troompka
25.04.17, 13:02
co robicie z kotami na czas remontu domu. Przyszla wczoraj ekipa-kłucie, wiercenie, potem malowanie. Calosc 2 tyg ma trwac. W domu gruz, kurz, rozne narzedzia plus kleje/farby. Zamknelam koty z kuweta i miskami w sypialni. Miauk jest straszny, koty biegaja po malym pokoju jak opętane. Nie moge ich wypuscic, bo raz ze sie o nie boje, a dwa moga sie przykleic do swiezo pomalowanego. One tylko stoja przy drzwiach i testuja nasz refleks. Dzis syn nie upilnowal i oba wybiegly. Poploch i nagonka, zeby wylapac zanim narobia szkod, one dostaja swira na widok i dzwiek porozkladanej folii, a to dopiero 2 dzien. Co robicie w takich wypadkach, moze jakis hotel dla kotow-testowala ktoras takie rozwiazanie?