Dodaj do ulubionych

Absurdów deformy ciąg dalszy

25.04.17, 12:56
Pisałam już, że dziecko rozważa zdawanie do klasy dwujęzycznej. Poszłam więc wczoraj na zebranie w szkole, gdzie taka klasa ma powstać - wiodący język hiszpański. I czego się dowiedziałam? Otóż dowiedziałam się na przykład, że zapowiadany brak rejonizacji w takich klasach to fikcja. Absolutne pierwszeństwo mają dzieci ze szkoły, która tę klasę poprowadzi. Im wystarczy minimum z testu predyspozycji czyli 12 punktów na 38 możliwych. Jeśli te 12 punktów dostanie tylu uczniów tej szkoły, że wypełnią klasę, to nie dostanie się żadna inna osoba. Nawet jeśli miała z testu 38 punktów a dodatkowo 7 za świadectwo z paskiem czyli w sumie 45 punktów. Dodatkowo nauczyciele w tej szkole już uczą dzieci, jak te testy rozwiązywać, żeby dostać jak najwięcej punktów. Czyli można mieć niewielkie predyspozycje językowe, świadectwo marne a miejsce w klasie dwujęzycznej gwarantowane. W ten sposób klasy, które do tej pory miały wysoki poziom, teraz zostaną upupione przez deformę i wysoki poziom pójdzie się paść. No i dobrze! Po co komu wysoki poziom w szkole? To nie koniec absurdów. Jeśli mimo wszystko testu nie zda odpowiednia liczba uczniów tej szkoły i nie zgłosi się nikt spoza rejonu, to klasa w ogóle nie powstanie. A raczej nie sądzę, żeby w tej sytuacji ktokolwiek spoza rejonu w ogóle startował do tej klasy, jeśli nie chodził do szkoły z językiem hiszpańskim a takich jest niewiele. Może się jednak zdarzyć, że zgłoszą się osoby, które nie miały do tej pory żadnego kontaktu z hiszpańskim. Zdadzą test, zakwalifikują się, a we wrześniu wystartuje klasa, gdzie 20 uczniów uczy się od 6 lat a 5 nie potrafi słowa wydukać po hiszpańsku. Co wtedy? Dyrekcja szkoły jeszcze nie wie, w którą stronę będzie równać.

---
no cóż, może jakbyś miała czysto w chałupie to i dzieci by były zdrowsze... przemyśl to, piszę serio (by volta2 o dziecku, które ma ZD)
Obserwuj wątek
    • a1ma Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 13:06
      Masakra. Współczuje.

      Słuchaj, a co to w praktyce oznacza "klasa dwujęzyczna"? Ile godzin tych języków?
      • isa1001 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 13:18
        Tygodniowo 5 godzin wiodącego i 2 godziny drugiego. Plus wybrane przedmioty prowadzone w tych językach.
        • a1ma Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 15:24
          Dzięki. Bo właśnie zastanawiamy się nad podstawówka i tam w sumie to samo - 5h angielskiego i 2-3h drugiego, od pierwszej klasy. Ale nikt nie nazywa tego klasa dwujęzyczna, dlatego się zaczęłam zastanawiać, co to znaczy dwujęzyczna - czy może inne przedmioty prowadzone są w języku obcym.
          • mamalgosia Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:44
            Tak, co najmniej dwa przedmioty musza być w języku obcym
            • a1ma Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 23:15
              No właśnie, tez mi się wydawało, ze na tym polega dwujęzyczność.
    • tol8 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 13:33
      Dobrze że wpadłam na pomysł przeniesienia dziecka po piątej klasie do rejonu. Otwiera nam się super klasa i mamy pierwszeństwo.
      A tobie proponuję poszukać meldunku w rejonie.
      I rejonizacja nie jest fikcją-fzieci które chodzą do tej szkoły i chcą iść do klasy dwujęzycznej nie mają tam pierwszeństwa.
      • isa1001 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 13:43
        Przeczysz sama sobie. To mają pierwszeństwo czy go nie mają? Bo w drugiej linijce piszesz, że mają, a w czwartej, że nie mają. A fikcją jest zapowiadany brak rejonizacji w klasach dwujęzycznych.
        • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:10
          isa1001 napisała:

          > A fikcją jest zapowiadany brak
          > rejonizacji w klasach dwujęzycznych.
          o ile pamietam to właśnie miał być koniec braku rejonizacji, który był w gimnazjach dwujęzycznych.
          • morekac Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 21:07
            Rejonizacja byłaby ok, gdyby każda szkoła miała klasy dwujęzyczne. W rej sytuacji jest niesprawiedliwa i krzywdząca dzieci z powodów losowych.
            • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 10:45
              morekac napisała:

              > Rejonizacja byłaby ok, gdyby każda szkoła miała klasy dwujęzyczne. W rej sytuac
              > ji jest niesprawiedliwa i krzywdząca dzieci z powodów losowych.

              oczywiście tyle że dziwie sie rodzicom, że dopiero to do nich dotarło
              • evolventa Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 12:00
                przecież zawsze tak było. Moja córka w tej chwili kończy gimnazjum dwujęzyczne i przy przyjmowaniu też pierwszeństwo miały dzieci z rejonu. Za czasów kiedy zdawała egzamin z języka kilka jej koleżanek przemeldowywało się, a to do dziadków lub innej rodziny w rejonie. Wiem też na pewno od jednego znajomego, że przemeldował syna do swojego wspólnika do domu, żeby tylko mieć pewność, że syn się tam dostanie.
                • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 14:18
                  evolventa napisał(a):

                  > przecież zawsze tak było. Moja córka w tej chwili kończy gimnazjum dwujęzyczne
                  > i przy przyjmowaniu też pierwszeństwo miały dzieci z rejonu.

                  nie, kwasy dwujęzyczne były bez rejonizacji, był specjalny egzamin, na podstawie którego dzieci były przyjmowane
        • baltycki Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:20
          > w drugiej linijce piszesz, że mają, - dzieci z rejonu
          > w czwartej, że nie mają. - uczniowie tej szkoly.
          • tol8 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:38
            Dobrze, że choć ty rozumiesz smile
        • yenna_m Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:25
          Dzieci z rejonu ZAWSZE miały pierwszenstwo przed dziećmi spoza rejonu.
          • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:29
            yenna_m napisała:

            > Dzieci z rejonu ZAWSZE miały pierwszenstwo przed dziećmi spoza rejonu.
            nie zawsze: klasy dwujęzyczne i np sportowe w gimnazjum nie były zrejonizowane.
          • olena.s Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 07:36
            Teoretycznie tak. A ambitne co gimnazja robiły co mogły, żeby rejon ich nie obowiązywał - albo żeby chociaż był jak najmniejszy, najlepiej obejmujący dom starców, wiatę na przystanku i kiosk.
            W ogóle o ile obie reformy - i gimnazjalna i antygimnazjalna - dążyły teoretycznie do urawniłowki, czyli do zachowania dobrych uczniów w masie gorszych (z badań wynika, że lepszym nie szkodzi to nadmiernie, a słabych znacząco podciąga),to indywiduane interesy wygrywały wszedzie tam, gdzie wygrac mogły, czyli w wiekszych ośrodkach. Sądzę, że taraz też wygrają, czyli że powstaną jakieś ścieżki obejścia.
            No, ale roczniki przełomu dostaną w kość, że aż zadudni.
            • iwoniaw Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 08:17
              do zachowania dobrych uczniów w masie gorszych (z bad
              > ań wynika, że lepszym nie szkodzi to nadmiernie, a słabych znacząco podciąga)


              Nie do końca - tak się dzieje tylko w przypadku, gdy jest najwyżej kilku słabszych w masie dobrych i świetnych, odwrotnie to nie działa na słabych wcale, a lepszym funduje w najlepszym razie ściągnięcie w dół, zazwyczaj jednak nie tylko, lecz dodaje w pakiecie co najmniej kilka problemów. Jeśli już powołujemy się na badania, bądźmy uczciwi i nie wyrywajmy z kontekstu tylko części wniosków.
              • olena.s Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 08:32
                Nic mi nie wiadomo o tak szczegółowych kalkulacjach, na jakie się powołujesz - chętnie przezytałabym coś więcej na ten temat.
                Natomiast to, o czym ja pisałam, wynika zarówno z analiz wyników PISy, i różnych innych, pozapolskich statystyk. Które w dużej mierze pokrywają się po prostu z klasowymi (w sensie społecznym) podziałami: jeżeli w szkole są tylko warstwy defaworyzowane, wyniki dzieci z tych warstw są gorsze niż wtedy, kiedy w grupie znajdą się także dzieci z warstw uprzywilejowanych. Co pokazują takie dane jak np. wyniki testów: "gorsze" dzieci uzyskują wtedy wyższe wyniki, a "lepsze" dzieci nie obniżają, lub śladowo obniżają swoje.
                Zrozum mnie właściwie - ani się nie ogłaszam jako osoba, która wrzuciłaby swoje dzieci do najgorszej rejonówki, ani nie zachęcam do tego innych. Co więcej, sądzę, że poza wynikmi testów akademickich są też inne obszary, których nie bada ani PISA, ani analitycy wyników SAT. I być może na tych innych obszarach wpływ jednej grupy na druga jest inny. Wreszcie - analizy o których mówię są jakoś tam zbiorowe, co oznacza, że nie wylapie się w nich dzieci, które może i straca niewiele, jakiś jeden-dwa punkty, ale akurat w kluczowym progu.
        • tol8 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:37
          Czytaj ze zrozumieniem. Dzieci do klasy siódmej idą z:
          klasy VI danej szkoły, te z rejonu
          klasy VI danej szkoły, nie z rejonu
          dzieci z klas szóstych z rejonu, które obecnie chodzą do innych szkół
          dzieci z klas szóstych, nie z rejonu, obecnie uczące się gdzie indziej.
          Pierwszeństwo mają te pierwsze, potem te trzecie. Na wolne miejsca mogą rekrutować te drugie i na końcu te czwarte
      • iwoniaw Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 13:46
        I rejonizacja nie jest fikcją

        No autorka wątku właśnie o tym napisała.

        Sądzę, że cały obraz absurdów tej deformy to my dopiero zobaczymy, póki co wychodzą pojedyncze "kwiatki" w każdej dziedzinie, w której ktokolwiek zada sobie trud, by zadać dowolne pytania z cyklu "a to, co dotąd miało formę taką-a-taką, właśnie likwidowaną, jak teraz będzie rozwiązane?"
    • mum2004 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 14:16
      Już o tym pisałam. Dzieci spoza rejonu nie mają żadnych szans. Bo chętnych z tej szkoły jest wystarczajaco żeby zapełnić klasę. Dla mnie to jest sprawa dla sądu.
      • tol8 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:39
        Fikcyjne meldunki funkcjonowały świetnie przy rekrutacji do gimnazjum
      • asia06 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 14:25
        Ale dlaczego dla sądu? Najpierw zapewnia sięedukację swoim dzieciom, potem ewentualnie innym.
    • loola_kr Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 14:43
      nie mogę wchodzić w takie watki bo się denerwuje.
      Mnie to za rok czeka sad
      • hemp_plant Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:35
        możesz już zapisać do klasy VI klasa DSD, szkoła wiadoma smile
        • loola_kr Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:08
          dzięki za informacje smile Nie poszliśmy na dzień otwarty bo był dla kandydatów klas 4 i 7 i nie wiedziałam, że otworzą szóstą...
          i właśnie myślimy nad ta DSD... bo miał być francuski...
          najgorsze jest to, że nie wiadomo czy za rok otworzą klasę 7. Teoretycznie powinni, żeby mieć ciągłość ale co przyniesie los (lub pani minister) tego nikt nie przewidzi...
    • kfugktru23 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 15:28
      Komuś tu zaszkodziły ośmiorniczki...
    • berdebul Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:01
      Cudownie. Czekam, aż rodzice odkryją co szykuje deforma i zrobią prawdziwy dym. big_grin
      • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:11
        berdebul napisała:

        > Cudownie. Czekam, aż rodzice odkryją co szykuje deforma i zrobią prawdziwy dym.
        > big_grin

        no właśnie dziwne że dopiero zaczynaja to odkrywać. Z tymi dwujęzycznymi tak miało byc od początku.
    • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 20:07
      tak było powiedziane od poczatku, klasy dwujęzyczne maja powstawać w danej podstawówce w klasie VII.
    • mamalgosia "Sukces" deformy 25.04.17, 20:47
      W szkole mojego syna są 3 klasy szóste. Z jednej klasy odchodzi 15 uczniów (na 25), z drugiej 8 (na 18), z trzeciej 13 (na 25). Odchodza do szkoły prywatnej, społecznej, katolickiej, sportowej, dwujęzycznej.
      Czyli robią wszystko, żeby uniknąć zostania w tej podstawówce. Nie jakieś zwyrodniałe jednostki, tylko ponad połowa.
    • prophetess.pl Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 21:48
      Też mi powód do oburzenia. Nauka języków to anachronizm i możne byc li i jedynie intelektualną rozrywką a nie czymś co ma zapewnić twojemu potomkowi świetlaną przyszłość.
      Rozejrzyj się dookoła siebie. Pokłosie wyjazdów Polaków na zachód to małżeństwa różnych narodowości, a ich rodziny, mimo, że nie uczą się języków, dogadują się!!! używając jednej z miliona aplikacji do tłumaczeń. Za rok, 3 lata, 10 lata aplikacje będą tłumaczy lepiej niż jakikolwiek człowiek. Zatem jeśli masz obawę, że twojemu dziecku nie wystarczy 7 czy 8 lekcji dziennie to zorganizuj mu zajęcia, z których przyjdzie więcej pożytku. A nie naukę np. matematyki po hiszpańsku, z której pewnie ledwo co skuma po polsku a co tu mówić o innym języku.
      • hemp_plant Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 22:00
        ale ty juz prorokini wink taki post walisz od dawna, jak przez kalkę.
        pokaż mi te aplikacje do komunikacji, proszę. google translate- do pisanych. jeszcze słąbo, ale postęp jest i będzie. może kiedyś do mówionego języka- ale i tak preferowana będzie komunikacja bezpośrednia, zobaczysz. przynajmneij dopóki nie jesteśmy cyborgami, czy pół cyborgami.
        i moze masz trochę racji - ale za jakieś 50 lat. jak na razie- znajomośc języków popłaca. daje możliwości komunikacji, i przewagę, której jak rozumiem, dzieciom poskąpisz. i dobrze. dzięki temu moje dwujęzyczne będą miały lepiej. nie mówiąc już o bardzo fajnym treningu komórek mózgowych- znajomośc języków daje kopa komórkom mózgowym jak nic innego.
        i jeszcze jedno, być może nie orientujesz sie w sytuacji więc ci wytłumaczę- klasy dwujęzyczne wyglądaja na jedyną możliwość posłania dziecięcia do klas z selekcją- nic innego nie ma.
        osobiście, jako matka dzieci dwujęzycznych, wolałabym, żeby młoda poszła do klasy mat-fiz0inf czy innej ścisłej. alas, wariatka ministra je zlikwidowała- więc młoda będzie w "gimnazjum" (doroślejszej, lepiej uczącej szkole z selekcją) w klasie językowej. jak mniemam- wiele osób myśli podobnie jak ja.
        • yenna_m Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 25.04.17, 22:57
          Ależ google translator dahe nieźle radę. Na tyle dobrze, że piszac proste zdania jesteś w stanie się porozumieć z obcokrajowcem.
          Kupilam 3 koty za granicą. O ile z Czechami dogaduję się po polsku bez problemu (ja do niech po polsku, oni do mnie po czesku) i dogadanie warunkow kupna a potem późniejszy kontakt z hodowcą itp nie były i nie są do tej pory problemem, o tyle ja już po francusku i holendersku ni chuchu.
          Mam koty sprowadzone z Francji i Holandii. W transakcji dzielnie pomagał wujek Google Translator. Pomaga do dziś przy utrzymywaniu przyjacielskich kontaktów.
          Pomaga mi rownieź w utrzymywaniu kontaktow z Niemką (czasem se piszemy do siebie a wujek Google dzielnie asystuje).
          • hemp_plant Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 06:52
            ok, daje - i będzie coraz lepiej, serioserio. ale cały czas ceni się znajomośc j. obcych smile ciekawe dlaczego wink
            • yenna_m Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 07:41
              Ależ dlatego, że daje wolność a urząszenia bywają awaryjne wink
              Sama stawiam na języki u dzieci wink
            • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 10:49
              hemp_plant napisał(a):

              > ok, daje - i będzie coraz lepiej, serioserio. ale cały czas ceni się znajomośc
              > j. obcych smile ciekawe dlaczego wink
              już sie specjalnie nie ceni, to się stało normalnoscią.
              • iwoniaw Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 10:56
                Tym bardziej należy zadbać o to, żeby nie być/dziecko nie było osobą, która będzie oceniana tak, jak dotąd ktoś, kto nie umiał pisać, czytać czy włączyć kompa.
                • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 11:53
                  iwoniaw napisała:

                  > Tym bardziej należy zadbać o to, żeby nie być/dziecko nie było osobą, która będ
                  > zie oceniana tak, jak dotąd ktoś, kto nie umiał pisać, czytać czy włączyć kompa
                  ????
          • lodomeria Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:29
            Lekarz podczas operacji w międzynarodowym zespole też ma z translatora korzystać? Minister na zagranicznym spotkaniu też? Prawnik broniący Cię przed nierzetelnym kontrahentem ma swoje pozwy w google translate wrzucać? A może w ogóle nie musi umieć na komputerze pisać, skoro są już programy odczytujące pismo ręczne?
            • olena.s Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:35
              Osobiście uważam, że pokoleniu naszych dzieci języki obce jeszcze się przydadzą praktycznie (poza funem lub korzyściami umysłowymi z xjęzyczności).
              Ale jezeli powstał program (JP Morgan?) który był w stanie w ciągu 20 sekund zrobic to, na co prawnik musiałby poświęcić 360 000 godzin, to byłabym skłonna przyznać tu rację "translatorowcom".
      • joa66 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 07:57
        Google translate, aplikacje itd są fajne, bo nikt się nie nauczy tylu języków ile one obsługują i czasami lepsze kulawe tłumaczenie niż żadne.

        Znajomość jezyków zaś (jednego, kilku) wzbogaca nasze życie na tylu poziomach ilu żadna aplikacja nie ogarnie.
      • an.16 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:18
        Słuszna uwaga, stwierdzająca fakt którego nie dostrzegają nasi rodacy wyedukowani bez języków obcych i mający kompleksy wynikające z e zmarnowanych szans zawodowych i poczucia niższości czy choćby bezradności zagranicą. Znajomość języków obcych jest fajna i przydatna, ale nie może być celem samym w sobie. Czasy kariery asystentki prezesa bezpowrotnie minęły i trzeba oferować na rynku zdecydowanie więcej. A nauka przedmiotu w j. obcym na poziomie gimnazjum jest zupełna fikcją i sprowadza się do wkuwania słówek z danego zakresu a nie nauki przedmiotu. Jest po prostu stratą czasu, który powinien być przeznaczony na zdobywanie wiedzy. Naukę jezyka powinno się podejmować na odpowiednim etapie i wtedy trzeba w ten język totalnie wejść: czytając literaturę, porozumiewając się, oglądając filmy. Takie wieloletnie prowadzanie mniejszych (i nawet większych ale niezainteresowanych) dzieci na dodatkowe lekcje jest zupełnie jałowe i nie daje dziecku zupełnie nic.
      • turzyca Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:24
        > A nie naukę np. matematyki po hiszpańsku, z której pewnie ledwo co skuma po polsku a co tu mówić o innym języku.

        Uczylam sie matematyki po niemiecku. I sa pewne zagadnienia, ktore po niemiecku byly jakos tak strasznie latwe, a po polsku zawile. I na odwrot, rzecz jasna. Pochodna roznych systemow gramatycznych i tradycji nazewniczych.

        Stale funkcjonowanie w trzech jezykach daje mi mozliwosc zmienienia jezyka narracji i wlaczenia innego typu myslenia. Np. kontrole przed podroza zawsze robie po niemiecku, nigdy po polsku, bo po polsku zaczynam panikowac, ze czegos zapomnialam, a po niemiecku po prostu wykonuje zadanie.
        I moze nie jest to od razu swietlana przyszlosc, ale umiejetnosc zmiany na zawolanie sposobu myslenia, wyjscie z utartych kolein, innowacyjnosc, jest na rynku pracy bardzo ceniona.
        • an.16 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 10:01
          Jesteś matematyczką? jeżeli nie, to nie uczyłaś matematyki tylko w najlepszym razie czegoś co można nazwać "niemieckim dla matematyków", tak jak jest "niemiecki dla prawników", który z rozumieniem i stosowaniem prawa nie ma nic wspólnego.
          • turzyca Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 14:50
            A jesli ja nie, a kolezanka z klasy tak, to znaczy, ze na tej samej lekcji ona sie uczyla matematyki, a ja niemieckiego?

            A jak na maturze rysowalam wykres uzyskany na podstawie przeksztalcenia funkcji trygonometrycznej, do ktorych to przeksztalcen moja matematyczka dala nam materialy tylko po niemiecku, to zdawalam mature z matematyki czy z niemieckiego?
            • an.16 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 09:06
              Nie zrozumiałam, myślałam, że jesteś nauczycielką. jeżeli byłaś uczniem, to oczywiście nie ma znaczenia kim zostałaś później. Wiem jak wygląda "przedsiębiorczość po angielsku " w liceum (renomowanym) mojego syna. Uczy jej anglista i tak naprawdę prowadzi kurs angielskiego dla ekonomistów. Strasznie mnie to wkurza, bo oczywiście możemy poszerzyć nauczanie angielskiego, ale nie nazywajmy tego przedsiębiorczością/ matematyka i czymś tam jeszcze. Podsumowując, istotne jest czy twoja nauczycielka była matematyczką.
              • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 14:21
                an.16 napisała:

                > Podsumowując, istotne jest
                > czy twoja nauczycielka była matematyczką.

                matematyki musi uczyć matematyk z wykształcenia.
      • lodomeria Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 09:36
        prophetess.pl napisała:

        > Rozejrzyj się dookoła siebie. Pokłosie wyjazdów Polaków na zachód to małżeństwa
        > różnych narodowości, a ich rodziny, mimo, że nie uczą się języków, dogadują si
        > ę!!! używając jednej z miliona aplikacji do tłumaczeń

        A Ty się rozejrzyj jeszcze szerzej niż spotkanie raz do roku, z appką i "rozmowa" o "to są pierogi, a jak jest po twojemu 'pies'" i zobacz, jak wyglądają relacje między rodzinami (ale też biznesami, krajami), jeśli jest się w stanie swobodnie pokonwersować, wymienić opiniami (fakt, trzeba mieć się czym wymieniać), wrażeniami.
    • tol8 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 14:32
      Dobre info!

      Wczoraj na testy do profilowanej klasy VII z 50 dzieci w klasach szóstych zgłosiło się ich pięcioro. Czyli jednak są szanse dla dzieci spoza rejonu smile dotąd w gimnazjum 90% dzieci było właśnie spoza rejonu.
    • leni6 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 14:51
      Ale co w tym jest dziwnego ? Ta reforma wprowadza dwie rzeczy: likwidację gimnazjum i bardzo silna rejonizacje.
      • lusitania2 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 26.04.17, 15:26
        co w tym dziwnego?
        Ano to, że kłamczuszydło z zalewską uparcie twierdzą, że "dzieci na reformie nic nie stracą" (ani nauczyciele, he, he, hesad).
      • an.16 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 09:10
        Nie. Ta reforma cofa 6 latki do przedszkoli, 7 latkom funduje 4 lata nauczania początkowego, likwiduje dobre szkoły jakimi są gimnazja, wpycha młodzież do zawodówek, a wszystko po to aby na każdym etapie serwować historię unurzaną w pisowskim nacjonalistyczno-bogoojczyźnianym sosie.
    • joasia.bar Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 09:29
      po to rodzice dostali 500+ aby finansowac z tego dodatkowe np języki obce
      • iwoniaw Którzy dostali, to dostali n/t 27.04.17, 09:43

    • makurokurosek Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 11:11
      Ta reforma, a konkretnie rekrutacja do klas dwujęzycznych, w chwili gdy nie są one tworzone w każdej szkole jest sprzeczna z art.70 punkt 4 konstytucji RP, ale wiadomo gdzie rząd ma konstytucje.

      "4. 4. Władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia. W tym celu tworzą i wspierają systemy indywidualnej pomocy finansowej i organizacyjnej dla uczniów i studentów. Warunki udzielania pomocy określa ustawa."
      • mama303 Re: Absurdów deformy ciąg dalszy 27.04.17, 11:56
        makurokurosek napisała:

        > Ta reforma, a konkretnie rekrutacja do klas dwujęzycznych, w chwili gdy nie są
        > one tworzone w każdej szkole jest sprzeczna z art.70 punkt 4 konstytucji RP, al
        > e wiadomo gdzie rząd ma konstytucje.
        nie ma żadnej rekrutacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka