Dodaj do ulubionych

Święta a 500+

08.12.16, 11:52
Czy rzeczywiście beneficjentów pięćset plus stać teraz na super wypasione święta? Wieść głosi, że rodziny wielodzietne, kiedyś ledwo wyrabiające na czekoladowe Mikołaje teraz kupują dzieciom najdroższe zestawy Lego, najmodniejsze zabawki a dla siebie drogie gadżety i alkohole. W mojej pracy wywiązała się dyskusja, jak to teraz wielodzietni mają super, ja ze swojej strony jakoś tego nie zaobserwowałam, ale rzadko chodzę po centrach handlowych, zwłaszcza przed świętami.
Obserwuj wątek
    • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 11:56
      Wieść głosi....

      Tytanowe Rolexy, 12-letnia whisky single malt, torebki LV, Iphone 7, Xbox One...a wszystko to za 500+ big_grin
      • feel_good_inc Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:14
        klerjeser napisał(a):
        > Wieść głosi....
        >
        > Tytanowe Rolexy, 12-letnia whisky single malt, torebki LV,

        To nie.

        > Iphone 7, Xbox One..

        A to tak. W domu może nie być chleba, ale zawsze będzie wódka, papierochy, kawa, komóreczka i 50-calowa lub większa plazma czy lcd.
        • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:31
          Dziękuję, zawszę lubię czytać wspomnieniowe relacje z pierwszej reki smile

          Swoją droga, można jeszcze gdzieś kupić telewizor CRT?

          feel_good_inc napisał:

          > klerjeser napisał(a):
          > > Wieść głosi....
          > >
          > > Tytanowe Rolexy, 12-letnia whisky single malt, torebki LV,
          >
          > To nie.
          >
          > > Iphone 7, Xbox One..
          >
          > A to tak. W domu może nie być chleba, ale zawsze będzie wódka, papierochy, kawa
          > , komóreczka i 50-calowa lub większa plazma czy lcd.
          >
        • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:06
          Kurde, chcesz powiedzieć, że od kiedy dostajemy 500 plus to powinnam się rozliczać z kawy? Rozpuszczalna jeszcze ujdzie, czy już nadmiar luksusu? Z wódki mamy litr bimbru, ale nie kupiłam tylko zostałam obdarowana flaszką. Telewizor 8-letni i tak nie ma anteny, więc tv nie odbieramy, papierosów nitk nie pali. Jeszcze przyzwoici czy już patologia z powodu tej kawy?
    • spanish_fly Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:06
      Nie mam pojęcia. Wśród moich znajomych i rodziny na 500+ załapały się osoby, które i bez 500+ było stać na drogie zabawki dla dzieci.
      • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:23
        To tak jak u nas.
    • heca7 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:08
      Najdroższe zestawy lego kosztują dooobrze ponad tysiąc złotych.
      • izak31 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:21
        Hahaha Gwiazda śmierci jest za 2500. wiem bo z mężem chorujemy na nią.
        • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:32
          No to trzeba mieć szóstkę, w wieku kwalifikującym się istna patologia smile))

          Tylko z czego ma jeszcze starczyć na te drogie alkohole i gadżety? big_grin
          • cosmetic.wipes Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:36
            Z poprzedniego/następnego miesiąca. To nie są wypłaty jednorazowe.
            • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:41
              cosmetic.wipes napisała:

              > Z poprzedniego/następnego miesiąca. To nie są wypłaty jednorazowe.
              >

              Niemożliwe, patologa oszczędzała pieniądze na wypaśne rodzinne święta, a nie przepijała na bieżąco?

              Coś tu się kupy nie trzyma big_grin

              A tak w ogóle dlaczego drogie alkohole, a nie tanie?
              • cosmetic.wipes Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:49
                Ty napisałeś o drogich, nie ja.
                • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:54
                  Zalecam dokładne czytanie wpisów, o "drogich" napisała autorka wątku w pierwszym wpisie.

                  cosmetic.wipes napisała:

                  > Ty napisałeś o drogich, nie ja.
                  >
                  • ga-ti Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:12
                    Ale ta szóstka to w różnym wieku jest i może nawet różnej płci, więc z jednej Gwiazdy śmierci mają się wszyscy cieszyć? A może dziewczynki też marzą o jakimś np 'centrum handlowym Heartlake' z lego friends za jedyne 449 zł? A maluchy o duplo i to większym zestawie, bo z małego wiadomo, że za bardzo nie pobudują. No a czekoladowe Mikołaje niemarketowe? wink
    • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 12:39
      Myślę, że tych co zawsze było stać na standardowe "bogate" święta teraz mogą sobie pozwolić na jeszcze wyższe kwoty na prezent i tu faktycznie mogą być droższe prezenty. Jest sporo rodzin co njie kupuje dzieciom zabawek bez okazji tylko właśnie z okazji świątecznych więc w tym przypadku jeśli ktoś odkładał przez kilka miesięcy po stówce na każde dziecko to może i kupi wypasiony zestaw lego - wszystko zależy od gospodarności i priorytetów.
      Inna bajka, że my w pracy rozmawiamy na różne temat ale jednak kwestia pieniędzy w rodzinie jest pomijana, bo to prywatna sprawa każdego.
      I uważam, że rodziny wielodzietne takie 6+ mają obecnie przestrane, bo wszyscy im w kieszeń zaglądają. Mój wujek ma dużą rodzinę, dzieci zawsze były zadbane, obkupione i najedzone, jeździły na ferie i wakacje - ale to w ramach dotacji, a teraz mogą sobie pozwolić na co miesięczne wycieczki celem zwiedzania, np zoo, czy ogrodu botanicznego, centrum kopernika i takie tam i wiesz co ludzie gadają? Że oni muszą jeździć, bo inaczejb by im to 500+ odebrali ... no ku..., jeżdżą bo nareszcie stać ich wydać jednorazowo często ponad 500 zł. za jednodniową wycieczkę.

      • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:27
        Sorry, ale ponad 500 (ok. 700) na jednodniową wycieczkę to wydaje się na 3-os. rodzinę... i to z mocnym kalkulowaniem kosztów, szukaniem zniżek, bez pamiątkowego (w sensie zakupów pamiątek) szału i odwiedzania najmodniejszych knajp w danym miejscu...
        • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:32
          W takim razie bidaki siedzą w domu i grzeją dupy ... sorry okłamałam cie smile
          • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:34
            Jeszcze dodam, że ja idąc z synem i mężem do wrocławskiego zoo, z pamiątkami, lodami i obiadem gdzieś na mieście zamykam się w 170 zł., ale ... to też kłamstwo .
            • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:39
              A jak daleko masz do Wrocławia? Bo u mnie ok. 150 idzie na samo paliwo... A poza zoo też zwiedzaliśmy, stąd jeszcze wejście do kawiarni (zima i zmarzliśmy...), pamiątki dla najbliższych, drobne, ale taki mamy zwyczaj, i 500 pękło, a ja sobie odmawiałam, czytałam kartę, z pamiątek dla sienie jedynie magnes...
              Na Kraków z Wawelem niestety 500 nie starczyło (ale był watek na ten temat latem, o ile pamiętam).

              I tak, z okresu, kiedy kasy brakowało, to zwiedzaliśmy, ale okolicę do 50 km... w dni darmowe muzeów... i z kanapkami.
              Możesz zaklinać rzeczywistość, ale różnica jest odczuwalna bardzo wyraźnie.
              • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 19:21
                To zależy skąd startuję, jak z mieszkania to w centrum, jak z domu to do mieszkania mamy 15km. ale w tą cene nie wliczałam paliwa, bo i tak jeździmy do miasta co dziennie.
            • mamolka1 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:41
              W wakacje byłam z dwójką młodszych w miasteczku twinpigs.... Bilety ( karta DR), jakieś frytki, lody, atrakcje typu strzelam, małe pamiątki - 250 poszłoooo... A jakbym chciała na obiad tam iść, "stylowe" zdjęcia zrobić to 500 by poszło jak nic ...
              • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 19:24
                No ja też w wakacje byłam w parku w Zatorze i poszło nam na 4 osoby 350 zł. Z tym, że startowałam z domu rodzinnego mojej mamy i po powrocie obiad na nas czekał więc tam były tylko lody i frytki. Mówie o bliskich wypadach, na pół dnia a nie zwiedzaniu Pragi.
        • agni71 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:53
          Nie zauważyłaś, że wujek ma DUŻĄ rodzinę, czyli zapewne pobiera nie 500 zł, a 1000-1500 zł, a za to juz mozna sobie pozwolic na jednodniową wycieczkę smile Poza tym, trochę chyba przesadziłas z tym kosztem jednodniowej wycieczki dla 3-osobowej rodziny.
          • mynia_pynia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 19:25
            Wujek pobiera bliżej 4 tysi wink - duuuuża rodzina.
    • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:02
      Nie jesteśmy (jeszcze) wielodzietni, ale 1000 zł miesięcznie zmienia sytuację i nie ma co udawać, że nie. Na święta to się nie przekłada, bo kasę na prezenty świąteczen i tak odkładalismy od stycznia. A i tak nie stać nas na to, żeby tego tysiaka przewalić na jakieś tam gadżety. A już na pewno nie na to, żeby kupwoać w centrach handlowych, jak w necie taniej. Z drogich alkoholi to będzie wino za 30 zł na święta smile
    • ga-ti Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:06
      Hm, w grudniu zdążyłam już z dziećmi odwiedzić okulistę i dentystę, trzeba kupić nowe okulary (nowe szkła, które nie będą pasowały do starych oprawek, więc i oprawki) i zapłaciłam za leczenie 2 zębów plus lakowanie, bo nowy stały wyrósł. Dobrze, że trzecie zdrowe.
      A prezenty jak prezenty, kupujemy to, o czym dzieci marzą, to co uważamy za 'fajne' i to, na co nas stać, jak zawsze.

      Śmieszy mnie to wyliczanie, ile to się nie kupi za 500 zł tongue_out Tak jak z wakacjami, nagle wszyscy wysyłali dzieci na kolonie i całymi rodzinami nad morze jeździli, za 500 zł kurka, noż majątek, nie wiadomo, na co to wydać, tyyyle kasy.
      No i dobrze, że dzieciaki zjedzą porządny słodycz i nareszcie będą mogły pobudować z prawdziwego lego, a nie z podróbek, które nie chcą się składać! Ale te naprawdę drogie zestawy to i więcej niż 500 zł kosztują.
      • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:09
        Wygląda na to, że nasz świetny dentysta na nfz to istna żyła złota smile
        • ga-ti Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:15
          A no żyła, jak nic. U nas jak już się doczekasz na nfz to i tak za znieczulenie płacisz, za białe plomby w zębach 4-8 też płacisz, za lakowanie płacisz... a podejście do dzieciaka, hm, prywatnie mam wliczone w cenę wink
          • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:27
            My raz prywatnie trafilismy tak, że skończyło się płaczem i histerią na samą myśl o pójściu do dentysty, bo lekarka upierała się, że znieczulenie działa i dziecko ściemnia.
            Dentysta na nfz ma zapisy na początku miesiąca na dany miesiąc, jest bardzo ok.
            • lauren6 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:34
              Ja raz zabrałam dziecko do dentysty na NFZ. Dentysta w niedopranym fartuchu z plamami po krwi (!!!!). Pomoc dentysty powiedziała, że jeśli nas stać to żeby nic w tym gabinecie nie robić tylko zabrać dziecko prywatnie. Prywatnie wydajemy na dentystę nieprzyzwoite pieniądze, ale jest sympatycznie, czysto. Dziecko nie ma traumy.

              O takie mamy doświadczenia z stomatologiem na NFZ big_grin
              • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:49
                To co piszesz to jakieś brednie. Nie ma "dentystów na NFZ" tak jak nie ma "dentystów prywatnych". Indywidualne praktyki lub przychodnie stomatologiczne mają kontrakty z NFZ, w ramach których wykonują określone refundowane świadczenia, a jednocześnie świadczą usługi nierefundowane czyli "prywatne". To do pacjenta zależy jaką opcję wybierze.

                Kontrakty z NFZ mają zarówno ekskluzywne kliniki jak i male gabinety, twój pech polegał na wyborze byle jakiego dentysty, a nie na tym, że świadczenie było w ramach kontraktu.

                A co do NFZ miał niedoprany fartuch, to nie wiem big_grin


                lauren6 napisała:

                > Ja raz zabrałam dziecko do dentysty na NFZ. Dentysta w niedopranym fartuchu z p
                > lamami po krwi (!!!!). Pomoc dentysty powiedziała, że jeśli nas stać to żeby ni
                > c w tym gabinecie nie robić tylko zabrać dziecko prywatnie. Prywatnie wydajemy
                > na dentystę nieprzyzwoite pieniądze, ale jest sympatycznie, czysto. Dziecko nie
                > ma traumy.
                >
                > O takie mamy doświadczenia z stomatologiem na NFZ big_grin
                • ga-ti Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:59
                  W moim miasteczku jest 1 gabinet dentystyczny w przychodni, w którym jest leczenie w ramach nfz, które jest ograniczone, tylko podstawowe świadczenia, za resztę trzeba dopłacać. I to nie jakieś rarytasy, bo np. darmowa jest plomba amalgamatowa, za białą w zębach 4-8 trzeba zapłacić (średnio 100 zł).
                  Za to jest wiele gabinetów prywatnych, małych i większych i one w tym roku nie mają podpisanych umów z nfz na żadne usługi. Dwa lata temu jedna z takich prywatnych 'klinik' miała podpisany kontrakt na jakiś zakres usług, teraz nie ma.
                  Więc jakby wybór jest ograniczony.
                  Jedynie co, to prywatne gabinety dają zniżki dla stałych klientów, mają promocje na jakieś zabiegi w danym miesiącu itp. żeby przyciągnąć pacjentów.
                  Poza tym oferują spokojną atmosferę, cierpliwe podejście do małego pacjenta, gadżecik jakiś za odwagę, a nawet bajki wyświetlają. I o ile mnie starej to rybka, byleby mi dobrze zęba zrobili, to dla dziecka jednak jest różnica.
                  • klerjeser Re: Święta a 500+ 08.12.16, 14:17
                    "Od zawsze" świadczenia w ramach kontraktu z NFZ obejmowały określony zakres usług i podstawowe materiały. Za dodatkowe sprawy się płaci, a za lepsze materiały się dopłaca różnicę.

                    Oczywiście dużo też zależy od tego co negocjował stomatolog. Może mieć np. spory zakres protetyki, ale nie mieć stomatologi dziecięcej itd itp.. Wszystko zależy od miejsca, ale z reguły w małych miejscowościach, gdzie nie ma konkurencji, kontrakty są dość szerokie, zresztą tak są wymogi NFZ jeśli chodzi o dostępność leczenia. Inną sprawą sa kwalifikacje i kompetencje dentysty. Zresztą właścicielem przychodni nie musi być lekarz. Z NFZ negocjuje się dostępność personelu w ramach kontraktu, mogą to być więc zatrudnieni dentyści.

                    Zresztą w większych przychodniach na NFZ leczą właśnie młodzi, świeżo po studiach, albo dorabiający emeryci, własciciele-lekarze zostawiają sobie trudniejsze przypadki i finansowe rodzynki. Z części pieniędzy z zarobionych z NFZ opłaca się personel, koszty funkcjonowania gabinetu, reszta, plus pieniądze za usługi "prywatne" to czysty zysk. Dlatego też kontrakt jest łakomym kąskiem, bo to zawsze stała kasa, na która pacjenci zawsze się znajdą. Konkurencja w takcie konkursów jest ostra, choć oczywiście, żaden dentysta/przychodnia bez kontraktu nie przyzna, że uwalił negocjacje smile

                    Co do programów promocyjnych, gadzecików, spokoju i podejście do pacjenta, to piszesz bzdury. Wszystko jest kwestią przychodni, gabinetu i lekarza, a nie tego czy ma kontrakt czy też nie. Twoja przychodnia, dziś bez kontraktu po następnym konkursie może być przychodnią z kontraktem, a to że go teraz nie ma zwykle oznacza, że w ostatnim konkursie kontraktu nie dostała smile

                    ga-ti napisała:

                    > W moim miasteczku jest 1 gabinet dentystyczny w przychodni, w którym jest lecze
                    > nie w ramach nfz, które jest ograniczone, tylko podstawowe świadczenia, za resz
                    > tę trzeba dopłacać. I to nie jakieś rarytasy, bo np. darmowa jest plomba amalga
                    > matowa, za białą w zębach 4-8 trzeba zapłacić (średnio 100 zł).
                    > Za to jest wiele gabinetów prywatnych, małych i większych i one w tym roku nie
                    > mają podpisanych umów z nfz na żadne usługi. Dwa lata temu jedna z takich prywa
                    > tnych 'klinik' miała podpisany kontrakt na jakiś zakres usług, teraz nie ma.
                    > Więc jakby wybór jest ograniczony.
                    > Jedynie co, to prywatne gabinety dają zniżki dla stałych klientów, mają promocj
                    > e na jakieś zabiegi w danym miesiącu itp. żeby przyciągnąć pacjentów.
                    > Poza tym oferują spokojną atmosferę, cierpliwe podejście do małego pacjenta, ga
                    > dżecik jakiś za odwagę, a nawet bajki wyświetlają. I o ile mnie starej to rybka
                    > , byleby mi dobrze zęba zrobili, to dla dziecka jednak jest różnica.
                • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:30
                  Moja dentystka na nfz jest super, chyba lepsza od prywatnego, do którego chodziłam wcześniej, co nie zmienia faktu, że nfz nie refunduje wszystkiego.
                  • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:32
                    I tak czytam, dziecko na nfz też jest obsługiwane super - z cierpliwością i nagrodami, ale już za ortodoncję trzeba płacić.
          • butch_cassidy Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:29
            No... na nfz nie zrobisz wszystkiego. Leczę się na nfz i co z tego, skoro teraz mam do zrobienia 2 mosty na trzonowcach + leczenie kanałowe i wybór taki: wywalam ok. 4000 lub usuwam i jestem szczerbata (bo jedynie tyle przewiduje nfz uncertain ).
    • mamolka1 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:19
      Nie mam pojęcia jak inni - moje święta będą dokladnie takie same.... Mam czworo dzieci ....500+ leży sobie na koncie - może fajniejsze wakacje, może jakaś lokata.... Dawałam radę bez i nie czuję potrzeby wydawania bo mam...
      • paszczakowna1 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:55
        No i psujesz pisowi kalkulację, VAT-u z ciebie nie ma. Inwestycje wstrzymujesz jak nie przymierzając zwiazany z opozycją przedsiębiorca. big_grin
        • mamolka1 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 14:08
          A wiesz, że w dudzie to mam ..😁😁... Może jak potomki dojrzeją i stwierdzają - spadam stąd to dostaną 500+ na bilet i opłaty u podłego kapitalisty w cywilizowanym kraju ...😉
        • anika772 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:59
          To ja zeznaję, że podobnie jak koleżanka Mamolka, nie wydałam ani złotówki z programu 500+.
          Mówicie, że to niepatriotycznie, hmmm.
      • black.sally Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:26
        mamolka1 napisała:

        > Nie mam pojęcia jak inni - moje święta będą dokladnie takie same.... Mam czworo
        > dzieci ....500+ leży sobie na koncie -


        u mnie jest tak samo... Każde 500plus ląduje "w skarpecie"smile
        • wuika Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:33
          U nas też ląduje. Ale dzięki temu, nie dorzucamy do dziecięcej 'skarpety' z regularnej kasy, więc inne oszczędności rosną. Można powiedzieć, że bank wspieramy tą kasą, bo w sumie żadna różnica, czy byśmy odkładali z normalnej kasy, czy z 500+.
    • flo-bo Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:44
      Jakoś takie to obrzydliwe zaglądanie komuś do portfela. I brzydki zawiścią zalatuje. No fuj po prostu sad
    • paszczakowna1 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 13:54
      Tak poważnie, to wzrost konsumcji napędzany 500+ jest znacznie mniejszy niż zakładany.
      • anetapzn Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:58
        paszczakowna1 napisała:

        > Tak poważnie, to wzrost konsumcji napędzany 500+ jest znacznie mniejszy niż zak
        > ładany.
        >
        Wszystko jest inne, niż zakładali big_grin
    • wuika Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:19
      Brzydzi mnie wyliczanie, że teraz np. biedniejsze rodziny nie zasługują na pomoc, bo przecież 500+ jest, załatwione wszystkie problemy. W niejednym wątku było, że np. rodzina z trójką dzieci jest na pewno bogatsza od tej z jednym dzieckiem, bo tamci tysiaka zgarniają, szubrawcy!
      • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 15:22
        Najbogatsi to są ci, którzy dostali/odziedziczyli mieszkanie lub dostali pieniądze na mieszkanie. Jak tak patrzę po znajomych, to tutaj jest linia podziału. Bo to właśnie mieszkanie pochłania najwięcej pieniędzy.
        • wuika Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:14
          O właśnie. Jak z comiesięcznych wydatków odpadnie typowe 1000 - 1500 na raty, to jakoś luźniej w budżecie się robi. A ulgi w budżecie raczej nie przynosi trójka dzieci smile I nie chodzi o wspieranie dzieciorobów, czy wykazywanie, że skoro ktoś ma dzieci, to niech państwo płaci, tylko o to, że 500+ nie załatwia WSZELKICH potrzeb finansowych rodzin, więc twierdzenie, że jak tylko się ma to świadczenie przyznane, to od razu hulaj dusza, jest mocno przesadzone.
    • black.sally Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:24
      jaka wieść?


      dobra.napisze ja
      500plus nie zmienia u mnie absolutnie nic... Moooooże kilka lat temu by zmieniła, bo faktycznie...Nie przymierałam głodem, ale zarabiałam mniej niż teraz.
      A teraz?
      Włąsnie teraz w "epoce 500plus" słyszę zewsząd że robi se prezenty swoim dziecom, reszta dzieci w rodzinie "ma rodziców"....Także ten.

      A prawdziwa patologia?Podejrzewam,że za dużo to nie zmienia.Może kupią sobie więcej fajek na święta i więcej flaszek.Nie wiem.Może faktycznie jakiś prezent dzieci dostaną?
      Ale myślę sobie, że prawdziwa patologia te pieniądze "przepija" na sebie, na dzieci pewne jesli idzie to znikoma część.

      A jesli chodzi o rodziny biedne, kochające się myślę że 500plus zmienia dużo.Nie wszystkie rodziny z więcej niż dwójka dzieci i biedni to patologia.
      • wuika Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:34
        U nas zmieni nieco o tyle, że zaraz na macierzyńskim przejdę na 80% pensji, dodatkowe pięć stów częściowo to zrekompensuje.
    • hermenegilda_zenia Re: Święta a 500+ 08.12.16, 16:39
      Powiem niestety ze smutkiem, ze 500 + nie zmieni pewnych nawyków.Latami robiłam bardzo dużą paczkę spożywczą na BN pewnej rodzinie z 5 dzieci w tym dwoje chorych, matka niepracująca, ojciec poszedł w siną dal i z pewnością jedną pięćsetkę na to wydawałam. Byłam ciekawa, czy dodatkowe 2 tysiące miesięcznie, które pani wraz z programem 500 + dostaje coś zmieni i nie zostanę w tym roku poproszona o wsparcie. Ale oczywiście dostałam pytanie, czy paczka w tym roku będzie. Smutny wniosek jest taki, ze ile kasy się nie da, to i tak ludzie będą wyciągać rękę po więcej, bo im się należy, bo skoro ktoś robił paczki do tej pory to czemu nie skorzystać ponownie, choć sytuacja materialna rodziny się poprawiła. Co zrobiłaby ematka? Wysłała paczkę, czy napisała, że dodatkowymi pieniędzmi z 500 plus (jakby nie było ponad 20 tysięcy rocznie) należy tak gospodarować, aby mieć fundusze na zrobienie świąt?
      • vaikiria Re: Święta a 500+ 08.12.16, 17:27
        500 plus pomaga w sytuacji, gdy nawyki masz dobre, ale z pustego nie nalejesz. My np. pilnujemy budżetu, planujemy, staramy się odkładać na nieprzewidziane wydatki. Ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Dzięki 500 plus jest trochę więcej spokoju, jak się patrzy na budżet. I planujemy wysłać Starszą na zagraniczny obóz językowy. Bez tych środków nie dalibyśmy rady. A to na pewno lepsza rzecz niż wywalenie na gadżety pod choinkę. Dlatego pod choinką będzie tak samo jak w zeszłym roku - spełnianie marzeń, ale bez szaleństw.
      • tol8 Re: Święta a 500+ 08.12.16, 17:29
        Wysłałabym skromne podarki dla dzieci i dołączyłabym liścik dla mamy, z gratulacjami że otrzymuje teraz takie wsparcie, jest taka zaradna, że na wszystko jej starcza itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka