Dodaj do ulubionych

Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum

01.02.17, 12:37
Ponieważ w wątku o pasierbicy te najbardziej nadające na autorkę nie chcą odpowiedzieć na pytanie dlaczego ematki mają schizofrenię w sprawie zajmowania się wnukami - może w tym wątku uda się do tego dojść wink

Standardem forum było do tej pory - twoje dziecko - twój kłopot, dziadkowie/babcie nic nie muszą, mają swoje życie, oni dzieci już wychowali - teraz mają prawo do odpoczynku/wyjazdów itd. Od zajmowania sie dziećmi są rodzice. Wszystkie forumki narzekające na brak pomocy od rodziców/teściów były uznawane za roszczeniowe niedojrzałe dziunie, co to zrobiły sobie dziecko i nie chcą się nim zajmować.

I nagle pojawia się wątek o pasierbicy i następuje zwrot pogladów o 180 stopni. Dziadek ma obowiązek zajmować sie wnukiem, pomagać, opłacać opiekunkę. Odbierać ze szpitala, po pracy jeździć i pomóc córce, żeby ta mogła odpocząć. Zabierać wnuka na spacery itd.
Pomijam już kwestię, kto w tym czasie ma się zająć małymi dziećmi dziadka ( pewnie ich dziadkowie wink ).

Skąd się do bierze? Dlaczego obowiązki wobec wnuka ma tylko ten jeden konkretny dziadek. Nie babcie, nie dziadek i babcia od ojca dziecka.
Ups ojciec nie znany i mamy kolejną schizofrenię - bo nagle on nie ma żadnych obowiązków, nie musi nawet płacić alimentów. Pasierbica może ukrywać jego tożsamość i nikt słowem się nie zająknął, że powinna go za łeb wziąć i zmusić do ojcowania.

Czekam na odpowiedzismile
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:01
      Nie znam wátków, o których piszesz, ale sá dwa rodzaje obowiázków. Te wynikające z prawa te wynikające z wyznawanych wartosci/stylu zycia itp.

      Jeżeli chodzi o te drugie to podstawowym obowiązkiem dziadków jest szacunek dla nowej młodej rodziny, jako całości i do każdego jej członka.

      Reszta jest raczej darem niż obowiązkiem.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:15
        No to poczytaj - lektura ciekawa. 20 letnia panna zachodzi w ciążę nie wiadomo z kim ( nie chce ujawnić szczęśliwego tatusia ). Jej ojciec płaci jej 1500 alimentów i 1000 dodatkowo na opłacenie studiów i kosztów mieszkania ( którego swoją połowę przepisał na córkę ), do tego będzie jej opłacał nianię przez pierwszy miesiąc kilka godzin dziennie, a potem w weekendy jak niunia wróci na studia.

        I właściwie wszystkie forumki okrzyknęły, że tatuś dziewczyny ma po pracy jeździc do córki i pomagać jej przy dziecku. Nie ważne że sam ma małe dziecko i drugie w drodze ( pan ma ok 40 ). Ma zostawić swoje dzieci na głowie żony, i lecieć do wnuka. Nie wolno mu ze swoim dzieckiem wyjechać na ferie - bo a nuż córeczka urodzi i trzeba będzie ją odebrać ze szpitala.

        No jednym słowem ma przejąć obowiązki ojca. Nie dziewczę ma zmusić ojca dziecka do roboty, tylko robić ma dziadek. No schizofrenia pełną gębąsmile
        • kropkacom Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:24
          O ile to prawda a nie jest to telenowela w odcinkach. To raz. Dwa, chodzi o to aby druga żona pana nie stawiała się w konkurencji do jego córki. Co do pomocy to najlepiej jak się liczy na siebie i partnera. Kiedy jednak się nie liczy, to zamykanie buzi dziecka pieniędzmi przez rodzica jest jednak tak nie bardzo.
          • moadek Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:28
            ale dlaczego zamykanie buzi dziecka pieniedzmi? , facet ma zdaje sie ok 40 lat, swoje małe dzieci, co ma rzucić pracę, zostawić swoja rodzinę ?
            • kropkacom Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:49
              O ile pamiętam to córka chciała się do ojca wprowadzić na jakiś czas i chyba nikt nie myśli żeby pan akurat parce rzucał.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:57
                Wprowadzic sie do mojego domu, do osoby ktorej nie znosi z wzajemnosci, po co?
                • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:14
                  A to jest tylko twoj dom czy tez twojego meza?
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:25
                    Rodzinnie i emocjonalnie nasz, formalnie tylko moj, wiec ewentualna zgoda musialby byc moja.
                    Ale jakie to ma znaczenie, chcialbys mieszkac z kims kogo nienawidzisz z wzajemnoscia?
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:28
            No ale nie liczy się na własne życzenie. Panienka zwalnia ojca dziecka z jakiejkolwiek odpowiedzialnosci, bo może sobie na to pozwolić. Jej tatuś za to zapłaci. Ale tatuś ma własne życie i nie bedzie niańczył dorosłej baby. Panna musi wziąć życie we własne ręce i schować "honor" w kieszeń, bo nie nakarmi nim dziecka.
          • princy-mincy Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:31
            Ale zona pana nie jest konkurentka corki, bo to ona jest zona, nie corka.
            To raczej corka probuje konkurowac z macocha, ze niby jej ciaza i wnuk powinien byc wazniejszy dla pana niz zona w ciazy i do tego przedszkolak na stanie.

            No sorry, ale corka to nie gimnazjalistka czy licealistka, to dorosla kobieta. Wsparcie i tak ma wieksze niz przecietna dziewczyna w jej sytuacji.
        • asia_i_p Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:37
          Nie, wszystkie forumki stwierdziły, że druga żona nie może mu zabronić pomagać córce z pierwszego małżeństwa - to trochę co innego. I nie o odebranie ze szpitala chodziło, a o zawiezienie do niego.
          • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:41
            asia_i_p napisała:

            > Nie, wszystkie forumki stwierdziły, że druga żona nie może mu zabronić pomagać
            > córce z pierwszego małżeństwa - to trochę co innego. I nie o odebranie ze szpit
            > ala chodziło, a o zawiezienie do niego.


            No, nie tylko. Panna chciala sie na kilka miesiecy przeniesc mieszkac do ojca i macochy, albo niech ojciec przeprowadzi sie do niej, tez na te kilka miesiecy.
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:43
            Asiu o odebranie chodziło - biedna niunia z fotelikiem i swoją torbą będzie stała jak sierota i nikt jej nie odbierze. Nawet pielęgniarki się będą dziwiły - to nie jest dokładny cytat, ale takie coś padło w ostatnim wątku.

            Ona nie zabrania pomagać, tylko wymaga aby najpierw wypełnił swoje obowiązki w domu - jak da radę po tym pojechać do córki i nie ucierpi na tym praca - może jechać. Ale jak znam życie wtedy to padnie na pysk i nie bedzie miał siły.
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:12
              Ona nie zabrania pomagać, tylko wymaga aby najpierw wypełnił swoje obowiązki w domu - jak da radę po tym pojechać do córki i nie ucierpi na tym praca - może jechać. Ale jak znam życie wtedy to padnie na pysk i nie bedzie miał siły.

              I taki staruch bez sil i zapalu strzela sobie 3dziecko?zamiast na narty powinien do Sanatorium jechac.
            • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:21
              Ona nie zabrania pomagać, tylko wymaga aby najpierw wypełnił swoje obowiązki w domu

              Ale on ma podobne obowiązki w domu i wobec córki.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:29
                JAKIE ma obowiazki wobec doroslej corki? Ma jej posilek podac i przygotowac, zabrac na basen czy do lekarza, prac i prasowac ubrania, a moze nosic w nocy jak placze, karmic butelka, zmieniac pieluchy jak to robi wobec naszych malych dzieci?
                JAKIE ma podobne obowiazki?
                • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:36
                  Wstydzilabys sie odzywac! Udalo Ci sie to, co uznalam za niemozliwe - przejelas korone najwredniejszej macochy Polski. To nie jest byle co.
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:43
                    A moze tak merytorycznie? Jakie obowiazki wobec doroslej kobiety ma ojciec? Zapewnil jej mieszkanie i srodki do zycia?
                    • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:20
                      Kochac ja?poswiecic jej troche czasu i uwagi nie patrzac na fanaberie glupiej zony.
              • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:30
                joa66 napisała:

                > Ona nie zabrania pomagać, tylko wymaga aby najpierw wypełnił swoje obowiązki
                > w domu

                >
                > Ale on ma podobne obowiązki w domu i wobec córki.


                Nie zgodze sie, ze obowiazki wobec szesciolatka i 21-latki sa takie same albo podobne. O obowiazkach wobec zony nie wspominajac.
                Np - jedno z wielu - gosc ma obowiazek sprzatac/uczestniczyc w sprzataniu tam, gdzie mieszka. Gdzie indziej absolutnie nie musi.
                • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:55
                  nie pisałam ,że takie same, tylko podobne i na Boga nie bliźniacze! Masz inne zobowiązania wobec noworodka , trzylatka i 15 latka. Część tych obowiązków sama sobie narzucasz, ale wypadałoby zachować równowagę między członkami rodziny. Jeżeli jednej osobie zapewniasz coś więcej niż pieniądze, to drugiej też by wypadało.
                  • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:56
                    joa66 napisała:

                    >Masz inne z
                    > obowiązania wobec noworodka , trzylatka i 15 latka.

                    I 21-latka. Zobowiazaniem wobec pelnoletniego dziecka jest zapewnic mu dach nad glowa i srodki do zycia, poki dziecko sie uczy, i tez nie dluzej niz kolejne cztery lata. Wszystko ponad to nie jest zobowiazaniem, tylko wolna wola. A wola wynika z wzajemnych stosunkow, uczuc, wlasnych ambicji i wielu innych czynnikow. Niemniej przymusu nie ma, a presji mozna sie poddac lub nie.
                    • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:58
                      Dokladnie tak
                      • aamarzena Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:06
                        Idąc za tym tokiem myślenia to twojemu szesciolatkowi należą się od ojca dach nad głową, cieple ubranie, jedzenie i zapewnienie opieki. Wspólny wyjazd na narty z tego punktu widzenia to fanaberia. Wystarczyłoby oplacić półkolonie.
                        • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:25
                          aamarzena napisała:

                          > Idąc za tym tokiem myślenia to twojemu szesciolatkowi należą się od ojca dach n
                          > ad głową, cieple ubranie, jedzenie i zapewnienie opieki. Wspólny wyjazd na nart
                          > y z tego punktu widzenia to fanaberia.

                          Albo chec obdarowania. Wspolnego robienia czegos z dzieckiem. Takie potrzeby ludzie tez miewaja.
                          Rownie dobrze mozna uznac za fanaberie pojscie z dzieckiem do kina czy ZOO.

                          Przyjeto zdaje sie zalozenie, ze ten ojciec majacy zostac dziadkiem ze swoja corka, gdy miala szesc lat, nigdzie nie chodzil ani nie jezdzil. Bo wypadaloby porownywac podobny wiekowo okres zycia dziecka - posiedzenie w domu z 6-latkiem a z 21-latkie/a to naprawde nie ta sama koniecznosc ani potrzeba.
                    • baltycki Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:28
                      > Zobowiazaniem wobec pelnoletniego dziecka jest zapewnic mu (...) srodki do zycia,
                      > poki dziecko sie uczy, i tez nie dluzej niz kolejne cztery lata.
                      > Wszystko ponad to nie jest zobowiazaniem, tylko wolna wola.

                      A przepraszam, a gdzie tak zapisano?
                      • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:35
                        baltycki napisał:

                        > > Zobowiazaniem wobec pelnoletniego dziecka jest zapewnic mu (...) srodki
                        > do zycia,
                        > > poki dziecko sie uczy, i tez nie dluzej niz kolejne cztery lata.


                        > A przepraszam, a gdzie tak zapisano?

                        Pardon, skrot myslowy - do 26 roku zycia, w przypadku tej konkretnej pasierbicy jeszcze cztery lata.
                        • koronka2012 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:11
                          tt-tka napisała:


                          > Pardon, skrot myslowy - do 26 roku zycia, w przypadku tej konkretnej pasierbicy
                          > jeszcze cztery lata.

                          Nie ma takiego przepisu i nigdy nie było. Niejmniej jednak mit o 26 latach jako granicznych w prawie do alimentów trzyma się zaskakująco dobrze tongue_out
                          • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:15
                            koronka2012 napisała:

                            > Nie ma takiego przepisu i nigdy nie było. Niejmniej jednak mit o 26 latach jako
                            > granicznych w prawie do alimentów trzyma się zaskakująco dobrze tongue_out

                            Czyli mozna i do 30, 40, 60...
                          • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 18:17
                            koronka2012 napisała:

                            > tt-tka napisała:
                            >
                            >
                            > > Pardon, skrot myslowy - do 26 roku zycia, w przypadku tej konkretnej pasi
                            > erbicy
                            > > jeszcze cztery lata.
                            >
                            > Nie ma takiego przepisu i nigdy nie było. Niejmniej jednak mit o 26 latach jako
                            > granicznych w prawie do alimentów trzyma się zaskakująco dobrze tongue_out

                            W przepisie jest "do czasu usamodzielnienia sie dziecka". Jezeli dziecko uporczywie nie chce sie usamodzielnic, no. przewlekajac nauke, lub co rok zmieniajac kierunek, lub nie chodzac do szkoly/na zajecia, zobowiazany do alimentacji wystepuje do sadu o zniesienie obowiazku alimentacyjnego uzasadniajac to faktem, ze dziecko do usamodzielnienia nie dazy celowo i z premedytacja. Praktyka orzecznictwa jest taka, ze po ukonczeniu przez dziecko 25 lat decyzja o ustaniu obowiazku alimentacyjnego zapada wlasciwie z automatu.
                  • madami Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:36
                    Jakie podobne ma obowiązki wobec noworodka , trzylatka i 20 latki? Pierwsze wymagają całodobowej opieki, 20 letnia dorosła kobieta powinna już wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje życie, tym bardziej, że sama zdecydowała się na ciążę. Obowiązkiem ojca wobec dorosłego dziecka jest rozmowa, wsparcie duchowe, czasem wsparcie finansowe. Obowiązkiem dziadka wobec wnuka no co jest? Całodobowa opieka? Finansowanie? Nie! To obowiązek rodzica, dziadek może wnuka widywać co jakiś czas, szczególnie pracujący dziadek i posiadający równolegle zobowiązania wobec swoich małoletnich dzieci, dziadek może wnuka wziąć na spacer, kupić zabawkę, wziąć na lody, czasem przypilnować gdy dziecko che np. iść do kina. Ale ta pomoc powinna być okazjonalna, chyba, że dziadek nie pracuje i nie mam innych zajęć czy zobowiązań oraz deklaruje chęć dłuższej opieki nad wnukami.
              • attiya Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:19
                ale córka jest dorosła a dziecko jego żony i jego ma się dopiero urodzić, a trzecie jest w wieku przedszkolnym, więc córka przy odrobinie chęci może sobie sama poradzić, poza tym jeśli nie chce ujawnić ojca dziecka, to strzela sobie w stopę
            • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 11:20
              Nie wyobrażam sobie nie odebrania ze szpitala samotnej matki z noworodkiem, jako jej matka, babka, ciotka czy znajoma, jeśli by się do mnie zwróciła. Z dnia na wyjęte może półtorej godziny, a jednak wsparło się bliską osobę w trudnej i smutnej sytuacji.
              • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 11:40
                Ale nikt nie broni pasierbicy zwrócić się z prośbą do matki, koleżanki, czy tez ciotki, zwłaszcza, że wie, że akurat ojciec może być w czasie kiedy podwózka będzie potrzebna na wyjeździe.

                pozdr,
                mi
                • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 11:42
                  Kolegów nie ma 21-letnia panienka?
                  • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 12:51
                    I uważasz że jakimś tam znajomym ze studiów będzie chciało się odbierać matkę z noworodkiem, jak nawet własna rodzina nie chce? Narodzin nowego dziecka to wydarzenie w kręgu rodziny a nie znajomych od wykładów i imprezek - i do rodziny młoda matka powinna móc się zwrócić.
                    • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 13:05
                      A gdzie ojciec dziecka - to on ma obowiązek odebrać dziecko ze szpitala a nie dziadek.
                    • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:25
                      Bez przesady, ona ma do szpitala moze z 10 minut spacerkiem, odbierze ja mama, przyjaciolka czy kolezanka moze zaniesc do taksowki torbe czy nosidelko jesli beda ciezkie
                      • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:43
                        Ty też wrócisz spacerkiem z psiapsiółką jak rozumiem?
                        • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:45
                          Nie, ja wroce z ojcem mojego dziecka.
                          A czy ktos jej kaze wracac spacerkiem?
                          • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:21
                            To ciesz się, że Twoje dziecko go ma...
                            Szkoda, że Twoja pasierbica nie miała nigdy ojca przy sobie, co poskutkowało m.in. zaburzeniami zachowania - i szkoda, że nie będzie go mieć w takiej ważnej chwili...
                            • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:34
                              >Szkoda, że Twoja pasierbica nie miała nigdy ojca przy sobie
                              Miała kilka lat do czasu aż jej mama poprosiła go o rozwód.

                              > i szkoda, że nie będzie go mieć w takiej ważnej chwili...
                              Ale przy porodzie ? To już jakiś totalny odchył, żeby dziadka wstawiać na porodówkę ;>
                              A wnuka może odwiedzić jak wróci z ferii, to raptem kilka dni różnicy ...

                              pozdr,
                              mi
                              • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 04.02.17, 00:28
                                Ja bym się czuła bardzo kopnięta w du..., gdybym rodziła bez jakiegokolwiek wsparcia ojca dziecka, a moi rodzice by mnie olali i łaskawie wpadli na kawkę za 2 tygodnie. Moja matka to kwękaczka i maruda, ale prawda jest taka, że nigdy przenigdy nie olewała tego, co istotne i chwała jej za to. Ojciec z kolei chciał wieźć do domu ze szpitala, gdyby qtas będący tatusiem mojej córki jednak nas olał.
                        • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:46
                          Ona ma męża i identyfikowalnego ojca dzieci zarazem.
                          • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:22
                            Znaczy się, kobieta bez identyfikowalnego ojca dzieci i męża to gorszy sort?
                            • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:36
                              Nie, ale wobec braku takiego ojciec matki nie wskakuje automatycznie na zastępstwo.
                              pozdr,
                              mi
                              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:38
                                Dokladnie
                              • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 04.02.17, 00:14
                                I nie powinien być automatycznym zastępstwem, natomiast pomagać na miarę możliwości czasowych i własnego prawa do relaksu i zachowania zdrowia (oraz obcowania z własną partnerką i młodszym dzieckiem). I wspierać - ale wsparcie w tej rodzinie to chyba towar deficytowy.
                                Pan mi przypomina ojca mojej córki, też niestety z odzysku, gdzie ja oczy miałam!!! - starsza córka ma dziecko z takim niby to chłopakiem, niby to nie chłopakiem, mieszka u ojca, a jak maluszek zachorował, to po lekarzach wydzwaniałam im ja, choć powinno mi to zwisać wink. Młoda dama wpadła w histerię przed weekendem, bo przychodnia odmówiła przyjęcia, tatusiowi się nie chciało szukać lekarzy po necie. Ech.
                                • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 04.02.17, 09:39
                                  zlababa35 napisał(a):

                                  > I nie powinien być automatycznym zastępstwem, natomiast pomagać na miarę możliw
                                  > ości czasowych i własnego prawa do relaksu i zachowania zdrowia (oraz obcowania
                                  > z własną partnerką i młodszym dzieckiem).

                                  Swiete slowa. Ale wyglada na to, ze corka probuje go ustawic na pozycji wlasnie automatycznego zastepstwa za nieznanego/nieujawnionego ojca swojego dziecka.
                                  • zlababa35 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 04.02.17, 12:48
                                    Córka jest taka, jaką sobie wychował, a raczej nigdy nie wychowywał. Sama jak dziecko we mgle. Może warto, żeby dziadek najpierw wyprostował relacje, a później stawiał granice. Nie rozumiem, dlaczego młoda samotna matka nie może liczyć na podwózkę, wsparcie, kiedy dziecko jest chore itp. itd. To nie jest tożsame z przejęciem za nią opieki nad jej dzieckiem.
                  • ichi51e Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:25
                    No ma - jednego przynajmniej...
          • thea19 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:22
            wypraszam sobie, nie wszystkie. a juz propozycja udzialu dziadka w porodzie mnie tak oslabila, ze zrezygnowalam z udzialu w tej dziwnej dyskusji.
        • kokoryczko Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:27
          tak sobie pomyślałam, czy J. przypadkiem nie chce powtórzyć scenariusza z życia własnych rodziców.
          Fakt, wychodzi to jej średnio, ale z jakiegoś powodu nie chce udziału ojca jej dziecka w ich życiu.
          A ta roszczeniowość to raczej pokłosie porzuconego (emocjonalnie) dziecka, ona wciąż tym dzieckiem jest. Może mieć trudny charakter, znikąd on się jednak nie wziął. No ale znamy tylko wersję jednej strony.
          • madami Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:38
            J. za dużo dostawała ponadto jako dziecko niechciane uznała pewnie, że wszystko co dostaje jej się słusznie należy. To częsty błąd rodziców po rozwodzie, dają dużo ale materialnie więc naturalne dla dziecka jest, że chce i wymaga i wszystko mi się należy.
        • ichi51e Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:19
          Bzdura bardzo duzo osob pisalo (w tym ja) ze 19 powinna sie dzieckiem umiac zajac sama.
        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:41
          On ma nie tyle obowiazki wobec wnuka, co wobec corki. Corka jest w zaawansowanej ciązy, samotna, w jakiś sposób z wlasnej winy, ale ewidentnie potrzebuje pomocy. I co - rodzony ojciec ma odmowić pomocy corce?
          Dziwny pogląd.
          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:00
            Zobowiazaniem ojca wobec pelnoletniego dziecka jest zapewnic mu dach nad glowa i srodki do zycia, poki dziecko sie uczy.
            To nie ona potrzebuje pomocy, to jej dziecko opieki, a od tego ma rodzona matke.

            Czyli ma odmowic pomocy zonie? Bo umiejetnosci bilokacji malzonek wciaz nie ma smile
            • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:09
              Nie rozumiem o jakich "zobowiązaniach" piszesz. Normalny rodzic, kochajacy swoje dziecko, pomaga mu w potrzebie niezaleznie od tego, ile lat skończył.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:17
                A o jakiej pomocy ty mowisz? Bo maz ma 6latka i wkrotce noworodka i zone po cc, chyba ma komu pomagac
                • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:23
                  trudno, trzeba się nim podzielić z doroslą córka i wnukiem.
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:27
                    JAK, no JAK Ty to sobie wyobrazasz?
                    • livia.kalina Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:17
                      Ważne jak ty to sobie wyobrażałaś wychodząc za maż za mężczyznę z rodziną.
                    • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:19
                      Normalnie.
                  • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:29
                    Przecież dzieli się tym czym się może podzielić. Nie pomoże czasowo, bo się nie rozdwoi, proste.

                    Dziadkowie mieszkający w innym mieście widują wnuki kilka razy do roku i nikt ich nie wali po głowie żadnym 'trzeba'. A tutaj nagle z "braku" ojca dziadek ma się zwijać jak mróweczka na dwa domu ?
                    Pomoc nie polega na realizacji wszystkich zachcianek.
                    Jest niania na miesiąc, wyprawka, a ze szkoły rodzenia laska lekką ręką zrezygnowała.
                    W innych tematach typu dojazd/powrót do szpitala i zajmowanie się _własnym_ dzieckiem 21 latka musi się wykazać dorosłością i nie jest to żadne wymaganie z kosmosu.

                    Jakby dziadek mieszkał w mieście 300 km dalej też miałby czekać w blokach na poród ? i wpadać po pracy ?

                    pozdr,
                    mi
              • koronka2012 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:16
                nangaparbat3 napisała:

                > Nie rozumiem o jakich "zobowiązaniach" piszesz. Normalny rodzic, kochajacy swoj
                > e dziecko, pomaga mu w potrzebie niezaleznie od tego, ile lat skończył.

                Ja tam osobiście widzę dużą różnicę pomiędzy pomaganiem a wyręczaniem dziecka w jego obowiązkach... co więcej, daleko idącą "pomoc" dorosłym dzieciom uważam za demotywującą, demoralizującą i wręcz szkodliwą.

                Niestety miałam sporo możliwości obserwacji w realu skutków takiej "pomocy", stąd takie a nie inne wnioski.
                • madami Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:40
                  O dokładnie, w pewnym wieku pomoc ( również finansowa) powinna po prostu ustać. Jak młody człowiek ma stanąć na własnych nogach jak ciągle ktoś robi coś za niego i jak ciągle coś dostaje. Dorosły musi wziąć odpowiedzialność za siebie.
            • baltycki Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:37
              caalanthe napisał(a):

              > Zobowiazaniem ojca wobec pelnoletniego dziecka jest zapewnic mu dach nad glowa
              > i srodki do zycia, poki dziecko sie uczy.

              > Zobowiazaniem zobowiazanego do alimentacji wobec pelnoletniego dziecka jest......
              Obowiazki rodzica wobec dziecka reguluje KRiO, obowiazki ojca wobec orki reguluje.... sumienie ojca.
          • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:47
            Ja nie uważam, że powinien jej odmówić pomocy. Ale uważam, że jak ktoś na własne życzenie wpakował się w bardzo fatalną sytuację, nie wykonuje absolutnie żadnych racjonalnych ruchów, aby tę sytuację jakoś ratować i przychodzi po pomoc do najbliższych, to bierze ich pomoc taką jaka jest . A jak zaczyna narzekać , że to nie tak, to śmak, to chce nowe, wózek Stokke, tu chce nianię, cesarkę w Medicoverze i deklarację pomocy 24/7, to jest moment żeby zadać pytanie "Czy tobie dziecko sufit na łeb nie spadł?". I po mojej stronie, w takiej sytuacji chęć jakiejkolwiek pomocy poleciałaby na łeb na szyję. I nie chodzi o to, że osoba prosząca o pomoc ma brać wszystko jak leci co dają i nie pyskować. Ależ może, ale te życzenia nie mogą być nadmiarowe. Przy takiej roszczeniowości imho należy się wycofać i dać chwilę na brutalne zderzenie z realem, żeby oczekiwania co do życia wróciły do normy.
        • claudel6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:25
          ja dlatego w tamten wątek już nie wchodzę. ta cała jazda na autorkę jest dla nie chora. dorosła baba jest odpowiedzialna za swoje dziecko, skoro zmierza je urodzić.
      • attiya Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:43
        a jeśli dziadek akurat został tatą, to ma wnuka przedłożyć nad własne malutkie dziecko?
        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:20
          Nie mowimy o "przedłozyć", tylko o tym, że corce pomóc. Stąd do "przedłożenia" jeszcze daleko.
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:23
            No ale ten dziadek to pomaga bardzo dużo. Niańka na pierwszy miesiąc i na wszystkie weekendy kiedy córka będzie studiować - to jest ogromna pomoc.
            Ma zmieniać wnukowi pieluchy za córkę?
            • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:28
              Czasem może zmienić, why not?
              Oplacenie najlepszej nawet niańnki nijak się ma do osbistego kontaktu, dobrego slowa, okazania czułości malemu i samej corce.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:35
                Ale ten dziadek pracuje i będzie jeszcze długo pracował. Ma też na stanie małe dzieci. Jak odwiedzi wnuka raz na 2-3 tygodnie będzie super. Moii teściowie mieszkając bardzo blisko potrafili nie widzieć wnuków i 2-3 miesiące i nikt afery nie robił.
                • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:50
                  Jakie male dzieci? 6latek to nie male dziecko z ktorym trzeba byc 24h na dobe i t by bylo tyle,plodu nie wliczam.
                  • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 21:48
                    No, tym bardziej nie trzeba być 24 godziny na dobę z mocno pełnoletnią panienką.
                    • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:13
                      A ktos tak twierdzil?
    • paloma_blauwinder Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:13
      To, o czym piszesz to jest wyraz ematkowego - zwykle słusznego - poglądu "umiesz liczyć, licz na siebie".
      Czyli. Jeśli jesteś matką - nie miej złudzeń, że babcia ci pomoże, bo ona nic nie musi. Jeśli pomoże - to się ciesz i traktuj jako bonus od życia. Jeśli jesteś dziadkiem, o którym mowa - nie miej złudzeń, że córka się od ciebie odczepi i będzie całkowicie żyć swoim życiem, najlepiej od razu zacznij pić piwo, którego nawarzyłeś.
      Widzisz więc, że nie ma w tym żadnej schizofrenii, to konsekwentny pogląd. Zaakceptowanie swojej sytuacji życiowej, zakasanie rękawów do roboty i zaprzestanie wylewania gorzkich żalów bywa kluczem do szczęścia. Z drugiej strony przekonanie "oni powinni się zmienić, bo ja tego oczekuję" jest kluczem do nieustającej frustracji.
    • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:13
      Bo zycie to nie matematyka. Normalna, pelna rodzina nie powinna wymagac od dziadkow full time pomocy kiedy tylko maja ochote. Rownoczesnie kiedy w rodzinie jest ciezka sytuacja powinno byc raczej oczywiste, ze sie pomaga.
      Wpadkowa ciaza mlodej, samotnej dziewczyny zdecydowanie zalicza sie do kategorii ciezkich sytyacji losowych i zarowno pomoc jak i minimum rodzinnej serdecznosci sie jej nalezy. Nalezy w kategoriach przyzwoitosci, nie "obowiazku".
      A trudno zeby ojciec jej dziecka sie angazowal skoro jest nieznany i nieobecny i ten jego status jest w ogromnej czesci przyczyna owej trudnej sytyacji.
      • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:18
        Nie, to nie jest ciężka sytuacja losowa.
        Dziewczyna jest pełnoletnia, zdrowa, ma wykształcenie przynajmniej średnie, dach nad głową, zabezpieczenie finansowe i zapewne może zidentyfikować kandydatów na sprawcę ciąży, a w konsekwencji wystąpić o udział w kosztach opieki nad dzieckiem.
        • dziennik-niecodziennik Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:55
          > Dziewczyna jest pełnoletnia, zdrowa, ma wykształcenie przynajmniej średnie,

          no to jej akurat średnio pomoże. i tak jej nikt teraz nie zatrudni.
          co do reszty - pełna zgoda.
          • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:10
            To o tyle pozytywne, że ma bliżej do zdobycia jakiegoś formalnego wykształcenia i samodzielności, niż nastoletnia matka, która nie skończyła gimbazjum. Krótszy okres w którym trzeba będzie zacisnąć zęby.
        • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:48
          Nie no jasne. Sytuacje jest jak z marzen. Bycie samotna matka JEST trudne. Tez emocjonalnie. Od tego jest wtedy rodzina zeby wesprzec a nie nazywac od niuń.
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:58
            Ale ona jest samotną matką NA WŁASNE ŻYCZENIE.
            • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:02
              Tak jak prawie kazdawink jak ja sie ciesze, ze mam normalna rodzine i gdybym swoim czasie zaliczyla wpadke to nikt by nie powiedzial - masz NIUNIA co chcialas, na wlasne zyczenie, niech ci sie nie wydaje a w razie czego kasa w biedronce czeka.
              Jakim trzeba byc podlym.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:43
                No bez przesady - skoro dostała pomroczności jasnej w temacie szczęśliwego sprawcy ciąży - to na własne życzenie będzie się sama dzieckiem zajmować. Tak miałaby chociaż jakieś alimenty i oddech w co drugi weekend.
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:25
              A to dawca byl z banku Spermien?
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:44
                a cholera go wie, skoro jego tożsamość jest ukrywana.
                • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:50
                  Taaa z pewnoscia. To ze nie mowi macosze,nie znaczy ze nie wie.
            • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:11
              arwena_11 napisała:

              > Ale ona jest samotną matką NA WŁASNE ŻYCZENIE.

              I co z tego?
              Z perspektywy kochającego rodzica - co z tego?
              • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:18
                No jak to co z tego czysty obraz katoliczki,hehe nie na darmo mowia ze katolik w jednej dloni ma pismo swiete w drugiej siekiere. Kto lerzy pod figura ten ma diabla za skora.
                • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:48
                  I po raz pierwszy w zyciu sie z Toba zgodze. Jeszcze pannice smola oblac, w pierzu wytarzac i po ulicach miasta przegonic - ku przestrodze dla innych. A poganiac rozga bedzie ja macocha.

                  Jakim trzeba byc ssynem, zeby sie od wlasnego dziecka w takiej sytuacji odwrocic.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:22
                Nanga, to moze odpowiedz mi, z perspektywy kochajacego rodzica; kiedy ten ojciec majac juz wkrotce dwoje malych dzieci, ma jeszcze pomagac J.?
                KIEDY?
                • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:50
                  Widzialy galy, co braly, ze Ci po ematkowemu na ematkowe trollowanie odpowiem. Ty tez masz zdrowe raczki i pracowac mozesz, masz swoj dom i rodzicow gotowych pasierbice za drzwi wywalac - na pewno sie o Ciebie zatroszcza.
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:55
                    Ale ja pracuje i zarabiam wiecej od meza w sumie smile, a rodzice sie o mnie troszczyc nie musza, jestem dorosla i sama daje sobie rade, owszem potrzebuje pomocy przy dzieciach, ale to juz obowiazek ICH ojca, czyli mojego meza, a nie moich rodzicow. Dzieci sa NASZYM wspolnym obowiazkiem i nie zamierzam wykonywac go sama, zwalniajc z tego meza.
                    Twoimi dziecmi zajmuja sie Twoi rodzice czy Ty i ich ojciec?

                    • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:25
                      Wiesz, mojej mamie zdarzyło się pomóc w opiece nad dziecmi exa i next - tak sie akurat złozylo, ze nie było co z nimi zrobić. Jakoś nie cierpiała z tego powodu, korona jej z glowy nie spadła ani nie jeczala, że ktoś ja wykorzystuje.
                      I owszem - Ty NIE DAJESZ SOBIE RADY SAMA - bo nie jest dawaniem sobie rady zabranianie mezowi pomocy starszej corce. Niech oni dwa razy w tygodniu pomagaja Tobię, a on jej.
                      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:38
                        ale jej rodzice mogą ją wyręczyć a nie jej męża. Lepszym może było by rozwiązanie aby jego rodzice go wyręczyli a on wtedy do wnuka.
                        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:54
                          W jakim świecie Ty zyjesz? Czym jest dla Ciebie rodzina? Jakies grono obcych niezyczliwych sobie ludzi związanych ewentualnie postronkami "zobowiązań".
                          "Zgroza, zgroza!"
                          • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:51
                            Ja nie rozumiem takiego wyliczonego swiata.
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 09:57
                            Ale moi rodzice nie sa rodzina dla meza (to tylko powinowactwo, on jest im bliski dopoki jest moim mezem i dopoki ja jestem w tym zwiazku szczesliwa), ani tym bardziej dla jego corki
                          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:27
                            Nanga - ta dziewczyna nie jest jej rodziną. Autorka jej nie adoptowała.
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 09:50
                        Alez ja daje sobie sama rade, a raczej dalabym gdybym musiala, ale wiesz co, nie musze, mam meza i zajmowanie sie naszymi dziecmi i obowiazki domowe to nasza WSPOLNA sprawa. Gdybym bylam wdowa, rozwodka, to co innego, ale teraz po prostu wole gdy maz wroci o 18, wziac kapiel, pospac, czy w inny sposob sie zrelaksowac, a potem z usmiechem wrocic do rodziny. Czy ewentalnie przekazac mezowi jedno z dzieci i samej zajac sie drugim zgodnie z jego potrzebami.
                        Corka meza jest dorosla, a 2-3 razy w tygodniu powinien pomagac jej ojciec jej dziecka, a nie moich dzieci.

                        >>>Niech oni dwa razy w tygodniu pomagaja Tobię, a on jej.

                        Powiedz, Ty sie dobrze czujesz, to mam jeszcze swoich rodzicow uaktywnic zeby tylko J. nie musiala zajmowac sie wlasnym dzieckiem zbyt czesto? Moi rodzice pracuja, sa po 60, w dobrej formie, to fakt, ale przez mysl by mi nie przeszlo oczekiwac od nich pomocy po pracy, tylko po to aby panna 21 lat mogla sobie polezec. To chyba kpina.
                        Jesli ona sobie nie bedzie sobie radzila, to niech sama szuka pomocy, byle nie moim kosztem
                  • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:15
                    undoo napisała:

                    > Widzialy galy, co braly, ze Ci po ematkowemu na ematkowe trollowanie odpowiem.
                    > Ty tez masz zdrowe raczki i pracowac mozesz,

                    Moze ale to zalezy od niej. Ona jest dorosla tak jak jej pasierbica i obie jako osoby pelnoletnie podejmowaly niezalezne decyzje, ona ma dzieci z mezem a jej pasierbica zdecydowala ze zostanie samotna matka. Tak wiec autorka watku ma prawo oczekiwac ze jej maz i ojciec jej dzieci zajmie sie nimi i wypelni swoje obowiazki, a jej pasierbica powinna tego oczekiwac od ojca swojego dziecka, a jesli to jest problemem to trudno, ponosi konsekwencje wlasnych decyzji i zostaje samotna matka.
                    • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:24
                      Rozumiem, że jeżeli Twoja córka zostanie samotną matką, to jej nawet ze szpitala nie odbierzesz, bo jest dorosła?
                      • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:32
                        joa66 napisała:

                        > Rozumiem, że jeżeli Twoja córka zostanie samotną matką, to jej nawet ze szpital
                        > a nie odbierzesz, bo jest dorosła?

                        A to bedzie zalezalo od sytuacji. Moje dzieci wychowuje na pelnosprawne umyslowo i emocjonalnie osoby, wiec nie spodziewam sie ze corka zostanie samotna matka w wieku lat 20 i bedzie probowala pasozytowac na mnie.
                        A pomoc dostana tyle ile uznam za korzystna dla nich i na miare mozliwosci.
                        • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:37
                          Nie zawsze bycie samotną matką się wybiera i nie wynika to z pełnosprawności umysłowej.

                          Naprawdę odebranie ze szpitala to pasożytowanie??
                          • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:43
                            joa66 napisała:

                            > Nie zawsze bycie samotną matką się wybiera i nie wynika to z pełnosprawności um
                            > ysłowej.

                            Oczywiscie, bywa ze ojciec dziecka umrze, wtedy to co innego.

                            > Naprawdę odebranie ze szpitala to pasożytowanie??

                            Ah, znowu gierki joa, dobrze wiesz ze nie o odebranie ze szpitala chodzi.
                            • joa66 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:01
                              Nie , nie wiem o co Ci chodzi.

                              A samotną matką można zostać nie tylko z głupoty albo z powodu śmierci partnera. Więcej wyobraźni, empatii, mniej excela.
                              • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:09
                                joa66 napisała:

                                > Nie , nie wiem o co Ci chodzi.

                                Oczywiscie.

                                > A samotną matką można zostać nie tylko z głupoty albo z powodu śmierci partnera
                                > . Więcej wyobraźni, empatii, mniej excela.

                                Mozna, tyle ze zazwyczaj nie ma sie wtedy 20 lat i nie zostaje sie nia zanim jeszcze sie dziecko urodzi. Oczekiwanie od 20-latki (mam chyba 21 lat) minimum ogarniecia zyciowego to nie przesada.
                              • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:31
                                >>A samotną matką można zostać nie tylko z głupoty albo z powodu śmierci partnera.
                                Boże, rozmawiamy o corce rodzacej dziecko. Żeby nie wiem ile i jakiego kalibru bledów popelniła, nie pomóc jej wtedy to zwykła patologia.
                                • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:38
                                  Heloł, ma pomoc. Ma gdzie mieszkać i za co żyć, dostanie opłaconą opiekunkę na czas zajęć w szkole, fizycznie sama też nie będzie tylko z własną matką. Zdecydowała się na urodzenie dziecka to niech się zajmuje, dorosła jest i nic jej nie dolega poza słabą pamięcią odnośnie do sprawcy ciąży.
                                  • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:48
                                    Nie pisze o konkretnej sytuacji, kolejny watek na milion wpisów mnie przerasta - mówię o postawie "nie zasluzyla na pomoc".
                                    • claudel6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:35
                                      a ktoś napisał, że nie zaslużyla? w koncu te pomoc dostanie i to w dużym wymiarze. może przestań się wczuwac w jakąs sytuację hipotetyczną i odnieś sie do konkretnej, o której jest dyskusja.
                                  • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 12:39
                                    triss_merigold6 napisała:

                                    > Heloł, ma pomoc. Ma gdzie mieszkać i za co żyć, dostanie opłaconą opiekunkę na
                                    > czas zajęć w szkole, fizycznie sama też nie będzie tylko z własną matką. Zdecyd
                                    > owała się na urodzenie dziecka to niech się zajmuje, dorosła jest i nic jej nie
                                    > dolega poza słabą pamięcią odnośnie do sprawcy ciąży.

                                    Ta dziewczyna dostaje ogromna pomoc i oowinna byc za to wdzieczna. Nauka dzienna? Kasa na utrzymanie od ojca? Hello,nanga i inne podobnie myslace, ona ma teraz przede wszystkim obowiazki wobec wlasnego dziecka,ktore za chwile pojawi sie na swiecie, ona juz nie jest dzieckiem, wiec uczyc to ona soe moze jesli chce zaocznie, wieczorowo ale przede wszystkim musi wziac sie do roboty, placic wlasne rachunki i dziecka. Zgadzam sie z triss, ktora zacytowalam.
                                    Aha, te obowiazki ma tez ojciec tego dziecka,panna nie wyjawia jego tozsamozsci to juz jej sprawa. Czegos sie wstydzi? Moze jest zonaty i dzieciaty? Nie ma znaczenia, ona jest odpowiedzialna za siebie i swoje potomstwo a nie jej ojciec,matka, macocha.
                          • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:43
                            Cherie, jeśli panna decyduje się urodzić dziecko z wpadki i nieznanego ojca zamiast dyskretnie rozwiązać problem u życzliwego ginekologa, to WYBIERA samotne macierzyństwo.
              • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:44
                nangaparbat3 napisała:

                > arwena_11 napisała:
                >
                > > Ale ona jest samotną matką NA WŁASNE ŻYCZENIE.
                >
                > I co z tego?
                > Z perspektywy kochającego rodzica - co z tego?

                A no nic, rodzic moze ja dobrym slowem wesprzec i to byloby na tyle.
                Naprawde nie rozumiem dlaczego rodzice maja utrzymywac dorosla w dodatku dzieciata corke (czy syna)? Rozumiem pomoc (w miare chceci i mozliwosci) jesli sie uczy ale ona jakby nie patrzec ma wlasna rodzine, ktorej w dodatku miec nie musiala. Jest dorosla, ma 20 -21? lat, to nie nastolatka.
                Rodzic tez czlowiek,ma prawo do wlasnego zycia i nie musi brac odpowiedzialnosci za zycie doroslych dzieci.
                • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:45
                  Tu nie ma mowy o odpowiedzialności, ale o pomocy, dawanej nie dlatego, że to jakis obowiązek, ale dlatego, że jesli ktos, kogo kochamy, jest w potrzebie, to po prostu sie mu pomaga. Nie dawkuje się obliczając, na ile pomocy ten ktos zasluzył, tylko pomaga na tyle, na ile on tego potrzebuje, i na ile nas stać.
                  • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 21:07
                    >Nie dawkuje się obliczając, na ile pomocy ten ktos zasluzył, tylko pomaga na tyle, na ile on >tego potrzebuje, i na ile nas stać.
                    Ale przecież właśnie tak jest - jest zapewnione wsparcie finansowo organizacyjne 'na ile ich stać' . A na wsparcie osobiste z powodu pracy zawodowej i małego dziecka w domu po prostu dziadka nie stać, i dlatego go nie będzie.
                    Gdyby Calanthe była faktycznie tak obrzydliwa i podła jak lekką ręką niektóre osoby piszą, to dziewczyna miałaby gołe alimenty i nic więcej. A zdominowany mąż ani by pisnął.
                    pozdr,
                    mi
                  • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:09
                    Jeszcze raz powtórzę - ja się zgadzam. Tylko w momencie kiedy odpowiedzią na oferowaną pomoc są roszczenia, w znacznej mierze finansowe, o mocno odlecianym charakterze, to uważam że jest moment, aby zrobić z pomocą pół kroczku do tyłu, żeby właściwy ogląd świata wrócił osobie roszczeniowej na miejsce.
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 09:55
                    Masz racje, na ile nas stac. Czlowieka ktory pracuje i ma w domu dwoje malych dzieci zwyczajnie nie stac na 3 etat u corki i wnuka
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:01
                To rodzic ma ponosić całość kosztów czy może jednak powinien je ponosić sprawca ciąży? Rodzic może pomóc, ale nie wyręczać.


          • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:34
            Dziewczyna mieszka z mamą, która jest na miejscu i mimo niedyspozycji fizycznej wsparcie emocjonalne jak najbardziej może okazywać.
            Przy okazji nie ma też młodszego dziecka do zaopiekowania się równolegle.
            Czemuż to od mamy nie wymaga się NIC ?
            Skoro ojciec ogarnia 'działkę' finansową, to niech wsparcie (takie zwykłe ludzkie co chwila wzmiankowane w postach) weźmie na siebie matka ? Pani w ciąży ma DWOJE rodziców.

            pozdr,
            mi
            • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:40
              miedzymorze napisała:

              > Skoro ojciec ogarnia 'działkę' finansową, to niech wsparcie (takie zwykłe ludzk
              > ie co chwila wzmiankowane w postach) weźmie na siebie matka ? Pani w ciąży ma D
              > WOJE rodziców.

              A otoz. A jej dziecko ma potencjalnie CZWORO dziadkow, gdyby pani w ciazy zechciala jednal ujawnic ojca lub samodzielnie sie z nim i jego rodzina porozumiec. Ale nie, wolala wykasowac z gory.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:01
                Dokladnie, a forumki zgodnie uznaly, ze calosc dziadkowych obowiazkow powinna przejac jedna osoba - prawdopodobnie najbardziej zajeta z calej czworki - moj maz...

                >>>A otoz. A jej dziecko ma potencjalnie CZWORO dziadkow, gdyby pani w ciazy zechciala jednal ujawnic ojca lub samodzielnie sie z nim i jego rodzina porozumiec. Ale nie, wolala wykasowac z gory.
          • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 16:11
            >Nie no jasne. Sytuacje jest jak z marzen
            Regularna kasa, możliwość spokojne skończenia studiów choćby i zaoczynych i pół mieszkania to jest marzenie wielu samotnych matek. Smutne, ale prawdziwe.

            >Bycie samotna matka JEST trudne. Tez emocjonalnie. Od tego jest wtedy rodzina zeby wesprzec a >nie nazywac od niuń.
            Tak, ale ta trudność jest konwekwencją własnego postępowania. I nie można od rodziców żądać totalnej reorganizacji tylko trzeba dorosnąć, również emocjonalnie. Nic dobrego nie wyniknie z bycia emocjonalnie 'córeczką z dzidziusiem' którą opiekuje się rodzinka.

            pozdr,
            mi
            • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 17:26
              miedzymorze napisała:

              nie można od ro
              > dziców żądać totalnej reorganizacji tylko trzeba dorosnąć, również emocjonalnie
              > . Nic dobrego nie wyniknie z bycia emocjonalnie 'córeczką z dzidziusiem' którą
              > opiekuje się rodzinka.

              I do tego wlasciwie problem sie sprowadza. Trafilas w sedno. Panna chcialaby, nie wiadomo jak dlugo, moze do poznej starosci, byc coreczka tatusia.
              Zapewne efekt deficytow z dziecinstwa, ale to nie sprawdzi sie teraz i w takiej sytuacji. To ona staje sie i ma byc odpowiedzialna za wlasne dziecko, a nie spychac te odpowiedzialnosc na innych. A jak na razie nic w jej postepowaniu nie wskazuje, zeby to zrozumiala. Czas na terapie wstrzasowa ?
        • claudel6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:29
          ja mam akurat pogląd taki, że jeśli nie jest na te ciążę gotowa w sensie zapewnienia opieki i utrzymania swojemu dziecku i sine qua non jest pomoc rodziców, to nie powinna w ogóle się decydować na dziecko.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:19
        No proszę cię. Trudna sytuacja? 4000 co miesiąc przez rok, współwłasność 3 pokojowego mieszkania i brak konieczności pracy? To nazywasz trudną sytuacją?

        Trudna to by była, gdyby niunia mieszkała w wynajmowanej klitce, zapieprzała w kasie w biedronce i musiała z tej pensji opłacić czynsz, nianię w weekendy ( bo by studiowała ), jedzenie.
        Wtedy by się nawet tatuś dziecka znalazł - bo dałoby się z niego wycisnąć chociaż 400 zł alimentów.

        Dziewcze ma lajtowe życie i stąd są problemy, bo nie docenia tego co ma.
      • moadek Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:19
        no lekka przesada z tym nieznanym ojcem , od dziadka pomoc egzekwować, a od ojca nie? ten ojciec pewnie tez młody i ma rodziców, ci dziadkowie moze nawet nie wiedzą, a kto wie, może nie pozostali by obojętni?
      • princy-mincy Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:23
        > Wpadkowa ciaza mlodej, samotnej dziewczyny zdecydowanie zalicza sie do kategori
        > i ciezkich sytyacji losowych i zarowno pomoc jak i minimum rodzinnej serdecznos
        > ci sie jej nalezy. Nalezy w kategoriach przyzwoitosci, nie "obowiazku".

        Ciezka sytuacja losowa to by byla, gdyby rodzice dziewczyny oboje ledwo wiazali koniec z koncem, dziewczyna bylaby w ciazy z facetem, ktory pije i bije, dziewczyna i dziecko nie mieliby gdzie mieszkac i nie mialaby zadnej pomocy od rodzicow.

        W tamtym watku dziadek pomaga- placi alimenty, bedzie oplacac nianie. Nie moze pomoc wiecej- ok. I tak juz zadeklarowal daleko idaca pomoc.
        Dziewczyna naprawde powinna skierowac swoje roszczenia do ojca (no chyba, ze ciaza jest efektem pigulki gwaltu i nie pamieta, z kim spala), nawet jesli potencjalnych kandydatow na ojca jest wiecej niz jeden- to mozna wykluczyc przeciez.
      • araceli Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:31
        iskierka3 napisała:
        > A trudno zeby ojciec jej dziecka sie angazowal skoro jest nieznany i nieobecny

        Ale to akurat jest już wyborem panny.
    • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:18
      Też mnie rozwaliła intelektualna stójka na penisie, którą wykonały niektóre emamy w tamtym wątku. Niezależnie od trollowania i tego czy autorka jest czy nie jest antypatyczną heterą, to naprawdę, wszelki racjonalizm zapadł się pod ziemię. Gdzie podstawowe zasady logiki typu kto zdziałał, ten ponosi konsekwencje, adresowanie oczekiwań we właściwą stronę. Zadziwiło mnie, że tak masowo emamy bardziej identyfikują się z roszczeniową, sfochowaną gó...arą. Realizm i racjonalizm chyba nie jest w cenie.
      • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:36
        Odreagowują traumy z dzieciństwa i brak możliwości polegania na panach, z którymi mają dzieci. big_grin
        • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:52
          A moze mialy macochy tego typu, ktore ograniczaly kontakt i alimenty? big_grin
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 11:48
            a ktoś tutaj ogranicza alimenty? Niunia dostaje więcej niż zasądził sąd. Macochę powinna wychwalać pod niebiosa, że się na to zgodziła. Pokaż mi inną macochę, która będzie pozwalała na dawanie więcej pasierbom niż jest zasądzone.
      • araceli Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:36
        Mnie się wydaje, że reakcja byłaby zupełnie inna gdyby ta sama historia opowiadana była z punktu widzenia matki dziewczyny.
        • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:40
          Och, mało tego. Wyobrażam sobie co by się działo, gdyby historię opowiedziała sama zbłąkana dziewczyna. Emamy by ją zjadły i nie mam pewności, czy wyplułyby kosteczki big_grin
          • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:47
            podejrzewam ze dostalaby taka sama doze realizmu jak troll calanthe, czyli nie szukaj milosci tam gdzie jej nigdy nie moglas dostac, zycie bywa ciezkie, to ze mialas dwojke rodzicow ktorzy cie nigdy nie chcieli i wiesz jak to jest niech bedzie dla ciebie lekcja czego nie robic wlasnemu dziecku. odseparuj sie od tego bagna i przestan chciec i oczekiwac zeby cale rodzicielskie trio z powaznymi deficytami nagle sie zmienilo i stalo przynajmniej troche przyzwoite.

            nie jest to latwe w tak mlodym wieku ale przynajmniej daje szanse zeby zyc w miare normalnie przez reszte zycia.
          • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:59
            Ja sie jej dziwie,jakbym miala taka macoche to zrobilabym wszystko by ja szlag trafil.
            • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:06
              To pewnie tez by cie za to nie kochala, dokladnie tak jak ja nie znosze J....
      • claudel6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 14:47
        nie no w życiu, mnie tamten wątek przyprawił o mdłości w okolicy trzechsetnego postu i się wypisałam z czytania. ale widzę, że się wciąż pnie w ilości wpisów i mogę sobie tylko wyobrażać, jaka tam jest gó...burza.
        btw, ja miałam macochę, okropną podłą osobę, która uważała mnie za zbędny balast. ale w tej sprawie stoję po stronie macochy.
    • anika772 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:35
      Nie wchodziłam już później do tego wątku, bo ma jakąś przerażającą liczbę postów.
      Dziewczyna powinna skierować się po pomoc do ojca. Ojca dziecka, nie do swojego ojca, który za chwilę sam będzie miał nowe niemowlę w domu. W sumie nic więcej nie mam tu do powiedzenia.
    • nena20 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:44
      Z tamtego wątku wieje nienawiścią do tej dziewczyny. Niestety często macochy nie znoszą dzieci z poprzednich związków.
    • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:45
      Caly watek kasa. A zycie to nie tylko kasa,ojciec daje corce wszystko oprocz wsparcia psychicznego,bycia z nia kiedy go potrzebuje tutaj tkwi patologia sytuacji a nie w tym co ona ma ,ile i ile jeszcze da tatus. Jeslo ta sytuacja nie jest trudna no to sory,trudne sytiacje nie zawsze rozchodza sie o kase
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:48
        Ojciec daje jej więcej niż ojcowie zadłużeni w FA. Daje jej kasę - bo widocznie uczucia nie może jej dać. Jest więc w dużo lepszej sytuacji od dzieci które nie mają ani kasy ani uczucia. Mogłoby być gorzej.
        • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:17
          Coz za katolickie podejscie. Niech zgadne twoi rownie katoliccy starzy tak samo ci wygnagradzali,ze mieli cie w d ...e.
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:35
            Co ma katolickie podejście do stwierdzenia faktów. Dziewczyna miała lepiej od wielu innych dzieci z rozbitych rodzin. Nikt nie mówi że miała super fajnie, ale mogło być gorzej

            Moi rodzice oszaleli na punkcie wnukasmile
            • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:52
              No i widzisz. Jak zawsze jestes lepsza. Oraz wnuk. Nie to co niektore wnuki, za ktorymi szalec wrecz nie uchodzi, rzuci im sie szmal i niech sie ciesza, bekarty.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:00
                Ale ja moich rodziców nie zmuszałam do niczego. Moja mama z opcji "wszystkie dzieci nasze są". Moi teściowie cieszyli sie z wnuków, ale nie widziałam żeby pędzili pomagać. Sami sobie radziliśmy lub moi rodzice jak mieli siłę i ochotę pomagali.
                • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:06
                  Przeciez pisze, ze jestes lepsza. Wprost wspaniala. Moze macocha da adres to jeszcze wywiez ta wstretna dziewuche na taczce gnoju. Jak to porzadne panie robiawink
                • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:24
                  Jak zwykle u ciebie ale ja,ja,ja..
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:01
              Wiadomo,ze oszaleli,jakby moglo byc inaczej.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:32
                Teściowie jakoś nie oszaleli - albo po prostu tego nie okazywali.
          • basiastel Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:09
            Ależ arwena tez ma swoje dzieci w du.... Przecież kiedyś zdeklarowała, że swoja pomoc dzieciom, a nawet kontakty z nimi uzależnia od wiary tychże. Gdyby od wiary odstąpili i żyli zgodnie ze swoim systemem wartości, to da własnym dzieciom kopa.
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:21
              No tak,bylo.
        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:14
          Nie zrozumiałaś: kasa to nie wszystko.
    • konwalka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:47
      tamten watek został strolowany, a na głowną bohaterkę wybrano postac obrzydliwego, roszczeniowego, chorego z nienawisci babsztyla
      niemniej- problem moze (i zapewne w wielu przypadkach jest) objawic sie w tzw realu
      otoz, sprawa wyglada nieco inaczej niz, cyt. dwudziestoletnia panna zachodziw ciaze itd

      mamy niechcianego dzieciaka, ktory od urodzenia cierpi na chroniczny deficyt uczuc rodzicielskich
      tatus zmyty w pore z powodu nielubienia zycia w malzenstwie, corcią zajmuje se od czasu do pory, ale chyba bardziej z poczucia obowiazku niz zmilosci

      potem del padre poznaje Prawdziwą Miłosc
      niechciany dzieciak ma wtedy 11, moze 12 lat
      Ptrawdziwa Miłosc ukochuje pana, docenia go wreszcie jak nalezy, darzac zasłuzoną nienawiscia bękarta z poprzedniegu- tfu! małżenstwa, niech to czarci porwą
      podle, dwunastoletnie dziewuszysko od razu otrzymuje kolejna porcje życzliwosci od swiata, tym razem w wykonaniu ziejącej syfem macochy
      rodzi sie - hip hip- Królewicz
      bękarcica, ktora czasowo musi zamieszkac z papciem i Prawdziwa Miłoscią oraz Krolewiczem zpowodu choroby matki, zostaje oddeloegowana do intermatu czy gdzies tam, byle w oczy nie wlazic
      i tak sobie zyją
      wreszcie dziewietnastoletnia bekarcica sama zachodzi w ciaze, nie zdradzajac nikomu danych ojca dziecka
      zaczyna rzucac żądania
      żądania wysuwa tez jej upiorna rodzina- usunąć ciaze, a jak sie nie zdazy, to zrzec sie praw i oddac do adopcji
      w ojcu zaczyna kielkowac cos na ksztalt instynktu dziadkowskiego, zaczyna szastac zobowiazaniami wobec latami olewanej corki i wnuka in spe
      macocha dostaje regularnego pie...a i błyskiem zachodzi w chcianą ciąże, natychmiast wpadajac w stany histeryczne, że tera to juz kuniec! ona i Nienarodzone! Tak! I jeszcze zeby tata-dziadek nie brał dnia urlopu, jak wnuk-pomiot bedzie za sto lat mial w przedszkolu dzien dziadka i do durnego łba wpadnie mu zapraszac dziadziusia
      generalnie wypowiedzi troliska są: ja, o mnie, przy mnie, na mnie, pode mną
      • araceli Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:51
        konwalka napisała:
        > tatus zmyty w pore z powodu nielubienia zycia w malzenstwie,

        W tamtej opowieści to matka odeszła ale co tam facet zawsze winny a jematki bardziej lubią odnosić się do własnych wyobrażeń niż do tego co zostało napisane.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:52
        Z tym internatem to przesadziłaś. Niunia nie była w internacie, tylko zagrożono jej internatem jak nie będzie zachowywała sie jak człowiek i nie będzie wypełniała swoich obowiązków.
        • konwalka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:55
          topsz
          z tym internatem to przesadzilam
          stara tylko kazala ją wywalic
          no to ufff
          • araceli Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:32
            konwalka napisała:
            > topsz
            > z tym internatem to przesadzilam
            > stara tylko kazala ją wywalic
            > no to ufff

            I piękna bajeczka o kopciuszku i złej macosze uratowana big_grin
          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:44
            A moe przyszlo ci do glowy, ze mialam powod aby chciec ja wyslac do tego internatu; ona kradla, zostawiala w koszu brudna fekaliami bielizne, zuzyte tampony na podlodze w lazience, grozila ze napoi rocznego brata domestosem, ze juz o zostawianiu po sobie kosmicznego balaganu w lazience i kuchni i tluczeniu hurtowej ilosci naczyn nie wspomne.
            Mysle ze ona powinna byc mi jeszcze wdzieczna, ze nie zglosilam na policje tej kradziezy, chodzilo o rzecz warta kilka tysiecy, wiec jak najbardziej mialaby klopoty.
            • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:56
              I nie wpadlo Wam do glowy, ze jest jakis powod dlaczego 12 latka sie tak zachowuje? Czy jedyne co Wam wpadlo to, ze to te wredne geny mamusine ( bo przeciez nie tatusia?).
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:03
                15 latka nie 12 latka. Jedyne co mi wpadlo do glowy to to ze mnie nienawidzi. Ok, lubic mnie nie musi, ale w moim domu MUSIALA sie zachowywac przyzwoicie i co ciekawe grozba internatu zadzialala i zaczela tak sie zachowywac
                • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:09
                  W ogole sie nie dziwie, ze Cie nienawidzi. Bystra mała. Niestety jako dziecko zawsze byla na przegranej pozycji.
                  • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:12
                    Jakie urazy z własnego dzieciństwa odreagowujesz?
                    • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:15
                      zadnych wyobraz sobie. Czytam ten watek i mierzi mnie coraz bardziej.
                      Mloda nastolatka zlosliwie nienawidzi macochy. Bez powodu. Bo wadliwa jest. Oczywiscie.
                      • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:11
                        Wyobraz sobie, zdarza sie, wcale nie tak rzadko, ze rodzone i kochane dzieci tez zachowuja sie niekiedy tak, ze ich rodzone matki, nie macochy, wystepuja do sadu rodzinnego o ograniczenie ich praw rodzicielskich i umieszczenie dziecka w internacie lub placowce opiekunczej, bo nie daja sobie radynz rozszalalym nastolatkiem w fazie ostrego buntu. I nie o mlodocianych przestepcach mowie, tylko o takich jak ta opisana przez caalanthe. Nie wnikam, czy jej opis jest prawdziwy, ale do tych z orzeczen sadow rodzinnych - niezwykle podobny.
                        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:18
                          Może się zdarza, że ta konkretna macocha prezentuje nam się dość otwarcie i tak, owszem, napisze to: w pelni zasluguje na nienawiść ze strony pasierbicy.
                          • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:18
                            mialo być; może się zdarza, TYLKO ze ta konkretna...
                            • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:35
                              To skoro zasluguje to nic dziwnego ze ja odwzajemniam smile
                    • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:16
                      ja bym sie zastanowila jakie urazy odreagowuje calanthe, w dziecinstwie najwyrazniej bylo ciezko i jest zdeterminowana zeby jej bylo mentalnie ciezko nadal. miodzio LOL
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:20
                        Dlaczego myslisz ze odreagowuje urazy, chce miec po prostu normalne zycie i normalny podzial obowiazkow z mezem i ojcem moich dzieci, nic wiecej
                        • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:22
                          To bylo sobie wziac pana bez dzieci.
                        • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:36
                          ludzie relatywnie pozbierani mentalnie nie musza sobie wymyslac bajek z czarnymi charakterami czychajacymi na szczescie idealnej rodziny / zwiazku. a juz zwlaszcza nie obsadzaja w takiej roli dzieci. czarnobiale wizje rzeczywistosci, maz jako rumak na bialym koniu mimo dowodow na to jakim byl fatalnym ojcem dla swojego pierwszego dziecka to sposob na radzenie sobie z tym co ci siedzi w glowie. niskie poczucie wlasnej wartosci, kompleksy, nielubienie siebie samej? ogolnie jest osoba ktora trudno lubic nie dziwie sie ze nie mozesz sama ze soba wytrzymac i odbijasz to sobie na otoczeniu.
                          • gat45 rumak na białym koniu wymiata !!!!! 04.02.17, 14:32
                            cudne smile

                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:12
                    No widzisz, skoro ona moze mnie nienawidzic to ja moge to samo czuc do niej.
                    Tym bardziej czuje sie usprawiedliwiona ze nie zycze sobie jej obecnosci w moim domu nigdy
                    • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:16
                      A roznica ze Ty bylas dorosla a ona dzieckiem z robitej rodziny z wyjatkowej klasy macocha w pakiecie nie rzucila Ci sie w oczy?
                    • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:19
                      Nie. W relacji dorosly-dziecko o żadnej symetrii nie ma mowy.
                      • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:28
                        Tyle, że panienka w anonimowej ciąży nie jest już dzieckiem. Jest pełnoletnią młodą kobietą.
                        • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:50
                          Przecież mowimy tu o czasach kiedy miała 15 lat. Podobno najtrudniejszy moment w calym ludzkim zyciu (szykuj się, Triss smile )
                          • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 21:44
                            Gdyby nastolatki faktycznie były takie delikatne, to ten gatunek by nie przetrwał. Dojrzewanie jest nieprzyjemne dla dojrzewające i dla otoczenia, ale trzeba przez to przejść i nie ma co się szczególnie wzruszać.
                            • nangaparbat3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 23:47
                              Poznalam dziesiątki rodzin nastolatkow i wiem, ze nadmiar wzruszenia mniej szkodzi niż niedobor.
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:10
                            Wiesz, ja w tamtym czasie mialam roczne dziecko, pracowalam i jeszcze wspolnie z jej bliskimi ogarnialam eks w szpitalu.
                            Przykro mi, ale nie mialam ani sily ani ochoty znosic fochy J., 15 lat to nie 5, da sie pojac ze sytuacja jest skrajnie trudna dla wszystkich i ze wszyscy musza wspolpracowac.
                            Kradzieze i brudna bielizna jeszcze nikomu w niczym niegdy nie pomoglo, a moze jedynie wzbudzic wstret i odraze wobec osoby tak postepujacej.

                            Co ciekawe, dostala ultimatum i zaczela sie zachowywac jak osoba cywilizowana, czyli mozna bylo tak od poczatku.
                  • araceli Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:25
                    iskierka3 napisała:
                    > W ogole sie nie dziwie, ze Cie nienawidzi. Bystra mała.

                    Twoje dzieci też w ten sposób okazują nienawiść i się z tego cieszysz?
                    • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:28
                      Ja bym sie przede wszystkim zastanowila DLACZEGO dziecko okazuje mi nienawisc. To jednak nie jest czeste zjawisko.
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:33
                        Wiesz, wtedy mialam roczne dziecko pod opieka, dzialulam sie opieka nad eks meza w szpitalu z jej bliskimi i prace.
                        Nie mialam czasu przejmowac sie J. i jej fochami, 15 lat to juz nie male dziecko, pewne kwestie jest w stanie zrozumiec. Miala sie dopasowac do panujacych w domu regul i kropka
                        • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:49
                          Jestes dno,mul i glony.Baba masakra.
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:54
                            Czekaj, to nie ty pisalas na forum ze caly weekend nie chce ci sie z lozka wstac i zycie przecieka ci pomiedzy palcami? Moze jakbys miala dzieci i jakies obowiazki to bys tak nie pisala
                            • jola-kotka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:08
                              Mi tam nic nie przecieka bo w moim watku o przeciekaniu nic nie bylo.Widzisz sukcesem jest ocenic siebie na tyle dobrze zeby nie krzywdzic tych dzieci,ja siebie ocenilam ok ty nie,ktos kto ma predyspozycje na matke nie robi takich seinstw jak ty,powiedz mi skoro tak traktujesz corke meza jak ty wychowasz te swoje dzieci? Moje obowiazki no coz nie dla kazdego sensem zycia jest rodzenie dzieci ,ty powinnas sie jeszcze martwic kiedy cie oleje i te twoje dzieci pojdzie do innej i jak twoi synkowie czy co tam masz beda zebrac o milosc ojca,bo tak sie ta twoja bajka skonczy jestem tego pewna.
                              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:43
                                Nie martw sie, jestem dobra mama dla synka i mysle ze taka sama bede dla coreczki.To ze nie lubie obcej dziewczyny nie oznacza jeszcze, ze musze byc zla mama.
                                Alez ja ci dzieci rodzic nie kaze, tylko prosza abys sie nie wypowiadala w kwestiach o ktorych nie masz pojecia; nasze dzieci sa i w zwiazku z tym mamy obowiazki, oboje, a nie tylko ja i nie zamierzam soebie ich dokladac z zadnego powodu.
                                A jak sie skonczy twoja bajka, moze mezus tez pozna kogos normalnego i ciebie oleje. Pomyslalas o tym?
                        • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:14
                          caalanthe napisał(a):

                          > Wiesz, wtedy mialam roczne dziecko pod opieka, dzialulam sie opieka nad eks mez
                          > a w szpitalu z jej bliskimi i prace.
                          > Nie mialam czasu przejmowac sie J. i jej fochami, 15 lat to juz nie male dzieck
                          > o, pewne kwestie jest w stanie zrozumiec. Miala sie dopasowac do panujacych w d
                          > omu regul i kropka

                          A czyli jednak mozna isc do szpitala ogarnąć, nie?
                          Bo co bo ex lubisz? I mialas małe dziecko?

                          I wtedy kto sie nim opiekował?
                          Ale tej dziewczyny nie lubisz wiec maz nie moze jej odwiedzić w szpitalu cudnieuncertain
                          -----------------
                          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:21
                            Lubie eks, to mila i wartosciowa kobieta, przezyla niewyobrazalna tragedie, a ktos musial jej zaniesc obiad, czyste rzeczy, jezdzialam tam mniej wiecej raz w tygodniu na zmiane z jej siostra i przyjaciolka. A jej 15 letnia coreczka matka sie nie interesowala.

                            A czy ja mowie ze nie moze jej w szpitalu odwiedzic? Niech sobie odwiedza, tylko nie widze sensu aby maz zrezygnowal z wyjazdu i czekal w blokach startowcyh na koniecznosc takich odwiedzin...
                      • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:18
                        iskierka3 napisała:

                        > Ja bym sie przede wszystkim zastanowila DLACZEGO dziecko okazuje mi nienawisc.
                        > To jednak nie jest czeste zjawisko.

                        Nieczeste ? smile malo wiesz o innych dzieciach. 13-14 lat to jest ten okres, kiedy mlodemu czy mlodej wydaje sie, ze za odmowe kupienia markowych butow za kilka setek mogloby zamordowac rodzicow i nie waha sie tego wyrazic. Albo okazuje niezadowolenie milczaco, za to wyraziscie, np w obuwiu, w ktorym wdepnelo w psie odchody wejdzie na dywan i wytrze obuwko. I odmowi posprzatania, bo go tu, panie tego, wszyscy gnebia. I bedzie to powtarzac z czestotliwoscia 2-3/tyg.
                        • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:29
                          och ze tez te diabelskie nasienia nie zdarzaja sie wydolnym mentalnie i wychowawczo rodzicom. jakie to zycie niesprawiedliwe LOL
                          • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:34
                            Ależ zdarzają.
                            • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:41
                              serio? bo jak sie blizej przyjrzec to zazwyczaj banka idealnych rodzicow pryska, co akurat nie jest koniecznie efektem ich zamierzonego dzialania tylko nieumiejetnoscia radzenia sobie z sytuacja ktora ich przerasta i nie sa w stanie zmodyfikowac swojego zachowania, podejscia. ludzkie i samo zycie ale poza przypadkami powaznych zaburzen neurologiczny i psychiatrycznych to jest wypadkowa takiego a nie innego procesu w rodzinie.
                          • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:32
                            princess_yo_yo napisała:

                            > och ze tez te diabelskie nasienia nie zdarzaja sie wydolnym mentalnie i wychowa
                            > wczo rodzicom. jakie to zycie niesprawiedliwe LOL


                            Alez zdarzaja sie. Jak najbardziej. Nieczesto, ale jednak.
            • sumire Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:49
              caalanthe napisał(a):

              > A moe przyszlo ci do glowy, ze mialam powod aby chciec ja wyslac do tego intern
              > atu; ona kradla, zostawiala w koszu brudna fekaliami bielizne, zuzyte tampony n
              > a podlodze w lazience, grozila ze napoi rocznego brata domestosem, ze juz o zos
              > tawianiu po sobie kosmicznego balaganu w lazience i kuchni i tluczeniu hurtowej
              > ilosci naczyn nie wspomne.
              > Mysle ze ona powinna byc mi jeszcze wdzieczna, ze nie zglosilam na policje tej
              > kradziezy, chodzilo o rzecz warta kilka tysiecy, wiec jak najbardziej mialaby k
              > lopoty.

              Po pierwsze, można było pomyśleć o psychologu najpierw.
              Po drugie i ważniejsze jednakowoż - każdy wie, że dobry kit to kit wiarygodny. Tu natomiast mamy do czynienia z pogrążaniem się w bajeczce o osobie tak skrajnie złej, że scenarzystów seriali rozbolałyby zęby. Ma dziecko niewiadomozkim, nikt jej nie lubi, pies od niej uciekał, brata chciała otruć, kradła, porzucała tampony... Im dalej w las, tym więcej straszliwych cech "pasierbicy" wyłazi. I tylko takie. Słabo. Trza by popracować nad konstruowaniem postaci przed kolejnym odcinkiem.
            • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 15:33
              wow, dziecko wyczynia takie straszne rzeczy i rodzic, czyli twoj maz, nadal uwaza ze nie musi sie zabrac za wychowanie i korekcje tego co do tej pory spie...l. ojciec stulecia normalnie LOL
        • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:18
          Twoje niuniusie tez w internecie?
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:32
            Moje niuniusie mają obowiązki - i nie ma że nie zrobią.
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:40
              A jak nie zrobia, to schronisko albo internat.Nic innego sie po tobie nie spodziewalam. Zamiast rozkminiac zachowanie ematek zastanow sie lepiej czy nie porzucic religii,bo katoliczka z ciebie zadna
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:45
                Nie jak nie zrobią, to mają inne kary.
                Ale to są nasze dzieci. Mieszkanie mamy wspólne. Gdyby jednak mąż miał jakieś inne dziecko sprzed ślubu, a mieszkalibyśmy u mnie i to dziecko by takie cyrki odstawiało - nie wytrzymałabym.
                Mój instynkt macierzyński ogranicza się tylko do moich dzieci i nie obejmuje innych. To co wybaczę moim dzieciom, obcym już nie.
                • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:03
                  Na wuj brac faceta z dzieckiem jesli sie cudzych bachorow nie znosi?
                  • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:06
                    Dlatego ja nie wzięłam. Ona wzięła, bo może była naiwna, może facet obiecał, że jego dziecko nie wpłynie na ich związek i ona nie będzie miała z nim żadnych kontaktów?
                    Nie wiemy, wiemy że nie tolerują się z pasierbicą.
                    • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:18
                      Ahhh to niech ponosi konsekwencje swoich wyborow i naiwnoscitongue_out dorosla byla
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:21
                        Ponosze, od 7 lat, nie martw sie, ale CALE zycie nie zamierzam ponosic
                        • livia.kalina Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:46
                          Matko a co to znaczy? Zamierzasz dziewczynę uśmiercić?
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:12
                            Ale czemu zaraz usmiercac? Alimenty wkrotce sie skoncza, kontakt z nia uwazam za zerwany, nie ma wstepu to mojego domu. To wystarczy zeby sie odciac i miec spokoj
                      • iskierka3 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:32
                        I na wlasne zyczenie masmile
    • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:49
      A ja bym chciala poznac punkt widzenia pasierbicy.Nie wierze w 4000zl miesiecznie.Z takiej kasy mozna spokojnie kupic nowa i wypasiona wyprawke,a ojciec z matka zalatwili najtansza. Miala byc niania na 24h,potem sie okazalo,ze niania i owszem,ale na weekendy gdy dziewczyna bedzie na zajeciach.I zdaje sie,ze cos bylo,ze ojciec zarabia 5000.Nie wierze,ze ta hetera pozwala by na jej wyczekanego,ukochanego synusia ojciec dawal tylko tys. To sie kupy nie trzyma,obstawiam trolla,albo osobe ktora mocno nagina fakty.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:52
        Jak nie wierzysz? 2500 od ojca, 500+ i kosiniakowe - masz 4000 przez rok życia dziecka.
        • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:23
          Z czego tylko tysiaka dostaje dziewczynabig_grin
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:27
            A to mało na życie dla 1 osoby? po opłaceniu wszystkich kosztów? Zaraz będzie miała 2500
            • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:35
              Widze,ze b. chetnie liczysz kase,ktorej nie ma.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:39
                Będzie za chwilę. Kosiniakowe jej się należy, 500+ też. No a jak będzie jej za mało - kasa w biedronce czeka.
                • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:42
                  Majac tyyyyle na zycie nagle nalezy jej sie 500?big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:45
                    Alimenty nie są wliczane do dochodu więc będzie jej przysługiwało 500+ na dziecko.
                    • vaikiria Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:49
                      Alimenty są wliczane do dochodu przy 500 plus.
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:02
                        To ona oficjalnie ma 1000 alimentow na siebie...
                        • vaikiria Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:23
                          No to same alimenty oficjalne, 500 plus i kosiniakowe dają jej na start po porodzie 2,5 tysiąca. Zazdroszczę smile
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:33
                            I zadnych oboiazkow placenia rachunkow, jedzenie w pakiecie, ok to nie jest duzo, ale bywa ze rodzina zyje za tyle i jakos daje rade.
                            Zreszta, jak najbardziej naleza jej sie jeszcze alimenty od ojca dziecka
                  • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:47
                    No będzie jej się należało, bo będzie miała dziecko na utrzymaniu. A jak jej za mało - to powinna sobie przypomnieć komu należy sie tytuł "szczęśliwego" tatusia. Będzie wtedy miała więcej.
                    • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:50
                      Jestes obrzydliwa;przypomnij sobie co znaczy slowo "katolik"
                      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:52
                        A ty sobie przypomnij znaczenie słowa fakt.
                        • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:04
                          To nie sa zadne fakty tylko twoje rojenia
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:02
                          Jesteś ucieleśnieniem najbardziej obrzydliwych cech prawdziwego polskiego katolika. To jest tragedia.
                      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:01
                        Nie no rzeczywiście obrzydliwością jest wymaganie, aby niunia kazała ojcu swojego dziecka wypełnić ojcowskie obowiązki. Tragedia straszna.
          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:31
            A to malo dla jednej osoby po odliczeniu rachunkow, jedzenia, chemii? Jak potrzebuje wiecej to zawsze moze dorobic
          • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:39
            Dziś. Po porodzie dostaje do ręki 2500, z czego nie musi już opłacać rachunków ani uczelni. To nie jest tragedia.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:54
        A niania nie 24h tylko na kilka godzin codziennie przez pierwszy miesiąc a potem jak niunia będzie na studiach, czyli pewnie co drugi weekend. Ten pierwszy miesiąc to i tak będzie miała lajtowy z nianią
        • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:20
          Aaa teraz polozna srodowiskowa nazywa sie nianiabig_grin
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:29
            Edel położna środowiskowa przychodzi raz po wyjściu ze szpitala - i to wtedy kiedy się ją samemu wezwie. U mnie była przy synu, przy córce już nie wzywaliśmy, więc nie była ani razu.
            Ona nie zajmuje sie dzieckiem - sprawdza pępek, sprawdza szwy po cc/krocze, sprawdza czy masz burdel w mieszkaniu i finito. Wizyta trwa max 30 minut.
      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:00
        Tu sie wtrace smile
        Trollem nie jestem, maz zarabia 6500-7000, placi 1000 na konto corki, 1000 jej matce na rachunki i utrzymanie corki i 500 za jej szkole. 4000 chyba wyszlo po dodaniu kosiniakowego i 500+. Dodatkowo, umowa z J. byla taka ze po zrobieniu licencjata bedzie dostawac wylacznie alimenty, takze ja i synus widzielismy juz swiatelko w tunelu smile.
        Owszem moze i za 4000 tysiace mozna kupic lepsza wyprawke, ale maz ma tez inne wydatki w miesiacu niz wydatki corki. O niani 24h nie bylo mowy, J. sie wydawalo ze zostanie na dziennych studiach, ale w Wawie miesieczny koszt niani to ok. 2500 najmniej
    • albertynaa Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 13:50
      Pomagać należy tym dzieciom, które pomocy potrzebują.
    • kokoryczko Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:08
      Dziadkowie nie są zobowiązani do niańczenia wnuków. Mogą to robić, jeśli sami tego chcą i rodzice tych dzieci też mają na to chęć.
    • drinkit Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:15
      Jezu, to jest forum. Tu nie ma półśrodków, tu są same ekstremalne sytuacje - tarczyce, haszimoto, ciężkie porody, złe stosunki z teściową, babcie podróżujące po świecie na emeryturze, dda, alkoholizm po lampce wina, tycie po 100 kg, chleby od ekopiekarza, mięso od ekorzeźnika, wąskie specjalistki, domy i duże samochody. Kogo interesują normalni ludzie ze średnią pensją, bez obciążeń psychicznych, jedzący białe pieczywo ze sklepu, jednym samochodem na cztery osoby, mieszkaniem w bloku, normalnymi stosunkami w rodzinie? Posty na forum są jaj niezrealizowane scenariusze do filmów psychologicznych.
    • margolciar Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:18
      Z tego co wyczytałam nie chodzi o obowiązek zajmowania się wnukami przez dziadków, tylko możliwość uczestniczenia w życiu wnuków gdy dziadkowie chcą.

      W tamtym wątku cud macocha odmawia dziadkowi -mężowi takiej możliwości, nawet gdyby chciał, z obawy że ta cud żonka nr 2 i ich królewięta miałyby traumę do końca życia i jeden dzień dłużej, gdyby tatuś-dziadek nie daj boże na dwie godziny za lat kilka do wnuczęcia na imprezę przedszkolną się udał...

      No nieszczęść Panie cała miara....
    • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:41
      Nawet jak by nie miała niani, to da sobie radę - nie musi pracować, ma czas dla dziecka. Ty miałaś nianię? Bo ja sama zajmowałam się dzieckiem - no pomagał mi mąż, ojciec dziecka. Jej dziecko też ma jakiegoś ojca prawda?
      • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:45
        Mialam nianie.
        Jakiegos ojca miec musi,ale ojciec sie nie musi poczuwac.
        • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:47
          Ależ nie musi się poczuwać. Musi płacić alimenty. Wystarczy go identyfikować i złożyć pozew do sądu.
          • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:52
            Kijowski jest zidentyfikowany i co?placi? Przestan pier...C triss,doskonale wiesz jaka jest sciagalnosc
            • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:00
              Dług mu narasta.
              Wiem jaka jest ściągalność, niemniej - bez zidentyfikowanego tatusia - na bank będzie zerowa.
              Niech panienka sobie przypomni z kim miała okoliczność, spróbuje drogi sądowej, a dopiero później oczekuje utrzymania od rodziców.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:03
                Nie mówiąc o skierowaniu roszczeń również do dziadków od strony ojca. W końcu mamy równouprawnienie smile
                • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:06
                  Aaa czyli od dziadkow ze strony ojca mozna wymagacbig_grin
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:14
                    Arwena napisala ROWNIEZ, jesli tatus sie nie pojawi albo nie bedzie mial z czego placic, to nie mamy zludzen, ze J. zazada alientow na wnuka od mojego meza.
                    A w takiej sytuacji ci dziadkowie ze strony ojca ROWNIEZ powinni placic
                    • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:26
                      mysle ze alimenty to nie jest rozwojowy pomysl na nastepny watek, serio powinnas isc w dziecko na wycieraczce albo u ojca w pracy pod drzwiami.
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:35
                        U ojca w pracy jest ochrona na recepcji, a ja zmienilam kod do domofonu, do wycieraczki nie dotrze smile
              • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:05
                Znam ktorym narosnal i co?nigdy,nic.
                • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:08
                  Nie wiem czego nie rozumiesz. Dopóki panienka nie zwróci się do sprawcy ciąży z roszczeniem, dopóty nie wie czy będzie płacił alimenty i w jakiej wysokości. Jeśli się nie zwróci z roszczeniem - nie będzie płacił na pewno. Pierwszym krokiem jest zidentyfikowanie sprawcy ciąży.
                  • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:11
                    Ja rozumiem wszystko,ty masz jak zwykle problem
                • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:08
                  To wtedy trzeba znalezc prace i zarobic na siebie i na dziecko, ewentualnie poszukac pana nr 2 ktory w tym pomoze
            • vaikiria Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:22
              Dobra, ale to nie powod, żeby odpuszczać. A jak tatuś taki sam robotny jak młoda mamusia to pozwać dziadków.
        • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:48
          A nianię opłacał twój ojciec czy ty z ojcem dziecka?
          • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:53
            A co to ma do rzeczy?
            • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:04
              Chyba jednak dużo. Jesteś dorosła i sama ponosisz konsekwencje swoich czynów czy oczekujesz aby je ponosili wszyscy inni poza tobą. Chcesz nianię - opłać sobie albo niech zrobi to tatuś dziecka.
              • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:09
                Ja wiem,ze ty znaczenia slowa "rodzina"nie pojmujesz i dla ciebie pomoc to poniesienie konsekwrncji za kogos.Jednak wiekszosc ma normalne relacje rodzinne,a nie uposledzone jak u ciebie.
                • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:39
                  Ja mam bardzo normalne, w przeciwieństwie do ciebie.
                  • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:47
                    Nie masz,i miec nie bedziesz,wspolczuje twojej corcesad jak to bylo z ta zmiana religii,przypomnij co wtedy sie stanie?
        • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 14:50
          A dziadek to musi?
          Zreszta, nawet jak nie bedzie sie poczuwal to sad zmusi go do placenia alimentow
          • basiastel Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:22
            Jak?
            • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:36
              Wyrok, komornik, nie kazdy w koncu pracuje na czarno
        • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:45
          No jak ojciec się może nie poczuwać to czemu nagle dziadek miałby ? ;>
          pozdr,
          mi
    • bistian Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:37
      Prosta sprawa, dziadek ma pomagać, bo jest w dobrym zdrowiu. Ma młodą żonę, małe dziecko jedno i drugie, więc da się go jeszcze obciążyć. Przyzwyczajony jest do wysiłku, więc można od niego wymagać dużo więcej. Córka nie przyzwyczajona, więc nie wolno nic wymagać.
      Facet przesadzi, wykorkuje młodo, jak większość mężczyzn, ale zostawi pieniądze, więc też fajnie. Będzie można się nimi cieszyć i wypominać świątecznie, że nie dbał o siebie. smile
      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:02
        Pieniedzy nie zostawi, co miesiac wychodzi na zero. Ma mieszkanie, obecnie wynajmowane, ale na kredyt, polise, ale J. nie dostanie juz nic wiecej po jego ewentualnej smierci
        • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:15
          co miesiac wychodzi na zero i robi sobie kolejne dziecko? to ze corka wdala sie w ojca to oczywiste ale zeby az tak?
          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:23
            Co miesiac wychodzi na zero przez alimenty placone na corke, a placic ich wiecznie nie bedzie. Ona za poltora roku miala zrobic licencjata, a wtedy bedzie jej placil tylko 1000 alimentow.
            Niemowle do tego wieku az tak duzo nie kosztuje, poza tym ja zarabiam i dziecko utrzymam. Zanim malenka pojdzie do przedszkola powinny odpasc alimenty z wydatkow smile
            • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:28
              bardzo nieodpowiedzialnie tak planowac na styk, alimenty zdaje sie obowiazuja w pl do 26 roku zycia jesli dziecko sie uczy. zaraz ci ta wredna pasierbica wyskoczy z ambicjami zeby sie uczyc. LOL
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:37
                Alimenty to 1000 zl, placi wiecej z dobrej woli, jest dorosla, kiedy bedzie miala licencjata zaden sad nie kaze mu placic wiecej. Mieszkamy w Wawie, to na kazdym kroku biedronka czy rossmann szukaja pracownikow, MOZE soebie dorobic.
                Ja mam pieniadze i coreczka bedzie miala to samo co synek, prywatne miedzynarodowe przedszkole i szkole, niezaleznie od wszystkiego
                • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:42
                  wow taka kasiasta i obrotna i wziela sie za potencjalnego 40 letniego dziadka co zyje od pierwszego do pierwszego? nie moze byc big_grin
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:44
                    Kilka lat temu nie byl potencjalnym dziadkiem smile
                    • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:49
                      jak to nie byl, mial corke i rodzinne tendencje do wczesnych nieplanowanych ciaz
                      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:53
                        Raz to jeszcze nie tendencja smile
                        • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:10
                          czy ja wiem, najwyrazniej w przypadku twojego meza jablko spadlo bardzo blisko jabloni
                          • tajemnicza.a.m Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:34
                            im dłużej to czytam tym bardziej mam ochotę obejrzeć jakieś reality show z tą patologiczną rodziną. Pośmiałabym się przednio już nawet nie z tej pasierbicy ale z głupiej autorki i jej równie głupiego męża.
                            Książkę powinni napisać n/t: głupi ludzie nie powinni się rozmnażać i tyle. Cóż tu więcej mówić. Że też tylko takie problemy na własne życzenie spotykają takich cudaków.
                            • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:39
                              Tym bardziej nie powinna rozmnażać się panienka, która nawet nie potrafi wskazać kandydatów na ojca. To dopiero głupota.
                              • tajemnicza.a.m Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:25
                                Jakby najgłupszy się nie rozmnażał to nie byłoby głupiego dziecka, które zachodzi w nieplanowaną ciążę nie wiadomo z kim. No ale jak może się inaczej skończyć taka historia? Po tej lasce, która chyba zaliczyła wszystkie złe uczynki świta ( i koronę temu, kto odzieli ziarno od plew czyli bajki pod siebie od rzeczywistości) nie można było si,ę spodziewać niczego innego skoro matka od rozwodu ma ja gdzieś a ojciec odciął się, uznał za gorszą i zatyka usta kasą. Dziecka kasą nie wychowasz. A oni wszyscy to robią i nawet teraz kiedy na wychowanie jest za późno wciskają jej coraz więcej kasy żeby sie odwaliła a że co co posiejesz to urośnie to o co tyle zdziwienia? Laska rozdrażniona, rozgoryczona z powodu - "odwal się" słyszanego całe życie podjudzana przez macochę, która jej nienawidzi i która chce się jej pozbyć bo nie pasuje do jej obrazka robi im na złość. Ojeju jeju jakie to zadziwiające.
                                I cała ta patologiczna szopka na własne życzenie.
                                • tajemnicza.a.m Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 19:30
                                  A tak przy okazji. Podobno wpadki chodzą po ludziach tak się ciągle słyszy w kontekście antykoncepcji darmowej i aborcji legalnej. Sztandarowy argument wręcz. A macocha zaskakująco dobrze orientuje się n/t życia seksualnego niechcianej pasierbicy. Wie z kim była, że zdradziła i jeszcze bóg wie z kim kamasutrę przerabiała.
                                  Monitoring? A może to było in vitro na złość a dawcą spermy jest murzyn z Gwatemali. Poczekajmy, jeszcze pewnie nie koniec niespodzianek.
                  • edelstein Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:03
                    big_grin
              • thea19 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:40
                To zus ma limit wiekowy na renty a nie rodzic na alimenty. Alimenty mozna placic nawet dozywotnio.
                • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:45
                  To prawda, ale alimenty na zdrowa, w miare wykszatlcona kobiete? A na jakiej podstawie?
                  • thea19 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:11
                    jak sie znajdzie w niedostatku a tata bedzie mial mozliwosci. dlaczego dziecko ma zyc na gorszym poziomie niz ojciec? w koncu na wspolmalzonkow tez daja alimenty. dura lex sed lex.
                    • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:27
                      Jak sie znajdzie w niedostatku to pojdzie do pracy i niedostatek sie skonczy.
                      A ojciec ma 2 malych dzieci i to im jest winien utrzymanie, jak J. bedzie chciala zyc na dobrym poziomie to niech poszuka dobrej pracy lub bogatego meza...
              • bistian Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:00
                princess_yo_yo napisała:

                > bardzo nieodpowiedzialnie tak planowac na styk, alimenty zdaje sie obowiazuja w
                > pl do 26 roku zycia jesli dziecko sie uczy. zaraz ci ta wredna pasierbica wysk
                > oczy z ambicjami zeby sie uczyc. LOL

                Nie ma takich przepisów, nie ma takich ograniczeń 26 lat. Wystarczy, że dorosłe dziecko skończy szkołę pozwalająca na utrzymanie się i można znieść alimenty, nawet wstecznie. Jeśli nie skończy, o powtarza i nie przykłada się do nauki, to alimenty też można znieść. Osoba, która zaczęła swoje dorosłe życie, ma już swoją rodzinę (dziecko), jest pierwsza do wykreślenia z listy pobierających alimenty. Więc nie strasz, bo to dziewczyna powinna się obawiać.
                • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:14
                  jestem pewna ze wredna i rozczeniowa pasierbica calanthe zaraz sobie wymysli jak tutaj oskubywac biedna wspaniala rodzine calanthe jak najdluzej. wszak czarne charaktery maja swoje sposoby big_grin
        • danaide Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:37
          A mogę spytać czemu J. nie dostanie już nic po ewent. śmierci ojca? A zachowek? Jeśli nie - jaka jest podstawa do wydziedziczenia?

          Tu nie chodzi o zwykłą nienawiść, prawda? Tu się też toczy gra o kasę, nie za wielką, skoro co miesiąc zostaje mężowi zero, ale zawsze kasę.
          • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:51
            Z tego co zrozumiałam - bo mąż specjalnie nic po sobie nie zostawi.
            • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:32
              Maz nic jej po sobie nie zostawi, na dzien dzisiejszy przynajmniej, bo niewiele ma. Oszczednosci nie ma, polisa jest na mnie, abym miala za co wychowywac nasze male dzieci w razie czego. Ma jeszcze mieszkanie kupione po rozwodzie na kredyt...
              Mieszkanie bedzie mialo, jak zostanie splacone rowna lub mniejsza wartosc niz polowa poprzedniego ktora przekazal corce, a dorowizny sie wlicza do masy spadkowej, wiec wyszloby ze ona doatala wiecej niz moje dwoje dzieci razem wziete...
              Co w takim przypadku ona mialaby jeszcze dostac?
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:42
            Ona już swoje dostała - pół mieszkania. Jak najbardziej darowiznę się do spadku wlicza, niezależnie kiedy dana. Więc jak młoda będzie fikała - to rodzeństwo od niej wystąpi o zachowek.
    • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 15:55
      Ochrona jest, to zamkniete osiedle.
      Dlaczego mialbym wpuszczac do domu kogos kto mnie nie znosi? Ty utrzymujesz kontakty z takimi osobami, zapraszasz ich do siebie?
      • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:00
        to jeszcze lepiej, nieodpowiedzialna pannica zostawia bahora pod brama osiedla, a biedna calanthe musi potem sie ze wstydu kryc pod po oplotkach bo sasiedzka policja wysledzila ze to wnuk jej meza. i teraz cale osiedle wie ze jej maz jest dziadkiem! i jak tu teraz zyc, taka plama na honorze idealnej rodziny!
        • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:03
          Jak zostawi pod brama osiedla to ochroniarz policje wezwie
          • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:13
            ale przeciez zostawi z listem zeby pod twoj adres dostarczyc dzieciatko bo inaczej z glodu i chlodu umrze. w takiej sytuacji musisz troche sama popracowac nad pobocznym watkiem osiedlowego wstydu i jak to wlasna piersia musialas chronic swoja nowo narodzona progenitura przed wujkiem/ ciotka ktore juz za niemowlecia czychalo na ich zdrowie i zycie.
            • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:28
              Ojej, ale dramatyzujesz, dziecko z listem, za duzo filmow ogladalas chyba smile.
              Na naszym osiedlu ludzie zajmuja sie swoimi sprawami, to typowe nowe osiedle w wielkim miescie, ludzie sie nie znaja, no moze oprocz mam z placu zabaw smile, wiec to ci nie wyszlo, a i jeszcze, ja sie nie przejmuje tym "co ludzie powiedza".
              Jesli podrzuci dziecko to zawiadomie odpowiednie sluzby. Proste. Ale nie sadze aby to zrobila, ja jej zapowiedzialam ze wlasnie tak zrobie, a zna mnie juz na tyle ze wie, ze ja nie rzucam slow na wiatr
              • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:30
                wiem ze masz problem z rzeczywistoscia ale zeby tak gryzc reke ktora ci tutaj probuje pomoc nabijac watki na ematce. co za niewdziecznosc, zupelnie jak ta twoja straszna pasierbica LOL
    • danaide Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:21
      Jestem od lat samotną matką, moja matka stwierdziła, że po porodzie wystarczy mi ojciec dziecka i położna środowiskowa, pierwszy raz odwiedziła mnie, gdy dziecko miało kilka tygodni, wręczyła nam białą różę, a od słowa do słowa jakoś tak się zgadało, że zwróciła się do mojego dziecka z wyrazami współczucia z powodu matki - czyli mnie. Fakt, opłaciła mi położną i znieczulenie.

      Ale
      nie rozumiem aż takiej nagonki na caalanthe.
      Dlaczego?
      Bo głównym winnym całego zamieszania jest jej MĄŻ, a i niewykluczone, że BYŁA.

      Z tego co zrozumiałam, zaliczył wpadkę, matkę i dziecko utrzymywał i utrzymuje nadal. To że jego córka całe życie czuła się odrzucona, że kradła albo machnęła sobie dziecko, to problemy wynikające z całokształtu ułożenia relacji. To że przeniosła całą swoją wściekłość na caalanthe, to też problem wynikający z relacji między nią a rodzicami, z szukania winnego rozpadu "rodziny". To że rodzi teraz dziecko nie upoważnia nikogo do wynoszenia jej na ołtarze. Caalanthe nie ma obowiązku znosić całej tej nienawiści. Fakt. Mogła to rozegrać inaczej, ale to trzeba umieć - może nie umiała i się przez te wszystkie lata nie naumiała. Ale w obliczu nienawiści mało kto pozostaje odporny. Ja np. płynę, oj płynę.

      Pasierbica, która jest w ciąży musi zaliczyć w tempie ekspresowym dojrzewanie i przerobienie złych emocji albo spieprzy życie dziecku. To czy jej ojciec, dziadek dziecka spędzi z dzieckiem dwie godziny codziennie czy raz w tygodniu i czy pojedzie z synkiem na narty czy nie pojedzie nic nie zmieni - pasierbica musi się poukładać. Terapia z małym dzieckiem jest trudniejsza, ale w tym wypadku, niezbędna.

      To, co może zrobić ojciec pasierbicy - i caalanthe - to usiąść i na spokojnie zastanowić się jakiego rodzaju wsparcie mogą zaoferować dziewczynie. Na serio, nie mówimy tu o "obiecał mi, że nie będę miała z nią nic wspólnego" - bez jaj, caalanthe. Tak się nie da. Ale masz prawo do obrony swych granic i swojej integralności. W tych ramach pracujcie. Może ojciec pasierbicy powinien spotkać się matką pasierbicy i ustalić wspólny front. Co mogą, co nie. Ojciec może też postawić warunki - może warto jednak ustalić kto jest ojcem dziecka i jego też pociągnąć do odpowiedzialności. Choć nie wiem czy przypieranie do muru dziewczyny, która rodzi albo ma małe dziecko jest ok.

      Wg mnie to lekcja dojrzałości do wszystkich członków tej historii (no, może poza sześciolatkiemwink.
      • princess_yo_yo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:39
        wszystko swietnie tylko ze to nie jest tak ze biedna, i czystego serca calanthe byla przedmiotem nienawisci nastolatki i stad ten caly ambaras, no po prostu nie dalo sie inaczej LOL calanthe sobie te nienawisc wychodowala, bo wieksza odpowiedzialnosc za relacje w rodzinie, nawet tej nieidealnej i patchworkowej, ponosza dorosli. a juz stwierdzenie ze niewychowany dzieciak jest sam sobie winny bo teraz ma juz 19 lat to wybitnie nieodpowiedzialne podejscie do zycia.
      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:48
        Ale wierz mi ze takich rozmow i ustalen bylo juz wiele.
        Bronie swoich granic jak najbardziej smile
      • evolventa Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:55
        ooo i to jest moim zdaniem właściwe postawienie problemu.... nie układ zero-jedynkowy, czyli albo dziadek zajmuje się się wnukiem ponad miarę albo całkowite zrywa kontakt (pod naporem swojej obecnej żony), lecz realna próba rozwiązania problemu. Po pierwsze to pasierbicy należy się terapia szokowa, tak żeby zdała sobie sprawę, że to jej dziecko, jej życie i wybory, a dopiero potem jest całe otoczenie, które może pomóc, ale nie musi.
    • agrypina6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:37
      Dziadkowie nic nie muszą. Ale w Twoim wątku wstrętne było to, że zupełnie chcesz odciąć męża od córki i wnuka. Ja nie uważam, żeby Twój mąż miał zająć się wnukiem za córkę. Ale pisać, że nie będzie mógł iść na dzień dziadka do przedszkola?
    • vaikiria Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:47
      Dziadkowie nie mają żadnych obowiązków. Natomiast muszą liczyć się z tym, że wnuki nie będą zainteresowane relację z kimś, kogo prakrtycznie nie znają.
      W tamtym wątku problemem jest to, że do kobiety nie dociera prosta kwestia; sprawy córki jej męza nie są jej sprawami. Tam są dwei realacje: ojciec - córka i oni mają prawo układać sobie te relacje jak chcą. Córka może sobie od ojca żądać gwiazdki z nieba i to jest sprawa między nimi. Druga relacja to relacja mąż - żona. I tylko na tę autorka ma wpływ i tym powinna się zająć.
      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:52
        Dzieci imigrantow tez nie znaja praktycznie dziadkow i wszyscy jakos zyja smile.
        Ale ja wiem, ze to sa dwie realcje, my z mezem ustalilismy cos wspolnie, on jej to przekazal, to zaczely sie awantury w moim domu. Kiedy to ucielam, byla chwila spokoju, potem jej kolejny pomysl i wizyta w MOIM domu i propozycja rozmowy i znow zadania z kosmosu
        • vaikiria Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:57
          Tylko pytanie, dlaczego o swój problem ze stawianiem granic (serio, to Twoja sprawa, że ją wpuszczasz, nie musisz, nie musisz z nią nawet rozmawiać) obwiniasz tę dziewczynę. Tyle robi, na ile jej pozwalasz.
        • nena20 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:04
          No właśnie zajmij się swoją rodziną i pogódź z tym że masz chlopa po przejściach. Swego męża traktujesz jak niepełnosprawnego umysłowo i niestety większość z nich opuszcza swoje dzieci z wcześniejszych związków. Ostatnio znajomemu wskazałam w trafnych argumentach krzywdę jego dzieci i chyba się nieco obudził. Jeśli to twoja córka zaliczy wpadkę to zapewne zrobisz wszystko aby jej pomóc, oczywiście w tym przypadku nie musisz . Tylko pamiętaj masz obok siebie faceta słabego charakteru.
    • tajemnicza.a.m Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 16:56
      Nie będę czytała nawet tych wypocin. Przecież właśnie patrząc na wątek bijący rekordy o pasierbicy:
      1) ty wiesz wszystko najlepiej n/t zaistniałego przykładu jakbyś stała i obserwowała sytuację.
      2) ty wiesz wszystko najlepiej oficjalnie bo potrafisz czytać ze zrozumieniem a nieoficjalnie bo sobie dopowiedziałaś
      2) Przecież ty wiesz lepiej po co więc się ZNÓW produkować?
    • tajemnicza.a.m Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:01
      ooo, to była i kradzież? i co jeszcze? może ta pasierbica donosiła razem z Bolkiem? a może ma w kupionym mieszkaniu zamurowanego w ścianie ojca dziecka.

      big_grin

      I jeszcze nie urodziła? U mnie się juz ferie skończyły. A może chodziło o ferie za rok?

      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:06
        Byla, mojego plaszcza, o Bolku nic nie wiem, moze dlatego ze za jego czasow to maz byl w pieluchach smile
        U nas zaczynaja sie 13, o tym ze sa w roznych terminach nie slyszala?
    • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:32
      Przeraza mnie, ze nikt sie nie wstydzi takiego egoizmu jak macocha najslynniejszej pasierbicy na forum i Arwena prezentowac.
      Czy do Was dociera pojecie mega obciachu spolecznego i hipokryzji? Bo pan ma swoje dzieci? A ta najstarsza to skad? Zeby dorosla baba na wyscigi z pasierbica w ciaze zachodzila - kabaret.
      • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 17:39
        Nikt z nikim na wyscigi w ciaze nie zachodzi, ja zawsze chcialam miec drugie dziecko, ustalalismy nawet przed slubem jak to bedzie. Planowo mielismy sie starac na poczatku tego roku, wyszlo wczesniej i dobrze.
        A skoro tak Cie razi egoizm to moze wyslij swojego meza na pomoc J.? Tak uwazam ze ojciec ma wieksze obowiazki wobec 6latka i niemowlecia niz wobec DOROSLEJ corki, jesli Ty sadzisz inaczej to sama jestes hipokrytka
        • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:56
          Lubisz cudzych mezow, ze tak nimi ochoczo zarzadzasz, co? Oj slinka pociekla big_grin
          • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:07
            Na razie to sporo osób usiłuje zarządzić jej mężem, który z dziadka ma się stac p.o. obowiązki ojca suspicious

            pozdr,
            mi
          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:35
            Jak wybral takiego prostaka jak ty, to raczej nie ma czego lubic smile
            • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 17:48
              Ta, nie pluje sobie w zeby, ze spedza zycie ze zlym czlowiekiem. Nie dodawaj usmiechow na koncu zdania, w ktorym obrazasz innych - nie zmienia to obrazu w sympatyczna obraze, ani Ciebie w milego i dobrego czlowieka.
              • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 03.02.17, 10:42
                Ach rozumiem ze tobie wolno obrazac innych z usmiechem?
                Po twoich wpisach nie widze w tobie milego, sympatycznego i dobrego czlowieka, raczej frustratke, czyli albo niechciana pasierbice albo matke niechcianego dziecka smile
                • undoo Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 07.02.17, 22:49
                  No coz mialam pecha i trafilam na wredna macoche, coz sie zatem dziwisz, ze trzymam z Twoja pasierbica, droga Babciu? smile
                  • kalsomis Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 07.02.17, 23:38
                    undoo napisała:

                    > No coz mialam pecha i trafilam na wredna macoche, coz sie zatem dziwisz, ze trz
                    > ymam z Twoja pasierbica, droga Babciu? smile

                    Wiesz, ja też miałam i cały czas mam macochę. Nie zawsze się świetnie dogadywałyśmy ale łączy nas to, że obie kochamy mojego tatę i obie się starałyśmy żeby nasze relacje były przynajmniej poprawne. Nie miałyśmy innego wyjścia bo mnie wychowywał tata. W końcu się dotarłyśmy i teraz mamy naprawdę dobre relacje ale ja nigdy nie odstawiałam takich numerów jak pasierbica autorki. Te teksty o napojeniu małego dziecka domestosem są niewyobrażalne i wcale się nie dziwię, że autorka i jej mąż po czymś takim zagrozili pasierbicy wysłaniem do internatu.
                    • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 00:11

                      Wiesz, ja też miałam i cały czas mam macochę. Nie zawsze się świetnie dogadywałyśmy ale łączy nas to, że obie kochamy mojego tatę i obie się starałyśmy żeby nasze relacje były przynajmniej poprawne. Nie miałyśmy innego wyjścia bo mnie wychowywał tata. W końcu się dotarłyśmy i teraz mamy naprawdę dobre relacje ale ja nigdy nie odstawiałam takich numerów jak pasierbica autorki. Te teksty o napojeniu małego dziecka domestosem są niewyobrażalne i wcale się nie dziwię, że autorka i jej mąż po czymś takim zagrozili pasierbicy wysłaniem do internatu.


                      No widzisz ty sie starałas i twoj tato tez , macocha tez , mysle ze cie kochał i umiał to okazać. Tez cie wychował , wiec byłaś dla niego ważna,tu zabrakło miłości akceptacji wychowania.
                      Zastąpiły to pieniądze ,zeby tatuś mógł poświecić czas nowej młodziutkiej żoneczce, ktora w dodatku od początku nie lubiła corki faceta.

                      Widac facet po prostu nie nadaje sie na ojca ,jak sie rostanie z tą żona tez nie bedzie miał ochoty lub serca zajmować sie dziećmi?
                      Zapłaci niani i da wysokie alimenty zeby miec spokoj.

                      I tak naprawde wszystko zaczęło sie zanim poznał autorkę tamtego wątku, jednak corka odebrała to jak "kradzież" resztki zainteresowania ojca.
                      Wiec to nie jest wina kobiety a faceta który nie mił j.a.j, zeby byc ojcem.
                      Bo gdyby facet był ok od razu postawiłby warunki nowej panniece , ze corka bedzie obecna w ich życiu, ze bedzie u niech w niedziele na obiedzie, ze jedzie na wakacje ze dzieci wychowują razem,jego córkę i ich syna.
                      Ze dzieci sie kloca dokuczają sobie ze trzeba tłumaczyć rozmawiać uczyć.
                      Ale moze wtedy ona by odpuściła takiego faceta.
                      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 08:35
                        Wiesz, mogłoby być też tak, że facet miał problemy z ułożeniem sobie życia po rozwodzie. Dla wielu sensownych i młodych kobiet opcja faceta z balastem w postaci dziecka - to opcja "po moim trupie". Może facet nauczony złym doświadczeniem, a chcący sobie ułożyć życie z kobieta którą kocha ( bo z taką której nie kochał już związek zaliczył i skończyło się źle ), zrobił wszystko aby jej nie odstraszyć?

                        Wiesz ja o tym, że mój pierwszy narzeczony ma dziecko, dowiedziałam się na chwilę przed zaręczynami. Zaręczyny wyszły siłą rozpędu, a po miesiącu je zrywałam. Wiedziałam, że takiego układu nie udźwignę, mimo zapewnień, ze dziecko nie będzie miało żadnego wpływu na nas czy na nasze dzieci. Dużo zawdzięczam swojej mamie, która mi powiedziała wprost, żeby w bajki nie wierzyć, bo nawet jak rzeczywiście nie będę widywała się z tym dzieckiem - to jednak kasa z domu wyjdzie. Do tego jak matce dziecka sie coś stanie, to dziecko wyląduje u nas. No i ta wizja sprawiła, że po prostu odeszłam. Ja swojego ex narzeczonego spotkałam kiedyś będąc kilka lat po ślubie i mając 2 dzieci. Spotkaliśmy się u wspólnego klienta - nadal był samotny, bo drobnych przygód nie liczę. Czy mu się potem życie ułożyło - nie wiem. Tylko, że wtedy on już był koło 40 - jego dziecko miało z 15. Wątpię aby znalazł kobietę chcącą wejśc w ten układ - chyba że sama będzie miała dziecko.
                        Ale autorka mogła być zbyt zakochana albo bardzo chcieć założyć rodzinę - żeby brać pod uwagę najgorszy scenariusz ( który akurat u niej stał się realny ). I tu jest cała tragedia tej rodziny. Ich oczekiwania po prostu się rozjeżdżają. A facet chce mieć normalną rodzinę z kobietą, którą sam wybrał
                        • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 09:40
                          Arwena ja moge zrozumieć chęć ułożenia sobie życia, lub nie chce do dzieci.

                          Jednak jeśli człowiek sie na cos decyduje to jest dorosły i wie jakie sa realia.
                          I niemozna zabronić kontaktu rodziny równie dobrze mozna zabronić kontaktu z bratem, siostra ,matka ,ojcem czy babcia starowinka której trzeba pomagać cześciej niz dorosłej dzieciatej córce.

                          Aha ty jakos odeszłaś i ułożyłam sobie zycie, nie wiesz czemu facet nie ułożył sobie życia? Czy to z powodu dziecka czy czegoś innego.
                          40-letni fajny facet nie bedzie miał problemu ze znalezieniem partnerki ,choćby wdowy samotnej matki ,czy rozwódki.
                          Sama wiesz ze mozna znaleść innego partnera.
                          Poza tym ja nie twierdze ze trzeba z wszytkiego rezygnować ,wystarczy ze traktuje sie dziecko meza jak jego dziecko. Nie jak balast.
                          Nie stawia sie jego na pierwszym miejscu ale znajduje sie kompromis.

                          Ciekawe czy autorka tamtego wątku pozwala mężowi widywać rodziców oni sa dorośli i odpowiedzialni i co nie moze facet isc do rodziców?
                          Czy odwiedzić ich w szpitalu bo ZAWSZE BEDZIE to kolidowało z życiem rodzimym autorki tamtego wątku?
                          Przerażajace jest to jak autorka chce odciąć go od corki, jak chętnie sie zgadza sie na wielkie alimenty zeby tylko zatrzymać faceta w domu, i wykupić jego czas.
                          A co z czasem dla innych członków rodziny?

                          Ona albo tak sie nastawiła przez hormony ciążowe i moze inaczej brzmiałby w realu niz na forum.
                          Albo po prostu cos z nia jest nie tak.
                          Nie jest tak szczęśliwa kochana przez wszystkich jak opisuje, abo to rodzina zrobiła jej krzywdę i osoby ja popierające utwierdzając ja w przekonaniu ze ma racje.

                          Ja tez uważałam ze ona ma racje dopóki nie wyskoczyła z tekstem ze maz nie bedzie mógł odwiedzić wnuka ,No chyba, ze wyrwie sie z pracy bo on ma byc w domu bo ona se nie wyobraża ogarnąć 2 dzieci.
                          Maz jedzie na urlop, i oleje pierwszego wnuka.
                          A ona chętnie skorzysta z pomocy własnej matki gdyby cos sie stało w czasie nieobecności meza.

                          Jest mega nieodpowiedzialne ze żona w końcówce ciazy zostanie sama ,przy historii pierwszego porodu.
                          Gdyby cos sie stało i maz jeżdżąc na nartach nie zdążyłby zobaczyć i pożegnać sie z corka?
                          Gdyby mała urodziła sie przedwcześnie?
                          Wiele moze sie zdarzyć.
                          Na narty mozna jechac w innym terminie ,nie w okresie porodu corki i ciężarnej zony po ciężkim poprzednim porodzie.

                          Zostawiłabys bliska osobę w szpitalu i wyjechała na urlop? Ja nie...
                          Nie wiem ,czy nie wróciłbym z urlopu gdyby sie okazało ze bliska mi osoba wylądował w szpitalu.
                          Mama tato dzieci dorosłe rodzenstwo.czy babcia lub dziadek.
                          • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 09:50
                            Nie martw sie, teraz mam opieke specjalistyczna i ponad 90% szans ze do 7-8 miesiaca nic sie nie bedzie dzialo.
                            Maz jedzie z synem na ferie, 6latek tez ma swoje prawa i jest wazniejszy od wnuczki.
                            Moja mama, tata ani brat nie maja malych dzieci pod opieka, wiec nikomu nie zabiora swojemu czasu
                        • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 09:59
                          To prawda co piszesz, choc maz jakos specjalnie nie zamierzal ukladac sobie zycia od razu po rozwodzie, co nie dziwi u 26letniego rozwodnika smile, a kobiety ktore byly troche bardziej na powaznie uciekaly po poznaniu J.
                          Gdy ona byla mlodsza ja tez bym uciekla, ale gdy bralismy slub, to ona miala 13 lat, wiec uznalam ze to juz "z gorki"

                          >>>I tu jest cała tragedia tej rodziny. Ich oczekiwania po prostu się rozjeżdżają. A facet chce mieć normalną rodzinę z kobietą, którą sam wybrał

                          Tylko ze wlasnie nasze oczekiwania sie wcale nie rozjezdzaja, OBOJE chcemy normalnej rodziny, dobrego malzenstwa i dziecinstwa dla naszych dzieci.
                          I OBOJE nie chcemy J. w naszym zyciu. Taka prawda
                  • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 08.02.17, 09:41
                    Ja sie nie dziwie ze macocha byla dla Ciebie wredna, wcielony aniol by Cie znienawidzil.
                    A babcia zostana jak ktores z moich dzieci bedzie mialo wlasne malenstwo, pasierbica i jej dziecko sa dla mnie osobami obcymi smile
    • yamilca197 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:00
      Wiesz arwena ja uwazam ze rodzice nie maja obowiazkow wobec doroslych dzieci, moga pomoc w miare checi i mozliwosci ale nie powinno sie ich zmuszac. Doroslosc zobowiazuje, osoba 20 + podejmuje decyzje a wiec i ponosi ich konskewencje, taki life, jaka nauke z tego wyciagnie trudno przewidziec ale nianczenie dobrze nie wplynie.
      Rodzice to tez ludzie, maja prawo do wlasnego zycia gdy dzieci sa dorosle i nie musza sie z tego tlumaczyc nikomu. To kto ile chce i moze pomoc dzieciom zalezy od roznych czynnikow.
      20-latka w ciazy,ukrywajaca tozsamosc ojca dziecka ktore ma sie urodzic i domagajaca sie pomocy zarowno finasowej jak i fizycznej jest dosc absurdalna sytuacja. To dorosla osoba, konsekwencje seksu znala, konsekwencje urodzenia dziecka tez powinna, zreszta nawet gdyby nie ciaza to osoba w tym wieku jesli nie jest chora psychicznie czy uposledzona umyslowo (domyslam sie ze nie jest) powinna zyc samodzielnie a nie zaxhowywac sie jak rozkapryszona 10-latka.
    • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:34
      arwena_11 napisała:

      > Ponieważ w wątku o pasierbicy te najbardziej nadające na autorkę nie chcą odpow
      > iedzieć na pytanie dlaczego ematki mają schizofrenię w sprawie zajmowania się w
      > nukami - może w tym wątku uda się do tego dojść wink
      >
      > Standardem forum było do tej pory - twoje dziecko - twój kłopot, dziadkowie/bab
      > cie nic nie muszą, mają swoje życie, oni dzieci już wychowali - teraz mają praw
      > o do odpoczynku/wyjazdów itd. Od zajmowania sie dziećmi są rodzice. Wszystkie f
      > orumki narzekające na brak pomocy od rodziców/teściów były uznawane za roszczen
      > iowe niedojrzałe dziunie, co to zrobiły sobie dziecko i nie chcą się nim zajmow
      > ać.
      >
      > I nagle pojawia się wątek o pasierbicy i następuje zwrot pogladów o 180 stopni.
      > Dziadek ma obowiązek zajmować sie wnukiem, pomagać, opłacać opiekunkę. Odbiera
      > ć ze szpitala, po pracy jeździć i pomóc córce, żeby ta mogła odpocząć. Zabierać
      > wnuka na spacery itd.
      > Pomijam już kwestię, kto w tym czasie ma się zająć małymi dziećmi dziadka ( pew
      > nie ich dziadkowie wink ).
      >
      > Skąd się do bierze? Dlaczego obowiązki wobec wnuka ma tylko ten jeden konkretny
      > dziadek. Nie babcie, nie dziadek i babcia od ojca dziecka.
      > Ups ojciec nie znany i mamy kolejną schizofrenię - bo nagle on nie ma żadnych o
      > bowiązków, nie musi nawet płacić alimentów. Pasierbica może ukrywać jego tożsam
      > ość i nikt słowem się nie zająknął, że powinna go za łeb wziąć i zmusić do ojco
      > wania.
      >
      > Czekam na odpowiedzismile



      A sobie czekaj,a w ramach czeka ja przeczytaj wątek jescze ram tylko ze zrozumieniem.

      Nikt nie napisał ze ma wyręczać i musi sie zając.
      Ale w rodzinie jak ktoś jest w szpitalu to sie taka osobę odwiedza przywozi do domu pomaga przy wyjściu.

      O płaceniu za opiekunkę napisała autorka wątku.

      Nie ma biegać po pracy, ale czasem bedzie dzien dziecka dzien babci i dziadka, występny w szkole itp.

      Autorka wątku ma siebie meza ojca matkę i brata do opieki nad 1 dzieckiem, drugim bedzie opiekować sie jej matka.
      A odmawia tego dziecku pasierbicy.

      Niech pamięta zeby nigdy jej rodzina nie opiekowała sie jej dziećmi, zeby nikły nikt nie odwiedził ja w szpitalu tylko maz,a po porodzie niech wroci taksówka sama.
      I wtedy niech odmawia innej ciężarnej opieki rodziny.
      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 18:37
        Ale to ona zmusza kogoś do odwiedzin w szpitalu czy pomocy? Czy moze sami chcą? Mnie pomagali moi rodzice - bo chcieli, nie mieli małych dzieci na stanie. Teściowie nie pomagali - nie chcieli ich sprawa, nikt ich do tego nie zmuszał.
        Jakby jej mąż chciał - to by znalazł czas i ochotę na odwiedziny u wnuka. I zrobiłby to tak aby nie kolidowało z obowiązkami wobec obecnej rodziny.
        • nena20 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:01
          ale urodziłaś na studiach, albo zaliczyłaś wpadkę w bardzo młodym wieku? naprawdę to robi wielką różnicę. Inaczej wygląda jeśli wszystko jest zaplanowane a przyszli rodzice są samodzielni finansowo.

          A mąż autorki jest pod jej butem i ani piśnie co jest żałosne.
          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 20:19
            Urodziłam po studiach.
            Ktoś kazał niuni zachodzić w ciążę w wieku lat 20? Nie miała przykładu rodziców czym to się kończy? I że nie jest to cud miód i orzeszki, a trzeba zap...dalać do pracy i się uczyć albo zajmować się dzieckiem?
            • nena20 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 21:07
              No widzisz nie wszyscy są tak idealni jak ty. Masę młodych kobiet rodzi dziecko w młodym wieku i w większości normalnych rodzin dostają one wsparcie. Tutaj dziecko nie miało szczęścia od swoich narodzin i jeszcze kobieta o której tutaj mowa szczerze jej nie lubi.
              • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 21:17
                ale dziecko dostanie pomoc - naprawdę 2500 plus opłacanie niańki na czas pobytu na studiach to mało?
                • nena20 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:29
                  ale ty ciągle piszesz o pieniądzach, ojciec tej dziewczyny ma obowiązek alimentacyjny wobec niej i z tego co mi wiadomo w zasadzie musi płacić dopóki dziewczyna się nie usamodzielni, albo się uczy itd. Tu nie o to chodzi. Dziewczyna wymaga wsparcia nie tylko finansowego ale także emocjonalnego. Macocha jej nie lubi i to jest smutne aczkolwiek bardzo częste. Dziewczyna wiele straciła po tym jak jej rodzice się rozstali i jeszcze trafiła się Macocha która jej nie znosi.
                  Nawet jeśli dziewczyna będzie miała pomoc i pieniądze to i tak dziecko wiele jej namiesza w życiu, jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy, jej życie na zawsze się zmieni.
                  • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:38
                    Skoro ojciec zapewnia wsparcie finansowe i to z górką, to może niech wsparciem emocjonalnym zajmie się matka ?
                    Z macochą nie musi się nawet widywać...
                    pozdr,
                    mi
                    • caalanthe Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:37
                      Dokladnie, a juz tym bardziej nie musi ze mna mieszkac smile
                  • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:48
                    No to może najwyższy czas żeby zaczęła sobie zdawać? Zawsze może porozmawiać z matką jak zmieniło się jej życie po urodzeniu dziecka w wieku 21 lat. No i skoro ojciec daje kasę, to matka może wesprzeć emocjonalnie. Ale to pasierbica będzie musiała robić przy dziecku sama. No chyba, że objawi się ojciec.
                    • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:52
                      arwena_11 napisała:

                      > No to może najwyższy czas żeby zaczęła sobie zdawać? Zawsze może porozmawiać z
                      > matką jak zmieniło się jej życie po urodzeniu dziecka w wieku 21 lat. No i skor
                      > o ojciec daje kasę, to matka może wesprzeć emocjonalnie. Ale to pasierbica będz
                      > ie musiała robić przy dziecku sama. No chyba, że objawi się ojciec.

                      Matka daje jej takie wsparcie ze wysyła do położnej i szkoły rodzeniauncertain
                      Mamuśka taka sama jak ojciec.

                      Tyle ze matka kilka lat była z nia sama,teraz moze sie tatuś wykazać.
                      Ale tatuś zabawia sie w młodzieńca i buduje nowa rodzinkę, z zazdrosna siksa.
                      • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 22:59
                        Niech się wykazuje facet, który zrobił panience dziecko. A, sorry, panienka nie raczyła go wskazać.
                        • 3-mamuska Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 23:00
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Niech się wykazuje facet, który zrobił panience dziecko. A, sorry, panienka nie
                          > raczyła go wskazać.

                          Hehe rodzic i opieki nad noworodkiem nauczy ja chłopak dobre sobie.
                          • triss_merigold6 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 23:02
                            Google panience ukradli? Szkołę rodzenia zamknęli?
                          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 09:03
                            A kto ma ją uczyć? Tatuś?
                            Ciebie też tatuś.
                            Mnie przewijać dziecko nauczyła pielęgniarka w szpitalu - bo jednak żywe dziecko to trochę inaczej niż lalka. I właśnie pielęgniarka a nie mama - bo mama nie miała do czynienia z pampersami. Ja ją potem uczyłam. Teściowie nigdy dziecka nie przewinęli.
                            Ponieważ wśród bliskich znajomych mieliśmy pierwsi dziecko - to ja uczyłam przyjaciółki przewijać. Bo ich mamy też nie umiały.
                            Jaki problem poprosić pielęgniarkę/położną o pomoc?
                      • miedzymorze Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 01.02.17, 23:06
                        >Matka daje jej takie wsparcie ze wysyła do położnej i szkoły rodzeniauncertain
                        No i co ci nie pasi w szkole rodzenia i położnej dla osoby w ciąży ?
                        Wg mnie jak najbardziej zasadne wsparcie suspicious

                        >Mamuśka taka sama jak ojciec.
                        Ale to już nie jest winą macochy w żadną stronę ;>

                        >Tyle ze matka kilka lat była z nia sama,teraz moze sie tatuś wykazać.
                        Tam gdzie jest to realne, to się wykazuje.

                        >Ale tatuś zabawia sie w młodzieńca i buduje nowa rodzinkę, z zazdrosna siksa
                        Skoro poprzedni związek skończyl się rozwodem, to chyba normalne. Do zakonu miał wstąpić na wieczystą pokutę ? ;>
                        Aktualna rodzina ma iść w diabły bo dorosła córka zaciążyła ? Śmiechu warte tongue_out
                        pozdr,
                        mi
                      • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 08:52
                        No ale to chyba dobrze? Ja też chodziłam do szkoły rodzenia w pierwszej ciąży. I uwaga SAMI za nią płaciliśmy.
                        • martishia7 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 09:55
                          Teraz w Warszawie szkoły rodzenia są finansowane przez miasto dla kobiet zameldowanych/płacących podatki w Wawie. Miasto właśnie rozstrzygnęło konkurs na następne 3 lata www.um.warszawa.pl/dla-mieszkancow/zdrowie/aktualnosci/konkurs-ofert-na-realizacj-programu-szko-rodzenia-2017-2019
                          • arwena_11 Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:41
                            No i proszę, nawet nie musi płacić - tylko korzystaćsmile
                        • tt-tka Re: Obowiązki dziadków/babć - wnioski z forum 02.02.17, 10:29
                          arwena_11 napisała:

                          > No ale to chyba dobrze? Ja też chodziłam do szkoły rodzenia w pierwszej ciąży.
                          > I uwaga SAMI za nią płaciliśmy.

                          Moja mama, lat temu bardzo duzo, TEZ chodzila do szkoly rodzenia, mimo ze matke miala na miejscu. Bezplatnej dodam. Moja siostra, mimo matki na miejscu, rowniez. Po prostu zawsze lepiej jest umiec niz nie umiec. Nie mowiac o tym, ze zajecie sie samej wlasnym dzieckiem jest, hm, dosc oczywiste, nawet jesli ma sie pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka