agni71 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:04 Przy dzieciach musze gotowac z lekka górką (chociaż i tak nieraz wychodzi na styk). Gdy sporadycznie jesteśmy sami z mężem, to przeważnie to, co normalnie byłoby na jeden posiłek, zostaje na drugi dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:14 Zależy od potrawy. Jeżeli taka nadająca się do odgrzewania, typu gulasz czy inne w sosie - po 2-3 porcje na łebka. Jeżeli np. kotlet - mniej więcej po 1,5 porcji. Ideałem byłaby 1:1, ale łakomstwo wygrywa. p.s. wyjątkiem są mielone - robię je rzadko, ale jak już robię to milion na łebka. Odpowiedz Link Zgłoś
antypomidorowa Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:54 > p.s. wyjątkiem są mielone - robię je rzadko, ale jak już robię to milion na łebka To tak jak u mnie w czasach kiedy mąż jeszcze jadł mięso - jak już wyprosił mielone, to mówił żebym się nawet nie wygłupiała, że uda mi się wykpić 0,5 kg mięsa Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:17 Wczoraj miałam górę mięsa (tak myślałam - smażyłam kotlety schabowe i mielone (10 schabowych i dodatkowo pół kg.mielonego). Robiłam z górką, bo ojcu jeszcze wiozłam, żeby miał na 2 dni obiad, przy czym do córki przyszedł kolega , to też zjadł u nas, syn mięsożerny nie oszczędzał sobie, ja 1 kotleta, mąż z 3. I tak z całej blachy wieczorem nie zostało nic :p. Dzisiaj będzie wyliczone - z przekory. Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:18 Rosołu mogą jeść do oporu Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:35 Najlepiej przejść na wegetarianizm, to ci oszczędzi takich dylematów. Zrobiłam tak i bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:49 Temat wątku: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? ardzuna napisała: przejść na wegetarianizm, Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 19:19 Pulcino, jeśli nie rozumiesz, to nie przygotowuję ani jednej porcji mięsa na obiad - i tak już od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:23 Ile porcji kotletów sojowych na obiad? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 19:19 Nie robię kotletów sojowych na obiad Albo bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
antypomidorowa Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:48 Zwykle mięso kupujemy takie poporcjowane, na tackach, więc w zależności od przewidywanej liczby twarzy na obiedzie dobieramy liczbę tacek tak, żeby było co najmniej na styk, ale jednak zwykle z górką. Jeśli z obiadu coś zostanie i nie zejdzie na kolację, to ustalamy czy ktoś chce to sobie zaklepać na jutro (np. mąż do pracy), a jeśli nie, to mrozimy i jest jak znalazł na dzień kiedy jedno z nas jest samo w domu. Ostatnie 2-3 miesiące mam w ogóle luz, bo mąż został weganinem i gotuje sobie sam, a ja jestem w ciąży i jak wcisnę w siebie kanapkę to już sukces Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:23 Mąż weganin??? Oj... Współczuję, będziesz miała dwoje dzieci w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
antypomidorowa Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:26 > Mąż weganin??? Oj... Współczuję, będziesz miała dwoje dzieci w domu... Czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:30 Weganie często dziecinnieją, a brak mięsa w diecie (długofalowo) źle wpływa na mózg i zdolności umysłowe oraz zwykłą energię. Odpowiedz Link Zgłoś
antypomidorowa Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 15:07 Co do energii to głęboko się nie zgodzę. Ma jej zdecydowanie więcej niz na diecie mięsnej. Co do mózgu też się nie martwię. Wegetarianinem był Einstein. Podobno też Platon, Pitagoras, da Vinici. Nie ma składników odżywczych, których nie da się dostarczyć organizmowi dietą wegańską. Supelementuje tylko B12. Zresztą dieta wegańska to ok. 90 % jego diety. Raz na czas skusi się na mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 12:59 Tesciowa mojej kolezanki ma wyliczone wszystko-nie tylko mieso ale i ziemniaki. W praktyce jest tak, ze kazdy naklada sobie z polmiska wiecej ziemniakow niz jej szacunki (czyli 3 zamiast 2) i dla kogos brakuje. Sytyacja powtarzala sie wielokrotnie...widac tesciowa lubi zasade kto pierwszy ten lepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 13:17 Robię obiad, danie mięsne i fajnie jak starczy dwóm osobom na 2 dni. Mięsa (surowego, czasem z kośćmi) wychodzi jakoś maks ok. 100 gram, może być mniej. Nie samym mięsem kuchnia stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 13:17 robie tyle, ile jest osob, ewentualnie na 2 dni. zostaja mi najwyzej porcje jednogarnkowe typu gulasz, zupa czy mielone (bo roznie mi ilosciowo wychodzi). nie lubie dojadac resztek i miec problem nastepnego dnia bo dla dwoch osob zostalo a dla trzeciej juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 16:35 dla trzeciej wyciagasz jakas pojedyncza porcje z zamrazalnika Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 17:38 nie lubie mrozonego i odgrzewanego jedzenia. wszelakie kotlety, palki z kurczaka tylko swieze. po co mam gotowac nadwyzke skoro nie musze? ja sie nie lubie bujac z resztkami bo dojadanie objadu na kolacje czy sniadanie mi nie odpowiada. psa obiadami tez nie karmie. nie mam problemu z niespodziewanymi goscmi bo jak przychodza to stadem z max godz. wyprzedzeniem. nikt tez nie zjada podwojnej porcji bo wiem ile kto zjada i tyle robie. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:30 Mój mąż to odkurzacz, więc zje wszystko - ja nie lubię zimnych kotletów a on je potem dojada dwa dni stojąc przy lodówce, więc opłaca mi się nadwyżka Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:42 Gotuję tylko w sobotę, na dwa dni. Czyli w sobotę mam nadwyżkę, bo cała druga połowa przeznaczona na niedzielę, ale już w niedzielę zostaje na styk. Nie lubie gotować z górką bo nie mam co zrobić z tymi resztkami. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:44 Jesli sa porcje, to na styk, bo co ja potem z tym zrobie? Lezy potem taki smutny, zapomniany kotlet, mowie staremu: "No zjedz do chleba!", a on, ze nie lubi, ze na sniadanie woli z serem Gulasz, klopsiki- ciezko wyliczyc, czasem zostanie, czasem nie. Jeszcze w czasach szkolnych odwiedzalam czasem moja przyjaciolke i jadalam wtedy niej obiad. Jej ojciec obierajac ziemniaki zawsze pytal kazdego: "Ile ziemniakow?" (takim kategorycznym tonem). Ile powiedzialas, tyle potem dostalas, zadnych resztek, nic sie nie marnowalo. Do dzis uwazam to za rozwiazanie genialne w swej prostocie. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 16:33 Moja mama robila tak samo- potem zawsze tych ziemniakow brakowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 18:12 Ale on nakladal obiad bezposrednio na talerze, ziemniaki zgodnie z zamowieniem, dziekuje, do widzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 20:47 Mój ojciec tak robi, jak do nich jedziemy to to zawsze i opieprzam bo ziemniaki lubię a on i mama mają wyjątkową zdolność kupowania gatunków sypkich i kruchych czyli moich ulubionych której sama jeszcze do końca nie posiadlam Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:45 Zawsze wychodzi wiecej. Zwlaszcza jak mam wrazenie jak zaczynam gotowac ze ledwo starczy na tych co sa. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 14:55 Czemu wy tak dziadujecie??? W PL naprawde jest taka bieda? U mnie gotowy kurczak z rozna to jakies 25 zl - to jest jakies 1.3 kg miecha dla rodziny. W cenach schabu to akurat sie nie orientuje, bo nigdzie go nie dostane. Najdrozszaa cielecina i kozlina. Jagnieciny idzie mi zwykle jakies 700 g na obiad sla 3.5 osobowej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Dziadujemy? :-D 05.02.17, 17:36 Prędzej dziadowaniem nazwałabym pasienie rodziny pędzonym przemysłowo kurczakiem z rożna niż podawanie codziennie świeżego obiadu "Odgrzewane kotlety" to już się stały związkiem frazeologicznym, więc wiesz Więcej to można zrobić czegoś typu gulasz czy inna potrawka, co na drugi dzień nadal smakuje normalnie. Kotletów to zdecydowanie tyle, ilu stołowników się przewiduje. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:11 A co to sa kotlety? Bo wiesz - ja czegos takiego nie jadlam od czasu wyjazdu z PL Na co dzien to wlasnie rozne czorby, gulasze i inne takie plus duzo pikantnej kuchni azjatyckiej. Powiedzmy ze czaje jeszcze takie miesne kulki, ktore sie wrzuca do azjatyckiego rosolu. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:19 To współczuję. Na pocieszenie wklejam przykładowego linka: www.destraditions.co.nz/menu/grilled-lamb-cutlet/ Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:26 Twoja strata. Uwielbiam kotleta w grubej panierce. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:34 No to uwielbiaj. Mnie po tych ojczyznianych smazelinach na mace czy bulce zwyczajnie wysiada zoladek. Ot. Odzwyczailam sie. Grillowane mieso oczywiscie znam, tyle ze teraz to nieco ciezko je robic Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:36 Ty faktycznie nie wiesz co to jest kotlet Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:41 Pozwolę sobie na małą edukację Kotlet jest pojęciem szerszym niż kotlet panierowany Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:43 Kurcze popatrz. I zyje i mam sie dobrze. Za to curry potrafie robic pewnie na 30 sposobow Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:47 Ja tylko na 3 . I kotlety niepanierowane też . I żyje mi się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:44 Współczuję chorego żołądka, może do gastrologa idź Ja mam zdrowy i wszystko mogę jeść. Co do twoich antypolskich insynuacji, inne kuchnie też mają ciężkostrawne dania, chyba, że mieszkasz w Japonii, ale z tego co kojarzę chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:47 zgadza sie i dlatego je omijam. Za to mocno gustuje we wszystkim co od Libanu na wschod az po Wietnam. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:53 To spróbuj kotlecików Mają dobre jagnięce. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 20:51 wiekszosc piekarnikow ma funkcje grila Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:36 Swoja droga wy naprawde gotujecie codziennie swiezy obiad. Ematki nie pracuja? Bo u mnie syn jest po szkole w domu o 17, ja grubo po 18. Jakbym sie o tej porze brala za obiad, to bym chyba nie zasnela przed 24. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:41 Pracujecie, raz gotuję ja, raz m, a jak nam się nie chce kupujemy w knajpie. Z tym, że mi nie przeszkadza obiad ugotowany dzień wcześniej, no i mam absolutną słabość do żarcia od chińczyka po sąsiedzku. Inna sprawa, że niektórzy są w domu najpóźniej o 16. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:45 Ale mi nie tyle chodzi o gotowanie po 18, co o jedzenie sporego posilku o tej porze. Jak dla mnie nieco chore. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:49 Wiem, że w PL obiad się około 13-15, zwłaszcza na stołówkach ale w wielu krajach około 19.00-20.00. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:57 No właśnie. Ja najczęściej jestem w domu, ale zdarzają mi się dni, kiedy wracam koło 19-20, nie wyobrażam sobie wtedy nie zjeść ciepłego posiłku, prędzej pominę obiad jak siedzę cały dzień w domu, niż jak wracam o tej porze i w pracy ok 12 też coś ciepłego jem, jak widać nie wystarczy. Nie mam żadnych problemów zdrowotnych ani z wagą. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Dziadujemy? :-D 06.02.17, 16:45 berber_rock napisał(a): > Ale mi nie tyle chodzi o gotowanie po 18, co o jedzenie sporego posilku o tej p > orze. Jak dla mnie nieco chore. co najwyżej ty jesteś jednak chora. Przecież to normalna pora posiłku dla południowej Europy, która chyba nie powinna być ci obca. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 19:44 Niektóre kotlety robi się szybciutko 3-5 min z każdej strony. W tym czasie robisz np sałatę. Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 21:15 iwoniaw napisała: > Kotletów to zdecydowanie tyle, ilu stołowników się pr > zewiduje. > żenada i już. a jakby ktoś chciał zjeść więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 21:37 Gargantui w rodzinie nie mam. Twoi domownicy w restauracji też zamawiają podwójne obiady? Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 21:47 iwoniaw napisała: > Gargantui w rodzinie nie mam. Twoi domownicy w restauracji też zamawiają podwój > ne obiady? w restauracji nie, ale dom to nie restauracja. jeśli się chce być gościnnym i szczerym to się przygotowuje tak, aby każdy mógł sobie nałożyć to co chce i ile chce. rozumiem, że zgodnie z Twoją logiką nakładasz gościom dania na talerze w kuchni, po czym więcej nie ma i nara. nieważne czy ktoś zjadłby więcej sałaty, a inny mniej kaszy za to więcej mięsa... żenada i już. i zero kultury przyjmowania gości. Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 21:50 i jeszcze jedno. w restauracji kazdy zamawia co chce na swój apetyt, jak ktos ma większy apetyt lub po prostu jest bardzo głodny to moze sobie zamówić przystawki, zupę, główne, a jesli porcja jest wybitnie mała to owszem zdarzało się że ktoś obie domawiał np. warzywa itp... żaden to nietakt, kazdy decyduje o sobie i grzecznie prosi kelnera. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 22:15 Wątek dotyczy chyba gotowania w domu i dla domowników, a nie pod kątem prowadzenia przydrożnej jadłodajni otwartej 24/7? Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 22:24 triss_merigold6 napisała: > Wątek dotyczy chyba gotowania w domu i dla domowników, a nie pod kątem prowadze > nia przydrożnej jadłodajni otwartej 24/7? owszem, ale to iwonaw podała przykład zamawiania w restauracji... w domu gotując dla domowników tym bardziej robię więcej bo zdarza się że ktoś miał większą aktywność w ciągu dnia np. jest po treningu lub mąż w pracy rzadko to rzadko ale jednak zdarza się że z powodu spotkan przegapil posilek, a dzieciom zdarza się że obiad podany w przedszkolu byl słaby i np. wczoraj moje dziecko zjadlo 3 porcje kurczaka, nieduze ale 3... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 21:53 rozumiem, nic nie rozumiesz to się przygotowuje tak, aby każdy mógł sobie nałożyć to co chce i ile > chce. i oczywiście ciężko wpaść na to, że jeśli ktoś gotuje dla własnych domowników, to wie, co i w jakich ilościach jedzą oni na poszczególne posiłki? W szczególności, ile kotletów zjadają na obiad? zero kultury przyjmowania gości. Jak będzie dyskusja o wydawaniu proszonych przyjęć, to się tam wypowiedz na temat kultury przyjmowania gości, bo ten wątek jakby o czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 22:14 kondolyza napisała: > jeśli się chce być gościnnym i szczerym to się przygotowuje tak, > aby każdy mógł sobie nałożyć to co chce i ile chce. A jak każdy będzie chciał po 3 kotlety? Też jesteś na to przygotowana? Wszystkiego potrójnie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Dziadujemy? :-D 05.02.17, 22:27 araceli napisała: > A jak każdy będzie chciał po 3 kotlety? Też jesteś na to przygotowana? Wszystki > ego potrójnie robisz? nigdy nie ma takiej sytuacji ze kazdy chce po 3 kotlety. między "po jednym dla kazdego i ani grama wiecej" a "kazdy będzie chcial po 3 kotlety" jest moja goscinnosc, czyli robię więcej bo ktoś, w moim domu najczęściej dzieci, moze chciec wiecej. ja i maz jestesmy bardziej obliczalni, ale tez bywa ze ktos zje 2 kotlety a nie jeden... nigdy nikomu nie wyliczam. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 21:48 berber_rock napisał(a): > Czemu wy tak dziadujecie??? W PL naprawde jest taka bieda? > U mnie gotowy kurczak z rozna to jakies 25 zl - to jest jakies 1.3 kg miecha dl > a rodziny. I twoja rodzina zżera 1,3kg mięsa? Niezłe grubasy muszą z Was być Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 16:32 roznie, czasem mam wyliczone czasem mam wiecej, czasem troche wiecej i dojadamy pozniej albo mam na lunch nastepnego dnia, albo zamrazam i jest na kiedy idziej. Czasem mam duzo wiecej, zeby bylo na dwa dni. Bywa, ze sama jem salatke (albo nic bo mnie nie ma w domu) a dla dziecka robie doslownie jedna porcje. I wlasnie w taki dzien mnie raz sasiadka poprosila, zeby przygarnac jej dziecko na obiad Zjadly po pol malego kotleta. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 16:36 nie jestem typową ematką, która ma maksymalnie jeden niewielki kotlecik dla domownika i jak ktoś przyjdzie to nawet wodą nie poczęstuje, bo jej się ta jedna butelka skończyła, co dziś kupiła nie gotuję codziennie, bo pracuję więc jak gotuję/smażę/piekę mięso, to na 2-3 dni i zawsze jest tyle, że jak ktoś zażyczy sobie dokładki, to ją dostanie Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 16:43 Zależy od mięsa. Raczej pod liczbę domowników. Ale psa mam wychowanego. Nic nie kradnie Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 17:38 Zawsze z nadwyżką. Jak ktoś wpadnie w porze obiadu, to zawsze można go poczęstować bez zabierania domownikom, a jak nie wpadnie, to na kolację zawsze ktoś chętnie zje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 18:05 Zazwyczaj mam nadwyżkę. Tyle, że u mnie w domu mąż i dzieci lubią mięso więc raczej nie ma problemu ze "zutylizowaniem go" na kolacje. Średnio na jeden obiad przeznaczam 0,5 kg mięsa na 4 osoby. Jak robię gulasz czy mięso w sosie to zazwyczaj na 2 dni. A bywa, że na drugi dzień jeszcze na kolacje mąż "wyliże" garnek Kotlety z kurczaka i mąż i dzieci mogliby jeść na okrągło czy to na obiad czy na kolację. Schabowe na kolacje dojada tylko mąż. Do tego zawsze na kolację dorabiam sałatkę ze świeżych warzyw więc nie rozumiem co jest złego w dojedzeniu mięsa z obiadu na kolację. Mielone na obiad u nas słabo schodzą ale za to na kolację w domowych hamburgerach - znikają migiem. Wczoraj z 3 piersi piekłam w piekarniku na maśle takie ... "roladki" przyprawiona i nadziewane serem żółtym, papryką i ogórkiem kiszonym. Nie uwzględniałam nikogo dodatkowego a wystarczyła na obiad dla nas (4 osoby) i dla 2 koleżanek córki, które przyszły rano i posiedziały trochę dłużej. Bywa że mam wyliczone co do sztuki ale nie czuję się komfortowo w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 18:27 mam wyliczone na sztuki lub porcje, wiem ile kto zje i tyle szykuję. w zasadzie pomyłki się nie zdarzają i nigdy w stronę górki, tzn. zawsze może zabraknąć ale nigdy nie zostaje (unikam wyrzucania jedzenia dzięki temu) wiem ile mam kupić mięsa na gulasz, spagetti, chińszczyznę, by starczyło dla 2+2 na dwa dni. jak zostaje to tylko dlatego, że ktos w danym dniu nie miał apetytu, zeżarł po kryjomu jakąś bułę o której nie wiedziałam itp. Odpowiedz Link Zgłoś
drosetka Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 19:23 Niektóre piszą że nie umieją gotować więcej i zawsze na styk.A ja nie umiem gotować mniej,zawsze z nadwyżka co też jest kłopotliwe.czasami nie wiem co zrobić z resztkami.Wiadomo, kotleta zje się na zimno.Ale czasami.nie chce.mi się wymyślać jakiś sałatek jak zostanie mi reszta kurczaka i dziś np wyrzucilam dwie pałki z kurczaka, bo zaczęły kwitnąć w lodówce, a czasami coś zrobię na dwa dni a moja rodzinka nie chce tego jeść na.nastepny dzień.niekiedy nadwyżki zamrazam ale często później o tym zapominam,przelezy kilka mcy w zamrażarce i nie wiem czy można to jeszcze jeść. ten sposób marnuje mi się trochę jedzenia,niestety Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 20:23 zawsze więcej, czasy komuny, na szczęśćie, dawno minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 21:39 Pół kilograma na trzy głowy, bo my jesteśmy mięsożerni. Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 05.02.17, 21:59 Gotuje zawsze z nadwyzka. Odkad ogladam Gessler w kuchennych rewolucjach to juz w ogole Wyciagam najwieksze gary i wciaz uwazam,ze malo I tak zupy nagotuje na min. 3 dni, kotletow natluke na 2 dni.Jedyny plus z tego,ze mroze i na lenistwo gotowe obiady jak znalazl Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 06.02.17, 16:58 Mięso przyrządzam często i w dużych ilościach. Pieczone mięso jemy na obiad ale również zamiast wędlin (wędlin w ogóle nie kupujemy oprócz jednej suchej kiełbasy), dlatego piekę na zapas. Część mrożę. Praktycznie zawsze jest jakieś mięso w lodówce... Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Ile porcji mięsa przygotowujecie na obiad? 06.02.17, 17:30 Jedną Ja od jakiegoś czasu mięso od przypadku do przypadku, a mała jest wege od urodzenia i z wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś