Czy tylko mi się wydaje że coraz więcej osób ginie bez śladu??? I to w środku ruchliwego miasta, albo niemal obok domu, w czasiach gdzie wszędzie jest monitoring, wszyscy mają telefony...jak to jest możliwe???
Na fejsie non stop widze zdjęcia ludzi każdej płci i wieku, których szuka zrozpaczona rodzina...współczuje niezmiernie ich rodzinom
-
www.se.pl/wiadomosci/polska/najbardziej-zagadkowe-zaginiecia-2016-roku_929836.html
Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*