Dodaj do ulubionych

LA LA Land

31.01.17, 09:40
Czy tylko mi sie ten film nie podobal?

Pytam bo 14 nominacji do Oscarow, a ja zasnelam z nudow w kinie. Moze jakbym byla w ogolniaku jako egzaltowana nastolata jeszcze to i ten film mi sie podobal, ale zem stara baba to jakos.... nie no... 14 slownie DWANASCIE nominacji do Oskarow?
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: LA LA Land 31.01.17, 09:57
      Ostatni raz bylam w kinie na musicalu Chicago. Nie był nudny, ale nigdy wiecej musicali, to po prostu trzeba lubić.
      • princesswhitewolf Re: LA LA Land 31.01.17, 09:57
        Na Chicago nie spalam, na Mamma Mia tez nie... A to kurcze lepiej dziala niz poduszka
        • afro.ninja Re: LA LA Land 01.02.17, 14:10
          Tez byłam na mamma mia w kinie. Fajny film jak na musical.
      • lady-z-gaga Re: LA LA Land 31.01.17, 10:44
        Ja poszłam na ten film głowinie dlatego, że był zapowiadany jako musical i uważam to za jakies nieporozumienie - poza pierwszym numerem, tym na samym wstępie, nie było ani dobrego tańca, czy śpiewu, ani dobrej muzyki.
    • anika772 Re: LA LA Land 31.01.17, 10:00
      Wczoraj widziałam. Nie, nie zasnęłam, ale też nie siedziałam jak na szpilkach.
      W mojej ocenie, to nie jest film o miłości- nie było chemii między bohaterami. Albo ja tej chemii nie dostrzegłam.
      To jest o ambicjach, realizowaniu planów i marzeń. Nie nazwałabym go też musicalem z tą niewielką liczbą piosenek, nieszczególnie wpadających w ucho (no, poza motywem przewodnim).
      Gra aktorska bardzo dobra.
      Można obejrzeć, żadna tragedia. Sama jestem ciekawa co wyniknie z tymi Oskarami. Faktem jest, że wielkiej konkurencji w tym roku nie ma.
    • dyzurny_troll_forum Re: LA LA Land 31.01.17, 10:04
      princesswhitewolf napisała:

      >14 slownie DWANASCIE nominacji do Oskarow?

      To w końcu ile? 12 czy 14?
      • princesswhitewolf Re: LA LA Land 31.01.17, 10:40
        ha ha.... Sorry. Potwierdzam, ze 14
    • mid.week Re: LA LA Land 31.01.17, 10:05
      princesswhitewolf napisała:

      14 slownie DWANASCIE nominacji do
      > Oskarow?

      big_grin Cudo!
    • claudel6 Re: LA LA Land 31.01.17, 10:37
      w sumie faktycznie bez zachwytów. domyślam się, czemu film zdobył takie uznanie w "branży" - bo opowiada dość łopatologicznie o ich rozterkach (kariera na full czy szczęście w życiu prywatnym) i pewnie się z nim zidentyfikowali.
      ale przy klasykach nowoczesnego musicalu (u mnie na topie jest Moulin Rouge), to ten jest cieniutki.
      • princesswhitewolf Re: LA LA Land 31.01.17, 10:41
        >opowiada dość łopatologicznie o ich rozterkach (kariera na full czy szczęście w życiu prywatnym) i pewnie się z nim zidentyfikowali.

        aaaaaaa.... masz racje.
    • princesswhitewolf Re: LA LA Land 31.01.17, 10:40
      *CZTERNASCIE
    • princess_yo_yo Re: LA LA Land 31.01.17, 10:40
      to jest po prostu musical i romcom, jak najbardziej przyjemny ale bez przesady, tez nie wiem skad ten caly la la land cyrk
    • anda128 Re: LA LA Land 31.01.17, 12:12
      Gdyby go skrócić tak gdzieś o godzinę...
    • mae224 Re: LA LA Land 31.01.17, 12:40
      bajeczka, dla mnie taki sobie.
      • troompka Re: LA LA Land 31.01.17, 13:03
        a jak bys czytala wątki na matce (bo niedawno sama ostrzegalam smile ), to byc sobie oszczedzila tych ponad 2 godz wyjetych z zyciorysu. Na filmweb ocena tez wysoka (część ocen (10) wystawiona zanim film wszedl do kin), ale ostatnie oceny sa mniej wiecej takie, jak ja sama bym wystawila. Nie znalazlam nic porywajacego w tym filmie-nic.
        • mae224 Re: LA LA Land 31.01.17, 16:07
          długa historia, ale nie był to osobisty mój wybór wink
    • nowel1 Re: LA LA Land 31.01.17, 13:39
      Witaj w klubie. Myślałam, że umrę z nudów smile
      • koronka2012 Re: LA LA Land 31.01.17, 17:34
        Ja też ledwo wysiedziałam do końca. Powiedziałabym gniot, ale muszę przyznać, że dobrze warsztatowo zagrany.
        • mysz1978 Re: LA LA Land 31.01.17, 18:08
          poszlam zeby sobei wyrobic opinie jakby te Oskary zgarnal big_grin wtedy wypowiem sie czy moim zdanie mzaslugiwal na nie tongue_out
          Bylam jednak nieco rozczarowana - oczekiwalam czegos lepszego...
    • undoo Re: LA LA Land 31.01.17, 16:59
      ten film to jakis ponury zart z filmu
    • magic.marker Re: LA LA Land 31.01.17, 18:44
      Nie dotrwałam do końca trejlera uncertain Myślałam, że oglądam reklamówkę dziela Buza Luhramma (Moulin Rouge). A tu jakiś młodzian.
      Moje teoria jest taka: starszym oskarowcom się podoba, bo przypomina im czasy młodości, młodym - bo powiało świeżością. A ci pośrodku też chcą do L.A. land tongue_out To film dla marzycieli - powiedziała Emma Stone na Globach.
    • marikooo Re: LA LA Land 31.01.17, 19:18
      Podobał mi się wizualnie: długie, dopracowane ujęcia, ładne plany. Aktorsko też na wysokim poziomie. Tylko fabuła mnie nie wciągnęła, bo problemy aktorki-marzycielki niezbyt przystają do mojego życia i ciężko było mi się nimi naprawdę przejąć.
      • nowel1 Re: LA LA Land 31.01.17, 20:17
        Interesują Cię tylko takie fabuły, które przystają do Twojego życia?
        Moim zdaniem film składa się z kalek, powtórzeń, zapożyczeń; i nie są one nawet specjalnie błyskotliwie skompilowane, nie ma w tym zabawy konwencją - tym mógłby się obronić. Jest wtórny i nie ratuje go dobre aktorstwo i ładne ( tylko "ładne") ujęcia.
        • danaide Re: LA LA Land 01.02.17, 14:53
          > film składa się z kalek
          A ten wątek składa się z hitowych powiedzonek;D
    • kfugktru23 Re: LA LA Land 31.01.17, 20:42
      A mi bardzo podoba się ten film. Byłem już osiem razy. Muzyka chodzi za mną codziennie. Słucham na okrągło. A wy gustu nie macie za grosz.
      • anika772 Re: LA LA Land 31.01.17, 21:38
        Marzyciel z Ciebiesmile
        • kfugktru23 Re: LA LA Land 31.01.17, 22:04
          Pozwolę sobie odpowiedzieć, krótką acz bardzo akuratną recenzją. Nie jest mija ale pasuje jak ulał: Musicale są jednym z niedocenianych gatunków filmowych w świecie kina. Zazwyczaj kojarzyłam je z przesłodzonym, wymuszonym i empatycznym śpiewaniem głównych bohaterów oraz nudnymi, chaotycznymi choreografiami. Wybierając się na film la la land w reżyserii Damiena Chazellea byłam step-tycznie nastawiona. Obawiałam się ckliwej historii miłosnej, która wymusza w odbiorcy płacz.
          Treści opowiadające o uczuciu,którym obdarzyło się dwóch młodych ludzi jest powielający się wątkiem, w każdym niemal filmie. Dlatego twórca nowego dzieła musi wykreować niepowtarzalną i oryginalną sztukę tak, aby została zauważona w monotonni problematyki miłosnej.
          Mogłoby się wydawać, że sceny w pewnych momentach są nadzwyczaj upiększone. Ubrania, budynki,czy nawet czerń w środku nocy,mają dosadną zaakcentowaną barwę. Natomiast to sprawia, że odbiorca zwraca uwagę na rzeczy,które są powszechnie znane i zaczyna dostrzegać w nich piękno. Jedną z kontrowersyjnych i niejednoznacznych ujęć jest uniesienie się kochanków do gwiazd. Jest to coś banalnego, potoczne mówiąc, lecz wzbudza we mnie pewien zachwyt i kontrowersje. Scena została w idealny sposób uwydatniona. Jest pewnym punktem odniesienia do tego by zauważyć emocje towarzyszące nam przy odczuwaniu prawdziwego pragnienia drugiej osoby. Zdaje sobie z tego sprawę, że może być to postrzegane jako powielany i stereotypowy styl. Jednak ja doszukałam się tutaj oryginalności, lekkości i surrealistycznego wydźwięku.
          Pomimo miłości dwojga ludzi mocno zaakcentowany jest motyw samorealizacji i spełniania marzeń. Film odzwierciedla w pewnym stopniu rzeczywistość chociaż momentami kompletnie odchodzi od typowych procedur. Piosenka użyta w filmie pt the fools who dream jest pewnego rodzaju ironią, która wymusza na nas pozytywne myślenie, przypomina o postawionych sobie celach lub motywuje do dalszego działania. Motyw marzeń idealnie łączy sie z zakończeniem,ktore ma na celu zmuszenie do podjęcia decyzji i zrozumienia danej sceny.
          Kwintesencja całego dzieła jest umożliwienie odbiorcy wyboru zakończenia. Mamy możliwość podążaniu ku marzeniu lub racjonalnemu myśleniu
          • danaide Re: LA LA Land 01.02.17, 14:55
            Idź sobie na SING, też o muzyce, też o marzeniach.
          • nangaparbat3 Re: LA LA Land 07.03.17, 17:28
            "Obawiałam się ckliwej historii miłosnej, ktora wymusza na odbiorcy placz".
            No ja się popłakalam zdrowo, poczynając od pierwszej piosenki, tej z samochodami.
            A potem jeszcze co najmniej dwa razy, i bynajmniej nie ze smutku. Jakoś inaczej.
            troche nie wierze w te Twoje 8 razy, chociaż mialam kolezankę, co na "Kabaret" poszła 7 razy pod rząd, a i mnie sie zdarzalo po kilka razy iść na ten sam film. Zauwazylam, ze zawsze to sa filmy, w ktorych muzyka jest ważna. Raczej nie musicale, bo na przykład "Anna Karenina" Wrighta (ta z Keirą), "Nashville", "Czarny łabędź" czy "Kontrakt rysownika".
            W sumie na "Whiplash" poszlam 3 razy, wychodzi na to, że duet Chazelle-Hurwitz ma nade mna jakąs tajemną moc wink
      • wioskowy_glupek Re: LA LA Land 31.01.17, 22:19
        To raczej u ciebie kiepsko z gustem wink
        • kfugktru23 Re: LA LA Land 31.01.17, 22:26
          Tak, tak wiem. Dziś discopolo to nowa klasyka...
          • simply_z Re: LA LA Land 31.01.17, 23:11
            Musicale są niedoceniane? to wytłumacz mi dlaczego aktorzy tak słabo śpiewają? ba ,w ogóle głosu nie mają. Pierwszy raz coś takiego widziałam (słyszałam).
            • kfugktru23 Re: LA LA Land 31.01.17, 23:28
              To twoja opinia. Mi wolno mieć swoją. Czy nie wolno?
            • hermenegilda_zenia Re: LA LA Land 01.02.17, 01:37
              "...to wytłumacz mi dlaczego aktorzy tak słabo śpiewają? ba ,w ogóle głosu nie mają. Pierwszy raz coś takiego widziałam (słyszałam)."

              Takie było od początku założenie reżysera, to żadna tajemnica - Chazelle w wielu wywiadach o tym mówi. Chciał aktorów, którzy będą w stanie zaśpiewać piosenkę czysto, ale nie miało to być sterylne i idealne, bardziej właśnie jak opowiadanie historii poprzez śpiew, a nie popisywanie się super głosem.
              La La Land na pewno nie jest żadnym przełomowym filmem, ale przyjemnie się go ogląda, a liczba nominacji wynika imho z faktu:
              a) dobrej promocji
              b) tematyki bliskiej Hollywood
              c) ogólnej mizerii filmowej zeszłego roku, po prostu nie było filmów, które rzuciły cały świat na kolana.
              • bi_scotti Re: LA LA Land 01.02.17, 02:37
                Nie wybieram sie z zalozenia. Na wychwalanym pod niebiosa "Moulin Rouge" zasnelam slodko jak baby, dalam sie zaciagnac na ostatnich "Les Miserables" i nie zasnelam wylacznie dlatego, ze bylo zimno w kinie ale "za to" wyszlam chyba z 4 razy po kawe na rozgrzewke wink Z musicals toleruje nieliczne, glownie starocie, ktore mi sie z czyms tam kojarza i ogladam z sentymentu ... takie tam "Sound of music" czy chocby "All that jazz" smile Tyle jest fajnych filmow do obejrzenia, na ktore brak mi czasu - nie ma mowy zebym podarowala 2 godziny "La la land". Niech sie laluja beze mnie i bez moich $$$ wink Cheers.
                • princesswhitewolf Re: LA LA Land 01.02.17, 08:59
                  ale Mamma Mia z Meryl Streep ci sie napewno podobala..._?
                  • bi_scotti Re: LA LA Land 01.02.17, 14:04
                    big_grin
                    C'mon, ABBA to moja mlodosc, ja bywam nawet na koncertach wspomnieniowych granych przez wannabes i frequented glownie przez zakochane gay couples i "dojrzale" kobiety, a jak dodasz do tego obsade filmu z "overrated" wink Meryl, Christine Baranski, Pierce Brosnan & Colin Firth a wszystko w Grecji mojej umilowanej, to who cares, ze to sie nazywa "musical", to jest czysty entertainment; jak spiewala wieki temu niejaka Krystyna Janda "guma do zucia, nie zdo zjedzenia i nie do wyplucia" tongue_out Cheers.
    • alchemy_alice Re: LA LA Land 01.02.17, 05:53
      Ładny film ale wrażenia na mnie nie zrobił. Zresztą połowa Oskarowych filmów na mnie wrażenia nie robi. Nie jestem targetem po prostu.
    • sayyida Re: LA LA Land 01.02.17, 08:51
      Fajny film do obejrzenia, nawet niekoniecznie w kinie. Nie wiem, za co tyle nominacji, wg mnie Shrek był lepszy smile, ale ogląda się bardzo przyjemnie. Historia właściwie niegłupia.
    • pelissa81 Re: LA LA Land 01.02.17, 12:24
      Bo to koktajl. To typowy film całkowicie sklecony pod Oscary. Usiadly madre glowy,. zrobily brainstorming jakie elementy sa slodkie i modne. Dodano niezbyt piekna aktorke (taka "z sasiedztwa", zebysmy sie latwiej utozsamily. Oczywiscie Gosling jako przeciwwagasmile.

      Film mi sie NIE podobal i wielu osobom takze, ale moze wstyd sie przyznac bo go nie rozumiem itd.wink
      A powod rozstania smieszny. I oczywiscie zero Skype czy FB u nich i jedyna opcja znalezienia kogos, to jechanie pod dom "z biblioteka". Cud, ze mieli komorki.
    • nangaparbat3 Re: LA LA Land 05.03.17, 23:24
      Gdyby nie kfughtru napisałabym, ze dokladnie na odwrót, tylko mnie się ten film podobal.
      A podobal mi sie naprawdę, cos mi dobrego zrobil, poplakałam się 3 razy (na samym poczatku, na samym końcu, i jeszcze gdzieś - nie pamiętam gdzie - w środku) i wrociłam z kina jakas lżejsza i szczesliwsza.

      Mialam nie iść, nasluchalam się (dyskusja w tok fm) że osoby zachwycone "Whiplash" rozczarował "La la land". Ale w końcu uznałam,że trzeba zobaczyć.

      Dla mnie to piosenka o marzeniach - tych spelnionych i niespelnionych, minionych, i o tym, że spelnione marzenia też wciąż wiszą w powietrzu jako niespelnienie. Film o oderwaniu się od ziemi i o tym, że świat jest taki, jakim go widzimy - i tworzymy.
      Schematyczna, prawie żadna fabula - bo to tylko wątek, na ktorym jest osnuta muzyka, obraz, wiersz, taniec - i oczywiście nastroj. Przepieknie zaśpiewane piosenki - zupełnie nieestradowo, zwyczajnie, jakby ktos śpiewal pod prysznicem albo dziecku, trochę od niechcenia. Szalenie mi się to spodobało. I śliczne te piosenki - chodzą teraz za mną ze trzy czy cztery.

      Naprawdę czuję się, jakbym byla przez chwilę na wakacjach - chyba w wolnej chwili pobiegnę jeszcze raz.
      • nangaparbat3 Re: LA LA Land 05.03.17, 23:26
        Acha, gdyby ktoś pomyślal, że się pomyliłam - ten film to dla mnie naprawdę "piosenka" (tyle że dwugodzinna), ważna i poruszająca.
        • princesswhitewolf Re: LA LA Land 06.03.17, 23:13
          no dobra, moze gdybym nastawila sie ze ide na koncert to bym inaczej na to popatrzyla.

          Bo nie jeden musica widzialam i oczekiwalam jednak ze bedzie sie tam cos dzialo....
          • kfugktru23 Re: LA LA Land 07.03.17, 06:12
            Działo się między bohaterami. Nawet drewno to zauważy. Poszłaś na romans i czego się spodziewałaś? Strzelanin między pojazdami kosmicznymi?
            • anika772 Re: LA LA Land 07.03.17, 07:07
              Niewiele się między nimi działo, w szczególności z jego strony. Zerwał z nią kiedy dostała rolę w Paryżu, ona nie nalegała. Dla chcącego nic trudnego, internet istnieje, samoloty także, można było utrzymać związek. Tyle że chemii nie było.
              • kfugktru23 Re: LA LA Land 08.03.17, 20:44
                Jak to nic się nie działo? Wielka miłość i nic się nie działo?
                • anika772 Re: LA LA Land 08.03.17, 20:51
                  Nie dostrzegłam wielkiej miłości, ani nawet chemii, może dlatego że Gosling był nieco drewniany. Dwoje ludzi którzy się wspierali w swoich zawodowych ambicjach, ot co.
                  Dlaczego związek się rozpadł, skoro była ta "big love"? Z powodu tymczasowej pracy w Paryżu? Błagamsmile
                  • kfugktru23 Re: LA LA Land 08.03.17, 21:09
                    A widziałaś film? Bo wątpię. Związek rozpadł się gdy on powiedział że porzucił swoje marzenia by grać w zespole i zarabiać kasę bo ona uważa go za nieudacznika i biedaka. To dokładnie padło podczas kłótni. Badałaś swoje płaty czołowe?
                    • anika772 Re: LA LA Land 08.03.17, 21:16
                      Widziałam. Komentarz o płatach czołowych kończy naszą rozmowę.
                      • kfugktru23 Re: LA LA Land 08.03.17, 21:18
                        Nic nie tracę.
          • nangaparbat3 Re: LA LA Land 07.03.17, 17:32
            No nie wiem, dla mnie się dzialo nieprawdopodobnie dużo - we mnie. Już dawno żaden film ne wzbudził we mnie tylu i tak silnych emocji. I absolutnie nie chodzi o przelożenie uczuć bohaterow - ja się zgadzam, że historia jest schematyczna, naszkicowana ot tak sobie, z pełną dezynwolturą traktująca psychologiczne prawdopodobieństwo. Ale co z tego?
            • kfugktru23 Re: LA LA Land 07.03.17, 18:27
              Nie tylko o miłość chodzi. Porywająca jest historia ciotki z piosenki Mii - tej co skoczyła do Sekwany. Nic nie osiągnęła, na starość przygarnęła ją rodzina, odeszła nader spokojnie. A mimo to kochajmy marzycieli!
    • nangaparbat3 Re: LA LA Land 05.03.17, 23:28
      >>>>Moze jakbym byla w ogolniaku jako egzaltowana nastolata jeszcze to i ten film mi sie podobal, ale zem stara baba to jakos....
      No więc ja uwazam, że film tak bardzo mnie poruszyl, bo wlasnie naprawdę stara baba jestem, znam cenę marzeń, spelnionych i niespelnionych.
      • nangaparbat3 Re: LA LA Land 06.03.17, 19:45
        up
    • kfugktru23 Re: LA LA Land 06.03.17, 22:39
      up
    • kfugktru23 Re: LA LA Land 07.03.17, 21:50
      up
      • nowel1 Re: LA LA Land 08.03.17, 13:19
        Czy tobie ktoś płaci za zachwyty nad tym filmem? To podciąganie wątku już zaczyna obsesją trącić big_grin
        • nangaparbat3 Re: LA LA Land 08.03.17, 15:25
          Ja się przyłączam. Do zachwytów. Dzielę obsesję. Naprawdę nikt mi nie placi smile
          • nowel1 Re: LA LA Land 09.03.17, 12:28
            nanga, ale to nie Ty "upujesz" wątek bez jakiegokolwiek sensownego komentarza smile
            • nangaparbat3 Re: LA LA Land 09.03.17, 17:30
              Raz upowałam i zrobiłabym to wiecej razy, gdyby Kfugktru mnie nie uprzedzil/a. Naprawdę się zakochalam w tym filmie, chociaż nie wiem dlaczego smile
              • tak_to_nowy_nick Re: LA LA Land 09.03.17, 19:10
                nangaparbat3 napisała:

                > Raz upowałam i zrobiłabym to wiecej razy

                To wbrew netykiecie, której przestrzeganie zadeklarowałaś akceptując regulamin forum podczas tworzenia konta.
                • nangaparbat3 Re: LA LA Land 09.03.17, 19:54
                  Mam sklerozę smile
                  • kfugktru23 Re: LA LA Land 10.03.17, 18:34
                    To współczuję
                • kfugktru23 Re: LA LA Land 09.03.17, 21:52
                  Masz rację
        • kfugktru23 Re: LA LA Land 08.03.17, 18:55
          Nie, nikt mi nie płaci.
    • kfugktru23 Re: LA LA Land 09.03.17, 06:04
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka