe, bo widzę jakiemu potężnemu obślinieniu one ulegają smile
      Używane książki/meble kupuję.
      Nie mam przekonania dla używanych komputerów, bo się na tym nie znam.
      • drinkit Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:03
        Swego czasu uwielbiałam przywozić zza granicy ze staroci szkło i porcelanę.
        • zawsze-w-drodze Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:38
          "Uzywana" porcelana miśnieńska, szkło z murano, żyrandole, dywany... nie pogardzę.
    • bywalec.hoteli Samochodu 22.10.16, 22:32
      Samochodu smile
    • lokitty Re: Rzeczy uzywane 22.10.16, 22:39
      Niepopularne tutaj, ale w ogóle nie lubię używanych przez kogoś rzeczy. Oprócz starych filiżanek, łyżeczek itp., parę razy coś ładnego kupiłam, bo teraz nie ma takiego wzornictwa.
      Na pewno w życiu nie kupiłabym/nie przyjęłabym butów, bielizny, rajstop, kostiumów kąpielowych, ręczników, ścierek, przyborów toaletowych, akcesoriów niemowlęcych typu właśnie pieluchy, gryzaki, buteleczki itp. I napoczętych kosmetyków, którymi ktoś się paćkał wink.
    • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 00:43
      Pewnie zostane uznana za dziwadło, ale 6 lat temu kupuliśmy używaną zmywarkę. Od zupełnie obcego faceta! To dopiero wyczyn wg emamy smile
      • kk345 Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 01:38
        Pozostaje mieć nadzieję, ze nie czytal ematki i nie mył w zmywarce szczotek od kibelkabig_grin
        • goodnightmoon Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 10:52
          No właśnie, tylko nadzieja nam pozostaje big_grin
          Ale nawet jeśli tak robił, to jest to bezpieczne - nikt z nas, nawet roczne dziecko, się nie pochorował smile
    • danaide Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 00:49
      Kupuję głównie: ubrania, zabawki, książki, czasem filmy/płyty i meble. Wyjątkowo buty dla dziecka, tylko stan bdb od pewnego sprzedającego, czyli jakiejś znanej mi wirtualnie innej mamy. Zresztą - kluczem do kupna/sprzedaży wrażliwego asortymentu jest osoba sprzedającegowink
      • 3-mamuska Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 08:02
        Nie kupuje bielizny , butów, materacy na lozko, (pluskwy i płyny organiczne)
        Ręczników. Pościeli. Elektroniki ze względu na gwarancje i dlatego ze 3 razy kupiliśmy cos używanego i nie działało.
    • kagrami Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 11:37
      Ja kiedyś pisałam, że nigdy nie kupiłabym ubrań używanych. Dziś owszem. Moja świadomość eko wzrosła wink Używane może być wszystko co da się umyć wyprać itd Poza bielizną oczywiście i wszystko co w dobrym gatunku i nie zniszczone. Naczynia, garnki są też ok, choć nie kupowałabym to myślę że mogłabym.
      Mebli tapicerowanych bym raczej nie odkupiła. Dywanów też nie.
      • kagrami Re: Rzeczy uzywane 23.10.16, 11:42
        I butów. Nigdy.
    • koza_w_rajtuzach Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 10:19
      Bielizny używanej bym nie kupiła.
      Tak poza tym to praktycznie wszystko jestem w stanie używane kupić, pomijając jakieś tam oczywistości typu szczoteczka do zębów czy wibrator (przepraszam za to drugie porównanie, jest to pierwsza lepsza rzecz jaka przyszła mi do głowy).
      Ogólnie to ja lubię kupować używane przedmioty. Mój syn ma to samo, w każdą sobotę ciąga mnie na targowisko, a tam jest od groma tego wszystkiego, większość z Niemiec. W używanej odzieży mniej lubię grzebać, ale też mi się zdarza.
    • sfornarina Re: Rzeczy uzywane 05.12.16, 10:23
      Miałam używane butlelki dla dziecka, używaną pieluchę wielorazową na basen, używany ręcznik dla niemowlęcia, używany laktator, używane gryzaczki i luz smile Oboje przeżyliśmy i przy następnym dziecku też będę te same używała.
      Tyle, że niczego nie kupowałam, wszystko dostałam od rodziny lub znajomych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka