Mam brauna "silkepil ;P" starego ale jarego. Ostatnio siostra pokazała mi filmy z nową wersją tego depilatora - chyba dziewiątką, bezprzewodowy. Depilator jak depilator ma wyrywać włoski ale zafascynowała mnie prędkość obrotów tego cuda.
Czy któraś z ematek przesiadła się ze starszej wersji do nowej, czy jest duża różnica w czasie depilacji?
Mój stary działa bez zarzutów, używam go bez żadnych nakładek , depiluje nim wszystkie zbędne owłosienie (nogi, pachy, bikini i ...

) ale jeśli najnowsza wersja jest taka szybka to może warto wymienić?
Poradźcie drogie kobiety.