Dodaj do ulubionych

Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi?

29.04.17, 13:03
Minister Gliński, niedoszły premier techniczny w wieku 63+ będzie "młodym" tatą. Różnica wieku z mamą po to panad 20 lat.
Teraz czekam na bulwers Purchawki i bulwers innych, bo ile to lat tata będzie miał pan tata jak dziecko będzie pełnoletnie.
Obserwuj wątek
    • biceps_of_steel To chyba jego pierwsza żona? 29.04.17, 13:14
      Więc nie mówimy tu o pani, która startowała jako kochanka rozbijająca pierwsze małżeństwo?
      • mamma_2012 Re: To chyba jego pierwsza żona? 29.04.17, 13:28
        Nie tym razem nie o związku Kurskiego ani Gosiewskiego. Nie wiem czy wcześniej Gliński miał żonę/ partnerkę ani czy pani Glińska miała męża/partnera. Nawiązuję do oburzenia niektórych, że pewien Francuz związał się z młodszą Francuzką.
        • panterarei Re: To chyba jego pierwsza żona? 29.04.17, 22:29
          mamma_2012 napisała:
          Nawiązuj
          > ę do oburzenia niektórych, że pewien Francuz związał się z młodszą Francuzką.
          Ostatnio głośno raczej o tym, który się związał ze sporo starszą..
    • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 16:34
      Moim zdaniem ktoś, kto ma lat 60+, jest za stary na rodzica. W tym wieku to się czeka na wnuki, a nie na dzieci.
      Jak dziecko będzie miało 20 lat, to pan tata 83 lata.
      Dzisiaj Gliński jest podobno zadowolony, że zostanie drugi raz ojcem, jego pierwsze dziecko ma 11 lat (tak wynika z artykułu), bo jest wicepremierem, ma kasę i pewnie jakie takie zdrowie.
      Ciekawi mnie czy też, tak będzie za 10-15-20 lat.
      • kaz_nodzieja Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 16:37
        Według mnie już 50 plus.
        Z drugiej strony matka jest najważniejsza. Jeżeli ma mniej niż 40 lat nie widzę problemu. Kobieta pewnie zabezpieczona finansowo.
        • mamma_2012 Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 16:57
          Ma więcej niż 40, bo 63-21. Teraz widzisz problem?
          A to jak będę bardzo bogata, to mogę mieć liczne potomstwo z młodszymi facetami? Mam prawie 40, to powinnam rodzić dzieci chłopakom w okolicach matury, jeżeli zostawię jakiś spadek?
          • kaz_nodzieja Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:06
            40 z niewielkim plusem jeżeli kobieta jest ogólnie zdrowa jest do zaakceptowania. W Polsce kobiety żyją statystycznie około 83-85 lat.
            Czyli może dożyć nawet wnuka nawet w sytuacji gdyby syn/córka powielił/a wiek rozmnożenia.
      • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:29
        Czyli uważasz, że w razie wpadki w tym wieku ludzie powinni decydować się na rozwiązanie niezgodne z prawem, czyli na zakazaną u nas aborcję? Poza tym nie wiadomo, czy Gliński jest zadowolony, czy tylko tak odpowiada na pytanie tabloidu. Bo co ma powiedzieć? Żałuję, że będę miał to dziecko? Dopiero by się działo.
        • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:37
          vaikiria napisał(a):

          > Czyli uważasz, że w razie wpadki w tym wieku ludzie powinni decydować się na rozwiązanie niezgodne z prawem, czyli na zakazaną u nas aborcję?


          Ja bym tak chyba zrobiła. Podziemie aborcyjne ma się bardzo dobrze. A ludzie z kasą to nie mają żadnego problemu, aby z usług tego podziemia korzystać.
          • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:38
            Ty byś tak zrobiła, ale nie możesz oczekiwać, że inni będą łamać prawo i robić z tego zasady obowiązującej.
    • kaz_nodzieja Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 16:36
      A ile lat ma matka? To jest o wiele ważniejsze.
    • regina-phalange Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 16:49
      No i widzisz jaki odzew. A jak pani po 60-tce (ba, 50-letnia Janet Jackson) urodziła, to była burza. Jak francuski kandydat na prezydenta ma żonę starszą o ponad 20 lat, to jest burza. Ale facet, który zostaje ojcem po 60-tce mieści się w normie, żona młodsza o ponad 20 lat także. Może zaakcentuj, że żona Glińskiego jest po 40-tce i jest w ciąży - nieodpowiedzialna baba, itp. Może to kogoś ruszy? suspicious
      • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:02
        regina-phalange napisała:

        Może zaakcentuj, że żona Glińskiego jest po 40-tce i jest w ciąży - nieodpowiedzialna baba, itp. Może to kogoś ruszy? suspicious


        Ja uważam, że oni są oboje nieodpowiedzialni, nie tylko pani żona.
        • kaz_nodzieja Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:07
          Dzieci powinny się rodzić chciane i mieć zabezpieczony ekonomiczny podstawowy byt. Tu chyba spełnione są obydwa warunki.
          • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:12
            kaz_nodzieja napisała:

            > Dzieci powinny się rodzić chciane i mieć zabezpieczony ekonomiczny podstawowy byt. Tu chyba spełnione są obydwa warunki.


            Powinien być jeszcze spełniony warunek: wieku rodziców. Natura nie bez powodu, tak to urządziła, że najlepiej dla dziecka, jak i dla matki jest, jak rodzą młode kobiety.
            • regina-phalange Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:25
              Chyba napiszę do admina, żeby chciałabym automatycznego wygaszania postów, w których określenie "natura" (kilka innych określeń też by się znalazło). Chociaż mogą mnie ominąć w ten sposób jakieś fajne ciekawostki przyrodnicze.
              • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 17:48
                regina-phalange napisała:

                > Chyba napiszę do admina, żeby chciałabym automatycznego wygaszania postów, w kt
                > órych określenie "natura" (kilka innych określeń też by się znalazło). Chociaż
                > mogą mnie ominąć w ten sposób jakieś fajne ciekawostki przyrodnicze.



                Ale o co Ci chodzi? Co złego jest w słowie natura?
                • regina-phalange Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 19:06
                  Dyskutowałam na ten temat kilkukrotnie w różnych miejscach i po prostu już mi się nie chce. W skrócie - w XXI wieku, przy współczesnych osiągnięciach naukowych, medycznych i rozwoju społecznym, śmieszy mnie argument w postaci natury czy rzeczy, które są rzekomo naturalne. Do tego używany oczywiście wybiórczo, bo in vitro, transfuzja, przeszczepy czy rekonstrukcje po amputacjach też nie są "naturalne".
                  • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 22:18
                    regina-phalange napisała:

                    ...W skrócie - w XXI wieku, przy współczesnych osiągnięciach naukowych, medycznych i rozwoju społecznym, śmieszy mnie argument w postaci natury czy rzeczy, które są rzekomo naturalne. Do tego używany oczywiście wybiórczo, bo invitro, transfuzja, przeszczepy czy rekonstrukcje po amputacjach też nie są "naturalne".


                    In vitro, transfuzje, przeszczepy czy rekonstrukcje po amputacjach, to nie są wydarzenia, które wynikają same z siebie, tylko wynikają z wiedzy i umiejętności człowieka. I tego człowiek nie potrafił od początku swojego istnienia. Musiał do tego dochodzić latami, a i to mu się nie w każdym przypadku udaje, tak jak i w XXI wieku, ludzie mają jeszcze wiele chorób, których człowiek nie potrafi na razie wyleczyć. Natomiast zachodzić w ciążę, bez wspomagania medycyny, człowiek umiał od zawsze, inaczej by gatunek ludzki nie przetrwał. I tak to matka natura urządziła, że bez pomocy medycyny, w ciążę zachodziły i zachodzą młode kobiety, a nie stare baby (np. po menopauzie).
                    Żona Glińskiego pewnie menopauzy jeszcze nie ma, więc zaciążyła w sposób naturalny, ale gdyby np.. żyła jakieś 600 lat temu, to nie wiadomo, czy dożyłaby lat 40+, w zdrowiu. My w XXI wieku mamy lepsze warunki życia i pracy, więc żyjemy znacznie dłużej niż wcześniejsze pokolenia (z małymi wyjątkami), a i medycyna stoi na wysokim poziomie i nie umieramy w młodym wieku na "proste" choroby, których kiedyś nie potrafiono leczyć, a sama natura też ich nie wyleczyła, ani żaden dobry Bóg.
                    • regina-phalange Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 09:52
                      Czyli jeśli czegoś nie było, a człowiek to wymyślił - zgodne z tzw. naturą. Jeśli coś było, a człowiek to ulepszył/zmodyfikował - niezgodne z tzw. naturą. Nie mogę napisać, że jestem zaskoczona. suspicious Miłego weekendu.
                      • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 11:34
                        regina-phalange napisała:

                        > Czyli jeśli czegoś nie było, a człowiek to wymyślił - zgodne z tzw. naturą. Jeśli coś było, a człowiek to ulepszył/zmodyfikował - niezgodne z tzw. naturą. Nie mogę napisać, że jestem zaskoczona. suspicious Miłego weekendu.



                        W ciążę zawsze zachodziły młode kobiety (bez pomocy medycyny), kobiety po menopauzie, były ciężarne tylko w Biblii np. Sara.
                        Te wszystkie ulepszenia, dzięki którym nam w XXI wieku żyje się lepiej, dłużej - nie zawsze wychodzą na dobre człowiekowi. Np. naturalne poronienia powodują, że wiele chorych ciąż nie kończy się urodzeniem dziecka chorego. Ponieważ dzisiaj wiele takich ciąż można podtrzymać, to i mamy wiele chorych dzieci. Kiedyś, choć nie w każdym przypadku natura "załatwiała" ten problem, bo tak dużo chorych dzieci się nie rodziło, a jak już się urodziły to żyły krótko.
                        Gdyby człowiek nie żył tak długo (jak dzisiaj żyje), to ominęłoby go wiele chorób w późniejszym wieku, jak też i wiele kłopotów.
                        Gdyby człowiek nie powycinał lasów, nie pobudował domów na trenach zalewowych, nie niszczył klimatu, to powodzi też byłoby mniej, a te które i tak by były, nie przyniosłyby tyle szkód ludziom. I tak mogłabym wymieniać.
                        Też Ci życzę miłego weekendu. smile Ja niestety we wtorek pracuję. sad
                        • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:35
                          Owszem, tylko kobiety po menopuzie to raczej pięćdziesięciolatki niż kobiety tuż po 40.
                    • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:34
                      W czasach, kiedy nie było żadnego wspomagania jak najbardziej zachodziły w ciążę "stare baby", jak to ładnie określiłaś. Rodzenie dzieci kończyło się, jak kobieta nie mogła już zachodzić w ciążę, więc bardzo często po 40. Często spotykane było, że kobieta była jednocześnie babcią i matką małego dziecka, oczywiście jeśli maiła silny organizm i nie umarła przy jakim porodzie wcześniej. Jak najbardziej natura też urządziła wszystko tak, że facet może zapładniać do późnej starości.
                      • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:42
                        vaikiria napisał(a):

                        > W czasach, kiedy nie było żadnego wspomagania jak najbardziej zachodziły w ciążę "stare baby", jak to ładnie określiłaś. Rodzenie dzieci kończyło się, jak kobieta nie mogła już zachodzić w ciążę, więc bardzo często po 40.


                        Tylko one, jeszcze nie miały menopauzy.

                        Często spotykane było, że kobieta była jednocześnie babcią i matką małego dziecka,

                        Niestety. I założę się, że nie były z tego powodu szczęśliwe. Zresztą teraz też, tak się zdarza.
                        Moja znajoma ma dorosłą córkę, dwoje wnuków i teraz urodziła drugą córkę. Wnuki są starsze od tyle co urodzonej "ciotki".

                        Jak najbardziej natura też urządziła wszystko tak, że facet może zapładniać do późnej starości.


                        Niestety. Dobrze że chociaż kobiet, nie może rodzić do późnej starości.
                        • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:43
                          A skąd wniosek, że żona Glińskiego ma menopauzę??? Kobieta ma 42 lata, jak świat światem w tym wieku się rodziło.
                          • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:48
                            vaikiria napisał(a):

                            > A skąd wniosek, że żona Glińskiego ma menopauzę??? Kobieta ma 42 lata, jak świa
                            > t światem w tym wieku się rodziło.


                            Z tą menopauzą to nie chodziło mi o żonę Glińskiego.
                            Napisałam to w związku, z tym, że padło stwierdzenie, że natura zawsze pozwalała zaciążyć kobietom (niezależnie od wieku) i w kontekście in vitro.
                            • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:51
                              A jak ma się do natury Twoje nawoływanie do aborcji, jak dziecko przytrafi się zbyt późno? Aborcja to nie jest naturalna sprawa, prawda?
                              • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 13:25
                                vaikiria napisał(a):

                                > A jak ma się do natury Twoje nawoływanie do aborcji, jak dziecko przytrafi się
                                > zbyt późno? Aborcja to nie jest naturalna sprawa, prawda?


                                Ja nie nawołuję do aborcji, a tylko napisałam: co ja bym chyba zrobiła.
                                Jestem za aborcją na życzenie, ale tylko taką aby, każdy mógł sam decydować. Nikomu nic nie nakazuję i nie namawiam. Jetem przeciwko zakazowi aborcji, bo niby jakim prawem, ktoś ma decydować za mnie.
                                • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 16:38
                                  To w końcu jesteś za naturą czy za postępem medycznym?
                                  • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 16:53
                                    vaikiria napisał(a):

                                    > To w końcu jesteś za naturą czy za postępem medycznym?


                                    Generalnie jestem za postępem w medycynie i nie tylko. Pisałam tylko, jak to jest kiedy natura decyduje czy decydowała. Chociaż np. co do in vitro, to jestem za takim in vitro, które pomaga zostać rodzicami młodym ludziom, ludziom którzy są parą (kobieta i mężczyzna). Jestem przeciwko in vitro w sytuacjach, gdy na ciążę decydują się stare baby, w dodatku bez męża/partnera, kasy. Jestem też przeciwna surogatkom, bankom spermy - gdzie na dziecko decyduje się para lesbijek czy gejów, nie ważne że mają kasę.
                                    Przeraża mnie np. taka sytuacja, która może dotyczyć mnie, a mianowicie: dostanę udaru, albo wylewu, lekarze mnie uratują, bo na to pozwala postęp medyczny, ale ja do końca życia mogę żyć jak roślina, i może takie życie trwać długie lata. Ja wolałabym, aby mnie nie ratowano, wolałabym szybko umrzeć.
            • kaz_nodzieja Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 29.04.17, 18:00
              Panie 40 plus zawsze rodziły. Najczęściej oczywiście już swoje ostatnie dzieci.
              Menopauza u Polek występuje około 48 roku życia.
            • vaikiria Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:31
              Jak już trzymamy się natury, to jak najbardziej ich dziecko mieści się w tym, jak to natura urządziła.
      • biceps_of_steel Tyle, że żona Macrona była mężatką, a on... 29.04.17, 18:56
        był jej i uczniem i miał... chyba 15 lat...
        • vaikiria Re: Tyle, że żona Macrona była mężatką, a on... 30.04.17, 12:31
          Był jej uczniem, ale związali się później, a ślub wzięli jak miał 30 lat.
    • jesienna.nuta Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 10:38
      A kogo to obchodzi, że ktoś będzie miał dziecko?
      • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 11:38
        jesienna.nuta napisała:

        > A kogo to obchodzi, że ktoś będzie miał dziecko?


        A tak sobie, po prostu dyskutujemy tu na wiele tematów, to i na ten też.
    • zona_mi wklejone przez moderatora 30.04.17, 11:44
      szalona-matematyczka 29.04.17, 16:32
      Minister kultury, Piotr Glinski, zostanie w wieku 63 lat ojcem. Béya juz tu dyskusja o pewnej aktorce 60+, ktora wlasnie zostala mama i wiele z was potepialo te kobiete,ze tak pozno, ze dzieci osieroci, ze jest staruszka. Srednia zycia mezczyzn jest nizsza niz kobiet. Czekam wiec na glosy potepienia dla Glinskiego, ze 63 Iata to za pozno na dziecko, ze bedzie dziadkiem a nie ojcem itp!

      szalona-matematyczka 29.04.17, 16:33
      *byla

      cosmetic.wipes 29.04.17, 16:44
      Różnic pomiędzy panią a panem jest kilka:
      - pani jest samotna matką,
      - zaszła w ciążę wbrew naturze, przy pomocy medycyny,
      - dziecko pana będzie miało matkę, raczej nie staruszke,
      - pan może robić dzieci do śmierci, bo tak se biologia wymyśliła,
      - dziecko pana ministra będzie miało zdecydowanie lepsze zaplecze finansowe niż bliźnięta bezrobotnej aktorki.
      • zona_mi Re: wklejone przez moderatora 30.04.17, 11:50
        stephanie.plum 29.04.17, 17:43
        jak to mówią - twój brzuch, twoja sprawa.
    • morekac Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:17
      O, to i Kaczyński Jarosław też mógłby się postarać... wink
      • biceps_of_steel Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:23
        Kaczyński jest odpowiedzialnym człowiekiem, a Gliński to dziwoląg z Unii Wolności.
        • morekac Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:45
          No coś ty, jak możesz dawać przyzwolenie na marnowanie takich świetnych genów?
        • asia-loi Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 12:46
          biceps_of_steel napisał:

          > Kaczyński jest odpowiedzialnym człowiekiem, a Gliński to dziwoląg z Unii Wolności.



          Kaczyński wcale nie jest, odpowiedzialnym człowiekiem. Dobro Polski i Polaków ma doopie.
          Liczy się tylko jego osobista wendeta, względem przeciwników politycznych.
          Jest coraz więcej plotek, że jest ukrytym kryptogejem.
    • znowu.to.samo Re: Polityka w PL, dlaczego o tym się nie mówi? 30.04.17, 17:10
      Phi, i tak nie przebił Kondrata. U niego różnica była 40 lat. Ale to już skrajność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka