Dodaj do ulubionych

Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane przez uch

23.11.16, 16:42
zasiedlane przez uchodźców. To cytat jest z wypowiedzi pana a cała wypowiedź:
„No i dostali naziole na co sobie zasłużyli. Muzułmanie skolonizują ich, a później zaorają. Był raj, jest śmietnisko. Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane przez uchodźców” to wypowiedź z forum pod artykułem „Dziennika. Gazety Prawnej” . U nas na forum często podobnie, prawda?

A tak ten artykuł sprawdził Tygodnik Powszechny:

www.tygodnikpowszechny.pl/uchodzcy-z-niemieckiego-raju-68429
Niestety pełny dostęp nie dla każdego. Może Tygodnik udostępni, ze względu na ważny interes społeczny, żeby suweren wiedział, jak nowa władzunia, za pomocą "niepokornych dziennikarzy" robi z niego głupa.
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 16:48
      Żeby przeczytać cały artykuł wystarczy założyć konto.
      • tiszantul Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:02
        > Żeby przeczytać cały artykuł wystarczy założyć konto.

        kolejny wasz genialny pomysł to utrudnianie dotarcia do materiałów propagandowych? ludzie na pewno będą masowo zakładać konta, żeby poczytać o fajnych muzułmanach
        • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:08
          To nie jest o "fajnych muzułmanach" ale o twojej kłamliwej władzuni, która za pomocą hien, które same siebie nazywają "niepokornymi dziennikarzami" robi ci wodę z mózgu. Ale mówisz-masz:

          Na forum „Dziennika. Gazety Prawnej” pod wywiadem z 7 lipca jego treść komentuje internauta „zlook”: „No i dostali naziole na co sobie zasłużyli. Muzułmanie skolonizują ich, a później zaorają. Był raj, jest śmietnisko. Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane przez uchodźców”.

          Maya Paczesny, jak widać na jej facebookowym profilu, atrakcyjna blondynka koło czterdziestki, udzieliła tego wywiadu, bo jak mówi: „w Polsce nikt nie wie, jak w rzeczywistości wyglądają kulisy przyjmowania uchodźców w Niemczech”. Autorka wywiadu Magdalena Rigamonti powiedziała mi, że dziennikarze sami zgłaszali się do Paczesny. Jej historia krążyła w środowisku. Prowadzą z mężem firmę producencką, kręcą teledyski. Zgłosił się podobno nawet Jan Pospieszalski z zaproszeniem do programu, ale mu odmówiła. Postanowiła opowiedzieć swoją historię dopiero Rigamonti.

          Z gaśnicą pod łóżkiem

          Paczesny opowiada dziennikarce, że kupiła z mężem dom w turystycznej miejscowości Rupprechtstegen, w Górnej Bawarii, i wyremontowała go dużym kosztem, z przeznaczeniem na hotel. Ale pojawili się uchodźcy i rajską wioskę zamienili w śmietnisko, z prywatnego stawu kradli ryby, spod sklepu rowery. Przy domu, gdzie mieszkali, „śmieci i jedzenie walały się po podwórku”. I sielanka się skończyła: „Teraz Niemcy palą domy uchodźców. W ostatnim roku spłonęło 600 takich domów”.

          Maya raz mówi, że podpalają mieszkańcy wsi, a raz, że Pegida – to ruch walczący z „islamizacją” Niemiec. Zniknęli turyści – twierdzi Paczesny – przedtem przechodziło 700 osób dziennie, teraz 8–10. A rząd niemiecki podobno zaczął zmuszać właścicieli dużych domów do sprzedaży lub wynajęcia ich na ośrodki dla uchodźców. Paczesny twierdzi, że sama również została zmuszona do sprzedaży wymarzonego hotelu na ośrodek azylancki. Nie precyzuje, kto ją do tego zmusił. Gdy wieść o tym się rozeszła, zaczęła się bać, że dom zostanie podpalony jak i inne w okolicy: „Przez prawie dwa lata nigdy nigdzie razem nie wyszliśmy. Boże, żeby tylko nie nas, żeby się do nas nie zbliżyli, żeby nas nie podpalili (...) kupiliśmy lampy, które symulują światło migającego telewizora, założyliśmy atrapy kamer wokół domu (...). Koło łóżek mieliśmy pałki. (...) Spałam z gaśnicą pod łóżkiem. Miałam torbę ze wszystkimi dokumentami i ubraniami na jeden dzień, spakowaną przy drzwiach”.

          Paczesny opowiada, że początkowo cieszyli się, iż odnaleźli swoje miejsce na ziemi w rajskiej bawarskiej wiosce: „Staraliśmy się nawet mówić dialektem frankońskim. Z niektórymi sąsiadami, głównie starszymi, zakolegowaliśmy się na tyle, że zaczęli nam pokazywać zdjęcia swoje albo swoich »hajlujących« ojców. I zaręczam, że te zdjęcia są dla nich jak relikwie. Widziałam dumę w oczach tych ludzi, którzy mi je pokazywali”. Ale przyjaźń okazała się złudzeniem: „Któregoś dnia usłyszałam, żebym nie kaleczyła ich ojczystego języka i żebym lepiej w ogóle się nie odzywała (...) Przez ostatnie dwa lata nie odezwałam się do nikogo po niemiecku. Mówiłam po angielsku. W urzędzie też po angielsku, odpowiadano mi po niemiecku”.

          Wywiad był szeroko rozpowszechniany przez media społecznościowe jako relacja naocznego świadka o tym, jaki los zgotowali Niemcom muzułmańscy uchodźcy. Komentowały go też prawicowe portale, m.in. dzienniknarodowy.pl: „Fundując taki najazd [uchodźców] rząd niemiecki zafundował również chaos i coraz większe napięcia społeczne. Przykładem jest właśnie okolica, w której mieszkała Maya Paczesny, która była turystycznym rajem, gdzie dziennie trasy przemierzały setki turystów”.

          Sielanka

          Piszę właśnie w Niemczech książkę o tym, jak w praktyce funkcjonuje multikulti. Rozmawiam z Niemcami, dawnymi imigrantami, dzisiejszymi uchodźcami. Badam, jak z państwa, które urządziło światu II wojnę światową, Niemcy stali się jednym z najbardziej empatycznych społeczeństw Europy. I nagle znajomy podsyła mi ten wywiad z pytaniem: „Naprawdę tak to w Niemczech wygląda?”.

          Poczytałam komentarze i... pojechałam do Rupprechtstegen.

          Wioska leży godzinę drogi od Norymbergi, w dolinie rzeki Pegnitz, wśród malowniczych wzgórz Szwajcarii Frankońskiej. Domki jak z bajki – błękitne, żółte, seledynowe. W oknach białe firanki, nowe dachy, wypielęgnowane ogródki, przystrzyżone trawniki. Na ulicy nie widać nawet papierka. W stawie z krystalicznie czystą wodą wciąż pływają pstrągi.

          Upał. Knajpa na skraju wsi zamknięta. Przez okno widzę stoły zasłane obrusami, nad barem butelki z alkoholami. Wygląda tak, jakby zamknięto ją tylko na chwilę. Na drzwiach kartka: „Drodzy klienci, dziękujemy za te wszystkie lata waszych odwiedzin, ale niestety z powodu choroby musimy zawiesić naszą działalność. Mamy jednak nadzieję, że uda nam się jeszcze w przyszłości znaleźć jakieś rozwiązanie”.

          Kilkadziesiąt metrów dalej – żółty dom. Znam go ze zdjęć na Facebooku Mai Paczesny. Stoi tuż przy drodze krajowej nr 2162. W ciągu doby przejeżdża nią pięć tysięcy samochodów, co znacznie przekracza bawarską średnią. Pozbawiona chodników i poboczy, jest bardzo niebezpieczna dla rowerzystów i pieszych. I jak na drogę prowadzącą środkiem „raju” jest wściekle głośna. W dzień i w nocy. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić sielskie wieczory na tarasie z lampką wina w dłoni, które planowała w tym miejscu bohaterka wywiadu.

          Paczesny mówi w wywiadzie, że teraz domu, już przeznaczonego na ośrodek dla uchodźców, w obawie przed podpalaczami pilnuje ochroniarz z karabinem. Dziwi mnie więc brama otwarta na oścież. Wnętrze domu jest w trakcie prac wykończeniowych, ale nie ma tu robotników. Chodzę po piętrach, w końcu pukam do drzwi z napisem „Security”, ukrytych na końcu korytarza. Otwiera zaspana dwudziestoparoletnia dziewczyna z kolczykami w nosie i brwiach.

          Kiedy następnego dnia znowu wracam do żółtego domu, sytuacja się powtarza – brama otwarta na oścież, zaspana ochroniarka. Nie ma ochroniarza z karabinem ani żadnych innych środków ostrożności zabezpieczających dom przed ewentualnym zagrożeniem.

          Sąsiadka z najbliższego domu nie zna Mai Paczesny, nigdy z nią nie rozmawiała.

          – To prawda, że ostatnio jest mniej turystów? – pytam.

          – Tak.

          – Przez uchodźców?

          – Nie, jest mniej od jakichś 15 lat.

          Sąsiadka przyjechała tu w 1955 r. Pracowała jako kelnerka – wtedy to był ruch, nawet z Berlina i Hamburga przyjeżdżali, ale potem Niemcy zaczęli coraz więcej zarabiać i jeździć do Włoch i na Majorkę.

          A uchodźcy? Nie może nic złego powiedzieć, prawie ich nie widać, tylko w drodze na dworzec. Rano jadą na kursy i do urzędów do Norymbergi, wracają wieczorem.

          – No ale jak jeszcze zrobią ten trzeci dom, to już będzie ich za dużo, chyba więcej niż mieszkańców. Tu prawie nie ma młodych ludzi, sami starzy, w większości domów mieszka jedna osoba. Jedyne dzieci to te azylanckie – dodaje.

          Pstrągi nadal pływają

          Rupprechtstegen leży w gminie Hartenstein. Wioska liczy ok. 200 mieszkańców plus 150 pensjonariuszy domu spokojnej starości. W dwóch domach azylanckich mieszka 90 uchodźców, przede wszystkim rodziny z dziećmi. Duża część mieszkańców Hartenstein oraz pobliskich Velden i Vorra to uchodźcy. Tylko że sprzed 60 lat – wypędzeni po II wojnie światowej mieszkańcy Pomorza, Śląska, Wielkopolski i Czech.

          Kolejna sąsiadka Paczesnych – to przy jej domu jest staw z pstrągami – rozmawia ze mną przez okno pierwszego piętra. Gotuje obiad, czeka na męża, dzieci zaraz wrócą ze szkoły.

          – Nie mam nic przeciwko uchodźcom, ale autobus szkolny jest teraz przepełniony i moje dzieci nie mają już siedzących miejsc. Poza tym ktoś podebrał jaja łabędziom. Specjalnie pilnowaliśmy gniazda nad rzeką. Tak się cieszyliśmy, że będą małe, aż którejś nocy jaja zniknęły. Oczywiście nie mam pewności, że to uchodźcy, a nie lisy, no ale jednak stało się.

          – A pstrągi kradli?

          – Pierwsze słyszę. Problemy były ze śmieciami, bo nie są przyzwyczajeni do segregacji, ale się nauczyli.

          Pan w kapeluszu zapytany o byłą sąsiadkę
          • livia.kalina cd 23.11.16, 17:09
            Pan w kapeluszu zapytany o byłą sąsiadkę tylko wzrusza ramionami.

            – Nie rozmawiał pan z nią?

            – To ona z nami nie rozmawiała. A ja nie mówię po polsku ani po angielsku.

            – Nie mówiła po niemiecku?

            – Ani słowa. No może tylko „Grüß Gott”.

            W wywiadzie dla „Dziennika” Paczesny opowiada jednak, iż tak bardzo chciała się zintegrować z mieszkańcami wioski, że nawet starała się mówić dialektem frankońskim.

            – A jak miała mówić dialektem, skoro nie zna niemieckiego? – śmieje się pan Ewald, który przyjechał do Velden w 1989 r. z Bytomia i służył ojcu Mai Paczesny za tłumacza. Bo to nie ona – jak twierdzi pan Ewald – kupiła i remontowała żółty dom, ale jej ojciec, jakieś sześć lat temu. Córka pojawiła się w Rupprechtstegen kilka lat później i przejęła od ojca już prawie gotowy dom. Ewald przekonywał ją, by uczyła się niemieckiego, skoro chce tu robić interesy.

            – Żachnęła się tylko, że zna angielski i to jej wystarczy na całym świecie – opowiada Ewald. – Z kim ona by tu miała rozmawiać po angielsku? Tu jest wieś, sami starsi i prości ludzie, nikt angielskiego nie zna.

            To, że ani Paczesny, ani jej mąż nie mówili po niemiecku, potwierdzają wszyscy, z którymi rozmawiam – sąsiedzi, ojciec Mai Paczesny i Werner Wolter, burmistrz Hartenstein.

            – Mieszkała w Rupprechtstegen około dwóch lat. Od razu wystawiła dom na sprzedaż za 2 mln euro – mówi burmistrz. – To absdurdalna suma, nikt tu za takie pieniądze domów nie kupuje. Po roku opuściła cenę do miliona i krótko po tym ogłoszenie zniknęło.

            Dzwonię do ojca Mai Paczesny. Jest wściekły, bo ma w tej okolicy jeszcze jeden dom i wstydzi się teraz pokazać sąsiadom.
            – Wszystko, co mówiła moja córka w wywiadzie, to bzdura – twierdzi. Nie wie, dlaczego to zrobiła.

            Ile tych podpaleń

            W Rupprechtstegen i okolicy nie ma śmietniska, co widzę na własne oczy, odwiedzając trzy domy azylantów w dwóch wsiach i rozmawiając z kilkudziesięcioma miejscowymi. Wszędzie czysto, żadnych śmieci. Właściciel stawu nic nie wie o kradzieży ryb. Maya Paczesny nie zna niemieckiego, więc ani nie mogła mówić frankońskim dialektem, ani tym bardziej zaprzyjaźnić się z niemówiącymi po angielsku niemieckimi sąsiadami.

            Ruch turystyczny również nie zmalał, choć Paczesny twierdzi, że po pojawieniu się uchodźców właściwie zanikł. W 2015 r. gminę Hartenstein odwiedziło ponad 190 tys. turystów, o 1,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Również w pierwszym półroczu br. ruch był większy niż rok temu – o 3,6 proc.

            – Turyści mogliby przyjeżdżać jeszcze liczniej – mówi Rolf List, dyrektor biura gminy Hartenstein – ale jest za mało miejsc noclegowych.

            Rzeczywiście, ja też długo szukałam. Właściciel nowo otwartej restauracji na dworcu w Rupprechtstegen jest bardzo zadowolony z sezonu – ciągły ruch. Świetny interes.
            A jak to jest z Pegidą, która – jak mówiła Paczesny – sieje terror, by zastraszać właścicieli ośrodków azylanckich i uniemożliwiać uchodźcom osiedlanie się? Paczesny twierdzi, że w 2015 r. było w okolicy 600 podpaleń. Sprawdzam w Federalnym Urzędzie Kryminalnym. W całych Niemczech w 2015 r. było 95 podpaleń. Bardzo dużo, pięć razy więcej niż rok wcześniej. Ale to wciąż nie jest „600 w samej Bawarii”. Najbliżej w Vorra, cztery kilometry od Rupprechtstegen, dwa lata temu płonął świeżo wyremontowany dom. Na ścianie ktoś namalował swastykę i hasło „azylanci won”. Po półtora roku policja złapała właściciela i pracownika firmy, która dom remontowała i nie skończyła go w terminie. Firmie groziła kara finansowa. Podpalili więc dom i podrzucili policji fałszywy trop. Co ciekawe, właściciel firmy też był uchodźcą, z Bałkanów. Kara doprowadziłaby go do bankructwa.

            Teraz mieszkają tu uchodźcy głównie z Syrii i Iraku. Vorra na początku lat 90. przyjęła już uciekinierów z Bałkanów.
            – Jesteśmy przyzwyczajeni, że jak się coś dzieje w świecie, to zjawiają się u nas uchodźcy – mówi mi Lidia, 50-letnia pielęgniarka z Vorra. – Teraz jest bardzo spokojnie, ale w latach 90. to tu się działo! Wciąż były awantury, bo tam mieszkało przecież jedenaście skłóconych narodowości.

            Lidia działa w miejscowym kółku pań pomagających uchodźcom. Uczą niemieckiego, organizują spotkania przy kawie i wspólnie upieczonym cieście. Dwie rodziny, które już dostały azyl, wynajęły domy w Vorra, gdzie też zostali prawie sami starzy ludzie i puste domy, z którymi nie wiadomo co zrobić.
            • livia.kalina Re: cd 23.11.16, 17:10
              Sitra nie chce do Bułgarii

              Kilkadziesiąt metrów od domu Mai Paczesny stoi biały piętrowy budynek. Mieszka w nim 70 osób z Syrii, Iranu, Iraku i Azerbejdżanu. Trawnik przed domem przystrzyżony, podwórko wysprzątane. W drodze na pierwsze piętro mijamy wspólną kuchnię, kilka dziecięcych wózków. Kilkanaścioro dzieci biega po schodach.

              Sitra jest drobna jak na swoje 11 lat. Ma oczy dorosłego człowieka. Mówi piękną niemczyzną. Mieszka w trzech maleńkich pomieszczeniach z rodzicami i czwórką rodzeństwa. Przed drzwiami zdejmujemy buty. Sitra przeprasza za bałagan, właśnie jedli obiad. Mama Sitry, Nadin, w spodniach od dresu i T-shircie, zaprasza do pokoju – dwie kanapy, duży stary telewizor, dziecinne łóżeczko, tapczan – wszystko z darów. Częstuje kawą i własnoręcznie upieczonymi ciastkami. Mąż jest w Norymberdze w szkole. Ona zacznie się uczyć niemieckiego za tydzień. Pójdzie do szkoły dla matek z małymi dziećmi, połączonej ze żłobkiem.

              W Rupprechtstegen są od 2 lat i 4 miesięcy. Sitra chodzi do czwartej klasy, szybko nauczyła się niemieckiego i przeskoczyła jedną klasę. Są Kurdami z al-Kamishli w Syrii. Mieli dom z ogródkiem, gołębie, królika i basen, który wykopał tata. Ojciec jeździł własną ciężarówką, miał firmę transportową. Nigdy im niczego nie brakowało. Sitra i jej starsza siostra miały osobne pokoje – żeby mogły się spokojnie uczyć. Bracia byli malutcy, mieszkali jeszcze razem. Najmłodszy brat urodził się dwa lata temu, już w Niemczech.

              O tym, co przeszli, Sitra nie rozmawia z nikim w szkole, tylko z mamą, która opowiada im różne historie i bajki, żeby więcej wiedzieli o świecie i umieli sobie poradzić, kiedy znajdą się w niebezpieczeństwie. Amina, starsza siostra, albo wciąż płacze, albo ma napady agresji. Miała dziesięć lat, kiedy uciekli, pamięta zatem więcej niż Sitra.

              – Moje miasto było zniszczone, całe śmierdziało dymem – opowiada Sitra. – Zamordowano dużą część naszej rodziny. Ojciec sprzedał ciężarówkę i dom. Z Syrii pojechaliśmy samochodem do Turcji. Tam nas aresztowali i zabrali paszporty. Powiedzieli, że posiedzimy pół roku, a potem nas odeślą do domu. Wykupiła nas babcia.

              Byli w drodze prawie dwa lata. Sitra miała sześć, jak zaczęli się tułać. Chłopcy cztery i trzy. Najgorsi byli Bułgarzy i las. W lasach mieszkali kilka miesięcy. Dzieciaki bały się węży, a mama tego, że któreś z nich się zgubi. Kiedy Sitra mówi o lesie, płacze. Płacze też, kiedy opowiada o Bułgarii.

              Bułgarzy zamknęli ich w obozie, Sitra mówi, że w więzieniu. W sumie chyba na jedno wychodzi, bo nie wolno im było wychodzić na zewnątrz. Dostawali tylko jeden posiłek dziennie. Na 700 osób były dwie ubikacje dla kobiet i dwie dla mężczyzn. Brodzili po kostki w odchodach. Mama prała w zimnej wodzie. Strażnicy byli chamscy.

              Teraz mają problem, bo urzędnicy mówią, że powinni wrócić do Bułgarii i tam starać się o azyl. W tym punkcie opowieści Nadin wybucha płaczem – woli wrócić do Syrii, na wojnę. Byle nie do Bułgarii. Mieszkańcy z trzech okolicznych wsi podpisali już list, żeby pozwolono im zostać. Sitra chciałaby zostać lekarką. W jej rodzinie jest kilkoro lekarzy.

              Wieczorem wrzucam „al-Kamishli” w wyszukiwarkę. Pierwsze zdjęcie: mężczyzna niesie na rękach martwą lub ranną dziewczynkę, mniej więcej w wieku Sitry. Za nim same ruiny. W sierpniu 2016 r. al-Kamishli zostało zbombardowane, zginęło 50 osób, 200 zostało rannych – większość to dzieci i kobiety.

              I tacy, i tacy

              Następnego dnia znowu stoję przed domem Sitry. Wychodzi z niego żwawym krokiem starsza pani. Jej sprężysty chód kontrastuje z plastikową rurką zwisającą z nosa.

              To Frau Winkler, właśnie skończyła odrabiać lekcje z Sitrą i jej bratem. Dlaczego to robi?

              – Żona pastora poprosiła mnie o pomoc.

              Nie jest nauczycielką. Prowadzili przez wiele lat rodzinną knajpę – to ta zamknięta gospoda z kartką na drzwiach. Najpierw umarł jej syn, później mąż, a potem rodzice. Prowadziły interes dalej z siostrą, ale kiedy Frau Winkler zachorowała na zwłóknienie płuc, musiały zrezygnować. Stąd rurka w nosie, kobieta musi mieć ze sobą tlen. Bardzo lubiła swoją knajpę. Ale na szczęście ma teraz nowe zadanie. I bardzo chwali Sitrę – zdolna, inteligentna, chłonna.

              – A co pani sąsiedzi myślą o obecności uchodźców?

              – Różnie. Jedni mówią: „Ach, ci obcokrajowcy. Po co ich tu tylu. Nie chcemy ich już”.

              – To tak samo jak w Polsce, większość Polaków nie chce uchodźców. Obawiają się terroryzmu. A poza tym uważają, że to brudasy, gwałciciele, darmozjady.

              Frau Winkler wzrusza ramionami: – No pewnie, są tacy i tacy, jak wśród Niemców.
              NAPISAŁAM DO PACZESNY, dzwoniłam, wysłałam esemesa. Od Magdaleny Rigamonti, autorki wywiadu, wiem, że dostawała moje wiadomości. Ale nie odpowiedziała.

              Z Rigamonti rozmawiałam raz. Była pewna, że Paczesny zna świetnie niemiecki, nie sprawdzała, ile było podpaleń w Bawarii, ale dostała od Paczesny 200 zdjęć. W żaden sposób nie weryfikowała wiarygodności swojej rozmówczyni. Obiecała, że prześle mi zdjęcia podpalonych domów, ale nic nie dostałam. Chciałam ją potem jeszcze dopytać o szczegóły, ale przestała odbierać ode mnie telefon, nie odpisała na maila.

              I nie odpowiedziała na najważniejsze pytanie – dlaczego wywiad z rozmówcą, którego wiarygodności nikt nie sprawdził, nosi tytuł, który brzmi jak wyrok: „Był raj, jest śmietnisko. Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane przez uchodźców”.
        • babcia.stefa Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:37
          Wersja TL;DR: Wasz ukochany artykuł o niemieckiej wiosce demolowanej przez uchodźców i Polce zmuszonej do sprzedaży domu okazał się w całości zełgany.
          • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:46
            To że eks-właścicielka domu łgała, to jedno. To, że dziennikarka nie sprawdziła niczego - to drugie.
        • lodomeria Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:46
          Ale za to jak łatwo poznać, z kim się ma do czynienia, jeśli ktoś do tej pory nie ma konta do czytania Tygodnika Powszechnego albo nie zaglada do jego papierowego wydania...
          • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:58
            lodomeria napisała:

            > Ale za to jak łatwo poznać, z kim się ma do czynienia, jeśli ktoś do tej pory nie ma konta
            > do czytania Tygodnika Powszechnego

            Tygodnik Powszechny... Takie "katolickie" czasopismo... Katolicyzm koncesjonowany.
            • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:16
              "Koncesjonowanych katolików" to szukaj w Radiu Maryja, tam się spadkobiercy PAX-u i inni usłużni wobec komuny schronili. Ale co ty możesz wiedzieć, tyle wiesz, co ci do głowy w "niezależnych" putinowskich mediach wcisną (a, i jeszcze głosy słyszysz).
              • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 19:44
                Które media są "putinowskie" i czemu tak sądzisz? - ale podaj konkrety.
    • tiszantul Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:12
      zainwestujcie w trolla z bogatszym słownictwem, bo w komentarzach na tygodniku co chwilę powtarza się slowo "rzetelny"

      pozdrawiam livię.kalinę, taką rzetelną, rzetelną, rzetelną, rzetelną, to wspaniałe, że jesteś taka rzetelna rzetelna rzetelna rzetelna, a wiadomości w tygodniku są takie rzetelne rzetelne rzetelne
      • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:45
        Cóż, tekst dotyczył właśnie rzetelnego i nierzetelnego dziennikarstwa. Jakiego słowa byś użyła? Uczciwego? Niezakłamanego? Solidnego?
        • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:19
          Tiszantul to facet jest. Dość monotematyczny. I ma najwyraźniej wpisane z obowiązku służbowe szukanie wpisów określonych nicków, bo regularnie w pewnych wątkach się pojawia, poza nimi na ematce nie istnieje.
      • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:37
        Widzę scher, że działalność twojego ukochanego rządu, polegającego na robieniu z ciebie debila, wcale ci nie przeszkadza. Może to lubisz a może już za wiele robić nie trzeba. A może uznajesz, że w imię" wyższej racji" można poświęcić takie głupstewka jak demokrację, uczciwość i prawdę?

        No więc wyobraź sobie, że można inaczej. Nie trzeba w ramię w ramię z kanalią Piotrowiczem i ruskimi trollami robić ludziom wody z mózgu. Można nie kłamać, nie łgać, nie naciągać prawdy.
        • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:05
          Kłamią obie strony. I piszę to jako wieloletni fan GW niestety. Trzeba myśleć, myśleć, myśleć, rozmawiać z ludźmi bezpośrednią tam mieszkającymi, rozglądać się dookoła, analizować różne źródła (nawet w szmatławcu może być ziarnko prawdy) i myśleć. "Albowiem nie doświadczysz prawdy w żadnych mediach" ( I czytanie Listu Kaznodziei Do Lewaków i Sodomitów).
        • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:34
          livia.kalina napisał(a):

          > Widzę scher

          Człowiek ma rzeczywiście poglądy bardzo podobne do moich, na tyle, że mam go na zielono. Ale nie, to nie ja, jest, wyobraź sobie, więcej zwolenników dobrej zmiany, co widać było przy urnach smile

          Mam jeden nick, pisanie pod różnymi nie w moim stylu. Nawet jak miewałem bany, czekałem grzecznie, potrafię żyć bez tego forum.
          • semihora Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 08:27
            > potrafię żyć bez tego forum.

            Serio? A rozważałeś niesienie kaganka oświaty na innym forum, bo tu jakoś nie masz poklasku?
            • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 22:25
              Nie piszę dla poklasku, tym bardziej twojego.
    • tiszantul Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:14
      > Niestety pełny dostęp nie dla każdego. Może Tygodnik udostępni, ze względu na w
      > ażny interes społeczny, żeby suweren wiedział, jak nowa władzunia, za pomocą "n
      > iepokornych dziennikarzy" robi z niego głupa.

      koniecznie trzeba udostępnić ten rzetelny artykuł!
      Jola
      • dyzurny_troll_forum Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:31
        tiszantul napisała:

        > > Niestety pełny dostęp nie dla każdego. Może Tygodnik udostępni, ze względ
        > u na w
        > > ażny interes społeczny, żeby suweren wiedział, jak nowa władzunia, za pom
        > ocą "n
        > > iepokornych dziennikarzy" robi z niego głupa.
        >
        > koniecznie trzeba udostępnić ten rzetelny artykuł!
        > Jola

        Nie podniecaj się tak Tiszantul, wszystkie stołki w spółkach skarbu państwa już obsadzone przez misiewiczów i rodziny! Nic Ci nie skapnie za lizanie dooopska prezesa...
      • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:59
        Ale widzę, że cię kompletnie przytkałosmile To dlatego, ze nie spodziewałeś się, że aż tak cię w jajo twoja ukochana władzunia robi czy, że to tak idiotycznie wyjdzie na jaw?
    • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:33
      przeczytalam co napisalas livia i uwazam ze jesli jest to artykul to ktos go pisal po pijaku. Ani logiki ani ladu ani skladu. Jakies urywki a potem przeskoki na inny temat i arcy ubogie slownictwo.

      • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:03
        Ciekawe, ja nie miałam żadnego problemu ze zrozumieniem... big_grin
        • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:50
          araceli to dobrze ze czujesz sie lepiej na swoj temat. Tak niewiele ludziom moze pomoc...
      • tiszantul Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:03
        > przeczytalam co napisalas livia i uwazam ze jesli jest to artykul to ktos go pi
        > sal po pijaku. Ani logiki ani ladu ani skladu. Jakies urywki a potem przeskoki
        > na inny temat i arcy ubogie slownictwo.

        poziom artykułu w sam raz dla targetu, do którego się zwraca livia.kalina. Jak widać, nawet na ematce może mieć problemy ze znalezieniem...
        Słownictwo ubogie, ale rzetelne, rzetelne, rzetelne, to najważniejsze. Kończy się dojenie spółek skarbu państwa oraz dotacje za "moderowanie spaceru po Warszawie", to nie ma z czego zapłacić za artykuł na przyzwoitym poziomie.
        • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:07
          tiszantul napisała:
          > Słownictwo ubogie, ale rzetelne, rzetelne, rzetelne, to najważniejsze.

          Nie da się ukryć, że dla prawackiej propagandy rzetelność nie ma żadnego znaczenia big_grin
      • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:47
        Naprawdę masz problem ze zrozumieniem tego tekstu? Może jednak trochę poćwicz, np. wróć do czytania literatury po polsku, bo najwyraźniej zaczynasz tracić kontakt - forum to za mało.
        • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:00
          >rząd niemiecki podobno zaczął zmuszać właścicieli dużych domów do sprzedaży lub wynajęcia ich na ośrodki dla uchodźców.

          tzn co konkretnie? Jak zmuszal? Dla mnie to sa frazesy jesli nie ma konkretnych dowodow jak to czyni ow rzad.


          > Ale przyjaźń okazała się złudzeniem: „Któregoś dnia usłyszałam, żebym nie kaleczyła ich >ojczystego języka i żebym lepiej w ogóle się nie odzywała

          Nie bardzo dla mnie jest logiczna ta nagla zmiana z "przyjazni" na to ze kalecza jezyk. Byc moze byli naiwniakami i wydawalo im sie ze jesli ktos uprzejmy to zaraz "przyjaciel". To myslenie sugeruje myslenie o zachowanie w kategoriach plemienne gdzie albo wielka przyjazn albo wrogosc bo "obcy". Takze jakas nadwrazliwosc i tendencje do uogolniania, bo to ze jeden okazal sie chamem i powiedzial " nie kalecz jezyka" nie oznacza ze cale stado tak mysli. To zachowanie 15 latki po tym jak jej jeden przygada pojdzie ryczec "wszyscy mnie nienawidza buuu".... ale nie ma czegos t akiego jak "wszyscy".

          >dziękujemy za te wszystkie lata waszych odwiedzin, ale niestety z powodu choroby musimy >zawiesić naszą działalność

          no i jaki to ma zwiazek z uchodzcami? Ze niby klamia o chorobie? przeciez w ogole nie musieliby wywieszac kartki.

          >– Przez uchodźców?
          >– Nie, jest mniej od jakichś 15 lat.


          Po co wrzucaja w ten tekst to skoro wychodzi na to ze to nie ma zwiazku z uchodzcami... Przeciez nic tym nie udowadniaja.

          itd...

          .........

          jakies wycinkowe sytuacje z miejsca gdzie maja uchodzcy i obrazy tego. Bez ladu i skladu i nie wiadomo o co chodzi. Moze w programie dokumentalnym na ekranie mialoby to wiecej sensu ale... Co autor chce udowodnic?
          • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:08
            Najwyraźniej naprawdę masz potężne problemy z rozumieniem tekstu. To, co wkleiła livia, jest artykułem w TP będącym odpowiedzią na inny artykuł, opublikowany w DGP. Ty najwyraźniej nie rozróżniasz stwierdzeń z jednego artykułu od polemiki z nimi z tego drugiego.
          • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:09
            ten artykuł to polemika z tym, z Dziennika.

            > >rząd niemiecki podobno zaczął zmuszać właścicieli dużych domów do sprzedaż
            > y lub wynajęcia ich na ośrodki dla uchodźców.
            >
            > tzn co konkretnie? Jak zmuszal? Dla mnie to sa frazesy jesli nie ma konkretnych
            > dowodow jak to czyni ow rzad.

            Tak pisali w Dzienniku
            > Nie bardzo dla mnie jest logiczna ta nagla zmiana z "przyjazni" na to ze kalec
            > za jezyk. Byc moze byli naiwniakami i wydawalo im sie ze jesli ktos uprzejmy to
            > zaraz "przyjaciel". To myslenie sugeruje myslenie o zachowanie w kategoriach
            > plemienne gdzie albo wielka przyjazn albo wrogosc bo "obcy". Takze jakas nadwr
            > azliwosc i tendencje do uogolniania, bo to ze jeden okazal sie chamem i powiedz
            > ial " nie kalecz jezyka" nie oznacza ze cale stado tak mysli. To zachowanie 15
            > latki po tym jak jej jeden przygada pojdzie ryczec "wszyscy mnie nienawidza bu
            > uu".... ale nie ma czegos t akiego jak "wszyscy".

            To jest wszystko prawda, tylko, ze to zastrzeżenia do dziennika a nie TP

            > >dziękujemy za te wszystkie lata waszych odwiedzin, ale niestety z powodu c
            > horoby musimy >zawiesić naszą działalność
            >
            > no i jaki to ma zwiazek z uchodzcami? Ze niby klamia o chorobie? przeciez w ogo
            > le nie musieliby wywieszac kartki.
            >
            > >– Przez uchodźców?
            > >– Nie, jest mniej od jakichś 15 lat.
            >
            >
            > Po co wrzucaja w ten tekst to skoro wychodzi na to ze to nie ma zwiazku z uchod
            > zcami... Przeciez nic tym nie udowadniaja.



            No włansie a w Dzienniku sugerowali inaczej.

            > Bez ladu
            > i skladu i nie wiadomo o co chodzi

            Chodzi o zdementowanie kłamstw i niedomówień i naciągania faktów w dzienniku.
            • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:17
              ja to rozumiem ale wiesz tego typu artykuly pisze sie nieco inaczej. Pisze sie ze Dziennik uwaza ze to i to i pojechalismy na miejsce.
              Dziennik sugerowal to a my to. Jest to znieksztalcona informacja bo to i to faktycznie ma miejsce.

              Chodzi o to, ze oni napisali to jako wyrywki "sytuacje" a nie opisali komentarza pod kazdym ze "sytuacji"

              nie zrozum mnie zle, nie chodzi tu o to ze staje w czyjejs obronie czy przeciwko. Chodzi o to ze kontestacje, artykul podwazajacy pisze sie w nieco dokladniejszym stylu z komentarzem sytuacyjnym i wnioskami. Inaczej to moze wygladac na manipulacje.
              • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:23
                W ogóle nie zamierzam polemizować w temacie stylu, poprawności językowej etc.
                Ja się po prostu na tym za mało znam. Dla mnie artykuł był jasny i klarowny i to mi wystarczyło.
                • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:30
                  ale ja nie napisalam wyzej nic na temat poprawnosci jezykowej. Tylko na temat klarownosci przekazu. Artykul kwestionujacy inny artykul powinien byc nieco inaczej skonstrulowany by byc przekonujacy.
                  • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:28
                    Naprawdę, szczerze Ci radzę, zacznij czytać przyzwoitą literaturę po polsku, bo najwyraźniej tracisz kontakt z językiem. Artykuł jest bardzo jasny, dobrze skonstruowany i napisany - a akurat ja się na tym znam.
                    • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:29
                      PS. I to nie jest pierwszy przypadek, gdy nie rozumiesz, co ktoś napisał - już kilka razy zauważyłam, że zupełnie opacznie odczytujesz czyjeś wpisy na forum.
          • zlotarybka_1 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:50
            Prinsess, stop, wroc... przyeczytaj jeszcze raz. To nie autor pisal artykul po pijaku, jesli juz to moze Ty po pijaku przeczytalas. Wybacz, ale Twoje komentarze swiadcza o tym, ze nic nie skumalas. Twoje jedyne usprawiedliwienie to fakt, ze od dawna nie mieszkasz w PL, moze tu jest przyczyna....
            • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:30
              co rusz to nowe nicki sie wpisujasmile))
              • zlotarybka_1 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:35
                ja - nowy nick??? prosze Cie....
                Nazywam sie zlotarybla - od 8 lat na forum.
                • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:36
                  i wpadlas tylko bo przejela cie moja interpretacja artykulu?

                  niesamowici sa ludzie tu...
                  • asia-loi Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:48
                    princesswhitewolf napisała:

                    > niesamowici sa ludzie tu...


                    Potwierdzam, że złotarybka1 to "stara" forumka. Jest na e-matce dłużej niż ja. smile
                    • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:33
                      spoko. asia,wierze ci. rozbawila mnie potrzeba wejscia w watek tylko by powiedziec princess costam ...haha
                      • kk345 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 00:51
                        Bo fakt, ze princess próbuje wypowiadać się na temat poprawności językowej jest wart zalogowania się na forum...
          • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:14
            > >rząd niemiecki podobno zaczął zmuszać właścicieli dużych domów do sprzedaż
            > y lub wynajęcia ich na ośrodki dla uchodźców.
            >
            > tzn co konkretnie? Jak zmuszal? Dla mnie to sa frazesy jesli nie ma konkretnych
            > dowodow jak to czyni ow rzad.
            "rząd niemiecki podobno zaczął zmuszać właścicieli dużych domów do sprzedaży"
            Tak twierdzi Paczesny i to od niej oczekuj dowodow.

            > > Ale przyjaźń okazała się złudzeniem: „Któregoś dnia usłyszałam, żebym nie
            > kaleczyła ich >ojczystego języka i żebym lepiej w ogóle się nie odzywała
            >
            > Nie bardzo dla mnie jest logiczna ta nagla zmiana z "przyjazni" na to ze kalec
            > za jezyk.
            Tak twierdzi Paczesny, wiec to do niej zarzut, a nie do autorki.

            > >dziękujemy za te wszystkie lata waszych odwiedzin, ale niestety z powodu c
            > horoby musimy >zawiesić naszą działalność
            >
            > no i jaki to ma zwiazek z uchodzcami? Ze niby klamia o chorobie? przeciez w ogo
            > le nie musieliby wywieszac kartki.
            >
            > >– Przez uchodźców?
            > >– Nie, jest mniej od jakichś 15 lat.
            >
            >
            > Po co wrzucaja w ten tekst to skoro wychodzi na to ze to nie ma zwiazku z uchod
            > zcami... Przeciez nic tym nie udowadniaja.
            "Ruch turystyczny również nie zmalał, choć Paczesny twierdzi, że po pojawieniu się uchodźców właściwie zanikł."
            Chyba jednak udowadniaja, ze Paczesny mija sie z prawda.

            A moze przeczytaj ten wywiad z Paczesny...
            wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/525835,azylanci-uchodzcy-w-bawarii-w-niemczech-rozmowa-rigamonti.html
      • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:54
        >przeczytalam co napisalas livia i uwazam ze jesli jest to artykul to ktos go pisal po pijaku.
        Ale to co ja napisałam, to co napisał Tygodnik Powszechny czy to co napisał „Dziennika. Gazeta Prawna”?
        • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:01
          wpisalam powyzej moje wrazenia
        • princesswhitewolf Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:01
          >Ale to co ja napisałam,

          nie ty. To co wklejalas...
    • slowiczek4321 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 17:34
      siejesz propagandę do urzygu,livia
      • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:39
        O, następne trolliszcze się objawiło, kilka postów na ematce, znajomość forum i polityczne komentarze. Poprzednie trolle za dużo chciały czy jednak pozostała w nich odrobina przyzwoitości? Ktoś wyrażał życzenie, by na Gwiazdkę ematka dostała lepsze pisowskie trolle, ale przecież nie takiego nędznego poziomu!
    • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:01
      "Aby Niemcy rosły w siłę, a ludziom sie żyło dostatniej".
      Pani Ewa odkąd straciła źródła finansowania w PL i przeniosła sie na stałe do Niemiec generalnie obiektywna jest jak cholera. Nawet o Niemczech pisze "u nas", kończyła tam szkoły, wyszła za mąż, sentyment, rozumiem nawet.
      Jest tak chętna dzielić sie doświadczeniem, że w/w wypociny udostępnia za darmo na swoim fejsie, nawet sie wiec logować do tygodnika nie trzeba.
      Propaganda. Niczym sie nie różni od niezależnej. PL.
      • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:05
        zawsze-w-drodze napisała:
        > Propaganda.

        Piszesz o kłamstwach pani Paczesny?
      • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:06
        Ciekawie było czytać ich utarczki z "trotylem" Gmyzem, który tez w Niemczech obecnie sytuacje obserwuje, ale odkąd Gmyz z fejsa uciekł, zrobiło sie nuudno. Przewidywalnie nuuudno. Pani Ewa orgazmu dostaje, widząc cokolwiek, co niemieckie, volkswagena, Angelę, bawarskie krótkie gacie... Artykuł niczym sie od tego noe różni.
      • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:41
        A może coś o meritum? Nie wiem, kto to "pani Ewa" i nie interesuje za kogo wyszła za mąż. Napisz co myślisz o wspaniałym artykule w "Dzienniku", o pani redaktor Magdalenie Rigamonti oraz o biednej Maya Paczesny. Jak myślisz, czemu wszyscy tak łgają? Tata pani Mayi chciałby to wiedzieć. Ty nie jestes ciekawa, po co robią z ciebie głupa? na czyje zamówienie? komu i do czego jest to potrzebne?
        • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:52
          No jak to nie wiesz? Opierasz sie na artykułach osób, których wiarygodności nie zweryfikowałaś? Bo teza sie zgadza? Ej... Taka obiektywna osoba jak Ty?!
          • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 18:58
            Tygodnik Powszechny się nie podoba? To co juz tylko Superekspres i inni "niepokorni dziennikarze" piszący na zamówienie nowej władzy?

            I niby dlaczego ja mam być obiektywna? Każdy jest subiektywny. Więc dlaczego tylko mnie to ma niby dyskwalifikować?
            Ale moja osoba nie jest ważna. Napisz jak ci się podoba artykuł w Dzienniku? Cenisz takie dziennikarstwo? kto u nich ten artykulik zamówił? Komu na rękę jest pisanie takich kłamstw?
            • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:02
              Autorka mało wiarygodna.
              • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:09
                Która autorka?
                • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 19:11
                  >Która autorka?
                  Pewnie ta, która pojechała na miejsce i rozmawiała ze wszystkimi. W przeciwieństwie do tej, która na słowo uwierzyła w rzewne historyjki Mayi Paczesny wink
                  • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:30
                    Poczytaj fejsika pani Ewy. Ubaw po pachy. Śmieszniejszy jest tylko Tochman i Terlikowski.
                    • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:33
                      Tak, Tochman jest bardzo śmieszny.... walcząc o prawdę o udział Hosera w masakrze w Rwandzie. Ubaw po same pachy.
                      • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:39
                        Bardzo śmieszny jest. Z tym swoim jednostronnym i grafomansko-pompatycznym zacięciem. I horyzontem wąziutkim. I prawdą jedyną, objawioną i wszem i wobec głoszoną. I bez jakichkolwiek wątpliwości i krytycyzmu.Wodoodporny na fakty. Nieprzemakalny na argumenty inne niz własne. Z góry założona tezą. ŻE-NA-DA.
                        A ja go za reportera miałam. Z czasów "Schodów sie nie pali", a nawet z "Dzisiaj narysujemy smierć". Dla mnie dyskredytacja totalna. Została kpina.
                        • sumire Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:53
                          Serio?
                          Za to, że bronił obrażanej posłanki, że tępi Ziemkiewicza, że chciał nowelizacji KK dotyczącej karania za mowę nienawiści wobec LGBT? To jest śmieszność czy raczej wąziutki horyzont? Bo rozumiem, że możesz nie lubić jego poglądów na uchodźców, ale jeśli nazywasz jednego z czołowych reporterów w Polsce i nie tylko grafomanem, to chętnie przeczytam, co ty piszesz.
                          • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:59
                            Że bronił posłanki do jedno, to sama tu upowszechnialam. Wystarczy spojrzeć w historie forum.
                            Że mu sie foliowe okrycia na siedzenia autokarów, rozwożących "Dżunglę" z Calais do bardziej cywilizowanych miejsc we Francji, z transportami Żydów w Holokauście kojarzą to drugie. I wcale a w ale mu to chwały nie przysparza.
                            Od reportera oczekuje relacji z rzeczywistości z całą jej złożonością, a nie jednostronnej relacji pod z góry założoną tezę. Taki reportaż nic nie wart.
                            • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:07
                              Zresztą Pan Tochman ze trzy tygodnie przed tym, jak Francja sie poddała i zdecydowała o likwidacji "Dżungli", popełnił felieton, w którym gorąco przekonywał, że problemu w Calais nie ma. Mieszkańcy miasta nie widzą różnicy miedzy imigrantami z Polski sprzed lat, a obecnymi uchodźcami, a generalnie, to problem rozwiązałoby przyjęcie wszystkich jak leci przez Wielką Brytanię ( co zapewne rozwiązałoby problem kolejnych tysięcy, które po informacji, że Wielka Brytania pękła i wpuszcza, z pewnością powstrzymały by sie od szturmu na Europę z Erytrei czy innej Somalii). Kogo to ośmiesza? No kogo?
                            • sumire Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:08
                              Przeciwnie. Są różne rodzaje reportażu, ale błędem jest zakładanie, że reportażysta nie może pisać pod tezę. Kapuściński też nie do końca pisał "relacje z rzeczywistości" - nawet zdecydowanie nie. I jak mówię - można nie lubić, można się nie zgadzać, ale zarzucanie akurat temu facetowi wąziutkich horyzontów jest trochę słabe.
                              • zawsze-w-drodze Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 21:29
                                Jeżeli ktoś pisze "pod tezę" i uprzejmym (albo mniej uprzejmym) milczeniem pomija wszystko, co mu "pod tezę" nie pasuje, jeśli pomija fakty, pozostaje głuchy na argumenty i deformuje rzeczywistość, byle pasowała do założonego z góry obrazka, to może się obwieścić "apologetą", "lobbystą" może, "bojownikiem" a nawet "wyznawcą", mniej przychylni nazwą go "propagandystą", ale, na boga, nie "reporterem". Jeśli upiera się przy "reporterze" to jest śmieszny. W przypadku Tochmana z ostatnich lat nawet bardzo.
      • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 06:57
        Co jest w tym tekście propagandą? Tak konkretnie, z cytatem poproszę?
        Bo łagrstwa p. Paczuski wykazuje jasno.
    • woman_in_love uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:14
      tylko dlaczego partie prawicowe tak rosną w siłę hmmm hmmm.

      Breivik premierem Norwegii - 2026!
      • livia.kalina Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:20
        >tylko dlaczego partie prawicowe tak rosną w siłę hmmm hmmm.

        GB i Francji? To akurat żadna tajemnica. Bo sponsoruje je najbogatszy człowiek na świecie i wcale tego nie kryje. A w Niemczech? Z tego co wiem, to Merkel startuje na następną kadencję i nie ma nikogo, kto mógłby jej zagrozić.
        • livia.kalina Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:22
          >GB i Francji? To akurat żadna tajemnica. Bo sponsoruje je najbogatszy człowiek na świecie i wcale tego nie kryje

          zapomniałam jeszcze dodać: a pożyteczni idioci się ciesząsmile
          • woman_in_love Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:28
            tak, a Trump nie miał szans z Clinton
            • livia.kalina Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:38
              >tak, a Trump nie miał szans z Clinton
              rubelki z Kremla spłynęły i szanse się znalazły. A pożyteczni idioci się ciesząsmile
              • woman_in_love jak nie spiski Sorosa, to Putina 23.11.16, 20:01
                ciężki żywot wariatów węszących wszędzie czyjeś knowania i finansowania.
                • livia.kalina Re: jak nie spiski Sorosa, to Putina 23.11.16, 20:25
                  Ależ skąd, Putin nie miesza się do polityki innych krajów! Zbyt jest zajęty nauczaniem archeologów jak wykopaliska mają prowadzić, lekarzy neurochirurgów jak operować i łowców niedźwiedzi:
                  https://qph.ec.quoracdn.net/main-qimg-c14e24f1ee8d11015dc9b134847f19d7-c?convert_to_webp=true
                  A poza tym to zawsze dobry chłopak był i mało pił!
                  Trudno się polemizuje z taką naiwną dzidzią.
                  • princesswhitewolf Re: jak nie spiski Sorosa, to Putina 23.11.16, 20:32
                    o jeszu jakie slodkie zdjecie...lol
            • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 20:34
              woman_in_love napisała:

              > tak, a Trump nie miał szans z Clinton
              >

              A tym Trumpem w Niemczech, to jest niby kto?
        • princesswhitewolf Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:38
          > Bo sponsoruje je najbogatszy człowiek na świecie i wcale tego nie kryje.

          a skad...

          to wynik tego ze w szybkim czasie spadla stopa zyciowa wielu ludzi oraz odeszlo sie od tradycyjnych wartosci. Anglicy to konserwy, nie lubia szybkich zmian.
          • livia.kalina Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 19:52
            www.pch24.pl/marine-le-pen-pozycza-pieniadze-z-moskwy--front-narodowy-juz-oficjalnie-tuba-putina-,32339,i.html
            • woman_in_love Joanna proHEjt kasa od Sorosa, to już oficjalne! 23.11.16, 20:02
              Stop Hejt tubą Sorosa, zieeew...
            • princesswhitewolf Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 20:29
              nie mieszkam we Francji. Ale wiem jak mysla Anglicy i Amerykanie.
        • tiszantul Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 23.11.16, 23:48
          > A w Niemczech? Z tego co wiem, to Merkel st
          > artuje na następną kadencję i nie ma nikogo, kto mógłby jej zagrozić.

          Z wolnością słowa w Niemczech nie jest tak dobrze jak w Polsce, więc to zrozumiałe, że nie masz pojęcia o sytuacji i fajnie, że zdajesz sobie z tego sprawę, zaznaczając "z tego co wiem". Ale że Ci się chce po ostatniej serii porażek jeszcze wyrażać swoje preferencje? Czyżby Angela miała aż tak wielkie poparcie jak Komorowski? A może zmiażdży konkurenta jak Clinton Trumpa? A może ludzie posłuchają światłych elit jak w przypadku Brexitu? Czy też po prostu w Niemczech nie ma głupiej hołoty jak w Polsce, USA i na Wyspach Brytyjskich i Niemcy posłusznie głosują tak jak im wskażą elity?
          • livia.kalina Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 24.11.16, 17:18
            ty na trzeźwo to produkujesz?
            Jak uważasz, że Merkel jest aktualnie ktokolwiek w stanie zagrozić w wyborach to napisz nazwisko i podaj źródło. Po co ta cała reszta, to nie wiem.
            • woman_in_love Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 09:13
              A o Trumpie jako polityku to od jaka dawano wiadomo? Bo w sumie to wyskoczył znienacka. Nie wątpię że ten jeden ostatni raz Merkel jeszcze wygra, ale należy na zmiany patrzeć całościowo. To już ostatnie podrygi myśli lewacko - humanistycznej, a prawdziwe zmiany nadejdą w latach 20-tych wraz ze postępującą agresją twoich milusińskich.
              • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 13:44
                woman_in_love napisała:

                To już ostatnie podrygi myśli lewacko - humanistyc
                > znej, a prawdziwe zmiany nadejdą w latach 20-tych wraz ze postępującą agresją t
                > woich milusińskich.

                Kompromitujesz się swoiem brakiem wiedzy. Partia Merkel nie jest i nigdy nie była partią lewacko- humanistyczną, to chrześciajńsko- konserwatywna prawica. Na prawo od niej są już tylko nacjonaliści z AfD, mający na razie zbyt niskie popracie, by zdziałać coś na politycznej scenie Niemiec. A nawet jak poparcie im nieco wzrośnie, na co się nie zapowiada, to inni muszą z nimi jeszcze chcieć współpracować, a wszystkie inne ugrupowania polityczne w Niemczech uprawiają politykę bardziej lewacką i liberalną od Merkel, więc twoje sny o niemieckim Trumpie budującym mur na granicy raczej się nie spełnią.
                • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 13:56
                  snakelilith napisała:

                  > Kompromitujesz się swoiem brakiem wiedzy. Partia Merkel nie jest i nigdy nie by
                  > ła partią lewacko- humanistyczną, to chrześciajńsko- konserwatywna prawica.

                  Partia owszem, za to jej przywódczyni nie bardzo.

                  > Na prawo od niej są już tylko nacjonaliści z AfD, mający na razie zbyt niskie popracie, by
                  > zdziałać coś na politycznej scenie Niemiec.

                  Czyżby? Od 2014 roku nie przegrali ani jednych wyborów regionalnych, a wyniki z 2016 roku są następujące:

                  Badenia Wirtembergia 15,1 %
                  Berlin 14,2%
                  Meklemburgia Pomorze Przednie 20,8%
                  Nadrenia Palatynat 12,6 %
                  Saksonia Anhalt 24,3%

                  > A nawet jak poparcie im nieco wzrośnie, na co się nie zapowiada, to inni muszą z nimi >jeszcze chcieć współpracować, a wszystkie inne ugrupowania polityczne w Niemczech >uprawiają politykę bardziej lewacką i liberalną od Merkel, więc twoje sny o niemieckim >Trumpie budującym mur na granicy raczej się nie spełnią.

                  Oooooo widzę, że mam do czynienia z wielką znawczynią polityki niemieckiej! A o Sahrze Wagenknecht słyszała? Była szefowa Platformy Komunistycznej w post-enerdowskiej PDS, a po połączeniu z PDS z zachodnioniemiecką WASG działaczka nowej partii skrajnie lewicowej Die Linke.

                  Czy można wymyślić bardziej lewacką personę?

                  To teraz Kochaniutka poczytaj sobie co Pani Wagenknecht sądzi o uchodźcach i polityce Merkel w tej sprawie.
                  • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 16:13
                    riki_i napisał:

                    > Partia owszem, za to jej przywódczyni nie bardzo.

                    Bo? Jakieś dowody, oprócz sprawy związanej z uchodźcami? Przykro mi cię rozczarować, ale sprawa uchodźców nie jest dla Niemców decydująca w temacie, kto ma rządzić w kraju w następnych latach.


                    > Czyżby? Od 2014 roku nie przegrali ani jednych wyborów regionalnych, a wyniki z
                    > 2016 roku są następujące:

                    I znowu muszę cię rozczarować. Wybory w Niemczech nie są rozstrzygane we wschodnich Niemczech. W innych landach poparcie dla AfD spada i ta partia nigdy nie zagrażała pozycji innych partii, które nie podjęłyby zresztą z AfD współpracy koalicyjnej, więc AfD może podzielić los komunistów, gdzieś tam są, ale nie mają wiele do powiedzenia, są tylko egzotyczną opozycją.


                    > Oooooo widzę, że mam do czynienia z wielką znawczynią polityki niemieckiej! A o
                    > Sahrze Wagenknecht słyszała?

                    Sahra Wagenknecht, to wyjątkowo charyzmatyczna, elokwentna i ambitna osoba, znakomity materiał na polityka. Ma tylko jedną wielką wadę, związana jest z komunistami i ma radykalnie marksistowskie poglądy, z tego powodu nikt nie da jej w Niemczech szansy na karierę kanclerza. Na dodatek polaryzuje w swojej własnej partii, ze swoim zdaniem na temat ograniczenia liczby uchodźców jest wśród własnych towarzyszy mocno osamotniona. Jej krytycy są nawet zdania, że wymyśliła sobie populistyczną kontrowersję, by wypromować swoje nazwisko i zrobić reklamą aktualnej, napisanej przez siebie książce. Na czym się trochę przejechała, bo z powodu ataków niezadowolonych jej wypowiedziami fanów partii Die Linke musiała odwołać kilka prelekcji. Na jedno takie niedoszłe spotkanie w moim mieście w NRW miałam nawet bilet, chciałam kobietę zobaczyć na żywo, bo ostatnio pełno jej było w telewizji.
                    • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 16:56
                      1. No chyba jednak sprawa uchodźców jest dla Niemców decydująca w temacie, kto ma rządzić, skoro kolejne landtagi szturmem zdobywa wyklęta przez wszystkie media, nowa "rasistowska" partia. Owszem, poparcie dla niej rzędu 25% jest na wschodzie , ale kilkunastoprocentowe wyniki w zachodnich landach też budzą respekt. Jeszcze w 2013 roku byli pod progiem wyborczym!

                      2. W jakich niby landach poparcie dla AfD spada i na jakiej podstawie tak twierdzisz? Na podstawie jakichś oszukańczych sondaży? Od 2014 roku partia nie przegrała ani jednych wyborów regionalnych i to są twarde dane świadczące o jej popularności. Zwłaszcza, że wyniki wyborcze ma coraz wyższe.

                      3. Przykład Sahry Wagenknecht wskazuje, że niezgoda na uchodźczą politykę Merkel ogarnia całe społeczeństwo niemieckie, łącznie z najbardziej lewicowymi postaciami.
                      • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 17:47
                        riki_i napisał:

                        > 1. No chyba jednak sprawa uchodźców jest dla Niemców decydująca w temacie, kto
                        > ma rządzić, skoro kolejne landtagi szturmem zdobywa wyklęta przez wszystkie med
                        > ia, nowa "rasistowska" partia.

                        Szturmem? To w którym to landzie AfD zdobyła większość, albo jest przynajmniej w rządowej koalicji? Co znaczy twoim zdaniem "nie przegrała"? I co z tego, że we wschodnich landach ma wysokie wyniki? Tam ludzie głosują jak wiatr wieje, na tego kto akurat więcej obiecuje, po upadku muru głosowali w większości na Kohla.

                        > 2. W jakich niby landach poparcie dla AfD spada i na jakiej podstawie tak twier
                        > dzisz? Na podstawie jakichś oszukańczych sondaży?

                        Na podstawie tych sondaży:
                        www.wahlrecht.de/umfragen/
                        Zresztą poczekamy, zobaczymy. Sondaże w Niemczech są zwykle rzetelne i pokrywają się z wynikami wyborów, to nie republika bananowa typu Polska.


                        > 3. Przykład Sahry Wagenknecht wskazuje, że niezgoda na uchodźczą politykę Merke
                        > l ogarnia całe społeczeństwo niemieckie, łącznie z najbardziej lewicowymi posta
                        > ciami.

                        Ja ci wierzę, że to byłoby twoim marzeniem, ale to tylko twoje pobożne życzenia. Jeżeli wierzysz, że Niemcy wystraszą się uchodźców i zagłosują masowo na ludzi, którzy nie mają żadnych kompetencji w zarządzaniu gospodarką, to jesteś większym głupcem niż myślałam. Zapoznaj się najpierw z programem AfD, a potem sam odpowiesz sobie na pytanie, dlaczego nie jest opcja dla przeciętnego Niemca.
                        • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 18:46
                          1. Tak, szturmem. Żadna nowo powstająca partia w Niemczech po II wojnie światowej nie miała takich wyników w tak krótkim czasie. Ani NPD pod koniec lat 60-tych. ani Zieloni w latach 80-tych, ani Piraci w tej dekadzie (PDS pomijam jako prostą kontynuację SED, a do tego partię regionalną która działała tylko na wschodzie)

                          2. Sondaże w Niemczech są równie rzetelne co sondaże w USA, które jak wiadomo, zawiodły po całości. Ponadto, współczesne sondaże są generalnie niemiarodajne, ponieważ występuje ciągłe migotanie preferencji wyborczych, ponadto w przypadku AfD dochodzi element zatajania swojego wyboru przed ankieterem.

                          3. Sukcesy partii typu AfD nie wiążą się z tym, że ktokolwiek czyta wnikliwie ich oficjalny program. Chodzi o to, że są przeciwko przyjmowaniu uchodźców. To w zupełności wystarczy, aby na nich zagłosować.
                          • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 19:07
                            iki_i napisał:

                            > 1. Tak, szturmem. Żadna nowo powstająca partia w Niemczech po II wojnie światow
                            > ej nie miała takich wyników w tak krótkim czasie.

                            Bredzisz. AfD zniknie równo szybko jak powstała.

                            > 2. ponadto w przypadku
                            > AfD dochodzi element zatajania swojego wyboru przed ankieterem.

                            Znowu brednie. Jeżeli głosujący na AfD wstydzą się swoich wyborów, to znaczy, że chodzi o krótkofalowy protest.

                            > 3. Sukcesy partii typu AfD nie wiążą się z tym, że ktokolwiek czyta wnikliwie i
                            > ch oficjalny program. Chodzi o to, że są przeciwko przyjmowaniu uchodźców

                            Jeszcze raz ci powtarzam. To nie sprawa uchodzców jest dla niemieckich wyborców najważniejsza. Nie znasz tego kraju i projektujesz na Niemców swoje własne polskie fobie. Zupełnie jak ci ze wschodnich landów, obcokrajowców u nich jak na lekarstwo, a najbardziej sr.ją w gacie.
                            • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 19:24
                              Na razie to AfD ma wszelkie szanse wejść do Bundestagu w najbliższych wyborach.

                              "Krótkofalowy protest" ? Taki sam, który dał światu na 4 lata Donalda Trumpa?

                              Ty jesteś niemiecki wyborca? Sprawa z kim się żyje w jednym kraju jest fundamentem egzystencji dla człowieka. Ale ok, możesz sobie spokojnie czekać, aż jakiś Ahmed cię zgwałci i/lub miłościwie poderżnie gardło.
                              • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 19:51
                                riki_i napisał:

                                > Na razie to AfD ma wszelkie szanse wejść do Bundestagu w najbliższych wyborach.
                                >

                                Wejście do Bundestagu nie oznacza jeszcze niczego. W Bundestagu siedzą także marksiści i nic się za ich sprawą nie dzieje. Partie przychodzą i odchodzą. Taka FDP na przykład, kiedyś w rządowej koalicji, w ostatnich wyborach nie przekroczyła nawet progu wyborczego. Do tego AfD nie posiada zbyt inteligentnych liderów, już teraz zaczynają zagryzać się wzajemnie o władzę.


                                > "Krótkofalowy protest" ? Taki sam, który dał światu na 4 lata Donalda Trumpa?

                                Trump wygrał z wielu powodów, ale na pewno nie dlatego, że obiecał mur na meksykańskiej granicy (którego nota bene najprawdopodobniej w ogóle nie będzie). Ty spłycasz wybory w Niemczech do sprawy uchodźców, co oznacza, że nie znasz się w ogóle na niemieckiej polityce.


                                > Ty jesteś niemiecki wyborca? Sprawa z kim się żyje w jednym kraju jest fundamen
                                > tem egzystencji dla człowieka. Ale ok, możesz sobie spokojnie czekać, aż jakiś
                                > Ahmed cię zgwałci i/lub miłościwie poderżnie gardło.

                                Tak, jestem niemieckim wyborcą. Od wielu lat posiadam obywatelstwo tego kraju. I nie strasz mnie Ahmedami, od 28 lat żyję w Zagłębiu Ruhry i wiem co to multi kulti. Jedynymi bandziorami z którymi miałam tu mniej lub bardziej osobiście do czynienia, to niemiecki zboczeniec, blondyn, który próbował mnie obmacać na stacji kolejowej (S-bahn) jakieś 20 lat temu i banda rumuńskich złodzieji, którzy ograbili sąsiadowi pode mną mieszkanie.
                                • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 20:21
                                  Wejście do Bundestagu oznacza bardzo dużo, choćby miliony EUR na koncie partii (plus te dodatkowe na politische Bildung przez fundację). FDP wykończyła Merkel trzymając Westerwelle na siłę w rządzie (to też świadczy, jak z niej miłośniczka prawicy).

                                  Temat uchodźców jest Nr. 1 w Niemczech i chyba nawet dyletant dostrzeże, że skoro Seehofer z tego powodu ryzykuje rozpad nienaruszalnej więzi CDU i CSU oraz grozi jednostronnymi krokami landu p-ko federacji, to chyba jest coś na rzeczy?

                                  snakelilith napisała:

                                  > Tak, jestem niemieckim wyborcą. Od wielu lat posiadam obywatelstwo tego kraju.

                                  No to nie posiadasz już polskiego, nicht wahr? Wszak nie wolno przyjąć niemieckiego mając polskie.

                                  Nie zamierzam Cię straszyć, sama dobrze wiesz jak jest, tylko z powodów ideolo nie przyjmujesz tego do wiadomości.
                                  • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 20:41
                                    riki_i napisał:

                                    riki_i napisał:

                                    > Wejście do Bundestagu oznacza bardzo dużo, choćby miliony EUR na koncie partii
                                    > (plus te dodatkowe na politische Bildung przez fundację). FDP wykończyła Merkel
                                    > trzymając Westerwelle na siłę w rządzie (to też świadczy, jak z niej miłośnicz
                                    > ka prawicy).

                                    Czyli na przykładze FDP widać najlepiej, ile dają te miliony na koncie. Swoją drogą, podałeś najlepszy przykład na to, że siły przebicia Merkel nie należy traktować zbyt lekceważąco.

                                    > No to nie posiadasz już polskiego, nicht wahr? Wszak nie wolno przyjąć niemieck
                                    > iego mając polskie.

                                    Można. Jako dziecku z mieszanego małżeństwa należy mi się obywatelstwo obu krajów. Polskie ciągle posiadam, bo w Polsce się urodziłam i nikt moich rodziców w PRL-u o zdanie nie pytał.


                                    > Nie zamierzam Cię straszyć, sama dobrze wiesz jak jest, tylko z powodów ideolo
                                    > nie przyjmujesz tego do wiadomości.

                                    I tak, oczywiście, ty jako Polak, który od lat nie był w Niemczech, wie lepiej ode mnie, jak mi się żyje. Tylko Polacy mogą wpaść na ten durny pomysł, że ktoś wpaja Niemcom jakąś ideologię.
                                    • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 21:15
                                      Przypominam łaskawie, że Clinton też miała miliony na koncie.

                                      Trudno aby kanclerz nie miał siły przebicia we własnym rządzie. W RFN nadal obowiązuje system kanclerski. Trzymanie Westerwelle nadal na stanowisku ministra spraw zagranicznych w sytuacji, gdy własna partia go wywaliła z funkcji przewodniczącego było pocałunkiem śmierci dla notowań FDP.

                                      > Można. Jako dziecku z mieszanego małżeństwa należy mi się obywatelstwo obu kraj
                                      > ów. Polskie ciągle posiadam, bo w Polsce się urodziłam i nikt moich rodziców w
                                      > PRL-u o zdanie nie pytał.

                                      Ale to prawo uchwalone w końcówce rządów Kohla dotyczy osób urodzonych w RFN.

                                      > Tylko Polacy mogą wpaść na ten durny pomysł, że ktoś wpaja Niemcom jakąś ideologię.

                                      Ja jeszcze doskonale pamiętam NRD, marsze FDJ, donosicielstwo Stasi.... Niemcy są wyśmienici nie tylko we wpajaniu ideologii, ale również w poddawaniu się jej.
                                      • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 22:15
                                        riki_i napisał:

                                        > Przypominam łaskawie, że Clinton też miała miliony na koncie.

                                        To był przecież twój argument. Dlatego odpowiedziałam ci, że żadne miliony AfD nie pomogą stać się partią z większym rozmachem.

                                        > Ale to prawo uchwalone w końcówce rządów Kohla dotyczy osób urodzonych w RFN.

                                        Ja chyba wiem lepiej jakie mam obywatelstwa. Urodziłam się w Polsce, jestem Polką, w latach 80-tych dostałam niemiecki paszport i nikt mnie w Niemczech nie pytał, co chcę zrobić z polskim. Pewnie dlatego, że Polacy wymagali i ciągle wymagają za zrzeknięcie się obywatelstwa forsy i jeszcze robią łaskę z decyzjami prezydenta i podobne cyrki. Mam to w nosie.


                                        > Ja jeszcze doskonale pamiętam NRD, marsze FDJ, donosicielstwo Stasi.... Niemcy
                                        > są wyśmienici nie tylko we wpajaniu ideologii, ale również w poddawaniu się jej
                                        > .

                                        Acha, a ponad 40 lat komunizmu w Polsce, to dlatego, że Polacy to taki buńczuczny naród. I nikt nie zapisał się do PZPR-u, nikt nie chodził na pochody pierwszomajowe, nikt nie lizał tyłka władzy, nikt nie donosił i nikt nie strzelał do robotników. Takie bajki to możesz opowiadać naiwnej młodzieży, ja urodziłam się w latach 60-tych i dobrze pamiętam komunistyczne czasy. Swoją drogą, teraz wiesz dlaczego Niemcy z NRD mają trudności z pojęciem demokratycznych wartości i wybierają chętnie idiotów i obiecujących gruszki na wierzbie populistów. Bo przyzwyczajeni są jak inne postkomunistyczne ludy, że ich decyzje nie mają siły sprawczej. Problem w tym, że teraz mają, o czym Polacy i Węgrzy też się już przekonują.
                                        • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 23:27
                                          AfD po wejściu do Bundestagu otrzyma szansę stabilizacji w systemie partyjnym. Szansę. I jeśli Merkel utrzyma się przy władzy, to notowania AfD będą rosnąć przez kolejne 4 lata. Mogę się o to założyć o każde pieniądze.

                                          Dostałaś niemiecki paszport na tzw. pochodzenie, po tatusiu lub po mamusi. To była specyficzna sytuacja. Ogólnie, Niemcy wymagają zrzeczenia się polskiego obywatelstwa przy nabyciu niemieckiego (z pewnymi wyjątkami o których nie chce mi się tutaj pisać).

                                          Nie porównuj komunizmu w Polsce z komunizmem w NRD. Tam poza 1953 rokiem siedzieli jak mysz pod miotłą. Na 10 mln obywateli (wliczając starców i dzieci) aż 2 mln należało do partii komunistycznej, 200 tysięcy było agentami STASI, 100% młodzieży wcielano do totalitarnej organizacji młodzieżowej FDJ. Polacy walczyli z komuną - do lat 50-tych zbrojnie , a potem podczas masowych wystąpień przeciwko władzy w 1956, 1968, 1970, 1980-81 roku. Do pierwszej "Solidarności" zapisało się 10 mln osób. Bardzo Cię przepraszam, ale to Ty opowiadasz bajki. Aż wstyd mi to czytać.
                                          • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 23:56
                                            riki_i napisał:

                                            > AfD po wejściu do Bundestagu otrzyma szansę stabilizacji w systemie partyjnym.
                                            > Szansę. I jeśli Merkel utrzyma się przy władzy, to notowania AfD będą rosnąć pr
                                            > zez kolejne 4 lata. Mogę się o to założyć o każde pieniądze.

                                            No to dostanie szansę. Ale szansa to nie wszystko, a Merkel znana jest z tego, że ma twardy tyłek i na końcu podejmuje pasujące decyzje. Nikt nie twierdzi, że kryzys imigracyjny nie jest kryzysem, ale przeceniasz znacznie AfD. I tu nie chodzi nawet o to, czy są już faszystowscy, czy ocierają się tylko o niebezpieczną granicę. Ta partia nie posiada żadnych kompetencji oprócz populistycznych haseł. Jak opowiadał mi ostatnio taksówkarz, z którym wracałam o 5-tej rano do domu, Niemiec z dziada pradziada, jemu też ta sytuacja wydaje się nieco za kolorowa, ale Ali z nocnego kiosku, ten, u którego wypił właśnie swoją pierwszą kawę, to jego kumpel i tak te sprawy rozwiązuje się w Niemczech. Pragmatycznie. W sprawie aktualnych uchodźców emocje też opadną.


                                            > Dostałaś niemiecki paszport na tzw. pochodzenie, po tatusiu lub po mamusi. To b
                                            > yła specyficzna sytuacja.

                                            Nie robi różnicy na jakiej podstawie mam to obywatelstwo. Posiadam, chodzę na wybory w tym kraju i mój głos też się liczy.

                                            > Nie porównuj komunizmu w Polsce z komunizmem w NRD. Tam poza 1953 rokiem siedzi
                                            > eli jak mysz pod miotłą.

                                            Niewątpliwie tak było, ale efektywnie wiele to nie zmienia, bo komunizm był i tam i tu, a pozostałości homo sovieticus są w obu narodach i doprowadzają do wybicia się mentalnych karłów typu PiS, Pegida, czy AfD.
                                            • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 26.11.16, 00:19
                                              AfD może stać się demiurgiem wewnętrznego przewrotu w CDU, który zmiecie Merkel - być może dopiero za 4 lata. Partia która w dwa lata sięga lokalnie poziomu 25% głosów nadaje ton debacie publicznej, bo stoi za nią ruch społeczny Niemców nie zgadzających się na przyjmowanie uchodźców. Nawet jeśli AfD zniknie, to problemy na których wyrosła, nie rozwiążą się same. Przecież w CDU/CSU już kipi, wystarczy prześledzić co mówi Seehofer.

                                              Nie wierzyłbym zbytnio w kumpelstwo z Alim, Polacy też mieli rzekomą życzliwość miejscowych w GB. Którą po Brexicie jakoś wywiało.

                                              Tobie oczywiście nie robi różnicy, bo to obywatelstwo od małego masz. Ale to nie jest takie fiki miki, znam kobiety które wyszły za Niemca, część z nich zrzekła się polskiego obywatelstwa, część nie i pozostała przy polskim, i jedna i druga opcja rodzi pewne problemy w życiu "tam".

                                              Nie zwalałbym sukcesów PiS, Pegidy czy AfD na homo sovieticus. To taki wytrych myślowy, upraszczająca etykietka, która naprawdę nic nie tłumaczy. Posługiwanie się podobnymi określeniami było kiedyś modne (karierę robiła np. 'osobowość autorytarna'), ale później w cywilizowanych krajach tych metod zaprzestano jako kompromitujących.
                                              • snakelilith Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 26.11.16, 11:16
                                                riki_i napisał:

                                                > AfD może stać się demiurgiem wewnętrznego przewrotu w CDU, który zmiecie Merkel
                                                > - być może dopiero za 4 lata.

                                                Merkel kiedyś musi odjeść, chociażby dlatego, że robi się coraz strasza i kiedyś może się jej zudzić i do tego nie trzeba żadnego mitycznego "wewnętrznego przewrotu". I nie używaj polskich określeń emocjalnych w stosunku do Niemców, "kipi" to może ciągle w Polsce, a na pewno nie w CDU/CSU. Merkel nie miałaby szans na kandydaturę bez poparcia własnej partii.


                                                > Nie wierzyłbym zbytnio w kumpelstwo z Alim, Polacy też mieli rzekomą życzliwość
                                                > miejscowych w GB. Którą po Brexicie jakoś wywiało.

                                                Sprawy Brexitu mają się nijak do sytuacji w Niemczech. Niemcy to nie Brytyjczycy.

                                                > Tobie oczywiście nie robi różnicy, bo to obywatelstwo od małego masz. Ale to ni
                                                > e jest takie fiki miki, znam kobiety które wyszły za Niemca, część z nich zrzek
                                                > ła się polskiego obywatelstwa, część nie i pozostała przy polskim, i jedna i dr
                                                > uga opcja rodzi pewne problemy w życiu "tam".

                                                Kobiety wychodzące za Niemców mają takie same problemy jak kobiety wychodzące generalnie za cudzoziemców i przeprowadzające się do kraju męża. Niektóre odnajdują się w w nowym kraju bardzo szybko, inne mają problemy, ale to jest sprawa indywidualna. Mnie osobiście tej pory sprawa podwójnego obywatelstwa nie przeszkadzała, nie miałam zamiaru zrzekać się polskiego, ale powoli zaczynam się zastanawiać, bo obawiam się o moje bezpieczeństwo w Polsce i o szykany, które mogą mnie tam spotkać, gdy germanofobiczna PiS umocni swoją władzę.


                                                > Nie zwalałbym sukcesów PiS, Pegidy czy AfD na homo sovieticus. To taki wytrych
                                                > myślowy, upraszczająca etykietka, która naprawdę nic nie tłumaczy. Posługiwanie
                                                > się podobnymi określeniami było kiedyś modne

                                                Argumentujesz jak ci pasuje i myślisz, że znalazłeś idiotkę, która da się nabrać. Ja ty upraszczasz i naciągasz fakty, by pasowały do tezy, to nazywa się to u ciebie fachowa kompetencja, jak inni wyciągają oceny na podstawie swojej wiedzy i konkretnych doświadczeń, to u ciebie ideologiczne metody. Nie ze mną te numery, Brunner. A rzeczywistość zweryfikuje kto ma rację.
                                          • baltycki Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 26.11.16, 00:07
                                            > Dostałaś niemiecki paszport na tzw. pochodzenie, po tatusiu lub po mamusi.
                                            Repatrianci z Rosji, Kazachstanu, Ukrainy, itd.....
                                            w jaki sposob "dostaja" obywatelstwo polskie?
                                            Jest to naganne?
                                            Nie mozna dostac czegos, co posiadalo sie od urodzenia..
                                            Staranniej dobieraj slowa.
                                            • baltycki Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 26.11.16, 00:12
                                              O przepraszam,
                                              dostalas paszport, nie obywatelstwo.
                                              moja wina i poznej pory,
                                              paszportu nie miala od urodzenia.
                                  • baltycki Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 20:48
                                    > No to nie posiadasz już polskiego, nicht wahr?
                                    > Wszak nie wolno przyjąć niemieckiego mając polskie.
                                    Obywatelstwo po rodzicu posiada sie od urodzenia, nie ma potrzby przyjmowania.
                                    • riki_i Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 21:16
                                      Myślałem, że wyszła za mąż za Niemca.
              • minor.revisions Re: uchodźcy są kochani i wspaniali, welcome ich 25.11.16, 16:29
                > A o Trumpie jako polityku to od jaka dawano wiadomo? Bo w sumie to wyskoczył znienacka

                W sumie to nie. Już przy poprzednich wyborach się przymierzał. A że jest celebrytą od dekad to kojarzą go wszyscy (i wielu, tych starszych, kojarzy go tak jak pamięta z młodości, gdy nie było jeszcze mediów społecznościowych - jako człowieka sukcesu.
    • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:34
      Na przykład tak wyglądają:

      wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Uchodzca-z-Erytrei-zgwalcil-na-cmentarzu-79-latke,wid,18444232,wiadomosc.html?ticaid=11823d

      Albo tak:

      www.polskatimes.pl/fakty/swiat/a/niemcy-isis-rekrutuje-dzieci-w-obozach-dla-uchodzcow-mogli-przeszkolic-nawet-500-terrorystow,10679524/

      I tak:

      www.polskatimes.pl/artykul/9299886,niemcy-oblawa-w-duesseldorfie-aresztowano-40-imigrantow-z-afryki-polnocnej,id,t.html
    • paszczakowna1 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 20:42
      Prostowanie dezinformacji to orka na ugorze. Większość ludzi nawet mając mozliwość nie zapozna się, bo już "wie lepiej". A gdy się nawet zapozna, sama widzisz - załga się na śmierć, byle nie uwierzyć.
      • tiszantul Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:02
        paszczakowna1 napisała:

        > Prostowanie dezinformacji to orka na ugorze. Większość ludzi nawet mając mozliw
        > ość nie zapozna się, bo już "wie lepiej". A gdy się nawet zapozna, sama widzisz
        > - załga się na śmierć, byle nie uwierzyć.

        po prostu gdyby nie paszczakówna i livia.kalina, to nie mielibyśmy pojęcia o świecie. To cudowne, że jesteście i nas informujecie. Osobiście szczególnie sobie cenię Wasze zaangażowanie przy okazji wyborów Dudy, Pisu, Brexitu i Trumpa. Cztery porażki z rzędu to wynik budzący uznanie! Więc teraz mówicie, że Niemcy wybiorą Merkel, ponieważ cieszy ich przyjmowanie oraz utrzymywanie milionów imigrantów?
        • kfugktru23 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:10
          Najlepsze jest że jeśli nie wybiorą to wybiorą a Polska pójdzie się jeb... ale może to cię urządza. Jest na tym świecie cała masa ludzi którym w życiu nie wyszło i muszą swoją frustrację gdzieś wyładować.
        • mdro Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 00:24
          Fakty bolą, co, kłamczuszku kremlowski? Za to cieszy rozbijanie UE i NATO, co? Ciekawe, czy też jak inny udzielający się tu troll jesteś tylko polskojęzycznym, czy też zwykłym zdrajcą?
        • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 06:59
          Wiesz, kochanie, w drugiej połowie lat 30-tych też niekoniecznie Europa dokonywała dobrych wyborów, więc to jakby słaby argument jest. Skończyło się Norymbergą i milonami trupów.
          • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 13:33
            Ale już mamy trupy. Niestety pechowo po zamachach bombowych ze strony imigrantów. Odpowiednikiem ówczesnych Żydów w obecnej Europie są tzw. niewierni w takich państwach jak Francja, Belgia czy Niemcy. Są zabijani w zamachach bombowych, molestowani, zamyka się im usta, jeżeli krytykują cokolwiek związanego z imigrantami bądź islamem, są zmuszani do haraczu na rzecz głównie młodych i zdrowych mężczyzn, najczęściej bez rodziny przy boku. Zarzuty z powodu "mowy nienawiści" w 9,9 na 10,0 przypadkach dotyczą "niewiernych" w stronę islamu/imigrantów niż w drugą stronę itd. Naprawdę, zastanówmy się na poważnie która strona tak naprawdę jest owym "Żydem z lat 30-tych".
        • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 07:40
          tiszantul napisała:

          > cenię Wasze zaangażowanie przy okazji wyborów Dudy, Pisu, Brexitu i Trumpa.
          > Cztery porażki z rzędu to wynik budzący uznanie! Więc teraz mówicie, że Niemcy
          > wybiorą Merkel, ponieważ cieszy ich przyjmowanie oraz utrzymywanie milionów imigrantów?

          wink
          • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 17:22
            Ciebie cieszy, że pacynki Putina wygrywają?
            • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 19:42
              livia.kalina napisał(a):

              > Ciebie cieszy, że pacynki Putina wygrywają?

              Czym uprawdopodabniasz przekonanie, że PIS to pacynki Putina? Które ich decyzje o tym świadczą?
              • livia.kalina Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 19:53
                PIS osłabił pozycje Polski na arenie międzynarodowej- mamy fatalne stosunki ze wszystkimi w Unii z wyjątkiem Węgier Orbana, który jest jawnym pieszczoszkiem Putina. Ja nie twierdzę, że wcześniej było rewelacyjnie ale tak źle jak jest teraz z Francja i Niemcami, to nie było jeszcze nigdy.
                Ruskie trolle choćby tu na forum, wychwalają pis. Sam musisz to widzieć. Jak to sobie inaczej tłumaczysz niz tym, ze to co robi pis jest na rękę Putinowi? Może jest jakieś inne wytłumaczenie- chętnie o nim poczytam.
                • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 20:22
                  Bo wcześniej oczywiście Polska nie była traktowana wśród innych krajów UE jak ubogi krewny, tylko na stanowisku równorzędnym?
                  • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 21:28
                    Tak, była. Oczywiście z zachowaniem proporcji: Polska nie jest krajem najludniejszym w Europie (chyba jesteśmy na 6 miejscu), ani najbogatszym (PKB na głowę to nieco ponad 1/3 niemieckiego, 1/5 duńskiego). Wolność prasy - 12 miejsce (dane sprzed 2 czy trzech lat), wolność gospodarcza - 20, hdi niestety też 20. Politycznie mieliśmy wpływ wręcz ponad nasza wagę, bo zajmowalismy 5 pozycję (ocena pod kątem zajmowanych przez przedstawicielei poszczególnych państw stanowisk w parlamencie). Co więcej, była traktowana jako lider regionu, dowodzący, że Europa Wschodnia nie jest terenem straconym dla wartości europejskich (demokracja, prawa człowieka), a nawet że jesteśmy zdolni do takich cudów jak bezkrwawe obalenie komuny, niemal bezkosztowe poprawienie stanu edukacji i wreszcie bezrewolucyjne przestawienie systemu gospodarczego z gospodarki nakazowo-rozdzielczej na kapitalistyczną.
                    • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 06:44
                      olena.s napisała:

                      > Politycznie mieliśmy wpływ wręcz ponad nasza wagę, bo zajmowalismy 5 pozycję
                      > (ocena pod kątem zajmowanych przez przedstawicielei poszczególnych państw stanowisk
                      > w parlamencie). Co więcej, była traktowana jako lider regionu

                      Możesz przedstawić na to jakieś konkretne dowody?
                      • sumire Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 09:01
                        Wskazniki gospodarcze.
                        Tak, wiem - dla zwolenników PiSS gospodarka to jakiś wydumany temat i "nienaturalna górka".
                        • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 22:19
                          sumire napisała:

                          > Wskazniki gospodarcze.

                          Dowody na polityczne znaczenie Polski to wskaźniki gospodarcze? Ja jakoś nie dostrzegłem objawów tego politycznego, rzekomo olbrzymiego znaczenia naszego kraju w UE.
                • scher Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 22:23
                  livia.kalina napisał(a):

                  > PIS osłabił pozycje Polski na arenie międzynarodowej

                  Ja raczej widzę, że poważni gracze wreszcie zaczęli się z nami liczyć. Z konkretów: przeforsowaliśmy nasze spojrzenie na kwestię imigrantów i na emisję CO2.

                  > mamy fatalne stosunki ze wszystkimi w Unii

                  Nie widzę objawów.

                  > Orbana, który jest jawnym pieszczoszkiem Putina.

                  Nie widzę objawów, wręcz przeciwnie.

                  > to co robi pis jest na rękę Putinowi

                  Raczej na odwrót. Posunięcia PIS sprawiają, że Putin się wścieka. Nawet zrugał naszego ambasadora.
        • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 10:20
          tiszantul napisała:

          Osobiście szczególnie sobie
          > cenię Wasze zaangażowanie przy okazji wyborów Dudy, Pisu, Brexitu i Trumpa. Cz
          > tery porażki z rzędu to wynik budzący uznanie! Więc teraz mówicie, że Niemcy wy
          > biorą Merkel, ponieważ cieszy ich przyjmowanie oraz utrzymywanie milionów imigr
          > antów?

          Owszem, Duda, Pis, Brexit i wygrana Trumpa to porażki dla Polski, bo nic dobrego jej nie przyniosą. A co do Niemiec, to Merkel niekonieczenie musi wygrać, ale oświeć mnie proszę, jakiego to kandydata, bardziej konserwatywnego, coś w rodzaju Trumpa, Niemcy mają niby jako alternatywę? Merkel nie jest też głupia, jej zapowiedziana strategia wyborcza opiera się umocnieniu niemieckiej gospodarki, a to jest temat, który Niemców zawsze interesował i interesuje bardziej niż uchodźcy. A gdyby jakimś cudem zwiększyło się poparcie i wpływ nacjonalistyczno-prawicowej, ale zupełnie chaotycznej i bezprogramowej jeżeli chodzi o sprawy inne niż "Ausländer raus" AfD, to dobranoc Polsko, bo nacjonalistyczne, nastawione agresywnie do obcych Niemcy nigdy nie były dla nikogo dobre, a już na pewno nie dla słabych sąsiadów na wschód od Odry, więc nie bardzo wiem z czego się tak cieszysz. No ale cóż, niekórzy czują się tylko wtedy dobrze, gdy jest im źle i mogą bez końca pielęgnować swoje narodowe martyrologie.
      • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 13:28
        Witam, jeśli możesz sprostuj informacje w podanych przeze mnie linkach. Dziękuję.
    • lodomeria Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 23.11.16, 22:15
      Jak Wam się nie podobają wykształceni ludzie z Syrii cz Iranu ( z resztą pewnie i tak już za późno, bo elity tych krajów znalazły sobie bezpieczne schronienie gdzie indziej, a nam by przypadli ichniejsi kibole wyklęci), to setki tysięcy Indyjski rodzin próbuje wysłać swoje córki za granicę na czas nastolęctwa-wczesnej młodości, ze względu na powszechność gwałtów. Co by szkodziło przygarnąć kilka tysięcy Hindusek z dobrych rodzin, chcące się uczyć, a których jedyną wadą jest to, że ich rodziny nie są aż tak bogate, żeby te dziewczyny wysłać na studia do USA czy UK. Podobnie miliony bogatych Chińczyków szukają dla swoich dzieci miejsc, w które bezpośrednie władze Partii nie dosięgają, które nie są zanieczyszczone, w których można spokojnie prowadzić biznes. W takiej Australii to na przykład kwitną instytucje swatów, aranżujących małżeństwa już między dzieciakami na studiach.

      A tymczasem w Polsce... Przecież my powinniśmy najlepeij wiedzieć, czym byłaby Polska bez milionów Żydów. Przecież wystarczy zobaczyć, jak potoczyły się ich losy, jak budowali potęgę gospodarczą i kulturową takich USA, jak udało im się uciec z nacjonalizującej się Europy do takiego Hollywood.

      Kryzys demograficzny i tak nas dotknie, zmiany klimatu są nieuniknione - setki tysięcy ludzi będą się przemieszczać próbując uciec przed głodem, suszą, wojnami. Zamiast brać przykład z sąsiadów i wchłaniać najbardziej wrtościowych, to my się szykujemy do zostania kolejny raz polem bitewnym głupków z jeszcze większymi głupkami.
      • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 24.11.16, 13:25
        Których sąsiadów?
    • pani07 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 08:06
      Bo nie pasowało do tezy p. Wanat

      "W polskich mediach dawno temu już tak się porobiło, że albo zapisujesz się do jednej frakcji i wtedy okładają cię przeciwnicy, albo stoisz okrakiem po dwóch stronach barykady, starając się zachować zdrowy rozsądek, wtedy okładają cię ze wszystkich stron."

      "Zawsze uznawaliśmy, że medialne spory są niezbyt interesujące dla czytelników, ale tym razem postanowiliśmy zareagować. Jesteśmy przekonani, że publikacja „Tygodnika Powszechnego” jest efektem szerszego zjawiska – podważania faktów i manipulowania treściami, jeśli nie odpowiadają one poglądom redakcji. W ten też sposób „zweryfikował” rozmowę Magdaleny Rigamonti „Tygodnik Powszechny”. W dodatku kuriozalna to metoda, bo indywidualną opowieść naszej rozmówczyni redakcja weryfikuje indywidualną refleksją dziennikarki."
      • paszczakowna1 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:19
        Prawdomówna pańcia odmówiła kontaktu z dziennikarką. A Ewa Wanat nie opiera się na "refleksji", tylko wywiadach z mieszkańcami. Tyle na temat "manipulowania treściami" i "kuriozalnej metody".
        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:34
          paszczakowna1 napisała:

          > Prawdomówna pańcia odmówiła kontaktu z dziennikarką.

          Poczytałam w internecie o Ewie Wanat. O jej rowerowych jazdach zakończonych na komendzie. O tym, że jej praca kończyła się głośnym zwolnieniem. Obejrzałam jej występy na marszach KOD-u. Wywiady. Uznałam, że jest zwykłym aparatczykiem, piszącym na zlecenie pod tezę. Nie jestem ani politykiem, ani dziennikarzem. Ja opowiedziałam jedynie swoją historię.

          > A Ewa Wanat nie opiera się na "refleksji", tylko wywiadach z mieszkańcami. Tyle na temat >"manipulowania treściami" i "kuriozalnej metody".

          Nie opiera się na refleksji???? Nawet zdjęcie miejscowości pomyliła i dała jako ilustrację fotkę Hartenstein, a nie Rupprechtstegen. To jest rzetelne dziennikarstwo?
    • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:07
      Jest już oficjalna odpowiedź Dziennika Gazety-Prawnej na paszkwil Pani Ewy Wanat.

      www.gazetaprawna.pl/artykuly/996003,maya-paczesny-moja-historia-o-uchodzcach-nie-pasowala-do-tezy-ewy-wanat.html
      • paszczakowna1 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:17
        "Oficjalna odpowiedź" to wywiad z panią, której kłamstwa wyszły na jaw, upierającej sie przy kłamstwach. Dobre! I nie używaj słowa "paszkwil".
        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:30
          Panią upierającą się przy kłamstwach??? Przeczytałaś dokładnie ten kolejny wywiad?
      • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:30
        Paszkwil?
        Przytacza nazwiska rozmowcow.
        Sprawdzalne!
        Paczesny przytacza?
        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 13:35
          Paczesny przytacza nazwiska rozmówców.
          • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 16:05
            > Paczesny przytacza nazwiska rozmówców.
            Nieprawda. O czym można przekonac sie, czytając inkryminowany teksttutaj
            Mówi tylko "kasjerka w sklepie mi opowiadała", "własciciele mówili", "urzedniczka rozmaiwała", "Polka, księgowa, mowiła", "usłyszeliśmy wprost" itp.
            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 16:21
              olena.s napisała:

              > > Paczesny przytacza nazwiska rozmówców.

              > Nieprawda. O czym można przekonac sie, czytając inkryminowany tekst

              No więc przeczytałem inkryminowany tekst:

              1. Demaskuje "Józia Volksdeutscha", czyli rozmówcę Wanatowej, którzy twierdził, że Paczesny nie zna niemieckiego. Jest konkretnie o konkretnym człowieku.
              2. Obszernie wypowiada się o Panu Ewaldzie, którego wypowiedzi przytacza Wanat.
              3. Odnosi się do konkretnej właścicielki knajpy, która rzekomo tylko na chwilę (od 2009 roku!) zamknęła ją z powodu choroby.
              4. Prostuje kłamliwie informacje Wanat na temat stosunku władz gminy do przyjmowania uchodźców. Jest o burmistrzu Hartenstein, Wernerze Wolterze i o radnych (przytoczone wyniki głosowań)

              Rozumiem, że rozkoszna Olenka S. oczekuje, żeby wywiad miał suchą formę doniesienia do prokuratury, gdzie każdy Niemiaszek który śmiał wypowiedzieć sie krytycznie o uchodźcach, będzie wymieniony z imienia i nazwiska oraz dokładnego adresu zamieszkania.

              Wtedy Dziunia Pietrusińska będzie mogła spełnić obywatelski obowiązek i złożyć eine anonyme Anzeige, coby tym wrednym rasistom poszło w pięty i w kieszeń.
              • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:20
                Chyba kropnęło w głowę słodkiego rikiego.
                Rozkoszna olenka.s informuje, że Paczuski - wbrew temu, co słodki riki utrzymywał - NIE cytuje rozmówców. Snuje opowieść bez konkretów. Jakaś urzędniczka, jakiś notariusz, jakiś sąsiad, jakiś inzynier z jakiejś firmy. Nie wynika z tego ze kłamie, bynajmniej, na codzień tak przecież ludzie ze sobą rozmawiają, niemniej materiał wychodzi z tego malo wiarygodny. A pani Rigamonti, rozmówca Paczuski nie sprawdziła NICZEGO do nikogo nie zadzwoniła, do nikąd nie pojechała. Ot, wysłuchała opowieści i puściła ją w świat. Dalej - nie jest to dowód na nieprawdę, natomiast nie budzi zaufania do wiarygodności tekstu.


                • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:42
                  W taki sposób można podważyć każdy tekst publicystyczny, nie będący dziennikarstwem śledczym. Pani Paczesny wyraźnie zaznaczyła, że "opowiedziała swoją historię". Imho oba jej wywiady straciłyby wiele na czytelności, gdyby przy każdej osobie, na którą się w swojej opowieści powołuje, widniało Pani Mueller, Pan Schmidt, Pan Holzsteiger, Pani Stein itp. Co te nazwiska wniosłyby niby do sprawy? Rigamonti wydobywa ze swojej rozmówczyni pewien klimat, panujący obecnie w Niemczech. O to tutaj chodzi. I sorry, jak jakiś postępowy Hugo-Bader podróżuje po Syberii i kreśli obrazy upadłego imperium to też pojawia się tam "jakiś konduktor, jakaś babuszka, jakiś drwal i jakiś urzędnik". Nie słyszałem , aby ktoś podważał wartość jego reportaży z takiego powodu, że nie ma pełnej identyfikacji każdej postaci, która w nich się przewinęła. Nie możecie się doczepić absolutnie niczego, więc walicie na oślep, żądając rzekomego konkretu od dziennikarstwa drogi. Bardzo mi to przypomina niektóre dyskusje na tym forum - gdy już kompletnie zbrakło argumentów zaczynało się dociskanie , aby podać imiona, nazwiska, adresy.... Oczywiście nicków dociskających to bynajmniej nie dotyczyło - ot taki erystyczny sposobik, coby wydobyć czyjeś dane, a potem albo złożyć donosik, albo zacząć go gnoić już po nazwisku. Lewicowa moralność.
                  • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:48
                    riki_i napisał:
                    > W taki sposób można podważyć każdy tekst publicystyczny, nie będący dziennikars
                    > twem śledczym. Pani Paczesny wyraźnie zaznaczyła, że "opowiedziała swoją histor
                    > ię". I

                    Czyli można zamieszczać w gazetach dowolne łgarstwo opatrują to słowami 'moja historia'?


                    PS. Rozumiem, że ojciec pani Paczesny, twierdzący, że ona kłamie też... kłamie? big_grin
                    • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:55
                      araceli napisała:

                      > riki_i napisał:
                      > > W taki sposób można podważyć każdy tekst publicystyczny, nie będący dzien
                      > nikarstwem śledczym. Pani Paczesny wyraźnie zaznaczyła, że "opowiedziała swoją
                      > historię".
                      >
                      > Czyli można zamieszczać w gazetach dowolne łgarstwo opatrują to słowami 'moja h
                      > istoria'?
                      >

                      Sądząc po sukcesie medialnym książki "Sąsiedzi" Jana T. Grossa - tak, można.

                      > PS. Rozumiem, że ojciec pani Paczesny, twierdzący, że ona kłamie też... kłamie?

                      W tekście wypowiada się pani ojciec. „Jest wściekły, bo ma w tej okolicy jeszcze jeden dom i wstydzi się teraz pokazać sąsiadom. – Wszystko, co mówiła moja córka w wywiadzie, to bzdura – twierdzi. Nie wie, dlaczego to zrobiła. Co jest więc prawdą w tym wywiadzie?”.

                      Mama mi przekazała, że dzwoniła do nich jakaś dziennikarka i że ojciec nie chciał rozmawiać.
                      • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:57
                        riki_i napisał:
                        > W tekście wypowiada się pani ojciec. „Jest wściekły, bo ma w tej okolicy
                        > jeszcze jeden dom i wstydzi się teraz pokazać sąsiadom. – Wszystko, co mówiła m
                        > oja córka w wywiadzie, to bzdura – twierdzi. Nie wie, dlaczego to zrobiła. Co j
                        > est więc prawdą w tym wywiadzie?”.

                        >
                        > Mama mi przekazała, że dzwoniła do nich jakaś dziennikarka i że ojciec nie chci
                        > ał rozmawiać.


                        A może dziennikarka GP powinna zapytać OJCA?
                        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:01
                          Może jakieś minimum zaufania do rodziny? Sugerujesz, że córka konfabuluje, matka złośliwie przekręca postępowanie ojca, a ten ostatni w ogóle nie rozmawia z córką?
                          • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:08
                            riki_i napisał:
                            > Może jakieś minimum zaufania do rodziny?

                            Pani Paczes jest RODZINĄ dziennikarki przeprowadzającej wywiad?

                            >Sugerujesz, że córka konfabuluje,

                            to, że pani Paczes 'mija się z prawdą' zostało dowiedzione big_grin
                            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:20
                              Że co? Co niby zostało dowiedzione? Chyba to, że Pani Wanat nawet nie wie , gdzie była. Za dom z wywiadu wzięła zupełnie inną budowlę, a całość okrasiła zdjęciem innej miejscowości. Trzeci rodzaj prawdy.
                              • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:59
                                riki_i napisał:
                                > Że co? Co niby zostało dowiedzione? Chyba to, że Pani Wanat nawet nie wie , gdz
                                > ie była. Za dom z wywiadu wzięła zupełnie inną budowlę,

                                TAK TWIERDZI PANI PACZES big_grin A jej słowo jest dla Ciebie święte bo zgadza się z Twoją WIZJĄ świata big_grin
                                • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:23
                                  Pani Paczesny chyba wie, jakiego koloru jest jej dom. A Pani Wanat wydaje się, że wie.
                                  • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:33
                                    riki_i napisał:
                                    > Pani Paczesny chyba wie, jakiego koloru jest jej dom.

                                    Pani Paczesny może kłamać jak w innych kwestiach. Rolą dziennikarza jest WERYFIKOWAĆ czy słowa są prawdziwe.
                  • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:58
                    1. Przestan się głupio pienić z 'lewicową moralnością' bo to śmieszne.
                    2. Ktoś, 'opowiada swoją historię' może mówić prawde, może łgać i wreszcie może opowiadać coś, co jego zdaniem jest prawdą, choć faktycznie prawdą nie jest. Odpowiedzialnością redakcji (wyznaczającej standardy) i dziennikarza (ryzykującego własnym nazwiskiem) jest ustalenie, który z tych trzech stanów zachodzi. Można to zrobić poprzez zbadanie backgroundu, uzyskanie opinii 'drugiej strony', zbadanie dokumentów itp.itd. I nawet takie dane, nazwiska, kwoty, liczby nie muszą znaleźć sie ostatecznie w tekście - ale pozwalają redakcji na spokojne stanie po stronie prawdy, jaką udało jej się ustalić. Tu nic z tego nie zaszło - jedna baba rozpusciła język, a druga bezrefleksyjnie zapisała i opublikowała. Nie przynosi to zaszczytu redakcji.
                    3. Nie mieszaj tu reportaży, bo są gatunkiem balansującym (moim zdaniem niebezpiecznie) na granicy literatury pięknej, a jeżeli nie słyszałeś nigdy o problemie ich wiarygodności w odniesieniu do różnych twórców (łącznie wielkimi i nieżyjącymi: z Wańkowiczem, Kapuścińskim) to ... no, nie skomentuję twojego komentowania. Ale przynajmniej bronią się jako literatura, czego o tym - wybacz - niedorobionym wywiadziku powiedzieć się nie da. Zreszta w ogóle wywiad reportażem nie jest. Wojna sie nie toczy, wjazd do Niemiec mamy bez wiz, dziennikarka wiedząc dokładnie okrągłe zero o temacie na wejściu (a więc nie mogąc przyciskać rozmówczyni w trakcie) powinna była jednak z materiałem zrobic coś poważniejszego. Nie zrobiła - nie wiem, nie chciało jej się, redakcja goniła z terminem, whatever - i teraz wygląda jak d. zza krzaka, bo jej profesjonalizm został publicznie podważony. I słusznie.
                    4. Dobre media mają zasadę upewniania się co do sprawy, przeczytaj sobie "Wszystkich ludzi prezydenta", albo obejrzyj sobie"Spotlight"podtym kątem. Np. nie publikują niczego, co nie zostało potwierdzone przez 2 niezależne źródła - lub chociaż dystansują się od materiału pisząc, że nie było to możliwe i dlaczego.
                    5. W gazetach amerykańskich istnieją specjalne stanowiska, których redaktorzy zajmują się głównie sprawdzaniem faktów. Czy film "Gorączka złota" jest z 24 czy 25 roku, czy procenty sumują się do 100 i czy Wałęsa ma drugie imię Leopold. W Polsce taka funkcja nie istnieje, ponieważ redakcje nigdy nie miały na nią ani dość wyobraźni, ani forsy (sprzedaż gazet jest u nas relatywnie niska).
                    6. Mimo to nie ma chyba medium, które nie miałoby wpadki. Pamiętam choćby tekst z gazety o kupowaniu broni na stadionie, pamiętam Pulitzera (!!!) bodaj za jakiś duszuczczypatielnyj tekst o nieletnim alfonsie - jedno i drugie było wyssane z paluchów zdolnych kłamców, i może nawet odpowiadało jakiejś większej prawdzie społecznej - ale to nie jest żadne usprawiedliwienie ani dla kłamców, ani dla redakcji. Wpadki są piętnowane i slusznie, bo inaczej media siadłyby merytorycznie. Co może sie w smutnych czasach "postprawdy" i twittera i tak wydarzyć.

                    • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 21:40
                      No, był facet co robił za korespondenta wojennego, nie ruszając się z wygodnej sofy w swoim domu, a osobiście znam gościa, który zasłynął z publikowania "przełomowych" sondaży przedwyborczych, które stukał u cioci na strychu wyssane wprost z własnego brudnego palucha.

                      Pani Paczesny opowiedziała historię, w której główną rolę gra klimat relacji międzyludzkich. W tym sensie ten pierwszy wywiad z lipca br. zbliżył się do granic reportażu. Co miała zrobić Pani Rigamonti? Jakie fakty sprawdzać? Fakty były takie, że Paczesny miała w Rupprechtstegen dom, który sprzedała rządowi w Berlinie na lokum dla uchodźców. To są twarde dane, których nikt nie podważa, Ewa Wanat również. Wszystko inne jest sytuacyjną otoczką. Co niby miała zrobić Rigamonti z opisami sytuacji typu sikanie burmistrza na drzwi domu Pani Paczesny? Iść do burmistrza i zapytać "Panie, naszczałeś Pan na te drzwi, czy nie?" Jedynie jakiś skrajnie głupi Amerykanin mógłby przypuszczać, że burmistrz skwapliwie potwierdzi podobny czyn.

                      Podkreślam, ten wywiad nie miał być wyliczanką aktów kryminalnych. Wywiad to nie jest raport Landesverfassungsschutzbericht , wywiad to jest czyjaś subiektywnie opowiedziana historia. Tylko tyle i aż tyle. Dobrze się składa, że przywołałaś Kapuścińskiego , bo ten jak wiemy, łgał kompletnie bez umiaru, co nie zmienia tego, że niektórzy nadal uważają jego dzieła za literaturę faktu. U Rigamonti masz niepodważalną historię - kupno przez kogoś domu , planowanie w nim hotelu, a potem sprzedaż pod dom dla uchodźców - oraz tzw. otoczkę tej story , tło opisywanych wydarzeń. Otoczka jest taka jak nasze dyskusje na forum, subiektywna, bo inna być nie może. Subiektywna nie znaczy kłamliwa. Hydraulik który doniósł na Paczesny , w swoim mniemaniu zapewne spełnił jakiś patriotyczny obowiązek. W naszym zgodnym odczuciu postąpił jak wredna menda. Nawet docierając do owego niemieckiego hydraulika i wysłuchując jego relacji, raczej nie dojdziemy do zbliżenia stanowisk.

                      Ps. Dziwię się, że muszę tłumaczyć takie elementarne rzeczy.
                      • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 21:56
                        > Paczesny miała w Rupprechtstegen dom, który sprzedała rządowi w Berlinie
                        "My postanowiliśmy nasz dom sprzedać.
                        Rządowi?
                        Nie.(...)"
                        • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 22:07
                          baltycki napisał:
                          > > Paczesny miała w Rupprechtstegen dom, który sprzedała rządowi w Berlini
                          > e
                          > "My postanowiliśmy nasz dom sprzedać.
                          > Rządowi?
                          > Nie.(...)"


                          E tam takie drobne 'rozbieżności' big_grin Ważne, ze kłamczuszka oddała 'klimat' w jaki wierzy Riki big_grin
                          • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 22:51
                            Postanowiliśmy sprzedać a realnie sprzedaliśmy, to jest różnica. Poza tym nieważne, kto był nabywcą (z tekstu wynika, że jakiś hurtownik który ma już kilkanaście takich domów), tylko, że dzięki rządowi w Berlinie ta transakcja doszła do skutku. Bo mimo jednogłośnego sprzeciwu władz gminy i landu, z Berlina przyszło postanowienie, od którego nie można się odwołać, że dom ma być sprzedany na cele trzymania w nim uchodźców. Skoro tak się mają rzeczy, to pośrednią stroną transakcji jest rząd w Berlinie.
                            • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 00:29
                              riki_i napisał:
                              > Bo mimo jednogłośnego sprzeciwu władz gminy i landu, z Berlina przyszło
                              > postanowienie, od którego nie można się odwołać, że dom ma być sprzedany na ce
                              > le trzymania w nim uchodźców. Skoro tak się mają rzeczy, to pośrednią stroną tr
                              > ansakcji jest rząd w Berlinie.

                              Skoro tak twierdzi pani Paczesny to tak jest i basta! big_grin big_grin big_grin
                      • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 22:08
                        Pani R powinna była przeczytac swój wywiad i posprawdzac. Począwszy od tych 600 (????) podpaleń - co jak roumiem pownno uruchomic alarm. Zadzwonić do urzedu, podpytać. Zadzwonić do kolegi dziennikarza z Niemiec - pogadac o nastrojach, o biznesie hotelarskim. I gdyby pojawiły sie u niej wątpliwości - to do cholery nie publikować lub drążyć dalej.
                        Kapuściński, i owszem łgał, co nie zmienia faktu, że łgając - jak w Cesarzu - pokazał olśniewający fresk z większej społecznej prawdy o zdemoralizowanej władzy. Będzie czytany z zachwytem jeszcze przez wiele lat. A tu masz kiepski, sensacyjnawy wywiadek, takie przepraszam słowotokowe ..... g...wienko. Nie przyniosło ono chwały pani R, ani pani P. "Subiektywna nie znaczy kłamliwa" - fakt. Ale pisząc/drukując warto wiedzieć, czy subiektywne stwerdzenie wynika z jakichś faktów, czy z urojeń. Z potrzeby maniulacji czy z doświadczeń.
                        A co pani R miała zrobić z sikającym burmistrzem? No, modlić się, żeby nie czytał jej wypocin, albo żeby chociaż nie był pieniaczem. Bo jakby ją pozwał, to by sie miała mocno pyszna. A serio: mogłaby zadzwonic do faceta, powiedzieć że pisze o takiej kontrowersyjnej sprawie sprzedaży hotelu, albo o tym, jak umierają 'wakacyjne' miejscowości bo sie zmienia otoczenie i co on na to. Sikający burmistrz nie jest tu istotny, mogłaby spokojnie nie dac tego detalu, gdyby miała za sobą rozmowę pokazującą rzeczywiste nastawienie, argumenty, sposób mówienia burmistrza - bo to o to przecież chodzi, a nie o to, czy i dlaczego ktoś się wysikał przy jakiejś bramie.
                        No naprawdę, to jest jakiś elementarz ze szkolnej gazetki, który ci tu podaję.
                        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:03
                          Bundesverfassungsschutzbericht podaje, że w 2015 roku (za 2016 rok nie ma jeszcze danych) odnotowano ponad 22 tysiące aktów skrajnie prawicowej przestępczości, z czego ponad 1400 aktów bezpośredniej przemocy. W tym pojęciu mieści się:
                          8 prób morderstwa
                          1116 uszkodzeń ciała
                          99 podłożeń ognia (gł. pod domy dla uchodźców)
                          18 eksplozji materiałów wybuchowych
                          42 zakłócenia porządku publicznego
                          Jeśli chodzi o wrogość wobec obcych, wzrost aktów przemocy w porównaniu z rokiem poprzednim (2014) wzrósł o 79,6 % !!!!!!

                          Doskonale wiadomo, że większość przypadków podłożenia ognia jest zamiatana pod dywan i nie ujmowana w statystykach. Mogę dać linki, ale to bezcelowe, bo powiesz że to faszystowskie portale. W każdym razie mówiąc wprost - o ile dom dla azylantów się nie sfajczy, to dla władz nie było tematu. Ja wierzę w to, że PRÓB podpaleń mogło być kilkaset.

                          Co jej mógł powiedzieć dziennikarz z Niemiec? Toż tam panuje terror polit-poprawności. Nawet tabloidy są pod butem.

                          Burmistrz z takiej pipidówy w oficjalnej rozmowie z zagraniczną dziennikarką też płótłby okrągłe ecie-pecie.

                          To też jest elementarz ze szkolnej gazetki.
                          • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:16
                            riki_i napisał:

                            > Co jej mógł powiedzieć dziennikarz z Niemiec? Toż tam panuje terror polit-popra
                            > wności. Nawet tabloidy są pod butem.

                            Lol. Paranoję się leczy.
                            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:30
                              Jaką paranoję? Ja czytam regularnie niemiecką prasę. Obrzydliwie jednostronna. Więcej wiarygodności ma szwajcarski tabloid "Blick" niż faz czy die welt.
                          • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 09:09
                            > Co jej mógł powiedzieć dziennikarz z Niemiec? Toż tam panuje terror polit-popra
                            > wności.
                            > Burmistrz z takiej pipidówy w oficjalnej rozmowie z zagraniczną dziennikarką te
                            > ż płótłby okrągłe ecie-pecie.

                            "Terroru" nawet nie skomentuję, natomiast co do reszty - nie, to są tylko twoje ponure wizje, że wszyscy plotą ecie pecie i dziennikarz moze tylko to przedrukowac abo zamilknąć na wieki. Wierzysz w nie, bo strasznie podoba ci się wersja rzeczywistości pań P/R.

                            Ja wierzę w to, że PRÓB
                            > podpaleń mogło być kilkaset.
                            Ach, mój ty boże, ze mną nie rozmawiasz o Pegidzie i okolicach, tylko o wiarygodnych/niewiarygodnych tekstach. Być może pani P też WIERZYŁA w to co mówi. Tylko osobom znikąd, mówiącym coś, w co wierzą, dziennikarz nie ufa ot tak, z łaski na ucieche, tylko sprawdza. A jeżeli trafi na rozbieżność pomiędzy wierzeniami a faktami, to COŚ Z NIĄ ROBI, bo wtedy zawodowy alarm powinien mu sie uruchomić w głowie. Rozmówca nie był wiarygodny w tej sprawie, skłamał świadomie lub nie - no, to jak wyglada prawdziwość innych elementów opowieści?

                            Tego wszystkiego pani R nie zrobiła, w związku z czym wyszła na kiepskiego fachowca. Naprawdę, nie ma tu żadnych wątpliwości merytorycznych.
                          • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 16:00
                            To okropne i nieludzkie. Dlaczego podpalają domy uchodźców wojennych, kobiet i dzieci, którzy przecież nic złego nie robią, co najwyżej czasem przespacerują się po mieście i tyle? Skąd taka nienawiść wobec uchodźców wojennych?
                      • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 22:55
                        riki_i
                        Przeczytaj ten fragment.....
                        " prowadzi pani hotel, przychodzi klient i mówi, że chce wynająć od pani wszystkie pokoje na 20 lat za czterokrotność rynkowej stawki hotelowej, a do tego ponosi wszystkie koszty remontowe, płaci za wodę, ogrzewanie, ubezpieczenie. Prawda, że się pani godzi?
                        A wy?
                        A my na początku nie.(...)
                        Mieliśmy swoją wizję hotelu, chcieliśmy tu żyć. Nawet się zastanawialiśmy, czy nie zgłosić gdzieś do prasy, że mamy takie propozycje, ale ich nie przyjmujemy, bo chcemy, żeby ten rejon był nadal turystyczny, sielankowy, piękny, odwiedzany."

                        Powiedz,
                        zrezygnowalbys z takiej oferty?

                        Nie, nie, nie chce!
                        Chce zarabiac 10 % tej kwoty i sam troszczyc sie o czysta posciel i czyste kible!

                        Taka bylaby Twoja odpowiedz?
                        • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:02
                          Bo chce,
                          "żeby ten rejon był nadal turystyczny, sielankowy, piękny, odwiedzany."
                          big_grin
                        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:14
                          Wiesz Bałtycki, to teraz Ty mi powiedz. Przychodzi do Ciebie bardzo miły Pan i mówi, że chce wynająć Twój dom na 20 lat za czterokrotność rynkowej stawki hotelowej. Na agencję towarzyską. Prawda, że się godzisz?

                          ...

                          Halo, Bałtycki?! Nie godzisz się? A to czemu?!

                          Czyżby dlatego, że :

                          1. Przy takiej umowie stajesz się z miejsca zakładnikiem swojego kontrahenta. Nikt nigdy już od Ciebie tego domu nie weźmie, ani pod wynajem , ani w transakcji zakupu.

                          2. Miły Pan bardzo szybko może przestać być miły i np. po roku powiedzieć, że chce renegocjować stawkę. O trzy czwarte w dół. Zrobisz mu coś? Ach nie, zdaje się , że nie masz już wyjścia.

                          3. Miły Pan może po roku powiedzieć, że jednak się wynosi, bo sąsiedzi szczują go Pegidą. Co zrobisz z domem o opinii zainfekowanej byłą agenturą lub uchodźcami?

                          4. Miły Pan może zaproponować po roku, że jednak chce odkupić od Ciebie ten dom. Ale już nie za czterokrotność rynkowej stawki, tylko za jedną czwartą i to w ratach. Hmmm, masz wyjście?

                          Z gów.nianymi klimatami i gów.nianymi ludźmi nie robi się interesów. Poczytaj sobie co spotkało młodego polskiego celebrytę, niejakiego Piotra Kukulskiego , który chciał zarabiać na domu po tatusiu kompozytorze, wynajmując go na burdel. I jak to się skończyło.
                          • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:21
                            riki_i napisał:

                            > 3. Miły Pan może po roku powiedzieć, że jednak się wynosi, bo sąsiedzi szczują
                            > go Pegidą. Co zrobisz z domem o opinii zainfekowanej byłą agenturą lub uchodźca
                            > mi?
                            >

                            Polskim rozwiązaniem byłoby pewnie wynajęcie egzorcysty. Wiadomo bowiem, że dom raz zamieszkany przez uchodźcę jest skażony złą karmą na wieki. wink
                            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 23:31
                              Nikt takiego domu nie kupi. Tak samo jak po agenturze. Ale możesz się łudzić.
                              • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 00:08
                                riki_i napisał:

                                > Nikt takiego domu nie kupi. Tak samo jak po agenturze. Ale możesz się łudzić.

                                Nie łudzę się, tylko wiem lepiej. Naprzeciwko mojego domu stoi kamienica, kiedyś zaniedbana czynszówka, na ostatnim piętrze zamieszkiwało sobie menelstwo robiące na okrągło głośne imprezy, alkoholicy bez stałej pracy. Skargi do właściciela domu chyba mu się kiedyś znudziły, bo sprzedał dom komuś innemu, kto zainwestował w remont i przemienił czynszówkę na komfortowe mieszkania własnościowe, dając mieszkańcom pierwszeństwo wykupu. Menelstwo się wyniosło i terroryzuje pewnie gdzie indziej innych ludzi, my mamy porządnych sąsiadów i spokój. Więc jeżeli ten dom ma jakąkolwiek wartość użytkową (dobre położenie, czy coś w tym stylu), to kupiec się znajdzie niezależenie od tego, kto tam mieszkał. W innym przypadku nie pomoże nawet, że nocował tam papież.
                                • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 00:26
                                  Para alkoholików to zupełnie co innego niż dom publiczny. Do takiego miejsca jeszcze po 10 latach w środku nocy może zastukać w sztok pijany pan Zenek, któremu przypomniało się, że przeżył tam orgazm życia z Mariolą. Dom po uchodźcach jest trefny, bo ludzie obawiają się pasożytów, chorób etc. Oczywiście, można go zburzyć i postawić nowy, ale wtedy liczy się koszt działki , a nie domu. Znajomy Polak kupił kiedyś ekstremalnie tanio bardzo fajny dom w Londynie. Wszyscy się dziwili - jak to było możliwe? Okazało się, że obok był szpital psychiatryczny i dla Angoli była to okoliczność dyskwalifikująca.
                                  • olena.s Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 09:11
                                    Zapędzasz sie zupełnie idiotycznie.
      • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 15:34
        Koszmar. Co się dzieje z tym niegdyś (ok, uściślę po 1945 roku) praworządnym krajem? Właściciele nie mają żadnych praw?

        "Pytam panią w banku, jaka jest procedura, tłumaczę, że nie mam niemieckiego paszportu, tylko polski, a ona patrzy na mnie ze zdziwieniem i mówi: ale żeby płacić podatek od nieruchomości, to trzeba mieć nieruchomość, a ty jesteś przecież Polką."

        Po czymś takim nie dziwię, że nasze niemieckie forumowe szczurki wolą polskie forum.
        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 16:07
          Ale zobacz jaki niemiecki ordnung trzymają - początkowo popiskiwali nieco , ze uchodźcy nicht gut, a teraz wszyscy zgodnie zapewniają, że jest cacy. Miód, malina i orzeszki.
          • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 18:04
            Nie wiem co jest grane. Myślisz, że faktycznie są aż tak nadzorowani i karani czy po prostu robią im pranie mózgu jak u nas za komuny, albo i gorszą bo za komuny przynajmniej była podziemna prasa.
            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:02
              Chyba boją się kar pieniężnych za mowę nienawiści. Ponoć są rygorystycznie wlepiane.
              • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:03
                A niemieckie służby mogą karać naszych forumowych niemieckich emigrantów za wpisy na polskim forum?
                • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:08
                  Spróbuj na mnie donieść, to się dowiesz. Swoją drogą, polecam choć raz przyjechać do Niemiec i sprawdzić swoje fobie na rzeczywistości. Najlepiej w czasie przedświątecznym, wtedy u nas jest uroczo, ten coroczny krakowski smog o tej porze roku niedobrze ci bowiem robi.
                  • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:10
                    Nie jestem donosicielem, jestem za wolnością słowa.
                    • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:16
                      No racja, ty potrafisz tylko mleć ozorem bez ponoszenia żadnej konsekwencji za wypowiadane przez siebie opinie. Ręce brudzić w twoim kraju mają sobie inni.
                      • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:21
                        Jakie konsekwencje masz na myśli? Takie jak u Was? Mandat 100 euro za nazwanie "uchodźców" imigrantami? 200 euro - za nazwanie ich młodymi byczkami? Grzywna i wyrok za drążenie tematu czemu aż tak wielu mężczyzn, a tak mało kobiet? Wyrok w zawieszeniu za negowanie nieletności dojrzałych z lica młodzianów?
                        • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:27
                          Konsekwencje twego podjudzania do nienawiści. A o grzywny to ty się lepiej sam martw. To twój rząd sprawia ci pomału katolicki kalifat i nawet się nie spostrzeżesz, jak cię namierzą i każą tłumaczyć się z twoich opinii na temat aborcji, czy krytyki kościoła.
                          • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:30
                            Ja nie wielbię biskupów, ale tysiąc razy wolałbym "katolicki kalifat" niż szariat.
                            • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:47
                              Ja też, choć jestem umiarkowanym antyklerykałem.
                          • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:46
                            Pytania to podjudzanie do nienawiści? I nazywanie "uchodźców" imigrantami? Chyba tylko u Was, a i tak w kontekście liczby podpaleń ośrodków zamordyzm nic nie daje.
                • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:29
                  Teoretycznie raczej nie bardzo mogą, ale jurysdykcja tego, co się napisze w necie jest niejasna. Oni mieszkają TAM i widzą co się dzieje, jak ktoś zaczyna się wyłamywać z oficjalnej linii.
      • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:37
        riki_i napisał:
        > Jest już oficjalna odpowiedź Dziennika Gazety-Prawnej na paszkwil Pani Ewy
        > Wanat.

        Nazywasz 'oficjalną odpowiedzią' ponowny wywiad z autorką pierwotnych kłamstw?


        Zdaje się, ze rzetelny dziennikarz po prostu SPRAWDZA informacje a wiele informacji pani Paczesny można skonfrontować z oficjalnymi danymi. Czmu dziennikarka GP tego nie zrobiła?
        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:50
          Ponowny wywiad jest poprzedzony stanowiskiem redakcji (autorki wywiadu).

          Jak można skonfrontować z oficjalnymi danymi fakty typu "pod drzwi ukradkiem przyszedł burmistrz i mi je obsikał"? To jest w statystykach? Pani Paczesny pisze o tym, jak wyglądało jej życie w Niemczech, w maleńkim miasteczku Rupprechtstegen. Opowiada swoją historię.

          Jak Araceli opowie o tym, że przyszła do niej wredna sąsiadka i zaczęła się awanturować, że rzekomo nastawiła za głośno telewizor i pralkę, to ja też powiem - a gdzie oficjalne dane? gdzie raport z policji? skąd wiadomo, że sąsiadka wariatka? skąd wiadomo, że przyszła? a może to Araceli dręczy sąsiadów i nastawia sprzęty na full? a tak w ogóle to żądam świadków całej tej historii , bo wydaje mi ona się z gruntu niewiarygodna!
          • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 17:56
            riki_i napisał:
            > Jak można skonfrontować z oficjalnymi danymi fakty typu "pod drzwi ukradkiem
            > przyszedł burmistrz i mi je obsikał"?

            Można sprawdzić np. ruch turystyczny. Tutaj Paczesny kłamała. Dobry dziennikarz nie publikuje wynaturzeń osoby, którą złapie na kłamstwach w kwestiach, które sprawdzić się da.



            > Jak Araceli opowie o tym, że przyszła do niej wredna sąsiadka i zaczęła się awa
            > nturować, że rzekomo nastawiła za głośno telewizor i pralkę, to ja też powiem -
            > a gdzie oficjalne dane? gdzie raport z policji?

            Jeżeli Araceli będzie takie zarzuty stawiać w gazecie, podając konkretne adresy to będziesz mógł domagać się dowodów. Jak najbardziej.
            • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 18:57
              araceli napisała:

              > Można sprawdzić np. ruch turystyczny. Tutaj Paczesny kłamała.

              Bo oficjalne statystyki mówią, że jest cacy? Wszystkie knajpy zamknięto z braku obrotów, to są twarde dane.

              Wiesz, teraz ja też czytam, że pensje Polaków rosną i że jest wspaniale. A wszystkie delikatesy bankrutują, w "Piotrze i Pawle" mimo szeregu promocji (Masdamer Hochland 150 g po 2,99 zł, wszędzie kosztuje około 5 złotych) pustki. Za to w syfie Biedronki tłum się kłębi i gdzie nie pójdę, mam wrażenie, że mamy kryzys jak cholera. W knajpie jem lunch w cenie za którą zrobienie go w domu wyszłoby mi drożej - widać, że lecą po kosztach i chcą zarobić na napojach. To jest desperacja. Ale w statystykach jakoś tego nie widać.

              Ja wierzę w konkretne historie, a nie w rocznik statystyczny. Za komuny też podawano, że inflacja się zatrzymała, bo staniały lokomotywy.

              > Jeżeli Araceli będzie takie zarzuty stawiać w gazecie, podając konkretne adresy
              > to będziesz mógł domagać się dowodów. Jak najbardziej.

              Ale tu chodzi o życiową opowieść Araceli w "Dużym Formacie", a nie w dziale "depesze kryminalne"
              • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:06
                riki_i napisał:
                > Bo oficjalne statystyki mówią, że jest cacy?

                Taaa... WSZYSCY kłamią tylko pani Paczes niesie kaganek... big_grin



                > Za to w syfie Biedronki tłum się kłębi i gdzie nie pójdę,
                > mam wrażenie, że mamy kryzysjak cholera.

                Może gdybyś bywał w Biedronce to byś nie pie..ł o 'syfie'. w zeszłą sobotę malin czy borówek PiP nie uświadczyłam a w Biedrze bez problemów. Bida panie, bida!

                Tym zdaniem naprawdę pokazałeś jak 'znasz' rzeczywistość.
                • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 19:17
                  Bywam czasami, bo obecnie mam blisko, a pieczywo jest jak cię mogę.

                  Jeśli dla Ciebie sklep detaliczny, w którym sprzedaje się wprost z palet, nie jest syfem, to ja nie mam pytań.

                  Porównaj sobie , nie wiem, choćby z detaliczną odnogą Auchan - Simply. I zobacz, ile rodzajów masła masz w biedrze, a ile w simply.

                  Z racji takich jak Ty, nie warto inwestować w delikatesy. W Aldim też byś kupowała i mówiła, że dobre.
                  • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:00
                    riki_i napisał:
                    > Jeśli dla Ciebie sklep detaliczny, w którym sprzedaje się wprost z palet, nie j
                    > est syfem, to ja nie mam pytań.

                    Paleta - no dramat, naprawdę!
                    • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:25
                      Sr... też można wprost na trawę, niektórzy twierdzą, że to dużo lepsze niż sedes (o ile nie ma deszczu).
                  • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:02
                    riki_i napisał:

                    > Z racji takich jak Ty, nie warto inwestować w delikatesy. W Aldim też byś kupow
                    > ała i mówiła, że dobre.

                    Akurat Aldi ma od wielu lat bardzo dobrą żywność. Nawet specjalnie tam po niektóre rzeczy chodzę, choć mi nie po drodze. Znowu się zupełnie nie znasz, tylko jedziesz jakimiś starymi stereotypami z czasów, kiedy Aldi był sklepem dla ubogich z jednym gatunkiem mdłego sera i jednym gatunkiem kawy bardzo niskich lotów. Acha, palet też już w Aldi od dawna nie ma.
                    • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:26
                      Być może. Pamiętam ALDI z czasów gdy był to niewyobrażalny syf serwujący jogurty z dwuletnim terminem trwałości.
                      • snakelilith Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:29
                        riki_i napisał:

                        > Być może. Pamiętam ALDI z czasów gdy był to niewyobrażalny syf serwujący jogurt
                        > y z dwuletnim terminem trwałości.

                        Jeżeli cała twoja znajomość niemieckich realiów jest taka, to się w ogóle nie dziwię, że nie masz pojęcia o czym się wypowiadasz.
                        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:32
                          Ale o czym my mówimy? Znajomość formuły sklepu przekładasz na politykę?
                        • araceli Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:34
                          snakelilith napisała:
                          > Jeżeli cała twoja znajomość niemieckich realiów jest taka, to się w ogóle nie d
                          > ziwię, że nie masz pojęcia o czym się wypowiadasz.

                          Polskich jak widać również.
                          • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:38
                            Hau hau hau!

                            Poszczekaj sobie jeszcze Araceli, może ci ulży.
                        • riki_i Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:37
                          Ps. Popis ignorancji dałaś w tej dyskusji Ty, ale nie będę strzelał z armaty do mrówki i udowadniał np. wagi głosu zatajonego dla reprezentatywnej próby czy cyklu trwania życia partii protestu. Choćbym tu rzucił nawet niemiecką literaturą fachową i tak nie przyjmiesz tego do wiadomości, bo jesteś niereformowalne ideolo żyjące w swoim świecie. Ja nic do tego nie mam, tylko nie wykrzykuj wciąż, że Twoja prawda jest najmojsza. Nie jest.
                    • asia-loi Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 21:59
                      snakelilith napisała:

                      > Akurat Aldi ma od wielu lat bardzo dobrą żywność. Nawet specjalnie tam po niektóre rzeczy chodzę, choć mi nie po drodze...


                      Też od dwóch lat mam Aldi (w Polsce) i bardzo lubię ten sklep. Czyściutko, fajne słodycze (w innych sklepach takich nie ma), cenowo ok. Wiele fajnych produktów z żywności. Warzywa i owoce cenowo ok i ładne. Różne rzeczy do kuchni, chemia też ok. Jedyny minus - nie ma małych koszyków do ręki, tylko wielkie wózki.
                  • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:08
                    Biedronka bardzo się zmieniła. Obecnie nie ma tam żadnej "sprzedaży z palet" (była może z 10 lat temu). Elegancki sklep. Świeże ryby, różne rodzaje łososia, owoce morze, serki pleśniowe. Wspomniany przez Ciebie Chochland też. Ekologiczne jaja.
                    • baltycki Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 20:56
                      kaz_nodzieja napisał(a):

                      > Wspomniany przez Ciebie Chochland też.
                      Nie wierze.
                  • asia-loi Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 22:04
                    riki_i napisał:

                    > Z racji takich jak Ty, nie warto inwestować w delikatesy. W Aldim też byś kupowała i mówiła, że dobre.


                    Mam Aldi (w Polsce) od dwóch lat i bardzo sobie chwalę. Napisałam wyżej.
                    Biedronkę też mam, ale nie lubię do niej chodzić bo jest brudno, ciasno, byle jak. Choć warzywa i owoce mają ładne i cenowo jest ok. Do Biedronki chodzę rzadko i tylko po określone produkty.
                    Intermarche też teraz nie lubię, bo jest brudno.
                    Natomiast Alma padła. Było za drogo. sad
          • kaz_nodzieja Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 25.11.16, 18:01
            300/300
    • nangaparbat3 Re: Jak naprawdę wyglądają Niemcy zasiedlane prze 26.11.16, 00:00
      Świetnie, że o tym napisalaś. Pamietam artykuł z "Dziennika. Gazety Prawnej", nic się tam kupy nie trzymalo, no i proszę. Swoją drogą, jak smutno, ze im większe i obrzydliwsze bzdury wypisują, są osoby, ktore tym chetniej je łykną i dadzą się pokroić za to, że prawda.
      Sama ostatnio coraz częściej kupuję "Tygodnik Powszechny", to pismo z klasą, jak nie z tego świata zupelnie.
    • riki_i Serial trwa dalej... 28.11.16, 01:26
      Wojny 'Dziennika Gazety Prawnej' z 'Tygodnikiem Powszechnym' ciąg dalszy
      www.wirtualnemedia.pl/artykul/ewa-wanat-ws-wywiadu-o-uchodzcach-nie-atakuje-rigamonti-i-dziennika-gazety-prawnej-dgp-to-podwazanie-faktow-i-manipulacja
      Idzie już na noże. Parę cytatów:

      Jesteśmy przekonani, że publikacja „Tygodnika Powszechnego” jest efektem szerszego zjawiska - podważania faktów i manipulowania treściami, jeśli nie odpowiadają one poglądom redakcji. Kuriozalna to metoda - krytykuje redaktor odpowiadający za weekendowe wydania „Dziennika Gazety Prawnej” Andrzej Andrysiak z „DGP”. W ten też sposób „zweryfikował” rozmowę Magdaleny Rigamonti „Tygodnik Powszechny” - ocenia Andrysiak. - W dodatku kuriozalna to metoda, bo indywidualną opowieść naszej rozmówczyni redakcja weryfikuje indywidualną refleksją dziennikarki - dodaje, podkreślając: „Mamy przekonanie, że medium ma być platformą wymiany poglądów, a nie publikowania jedynie słusznych, obojętnie z której strony. I tego się będziemy trzymać” /.../ Nie będziemy udawać, że jak ktoś pluje, to pada deszcz. Nie wiem, jakimi racjami kierowało się kierownictwo „Tygodnika Powszechnego”, drukując taki paszkwil - stwierdził.
      • kaz_nodzieja Re: Serial trwa dalej... 28.11.16, 09:17
        Odtąd Gazeta Prawna będzie moją odskocznią od mediów "prouchodźczych" i prawackich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka