monette
04.11.16, 19:15
Czytałam popularny ostatnio wątek o znalezionych gumkach i skorzystałam z linku, który ktoś podał do sprawdzenia aktywności w Google. Weszłam na konto swoje, potem na konto syna... i oniemiałam, bo oprócz stron piłkarskich, które regularnie przegląda, znalazłam linki filmików z YT o treściach pornograficznych... 13-letni chłopak, teoretycznie sprawa całkiem normalna, no ale jednak wolałabym, żeby takich stron nie oglądał. Drogi forumie, co robić w takiej sytuacji? Rozmawiać z synem? (jak? uświadomiony jest już dawno, ale tematów damsko-męskich raczej unika w rozmowach z nami) Zabrać telefon / zablokować internet? Poinformować o tym w szkole? (może oni sobie takie linki wzajemnie przesyłają?)
Uprzedzając pytania, dziecko dobre, uczy się świetnie, właśnie zaczął gimnazjum - całkiem dobre. Gimnazjum w zespole z podstawówką, więc nie było dramatycznej zmiany środowiska.