Dodaj do ulubionych

Dziedziniec szkolny

11.12.16, 20:23
Czy w opisie szkoly (praca pisemna w IV klasie) razi Was słowo: dziedziniec?
Córka napisała zdanie, że wokół dziedzińca posadzone są krzewy ozdobne, a nauczycielka zaznaczyła to jako błąd językowy. Gdy córka próbowała wyjaśnić, na czym ten błąd polega, usłyszała, że dziedziniec odnosi się do zamków itd, a przy szkole to mamy ... podwórko!
I ocena czwórka za ten "bład". Miała rację nauczycielka? Mnie nie razi użycie tego słowa w takim kontekście, a Was?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:25
      No cóż...
      • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:33
        no własnie widze, ze taka forma jest w powszechnym użyciu. Ale czy polonistkę raziłoby, ze to nie wiem, zbyt 'górnolotne' sformulowanie, w kontekście zwykłej szkoły? ze jak dziedziniec, to tylko na zamku?

        SJP podaje:

        dziedziniec «miejsce otoczone z czterech stron ścianami okazałej budowli lub plac przy budynku»

        Czyli jakby pani miała skojarzenia jedynie z pierwszej częsci definicji, pomijając znaczenie - placu przy budynku...

        Córka trochę zmartwiona sad
        • nickbezznaczenia Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:35
          Słusznie zmartwiona, a nauczycielka za mało oczytana najwyraźniej.
          • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:37
            Najwyraźniej ... sad
            • nickbezznaczenia Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:40
              Zareaguj. Powinnaś.
              • danaide Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:22
                Zareaguj. Spytaj gdzie na tym podwórku sławojka stoi.
        • taki-sobie-nick Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:06
          rannala napisała:

          > no własnie widze, ze taka forma jest w powszechnym użyciu.

          W powszechnym użyciu są także formy "produkty dedykowane osobą" lub "Jasio kupuję bułki w supermarkecie".

          Dziedziniec nie odnosi się wyłącznie do zamku, za to "podwórko szkolne" brzmi głupio. Jeszcze zależy, jak to wszystko wygląda.

        • plater-2 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:22
          Widocznie budynek szkoły za mało okazały.
    • milka_milka Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:34
      Córka jak najbardziej prawidłowo użyła słowa dziedziniec.
      Pytanie, co z tym zrobić.
      • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:38
        Właśnie się waham...
    • oqoq74 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:37
      Dziedziniec szkolny jak najbardziej jest poprawnie. Jeśli koniecznie chcesz to możesz do pani napisać, że nie zgadzasz się z obniżeniem oceny o stopień za użycie tego słowa.Pytanie jakim typem nauczyciela jest pani? Czy się zreflektuje czy nie znosi żadnej krytyki?
      • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:41
        To IV klasa, znamy się od 3 miesięcy dopiero. Nie wiem naprawdę, jak zareaguje. Słyszałam,że ktoś już wcześniej zarzucił jej nieprawidłowo używana formę i pani ponoc dzwoniła do poradni językowej przy uniwersytecie, ktora potwierdzila jej wersję.Nie wiem czy to prawda...

        Za 3 dni wywiadówka. Waham się czy podejść, nigdy nie interweniowałam z czymś takim...
        • oqoq74 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:46
          Daj sobie te 3 dni na zastanowienie. Ze spokojem i tyle. Może pójdź i zapytaj dlaczego ta ocenia jest obniżona. Z odpowiedzi, tonu i sposobu wywnioskujesz, czy jest szansa na to, że pani zrozumie swój błąd, czy nie.
        • jak_matrioszka Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:49
          To sama zadzwon do tej poradni jezykowej, masz na to 2 dni.
          • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:07
            Dlaczego 2 dni???
            • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:07
              Chodzi o termin wywiadówki?
              Przepraszam coś slabo skojarzyłam smile
        • taki-sobie-nick Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:07
          rannala napisała:

          > To IV klasa, znamy się od 3 miesięcy dopiero. Nie wiem naprawdę, jak zareaguje.
          > Słyszałam,że ktoś już wcześniej zarzucił jej nieprawidłowo używana formę i pan
          > i ponoc dzwoniła do poradni językowej przy uniwersytecie

          Jeśli to istotnie zrobiła, to dobrze o niej świadczy.
    • odnawialna Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 20:45
      Nie razi. Jak najbardziej może mieć zastosowanie pod warunkiem otoczenia placu przynajmniej z trzech stron budynkami. I nie musi to być zamek, choć faktycznie kojarzy się raczej z dostojniejsza budowla. A szkola wiekowa?
    • szarsz Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:01
      Dziedziniec kojarzy mi się z podwórkiem wewnątrz budynku. "dziedziniec" powiedziałabym o podwórku otoczonym budynkiem ze wszystkich stron. Z trzech stron też. Jeśli budynek przylega jedną ścianą, to już nie. Z "górnolotnym" określeniem, że niby dziedzińce to wyłącznie w zamku, nie zgadzam się w ogóle - jeśli już, to dziedzińce kojarzą mi się z czymś wewnętrznym, zamkniętym, w przeciwieństwie do otwartego podwórka.
      • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:11
        Odpowiadam grupowo:
        nie, budynek nie jest wiekowy, taki z czasów prl. Miejsce, o którym pisała córka, nie jest otoczone 3 czy 4 ścianami. Miała na myśli po prostu ten plac przed głównym wejściem do szkoły, na którym odbywają się uroczystości szkolne (przy dobrej pogodzie). Może więc faktycznie, jednak to słowo nie najlpiej pasuje. Co powinna użyć? Bo zaproponowane przez nauczycielkę "podwórko" mi osobiście mocno zgrzyta. Może 'plac' byłby trafniejszy?
        • gama2003 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:56
          A ja jestem ciekawa.
          Skoro to miejsce na którym, jak piszesz, odbywają się uroczystości szkolne, to jak jest nazywane w oficjalnych szkolnych komunikatach ?
          Bo u nas, w dzienniku elektronicznym, w opisach wydarzeń - jest chyba w 100% używana forma dziedziniec szkolny, czasem boisko, jeśli coś dzieje się na boisku. Nie spotkałam się z opisem - na podwórku, podwórzu szkolnym wink
    • turzyca Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:21
      A czy Twoja corka nie czytala przypadkiem Mikolajka? Bo tam dziedziniec szkolny pojawia sie ustawicznie.
      • rannala Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:23
        Czyta, na bieżaco... smile
      • marusia_ogoniok_102 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 18:41
        Ale tego "dziedzińca" to chyba używali tylko dyrektor i Rosół wink
    • memphis90 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:23
      sjp.pwn.pl/slowniki/podw%C3%B3rko.html
      Podwórko jest przy domu, nie przy budynku użyteczności publicznej- co warto pani uświadomić...
      • curry1 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:52
        A mnie córka sama poprawia, jak się pytam, czy byli na podwórku - z naciskiem mówi, ze dziś byli na dziedzińcu smile
        I tak , dziedziniec szkolny wygląda jak ...dziedziniec: otoczony z trzech stron, są klomby z kwieciem, murki, jakaś ceglana mozaika na po której biegają smile Szkoła z lat 20-tych ubiegłego wieku.
    • gulcia77 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:49
      Hmmm.... Wychowawczyni młodego uznała za błąd językowy słowo "brzezina". To, że ktoś jest nauczycielem, nie znaczy jeszcze, że jest człowiekiem wykształconym.
      • taki-sobie-nick Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:50
        gulcia77 napisała:

        > Hmmm.... Wychowawczyni młodego uznała za błąd językowy słowo "brzezina".

        A jakiego, jej zdaniem, powinien użyć?
      • maslova Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:38
        Mojej córce nauczycielka w opisie wakacji poprawiła nazwę miasta "Nidzica" na "Niedzica". Pani nie przyjęła tłumaczeń, że naprawdę byliśmy w Nidzicy. Ale ponieważ nie obniżyła oceny, więc machnęłyśmy ręką.
        • salinas Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:25
          maslova napisała:

          > Mojej córce nauczycielka w opisie wakacji poprawiła nazwę miasta "Nidzica" na "
          > Niedzica".

          Bo jest Nidzica i Niedzica. W zależności czy to województwo warmińsko - mzaururskie, czy małopolskie big_grin. Pani polonistka może nie znała Nidzicy. Wydaje mi się ,że nie ma takiego obowiązku. Owszem, mogła w googlu znaleźć, ale chyba życia szkoda na takie pierdoły wink

          A co do autorki wątku i dziedzińca to nie latałabym z każdą bzdurą do szkoły, tylko pochwaliłabym dziecko za bogaty zasób słownictwa. To dopiero czwarta klasa , przed nią 100 lat nauki jeszcze. A swoją drogą jak to dzieciątko wreszcie przebrnie przez szkołę i pójdzie do pracy i znajdzie się w jakieś sytuacji , bo powiedziała ,,ą" a szef twierdzi ,że ,,ę" to też mamusia poleci z wyjaśnieniami??? ... Wiem, wiem ... dziecko ematki samo szefem będzie ofkors!

          A w tej pracy nie było jeszcze czegoś, co zaniżyło ocenę? Bo jak znam życie , to pewnie tylko wymówka dziecka.
          • mgla_jedwabna Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 11:06
            "Owszem, mogła w googlu znaleźć, ale chyba życia szkoda na takie pierdoły"

            Gdyby - wychodząc z tego założenia - zostawiła, jak było, to jeszcze można by zrozumieć, ale skoro pofatygowała się poprawić, to wyszła na kretynkę. Skoro mogła machać czerwonym długopisem, to mogła też kliknąć parę razy.

            A swoją drogą wypadałoby, żeby polonistka znała nazwy i pomniejszych miasteczek, zwłaszcza takich, przy których łatwo się pomylić.
            • iwoniaw Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 11:14
              "Owszem, mogła w googlu znaleźć, ale chyba życia szkoda na takie pierdoły"
              >
              > Gdyby - wychodząc z tego założenia - zostawiła, jak było, to jeszcze można by z
              > rozumieć, ale skoro pofatygowała się poprawić, to wyszła na kretynkę.


              Dokładnie. Widocznie w toku swej jakże wybrakowanej edukacji nie poznała również cytatu "si tacuisses, philosophus manisses" big_grin
          • natalia.nat Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 13:30
            Nie no jasne. Jak ci bezczelni rodzice mogą domagać się sprawiedliwego oceniania ich dziecka?! W d.. im się poprzewracało! Przecież szkoła jest dla nauczycieli.
            Pewnie, że najlepiej by było, gdyby tę kwestię mogła załatwić sama uczennica, tak właśnie powinno być w szkole, że słucha się dziecka, jego argumentów. W polskiej szkole tak się nie da. Nie sądzę, żeby pani chciała na ten temat dyskutować z dziewczynką, skoro już wyjaśniła jej dlaczego użyty wyraz jej się nie podoba. Rodzic też nie musi biec od razu do szkoły, ale uważam, że na najbliższej wywiadówce powinien tę sprawę omówić z nauczycielem.
    • mamma_2012 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 21:51
      Wszystko zależy od tego jak wygląda zabudowa. Plac, dziedziniec, podwórko i boisko to raczej nie są synomimy i nauczyciel może wymagać rozróżniania tych pojęć. Czy to powód do obniżenia oceny o stopień, to nie wiem
      • memphis90 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:46
        dziedziniec to - zgodnie ze sjp- "plac przy budynku" lub "miejsce otoczone z czterech stron ścianami okazałej budowli" - więc jak najbardziej pasuje do szkoły.
        Podwórko odnosi się do domów mieszkalnych.
        Boisko jest sportowe.
    • heca7 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:05
      U nad w szkole zeszła by na zawał bo mówi się -wybieg big_grin od zawsze uużywało się tej formy. Proszę pani można juz wychodzić na wybieg? Ja tak mówiłam i moje dzieci w tej samej szkole tego używają. Nazwa pewnie zwyczajowa ale trwa od kilkudziesięciu lat. Budynek otacza szkolny wybieg z trzech stron.
      • ga-ti Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:33
        Jeju, u nas też jest 'wybieg', czyli plac przed głównym wejściem, na który wychodzą na przerwy, gdy pogoda ciepła.
        Ale jeśli na tym wybiegu ma się odbyć jakaś uroczysta uroczystość, to oficjalnie jest wpisany 'dziedziniec'.
        Mnie 'dziedziniec' pasuje jak najbardziej jako 'dziedziniec szkolny'. Pytanie, czy jest o co kopie z nauczycielką kruszyć i czy gra warta świeczki wink Musisz wyczuć nauczycielkę.
    • aankaa Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:35
      przy szkole to raczej boisko (potocznie)
      • iwles Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:53

        "boisko" jest tam, gdzie faktycznie jest boisko, czyli specjalny teren do uprawiania sportu.

        Natomiast plac, po którym się chodzi, gdzie stoją ławki, klomby, wokół rosną krzewy, jak najbardziej jest dziedzińcem.
        • landora Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 10:35
          U nas mówiło się boisko. Albo po prostu "na dwór".
          Ale dziedziniec mnie nie razi.
    • volta2 Re: Dziedziniec szkolny 11.12.16, 22:45
      jeśli użycie tego jednego słowa zadecydowało o 4 to oczywiście warto sie wybrać

      jak znam życie, praca nie była po prostu piątkowa, powinna być pod pracą recenzja, choćby krótka, z której wynikałaby informacja dlaczego taka a nie inna ocena.
    • ichi51e Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:42
      tak samo moze byc szkolny dziedziniec jak wiezienny - jak mowi piosenka "w sierocincu po dziedzincu chodza dzieci w kolo" - rece opadaja. ale co taam ostatnia logopeda mojego dziecka mowila "dzownica"
    • kawka74 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 09:57
      Twoja córka nie popełniła błędu, dziedziniec może być placem przy pałacu, zamku, szkole, urzędzie, za to podwórko dotyczy placyku przydomowego, nie przyszkolnego.
      Poszłabym do nauczycielki, ale raczej po to, żeby pokazać dziecku, że nie zostawię go z tą niesprawiedliwością, niż po zmianę oceny. Pani zbyt stanowczo upiera się przy swoich błędach, nie sądzę, żeby była skora do zmiany zdania.
    • quelquechose Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 10:20
      Pamiętam, gdy mi w podstawówce "polonistka" poprawiła, gdy napisałam "kaszy manny" na "kaszy mannej". Bardzo byłam zszokowana. Oczywiście nie popuściłam i przyszłam do szkoły z dowodem następnego dnia. Pani miła niezbyt zadowoloną minę i coś tam mamrotał pod nosem. Chyba nie polubiła mnie potem tongue_out Tylko matematyk lubił by wytykać błędy smile Bardzo go lubiłam.
      • plater-2 Staś Tarkowski 12.12.16, 10:28
        Mojemu dziecku nauczycielka poprawila -

        " Dzięki chłopcu wiadomość pomyślna o dzieciach. Przyjeżdżajcie do Mombassa«.

        na " Dzięki chłopcu wiadomość pomyślna o dzieciach. Przyjeżdżajcie do Mombassy« !!!
    • lauren6 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 10:28
      Poruszyłabym temat na zebraniu lub forum klasy, że być może ta pani nie ma kompetencji językowych by nauczać języka polskiego i powinniśmy naciskać na dyrekcję, żeby wymieniła polonistkę.
    • mgla_jedwabna Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 10:43
      Przyniosłabym tak ze trzy przykłady z literatury polskiej, coś w rodzaju Sienkiewicza, Prusa i Żeromskiego. A pani "polonistce" to można ad hoc powiedzieć, że podwórko to było na wsi z kurami albo w czynszowej kamienicy, dla odmiany z dziadami, kataryniarzami i przekupniami starzyzny.

      Obawiam się jednak, że słowa "przekupień" pani "polonistka" w życiu nie słyszała.
      • mgla_jedwabna Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 11:09
        Po chwili stwierdzam, że klasycznie powinno być "handlarzami starzyzną" wink
      • kolpik124 Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 11:58
        dobrze wiedzieć, że ematki w swoich strzeżonych osiedlach kurników dewaloperskich i domkach jednorodzinnych mają nie podwórka, a dziedzińce...

        "mamo idę z kumplami na dziedziniec"...brzmi to zdecydowanie z szykiem i klasom big_grin


        mgla_jedwabna napisała:

        > Przyniosłabym tak ze trzy przykłady z literatury polskiej, coś w rodzaju Sienki
        > ewicza, Prusa i Żeromskiego. A pani "polonistce" to można ad hoc powiedzieć, że
        > podwórko to było na wsi z kurami albo w czynszowej kamienicy, dla odmiany z dz
        > iadami, kataryniarzami i przekupniami starzyzny.
        >
        > Obawiam się jednak, że słowa "przekupień" pani "polonistka" w życiu nie słyszał
        > a.
        • mgla_jedwabna Re: Dziedziniec szkolny 12.12.16, 16:20
          To do mnie ta ironia?

          Współczesne domki rodzinne raczej miewają z przodu ogródki i podjazdy dla samochodów, a z tyłu tylko ogródki. Jeśli mają coś w rodzaju "kawałek błota z budą dla psa", to jest to jak najbardziej podwórko, kury wkomponowałyby się bez przeróbek.

          Ten niewielki kawałek przestrzeni na zamkniętym osiedlu, pomiędzy wybudowanymi gęsto blokami deweloperskimi, zabudowany kostką Bauma, niewiele różni się od podwórka czynszowej kamienicy. Tyle samo na nim miejsca do gry w piłkę i tak samo niesie się echo.

          W porównaniu z wymienionymi przykładami, przyzwoicie zagospodarowany teren przed dowolną "tysiąclatką" jest niemal jak średniowieczny zamek wobec współczesnych "gargameli" i zasługuje na poważną nazwę.



          Natomiast jak patrzę na zabrukowane placyki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka