Dodaj do ulubionych

Ospa jak nie ospa

05.11.16, 21:43
Dziewczyny czy wasze dzieci miały ospe poronna będąc zaszczepione? Syn nieszczepiony złapał ospe w połowie października. Poszło lekko. Córkę szczepiona ale dwa tyg temu zagoraczkowala i po 2 dniach wyszło jej 6 krostek. Posiedziala z tym tydzień w domu. Samopoczucie świetne. Krosty nawet nie przypominały tych syna i zeszły błyskawicznie. Tak więc po święcie dałam do przedszkola w czwartek. A tu dzisiaj widzę kolejne krostki na pupie i jedna na nodze. I o co chodzi? Czy to reakcja na kontakt z wirusem czy choroba? Dziecko całkowicie normalnie się czuje. Nic nie swędzi. I jak z tym funkcjonowac? Nie chce się pchać z tym do przychodni bo przyniesie jeszcze coś od chorych dzieci.
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 10:11
      Czytałam, że ospa potrafi mieć 2-3 rzuty. Mój syn też czuje się doskonale - obudził się w z kilkunastoma krostkami we wtorek, nic go nie swędzi, nie drapie się, pełen energii, a w czwartek miał już strupki...Nie zdążyłam go zaszczepić w zeszłym tyg., bo obudził się z gorączką (i to był chyba początek ospy) - a kilka dni wcześniej badałam mu przeciwciała, bo nie chciałam szczepić "na ślepo".
      Nie wiem kiedy powinien iść do przedszkola.
    • szmytka1 Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 10:20
      Szczepiony w wieku 2 lat, nie było żadnej ospy poronnej. Kontakt z dziećmi chorymi kilkukrotny na przestrzeni kilku lat i nigdy nic.
    • phantomka Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 10:22
      Moj syn majac 2 lata mial cos takiego. Do dzisiaj nie wiem czy to byla ospa. Rzuty trwaly co najmniej 5-6 tyg. Nic go nie swedzialo, nie mial goraczki. Nie byl szczepiony.
      • thank_you Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 10:26
        To zbadaj mu przeciwciała.
    • amarili Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 11:03
      a może to jednak nie ospa? ponoć podobnie wyglądają krostki mięczaka zakaźnego, u nas lekarz miał kłopot z rozpoznaniem i nie był pewny. dopiero jak przyszła gorączka i porządny wysyp / to znaczy, krostek pojawiło się około 30 smile /, nabrał pewności, że to ospa. ja bym jednak lekarzowi pokazała. rkostki ospowe tak szybko nie zasychają, jak piszesz.
      • wuika Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 11:07
        Moja jedna córka miła mięczaka. Rzeczywiście, krostki podobne (jeśli pamiętam dobrze, jak wygląda ospa). Natomiast nie rozpoznało tych krostek trzech pediatrów uncertain (byliśmy przy okazji z drugą córką, nie że z krostkami jeździmy przez pół miasta wink ) Dopiero dermatolog rozpoznała, co i jak.
        • jagodka_mare Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 12:01
          Mieczaka? Nawet nie słyszałam nigdy o czymś takim. Chyba rzeczywiście powinnam ja pokazać. Tych wczorajszych kostek połowy już nie widać. No dziwne to.
          • basiastel Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 12:51
            To choroba skóry, wywołana wirusem ospy
            • memphis90 Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 20:00
              Mięczak nie jest wywołany wirusem ospy.
              • basiastel Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 23:17
                Mięczak zakaźny (łac. molluscum contagiosum) – choroba wywoływana przez DNA-wirus z grupy ospy (Poxvirus) - tyle wikipedia. Zreszta moja córka miała akurat mięczaka, wiec lekarz mi też powiedział.
          • wuika Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 13:28
            To nie mięczak w takim razie, te cholery są i są i nie znikają same z siebie uncertain
            • jagodka_mare Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 14:09
              Patrzyłam w internecie i rzeczywiście nie wygląda na mieczaka. Najbardziej obstawiam na reakcję organizmu na kontakt z ospa. Tym bardziej że przyjęła tylko 1 dawkę. Ale w związku z tym traktować jak chorobę czy tylko objaw kontaktu z ospa...Bo znika w dzień, dwa. I funkcjonować normalnie?
              • memphis90 Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 20:04
                Czy krostki się zmieniają w czasie, czyli najpierw jest czerwona plamka, potem grudka, potem pęcherzyk z płynem lub krosta? To jest typowe dla ospy. Mój syn miał poronną ospę (tylko 1 dawka szczepienia), wykwitów było kilka i zniknęły po 3 dniach, ale miały ten typowy wygląd i zmieniały się z upływem czasu. Natomiast jeśli wykwity są typowe, to jak najbardziej traktuj to jako ospę o łagodnym przebiegu, a nie żaden "objaw kontaktu z ospą", bo czegoś takiego nie ma.
    • beata7305 Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 21:47
      A może to wirus bostonki. Krostki podobne do ospy głownie na rękach, stopach , pupie i na buzi. Jesień to sezon an bostonkę.
      • jagodka_mare Re: Ospa jak nie ospa 06.11.16, 22:31
        Krostki nie zmieniają się w czasie. Raczej w ciągu góra 2 dni zmniejszają się i znikają. Bez strupkow
    • mikams75 Re: Ospa jak nie ospa 07.11.16, 01:08
      Moja corka, zaszczepiona, jak miala kontakt z wirusem to byla jakas zmeczona i bardzo duzo spala. Raz odkrylam jedna kroste.
      Co do mieczaka zakaznego - tez miala i jak dla mnie to latwo odroznic od ospy a lekarzem nie jestem. I w tydzien samo nie znika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka