Dodaj do ulubionych

Problem z remontem

09.03.17, 14:41
mam problem z robotnikiem

nie wykonal do konca prac
prace sa wartek kilkaset zlotych, sa to drobne usterki, ktorych celow nie zorbil, a za calosc mu zaplacilismy

nie chce umowic sie na psotkanie
nie mam mamy umowy
bez faktur i rozliczen

mysle zeby sprawe zglosic do US i domagac sie od niego faktury
przlewy robione byly na jego matke-myslicie ze powinnam zagrozic mu zglsozeniem tych darowizm do urzedu s., na jej konto?
chce sprawe zglosic na policje, jako oszustwo
co moge jeszcze zrobic, by oddal pieniadze, wpalcilismy mu bardzo duzo pieniedzy, wszystko prlzewem. Mowi ze przyjedzi i nie przychodzi. co robic?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Problem z remontem 09.03.17, 14:46
      bardzo dużo pieniedzy na gębę, bez zdanego dokumentu ?
      • zanetttka Re: Problem z remontem 09.03.17, 14:51
        tak bo bylo duzo prac, w odległości czasowej rok
        przelewy na konto, do udowodnienia


        mozambique napisała:

        > bardzo dużo pieniedzy na gębę, bez zdanego dokumentu ?
        >
    • fifiriffi Re: Problem z remontem 09.03.17, 14:55
      heh najpierw chcieli za pół darmo, a teraz do US donosić będą. big_grin

      Mój szwagier mówi ,że jak widzi i słyszy od klientów,że płacą pod stołem, bez fakturki, to obraca sie na pięcie, wczęśniej dziękując za pogawędkę.
      Bo tak sie własnie kończy praca bez umowy i faktury.
      • alpepe Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:35
        nie pieprz, mnie też tak chłop wyciulał, a od razu mówiłam, chcę rachunki.
        • mozambique Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:39
          ty mówiłas ze chcesz, on ze nie a ty sie potulnie zgodziłaś ?

          przeciez jesli wymagasz rachunków to szuaksz firmy która rachunki wystawia , nie rozumiem twojej postawy
        • fifiriffi Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:50
          alpepe napisała:

          > nie pieprz, mnie też tak chłop wyciulał, a od razu mówiłam, chcę rachunki.
          >

          co to znaczy? Sama" nie pieprz"- nie daję kasy, jak nie ma rachunku.Jak nie ma raz, drugi, to za trzecim ide do US ale w przypadku autorki watku sprawa wygląda inaczej. Dała sie porobc, nie brała faktur, rachunków, tylko robil.A że zrobil partacz co zrobił, to teraz trudno.
      • fomica Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:43
        > heh najpierw chcieli za pół darmo,
        Odprowadzenie podatku (od dochodów) to sprawa wykonawcy a nie zleceniodawcy. Ekipa podaje cenę i klient płaci, nie musi analizować i wnikać czy to na pewno z podatkiem, a może jeszcze panu dopłacę żeby wystarczyło na podatek.
        Owszem autorka popełnila błąd nie podpisując umowy, ale ze względu na zabezpieczenie wykonania prac, a nie podatki.
        • fifiriffi Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:48
          fomica napisał:


          > Odprowadzenie podatku (od dochodów) to sprawa wykonawcy a nie zleceniodawcy.


          heeee? no co ty???

          "Panie Zenku.... bez fakturki? da się?.... do rączki na czysto damy Panu 200zł więcej, ale bez fakturki"

          Nie wie, to nie pisz.... Ludzie próbują podejść że bez fakturki, to sie fachowiec zgodzi, bo nie bedzie musial podatku płacic, tylko kasa na czysto.


          Ek
          > ipa podaje cenę i klient płaci, nie musi analizować i wnikać czy to na pewno z
          > podatkiem, a może jeszcze panu dopłacę żeby wystarczyło na podatek.
          > Owszem autorka popełnila błąd nie podpisując umowy, ale ze względu na zabezpiec
          > zenie wykonania prac, a nie podatki.



          Ty tak uważasz... Ja za duzo siedziałam w tym interesie,żeby nie wiedzieć jak ludzie dla 100zł ptrafią sie ośmieszyć.
          • fomica Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:32
            A niech sobie ludzie negocjują, na bazarze tez się targują, to dziwne że chcą jak najtaniej? To nie jest problem klientów jak się potem wykonawca rozliczy z podatku. Skoro podał cenę X i ja tez ja akceptuję, to rozumiem że sam wie co w tej cenie jest i jakie ma zobowiązania, ja go nie będe pilnować.
            Umowa na świadczenie usług zawarta ustnie też jest ważna.
      • asia-loi Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:44
        fifiriffi napisał:

        > Mój szwagier mówi ,że jak widzi i słyszy od klientów,że płacą pod stołem, bez fakturki, to obraca sie na pięcie, wczęśniej dziękując za pogawędkę.


        No to ja, często "zatrudniam" różnych fachowców (do prac w domu), bez umowy na piśmie i faktury.


        ---------------
        Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
        Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
        • fifiriffi Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:51
          no to Ty
    • triss_merigold6 Re: Problem z remontem 09.03.17, 14:57
      Czyli przelewaliście pieniądze na konto obcej staruszki, w tytule przelewu podając zakres/etap prac remontowo-budowlanych?

      Idź z tym do skarbówki, koniecznie.
      • zanetttka Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:02
        Tak, i chetnie zglosze darowizny
        • iwles Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:12

          a masz jakiś dokument na to, że osoba obdarowana o darowiźnie wiedziała ? big_grin
        • triss_merigold6 Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:15
          Rozumiem, że zgłosisz, że chciałabys od tych przekazanych darowizn zapłacić podatek?
          • fifiriffi Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:17
            big_grin zgłaszaj, zgłaszaj big_grin

            Bosz...jacy ludzie sa popier.leni.
          • mozambique Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:40
            podatek to raczej płaci obdarowany a nie darczyńca
          • kalina_lin Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:38
            Dlaczego ona miałaby płacić podatek? W oparciu o jakie przepisy?
          • pitahaya1 Re: Problem z remontem 09.03.17, 22:18
            A Ty rozumiesz, jak działają darowizny i kto płaci podatek?
    • wiosennaburza1 Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:33
      Myślę, że to było nie do końca uczciwe. chciało się taniej, z pominięciem podatku - a teraz się płacze.
      człowiek nie chce przyjść od drobnych usterek których celowo nie zrobił? ciekawe, jak to wygląda z drugiej strony. oczywiście nie osądzam, ale z miejsca przypomniała mi się ostatnia praca sąsiada budowlańca. wykonał prace remontowe, legalnie. właściciele budynku kupowali materiały, w tym bardzo kiepskie. mówił, że to nie będzie trzymać - uparli się, bo taniej. a teraz wydzwaniają, że tu odchodzi, tam dziura wyszła a ówdzie jest nierówno. też już nie odbiera od nich telefonów.
    • kadfael Re: Problem z remontem 09.03.17, 15:36
      To bardzo dużo pieniędzy, czy kilkaset złotych?
      • ginger.ale Re: Problem z remontem 09.03.17, 16:01
        Nie wykonał prac do końca. To czego nie zrobił, a co autorka wycenia na kilkaset złotych, zostało opłacone z góry. Przez rok wysłała ileś tam przelewów, zapewne na większą kwotę.
    • silenta Re: Problem z remontem 09.03.17, 17:31
      Serdecznie Ci radzę, żebyś go tylko nie dopuszczała teraz do tych poprawek, bo po opisie sprawia wrażenie typa, który w takiej sytuacji złośliwie/z zemsty specjalnie coś zepsuje/zrobi świństwo, które będzie Cię dużo kosztowało i uprzykrzy życie.
      • zanetttka Re: Problem z remontem 09.03.17, 17:54
        probuje go jeszcze pokojowo namowic, potem ide na policje i zglaszam oszustwo
        i po koli robie to co mozna.
        sadze ze jestem na nim stratna tak do 800 zl - 1300?

        nie, nie wpuszcze go
        nie ufam mu

        silenta napisał(a):

        > Serdecznie Ci radzę, żebyś go tylko nie dopuszczała teraz do tych poprawek, bo
        > po opisie sprawia wrażenie typa, który w takiej sytuacji złośliwie/z zemsty spe
        > cjalnie coś zepsuje/zrobi świństwo, które będzie Cię dużo kosztowało i uprzykrz
        > y życie.
        • triss_merigold6 Re: Problem z remontem 09.03.17, 19:28
          Ale na jakiej podstawie zgłaszasz oszustwo skoro nie spisałaś umowy i wpłacałaś pieniądze na konto jakiejś obcej starszej pani? Tak z ciekawości pytam, co zamierzasz powiedzieć na policji. Nie spisałaś umowy, żeby oszczędzić na podatku vat, a teraz grożą za to dość wysokie kary.
          • zanetttka Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:21
            podatki to nie ja mam placic, tylko on.. czy to ja jestem przedsiebiorcą albo nie jestem, a powinnam byc?

            a tylko z umowa da sie wykazać oszustwo?

            i jak sie porachuje z nią, to nie wplynie na niego?

            mam kilka punktow zaczpenych

            boje sie skarbowki, bo kwota jest spora i nie wiem jak ja zakwalifikują



            triss_merigold6 napisała:

            > Ale na jakiej podstawie zgłaszasz oszustwo skoro nie spisałaś umowy i wpłacałaś
            > pieniądze na konto jakiejś obcej starszej pani? Tak z ciekawości pytam, co zam
            > ierzasz powiedzieć na policji. Nie spisałaś umowy, żeby oszczędzić na podatku v
            > at, a teraz grożą za to dość wysokie kary.
          • fomica Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:26
            Co za bzdury tu opowiadacie - nie ma oszustwa, bo autorka dobrowolnie wpłacała darowiznę na konto obcej staruszki (!), kompletnie za nic. Tak po prostu smile. I fakty, że syn staruszki jest budowlańcem a autorka ma świeżo zrobiony remont nie mają oczywiście nic wspólnego.
            Umowa ustna to też umowa, wiążąca. Sa świadkowie, może jakiś osiedlowy monitoring, paragony.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:44
              No, ale jak zgłosi to staruszka będzie musiała zapłacić podatek. Niemały.
              • fomica Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:53
                Nic nie będzie musiała, no chyba nikt poważnie nie traktuje absurdalnej wersji że obca pani przez rok robiła darowizny innej obcej pani? Jeszcze tego samego dnia wyjaśni się że to było honorarium za prace wykonane przez jej syna.
                I zdaje się że o to autorce chodzi, żeby udowodnić że były jakies rozliczenia, czyli prace, czyli zawarto umowę o wykonanie usług, a nie o to żeby pognębić jego matkę.
              • iwles Re: Problem z remontem 09.03.17, 21:53
                Ale co zglosi? Ze sama dobrowolnie wplacala pieniadze na konto kobiety, ktorej nawet na oczy nie widziala i ktora byc moze nawet nie wie, ze jakies pieniadze na jej konto wplynely? 😃
          • pitahaya1 Re: Problem z remontem 09.03.17, 22:22
            A kto powiedział, że chciała zaoszczędzić na podatku? Jak jej chcesz to udowodnić?
            I niby na jakiej podstawie sądzisz, że do wykonania usługi MUSI być umowa? Ja zgłosiłam oszustwo na podstawie wszystkiego tylko nie umowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka