fornitta69 11.12.16, 01:39 Jakich perfum używacie? Szukam inspiracji,bo moje mi sie znudzily Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alchemy_alice Re: zapachowo 11.12.16, 02:00 Dior Tendre Poison, Armani Code, Victoria Secret Sexy Island, Davidoff Cool Water, Hugo Boss Deep Red i CK One Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: zapachowo 11.12.16, 02:52 ostatnio 007 james bond (ale nie II). Naomi Campbell Wild Pearl, lubie też Givenchy Very Irresistible L'Intense. Jednak najbardziej ulubione to cały czas Kenzo L'Eau Par Woman. Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: zapachowo 11.12.16, 04:14 Zapomniane, niszowe, niedostępne (a jednak są!), kolejność dowolna. Szukaj. W sumie to fajna zabawa o ile wiesz czego poszukujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: zapachowo 11.12.16, 04:53 Donna Karan - Black Cashmere, Olivier Durbano - Heliotrope (Jade też ładne), Laura Biagotti - Roma. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: zapachowo 12.12.16, 13:29 miss_fahrenheit napisała: > Donna Karan - Black Cashmere Skąd bierzesz? Tylko nie pisz, że z zapasów, nie są niewyczerpalne ;D Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: zapachowo 12.12.16, 15:33 Z zapasów też poza tym, czasem rodzina przywozi, można znaleźć na allegro (zwykle ten sam sprawdzony sprzedawca, ma oryginały, tyle, że drogo), w skrajnej wersji - dekanty z e-scential. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: zapachowo 11.12.16, 13:24 arwena_11 napisała: > Ja też i jeszcze hypnose lancome Ja też Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: zapachowo 11.12.16, 08:07 La vie est belle lancome, opium ysl, si Armani, ck one i kenzo jungle Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: zapachowo 11.12.16, 10:16 lubie perfumowe wątki no to tak: eau de merveilles i 24fabourg- hermes (dla faceta terre tej firmy, najpiekniejszy zapach na zawsze, jedyny); pure poison - dior; bladorózówe boudoir vivienne westwood; i ostanio- zaskoczenie roku, bo nie przypuszczalam, że moge pojsc w te strone: gucci rush Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: zapachowo 11.12.16, 12:30 O, pisząc wyżej czułam że o czymś zapomniałam - Boudoir Westwood jest bardzo przyjemny. Głównie ten w wersji Sin Garden. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_kaw Re: zapachowo 11.12.16, 16:02 Rush jest absolutnie cudny! Ale już mam przesyt, używałam 10 lat non stop Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: zapachowo 11.12.16, 10:27 Light blue dolce and gabbana, tresor lancome, halle berry reveal, playboy play it lovely. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: zapachowo 11.12.16, 10:28 Aktualnie DKNY Be delicious zielone, Dior J'adore, wcześniej Armani Diamonds. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna.nuta Re: zapachowo 11.12.16, 10:29 Opium, Chanel nr 5. Innych nie używam. Mam jeszcze Shalimar, ale nie podoba mi się. Nietrafiony prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 10:37 J'adore moja babcia używała, Tresor ma ze sto lat. Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane. Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal. Ktoś jeszcze czegoś fajnego używa? Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: zapachowo 11.12.16, 10:53 A to zapach musi być modny? I nowy? A Chanel No. 5 też stare i niemodne? Co to w ogóle znaczy, że zapach jest stary i niemodny? Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna.nuta Re: zapachowo 11.12.16, 10:55 "J'adore moja babcia używała, Tresor ma ze sto lat. Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane." To się nazywa KLASYKA. Przyznaję. Mam jeszcze pierścionek z brylantem z po prababci i noszę drogie futra. Ależ jestem "oklepana" Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 11:03 Ja to przede wszystkim mam wrażenie, że większość tych klasyków przeszła reformulacje do tego stopnia, że stały się cieniami swoich poprzedników. J'adore to był przecież doskonały zapach (może się podobać lub nie) a teraz? Uwielbiałam Miss Dior Cherie - teraz jest tak słodki, że aż mnie mdli. Podobna rzecz stała się z moim Creedem - używam go nadal, bo uwielbiam arbuza (kiedyś za każdym razem był inny za sprawą naturalnych dodatków, przez które serie się różniły). Czy to nie ma związku z jakimiś zakazami z UE dot. pozyskiwania składników do perfum? No różnią się te zapachy ewidentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ult.ramaryna Re: zapachowo 11.12.16, 11:41 Dokładnie to samo stało się z klasycznym Tresor Lancome- zapach od wielu lat już nie ten. Tak z 10 lat temu miałam resztkę tego z przed reformulacji i kupiłam nowy flakonik, to co przyszło było zupełnie inną perfumą, od tego czasu próbowałam jeszcze raz kupić Tresor i jednak nie wrócili do tej pierwotnej lini, zapach jest cieniem tej oryginalnej perfumy sprzed lat Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: zapachowo 12.12.16, 03:23 Tak, to ma związek z zakazami ze strony UE i FDA. Niektóre chemikalia, które wchodziły w skład perfum okazywały się być niebezpieczne dla zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: zapachowo 12.12.16, 03:31 I dochodzą też, oczywiście, zakazy pozyskiwania naturalnych składników. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 11:51 Futra prawdziwe nosisz? Chyba Cię pogrzalo, mamy XXI wiek. Wiem, że klasyka ale to oklepana klasyka i nudna. Mam Tresora, którego mi ktos podarował bo uzywalam jak mialam moze 16 lat a teraz stoi w łazience nie tkniety...Modne nie znaczy jakiejś celebrytki czy inny shiy tylko jakieś niszowe, niebanalne. Tylko takie zwykłe kosztują majątek. Fakt męskie są często obłędne, potrafię się obejrzeć za facetem tylko z powodu zapachu którego używa. Mój eks nosil tak charakterystyczne, ze do dziś mi się z nim kojarzą...Ale najbardziej lubię wodę kolonska mojego faceta, te sama od kilku lat i to po prostu jego zapach. Gdy wyjeżdża zdarza mi się wachac jego rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: zapachowo 11.12.16, 13:08 "Futra prawdziwe nosisz? Chyba Cię pogrzalo, mamy XXI wiek. Wiem, że klasyka ale to oklepana klasyka i nudna. " Oglądałam właśnie kamizelki - te ze sztucznego i te z prawdziwego futra. Sztuczne nigdy nie dorówna naturalnemu - ani pod względem wyglądu, ani komfortu noszenia czy ciepła. Świetnie uszyta kurtka z naturalnego futra zawsze pobije na głowę tę sztuczną, nawet najlepiej wykonaną. I tylko zwierzaków szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: zapachowo 11.12.16, 11:57 bergamotka77 napisała: > Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal. Ktoś jes > zcze czegoś fajnego używa? ty szukasz czy fornitta69 ? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 12:02 Ja też szukam a co nie mogę się podłączyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: zapachowo 11.12.16, 12:36 Modna to może być torebka czy buty. Tak jak sukienkę trzeba dobrać do figury, tak zapachy mają współgrać z daną osobą. Dlaczego mam kupować zapachy piżmowe czy cytrusowe, które wcale mi się nie podobają, nie pasują do mnie, źle się rozwijają na mojej skórze, tylko dlatego, że są modne? Bergamotka, nie bądź fashion victim Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 13:02 Bo te stare, wśród całego mnóstwa kiepskich, wypuszczanych co roku zapachów, pomimo reformulacji, wciąż wyróżniają się na plus. Kiedyś zapach tworzyło się latami, był dopracowany, doskonale skomponowany, był po prostu dobry. Teraz pojawiające się każdego roku nowości często są płaskie i tandetne. Z ostatnich nowości (chociaż to już nie nowość) dobrym zapachem jest La vie est belle Lancome. Dla mnie zapach modny to zapach popularny, którym pachnie 3/4 miasta. Jeżeli takowy chcesz kup sobie Coco Mademosielle lub odmłodzoną Chanel 5 l'eau (obie są łatwe w odbiorze, tą drugą za chwilę będzie czuć wszędzie). Natomiast jeżeli być oryginalna, przygotuj się, że, w przypadku zapachu, nie będziesz modna. Oryginalne są niszowe zapachy (masz dowyboru mnóstwo marek od Amouage po CdG), stare klasyki w stylu Mitsuoko, Shalimar, Coco, klasyczne Poison itd. Trudniejsze w odbiorze, mniej popularne ale dzięki temu oryginalne Odpowiedz Link Zgłoś
issa-a Re: zapachowo 11.12.16, 13:34 >Strasznie stare i niemodne zapachy tu padły albo oklepane. Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal założę się, że połowy tych zapachów nie znasz. Co najmniej polowy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: zapachowo 11.12.16, 23:41 >niemodne zapachy to raczej nie jest kwestia mody ale tego co ci sie podoba. >Nic oryginalnego nikt nie zaproponowal. zmieszaj mydlo i kadzidlo i bedziesz miec oryginalne lol... Wez no... nie ma nic co jest na rynku a byloby oryginalne... to wszystko sa produkty komercyjne wiec produkowane na masowa skale... Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: zapachowo 12.12.16, 13:34 princesswhitewolf napisała: > zmieszaj mydlo i kadzidlo Aldehydy np. z olibanum? Bardzo proszę: www.fragrantica.com/ingredients-search/ Całkiem sporo, ale oklepanych i znanych mało Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 12.12.16, 14:15 Taa, i pewnie dlatego niektóre perfumy można dostać w 3-4 perfumeriach w KRAJU. To ta masówka? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 10:46 Kilian Intoxicated, Creed Imperial, Amouage Interlude - to jedyne dwa zapachy, które od czasu ciąży (5 lat!!!) nie powodują u mnie mdłości. Wszystkie, których używałam wcześniej, musiałam oddać - gust przewrócił mi się do góry nogami. Poza tym używam perfum mojego faceta, on uwielbia te niszowe, np. Puredistance, Amouroud. To zresztą dzięki niemu odkryłam nowe zapachy dla siebie(poza Creed, którego używałam od 10 lat), bo poprzednie wyjścia do Douglasa czy Sephory kończyły się bólem głowy. Teraz kończą się jedynie bólem portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 10:51 Dwa, bo Creed używałam i niechcący go wpisałam pomiędzy tymi dwoma. Odpowiedz Link Zgłoś
best_bej Re: zapachowo 11.12.16, 10:51 Ooo ja też używam perfum mojego faceta! Obok Amouage mogę polecić Toma Forda, wszystkie te oud, Wood i inne tabacco. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 10:56 Znamy znamy. Kto by pomyślał, że przerzucę się na te oudy, skóry, piżma, sandałowce itp. Oraz - uwaga - uwielbiam bergamotkę. W perfumach. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 11:54 thank_you napisała: > Znamy znamy. Kto by pomyślał, że przerzucę się na te oudy, skóry, piżma, sa > ndałowce itp. > > Oraz - uwaga - uwielbiam bergamotkę. W perfumach. > haha to ci się udało thank you Odpowiedz Link Zgłoś
vasaria Re: zapachowo 11.12.16, 10:52 Mam 28 flakonów, ale najbardziej lubię Keiko Mecheri Loukhoum eau Podree, Dune Dior, Wanted Dsquared, Sun di Gioa Armani, Dolce Vita Dior. Aaa i jeszcze wiele innych . Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 11:31 Na mojej skórze z obu Louckhoumów wyłazi zatęchła piwnica. Podejrzewam, że to paczula. A takie nadzieje wiązałam z Keiko Mecheri Odpowiedz Link Zgłoś
djhenne Re: zapachowo 11.12.16, 12:19 ja też, miałam jakieś keiko, już nie pamiętam, ale killer taki, że pół psiku to było za dużo. nie dało się, od razu ból głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 11:14 A jakie nosiłaś przedtem ? Dziwię się, że jeszcze nikt nie wspomniał o zmianach zapachów na skórze - na przykład na mojej praktycznie wszystko, co nie jest zdecydowanie cierpkie, po pół godziny przekształca się w zapach ciężki i słodki, tak że pachnę jak cały harem Nie znalazłam jeszcze perfum, które by mi nie robiły takiej krzywdy, więc używam wód toaletowych, najchętniej męskich. Albo obupłciowych. Bardzo lubię Roger Gallet i jego Vetyver, ale zielona herbata też ujdzie. Wiem, wiem, w porównaniu z Diorem czy Chanelem to taniocha, ale cóż - lubię Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: zapachowo 11.12.16, 11:33 Ja też, tylko te zapachy są bardzo nietrwałe. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 12:16 milka_milka napisała: > Ja też, tylko te zapachy są bardzo nietrwałe. > Ja tam wolę mieć zawsze przy sobie malutki pulweryzatorek z zapasem niż zmienić. Naprawdę długo szukałam czegoś, co się na mojej skórze utrzymuje nie zmieniając zasadniczo woni. Kiedyś-kiedyś była też Mademoiselle Niny Ricci, ta z pierwotnej wersji. Potem na jakiś czas wstrzymano jej produkcję, a jak wróciła na rynek - to już nie było to. Nawet nie wiem, czy jeszcze istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 11:48 Oczywiście, że pachną inaczej, mnie wielokrotnie zaczepiały właścicielki różnych perfum, które akurat miałam na sobie i mówiły: "To perfumy xx??!! Na pani pachną zupełnie inaczej, pięknie." Osobiście uważam, że te wszystkie męskie perfumy mojego faceta pachną zdecydowanie lepiej na mnie, niż na nim. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 12:11 thank_you napisała: > > Osobiście uważam, że te wszystkie męskie perfumy mojego faceta pachną zdecydowa > nie lepiej na mnie, niż na nim. > To spróbuj na nim Jean-Marie Farina, a najlepiej J-M Extra Vieille z Roger Gallet. I nie, nie mam udziałów w tej firmie, po prostu lubię ich kompozycje. Przede wszystkim dlatego, że żadna nie ma w sobie słodyczy i nie wonieje zawiesiście. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 12:40 Wszystkie jego perfumy leżą na nim doskonale (ech, ile osób go wypytywało czym on tak pachnie), ale uważam, że do mnie pasują jeszcze lepiej. Szczególnie pierwsze dwa - trzy użycia, gdy intensywnie wyczuwa się nuty . Perfum, które poleciłeś nie znałam, ale już widzę, że będą do mnie pasować. Lub do niego. Jak wróci z Młodym, to mu pokażę i już widzę, jak zastrzyże uszami. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 12:41 No dobra, w mojej perfumerii ich nie ma. Gdzie je kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 12:51 Przepraszam, jeżeli narobiłam Ci smaku, ale rzeczywiście zdałam sobie sprawę, że w Polsce nigdy nie widziałam Roger Gallet, nawet na lotnisku To chyba dość niszowa firma, we Francji np w Sephorze też ich nie uświadczysz. Według moich informacji bywa tylko we francuskich aptekach. Takich dużych, z rozbudowanym działem drogerii i perfumerii. Aha, i jest na Amazonie. Przynajmniej w jego francuskiej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 12:57 Znalazłam na Amazonie, ale nie mogę znaleźć próbki. Jeśli Francja to nie jest źle, mój facet leci za m-c, więc dostanie misję. Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 16:23 A szypry jak się rozwijają na Twojej skórze? Eau du Soir Sisleya, 24 Faubourg? Też się wysładzają? Eau du Soir nie ma w sobie nic słodkiego, jest zimny jak lód Olivier Durbano Rock Crystal - uniseks pachnący kadzidłem i mokrymi kamieniami. Zimny i czysty. Zagorsk CdG - też kadzidło, ale palone w cerkwii, aż się prosi by nosić go zimą. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: zapachowo 11.12.16, 11:20 Od lat stały zestaw na zmianę- Aqua Allegoria Herba Fresca Guerlain i DKNY Woman, cały czas szukam nowych, tak dopasowanych do mnie, jak te wspomniane, ale bez efektu. Miałam podejscie do ogrodów Hermesa, ale to nie to, kupiłam sobie Sisleya 2 po testach ,ale w domu pachną jakos inaczej Może poszukam w męskich, bo lubię zapachy z wyrazną nutą mięty, a w damskich tego niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: zapachowo 11.12.16, 19:37 Jeżeli lubisz zielono- miętowe zapachy, to może spodoba ci się L'Occitane La Collection de Grasse The Vert & Bigarade. To świeży zapach unisex, zielona herbata, gorzka pomarańcza, w końcówce nuta siana i ziołowej łąki. L'Occitane miał też zapach Thé Vert à la Menth, zielona herbata ze słodką miętą, ale nie jestem pewna, czy zapach jeszcze jest produkowany. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: zapachowo 11.12.16, 23:43 z tej serii Guerlaina to uzywam pampelune.... Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: zapachowo 12.12.16, 10:34 Wygląda na to że mamy podobny gust do zapachów. Z Sisleya spróbuj 3, jest cudowny, imbirowy. No i zobacz w niszowych perfumeriach zapachy "świątynne" np. Stara Zagora albo Shinto Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 11:33 A czego używałaś do tej pory? Jakie zapachy lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 11:58 Ja lubilam Bonbon, ostatnio używam She Armaniego na przemian ze Swarovskim i Bottega Veneta. Średnio lubię Chloe, które zalega mi na półce. Też szukam inspiracji Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: zapachowo 11.12.16, 12:06 Porównałaś Swarovskiego z Diorem i Lancome.... taaaaak, to wiele mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 12:14 Niestety Swarowski jest beznadziejny ale to prezent więc czasem noszę by zrobić obdarowujacej osobie przyjemność. Niczego nie porównuje, piszę co mam aktualnie i noszę mniej lub bardziej chętnie. La vie est belle lubię bo moja mama używa i z nią mi się kojarzy - w ogóle zapachy kojarzę z ludźmi konkretnymi i etapami w życiu. Rzadko więc wracam do dawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 12:47 Mam to samo - czasami na ulicy jakiś facet zapachnie którymś z moich facetów i od razu wspomnienia wracają. Niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: zapachowo 11.12.16, 13:03 Jak jeszcze mieszkałam 500km od mojego faceta (obecnie PanaMęża), używałam Blase Maxa Factora. I chłop naturalnie zapach bardzo lubił. I miał schizy, bo studiował z dziewczyną do mnie bardzo podobną fizycznie, z wyglądu i figury, która używała tego samego zapachu Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 13:18 Jak podoba Ci się Bonbon to szukaj gourmandowych zapachów: Candy Prada, Angel, Hypnotic Poison, La Nuit Tresor Lancome, Kiko Mecheri i jej Loukhoumy, Si Armaniego. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 14:48 Dobry trop bo Angela tez uzywalam, Si podoba mi się, ale zbyt popularny. Lubię też drzewne, nuty drzewa sandałowego, cedrowego itd. Jakieś fajne arabskie też mogłyby mi się spodobać. Z jednej strony lubie gourmandowe (fajne okreslenie) a z drugiej świeże i drzewne. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 15:03 A co to znaczy "gourmandowe"? Bo "gourmand" to łasuch, ale z której strony ? Dania główne czy desery ? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 15:10 Raczej deserowe bo Bonbon jest dość słodki Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: zapachowo 11.12.16, 15:23 bergamotka77 napisała: > Raczej deserowe bo Bonbon jest dość słodki > Ulżyło mi, bo jak sobie zaczęłam wyobrażać zapachy wzięte z przystawek lub tradycyjnych dań jednogarnkowych, to mnie trochę zemdliło Rollmopsy z cytryną ? Gulasz ? Bigos z suszoną śliwką ? Kiedyś siedziałam w metrze koło młodej niewiasty, obdarzonej imponującą grzywą wspaniale rudych włosów. Niestety najwyraźniej poprzednią godzinę spędziła przygotowując frytki i woń smażeniny całkowicie wlazła w ten jej niezrównany system kapilarny. Musiałam się przesiąść. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 16:12 No to jeszcze Serge Lutens (w niektórych Douglasach) - Ambre Sultan, Arabie, Cedre. Parfum d'Empire: Aziyade- bardzo zmysłowe i smakowite (w Quality). Oto opis: Dziesiątą, rocznicową kompozycją Parfum d'Empire jest Aziyade: najbardziej prowokujący - jak zapewnia sam Marc-Antonio Corticchiato - zapach w historii perfumiarstwa. To kwintesencja erotyzmu zawierająca w sobie afrodyzjaki wszystkich kultur świata. Owoc granatu, który otwiera zapach, był dla starożytnych Egipcjan i mieszkańców Bliskiego Wschodu symbolem płodności. Według Greków miał powstać z krwi samego boga miłości Dionizosa. Jego moc wzmacniają kandyzowane daktyle, migdały, pomarańcze i suszone śliwki. Cynamon z Cejlonu był w starożytnym Rzymie używany podczas erotycznych biesiad, a egipski kminek ceniono w imperium sumeryjskim, gdzie używano go w rytuałach świętego nierządu. W Chinach zmysły poruszał korzeń imbir. Pragnienie miłości rozbudzają także niedojrzała indyjska paczula, wanilia z imperium Azteków, chleb świętojański i krople żywicy kadzidlanej, którą pachniały pałace Orientu. Naznaczony luksusem i przyjemnością AZIYADÉ jest bezgranicznie zmysłowy. Animalistyczne nuty przywołują wibrujący zapach słynnego tonkijskiego piżma, podczas gdy absolut z marokańskiego czystka, rozleniwia i pogrąża w marzeniach. Aziyadé jest bohaterką powieści Pierra Loti'ego, która opowiada o życiu w haremie u zmierzchu imperium otomańskiego. Skład: Nuty głowy: pomarańcza, migdały, granat, śliwka, daktyle Nuty serca: kminek, imbir, cynamon, kardamon Nuty bazy: paczula, piżmo, wanilia, kadzidło, tytoń, czystek Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 18:35 Dzięki black cat za wszystkie info. Opis brzmi cudownie. Będę polować na niego Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 13:37 I jeszcze Acqua e Zucchero Profumum Roma - karmelowo owocowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aperol.spritz Re: zapachowo 11.12.16, 12:20 Nero Assoluto - roberto Cavalli Jasmin Noir - bvlgari CK secret obsession Ck obsession night Różowe dkny w okrągłym flakoniku I coś z Zary - rose i drugie waniliowe, ale nie pamietam jak się nazywają Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: zapachowo 11.12.16, 12:29 Szukam czegos co by pachnialo slodko ale nie mdlo...np jak lody waniliowe Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: zapachowo 11.12.16, 12:49 Ja używam Kenzo Elephant, klasycznego Shalimara, Coco Noir, l'Insolence Guerlaina, La Petite Robe Noire (tej z krótkimi rękawkami), Eternity, Cinema, oraz zdecydowanie najlepszego dla mnie "moich perfum" - The Beat Burberry. To są moje ulubione zapachy. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 13:11 Hypnotic Poison Dior(mój signature scent, chociaż po licznych reformulacjach to już nie to Shalimar Guerlain Angel Thierry Mugler Un bois Vanille Serge Lutens (w niektórych Douglasach) Ambre Sultan Serge Lutens (wanilia i rodzynki w rumie) Arabie Serge Lutens Wymienione już Louckhoum i Louckhoum Poudre Keiko Mecheri (w Quality) Vanilla Extasy Montale Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: zapachowo 11.12.16, 13:01 Versace Crystal Noir. Plus mam masę takich duperelkowych perfumek typu Halle czy Playboy Pin It Up, resztkę Blase Maxa Factora (mój zapach z czasów liceum i studiów, przestał mi się w końcu podobać, no wiecie co!), Yrię z Yves Rocher... Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: zapachowo 11.12.16, 13:01 Witam Na co dzień? Ezra - Abercrombie. Na wyjścia - klasyki. Wszystko na pewno znasz. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: zapachowo 11.12.16, 13:07 dzięki za wątek.. może coś znajdę wreszcie Perfumy używane przeze mnie od nastu lat wycofali Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamat00 Re: zapachowo 11.12.16, 13:07 * Guerlain Aqua Allegorie, glownie te "klasyczne", LPRN zielone (i mysle nad Couture) * Hermes Un Jardin sur le Nil, Un Jardin Apres la Mousson, Voyage, Hermessence Osmanthe Yunnan, czaje sie na papryke * Diptyque Vetyverio, Ofresia i Eau de Lierre, chce jeszcze Tam Dao * Serge Lutens La Fille de Berlin i La Vierge de Fer * Jo Malone Wild Strawberry & Parsley i Carrot Blossom & Fennel * Annick Goutal Songes Plus masa drobnicy typu Nest, Carthusia czy 4711. Uzywam raz na miesiac zima, dosc czesto latem, co zreszta widac po powyzszej liscie. Ogolnie lubie cytrusy, wetywer, herbate, odrzuca mnie wprost niesamowicie od tonki. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: zapachowo 11.12.16, 14:50 Kasiamat a gdzie kupujesz takie zapachy? Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: zapachowo 11.12.16, 16:07 W Warszawie perfumerie Galilu i Quality. Niszowce czasami można za 1/2 ceny upolować w TK Maxx. Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: zapachowo 11.12.16, 20:09 Niszowa perfumeria krakowska Lulua wysyłkowo sprzedaje próbki swoich perfum. Jest to miejsce, dla którego mogłabym zamieszkać w Krakowie, mimo smogu Mnie najbardziej oszołomiły perfumy z nowojorskiego laboratorium DS&Durga. Mają np. zapachy cyrku albo spalonego zakładu fryzjerskiego, odlot! Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 11.12.16, 20:20 W Lulua kupiłam pierwszą luksusową maszynkę do golenia, już lata temu. Uzależniła mnie. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: zapachowo 12.12.16, 11:04 Maszynka nie dla mnie - to był rodzaj prezentu, co kupić osobie, która już wszystko ma. Wtedy zrozumiałam czemu spinki do banknotów potrafią kosztować 1 k, itp. Maszynka piękna, a Lulua wciągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: perfumeria Lulua - pytanie 12.12.16, 15:19 Super, że mozna tam kupić próbki, chetnie cos wypróbuje, ale może doradzicie coś, nie znam kompletnie tych zapachów, ani nawet marek. Moje ulubione 2 zapachy to od lat Ca Sent Beau Kenzo (zielony, ale nie typowo świeży, zapach) i ostatnio Burberry Brit Rhythm (ciepły, miekki, słodki, ale nie duszący). Lubię cytrusy, ale wiele niby cytrusowych zapachów mnie odrzuca (lubię Neroli z Yves Rocher). Lubię też różę w perfumach. Doradzicie co wypróbować? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamat00 Re: zapachowo 12.12.16, 14:22 Z wymienionych w Polsce dostepne powinny byc: * Guerlain (Douglas/Sephora, niekoniecznie wszystkie) * Hermes poza Hermessence (jw.) * Lutens (co najmniej w jednej sieciowce w Zlotych Tarasach, pewnie tez w niszowych) * Diptyque (Galilu, pewnie tez Quality) * Goutal (jw., byc moze cos w lepszych sieciowkach) Jo Malone nie wiem, ale to jest na kazdym wiekszym lotnisku. Lutens i Diptyque tez. Hermessence tylko butiki Hermesa i ich stoisko w Galeries Lafayette gdzies na pietrze Nesta przywozilam ze Stanow (kazda Sephora), Carthusie z Wloch, ale daje sie kupic w Europie. A ze mieszkam w Zurychu, to wiekszosc "srednioniszowych" perfum (Lutens, Diptyque, Tom Ford, Creed itp.) moge kupic bez problemu w domach towarowych na Bahnhofstrasse, nie musze lazic po zadnych luksusowych sklepikach w dzinsach i bez makijazu. Odpowiedz Link Zgłoś