Dodaj do ulubionych

święta, święta, a co, nie będę gorsza :)

13.11.16, 21:44
Skoro już wątków świątecznych wysyp, nie mogę pozostać w tyle. Kupiłam dzisiaj choinkę smile Do tej pory nie ubierałam, ale, że dzieć już nieco kumaty, chcę mu sprawić radochę i ubiorę, kiczowato, kolorowo, w bombki współczesne i takie sprzed pół wieku (tzn ubiorę jednak w grudniu wink ) i mnóstwo kolorowych światełek. Mam jeszcze takie z wkręcanymi żaróweczkami, nie ten chiński diodowy badziew tongue_out
No i nawet wstępny jadłospis na wigilię żeśmy dzisiaj ze starym omówili smile
Kupiłam oczywiście sztuczną, bo nie znoszę obsypujących się igieł, w moim domu rodzinnym zawsze była "prawdziwa". A obecne sztuczne są bardzo ładne i w niczym nie przypominają komunistycznych drapaków, które pamiętam z dzieciństwa.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 21:48
      u nas od wczoraj tez troche swietami pachnie. fabryka ciastek organizowala coroczne dekorowanie domkow z piernika dla dzieciakow, zbierajac przy tym pieniadze na biedne dzieci. jeden domek kupilismy i my. chlopaki go wieczorem udekorowali i teraz mi pachnie swietami smile
    • znowu.to.samo Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 21:53
      O ja to samo, kupiłam dzisiaj sztuczną bo córeczka koniecznie chciała " dżewko" i teraz nie może sie doczekać kiedy je ubierze smile
    • bei Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 21:53
      stopilam ogarki swiec i doprawilam cynamonem, przyprawa do piernikow i kakao. Swiece pachna piernikami i czekolada.
      • kk345 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 22:07
        O, widzisz, fajny pomysł!
      • jusytka Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 22:19
        A możesz zdjęcie wrzucić i udzielić dokladniejszych instrukcji?
      • kk345 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 10.12.16, 18:56
        Bei, a z czego robiłaś knoty?
        • konwalka bei! 10.12.16, 23:16
          jak robisz swiece?! knoty? no w ogole mow wszytsko
    • heca7 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 22:02
      Zrobiłam w piątek ciasto na pierniczki i czeka w lodówce wink
      • tontonik Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 08:13
        Ja zrobiłam ciasto na pierniczki wczoraj. Powoli kupuję prezenty. Z resztą czekam do grudnia smile
    • solejrolia Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 13.11.16, 22:09
      Przeczytałam dwa wątki przedświateczne, i zajrzałam za okno...na razie tyle wystarczy mi.
      My jeszcze mentalnie tkwimy w jesieni! ani myślę o zimie, o świętach, porządkach czy prezentach, nie, nie, nie. Jeszcze nie czassmile
      • eliszka25 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 00:15
        U nas pada śnieg, szczyty za oknem juz ośnieżone, wczoraj chłopaki chcieli, żebym sprawdziła, ile śniegu jest tam, gdzie zawsze jeździmy na narty, bo juz sie zimy doczekać nie mogąsmile. Jak dobrze pójdzie, to może za tydzień uda sie rozpocząć sezon narciarski!
    • lady_mary Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 01:22
      W zeszłym roku wcale nie czułam atmosfery świąt, nawet w same święta średnio.
      W tym roku już od początku listopada myślę o świętach, kupiłam dzisiaj bombki i ozdoby świąteczne do pomalowania, niedługo się wezmę za szycie wianków (tkaniny świąteczne juz mam) i ozdób choinkowych.
      To chyba kwestia pogody. A, i codziennie w drodze z pracy mijam wielki plac magazynowy -od tygodnia zapelniony choinkami smile
    • lokitty Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 07:13
      Też mam sztuczną, ok. 2,5 wysokości, bardzo rozłożystą, gęstą, cudo. Przez kilka lat pod rząd miałam żywe, bo tatuś mojej córki mi wpierał, że tak będzie pięknie. Tyle, że najpierw musiałam kogoś ubłagać, żeby mi takie cudo przywiózł autem i wniósł na wysokie 3 piętro, bo ja ani nie mam auta, ani nie byłabym w stanie jej wnieść, nawet takiej niedużej. A później odwrotna operacja, wleczenie na dół do śmietnika tego truchła i zamiatanie calutkich schodów na klatce z igieł... Dziękuję.
      Plus - choinka wielokrotna to jednak oszczędność finansowa. I na lata mi posłuży. Nie wiem, co w tym "nieekologicznego" tongue_out.
      • mama.nygusa Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 08:43
        Maz w sobote kupil od sasiada piekna choinke-swierka srebrnego, ja na FB domowilam kolejne recznie robione ozdoby i czekamy smile
      • mikams75 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 14:12
        czegos tu nie rozumiem... tatus chcial zywa choinke a ty musialas szukac kogos, kto ci ja dostarczy?

        co do wyrzucania - wywala sie przez okno.
        • melancho_lia Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 10.12.16, 19:00
          Komuś na głowę najlepiej... Z 10 piętra na przykład.
          Bo na pocięcie na kawałki i wyniesienie w workach nikt nie wpadnie.
    • ina_nova Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 09:05
      >>Kupiłam oczywiście sztuczną, bo nie znoszę obsypujących się igieł,

      Z jodły kaukaskiej nic się nie osypuje.
    • kaz_nodzieja Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 09:07
      Jadłospis na wigilię? Przecież co roku jest ten sam i znany, karp, barszcz czerwony z uszkami, makowiec, sernik, kapusta z grzybami.
      • kota_marcowa Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 10:11
        Akurat karpia nie będzie, bo śmierdzi, ma kupę ości i nikt go nie lubi. A co do reszty nie masz racji, choćby ile przepisów jest na same śledzie, a pierogi? Z kapustą i grzybami? Samymi grzybami? A jak z kapustą, to z jaką? Z kiszoną, czy surową? Czy może trochę takiej i trochę takiej? A może pierogi z suszonymi śliwkami? A zupy? Barszcz, grzybowa, rybna, czy migdałowa?
        Tradycyjne żarcie na wigilię wcale nie jest nudne, może być urozmaicone i bardzo smaczne, dla każdego by się coś znalazło, nawet dla weganki, trzeba się tylko trochę wysilić, zamiast profanować kolację wigilijną humusem tongue_out
        • kaz_nodzieja Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 12:44
          Są filety bezościowe. Mieliśmy w zeszłym roku, po raz pierwszy sięgnąłem po dokładkę nie bojąc się ości. Palce lizać.
        • mikams75 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 14:13
          a dla mnie nie jest nudne choc co roku jest to samo i jest pyszne.
    • isa_bella1 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 12:31
      A co świętujecie w listopadzie?
    • mikams75 Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 14.11.16, 14:09
      ja sie kiedys pospieszylam z zywa i kupilam za wczesnie, wprawdzie stala w wodzie i sie nie sypala ale do swiat galazki byly oklapniete i wyblakle i zapachu tez nie bylo zadnego.
    • zlotonaiwnych Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 10.12.16, 22:12
      Grudzień
    • jusytka Re: święta, święta, a co, nie będę gorsza :) 11.12.16, 09:59
      Mój mąż twierdzi że w Wigilię się choinkę ubiera, ale poszliśmy na kompromis. Ja zgodziłam się na choinkę w Wigilię, a mąż na udekorowanie świąteczne domu już na początku grudnia. Uwielbiam ten klimat i nastrój świąteczny. A choinkę odpuściłam ze względów praktycznych. Zawsze wybieramy dużą bo taka mi się podoba i zajmuje później dużo miejsca, w dodatku musi być prawdziwa, bo żadne sztuczydło pachnieć nie będzie... Ze względów praktycznych stoi od Wigilii do Trzech Króli czyli konieczne minimum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka