Dodaj do ulubionych

na czym da się przyoszczędzić

27.11.16, 22:24
wpadliśmy w czarną dziurę finansową. Właśnie odkryłam, że przejedliśmy moje skromne oszczędności, przez rok wydawałam więcej niż dostawałam zasiłku macierzyńskiego. Nie chcę się wdawać w szczegóły, ale zanim odbiję i znów zacznę gromadzić coś na koncie, minie sporo czasu. Od stycznia dojdą nowe wydatki w kwocie ponad 2000 miesięcznie.
Podpowiedzcie na czym najlepiej da się przyoszczędzić, jeśli chodzi o codzienne życie?
Z oczywistości typu sprzątaczka co tydzień, kino, jedzenie poza domem, zamawianie jedzenia, kilka razy w tygodniu zakupy w sklepie eko (to mi pożerało ponad 600zł/msc a poza tym robię standardowe zakupy w marketach) już wiem, że muszę zrezygnować.
Co jeszcze, gdzie szukać oszczędności? Jeść musimy, jakoś nie wierzę, że damy radę zużywać mniej wody czy prądu. Nie umiem kupować taniej żywności, nie mogłabym tym karmić rodziny. Kosmetyków, ubrań, butów dla siebie już od dłuższego czasu nie kupuję, wszystko mam.
pewnie na pedicure też chodzić nie muszę i nie będę uncertain
--
... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
Obserwuj wątek
    • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:31
      Pierwszy błąd: utożsamiasz tanią żywność z niezdrową. A nie jest to do końca prawda. Tanie są kasze, warzywa strączkowe, sezonowe warzywa. Jasne, że trzeba kupić czasem coś drogiego, ale tanie nie równa się automatycznie niezdrowe. Często - wręcz przeciwnie.
      Trudno powiedzieć, na czym możesz oszczędzić, jeśli nie wiemy, na co wydajesz. Ty też nie wiesz - zgadlam? wink
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:36
        ja wiem, ale nie chcę się zanadto zwierzać z moich wydatków. Ematka wie wszystko, więc wie pewnie też na czym DA SIĘ zaoszczędzić. Tak jak Ty podałaś przykład kasz, na pewno jakiś wniosek już z tego wyciągnę.
        PS. Strączkowe, powiadasz? wink wczoraj kupiłam 500g soczewicy za 10zł, najtaniej to chyba nie jest. Warzyw sezonowych zimą nie ma.
        • 21mada Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:38
          >Warzyw sezonowych zimą nie ma.
          Jak to nie ma? A kapusta kiszona? A ogorki kiszone? Maja wiecej witamin niz jakas kuinoa albo jagody goi.
        • araceli Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:40
          Drogo kupujesz. A po porady to na forum 'Oszczędzamy' zajrzyj - więcej kompetentnych w temacie.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:41
            tam jest chyba zbyt hadrcorowo jak dla mnie.
        • klamkas Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:40
          500g soczewicy za 10 zł? Gdzie i co ci strzeliło do głowy?

          Zimą w Polsce nie kupuje się warzyw sezonowych, tylko warzywa, które dobrze się przechowują od jesieni, czyli korzeniowe. I kiszonki.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:43
            nooo, kupiłam czarną soczewicę Beluga, na dodatek eko sad a taka pyszna jest...teraz widzę, że to nawet 340g a nie 500.
            • araceli Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:46
              Może kawior do tego big_grin
            • klamkas Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:51
              I to w ramach oszczędności, czy wczoraj jeszcze nie wiedziałaś, że musisz oszczędzać? ;p
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:05
                nie wiedziałam! Dziś weszłam na konto i się załamałam. Nie miałam zwyczaju sprawdzać konta wcześniej.
                • klamkas Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:20
                  Uważam, że trolujesz, ale jeśli nie, to powodzenia ;p.
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:45
                    co trolluję? i z czym mi życzysz powodzenia? nie sprawdzałam konta bo zawsze miałam spory zapas do następnej wypłaty, jest jakiś obowiązek sprawdzać?
                    • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:57
                      Zdrowy rozsądek nakazuje wiedzieć, ile się wydaje, choćby po to, by nie trzeba było nagle oszczędzać na wszystkim, tylko można było przykręcać kurek powoli.

                      Dość dużo można oszczędzić wracając do prababcinych obyczajów. Na obiad barszcz i mielone zamiast tajskiej zupy na mleku kokosowym i spaghetti z oryginalnym włoskim serem. Domowe bułeczki drożdżowe zamiast mufinek po 10zł/szt. W niedzielę poustawiać z dziećmi klocki albo pograć w "Chińczyka" zamiast wyprawy do multipleksu.
                      • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:58
                        Ehm, akurat makaron z warzywnym sosem wychodzi o wiele taniej od mielonych, nawet, jeśli posypany oryginalnym włoskim serem.
                        • dziennik-niecodziennik Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:13
                          Tylko syci ciut mniej niz mielone smile
                          • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:32
                            Rozmawiamy o obiedzie, czy o całodniowym posiłku dla syberyjskich drwali?
                  • gogologog Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 23:27
                    chyba pani do tej pory nie sprawdzala konta oraz cen w sklepie i wagi opakowania
                    niezle teksty smile
            • ponis1990 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:25
              ja kupiłam w biedronce pól kilo za jakeś pięć zeta. czerwonej. zielona też jest. Ale biedronka be?big_grin
              • gulcia77 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:28
                Zielona soczewica nie jest "wykwintna" wink Jedynie czarna.
            • biotonne Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:45
              Uwielbiam Beluge ale to ta najdrozsza....
            • jola-kotka Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:26
              A ty nie chcesz czasem wpasc w jakies skrajonosci?
          • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 00:31
            O to mi chodziło, że w Polsce "sezonowe" są warzywa korzeniowe, tylko faktycznie źle się wyrazilam smile
        • lucy-luka Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:47
          co to za soczewica, pozłacana? smile
          warzywa i owoce sezonowe jesienno-zimowe: marchew, burak, ziemniak, pasternak, kapusty, cebula, czosnek, jabłka, gruszki, kiszonki. wcale tego nie mało. jedzenie, jak już wyżej zauważono, wcale nie musi być drogie, żeby było zdrowe. do sezonowych warzyw dodaj domowy jogurt (prosty, szybki i 1l kosztuje 2 zł), niewielkie ilości mięsa, jajka i porządny chleb i będzie dobrze.

          pytasz na czym da się zaoszczędzić? zaplanuj posiłki i zakupy, na początek może być na 3 dni do przodu, nie korzystaj z gotowców, gotuj zupy i już będzie spora różnica, także dla zdrowia. ogranicz lub wyklucz na jakiś czas płatne rozrywki. to tak na początek.
        • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:54
          No błagam Cię a fasola nasz Jaś? kasza bulgur, orkiszowa, gryczana, pęczak?
          Ja Cię rozumiem, sama potrafię przehulac spokojnie tysiaka miesiecznie na quinoa, orzechy brazylijskie, dobre ale drogie oleje, konkretny gatunek kawy, przyprawy bez śmieci itd ale jak trzeba przyoszczedzic to nie ma zmiluj.
        • gulcia77 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:07
          No popatrz, a ja kupiłam 500 g za 3,78 zł w Netto. Ze złotymi płatkami masz tą soczewicę, czy jak?
        • a.nancy Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:11
          > wczoraj kupiłam 500g soczewicy za 10zł, najtaniej to chyba nie jest.
          Ale też nie tak strasznie dużo. Ile zjesz tej soczewicy na jeden raz?
        • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:51
          Zauważ, że te 500g to nie jest przekąska dla jednej osoby, tylko trochę więcej.

          Poza tym soczewicę da się kupić taniej, tylko trzeba jej szukać na półce obok fasoli i grochu, a nie na tej z amarantusem i nasionami chia.
        • claudel6 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:42
          bo kupujesz w sklepie eko. soczewica to soczewica. w markecie kosztuje 3-5 zł.
      • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:17
        > Pierwszy błąd: utożsamiasz tanią żywność z niezdrową. A nie jest to do końca prawda. Tanie są kasze, warzywa strączkowe, sezonowe warzywa.

        Zgadzam się w 100%. Nie kupuję w sklepach eko, bo to eko to pic na wodę; bez wgłębiania się w szczegóły. Czytam składy i tym się sugeruję. Jak widzę "eko" na nalepce, to omijam z daleka, bo to po prostu marketing smile

        Kupuję tanio ryż, kasze, soczewice, suche fasole. Przyprawy wyłącznie w sklepach azjatyckich, bo są dziesięciokrotnie tańsze niż w markecie. Czytam składy.
        Drożej kupuję warzywa, owoce, jaja i mięso/ wędliny. Sery też kupuję porządne.

        Można gotować bardzo zdrowo i śmiesznie tanio. Wystarczy porządna wkładka mięsna, do tego poł kilo suchej fasoli, 2 puszki pomidorów, mnóstwo cebuli, czosnek, trochę marchwii i ewentualnie dynia sezonowa. Plus ryż brązowy, tani jak barszcz. Masz gorące pożywne curry dla całej rodziny na całe cztery dni. Koszt śmieszny.

        600zł na miesiąc w samym sklepie eko to szok. Ja w UK wydaję tyle na jedzenie na prawie dwa tygodnie dla trzech osób smile
        • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:44
          Napisz, jak robisz to curry, co?
          • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:58
            Dam Ci kilka linków smile
            Przyprawy są droższe, ale tak jak pisałam, kupuję je tanio w azjatyckich sklepach i jak już raz kupisz, to masz na dłużej.
            Mleko kokosowe zazwyczaj sobie odpuszczam, bo to tylko niezdrowy dodatek. Gotuję zazwyczaj dwa razy tyle, ile jest w przepisie, żeby było na dłużej. Używam suchej fasoli (400-500g na garnek), wcześniej namoczonej przez 12 godzin - gotuję do miękkości i dopiero wrzucam do curry, żeby się jeszcze z godzinę pogotowało.
            Do tego curry z kurczakiem często dodaję pokrojoną w kostkę całą dynię masłową. Albo obok kurczaka, albo zamiast - wersja wegetariańska.
            Jagnięcinę można oczywiście zastąpić wieprzowiną bądź wołowiną.
            Jeśli ktoś chce mieć super-hiper-zdrowo, można odpuścić kostkę rosołową (oczywiście żadnej organic jak w przepisie nie kupujęwink) i potraktować curry prawidzwym bulionem, albo po prostu solą.
            Szpinak można dać mrożony, żeby było taniej.

            Pukka Yellow Curry

            Lamb and chickpea curry
            • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:57
              >>> Mleko kokosowe zazwyczaj sobie odpuszczam, bo to tylko niezdrowy dodatek.

              Mleko kokosowe niezdrowe? Toc to jeden z najzdrowszych tluszczy (oczywiscie od warunkiem, ze sie czyta najnowsze badania naukowe a nie jakies starocie). No, ale w sumie po osobie, ktora pije wycisniete soki owocowe I uwaza, ze to zdrowe, nie nalezy sie spodziewac najnowszej wiedzy, prawda?
              • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:00
                >>> No, ale w sumie po osobie, ktora pije wycisniete soki owocowe I uwaza, ze to zdrowe, nie nalezy sie spodziewac najnowszej wiedzy, prawda?


                Ups, chyba Cie z kims pomylilam. Przepraszam.
              • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:42
                > Mleko kokosowe niezdrowe? Toc to jeden z najzdrowszych tluszczy (oczywiscie od warunkiem, ze sie czyta najnowsze badania naukowe a nie jakies starocie).

                Najnowsze badania sugerują, że jednak nie aż taki zdrowy, jak nam marketingowcy od "superfoods" chcą wmówić. Na pewno oliwa czy olej rzepakowy są zdrowsze. Owszem, w małych ilościach i od czasu do czasu mleko kokosowe można spokojnie konsumować, ale na dłuższą metę to spora bomba kaloryczna. O ile jesz curry raz na dwa tygodnie, to możesz to mleko/ śmietankę kokosową dodawać, ale jeśli gotujesz na cztery dni pod rząd, to już niekoniecznie smile

                www.webmd.com/diet/features/coconut-oil-and-health#1
                • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:57
                  I jeszcze publikacja z bieżącego roku z Harvardu: www.health.harvard.edu/staying-healthy/coconut-oil

                  Niekoniecznie takie zło, ale samo dobro na pewno nie. W żadnym wypadku nie jest to jeden z "najzdrowszych tłuszczy".
                  • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:33
                    A odróżniasz olej kokosowy od mleka kokosowego?
                  • lisciasty_pl Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:33
                    sfornarina napisał(a):
                    > I jeszcze publikacja z bieżącego roku z Harvardu: www.health.harvard.edu/staying-healthy/coconut-oil

                    Jak widzę na początku dywagacje na temat "złego" i "dobrego" cholesterolu,
                    to wiadomo że cały artykuł to stek bzdur suspicious
                • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:04
                  >>> mleko kokosowe można spokojnie konsumować, ale na dłuższą metę to spora bomba kaloryczna

                  Znam kilka osob, ktore pochodza z regionow swiata, ze tak powiem, bogatych w mleko kokosowe, I w ktorych menu mleko kokosowe zajmuje jedno z pierwszych miejsc. Zadna nie jest gruba, na dodatek nigdy w zyciu nie widzialam tak zdrowych I pieknych zebow jak u nich. Naukowo nie potwierdzone, ale warte rozwazenia wink
                  • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:07
                    Poza tym tylko dodam, ale nie wyobrazam sobie, zeby cos pochodzacego od natury a bedacego pozywieniem, bylo zle. Ale to moja prywatna opinia.
                    • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:10
                      > Poza tym tylko dodam, ale nie wyobrazam sobie, zeby cos pochodzacego od natury
                      > a bedacego pozywieniem, bylo zle

                      Spróbuj skonsumować wątrobę niedźwiedzia polarnego wink
                      • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:11
                        >>> Spróbuj skonsumować wątrobę niedźwiedzia polarnego wink

                        Chodzilo mi o rosliny.
                  • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:08
                    Bosz, a ja mleko kokosowe jadam sporadycznie i też nie jestem gruba. I?

                    Pisałaś o najnowszych badaniach, więc Ci pokazałam, że najnowsze badania (cytowane źródła są wiarygodne) zaprzeczają, jakoby tłuszcz kokosowy był jednym z najzdrowszych. Co najwyżej potwierdzają, że nie jest aż taki zły, jak uważano.
                    Chyba że masz jakieś inne (wiarygodne) źródła, to poproszę.
                    • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:18
                      >>> Bosz, a ja mleko kokosowe jadam sporadycznie i też nie jestem gruba. I?

                      No i nic. Piszesz, ze mleko kokosowe -> otylosc, bo ma duzo kalorii, wiec mowie Ci ze znam osoby dla ktorych to podstawa diety I one grube nie sa. Twoje twierdzenie, ze ty jadasz sporadycznie a nie jestes gruba w ogole sensu nie ma zadnego.

                      >>> zaprzeczają, jakoby tłuszcz kokosowy był jednym z najzdrowszych.

                      Nie zaprzeczaja, tylko mowia, ze nie wiadomo. Badania tluszczu kokosowego sa wciaz swieze I tak naprawde zabijaja naukowcom lekkiego cwieka.
                      • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:28
                        > No i nic. Piszesz, ze mleko kokosowe -> otylosc, bo ma duzo kalorii,

                        Nie piszę, że to się równa otyłości, ale że może do niej prowadzić. Z pozoru niewielka objętościowo dawka to bomba kaloryczna. Ja znam wielu ludzi, którzy jedzą curry na kokosie dzień w dzień (Azjaci) i sporo z nich ma nadprogramowych kilogramów nie kilka, a kilkanaście, albo kilkadziesiąt.

                        > Nie zaprzeczaja, tylko mowia, ze nie wiadomo.

                        Więc skoro mówią, że nie wiadomo, to nie mówią, że to jeden z najzdrowszych tłuszczy. No i nie kłóć się ze mną, tylko zobacz, co napisałaś w poście startowym: "Mleko kokosowe niezdrowe? Toc to jeden z najzdrowszych tluszczy (oczywiscie od warunkiem, ze sie czyta najnowsze badania naukowe a nie jakies starocie)."

                        Zalinkowałam Ci nowiutkie badania, nie starocie smile
            • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:14
              Dzięki!
            • jola-kotka Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:33
              Mleko kokosowe niezdrowe,lidzie trzymajcie mnie.
        • jola-kotka Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:31
          I cztery dni ma jesc to samo? Na miesiac nic nie da sie ugotowac?
      • gogologog Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 23:25
        nie zazdroszcze sytuacji ale jest prosta i sprawdzona rada pana Komoruskiego:

        zmien prace i wez kredyt
        • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 09:57
          big_grin takie są plany, może już bez kredytu jednak
    • joa66 Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:33
      Mnie najwięcej pieniędzy pożera brak planowania posiłków.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:37
        zgadzam się. Odkąd planuję posiłki i zakupy, w lodówce pod koniec tygodnia hula wiatr, ale przynajmniej nie wyrzucam przeterminowanych produktów.
        • yaguarete Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:35
          Byl taki watek niedawno o planowaniu menu na caly tydzien. Duzo fajnych pomyslow:

          forum.gazeta.pl/forum/w,567,162769684,162769684,tygodniowe_menu_dobre_rady_.html
    • ichi51e Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:34
      Na poczatek mozesz realizowac to co napisalas.
      Dwa najlatwiej na jedzeniu - zaczyna sie od zjedzenia zapasow kazdy ma w domu przecietnie pochomikowane zarcia na 2 tygodnie
    • tereska.z.bombaju Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:37
      mniejsze abonamenty na komórki, internet i kablówkę
      tania żywność nie jest zła
      tańsze zamienniki leków
      ubieranie się w ciucholandach
      kosmetyki ziaji a nie vichy
      kurtka na zimę za 100 zł a nie 600
      czy auto jest wam koniecznie potrzebne?
      biblioteki zamiast księgarni
      mogę tsk długo wyliczać bo w dole finansowym jesteśmy od jskiegoś czasu i poprawa nastąpi raczej nie wcześniej niż za 4 lata
      współczuję sytuacji i życzę szybkiej poprawy
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:40
        >mniejsze abonamenty na komórki, internet i kablówkę

        to chyba trzeba czekać na skończenie się obecnych umów? Czy można jakoś obejść?
        • tereska.z.bombaju Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:44
          nie wiem. chyba musisz dowiadywać się u operatorów.
        • kasik2222 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:33
          ja wymówiłam przed terminem. Za kablówkę ( internet, tel. telewizja ) płaciłam 112. Kara wynosi mnie 125 zł. za zerwanie umowy przed terminem. Nowa kablówka będzie mnie kosztować miesięcznie 55 zł. ( umowa na 2 lata i 3 miesiące w gratisie ). Zwraca się od razu. Będzie bez telefonu stacjonarmego i mniej programów. Ale coś za coś
        • memphis90 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:10
          6m-cy przed końcem umowy możesz już próbować zmienić abonament. O ile telefony są na chodzie, to bierzesz tani abonament bez nowego aparatu.
        • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:01
          Nawet jeśli trzeba czekać, to zacznij myśleć o tym już teraz, posprawdzaj terminy umów/ wypowiedzenia, przyjrzyj się, ile właściwie zużywasz minut/internetu.

          Obecnie możesz przejrzeć kosmetyki - czego nie potrzebujesz, co może być takie-sobie, a co msi być dobrej jakości. Np. dla mnie mydło do rąk może być jakiekolwiek, ale krem na noc musi być najlepszy, na jaki mnie stać. Sporo można zaoszczędzić darowując sobie wizyty u kosmetyczki.
    • biala_ladecka Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:44
      Trochę pojechałaś z tą tanią żywnością. Kasze, strąki, jabłka, kapusta, buraki... mówią ci coś te nazwy?
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:48
        tania żywność = biedronkowe mięsa typu kurczak, wędliny, jakieś pasztety, nafaszerowane chemią chleby z 1,50zł, mielonki, napoje zamiast soków, słodzone nie wiadomo czym jogurty...tego typu rzeczy.
        Warzywa i kasze - fajnie, znam i na pewno poszerzę repertuar, ale mimo wszystko ciężko się samymi jabłkami i strąkami odżywiać.
        • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:56
          Pasztet zrob sama tani z watrobki z warzywami i chili, grosze kosztuje a jest wydajny i smaczny.
          Kurczaka kupuj w calosci i sama porcjuj wyjdzie taniej niz wszystko osobno kupowac.
        • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:57
          W tym wątku mówimy tylko o oszczędzaniu na jedzeniu czy także na czymś innym?
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:00
            także na czymś innym, masz jakieś pomysły?
            • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:05
              Biblioteka, bilety miesięczne zamiast samochodu, zero jedzenia na mieście, mniej ubrań. Ktoś tu podał wiele dobrych rad. Ja się staram oszczędzać na zapas bo szykują nam się niestety obniżki pensji.
            • rysiowa85 Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:10
              nie kupowac wody butelkowanej
              ograniczyc zakupy ubrań tylko do tych niezbednych
              sprawdzić zawartość szafek i zużyć zapasy
              posprzedawać niepotrzebne rzeczy, nawet za połowę wartości (i tak nie bedziesz korzystać a one tracą na wartości)
              szanować rzeczy (pastowac buty, cerować skarpety, prać na lewej stronie itp)
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:47
                wodę pijać kranówkę?
                • isa1001 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:58
                  A co w tym dziwnego? W warszawskich szkołach coraz częściej są montowane "źródełka" z kranówką zamiast wody w plastikowych baniakach. Nie słyszałam o epidemii duru brzusznego albo innej czerwonki, która by z tego powodu wybuchła.
                • wuika Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:58
                  Tak, od tego się nie umiera.
                • ricemice Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:04
                  Tak, ta z wodociągów jest dobra, ale sprawdź siebie w miecie, jakie są zalecenia. Oprócz tego kup dzbanek filtrujący np. brita lub podobne i tam płacisz tylko koszt filtra a woda jest oczyszczona.
                • fifka02 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:10
                  Tak. Ja mam w kuchni dzbanek szklany a w nim zawsze przegotowana i wystudzona kranówka. Każdy może się napić w dowolnej chwili. Piolnowanie, żeby tam zawsze była przegotowana i wystudzona woda weszło mi w nawyk bardzo łatwo. Od dwóch lat nie kupiłam wody butelkowanej.
                • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:21
                  Oczywiście, nie żyjemy w kraju trzeciego świata i kranowka spełnia wszelkie normy.
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:26
                    znów zbiorowa odp - chodziło mi raczej o smak, nie jest zbyt pyszny wink ale pewnie można się przyzwyczaić. Na święta zażyczę sobie filtr do wody i zaczniemy pic kranówkę.
                    • fifka02 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:40
                      Nie pomyślałam o tym. Mi akurat nasza smakuje. smile
                      Ale może kilka kropel cytryny, liść mięty?
                      Zapomniałam dodać, że dzieciom i sobie jeśli trzeba wyjść z domu z wodą w butelce, nalewam też tej właśnie wody do butelek. Jedna taka butelka wystarsza na wiele tygodni.

                      A jak dzieci mają gości z frakcji "nie macie w domu coli? to co wy pijecie?" to na litr wody wyciskam jedną cytrynę, słodzę cukrem, ale wiem, że go tam jest na ten litr mniej niż w napojach gotowych, i podaję jako domową lemoniadę.
                    • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:22
                      Jak ci kranów nie smakuje to może ją trochę przypraw? Ja bardzo lubię wodę z cienkim plasterkiem pomarańczy, albo cytryny. Możesz też dodać na dzbanek małą łyżeczke miodu, albo listek mięty, albo plasterek imbiru.
                    • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:38
                      Możesz też robić dzbanek herbaty i pić w wersji Ice Tea smile
                    • kolpik124 Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 08:09
                      na święta zażyczę sobie filtr do wody za 500 zł i w ramach oszczędności będziemy pić kranówkę big_grin big_grin big_grin


                      sanrio napisała:

                      > znów zbiorowa odp - chodziło mi raczej o smak, nie jest zbyt pyszny wink ale pewn
                      > ie można się przyzwyczaić. Na święta zażyczę sobie filtr do wody i zaczniemy pi
                      > c kranówkę.
                      >
                      • asia-loi Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 17:49
                        kolpik124 napisała:

                        > na święta zażyczę sobie filtr do wody za 500 zł i w ramach oszczędności będziemy pić kranówkę big_grin big_grin big_grin


                        A dlaczego taki drogi? Przecież są dużo tańsze np. Britta + wkłady. smile
                        Sama piję kranówkę przefiltrowaną przez Brittę i polecam. big_grin
                • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:18
                  > wodę pijać kranówkę?

                  Oczywiście, że tak. Wodę kupuję w butelkach wyłącznie w krajach typu Wietnam big_grin
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:26
                  Pewnie, jak chcesz mieć komfort psychiczny, że ne pijesz zwykłej kranówki - kup filtr brita np. Ja piję tylko taką.
                  • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:34
                    Też mam dzbanek Britta i polecam smile
        • biala_ladecka Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:06
          To o czym wspominasz w moim świecie nie istnieje, automatycznie omijam wzrokiem. Nie chodzi o to, żeby przerzucić się na chemiczny syf, ale żeby dostrzec, że drogo nie znaczy automatycznie zdrowo. Nawet najdroższe musli nie dorówna składem przaśnym płatkom owsianym z kawałkiem jabłka.

          Z innej beczki, w związku, że pieczywo jest u mnie dość drogie, zrezygnowałam całkowicie z bułek i tym podobnych, a chleb kupuję nie krojony. Krojony szybciej obsycha, a luźne pałętające się kromki, od razu odkładałam do suszenia. Od kiedy mam chleb w całości zazwyczaj skrawam go do samego końca i nawet piętki są zjadane, co wcześniej się nie zdarzało nigdy.
          • black.emma Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 07:45
            Dokładnie! To wszystko, co wymieniła sanrio jest nie dość, że drogie, to jeszcze syfiaste i niezdrowe.
          • dziennik-niecodziennik Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:47
            > nawet piętki są zjadane, co wcześniej się nie zdarzało nigdy.

            że co??????
            przecież piętki sa najlepsze...
          • beata985 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:59
            biala_ladecka napisała:

            Z innej beczki, w związku, że pieczywo jest u mnie dość drogie, zrezygnowałam c
            > ałkowicie z bułek i tym podobnych, a chleb kupuję nie krojony. Krojony szybciej
            > obsycha,

            to samo robię z wędlinami, kupuję w całości
            w domu mam krajalnicę.
            >
        • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:13
          sanrio napisała:

          > tania żywność = biedronkowe mięsa typu kurczak, wędliny, jakieś pasztety, nafas
          > zerowane chemią chleby z 1,50zł, mielonki, napoje zamiast soków, słodzone nie w
          > iadomo czym jogurty...tego typu rzeczy.
          > Warzywa i kasze - fajnie, znam i na pewno poszerzę repertuar, ale mimo wszystko
          > ciężko się samymi jabłkami i strąkami odżywiać.
          >
          Nie,
          tania żywnośc, to np owsianka z jabłkiem na śniadanie- jest tania, zdrowa i bardzo pozywna. (zamiast kanapek, bo te wychodzą stosunkowo drogo). A obiad- na obiad tanio wychodza zupy. To jest tanie odzywianie się.
          Tania żywność to rezygnacja o tej porze roku z pomidorów na rzecz buraków, marchwi, czy ogórków kiszonych. To również rezygnacja np. z winogrona, a zajadanie się jabłkami i innymi owocami które są u nas podstawą, plus to, że aktualnie wszystkie markety mają promocje na cytrusy. Tania żywność to w końcu rezygnacja z kupnych słodyczy! I sami pieczemy muffinki, czy placek dyniowy.
          To jest ciągłe kalkulowanie, zamiast cycków kurzych- kupujesz całego kurczaka, i go porcjujesz. To wykorzystanie do końca wszystkich produktów, np mięso z rosołu zmielić i uzyć do krokietów.
          itd.
        • olena.s Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 07:36
          I soki i napoje won. Wędliny - won. Ostatecznie czasem pieczeń. Ogólnie: więcej wege, mniej produktów odzwierzęcych. Spróbj wysiać zioła, podganiać kiełki. Zamiast paszetetu rób pasty. Wege (od hummusu począwszy, przez ajwaropodobne) ale i mięsne - wątróbka z cebulką zmielona z jajkami na twardo. Mniam.
          • asia-loi Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:21
            olena.s napisała:

            ... wątróbka z cebulką zmielona z jajkami na twardo. Mniam.


            olena, możesz się podzielić przepisem?
            • karme-lowa Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:09
              Ja też poproszęsmile
              • beatrycja.30 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 09:37
                ja też
                • olena.s Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 18:39
                  A proszę. Normalnie smażysz wątróbkę z cebulką, wątróbka ma być różowawa, ale nie krwista w środku, a cebulka złota. Gotujesz jajka na twardo - naprawdę sporo. Przepuszczasz przez maszynkę do mielenia (dobra, w oryginale siekasz, ale ja to chrzanię), mieszasz, solisz i voila - posiadasz delicje pod nazwą żydowski kawior(oryginalne smazone na gęsim smalcu i podawane z macą - podobno). Dla gości możesz np. utoczyń zeń zgrabne kulki i udekorować szczypiorkiem czy innymi plasterkami rzodkiewki.
                  Proporcje wahają się od 1 do 4 jajek na pół kilo wątróbki plus sporo cebulki. Im więcej jajek - tym mniej wątróbkowej goryczki. Ja należę do frakcji 4 jajek, ale co kto woli. Niektórzy zamiast smażyć, pieką, coby było chudziej.
                  • karme-lowa Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 19:27
                    Dzięki. Wypróbuję.
        • gryzelda71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:15
          Daaawno nie byłas w biedronce. Nawet tak artykuły mają nalepki ze składem.
          • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:46
            Ja przyznaję, że przez wiele lat nie wchodziłam do Biedronki, bo uznawałam ją za skład syfnego jedzenia z dziwnymi nazwami. Potem odkryliśmy wina z Biedronki, przyzwoite w dobrych cenach, potem trochę innych produktów, które tam kupujemy z wyboru, bo mają dobry stosunek jakości do ceny.
            Przy czym nie widzę sensu robienia tam całych zakupów, bo albo wyszloby drogo albo jedlibyśmy trucizny.
            • gryzelda71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:48
              Jakie trucizny sprzedają w biedronce?
              • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:53
                Tanie sery, wędliny, konserwy, inne przetwory, sushi ( tu mnie zmroziło mnie jak zobaczyłam skład).
                Generalnie jeżeli skup czegoś w hurcie kosztuje x, a sklep sprzedaje to przetworzone za x/4, to jest sygnał alarmowy.
                • gryzelda71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:57
                  Tanie sery wędliny konserwy są wszędzie w każdym sklepie. Nie ma obowiązku ich kupowania.
                  Nie sadzę też,że po ich spożyciu umrzesz, wiec nie nazywaj ich truciznami.
                  Sądziłam,ze obecnie patrzy się na skład przy ocenie spożywki,ale widzę ze jednak cena nadal na pierwszym miejscu.
        • lauren6 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:29
          Biedronka ma akurat bardzo dobre mięsa i wędliny. Nie te paczkowane, tylko te krojone. Przestałam kupować mięso w osiedlowym mięsnym, bo o dziwo Biedronka ma wędliny itd świeższe, lepsze jakościowo. Warzywa mają tanie i niezłe. Sezonowe od polskich rolników. Reszta spożywki ta sama co wszędzie, tyle że taniej. Mają dużo promocji i da się tak zaplanować zakupy, żeby się odkupić na zapas z rabatem 20%.

          Poszukaj w okolicy Biedronki ze stanowiskiem mięsnym i tam rób zakupy. Rachunki za spożywkę pójdą Ci w dół o minimum 1/3.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 09:58
            odpowiem zbiorowo - w ogóle nie robię zakupów w Biedronce, głównie w Lidlu i sklepie eko, ale to się zmieni. Nie kupuję również wielu rzeczy przetworzonych, tak jak pisałyście - płatki, kasze (ale jaglaną, gryczaną), owoce i warzywa ale eko (co jest drogie), wędlinę tylko eko szynkę, mięsa praktycznie nie jadamy, głównie drogi indyk. Co ktoś pisał - więcej wege, właśnie jemy głównie wege i to nam pochłania budżet. Poszłabym do Biedry, kupiła syfiastego kuraka i miała obiad na 5 dni (jak to radzą na f.oszczędzamy). A potem synowi zaczęłyby rosnąc cycki uncertain
            To, co wymieniłam jako trash food nie znaczy, że my to jemy, właśnie nie jemy i dlatego nie ma u mnie opcji przerzucania się na tego typu żywność. Ja głównie robię wszystko sama, piekę, słodyczy kupnych nie jadamy (no dobra, gorzką czekoladę), robię pasty, zupy, placki, naleśniki, musy...i widzę po tym ostatnim roku, że to mnie najwięcej kosztuje.
            Ale macie rację - trzeba pewne nawyki zmienić, np. ten eko sklep gdzie za każdą wizytę płacę co najmniej 50zł.
            • gryzelda71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:08
              Poszłabym do Biedry, kupiła syfiastego kuraka i miała obiad na 5 dni (jak to radzą na f.oszczędzamy). A potem synowi zaczęłyby rosnąc cycki

              Serio komuś cycki urosły bo jadł nie ekokurczaka? wink
              A w biedrze są też kurczaki zagrodowe. Od lat je jem i polecam.
            • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:08
              Ostatnio byłam u mojej siostry u niej od marchewek po płyn do mycia toalet wszystko jest eko. Podejrzewam, że na takie jedzenie i eko fanaberie wydaje 8.000+ miesięcznie.
              A teraz fakty. Ja na leki w ujęciu rocznym wydaję może 10 złotych miesięcznie na 4 osoby, głownie apap raz w roku antybiotyk dla kogoś, a ona wielokrotność tej kwoty (u mnie dwoje dzieci u niej jedno)
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:24
                ojej, ale to przecież nie ma nic wspólnego z zachorowalnością. My jemy eko i "leczymy" się kaszą jaglaną, ewentualnie czosnkiem. jedzenie eko ma znaczenie dla naszego przyszłego zdrowia, unikamy przez to konserwantów, hormonów, antybiotyków, syropu g-f, dodatków do żywności.
                • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:37
                  Jak kupisz kaszę w dyskoncie to ona nie ma w sobie hormonów, antybiotyków ani syropów smile
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:42
                    ale na pewno była uprawiana przy użyciu roundupu! wink
                    • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:15
                      > ale na pewno była uprawiana przy użyciu roundupu! wink

                      A zdajesz sobie sprawę, że w uprawach "eko" stosuje się "eko-pestycydy", które są równie szkodliwe jak te nie-eko?
                      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:20
                        nie wiedziałam. Możesz podać jakąś publikację na ten temat? Myślałam, że jeśli eko, to bez pestycydów ani nawozów, dlatego te wszystkie jabłka, marchewki i inne są takie małe, krzywe i brzydkie (w ogólno-ludzkim przeświadczeniu, dla mnie piękne)
                        • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:58
                          Tu masz listę środków, które mogą zawierać nawozy eko:
                          www.iung.pulawy.pl/images/pdf/889%20-2008.pdf

                          A tu listę "ekopestycydów"
                          www.ior.poznan.pl/19,wykaz-sor-w-rolnictwie-ekologicznym.html?tresc=42

                          np. taki tlenochlorek miedzi, bardzo trujący dla organizmów wodnych. Drażniący. Nie wolno go stosować blisko ujęć wody.
                          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:08
                            dzięki!
                    • nanuk24 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:36
                      Farmy eko także stosują pestycydy i nie należą one do zdrowych. Sklepy eko mają mrożonki made in china big_grin
                    • zlotonaiwnych Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:56
                      A wiesz, co to roundap???? Raczej nic nie da się przy jego pomocy wyhodować, wprost przeciwnie....
                      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:12
                        wiem, środek chwastobójczy, którym opryskuje się uprawy. Myślisz, że chwasty znikną ale zboża pozostaną nieskażone? hue hue hue
                      • madzioreck Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:43
                        Nie do końca. Roundupem się uwala chwaściory, jasne że niekoniecznie pryska się wtedy, kiedy jednocześnie Ci na polu marchew rośnie. Ale to zostaje w glebie i my to potem żremy, choć się wmawia, że to się "rozkłada". Modyfikacje niektórych roślin, np. soi, polegają właśnie na odporności na glifosat, także ten...
                • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:19
                  A Ty myślisz, że ja truję rodzinę? Nie truję. Nie robię tego z oszczędności, ale dla mnie moja zupa kalafiorowa ze zwykłych warzyw z bazarku jest nie tylko smaczniejsza, ale też o niebo zdrowsza niż biokalafiourzupwink
            • memphis90 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:15
              >oszłabym do Biedry, kupiła syfiastego kuraka i miała obiad na 5 dni (jak to radzą na f.oszczędzamy). >A potem synowi zaczęłyby rosnąc cycki uncertain
              Histeryzujesz. Nikomu nie rosną cycki od kurczaków, to jest mit. Gdyby tak było, to miałabym balony jak Pamela Anderson, bo jem głownie drób i bynajmniej nie eko-sreko - niestety, balonów nie miałam i nie mam.
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:20
                a widzisz, może tobie nie, ale córce mojej koleżanki (kilkulatce) zaczęły nabrzmiewać piersi i lekarz stwierdził, że to przez faszerowane hormonami kurczaki, które mała jadała. Przestali ją karmić kurczakiem - piersi zniknęły. Pszypadeg? wink
                • lauren6 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:32
                  Lekarz ma prawo być idiotą, a mała mogła mieć po prostu nadwagę to i piersi jej otłuściły się.
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:42
                    nie, no nie miała żadnej nadwagi. Chuda wręcz. A lekarz może faktycznie idiota.
                • stacie_o Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:50
                  Przeczytaj:
                  przepisnakurczaka.com.pl/2015/03/17/czy-od-kurczakow-rosna-piersi/
                • babcia.stefa Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:42
                  Od kilkunastu lat mięso sprzedawane w UE nie ma prawa zawierać żadnych hormonów i dość rygorystycznie się to sprawdza, więc to taka miejska legenda jak aligatory w kanalizacji.
                • nanuk24 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:40
                  A czy czasem nie ma zakazu stosowania hormonów i antybiotyków?
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:23
                    jak to zakaz antybiotyków? Przecież trąbi się naokoło, że drób jest faszerowany antybiotykami proforma, żeby nie zachorował, a nie dlatego, że chory.
                    Rozmawiałam z facetem sprzedającym swojska wieprzowinę na bazarze, mówił, że np. indyków nie ma co hodować, bo są tak chorowite, że pakuje się w nie miliony chemii.
              • danaide Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:30
                Mojej córce też, jak miała roczek. Kazano nam odstawić kurczaka, jajka i soję. Obstawiam zresztą jajka, bo trafiłam na ulicznego sprzedawcę, który na 10 jajek sprzedawał mi 9 z podwójnymi żółtkami.
                • asia-loi Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:32
                  danaide napisała:

                  > Obstawiam zresztą jajka, bo trafiłam na ulicznego sprzedawcę, który na 10 jajek
                  > sprzedawał mi 9 z podwójnymi żółtkami.


                  Co jest nie tak z jajkami o dwóch żółtkach? Ja specjalnie takie kupuję od kilku tygodni.
                • minor.revisions Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 21:03
                  Jaja z podwójnym żółtkiem to zupełnie normalna rzecz u zupełnie prawdziwych ekologicznych kur które hormonów na oczy nie widziały.
                  • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:00
                    U moich dziadków starym kurom zdarzało się znieść jajko z podwójnym żółtkiem. Ale właśnie - zdarzało się, czyli był to wyjątek, a nie reguła. Jeśli kupujesz 10 jajek i wszystkie mają podwójne żółtka - to dla mnie to jest dziwne.
                    • danaide Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:54
                      Nie wiem, jajek nie badałam, odstawiłam (kurczak spożywany w ilościach śladowych, soja w zasadzie nie) i pomogło.
            • beata985 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:54
              nie wiem jak w lidlu ale ja własnie dość dawno przerzuciłam się na biedrę, m.in na doostęność i sklepu i towarów...
              kupuję przeważnie chemię-proszki do prania e, persil, duze opakowania, tansze niz gdzie indziej,
              mydła, płyny do naczyń, do mycia, sr toaletowe...
              często są duże promocje i wtedy też kupuję-tu trzeba miec oczywiście zapas gotówki no ale czasami mamy drugie opakowanie czegoś na ułamek ceny i później tylko sprawdzam kiedy promocja....
              i mam w zasadzie 2 sklepy w których robię zakupy-w jednym mięso wedliny i część spożywki w biedrze jak wyżej-art. przemysłowe i część spożywki...
              w ogóle nie chodzę do hipermarketów-może i tam nawet byłoby czasami taniej ale tylko pozornie, bo zazwyczaj w wózku znajdowało się dużo więcej niż powinno, no i czasu dużo pochłaniało mi to, nie umiałam się skupić na zakupach w ogóle...
            • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:57
              Płatki i kasze spokojnie można jeść te zwykłe, owoce i warzywa z targowiska też, to nie Ameryka, żeby wszystko bez etykiety "eko" było czystą chemią. Wege-wynalazki niestety trzeba robić samemu, żeby było tanio (np. humus, pasztet z soczewicy), można zrobić więcej naraz, wrzucić do zamrażarki poporcjowane i mieć z głowy. Zamiast kupnej wędliny naprawdę polecam zakup surowego mięsa i upieczenie go (niektórzy gotują też szynkę), następnie pokrojenie i pozamrażanie w porcjach po 10 plasterków.

              Uwaga: jeśli nadal chcesz jechać na eko-warzywnej kuchni, a dla oszczędności robić te rzeczy w domu, NIEZBĘDNE będzie zaangażowanie całej rodziny (razem z dziećmi!) we wszystkie etapy przygotowania posiłków, od planowania poczynając. To nie może wyglądać tak, że ty o wszystkim myślisz, a reszta ewentualnie łaskawie wypełnia polecenia w rodzaju "obierz 4 marchewki, tu masz nóż". Już nie mówiąc o tym, że miałabyś wszystko sama robić, a rodzinka uważałaby za oczywiste, że jak dotąd, na stole ot tak pojawia się humus z pietruszką i papryką do świeżych bułeczek z mąki razowej.
              • panterarei Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:43
                ja ją szczerze podziwiam, bo mając dziecko w tym samym wieku i drugie starsze, ledwo mam czas wstawić rosół na obiad, a co dopiero pasztety kleić, no ale tam była pani do sprzątania... Ja u siebie czarno bym widziała nagłą konieczność oszczędności, plus dziecko w nowej placówce plus brak pani do sprzątania plus ultrazdrowe i ekstrażywienie, wymaga to superorganizacji i dzieci zdecydowanie low-needsmile
            • semihora Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:27
              A ty widziałaś sklady produktów w Lidlu? To dopiero jest syf.
        • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:20
          Nie ma absolutnie żadnej różnicy czy jeszcze słodzone jogurty z dyskontu czy danone - ten sam słodki i niezdrowy syf.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:21
            jakieś tam różnice w składzie są, np. w jednym będzie syrop g-f, a w drugim tylko cukier
            • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:36
              Wybór między dżumą a cholerą smile Jogurt słodzony cukrem, z barwnikami i innymi cudami to nie jest jogurt tylko słodki i niezdrowy deser absolutnie niepotrzebny w jadłospisie.
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:40
                ano, ale weź wytłumacz to mojej córce, która czasem MUSI taki jogurt. Na szczęście lubi też naturalne wink
                • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:16
                  jak powie, że musi sobie strzelić piwko to też kupisz?
                • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:23
                  sanrio napisała:

                  > ano, ale weź wytłumacz to mojej córce, która czasem MUSI taki jogurt. Na szczęś
                  > cie lubi też naturalne wink
                  >
                  no ale jak czasem MUSI, to MUSI, i ile ten jogurt kosztuje 1,5zł? Od gupiego jogurtu raz w tygodniu za 1,5zł nie zbiedniejesz.
                  I jesli wszystkiego rodzinie zabronisz od razu, to ci się zbuntują, a ty popadniesz w wielką frustrację.
                  dlatego nie wszystko na raz.
                  i zmień myślenie: planowanie, to podstawa. wyjadacie zapasy. kupujesz to co zwykle, te same produkty ale w tańszym sklepie. to tak na początek.
                  z części rzeczy możesz zrezygnować od razu, ale koniecznie musisz je czymś zastąpić (np winogrona teraz są drogie więc kupujesz jabłka oraz mandarynki które są teraz wszędzie w promacjach. powinnaś też zrezygnować z gotowców.
                  ja np. totalnie zrezygnowałam z wędlin typu szynka, ponieważ nieważne w jakim sklepie, i nie ważne jak się nazywa, za każdym razem smakuje tak samo.
                  To już wolę kupić kiełbasę mysliwską albo jałowcową, cenowo- wychodzi znacznie znacznie taniej, i spokojnie można tydzień przechować w lodówce, i kiełbasa jest bardziej uniwersalna.
                  • ela.dzi Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:38
                    Można też kupić duży jogurt naturalny i samemu dodać owoca.
            • black-cat Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:38
              Niestety syrop g-f jest rowniez w jogurtach niedyskontowychsad najlepiej i nataniej jest kupic naturalny albo zrobic samemu.
            • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:50
              Czy jogurt naturalny z dodatkiem owoców i łyżką miodu wyszedłby jakoś drastycznie taniej? Serio pytam, ostatnio słodki jogurt kupiłam chyba z 15 lat temu...
              • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:56
                Drastycznie drożej miało być...
              • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:27
                Nawet taniej wychodzi, szczególnie jak się ma zamrożone małe porcje owocow do jogurtu jeszcze z lata.
              • olewka100procent Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:16
                W lidlu są eko jogurty słodzone cukrem, koszt chyba 1.30 zł
            • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:24
              > jakieś tam różnice w składzie są, np. w jednym będzie syrop g-f, a w drugim tylko cukier

              Jedno i drugie to syf.
              To samo z wymienionymi powyżej przez Ciebie sokami czy napojami. Sok nawet świeżo wyciśnięty nie jest zdrowy i nie powinno się go traktować inaczej niż raz-na-ruski-rok deser.
              • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:44
                A co jest niezdrowego w soku?
                • wuika Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:47
                  Cukier smile
                • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:12
                  > A co jest niezdrowego w soku?

                  To sam cukier.

                  Owoc jest zdrowy, ponieważ oprócz niezdrowego prostego cukru zawiera mnóstwo pożywnego błonnika i innych cennych składników w... miąższu i skórkach owoca.

                  Pijąc szklankę soku (nawet świeżo wyciskanego) konsumujesz cukier z 4-6 owoców (i tyle samo kalorii co w batonie Mars), a błonnika i cennych składników dostarczasz sobie tyle co nic. Wysoką zawartością witaminy C nie ma co się sugerować, jej jest wszędzie tyle, że żadnych dodatkowych korzyści z tej witaminy w szklance soku mieć już nie będziemy.
                  • fragile_f Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:55
                    Szklanka wyciskanego soku pomaranczowego czy jablkowego ma jakies 60-100 kcal. Snikers ma 260 kcal.
                  • memphis90 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:56
                    Błonnik to akurat pożywny specjalnie nie jest...
                  • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:20
                    Nie sądzę, żeby od szklanki soku dziennie człowiekowi cokolwiek złego się stało. Poza tym jest np. sok z marchewki, nie musi być z owoców.
                    Zresztą ja w sumie nie piję soków, bo nie mam wyciskarki/sokowirówki, tylko bardziej takie smoothie, blendowane różne owoce z dodatkami i to miałam na myśli.
                    • d.o.s.i.a Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:57
                      >>> Nie sądzę, żeby od szklanki soku dziennie człowiekowi cokolwiek złego się stało.

                      Tak samo jak i od paru papierosow.

                      >>> Poza tym jest np. sok z marchewki,

                      Czyli jeszcze gorzej - czysta glukoza. Nic tylko sobie robic krzywa glukozowa big_grin


                      >>> tylko bardziej takie smoothie, blendowane różne owoce z dodatkami i to miałam na myśli.

                      To juz lepiej.
        • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:07
          Herbata owocowa zamiast soków, jogurt naturalny z odrobiną owoców (mrożonki nie są drogie, można rozmrażać po garstce, miksować z jogurtem i gotowe), twarożek zamiast chemicznej szyneczki na drugie śniadanie. Generalnie zmiana nawyków żywieniowych, a nie kupowanie tanich zamienników przy podobnej formie żywienia. Chleb może być z tej samej piekarni, co dotąd, ale zwyczajny, a nie torba ciabatek z oliwkami, bułek orkiszowych z migdałami itp.
        • agniesia331 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:32
          Zdrowa żywność to razowiec oj 3 zł,gotowanie gęstych jarzynowych zup,krupniku np na żołądkach,pieczenie ,z tą soczewicą to chyba polecalabym puszki soczewicy lub fasoli do miesa,jako gulasz,zupy kremy z brokulow,marchwiowa,barszcz ukrainski, peczak,gryczana,ryz. sos spaghetti z mięsa mielonego i pomidorów do makaronu. Tylko trzeb pogotowac np co 2gi dzień zupy, co 2-3 miesow.schabu i piersi raz w tyg, sery białe,jablka,kiszonki. Zamiast eko kupić dzieciom kabanosy do szkoły,morelki,nerkowce.Mysle jednak,ze oszczędności typu pani do sprzątania tco tydzień lekko licząc że 300 zł, jeko 600 zł,jedzenie na mieście 100-200? Plus gotowanie i to już jesteś ok 1 tys do przodu. Na początek przegląd szafek i zużycie zapasow.
        • figrut Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:26
          >tania żywność = biedronkowe mięsa typu kurczak, wędliny, jakieś pasztety, nafaszerowane chemią chleby z 1,50zł, mielonki, napoje zamiast soków, słodzone nie wiadomo czym jogurty...tego typu rzeczy.<
          W biedronce jest również łopatka którą możesz sama zmielić i zrobić pieczeń rzymską, tania woda mineralna zamiast soków czy słodzonych napojów i jogurt naturalny, a także wątróbka z której można dobry pasztet zrobić. Nie każdy chleb z biedronki jest nafaszerowany chemią i nie kosztuje też fortuny.
    • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:46
      Przyjrzec sie wszelkim abonamentom. Zrezygnowac z kablowki, platny internet zamienic na darmowy aero, jesli tel ma abonament juz poza umowa to przeniesc na karte itp.
      Zuzyc cale zapasy kosmetykow, chemii i srodkow higienicznych, jak bedzie pusto to kupic jeden zel do mycia dla wszystkich, jeden szampon itp. Zuzywac wszystko do konca i dopiero wtedy kupic kolejne.
      Kupowac kasze, ryze itp w kg a nie w kartonikach dzielone na torebki , luzem sa tansze. Planowac posilki na kilka dni, z uwzglednieniem tego co zostalo w lodowce.
      Sprzedac wszystko co zawala w domu (ciuchy po dzieciach, buty, nie noszona torebka, nieużywany telefon , lezaczek, fotelik samochodowy itp).
      Zalozyc odpowiednia kwote tygodniowek na zycie, wlozyc do 4 kopert na cztery tygodnie i nie wydawac wiecej niz to co w kopercie. Jak coś zostanie z danego tygodnia - odlozyc zeby uzbierac na buty czy kurtke albo naprawe czegos jak zajdzie potrzeba.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:49
        fajne rady, dzięki aurinko smile
        • ponis1990 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 21:06
          Z tymi kopertami to genialna radasmile
      • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:01
        dodałabym:
        Polubić spacery i rower. (zamiast fitnesów, ale też jako sposób na przemieszczanie się)
        Polubić termos/bidon i nosić z sobą picie z domu. Nie nosić przy sobie pieniędzy (zbyt łatwo rozchodzą się na : a to drożdżówka, a to gazetka, gumy do życia etc.) Unikac centrów handlowych, zwłaszcza jako "dla zabicia czasu"
        Wyznaczyć limity na zakupy,
        O, ida święta i kupowanie prezentów, wyznaczyc sobie że np nie przekraczamy 50zł, czy ileś tam zł na prezent. Nie szykować zbyt duzo na święta, a sylwester -to domówka.
        • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:03
          właśnie...w ten weekend wydalam już na prezenty + spożywkę 750zł sad
          • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:17
            sanrio napisała:

            > właśnie...w ten weekend wydalam już na prezenty + spożywkę 750zł sad
            >
            No to wydałaś dużo. Biorąc pod uwagę, że trzeba wprowadzać oszczędności.
          • iwoniaw Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:22
            wydalam już na prezenty + spożywkę 750zł sad

            Wydałaś to wydałaś - teraz nie ma co roztrząsać, tylko zaplanować, co dalej. Dobra strona tych zakupów jest taka, że masz już przynajmniej prezenty i jakieś zapasy spożywcze.
            Dużo dobrych rad dziewczyny już napisały - najważniejsze to moim zdaniem planowanie posiłków i kupowanie wyłącznie "pod nie" składników z listą w dłoni, wykorzystanie tego, co już jest w domu (także do wspomnianego planowana posiłków, wówczas i lista zakupów krótsza i w szafkach się nie marnuje nic), nie chodzenie na zakupy (żadne) jeśli coś nie jest absolutnie konieczne i naprawdę nie da się tego zastąpić niczym, co już mamy. Zazwyczaj ludzie zapasów (tak jedzenia, jak chemii, kosmetyków czy ubrań) mają aż nadto i jak to przemyślisz, to spokojnie dasz radę.
        • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:12
          solejrolia napisała:

          > Nie nosić przy sobie pieniędz
          > y (zbyt łatwo rozchodzą się na : a to drożdżówka, a to gazetka, gumy do życia e
          > tc.) Unikac centrów handlowych, zwłaszcza jako "dla zabicia czasu"

          Święte słowa smile
      • aga_sama Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:14
        Popieram pomysł wyprzedaży domowej. Książki po 5-10 zł, sprzedaż kilkanaście masz stówę. Zabawki. Ubrania, buty - jak firmowe w dobrym stanie to po 3-4 dychy pójdą. Talerze, zastawa... moja koleżanka wyprzedała gratów za ponad 2 tys. W kilka miesięcy. Tylko kilka rzeczy kosztowało więcej niż 20 zł.
        Warto poświecić kilka dni na risercz zakupowy. Zrobić listę rzeczy must have i sprawdzić, gdzie je kupisz najtaniej. Eko sreko bio bywa w promocji w lidlu. Masz sklepy internetowe np. biobalscy, pelc. Tu oszczędności mogą być pozorne, bo raz dostawa, a dwa większe ilości to ryzyko moli lub zepsucia. Trzeba sprawdzić. Zamienić drogie marki na tańsze, olej kujawski na mazowiecki (ten sam syf). Zostawić sobie kilka rzeczy, z których nie będziesz schodzić do absolutnie najniższej polki. Ja nie będę Piła kawy i herbaty marki biedronka, ale kupuje wiele innych ich produktów.
        • turzyca Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 00:40
          BTW Bio w aldim jest zaskakująco dobrej jakości.
        • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:00
          książki sad może posprzedaję płyty dvd! to jest myśl. dzięki, fajne porady, skorzystam
      • hedna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:33
        Dobrze radzisz
      • panterarei Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:04
        Aero chodzi fatalnie, więc jak net w domu potrzebny, to nie ryzykowalabym.
        • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:11
          Moja mama korzysta z aero na laptopie, do przeglądania stron, gier przez www, czytania gazet itp spokojnie wystarcza.
      • claudel6 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:58
        >Zalozyc odpowiednia kwote tygodniowek na zycie, wlozyc do 4 kopert na cztery tygodnie

        i płacić wszędze gotówką??
        • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:10
          A czemu nie? Jaki problem w płaceniu gotówką za zakupy?
        • memphis90 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:58
          Ja mam konto do zakupów żywnościowych, raz w tygodniu przelewam sobie kwotę i z niej korzystam.
    • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 22:55
      Ile mniej chcesz wydawać? Dobrze zrozumiałam że około 2 tysiące miesięcznie?
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:02
        tak, mniej więcej tak by wychodziło.
        • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:16
          Mnie się udaje od trzech miesięcy smile
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:01
            ale oszczędzasz głównie na jedzeniu czy pozostałych rzeczach, które np. wymieniłaś wyżej?
            • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 14:56
              Nie, różne rzeczy ale też z wielu nie zrezygnowałam np z dojazdu samochodem do pracy dwoma samochodami osobno a mamy spory kawał i idzie na to dużo kasy. Ja jestem z frakcji odkładania miesięcznie 2-3 tysięcy choćby nie wiem co i tyle odkładałam. Od września zarabiam mniej ( ale znalazłam sobie dodatkowe zlecenia) a do tego mamy wizję w ogóle straty pracy, oby nie. I jakoś tak pd września zaczęłam wydawać mniej chociaż chyba najbardziej to są oszczędności na ubraniach (bo na razie nie ma potrzeby nic kupować), jedzeniu na mieście, jakiś wyjściach chociaż raz na miesiąc gdzieś wychodzimy i tak. Nie musimy akurat teraz płacic ubezpieczeń i nie ma w tych 2-3 miesiącach jakis wielkich wydatków więc pewnie za kilka miesięcy będzie trudniej. Ale staram się chociaż jest trudno gdy wydawało się dużo a miało wrażenie, że wydaje się prawie nic wink
              • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:25
                Teraz mam plany o wieeele tańszego urlopu niż przez ostatnich 6-7 lat i generalnie mniej ciuchów, mniej kosmetyków, gotowanie w domu (ale to robiłam zawsze i nie kupowałam nigdy w drogich sklepach).
                • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 14:40
                  No i super sad
                  Podliczyłam listopad. Tak już ładnie szło we wrześniu i w październiku, staram się jak mogę a wydałam spoooro więcej. Jest lepiej niż przez pierwsze półrocze, dużo lepiej ale kurcze, sama nie wiem na co tyle wydaliśmy. Trochę więcej rachunków, jakieś ubrania ale potrzebne. Odkładam nadal oczywiście.
    • mynia_pynia Re: na czym da się przyoszczędzić 27.11.16, 23:19
      Na pewno ci się uda, przecież na kartach kredytowych długo nie pociągniesz. Jeden miesiąc ci się nie zamknie, drugi też to w trzecim przeprosisz się z broszurami sklepowymi i nagle okaże się że Kaufland ma świetne promocje smile i w rosmanie kupienie dobrych kosmetyków za 60% ceny to też nie wyczyn.
      • hugo43 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 04:44
        Prasuj tylko absolutne minimum.jeśli masz płytę gazowa,to nie używaj czajnika elektrycznego.
    • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 07:46
      Sprawdź czy u Ciebie przypadkiem nie nadaje się do picia woda z kranu. 20 zł za metr to 2 grosze za litr i butelek nie trzeba wyrzucać.
      Kupuj tylko nieprzetworzone. Przetworzone = drogie i niezdrowe. Jedyny wyjątek robię dla soku z cytryny. Pół litra (tylko jakiś lepszy) kosztuje tyle, co kilo cytryn, a cytryny mi się wiecznie psuły.
      Przerzuć się na kasze, kilo pęczaku w Lidlu kosztuje 2.20. Kasze przed gotowaniem warto namoczyć, skracasz wtedy czas gotowania o połowę. A przecież i tak trzeba je płukać, więc roboty nie jest więcej.

      I tak dalej. Pomysł z tygodniowymi kopertami jest znakomity, jak zacznie Ci chudnac w dłoniach to natychmiast poczujesz, że wydajesz za dużo.
      Nie wiem, czy pracujesz poza domem, jeśli tak,to kup dobre pudełka śniadaniowe. Ikea ma dzielone, w tkmaxxx kupilam ostatnio świetne kubki na zupę. Biorąc jedzenie ze sobą oszczędzasz dużo, o zdrowiu nawet nie wspominam.
      • nisar Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:42
        Bo cytryn nie trzymaj w całości, tylko od razu jak je kupisz - 3-4 sztuki - umyj, namocz na chwilę w gorącej wodzie, wyciśnij sok do słoiczka i wstaw do lodówki. Przetrwa dwa tygodnie, nie wyrzucisz ani kawałka cytryny, a i do użycia będzie fajniej, bo czysty, bez "farfocli" (których ja np. nie cierpię).
        • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:47
          Dzięki za radę ☺
          Ja w teorii jestem świetna, a potem znowu znajduję spleśniałą cytrynę.
        • beata985 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:08
          nisar napisała:

          > Bo cytryn nie trzymaj w całości, tylko od razu jak je kupisz - 3-4 sztuki - umy
          > j, namocz na chwilę w gorącej wodzie, wyciśnij sok do słoiczka i wstaw do lodów
          > ki. Przetrwa dwa tygodnie, nie wyrzucisz ani kawałka cytryny, a i do użycia będ
          > zie fajniej, bo czysty, bez "farfocli" (których ja np. nie cierpię).
          >

          świetna rada, zaraz wypróbuję, może w końcu pozbędę się muszek owocówek...uncertain
        • beata985 ps. nisar, czy taka cytryna 28.11.16, 12:58
          nie traci swoich dobroczynnych własciwości???
          • nisar Re: ps. nisar, czy taka cytryna 28.11.16, 13:17
            Nie sądzę, w końcu jest przechowywana w zimnie i ciemnościach smile
      • mae224 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:39
        Mogę linka do tych kubków na zupę? Czy mają opcję termosu?
        • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 21:57
          Nie, nie są termiczne, po prostu są lekkie, szczelne i z fajnego plastiku. Ja mam w pracy mikrofalówkę, więc nie zależało mi na tym, żeby trzymały temperaturę, ale żeby były jak najlżejsze i jak najwygodniejsze. Marki nawet nie pamiętam, jak to w tkmaxx smile
    • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:09
      Ale startując z wysokiego pułapu zaoszczędzić 2000 jest całkiem łatwo.
      600 sprzątanie, kilkaset złotych z rezygnacji z jedzenia poza domem, manicure, pedicure, kosmetyczka to kolejnych kilkaset złotych miesięcznie.
      Zdrowe jedzenie może być tanie.
      Biblioteka zamiast Empiku, rezygnacja z bio w nazwie, kino bez popcornu, w teatrze miejsca w wersji economy.
      Jeżeli przez długi czas nie zauważyłaś, że wydajesz więcej niż zarabiasz, to jestem pewna, że masz lekki stosunek do pieniędzy i bardzo dużo możliwości zaoszczędzenia.
      Jedna kawka na spacerze w tygodniu to 520 złotych rocznie. Korzystaj z promocji i wyprzedaży.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:03
        masz rację, ale jakoś od razu mi lepiej jak sobie to uświadomiłam.
        • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:17
          A, jeszcze jedna rada: zbieraj wszystkie paragony i zapisuj wszystkie wydatki z podziałem na kategorie: jedzenie w domu (tzn. do zrobienia w domu, jak np. kasza, marchewka, chleb, masło), jedzenie poza domem (drożdżówka na mieście, kawka z koleżanką, baton w drodze do pracy, popcorn w kinie), kosmetyki, dom (chemia do domu, papier toaletowy, dzbanek, kubeczki, worki do odkurzacza), rachunki za telefon, prąd, prezenty (od wypaśnego serwisu dla rodziców na Złote Gody po napiwek dla kuriera), zajęcia dodatkowe itd. Ważne, by zapisywać wszystkie wydatki i robić to przez co najmniej pół roku. Inaczej nie będziesz miała poglądu na to, ile np. wydajesz na kosmetyki, bo superdrogi krem do twarzy starcza na trzy-cztery miesiące i akurat się nie załapał do zapisków.

          Wtedy będziesz miała pojęcie, na co wydajesz najwięcej i gdzie np. redukcja wydatków o 10% ma sens, a gdzie byłoby to fundowanie sobie uciążliwości dla kilku złotych (np. tańszy o 10zł/mies. internet, od którego prędkości klnie cała rodzina).
        • black.emma Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:38
          W MBanku można sobie zaznaczać kategorie wydatków, a że ja płaca prawie wyłącznie kartą, to mam pełen obraz. Byłam zaskoczona ile miesięcznie mi schodzi na codzienne, drobne zakupy spożywcze w pracy. Woda, jogurcik, tic taki, batonik, jabłuszko, czasem obiad... I tak leci koło 6 stów miesięcznie. Czyli 1/4 tego, co chcesz zaoszczędzić. Przyjrzyj się wydatkom.
    • black_halo Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 08:36
      Zalezy na co wydajesz. Nie zawsze trzeba ze wszystkiego rezygnowac.

      Juz tu dziewczyny pisaly:
      - przejdz sie do operatorow i sprobuj wynegocjowac lepsza umowe: moi rodzice w tym roku przeniesli internet i telewizje do innego operatora, skorzystali z promocji i przez ten rok beda placic 70 zlotych zamiast 160, przez kolejny rok 100 zlotych. Na pewno mozliwosci jest sporo.
      To samo mozesz zrobic z komorka. Jesli jestes klientem juz dlugo to czasem oplaca sie wybrac wypasiony telefon, jesli jakis knowy model wszedl wlasnie na rynek i odsprzedac. Jesli masz jeszcze stary model, ktory dziala to moze Cio wpasc niezly zastrzyk finansowy. Takie Samsungi S7 mozna nadal sprzedac za +/-2 tysiace, nawet z simlockiem. Oczywiscie pod warunkiem, ze dostaniesz ten telefon w niezbyt wysokim abonamencie i za rozsadna oplata.

      - w kwestii jedzenia: tu juz duzo zostalo napisane. Ja od siebie jeszcze dodam, ze warto robic wieksze ilosci i mrozic. Rozumiem, ze od stycznia wracasz do pracy i te dodatkowe 2 tysiace to oplaty za placowki opiekuncze dla dzieci. Tego nie przeskoczysz ale warto, zebys miala w zamrazarce zawsze jakis gulasz, leczo, sos bolonski - wtedy wystarczy tylko ugotowac makaron, ziemniaki czy kasze i masz obiad w 20 minut. Dodatkowo jesli odbierasz dzieci z placowek to warto zebys miala w torebce cos do jedzenia bo dzieci bywaja glodne, marudne i upierdliwe a wtedy lawo wydac po drodze na soczek czy inna jagodzianke.

      - przejrzyj szafki i wyjedz to co masz a potem rob przemyslane zakupy. zaloz sobie jakas kwote na ewentualne promocje. czasem w sklepie trafi sie swietna okazja typu ulubiona kawa duzo taniej - wtedy warto kupic wiecej i miec zapas.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:04
        smile dzięki, to prawda - placówki + kredyt hipo mi wchodzi
        • ela.dzi Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:30
          Myślisz, że w placówkach dzieci będą jadły super hiper eko żarcie czy dodatkowo po powrocie do pracy będziesz jeszcze gotować na wynos ?

          Możesz kupować pieluchy w dyskontach, jeśli dziecko nie ma uczulenia. MM w necie na promocjach, jeśli nie karmisz. Kosmetyki z Rossmanna są tanie i bez syfu, stosuję je ja i moje dzieci. Patrz na promocje tutaj : promobaby.pl
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 14:59
            będę gotować, ale nie uważam tego za uciążliwość czy wadę. Chcę gotować dla roczniaka, a nie korzystać z tego co placówka oferuje, bo aż mi się słabo zrobiło jak dowiedziałam się czym się tam karmi.
            • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:33
              Dla roczniaka gotujesz dokładnie to samo, co dla Was. Mniej roboty i wielka oszczędność.
    • dido_dido Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:00
      Przejdź na chemię z biedronki lub lidla.
      Piorę w formilu, używam oxy, agenta, ichnich płynów do naczyń, podłóg, mleczek do czyszczenia.
      Nie odpowiadają mi tylko płyny do płukania.
      Różnica w cenie spora.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:06
        jakościowo dobre? Faktycznie, przerzucę się. Dzięki smile Płyn kupuję boski za 6zł - polecam Sofin sensual fioletowy, zapach zwala z nóg
        • dido_dido Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:19
          Ja na jakość nie narzekam. Po prostu spróbuj co Tobie odpowiada.
          Formil 1,5 litra kosztuje ok 11 złotych o ile dobrze pamiętam. Podobno wyprodukowany e Niemczech smile
          Nie widzę różnicy pomiędzy vanishem a oxy. Podobnie płyn z chlorem agent max a domestosem.
          Do naczyń używam kraft, lubię płyn do podłóg cler.
        • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:41
          Z chemii to w ogóle o ile możesz, i z czego możesz to porezygnuj.
          Przejżyj szafki, oczyść je z nadmiaru, zużyj i zastanów się na spokojnie co ci niezbędne.

          Ja mam dosłownie z 7 produktów- płyn do mycia naczyń
          (od 20lat kupuję Morning Fresh, i ile razy próbowałam np. gdzieś gościnnie albo u mamy czy teściowej, to zawsze upewniałam się, że nie ma bardziej wydajnego płynu do mycia naczyń)
          płyn do mycia szyb- już nawet nie pamietam kiedy, ale ze 2 lata temu kupiłam litrowy koncentrat do rozcieńczania Clin, rozcieńczam go wg przepisu i wlewam do butelki z rozpylaczem - jest bardzo wydajny.
          Płyn uniwersalny do mycia- biorę najtańszy i w promocji. różnic w użytkowaniu pomiędzy najtańszym a droższym nie zauważam, więc po co przepłacać.
          żel do wc. czasem domestos, czasem inny- zalezy co jest w promocji.
          proszek do prania E- tani, i dopiera, więc nie kupuję nic droższego, bo nie czuję takiej potrzeby.
          tabletki do zmywarki.
          KONIEC.
          Wszystkie inne płyny do płukania, wanishe, etc czy to naprawdę jest takie neizbędne w waszych gospodarstwach domowych?
          Moja mama ma np. kilka różnych specyfików do mycia podłogi. Z szafki się toto wywala, bo tyle tego tam stoi. a jeszcze do drewna, a jeszcze do powierzchni tłustych,a do kamienia.....I ściereczki, na każdą okazję, do różnych powierzchni...
          ja bez tego wszystkiego spokojnie obywam się, i naprawdę nie odczuwam braku. I zużywam stare podkoszulki, albo ostatnio starą poszwę pocięłam, bo się zaczęła przecierać i mam szmatki. naprawdę wyleczyłam się z tych wszystkich mikrofibrowych ściereczek, o albo z ręczniczków jednorazowych. Może to i wygoda, ale czy takie niezbędne do życia?
          To samo z apteczką- ja pierdzielę, u mojej mamy w tych wszystkich medykamentach utopiony jest niemały pieniądz. po co to? bo przeciez nie dla zdrowia.
          I jeszcze kosmetyki- znów , przejżyj szafki, zobacz czym dysponujesz. co ci jest niezbędne, zużyj zapasy.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:32
            a czym myjesz wannę, umywalkę, bidet wink?
        • danaide Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:42
          Albo domol z rossmana. Chemię można ograniczać, rozcieńczać płyn do mycia naczyń, wrzucać mniejsze porcje proszku/płynu do prania.
          Ostatnio był wątek jak być bardziej eko, ktoś podał link do strony w której ekologiczne metody na chemię były też ekonomicznymi.
          No i pieluszki wielorazowe jeśli trzeba!
        • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:52
          Najzdrowiej, najbardziej ekologicznie i najtaniej jest nie używać żadnego płynu do płukania. Lepiej też dla pralki.
      • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:25
        Dużo tańsze i nieporównywalnie lepsze są profesjonalne produkty do sprzątania z Macro. Moja pani do sprzątania jest nimi zachwycona.
        • dido_dido Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:45
          Możesz napisać coś więcej? Nazwy, pojemności, ceny? Chętnie wypróbuję smile
          • mamma_2012 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:22
            Firma "voight" czy jakoś tak (jest ich kilka, ale tą lubię). Często cena litra koncentratu jest równa cenie 750 gotowego płynu typu ajax do szyb.
    • pelissa81 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:08
      Przede wszystkim zacznij od przeglądu aobonamentów, po podsumowaniu można się nieźle zdziwić
      - multisport (czasem się placi kilkadziesiąc zł i nie korzysta)
      - tv/kablówka/spotify/netflix/internet/telefon
      - miesieczny
      - medyczny
      itd... Zastanówcie się ile wychodzi wam tych stałych opłat i z których naprawdę korzystacie.
      Ważne pytanie: ile masz zwierząt, bo może tu tesz nie widzisz, ale super duper karma + saszetki/puszki +super żwirki dają realinie kilkaset zł czasem warto zrewidować czy na rynku nie ma czegoś lepszego o podobnym składzie. Jak zwierz duży można gotować.

      Popatrz na AC/OC/benzyna/przeglady i porównaj ile jeździcie
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:16
        właśnie, na razie nie znalazłam konkurencyjnego żwirku dla Cat's Best eco +, może ktoś poleci jakiś dobry?
        • stacie_o Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:47
          Wpisz sobie na platformie na a kończącej się na o i z dwoma ll w środku bazyl.
        • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 14:48
          Podobno Benek corncat. Aankaa będzie wiedziała smile
          • aurinko Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:15
            Ja kupiłam tego benka i cats best. Benka zużyłam (tzn mój kot big_grin) w pierwszej kolejności a teraz cats best. No i benek moim zdaniem lepszy (kotu wszystko jedno, on nawet do betonitu się załatwi) i nie roznosi się tak na kocich łapach jak cats best.
            • peonka Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 20:53
              A jakiego dokładnie masz benka?
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:46
            ten corn cat jest droższy od CBE+
    • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:18
      Zależy ile wydajesz. My np. żyjemy dość oszczędnie, ale gdybyśmy mieli jeszcze ciąć wydatki to z listy zakupów wyleciałyby:
      - Napoje. Wioda mineralna nie jest niezbędna, piwo też.
      - Słodycze. Da się bez nich żyć i na zdrowie wyjdzie.
      - Książki. Bez nowości się przeżyje, są biblioteki.

      I to w sumie tyle.
      Ekologiczna soczewica zamiast zwykłej tańszej o ponad połoę??? Może jeszczej zatrudnij kogoś, kto będzie ziarenkom spiewał gospel podczas gotowania big_grin Eko żywność to w ogromnej większości eko ściema i wyciąganie kasy. Serio, nikt nie umarł od zwyczajnej, nieekologicznej marchewki.

      Kasze, makarony, te wszystkie strączki itp,. spokojnie możesz kupić nawet w dyskoncie. Masz jakiś bazar w okolicy? To kupuj tam tanie warzywa: marchewka, buraki, kapusta kiszona - to wszystko kosztuje niewiele. Jabłka to też nie majątek.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:38
        z tą eko soczewicą to może rzeczywiście mnie poniosło, ale kupiłam czerwoną z Lidla i ona w smaku jest tragiczna w porównaniu do mojej, pozłacanej, czarnej soczewicy za 10zł hehehe.
        • isa1001 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:46
          sanrio napisała:

          > z tą eko soczewicą to może rzeczywiście mnie poniosło, ale kupiłam czerwoną z L
          > idla i ona w smaku jest tragiczna w porównaniu do mojej, pozłacanej, czarnej so
          > czewicy za 10zł hehehe.
          >

          Porównujesz czerwoną soczewicę z czarną i wysnuwasz wniosek, że czerwona dlatego ci nie smakowała, że była z Lidla? Kobieto, przecież kupiłaś dwa różne gatunki soczewicy! Może akurat czerwona ci nie podchodzi. Ja osobiście nie znoszę zielonej, bez względu na miejsce zakupu.

          ---
          https://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:00
            nie podniecaj się tak, proponuję.
        • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:02
          Porównujesz czerwoną soczewicę z zieloną? big_grin
          • isa1001 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:03
            Tak jak autorka porównała czerwoną z czarną. Porównywanie różnych gatunków soczewicy i wysnuwanie wniosków, że jakiś smakował, bo był z Lidla to dla mnie KOSMOS.
            • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:17
              Tak, tak, czarną miało być. Z czerwonej to można zupę zrobić, albo kotlety...
          • wheels.of.steel Trissmeg, a brązowa? 29.11.16, 21:44
            Niby twarda i z "łupinką", ale do czarnej nie ma co porównywać. sad
        • vaikiria Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:47
          Z czerwonej soczewicy z lidla robiłam niedawno zupę i była rewelacyjna. Czarnej nie jadłam nigdy, zielona jest bardzo dobra jako dodatek do obiadu. Ale to co piszesz to jakby "lidl jest beznadziejny, bo kupiłam tam mandarynki i mi nie smakowały, nie to co ekologiczne banany " big_grin
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:01
            obojętnie gdzie bym ją kupiła (a kupiłam akurat w Lidlu) to byłaby niedobra, bo ta czarna to wykwintna jest wink tak piszą w intermetach
            • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:50
              Bo czerwona w ogóle się nie nadaje jako hmmm... wsad. To packa, z której z definicji robi się zupę, albo kotlety, albo pasztet. To tak, jakbyś zrobiła surówkę z ziemniaków i obrażała na ziemniaki, że były niedobre tongue_out
    • pelissa81 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:25
      A i jak bylismy w dołku, zrezygnowaliśmy na stałe z kart kredytowych. Z pustego i salamon nie naleje, więc wydawaliśmy realny cash.

      A jak z używkami typu winko wieczorkiem, ty albo mąż też macie może jakieś hobby, które grosz do grosza powoduje kilkaset zł miesięcznie?

      ja serio kiedyś zapisywałam wszystko i okazało się, że mąż miał niewinną zachciewajkę, jednego redbulla dziennie co w ciągu dnia bylo ciężkowyłapywalne, ale mieszięcznie dawało prawie 200 zł!!!
      Przestawiłam go na kawę (kiedyś jej nie był w stanie tknąć).
      • pelissa81 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:26
        "z pustego i Salomon" - coś mi padłowink
    • black-cat Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:46
      Ja mam skłonnosci do kupowania dużo za dużo wszystkiego. Kilka miesięcy temu kupiłam skarbonkę i za każdym razem, gdy jestem na zakupach i mam ogromną ochotę coś kupic (rownież do jedzenia, np. Skladniki do sushi, jakies ekstra slodycze, lody Haagen Dazs, czy kolejny balsam do ciała) zaciskam zęby, nie kupuję a pieniądze, które bym wydała wrzucam do skarbonki. Uzbierała
      mi się już naprawdę imponująca suma, nie miałam pojęcia, że tyle wydawałam na pierdoły. A przy okazji schudłam bo zaczęłam planować posiłki i nie podjadamsmile
    • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:47
      ok, muszę to napisać - kocham was. Zapewne jestem niedomyślną idiotką, ale na wiele rzeczy sama bym nie wpadła. Dziękuję za wszystkie rady i pomysły, co ja bym bez was zrobiła? wink

      PS. gdzie sprzedawać dobytek? OLX czy Alle? Kiedyś próbowałam sprzedać ciuszki po córce, odzew prawie zerowy.
      • nisar Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 10:57
        Wcale nie jesteś idiotką. Jak się ma luz finansowy, to żyje się zupełnie inaczej, po prostu. Natomiast jeśli nie musisz zamiast za 10 tysięcy przeżyć raptem za 3, tylko z tych 10 obciąć dwa, to jesteś w super sytuacji. Będzie w sumie łatwo przyoszczędzić a szybki rezultat jest ogromnie motywujący smile
        • isa1001 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:07
          No, nie wiem. Ja mam duży luz finansowy i sporo czasu zajęłoby mi przehulanie oszczędności, ale jednak kontrolę nad wydatkami mam.
          • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:27
            To zależy od osobowości i doświadczeń życiowych. W mojej bliskiej rodzinie jest osoba, która nigdy nie musiała oszczędzać i nigdy nie zastanawiała się, co ile kosztuje. Z tym, że ona głównie obkupowała siebie. Płaszcze, buty, torebusie... I nagle, po śmierci męża, została ze swoją emeryturą. A poszła na wcześniejszą, w wieku 55 lat bodajże. Oszczędności nie miała zbyt wiele, albo inaczej. Miała spore, jak na przeciętnego człowieka, bo pod 100 tysięcy ponad 15 lat temu. Po roku otrzeźwiała, jak na koncie zostały jej resztki. parę tysięcy oszczędności i emerytura. Na szczęście po mężu, więc przyzwoita. I nagle okazało się, że nie musi mieć wełnianego płaszcza co roku, dwudziestu torebek i tak dalej. I starcza, nawet odłożyć się da.
          • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:03
            za to jesteś nad wyraz agresywna, co zupełnie nie pasuje do tego szczenięcia z sygnaturki.
      • black.emma Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:14
        Opanuj swoją obsesję eko, a zobaczysz duże oszczędności. Przecież to tylko marketing.
        Dobytek na OLX, bądź cierpliwa i nie winduj cen smile
      • agni71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:01
        Podpowiem w kwestii wyprzedazy niepotrzebnych rzeczy. Duże, typu meble, duże zabawki, generalnie takie, których nie masz zamiaru wysyłać, tylko interesuje cie odbiór osobisty - wystaw na olx. Mniejsze rzeczy, szczególnie ubrania dziecięce, jednak lepiej schodzą na Allegro. Nie dawaj wygórowanych cen, bo sama przesyłka jest droga. Ja rzadko kiedy sprzedaję coś za więcej niż 50 zł, a i tak, po każdej akcji "wyprzedaż", mam kilkaset złotych na plusie (wystawiam zazwyczaj tylko w opcji Kup Teraz). Ważne są dobrej jakości zdjęcia, dobrze dac je w opisie, a nie tylko miniaturki. Mniej chodliwe ubrania wystawiam w zestawach, np. 5 par spodni i kilka bluzek, i to wszystko za 40 zł. Buty, kurtki, sukienki lepiej wystawiac oddzielnie. Cały czas piszę o dziecięcych, bo dorosłych nie sprzedaję.
        • agni71 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 12:03
          I jeszcze, teraz zaczyna się sezon narciarski, jak masz buty, narty, odzież narciarską, to teraz i w styczniu jest dobry moment na wystawianie.
    • triismegistos Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:14
      Najłatwiej przyciąć na jedzeniu.Jedzeniu, przekąskach i napojach. Od jedzenia kurczaka zamiast wołowiny nie umiera się. Słodycze zastąp sezonowymi owocami. Wodę mineralną kranówą. Napoje domową mrożoną herbatą. Drogocenną czarną soczewicę soczewicą zieloną. Sklepy eko-sreko warzywniakami. Na śniadanie zamiast kanapek jedzcie kaszę jaglaną z owocami, albo owsiankę. Prawdziwą owsiankę, nie drogi i posłodzony produkt.
      Na rachunkach też możesz spróbować, czemu nie. Wymień wszystkie żarowy i powkręcaj ledy. Zwłaszcza wywal żarówki "energooszczędne" z łazienki, przedpokoju, i takich miejsc, gdzie włącza się światło na chwile, zużywają masakrycznie dużo prądy na rozruch. Jeśli masz cuda w rodzaju elektrycznego parowaru, czy grilla to je sprzedaj, a za uzyskaną kasę kup patelnię grillową . Czajnik elektryczny też zastąp tradycyjnym. Gaście za sobą swiatło. Oszczędzajcie wodę. Sikajcie pod prysznicem tongue_out
      Zamiast kina dla całej rodziny róbcie seanse filmowe w domu. Zamiast aquaparku rodzinny spacer. Zakupy ciuchowe można robić w lumpeksie. Zamiast jedzenia na miescie pakujcie obiad do lunchboxów.
      Podejrzewam, że bardzo dobrze można zaoszczędzić na chemii domowej, ale tu nie doradzę, bo znam sie na tym wcale.
    • kura17 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 11:19
      bylo duzo dobrych rad, ale tej chyba nie bylo jeszcze? (jak przegapilam, to przepraszam):
      zacznij od razu robic tabele wydatkow, w jakims programie najlepiej (excel?) - bedziesz widziec jak na dloni, gdzie ida pieniadze, czasem czlowiek sie nie spodziewa...
      po paru miesiacach bedziesz tez mogla zobaczyc, gdzie jest mniej wydawane i gdzie warto by przyciac.

      powodzenia!

      ps. jest sporo eko jedzenia w "normalnych" sklepach, trzeba sie rozgladnac. i kupowac wszystko w duzych opakowaniach. i _mrozic_ - to bardzo czas oszczedza!
      jest szansa, ze ktores z Was dorobi? choc troche? moze to byloby rozwiazanie?
      • shumari Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 13:32
        Ja co prawda nie tyle z oszczednosci finansowej ale oszczednosci czasu i stresu robie tygodniowy jadlospis i zakupy zywnosciowe raz w tygodniu i kupuje tylko te produkty, ktore beda mi potrzebne w nadchodzacym tygodniu. Oprcz tego, ze nie mam czego podjadac to miesiecznie place ok 1/3 mniej za zakupy zywnosciowe.
        • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:24
          jadłospis na cały dzień dla każdego członka rodziny? Czyli śniadanie, obiad, kolacja czy tylko obiady?
          • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:30
            Ja tak planuję.

            Mam dokładną rozpiskę na kalendarzu, na jakie zmiany pracuje mąż i pod to układam jadłospis. Bo jeżeli ma nocki, to nie kupuję chleba, szynki i innych rzeczy na jego kanapkowy lunch, tylko robię mu na nocki pożywne zupy. Jeśli małż ma wolne i są dwie pary rąk do zajęcia się dzieckiem, gotujemy coś bardziej pracochłonnego albo każdego dnia coś innego. Jeśli małż ma urwanie głowy w pracy, gotujemy jednogarnkowe curry, chilli lub gulasz na 3-4 dni.

            Zazwyczaj mam wszystko rozplanowane co do jednej marchewki - oszczędza się w taki sposób bardzo dużo pieniędzy.
            • mynia_pynia Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 16:16
              Osłabia mnie ten wątek, czy pan mąż nie umie sobie zrobić sam jedzenia. W innych wątkach e matka jest światowa, wątek o oszczędzaniu zaraz będzie miał 300 wpisów z których wychodzi że ematka ogarnia cały dom, wszysrkie zakupy, całe żywienie i ogólną logistykę ... to po co ku... wam mąż? Do dawania dupy? Płacicie mu?
              • lola211 Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 17:54
                Maz pracuje, a zona nie.To chyba oczywiste, ze wowczas ona ogarnia dom i żywienie?
                Jak pojdzie na caly etat pracowac to co innego.
          • shumari Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:55
            My jemy to samo wiec ja robie jeden.(plus niemowle) Wiem co dzieci lubia na sniadania wiec zawsze mam takie produkty. Poza tym wloszczyzna ziemniaki, owoce mleko, jaja, sery, ryz kasze itd- takie podstawy zawsze sa w lodowce. Chleb i bulki trzymam w zamrazalniku i wyjmuje wedle potrzeby. Skupiam sie na daniach glownych i kolacjach . Kazdy daje propozycje swojego dania, dzieki czemu chociaz raz w tyg zje swoje ulubione wink Wlasnie pod te zamowienia ogarniam liste zakupow. Jesli chca lasagne to sprawdzam czy mam makaron i mielone, do chinskiego kurczaka i dodatki, do kopytek cos na sos itd. POza tym moja tesciowa nauczyla mnie odmierzania porcji ( moja mama nigdy nie pytala ile ryzu czy ziemnakow zjemy i zawsze gotowala pelne gary, dzieki czemu duzo sie marnowalo, a u tesciowej to podstawa gotowania. Dzieki temu nie wyrzucam np zeschnietego ryzu do kosza )
            Takiej logistyki nauczylo mnie mieszkanie w krajach trzeciego swiata gdzie sklepy mialam kilometry od domu, i bardzoi, ale to bardzo sobie chwale . Rano wstaje i wiem co ugotowac, wiem, ze wszystko mam w lodowce i nie musze leciec na leb na szyje zeby uzupelnic braki.

            Za wczesniejszego posta bardzo przepraszam. Wyszedl bez ladu i skladu bo pisalam na raty wink
    • kropkacom Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 14:59
      Tak sobie przeczytałam kilka twoich postów (nie wszystkie) i się zastanawiam, czy ty chcesz zmienić nawyki zakupowe, czy po prostu chcesz mieć więcej pieniędzy? big_grin Trochę mi tu jednak pokory brakuje jeśli faktycznie chcesz oszczędzać. Z drugiej strony wychodzi, ze pewnie wiele babek w tym i ja tutaj oszczędza, aja myślałam, że robię po prostu zakupy.

      Po pierwsze, kontroluj swoje finanse. Częściej. Jak widzisz to działa doskonale jako otrzeźwienie.
      • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:10
        a konkretnie gdzie tej pokory brakuje? Bo kupiłam czarną soczewicę, kiedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem pod kreską?
        • kropkacom Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:19
          Po pierwsze, naprawdę nie czujesz takiego małego ukłucia kiedy tak piszesz, że nie wiedziałaś, że jesteś pod kreską? Piszesz też na przykład: "Nie umiem kupować taniej żywności, nie mogłabym tym karmić rodziny". Taniej, czy dobrej? I już zupełnie poważnie, kontrola wydatków to postawa. Nie musisz wypłacać wszystkich pieniędzy i odkładać w koperty (to tylko sztuczka), ale sprawdzaj stan konta.
          • rysiowa85 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:22
            daj spokój, ona prowokuje, a my się dzielnie trzymamy

            wodę z kranu .. jak to ... to w kranie jest woda?... i ją można pić?

            Jakby naprawdę potrzebowała, to by weszła na forum oszczędzanie i założyła wątek. Tam dostałaby usystematyzowane rady (i dopasowane do siebie, jeśli opisałaby dokładnie sytuacje)
            • kropkacom Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:25
              Nie trzeba wchodzić na forum oszczędzanie.
              • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:29
                Tu dziewczyny dało sporo bardzo dobrych rad smile
            • mynia_pynia Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:29
              Też pi przeczytaniu startowego posta doszłam do wniosku, że to żona bogatego męża, albo ktoś po prostu głupi na świat.
              • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:41
                Bez przesady. Mnóstwo ludzi nie odkłada kompletnie nic ani nie przejmuje się za bardzo co będzie gdy stracą pracę. Ważne że autorka wątku chce coś zrobić i wcielić podane tu pomysły w życie.
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:54
                takie rzeczy się wynosi z domu imo. W moim rodzinnym domu nikt nigdy nie patrzył na ceny, marnowały się tony żywności bo szanowny pan tatuś nie jadał przez 2 dni tego samego obiadu, kupowało, kupowało, kupowało, no słowem marnotrawstwo do kwadratu. Muszę się nauczyć rozsądnego podejścia do jedzenia, kupowania i ogólnie wydatków, czy to coś złego, że chcę zmienić swoje nawyki? Nie musisz mnie od razu obrażać.
                • mgla_jedwabna Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:17
                  Nie daj się. Niejedną pewnie po cichu żółć zalewa, bo nigdy nie miała w życiu tak, żeby choć przez tydzień nie musieć sprawdzać stanu konta, albo dlatego że aktualnie ma niższą stopę życiową niż ty będziesz miała już po oszczędnościach.

                  Chciałabym zgłosić małą uwagę co do pomysłów: odłóż gotówkę w kopertę i tylko tyle wydawaj/ do sklepu chodź z listą i wyznaczoną kwotą. Wydaje mi się, że na twoim obecnym etapie jest to niewykonalne, a poza tym - niepraktyczne. Po pierwsze, metoda kopertowa zakłada, że jedna osoba trzyma rękę na kasie i robi zakupy. Nie wiem, jaki masz model związku, ale zakładam, że jest w nim margines partnerstwa wystarczający do "kochanie, kup ziemniaki i cebulę wracając do domu". I za co on kupi, jak ty będziesz miała kopertę? Chodzenie na zakupy z listą i trzymanie się jej ma sens, gdy chcesz się oprzeć pokusie zakupienia ciasteczek, ale niespecjalnie się sprawdza, gdy potrzebne ci są jakieś owoce na obiad, na liście masz "pół kilo mandarynek", a w promocji akurat kiwi i opłaca się bardziej. Albo gdy na płyn do naczyń, którego używasz i tak, zrobią promocję "2 litry w cenie półtora", a ty masz odliczoną kwotę na litrowe opakowanie. A przede wszystkim chodzenie z odliczoną kwotą powoduje piętrowe uciążliwości, gdy zdarzy się coś nieprzewidzianego i musisz zrezygnować z tych mandarynek na deser albo z tego płynu do naczyń, bo potknęłaś się na chodniku, poleciałaś ręką na murek i musisz natychmiastowo nabyć plasterek i gazę w aptece.

                  IMHO sensowną metodą jest wyznaczenie sobie tygodniowego limitu wydatków (jedzenie) lub miesięcznego (kosmetyki, rozrywki) i robienie wszystkiego, by się go trzymać, ale z zachowaniem możliwości przekroczenia, gdyby było było uzasadnione np. docelową oszczędnością przy zakupie hurtowego opakowania czegoś, co się nie psuje.

                  Jeśli będziesz zapisywać wydatki, łatwo się zorientujesz, czy się trzymasz limitu, a jednocześnie nie będziesz miała uciążliwości systemu kopertowego.
                  • kropkacom Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 11:26
                    "Nie daj się. Niejedną pewnie po cichu żółć zalewa, bo nigdy nie miała w życiu tak, żeby choć przez tydzień nie musieć sprawdzać stanu konta, albo dlatego że aktualnie ma niższą stopę życiową niż ty będziesz miała już po oszczędnościach."

                    No tak, bo przecież inaczej nie można. big_grin Wszystko musi opierać się na zazdrości i żółci.
                    • rysiowa85 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:58
                      ha ha ah
                      jasne zazdroszczę, bo pani sie dziwi światu
                      jak to wodę z kranu? jak to są różne polskie warzywa i tanie kasze? i nie będzie już mani-pedi <smuteczek>

                      Niby czego tu zazdrościć.

                      p.s. Można żyć nawet bez zmywarki ale według ematki co to za życie...

                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:19
                    jasne, takie właśnie modyfikacje założyłam, przeczytawszy wszystkie odpowiedzi. Póki co jestem w trakcie wyjadania zapasów i kupowania absolutnie niezbędnych rzeczy. Np. zauważyłam, że mam 6 kremów do rąk - jeden w kuchni, jeden w salonie, 4 w łazience big_grin robię też wielką wyprz na OLXie wink dzięki mgło
          • yamilca197 Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:51
            Dokladnie. Sprawdzam stan konta w minute i widze co zeszlo i ile zostalo. Nie trzeba miec gotowki w kopertach a zwyczajnie kontrolowac. Wiesz dzis ze zostala ci kwota x i masz y do wydania a z zostanie. Jesli nie zostaje z to nie wydajesz na nic poza tym co zaplanowalas. Planowanie to podstawa.
            • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:20
              Też patrzę na konto co jakiś czas na przykład co dwa tygodnie a co miesiąc przelewam jakąś sumę na czarną godzinę.
              • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:56
                podpowiedz ile mniej więcej mam mieć wyliczone kasy na tydzień? jeśli robię cotygodniowe duże zakupy za około 150-200zł plus kilka razy w tygodniu jeszcze jakieś drobnostki i nieprzewidziane rzeczy to 300zł na tydzień jest ok czy za dużo?
                • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:11
                  > to 300zł na tydzień jest ok czy za dużo?

                  Licz w drugą stronę: dochody minus rachunki i inne koszty stałe. Zobacz, ile zostanie i podziel na pięć, a jeszcze lepiej na pięć i pół. Miesiąc to mniej więcej 4 tygodnie i trzy dni. Cztery koperty masz na bieżąco i jedną na zapas + rzadsze wydatki, jak ciuchy np.
                • minor.revisions Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 16:12
                  > podpowiedz ile mniej więcej mam mieć wyliczone kasy na tydzień?

                  Złota reguła to 50% na niezbędne stałe wydatki (rachunki rzeczy NIEZBĘDNE do przeżycia), 20% na inwestycje /oszczędności /spłatę długów, 30% na resztę (przyjemności, hobby, FAJNIEJSZE ubrania, jedzenie, kosmetyki, cele charytatywne, prezenty). Kwota nie ma znaczenia, doświadczenie pokazuje że jak ludziom nagle spada dochód o połowę to nie umierają od tego tylko się dostosowują.
        • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:19
          sanrio napisała:

          > a konkretnie gdzie tej pokory brakuje? Bo kupiłam czarną soczewicę, kiedy jeszc
          > ze nie wiedziałam, że jestem pod kreską?
          >
          >
          Musisz po prostu zacząć bardziej kontrolować swoje wydatki, początkowo to może być trudne, ale przyjdzie taki moment, że przyzwyczaisz się, a nawet wejdzie ci to w nawyk, i to co dziś z bólem serca nazwiesz drastycznym oszczędzaniem, za jakiś czas będzie normalną sprawą.
          • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:33
            Dokładnie, kwestia przyzwyczajenia smile
      • solejrolia Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 15:13
        kropkacom napisała:
        > Z
        > drugiej strony wychodzi, ze pewnie wiele babek w tym i ja tutaj oszczędza, aja
        > myślałam, że robię po prostu zakupy.

        Bo jak się nie ma kasy, choćby chwilowo, to sie jej nie wydaje, proste. Tnie się wydatki na wszystkim (a na jedzeniu, i przyjemnościach, najłatwiej zaoszczędzić- taka prawda).
        I nawet jak ta kasa później jest, to człowiek ma juz pewne nawyki i przyzwyczajenia, których nie zmienia, bo i po co.
        (u mnie tak jest z proszkiem E. kupować go zaczęłam, go naprawdę żyłam w biedzie, teraz biedy nie mam, ale nie zmieniam go na inny, droższy, ani tym bardziej z Niemiec, bo jego jakość jest dla mnie wystarczająca i nie widzę powodu, żeby przepłacać.
        Podobnie z jedzeniem, nauczylam się tanio żywić rodzinę, przy okazji jest to zdrowe jedzenie. oczywiście pozwalamy sobie również na luksusy, ale ekosreko- to wyłącznie z mojej produkcji, wtedy wiem co jem, a jak nie moja produkcja, to kupuję po prostu marchew, po prostu jabłka, czy po prostu kurczaka w całości, choćby w biedronce, do której mam zwyczanie blisko i nie tracę czasu na jazdę do innych sklepów. )
        • szarsz Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:17
          > I nawet jak ta kasa później jest, to człowiek
          > ma juz pewne nawyki i przyzwyczajenia,
          > których nie zmienia, bo i po co.

          O, to ja. Zawsze mówię, że człowiekowi potrzebny jest do szczęścia etap życiowej biedy. Żeby się nauczyć i wyrobić nawyki. Żeby docenić, jak mu potem lepiej. Demoralizuje tylko długotrwała bieda, ale np.takie studia to świetny czas na naukę oszczędności.
    • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 16:29
      A co do kosmetyków - potrafią zrobić sporą dziure w budżecie, a są zupełnie zbędne.

      Jeden szampon dla całej rodziny. Odżywka jeśli musisz.
      Jeden żel/ mydło pod prysznic dla wszystkich.
      Zamiast peelingów i cudów na kiju - szczotka sizalowa. Kosztuje tyle, co jedna tuba peelingu, a starcza na miesiące.

      Jeden żel do mycia twarzy. Jeden/dwa kremy do twarzy z filtrami. Wyłącznie nawilżające, wszystkie inne to po prostu dobry marketing.

      Jeden balsam do ciała, najlepiej emolient. Dexeryl z apteki jest tani jak barszcz i cudowny dla skóry.

      Dwa lakiery do paznokci. Jeden neutralny, jeden barwniejszy.

      Z środków czyszczących świetnie sprawdza się płyn do mycia naczyń wymieszany z octem i wodą. Nawet kibel toto umyje smile
      • astramastra Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 12:53
        akurat szampon to może być jakikolwiek, to odżywka jest ważna, 2 kolory lakierów do paznokci? Dla osoby która maluje paznokcie to chyba małowink a koszt lakieru to kilka złotych tylko.Co do peelingu to ja muszę mieć.
        System kopert jak najbardziej, ale ja raczej określam sobie budżet na tydzień. Nie lubie być bez grosz abo i owszem jak nei mam to nie wydam, ale jak nie mam to sie okazuje,że głodna jestem albo pić się chce, albo tak jak ostatnio rana na palcu zaczęła krwawić a ja najzwyczajniej w świecie nie wziełam zapasowego plastra, trzeba było kupić i plaster i wodę utlenioną, pierdoły ale właśnie dla świętego spokoju muszę coś mieć w portfelu.Nie da się mieć wyliczone co do złotówki.Jak się ma nadmiar nie znaczy, że trzeba wydać.
        • lauren6 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:21
          Obetnij włosy na krótko i odżywka będzie zbędna.
          Obetnij paznokcie to obejdzie się bez lakierów.
          Nie wychodź z domu na słońce to nie będziesz potrzebować kremu z filtrem.
          Jak się chce to można zminimalizować wydatki na wygląd, tylko co to za życie.
          • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:32
            lauren6 napisała:

            > Obetnij włosy na krótko i odżywka będzie zbędna.
            > Obetnij paznokcie to obejdzie się bez lakierów.
            > Nie wychodź z domu na słońce to nie będziesz potrzebować kremu z filtrem.
            > Jak się chce to można zminimalizować wydatki na wygląd, tylko co to za życie.

            Niby racja i wiele przesady z tym obcięciem włosów i niewychodzeniem na słońce ale jeśli ktoś chce/musi/ma fanaberię zaoszczędzić 2000 zł miesięcznie i wydać to na przedszkole czy tam kredyt i inne, to trzeba ciąć. To jest sporo kasy. Oczywiście można przyoszczędzić na czym innym.
          • danaide Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 23:00
            Z krótkimi włosami trzeba często chodzić do fryzjera, bo odrastają.
            Kup sobie nożyczki fryzjerskie. Tnę dziecko i czasem siebie.
            Ale fakt -
            co to za życie!
        • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:37
          astramastra napisał(a):


          > System kopert jak najbardziej, ale ja raczej określam sobie budżet na tydzień.

          Ja robię jeszcze inaczej. Niczego nie zapisuję, nie zbieram rachunków, w ogóle nie określam żadnego budżetu a konto sprawdzam co 2-3-4 tygodnie, zwykle raz na miesiąc. Przy zakupach nie kupuję najdroższych rzeczy i planuję zakupy na 3 dni do przodu jeśli chodzi o obiady. Nie wyrzucam jedzenia, gotuję proste i szybkie obiady, zwykle nie kupuję w pracy czy na mieście kanapek po 5-6 zł tylko robię je w domu. Nie kupuję 3 torebek naraz czy 3 kurtek. I tak idzie nam sporo kasy ale staram się jak mogę aby zawsze coś zostało pod koniec miesiąca i zawsze coś zostaje.
        • mikk25 Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 11:31
          Ale jakie koperty, ja płacę kartą przeważnie. Tylko w warzywniakach gotówką.
          • black_halo Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 16:06
            Ale przynajmniej jeden miesiac warto wybrac gotowke na 4 tygodnie, podzielic na koperty i zobaczyc jak ubywa. Karta latwo zaplacic bo nie widac i tak nie "boli" a pieniadze szybko wyplywaja.
      • madzioreck Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:22
        sfornarina napisał(a):

        > Jeden balsam do ciała, najlepiej emolient. Dexeryl z apteki jest tani jak barsz
        > cz i cudowny dla skóry.

        W zasadzie się zgadzam (z resztą, w sensie), ale co jest cudownego w parafinie i oleju silikonowym? Naprawdę, są lepsze zamienniki drogich balsamów czy czym tam to się smaruje, ot choćby i olej kokosowy, słoik starcza na kawał czasu. Albo jakikolwiek inny olejek/mieszanka olejów.
        • sfornarina Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 09:57
          > Naprawdę, są lepsze zamienniki drogich balsamów czy czym tam to się smaruje, ot choćby i olej kokosowy, słoik starcza na kawał czasu.

          W życiu. Jeszcze mi moja (nadwrażliwa) skóra miła.
    • wapaha Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:50
      Na jedzeniu nie ma co przesadnie oszczędzać. Dużo nie oszczędzisz a się sfrustrujesz. Możesz z głową kupowac produkty - nie po 3 kg ale tyle ile faktycznie zjecie, z szukaniem gdzie jest najtaniej, kupowanie jedzenia częściej ale w mniejszych ilościach tyle ile faktycznie zjecie.
      Jeśli oszczędzać to :
      - na kupowanych słodkościach ( sama zrób ciasto )
      - jedzeniu poza domem
      - kawie poza domem ( tu 7 zł, tu 7 zł i się zbiera )
      - gazetach
      - durnostojkach - koniecznie nowy obierak do noży ( czwarty), świeczki ( stare jeszcze nie wypalone), poszewki na podusie ( nowy kolor ), zestaw pościeli dla wszystkich ( promocja była ), książki ( są biblioteki ) itd - jednym słowem to, co masz w domu a nie jest ci NIEZBĘDNE
      - chemia - wykorzystaj to, co masz w domu, zanim kupisz następne. Sama nieraz kupowałam na zaś bo promocja, bo już się kończy a tymczasem zanim się skończyło minął ładny kawałek czasu. Zdrowo też jest ograniczyć ilość zużywanej chemii - płyn do naczyń może zastąpić raz na jakiś czas płyn do mycia podłóg . Możesz też myć samą wodą - no chyba że masz tak uwalone podłogi , że bez chemii się nie da. Poza płynem do prania i płukania, tabletkami do zmywarki i płynem do naczyń nie potrzebujesz nic więcej.
      - kubeczek menstruacyjny ( wydasz raz więcej, ale oszczędzisz na tamponach i podpaskach )
      - jeśli jest tak źle drastycznie ograniczyć na jakiś czas rekreację : wyjścia do kina , teatru, na basen

      • chocolate_cake Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 17:58
        Zgadzam się.
        Przesadnie nie oszczędzać ale kupować z głową. Co też sama staram się czynić.

        Ale zaoszczędzenie 2 tysięcy miesiąc w miesiąc łatwe nie jest. Mnie się ostatnio udawało (około 3 miesiące) bo nie było potrzeby kupowania żadnych ubrań (no coś tam kupiłam ale 1/10 tego co kupiłabym wink ) ani wydatków typu dwa razy roczne AC za dwa samochody ani wielkiego rachunku za gaz za zimowe miesiące itp itd. Piszę tu o zaoszczędzeniu dodatkowych 2 tysięcy bo normalnie tyle oszczędzałam ale teraz mamy wizję znacznego pogorszenia dochodów.
        • bigonica Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 18:55
          Nie wiem czy poradzę, ale ja nie mam ani kablówki, ani pakietow medycznych, ani samochodu, ani fitanesow-karnetow.
          To sa okropnie stale rzeczy do płacenia. Korzystam z internetu, sciagam filmy, cwicze w domu albo biegam. Kawe pije z automatu. Nie kupilabym kawy za 7zł.. Wybor mam miedzy 2,5-3 zl. Raz w tygodniu ja biorę zamiennie z czekoladą na rozgrzanie.

          Załatwiłam tez swoj status prawnie i skorzystałam z wielu ulg (posiłki szkolne, stypendium naukowe, socjalne). To sa male pieniądze, ale odciązają i nie trzeba wydawać na rzeczy, ktore podbijają wydatki.
          • bigonica Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 19:01
            co do wody to pijemy mineralna. Jest tania, dlugo schodzi. Słodycze sporadycznie, ja sie z nich ''lecze''.
            • wapaha Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 21:04
              u nas kilkadziesiąt złotych na wodzie właśnie zaoszczędziłam - mamy dzbanek z filtrem
          • wapaha Re: na czym da się przyoszczędzić 28.11.16, 21:04
            Nie widziałam kawy na mieście za 2, 50 zł.. wink
            • lola211 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 10:25
              We Freshu sprzedaja w takiej cenie.
              • astramastra Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:00
                najważniejsze to plan posiłków na przynajmniej 3 dni, i kupienie wcześniej produktów. Nie trzymam się sztywno, bo wiadomo, albo zostanie więcej obiadu i wyjadamy na drugi dzień, albo nie mamy akurat ochoty na daną rzecz itd.Generalnie zawsze mam jakieś produkty z których jestem w stanie zrobić coś na szybko.
                • mynia_pynia Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:12
                  I ty to piszesz osobie która kupowała pod wpływem chwili przez całe życia, która robiła co chciała i jak chciała? Najprościej to po odjęciu opłat stałych podzielić kwotę na 31 dni czy tam na tygodnie i tyle możesz wydać, chcesz czarną soczewicę to sobie kup, chcesz puder to sobie kup. Wątpie że masz budżet rzędu 6 tysi na ogarnięcie rodziny i domu. Tutaj są rady co do cięcia kosztów jakbyś zarabiała 6 tysi z mężem a na przeżycie zostawało by 2 tysie.
                  • astramastra Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:23
                    nie rozumiem, co takiego napisałam?
                  • beatrycja.30 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:26
                    Nie wszystkie rady takie są
                    • beatrycja.30 Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 13:28
                      Moja odpowiedź do mynia_pynia
                      Moim zdaniem bardzo dobre rady. Jak inaczej ma dziewcczyna zaoszczędzić aż 2 tysiące miesięcznie?
                  • sanrio Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:25
                    ale te 6 tysi to dużo czy mało, bo nie rozumiem jak się odnieść do twojej wypowiedzi, a astramastra napisała to, co już kilka razy się powtarza w wątku - planować posiłki i robić zakupy pod to. Bardzo rozsądne rady, z których skorzystam.
                    • mynia_pynia Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 16:21
                      Mało.
                  • astramastra Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 09:26
                    a skąd ty możesz wiedzieć jaki ja mam budżet?zresztą to nie o mnie tu chodzi
      • jola-kotka Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 21:51
        z tymi podpaskami tamponami to juz przesadzilas
    • wheels.of.steel Też muszę oszczędzać :( 29.11.16, 21:41
      I topornie mi to idzie. Też mam słabość do soczewicy bellugi. Do tego wyjście na koncert to coś, z czego ciężko mi zrezygnować. sad
      • black_halo Re: Też muszę oszczędzać :( 29.11.16, 22:05
        Prawdziwy fan pojdzie na koncert a potem do konca miesiaca najwyzej bedzie jadl gotowane ziemniaki big_grin Jeszcze chyba nigdy jedzenie nie wygralo u mnie z koncertem czy festiwalem. Na szczescie teraz zarabiam tyle, ze nie musze wybierac.
        • wheels.of.steel Re: Też muszę oszczędzać :( 29.11.16, 23:00
          Problem w tym, że ja cały czas nadal się urządzam w swoim loku, a niestety mniej zarabiam obecnie. sad Jestem też singlem, który sam spłaca kredyt...
    • misterni Re: na czym da się przyoszczędzić 29.11.16, 22:59
      A mnie się wydaje, że na od zużycia energii i bezmyślnego lania wody trzeba zacząć. Nie tylko ze względu na finanse, ale i ekologię. Poza tym zakupy robić z przemyślaną listą, zapisywać wydatki.
      Na pewno, jeśli zależy Ci na zdrowym żywieniu rodziny, z jakości nie zjedziesz, ale zastanów się nad ilościami, czy Ci się żywność nie marnuje, nie wyrzucasz za często?
      W mieście można IMO zaoszczędzić też na benzynie - większość spraw załatwisz chodząc pieszo, jeżdżąc na rowerze czy komunikacją miejską.
      W tym trudnym okresie nie kupuj książek, płyt - większość interesujących pozycji będziesz miała dostępne w bibliotece i necie.
      Nie wiem, w jakim wieku masz dzieci, ale moim zdaniem łatwiej oszczędza się przy młodszych. Im dziecko starsze, tym gorzej, bo potrzeby rosną. Ja np nie wyobrażam sobie żeby mojej trzynastolatce nie zapewnić dodatkowych zajęć (u nas to koszt około 1000 zł miesięcznie), fajnych ciuchów czy od czasu do czasu jakichś wyjść do kina,m, koncert itp. Łatwiej mi było odmówić jej kilka lat temu, niż teraz wink
      I nie przesadzaj z ograniczeniami - raz w miesiącu kino czy teatr, plus kolacja w mieście Was nie zrujnuje, a da poczucie, że nie jest tak beznadziejnie wink
      • astramastra Re: na czym da się przyoszczędzić 30.11.16, 09:30
        niestety tak to jest, że by zaoszczędzić to trzeba ograniczyć rozrywkę, wyjścia do knajp kina itd.To pożera mnóstwo kasy.Jednak piszę ograniczyć nie zrezygnować całkowicie, bo jak człowiek ciągle siedzi w domu to wariuje.Trzeba od czasu do czasu wyjść, zostawić obowiązki czy problemy w domu i rozluźnić się.Najgorzej uciąć wydatki na przyjemnościach bo przecież po to pracujemy by móc sobie pozwolić na to czy na tamto.Małymi kroczkami do przodu nie wszystko na raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka