22.11.16, 20:16
Ematka ma, używa, zadowolona, a może przeciwnie - zbędny w kuchni gadżet? Chcę sprezentować komuś, kto nie ma jeszcze żadnego blendera, miksera, robota kuchennego, młynka, wyciskarki czy maszynki do mielenia, ale chce gotować - warto zainwestować?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Thermomix 22.11.16, 20:27
      Tutaj jest wątek na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,149786375,149786375,thermomix_co_to_takiego.html
    • kopiko-lol Re: Thermomix 22.11.16, 20:35
      Warto zorganizować tej osobie prezentacje i sprawdzić czy to dla niej.
      Obiady przygotowane dla dużej rodziny będą za małe. U nas póki co 2 dorosłych i 2 dzieci (1 i 4 lata) i ledwo starczy. Jezeli chodzi o zastąpienie innych sprzetow, to nie do końca da się.
      Malutkiej porcji (obiadek dla niemowlaka) idealnie nie zblendujesz. Bita śmietanę i bialka mi wygodniej ubija sie w zwykłym mikserze. Soki i napoje przygotowane w Tm sa obledne, ale to nie jest to samo co wyciśnięte. Maszynka do mielenia tez nie jest zastąpiona. Tm robi z mięsa paćkę.
      Mimo wszystko nie wyobrażam sobie gotowania bez. Bardzo pomaga w kuchni. Ja używam kilka razy dziennie.
      • olewka100procent Re: Thermomix 22.11.16, 21:08
        Wszystkie znajome mi lanserki mają to ustrojstwo,moim zdaniem przereklamowane
        • kopiko-lol Re: Thermomix 22.11.16, 21:19
          I właśnie dlatego prezentacja pozwoliłaby ocenić, czy jest to urządzenie odpowiednie dla tej osoby.
          Dla ciebie jest przereklamowane, a ja nie żałuje ani jednej złotówki na nie przeznaczonej.
          • nenia1 Re: Thermomix 22.11.16, 21:40
            Na prezentację jesteśmy umówione jutro. Córce chcę kupić, bo zachwycona tym urządzeniem u jej koleżanki, razem mieszkały na studiach i podjadała własnej roboty masło, soki, pasty, zupy itd. Teraz wychodzi z fazy żywienia się w barach szybkiej obsługi w bardziej świadome własnoręczne gotowanie. Gotować potrafi, ale nie lubi stać zbyt długo przy garach, podobnie jak ja zresztą - chętnie zjem smacznie i zdrowo, ale parogodzinne pichcenie, szczególnie codzienne, nie dla mnie. Zastanawiam się więc czy Thermomix nie były dobrym rozwiązaniem, bo po pierwsze sama go chce, po drugie - wchodzi na nową drogę kuchennego życia i nie jest jeszcze w posiadaniu tysięcy przedmiotów kuchennych, które mam np. ja.
            • kopiko-lol Re: Thermomix 22.11.16, 22:28
              Dla takiej osoby bedzie idealny, zwłaszcza ze juz go wypróbowała i sama go chce smile
            • volta2 Re: Thermomix 23.11.16, 11:46
              no jesli nie lubi stac przy garach to raczej nie jest to dla niej urzadzenie.

              na prezentacji wszystko fajnie wyglada, ale pani przyszla z obranymi warzywkami, co oczwyscie skrocilo czas gotowania zupysmile

              jakby mi kto obieral warzywka to moja zupa powstalaby dokladnie w tym samym czasie co ta w tm i jeszcze by bylo na drugi dziensmile

              rozwaz kupno uzywanego, ceny na all ostatnio byly atrakcyjne, jak sie nie sprawdzi - albo bedzie sie kurzyl jednak, to tez odsprzedacie z mala strata.

              ja sie nie zdecydowalam ale za kazym razem jak odwiedzam kolezanke i mnie czestuje produktami z tm to musze przyznac, ze gorszego uuuwna nikomu nie udalo sie mi podac.

              a byla to nutella by tm i jakis zielony napoj pt. zupa selerowa na zimno czy cos w tym guscie. ohyda.
            • drobnostka7 Re: Thermomix 24.11.16, 11:52
              Na początek samodzielnego kucharzenia to jest super. Szczególnie dla niewielu osób w domu, bo jednak pojemność miski nie za duża. Nowa wersja TM ma wbudowaną książkę kucharską, ustawiasz sobie przepis z którego chcesz korzystać i on już zalatwia "pilnowanie" czasu i kolejność czynności. TM zastępuje też całą kupę garnków, miseczek, jaka okazuje się niezbędna w kuchni bez TM i sprzętów też pare..
      • wojtomtona Re: Thermomix 09.12.16, 13:46
        > Maszynka do mielenia
        > tez nie jest zastąpiona. Tm robi z mięsa paćkę

        A co z mieleniem mięsa już ugotowanego lub upieczonego? Chodzi mi np. o farsz do krokietów czy pierogów albo mięso na pasztet. Jaką to ma konsystencję, nadaje się? Bo w maszynce reguluję sobie stopień zmielenia poprzez przepuszczenie przez nią mięsa odpowiednią ilość razy - zależnie od gatunku mięsa i jego przeznaczenia. Tyle że moja maszynka marna jest, silnik jej się przegrzewa, sitko potrafi spaść, generalnie mam jej dosyć wink
        • wojtomtona Re: Thermomix 09.12.16, 18:39
          Kurcze, żadna nie "mieliła" gotowanego mięsa w tm?
    • oqoq74 Re: Thermomix 22.11.16, 21:15
      Jeśli ktoś nie ma żadnego sprzętu, a chce gotować, to sprezentuj mu jakiś dobry kurs, albo podstawowe sprzęt, porządną patelnię, garnki, może jakiś blender. Gotować lepiej uczyć się na zwykłym sprzęcie, kuchenka, piekarnik itd. Potem w różnych miejscach człowiek się odnajdzie.
      Jak kupisz thermomix, to nauczy się jak to obsługiwać, ale czy nauczy się gotować?
    • babcia.stefa Re: Thermomix 22.11.16, 21:47
      To nie jest dla ludzi "chcących gotować", tylko "chcących realizować program przyciskając guziki".

      Niektóre rzeczy robi całkiem fajnie: zupy-kremy, lody, sorbety, ajerkoniak, masło, powidła. Ale, powiedzmy sobie, żadna z tych rzeczy nie jest podstawą kuchni.
      • nenia1 Re: Thermomix 22.11.16, 21:52
        Ajerkoniak mówisz...uwielbiam ajerkoniak, szczególnie z lodami. Dopytam w takim razie jutro na prezentacji.
        • chocolate_cake Re: Thermomix 23.11.16, 10:14
          Ajerkoniak rewelacja smile
          Ciasto drożdżowe też i na pizzę. Dżemy także.
        • szarsz Re: Thermomix 23.11.16, 10:56
          Dostałam kiedyś butelkę ajerkoniaku. Niedobry był jakiś, wywalilam w końcu. Okazało się, że to z termomixa, który ma w przepisie mleko skondensowane. Fuj.
    • princesswhitewolf Re: Thermomix 22.11.16, 23:09
      zadowolona od 20 lat. Ten sam sprzet. Dziala rewelacyjnie.

      Nie kupuje cukru pudru, miele kawe, lod na granite, orzechy, warzywa, owoce na smoothies,
      zupy gotuje czasem cos ubijam jak Kicus ( KitchenAid) wyrabia mi ciasto a chce obie czynnosci naraz

      Nie uzywalam Varomy bo uwazam ze kiepska byla.
    • aurinko Re: Thermomix 22.11.16, 23:23
      Mnie nie zachwycił. Nie nadaje się dla mojej rodziny, praktycznie wszystkie potrawy robi się inaczej. Dla mojej córki największy ból był przy surowce z marchewki. Z thermomiksa wychodzi sucha, gruboziarnista. Córka woli utartą na tarce, surówka jest wtedy naturalnie soczysta i slodsza.
      W naszym domu sprawdzilby sie tylko przy ubijaniu piany i mieleniu. To stanowczo za mało czynności jak na taką cenę; )
      • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 11:05
        > Z thermomiksa wychodzi sucha, gruboziarnista.

        ze co?? Czy ty w ogole wiesz co to jest Thermomix?

        To nie jest sokowirowka i to nie odciska soku. TO TNIE tylko. A jak TNIE to na wior. Moim zdaniem Thermomix nie nadaje sie do surowek. Thermomix ma ta wade ze wlasnie tnie za mocno i za male kawalki a nie ...grube kawalki

        aaa i marchew nie ma ziaren
        • aurinko Re: Thermomix 24.11.16, 16:40
          Owszem, wiem co to jest Thermomix. No i wyobraź sobie, że wcale nie uważam, że to jest sokowirówka. Używałam nieraz u koleżanki, miałam prezentację. I tak, MNIE I MOJEJ RODZINIE surówka z marchewki nie smakuje, bo ma zupełnie inną konsystencję niż starta na tarce. Porównując: tarka - cienkie wiórki, od razu po starciu marchewka jest soczysta; tm - za grube dla nas "ziarna" (wiórkami tego nie można nazwać), marchewka tak poszatkowana jest sucha i wiórowata. Mam prawo wyrazić własne odczucia oparte na własnych doświadczeniach, czy będziesz mi wciskać, że nie wiem co to tm?
          • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 17:27
            no ale aurinko pomysl na logike "soczystosc" zalezy od marchewki. Zas sam Thermomix nie tnie na nic grubego bo on mieli na miazge. Dlatego wlasnie ze wzgledu na to ze nie ma paskow ale sa sciete na drobinki. Moga byc wrecz papka.
            Oczywiscie ze Thermomix nie nadaje sie na robienie surowek ale nie ma szatkowania ale jest... mielenie.
    • moni4444 Re: Thermomix 23.11.16, 10:03
      Tak warto,ja posiadam i jestem mega zadowolona robie wiele wiecej fajnyvh potraw i ciast z przepisami ktore sie poprosu wyswietlaj,czytasz klikasz wsypujesz i gotowe,,,polecam dla najbardziej lewych w kuchni,ps moje dzieci tez uzytkuja hyhy
    • chocolate_cake Re: Thermomix 23.11.16, 10:13
      Mam. Wzięłam kilka lat temu od rodziców, którzy kupili i ... nie używali albo tylko raz na miesiąc. Mama skorzystała dosłownie z 2 przepisów.
      Jest kilka super rzeczy, które robię i bardzo sobie chwalę ale też nie robię zbyt często na przykład zup ani nie używam w ogóle varomy. Dla mnie jest ok ale stanowczo to za drogie i przereklamowane.
      Korzystam ale normalnie tak raz na dwa tygodnie, tylko gdy mam wolne to dużo częściej.
    • stacie_o Re: Thermomix 23.11.16, 10:13
      Dostałam, gdybym miała kupić, to chyba bym się wahała. Nie wiem jak singielka, ale dla mojej rodziny 1+ 2 dzieci o wzmożonym apetycie porcje są za małe. Mam też wrażenie, że tm mieli czy sieka nie do końca tak jak lubimy.
    • madame_edith Re: Thermomix 23.11.16, 10:14
      Ja jestem z tych, którym nie podszedł. Pożyczyłam od ciotki (która się próbowała pozbyć), spróbowałam paru przepisów. No i nie. Lepsze rzeczy robię własnoręcznie i przy użyciu sprzętów, które już posiadam.
      Kto wie, moze gdybym nie miała (jak Twoja córa) ani doświadczeń i własnych sposobów, ani sprzętów typu blender, robot, szybkowar, to by mi się spodobał. A tak, to za darmo bym nie wzięła.
    • alpepe Re: Thermomix 23.11.16, 11:21
      To jest świetna sprawa dla ludzi NIELUBIĄCYCH lub wręcz NIENAWIDZĄCYCH gotować i piec, a zmuszonych okolicznościami. Kocham swój egzemplarz, choć nie używam na siłę do wszystkiego, ale uratował mi życie poniekąd.
      Ludziom lubiącym gotować nie polecam. Im jest w gruncie rzeczy zbędny, ot, drogi mikser i parowar z niedokładną wagą.
    • nenia1 Re: Thermomix 23.11.16, 13:23
      No nie powiem, nie powiem, zasiałyście ziarno niepewności...w sumie fakt, że w tej cenie można kupić dobry komplet garnków, dobry blender, mikser i na wyciskarkę jeszcze zostanie.
      No nic, na razie nic córce nie mówię, poleciała po marchewkę i kurczaka na dzisiejszy pokaz, zobaczymy faktycznie jak ta surówka z marchwi wychodzi.
      • usmiech144 Re: Thermomix 23.11.16, 15:24
        Zależy ile masz kasy. Są też fajne zamienniki. Moja koleżanka jest przedstawicielką tm, w związku z tym że cześć ludzi na pokazach pytała jaka jest różnica między tm a robotami robiącymi niby to samo ale tańszymi postanowiły zrobić test. I o ile robot z aldi wypadł beznadziejnie to ten najnowszy z lidla bardzo je zaskoczył bo różnic dużych nie było a jest tańszy 5 krotnie. Sama mam i bardzo polecam z tym że osobie która dużo gotuje wszystkiego nie zastąpi. Ja pomimo tego mam jeszcze robot planetarny z mnóstwem dodatków i wyciskarke. Ale na początek drogi gorąco polecam, bardzo ułatwia pracę w kuchni.
        • aqua48 Re: Thermomix 23.11.16, 15:34
          Moje dzieci mają. Chciały. Nie gotują obiadów na co dzień, ale lubią dużo siedzieć w kuchni w weekendy - pieką, gotują, pieką chleby. Są bardzo zadowoleni.
          • nenia1 Re: Thermomix 23.11.16, 18:20
            Moja wyraźnie zachwycona, właśnie jem sorbet truskawkowo-bananowy, a w piekarniku dojrzewają bułki z pszenicy.
            • aurinko Re: Thermomix 23.11.16, 18:51
              Bułki z pokazu? Zjedzcie je szybko bo na drugi dzień do niczego się nie nadają (no może poza wybiciem zębów albo nabiciem guza).
              • nenia1 Re: Thermomix 23.11.16, 20:01
                Nic nie jest idealne smile
                Surówka z marchwi i jabłka bardzo dobra, kurczak na parze też mi smakuje, choć dałabym trochę inne przyprawy, masło rewelacyjne - córka podskakuje i twierdzi, że się właśnie zakochała i że to najpiękniejszy prezent w jej życiu, czyli nie mam wyboru smile

                Dzięki dziewczyny za pomoc smile
                • aurinko Re: Thermomix 23.11.16, 20:14
                  Masło owszem, niezle samkuje, tylko jakoś nie znam osoby która rzeczywiście robi swoje maslo w tm i zrezygnowala z kupnego wink ale najważniejsze że córka zachwycona smile
                  • volta2 Re: Thermomix 23.11.16, 20:58
                    mnie te bułki niespecjalnie smakowały już po wyjęciu z pieca, rano nawet nie chciałabym sobie ich smaku wyobrażać.

                    ale ciasto na pizze robi doskonale - profeska.

                    inna sprawa, ze jak sie mieszka koło lodziarni (oczywiscie z lodami naturalnymi), pizzerii, skoku na sok to można chętki różne w 5 minut załatwić. jakbym mieszkała z dala od cywilizacji to bym rozważała...
                    • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 11:01
                      bulki to kwestia przepisu a nie wina thermomixa. Thermomix po prostu je tylko miesza...a czy wymieszasz lapami czy w themomixie twoja sprawa
                      • volta2 Re: Thermomix 24.11.16, 16:43
                        i mówisz, że na prezentację wybiera się specjalnie taki słaby przepis żeby zachęcić?

                        dla mnie te bułki to był właśnie gwóźdz do trumny na niesmile i nie ja jedna jak widać mam zastrzeżenia. zapewne receptura dobrana pod zachodniego konsumenta byle jakiego pieczywa...
                • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 11:03
                  >Surówka z marchwi i jabłka bardzo dobra

                  przeciez to mieli na pyl. Nie da sie zrobic ladnych struzek w thermomixie. Ja robie to z przystawka Kirchen Aid albo ze spiralizatorem.

                  • nenia1 Re: Thermomix 24.11.16, 11:30
                    Może w starszych wersjach, jadłam wczoraj i to nie był pył, pył to był z mielenia cukru do sorbetu, ale surówka z jabłka i z marchwi wygląda jakby była tarta na drobnej tarce.
              • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 11:02
                >Bułki z pokazu? Zjedzcie je szybko bo na drugi dzień do niczego się nie nadają (no może poza >wybiciem zębów albo nabiciem guza).

                no ale to w takim wypadku przepis do kitu a nie ma nic wspolnego z tym w czym je wyrabiasz.
                • aurinko Re: Thermomix 24.11.16, 16:42
                  jak oryginalny przepis, używany na pokazach jest do kitu, To czym się tak wszyscy na pokazach zachwycają wink
                  • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 17:33
                    sprzetem bo na pewno nie przepisem.

                    Thermomix to maszyna. A w maszynie i kazdym mikserze, malakserze, blenderze mozesz robic co chcesz i funkcje ci pozwalaja a nie tylko to co pokazuja na pokazach.

                    Przeciez te ich soki z pietruszki udajace kiwi to absurd
                    • kopiko-lol Re: Thermomix 09.12.16, 08:22
                      Fakt, ze bulki z książki sa do niczego, jednak jest dużo innych dobrych przepisów. Co do soku z pietruszki, to ja uwielbiam, ale dlaczego porównywać go do kiwi? tongue_out
    • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 11:07
      aaa zapomnialam dodac ze ksiazka ktora daja wraz z Thermomixem jest beznadziejna. Przepisy tragiczne.

      No ale trzeba nie miec wyobrazni by nie potrafic uzywac tego sprzetu w inny sposob
      • alpepe Re: Thermomix 24.11.16, 11:35
        nie zgodzę się, aczkolwiek mam ją w wersji niemieckiej i oczywiście robiłam tylko kilka rzeczy z tej książki.
      • szarsz Re: Thermomix 24.11.16, 11:43
        Podobniez termomix ma służyć właśnie tym, co NIE mają wyobraźni, nie potrafią gotować i w ogóle źle się czują w kuchni.
        • princesswhitewolf Re: Thermomix 24.11.16, 17:24
          hmm jak kazdy blender ....
    • mancipi Re: Thermomix 24.11.16, 17:46
      ematka ma, dostala od swojej matki (ktora ma juz 20 lat) wlasnie w prezencie, uzywa zasadniczo codziennie. ogolnoe przydatne urzadzenie w kuchni i tak czy siaj corka z jakims robotem skonczy,wiec skoro chce teraz TM a ciebie stac to kup, na pewno ja uszczesliwisz 😊
    • nenia1 Dwa tygodnie później... 08.12.16, 19:29
      chrupię sobie właśnie ciasteczka owsiano orzechowe na kolację, a na obiad zupa krem z pieczarek i pulpeciki w sosie pomidorowym z sałatką brokułowo kukurydzianą z czymś tam.
      Jak ktoś się jeszcze zastanawia czy lepiej mieć syna czy córkę - odpowiadam: lepiej mieć córkę z Thermomixem.
      Od dwóch tygodni jem a sama palcem nie kiwnę, tylko mi córka po kuchni się kręci a Thermomix furczy, gotuje i dźwięczy.
      Coś czuję, że to była jedna z lepszych inwestycji w moim życiu. Dobro powraca, a ciastka jakie pyszne, mniam...
      • volta2 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 19:33
        no i własnie to też nie jest zaleta że siedzisz i se chrupiesz. i do tego żeby pochrupać się nawet nie zmęćzyłaś.

        bałabym się że kwadratowa będę. a tak to mi się tego drożdżowego codziennie zagniatać nie chce...
        • nenia1 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 19:41
          A to mi raczej nie grozi, bo dużo pracuję zawodowo i spalam.
      • oqoq74 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 19:56
        Bez thermomixa też to samo zrobiszsmile Jak każda nowość cieszy.
        • nenia1 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 20:05
          No właśnie nie każda nowość cieszy. Np. myjka parowa okazała się być, w moim przypadku, niewypałem, fakt za pierwszym razem świetnie mi wszystko domyła, ale teraz leży i się kurzy, bo aż tak się w chałupie nie brudzi, żeby ją używać co tydzień chociażby.
          Oczywiście, że bez thermomixa też zrobisz. Ale sukces polega na tym, że teraz ja nic nie robię, bo mam wszystko podane pod nos smile
          • oqoq74 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 20:08
            Gdyby córka gotowała na kuchence byłoby też podane pod nos. smile Bo tak czy siak, ktoś to ustrojstwo musi obsługiwać.
            • nenia1 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:04
              Masła by na kuchence nie zrobiła, ani własnej mąki smile A poza tym, no cóż, córka wychuchana trochę, specjalnie gotować nie gotowała, a teraz jak sama mówi, gotuje prawie jak babcia smile
              Do tego babcia zapiernicza przy kuchence, a córka włosy suszy, a thermomix w tym czasie sam wszystko pilnuje i miesza.
              Na jutro mam już obiecaną zapiekankę z kalafiora i mus czekoladowy smile
              • oqoq74 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:09
                Masło bez problemu zrobić najzwyklejszym mikserem, a mąkę zmielisz w zwykłym robociesmile Praktykowałam, to wiem. Ja rozumiem radość i oczarowanie córki i Twoje. I fajnie, że coś robi.
                Dla mnie, osoby z trzydziestoletnim doświadczeniem w kuchni, taki thermomix to zbędny gadżet.
                • nenia1 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:24
                  Ale tak jest z każdą rzeczą. Jak ktoś ma 5 osobową rodziną i dwa duże psy to raczej nie kupi małego sportowego auta, co nie znaczy, że takie auto dla kogoś innego nie będzie najlepszym autem na świecie.
                  Zakup należy rozpatrywać pod siebie, a nie pod wszystkich ludzi jacy istnieją. Akurat w przypadku córki, która praktycznie nie ma żadnego doświadczenia, za to, podobnie jak ja, ma sporo zajęć, thermomix to strzał w dziesiątkę. Poza tym sama widzę, że szybkość przygotowywania posiłków jest ogromna, nie musisz też stać przy garach, nic ci nie wykipi, nie przypali się, nie musisz mieszać, błyskawicznie masz zmielone na pył najtwardsze rzeczy, obsługa urządzenie niezwykle łatwa - dużo ma plusów.
                  • oqoq74 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:32
                    Ja rozumiem, że dla kogoś, kto nie lubi gotować, nie umie to fajne urządzenie. smile
                    • kopiko-lol Re: Dwa tygodnie później... 09.12.16, 08:08
                      Ja lubię gotować i ponoc umiem dobrze, a przy dwójce malych dzieci takie urządzenie bardzo ulatwia przygotowywanie posiłków smile

                      Dlaczego uważasz że Tm lubią tylko osoby nie potrafiace gotowac smile nawet na ten w tym programie o gotowaniu byl, a tam raczej najwyzsza klasa smile
      • kopiko-lol Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:11
        Akurat dźwięk w Tm jest mega denerwujący, zwłaszcza ze moze tak pikac 15 minut. Samego zakupu gratuluję smile tez uwielbiam ten moment jak wszytko wsypuje ide zmienić córce pieluchę, wracam i mam ciasto na chalke juz zarobione smile u nas dzisiaj kurczak w sosie warzywnym. Do tego ryz w Tm, który jest obłędny smile
        • nenia1 Re: Dwa tygodnie później... 08.12.16, 21:30
          No co do ryżu akurat mam pewne obiekcje, ale może dlatego, że uwielbiam ryż i wyspecjalizowałam się w jego gotowaniu, mam specjalny garnek elektryczny do ryżu jak rasowy Wietnamczyk, więc tu niełatwo mnie zadowolić.
          • kopiko-lol Re: Dwa tygodnie później... 09.12.16, 08:10
            Jasne smile podpowiem tylko ze ja do wody dodaje warzywa i bardzo duzo pietruszki i ryz tym przechodzi smile w środku sa drobinki wloszczyzny smile nam to bardzo pasuje smile
    • grzalka Re: Thermomix 08.12.16, 21:10
      mam, używam, nie wyobrażam sobie życia bez- idealny dla osób, które nie lubią gotować, a muszą, bo dzieci- u nas starcza na 5 osób, ma TM5
      • grzalka Re: Thermomix 08.12.16, 21:12
        no i olbrzymim plusem jest obsługiwanie tego czegoś przez dzieci i męża
    • anagat1 Re: Thermomix 08.12.16, 21:27
      Ja bardzo lubie.. ale moj po 5 latach( rok nieuzywany) rzezi.. Musze wyslac do serwisu.. a w Irlandii nie ma. Chyba te nowsze wersje sa slabsze, bo moi rodzice mieli pierwsza wersje i do tej pory( ponad 15 lat ) dziala.. z serwisem w tym roku.

      Ja nie mam ani miksera ani blendera, ani maszynki do mies. Gotujemy( szczegolnie maz)..Obiady dla 2+2, zupy. Robimy surowki, smoothies, ciasta co drugi dzien( to ja). Ogolnie bardzo duzo uzywamy. Codziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka