Dodaj do ulubionych

Apteka dla aptekarza

17.05.17, 00:31
No to naczelny długopis podpisał właśnie ustawę ograniczającą rozwój sieci aptecznych. Zaraz przyleci forumka dziennik i będzie dowodzić jak wszyscy na tym zyskamy. A prawda jest taka że po raz kolejny lobby aptekarskie przepchneło swojego gniota. Mam nadzieję że szybko im bokiem wyjdzie. Życie pokazało dotąd że najbardziej farmaceutom szkodzą sami farmaceuci.
Ciekawe kiedy pacjenci odczują tę dobrą zmianę
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 01:00
      A ja zapytam przewrotnie o co innego - co to znaczy 'po raz kolejny'? Kiedy niby udalo sie 'lobby' farmaceutycznemu do tej pory przepchnac cokolwiek?...
      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 06:47
        Np zakaz reklamy aptek, likwidacja leku za grosz. Teraz usilnie próbuje wysadzić obrót pozapteczny. Przez moment również chcieli wycofania obrotu kosmetykami i suplementami, ale w nawet NIA się zorientowało, że strzela sobie w kolano.
        Tyle kojarzę na szybko z rzeczy istotnych z perspektywy ff.
        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:30
          No to ja juz widze ze nie ma o czym z Toba dyskutowac, bo o branzy aptecznej wiesz tyle co kot naplakal.
          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:39
            Bardzo merytorycznie. Akurat tak się składa że farmie pracuję of 20 lat. Nie w aptece ale zdecydowanie przepisy dot aptek są dla działalności mojej firmy istotne.
            Ale dyskutować nie musisz bo jesteś tak samo teflonowe jak reszta aptekarzy z izb.
            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:45
              Znajomosc przepisów nie jest rownoznaczna ze znajomoscia branzy. A na APTECZNEJ sie nie znasz.
              Nie da sie dyskutiwac merytirycznie z osobą ktora z gory jest nastawiona 'cokolwiek powiesz, ja Ci dowiode ze nie masz racji, a jesli fakty beda po Twojej stronie, to tym gorzej dla faktow'. Taka trochę rozmowa jak z antyszczepionkowcem.
              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:51
                I vice versa. Ty też nie przyjmujesz argumentów drugiej strony uważając, że fakty że stoisz po drugiej strony lady daje ci monopol na wiedzę.
                Apteki nie żyją w próżni, są elementem rynku farmaceutycznego i podejrzewam że w takiej perspektywie to moja wiedza jest jednak szersza. Aczkolwiek taka licytacja jest bez sensu. Wolę wymianę argumentów.
    • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 02:10
      A jak pacjenci mają odczuć tę zmianę? Bo ja najbardziej odczuwam, jak mi mówią, że nie ma mojego leku, ale nie wiem, czy to koreluje z wykształceniem właściciela danej apteki. tongue_out
      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 06:53
        A co się dzieje jak zmniejsza się konkurencja? zwykle cena rośnie (produkty wyłączone z refundacji)
        Rynek zdominowany przez jakąkolwiek formę własność nie jest normalny (tak, wiem, leki to nie kartofle). W mojej ocenie polski mix był dla pacjenta korzystny bo zmuszał apteki niesieciowe do podwyższenia standardów i hamowania swoich zapendów w kwestii marży.
        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:14
          Plus to że pojedyncza apteka nie będzie negocjować ceny z koncernem farmaceutycznym tak jak sieć aptek. Skończą się aptekarskie dyskonty. A więc ceny wzrosną.
          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:22
            Nie tyle z koncernem co z hurtownią ale na to samo wychodzi.
          • suchawloszkana3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:37
            Ależ to cudownie. Kto albowiem kupuje w aptekarskich dyskontach? Najczęściej ci, którzy zmuszeni są do mega oszczędzania , czyli emeryci, renciści i beneficjenci opsów.
            Jednym słowem typowi wyborcy PiS - partii , która jest mistrzem samounicestwienia.
            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:07
              Cokolwiek by nie myśleć o sieciach to nazywanie aptek Superpharmu, DOZu, Ziko czy Cosmedici dyskontami mocno odbiega od rzeczywistości. Nie znam danych ale jakoś nie wierzę, aby główną klientelą byli polscy emeryci.
              • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:11
                Nie jestem emerytem a leki kupuję jak najbardziej w DOZ albo ZIKO. Nie widzę powodu, żeby za to samo płacić więcej, jeśli mogę zapłacić mniej. A leków niestety muszę kupować sporo. W DOZ robię sobie zamówienie przez Internet i następnego dnia mam gotowe do odbioru.
                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:39
                  w praktycznie kazdej aptece mozesz sobie zamówic przez telefon albo maila i następnego dnia miec gotowe do odbioru.
                  • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:44
                    Wolę czytelną stronę internetową sieciówki, opłacenie zamówienia kartą przez Internet i możliwość podglądu, na jakim etapie realizacji jest moje zamówienie. Nie mam ochoty dzwonić do apteki albo zastanawiać się, po ilu dniach pani farmaceutka odczyta mojego maila. A może wcale nie odczyta? A może jej wpadnie do spamu? Strata mojego czasu.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:48
                      no to przeciez dalej bedziesz mogła zamawiac tak jak lubisz. nic sie dla Ciebie nie zmieni.
                      • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:55
                        Oczywiście, że będę. Natomiast ty od początku próbujesz udowodnić, że apteki takiej jak twoja są w czymś lepsze od sieciówek. Otóż dla mnie nie są. Chodzi od początku o interes aptekarzy i gdybyś to przyznała, uczciwie postawiłabyś sprawę. Macie prawo dbać o własny biznes, natomiast nie wmawiajcie klientom, że działacie w ich interesie, bo tak nie jest.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 11:22
                          ja rozumiem że dla Ciebie nie są i nie wymagam żebys zauważała różnicę. tyle że to jest kwestia branżowa. ja nie próbuję wyrokowac o Twoim zawodzie, nie pouczam Cie co w nim jest dobre a co złe, bo prawda jest taka że pacjenci/klienci/usługobiorcy/itd często inaczej widza to jak dana branża powinna wyglądac i co jest w niej prawidłowe a co nie, niż Ci ktorzy sie na tej branży znają. nie upieram sie żebys koniecznie przyznawała mi rację.
                          • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:03
                            Ale wskaż choć jeden plus dla pacjentów, który wyniknie z tej nowej sytuacji prawnej. Taniej nie będzie, dostępniej nie będzie, lepiej nie będzie, łatwiej nie będzie.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:14
                              dla pacjentów W NAJGORSZYM RAZIE nic się nie zmieni. a w najlepszym uzyskają lepszą opiekę za te same pieniądze.
                              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:27
                                To teraz napisz jak zmieni się ta opiek. I dlaczego dziś apteki indywidualne nie wygrywają na tym polu.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:30
                                  ponoć siedzisz w branży, nie wiesz co to opieka farmaceutyczna?
                                  • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:34
                                    Wykręcasz się od odpowiedzi, bo sama nie potrafisz odpowiedzieć? Czyli kolejne puste hasło, za którym nic się nie kryje. No bo chyba nie będziecie leczyć ludzi w zastępstwie lekarzy?
                                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:49
                                      moge Ci powiedziec do czego zamierzamy dązyć jako środowisko zawodowe.
                                      chcemy zeby apteki nie były "placówkami handlowymi", tylko miejscem, gdzie pacjent zyskuje opiekę zdrowotną. są opracowywane całe programy opieki farmaceutycznej, obejmujące kontrolę stanu zdrowia chorego, łącznie z prostymi procedurami medycznymi (oczywiscie nieinwazyjnymi). chcemy pojawienia sie paru regulacji na wzór angielskich - żeby pojawiła sie np mozliwosc "wystawienia recepty" przez aptekę - żebys po swoje stałe leki nie musiała leciec za kazdym razem do przychodni czy do lekarza specjalisty, tylko zamówić je w aptece, a apteka w kontakcie z lekarzem załatwi sprawę. chcemy zacząć wykorzystywac swoją wiedzę o lekach, leczeniu, interakcjach lekowych, działaniach niepożądanych itd. Taki model opieki zmniejszy kolejki w przychodniach, odciąży lekarzy, zredukuje polipragmazje, zmniejszy ilosc zatruc polekowych, potencjalnie zmniejszy ilosc medykamentów zazywanych przez pacjenta, a wiec tez zmniejszy jego obciązenie finansowe oraz obciązenie budżetu państwa. chcemy równiez zmian w systemie finansowania leków, dzieki czemu moglibysmy znow zbliżyc sie do standardów np angielskich, gdzie pacjent dostaje leki albo całkiem za darmo, albo za okresloną kwotę 3,20 funta za pudełko, a nie tak jak w tym momencie że listy leków refundowanych zmieniają się do pare miesiecy i pacjent tak naprawde nigdy nie wie czy jego lek dalej bedzie refundowany czy nie (vide ostatnie zamieszanie z lekami immunosupresyjnymi), no ale to jest kwestia trudniejsza, na pewno nie pojawi się w obecnej nowelizacji PF.
                                      • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:54

                                        no oki, powiedz tylko, JAK ma się do tych postulatów ograniczona odgórnie ilość aptek ?
                                        Zmniejszycie kolejki do lekarzy, ale jednocześnie zwiększycie kolejki w aptekach ? (żeby aptekarz mógł robić to wszystko, o co postulujecie, potrzeba czasu, reszta osób ma stać w kolejce i czekać, aż wykonasz "proste procedury medyczne"?
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:06
                                          jesli zostanie z nas zdjeta presja ekonomiczna to bedzie mozna sie zajac realizacja zawodowa. w warunkach takich jakie są jest to po prostu niemozliwe. dwie trzecie mojej pracy to szukanie sposobów na obnizenie cen. tak sie nie da pracowac.
                                          ograniczenie liczby aptek dodatkowo zmniejszy tendencje do machlojek w stylu "importów równoległych" i innych patologii środowiskowych.
                                          • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:14

                                            dziennik-niecodziennik napisała:

                                            > jesli zostanie z nas zdjeta presja ekonomiczna to bedzie mozna sie zajac realiz
                                            > acja zawodowa. w warunkach takich jakie są jest to po prostu niemozliwe. dwie t
                                            > rzecie mojej pracy to szukanie sposobów na obnizenie cen. tak sie nie da pracow
                                            > ac.
                                            > ograniczenie liczby aptek dodatkowo zmniejszy tendencje do machlojek w stylu "i
                                            > mportów równoległych" i innych patologii środowiskowych.


                                            no przeszsz od początku mówię, że chodzi o dobro aptekarzy, a nie pacjentów.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:22
                                              jesli dla Ciebie dobro pacjentów to wyłącznie cena...
                                              • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:25
                                                ziennik-niecodziennik napisała:

                                                > jesli dla Ciebie dobro pacjentów to wyłącznie cena...


                                                pacjentem jestem u lekarza, w aptece jestem klientem smile
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:27
                                                  dla mnie jestes pacjentem.
                                          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:21
                                            dziennik, dobrze wiesz, że w "eksporcie" równoległym to raczej apteki indywidualne przodują. Duże sieci mają naprawdę wiele do stracenia.
                                            I jeszcze raz napiszę - trzeba tępić zjawisko a nie wylewać dziecko z kąpielą czyli sieci!
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:23
                                              ale przeciez nikt sieci nie likwiduje!...
                                          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:24
                                            Dlaczego z przedsiębiorstwa prywatnego ma być zdjęta presja rynkowa? Nie chcesz presji to niech państwo płaci Ci 5 zł za każdą transakcję. Wrócimy w ten sposób do ery pełnego zaangażowania państwa w gospodarkę. Niby wszyscy wiedzą, że to nie działa ale najwidoczniej niektórzy muszą się o tym przekonać ponownie.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:26
                                              jesli państwo ma prawo mi sie odgórnie wtrącać we wszystko, to ja mam prawo oczekiwać od państwa chociaz minimalnego zapewnienia mi bezpieczeństwa.
                                              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:28
                                                Cholera, muszę o tym pomyśleć aby i mi państwo zapewniło bezpieczeństwo. Kit, że pracuje w prywatnej firmie. Państwo przecież musi.
                                              • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:32
                                                dziennik-niecodziennik napisała:

                                                > jesli państwo ma prawo mi sie odgórnie wtrącać we wszystko,

                                                aha, a nowa ustawa daje ci wolną rękę i państwo będzie się mniej wtrącać ? big_grin
                                          • jowita771 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 06:46
                                            > jesli zostanie z nas zdjeta presja ekonomiczna to bedzie mozna sie zajac realiz
                                            > acja zawodowa.

                                            Rozumiem, że presji ekonomicznej nie będzie, jak przestaniesz czuć oddech konkurencji na karku i nie będziesz musiała ograniczać swojego zysku, tylko spokojnie będzie można podnieść cenę i wreszcie zarobić.
                                            Jak to się ma do tego, co pisałaś tutaj:


                                            > dla pacjentów W NAJGORSZYM RAZIE nic się nie zmieni. a w najlepszym uzyskają le
                                            > pszą opiekę za te same pieniądze.

                                            W którym wpisie minęłaś się z prawdą?
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:29
                                              W zadnym. Presja ekonomiczna w aptece nie jest zwiazana wprost z tym, ile pacjenci placa za leki. To bardziej skomplikowane.
                                              • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:08
                                                Pracujesz za darmo?
                                          • paniusiapobuleczki Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 07:13
                                            A nie pomyliło ci się z eksportem równoległym? Bo import nie jest patologią, jest korzystny dla pacjenta.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:28
                                              O matko, w ogole jakos glupio napisalam smile
                                              Tak w ogole to chodzilo mi o odwrocony lancuch dystrybucji, zwiazany oczywiscie z eksportem.
                                              Dziekuje i przepraszam za blad smile
                                      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:04
                                        Super, naprawdę. Tylko dalej nie rozumiem, dlaczego sieci maja w tym przeszkadzać. Przywołujesz rynek brytyjski. Tam rządzą sieci! I to nie w takiej ilości jak u nas tylko w mniejszej a więc teoretycznie konkurencja jeszcze mniejsza.

                                        Taka opieka musi być dodatkowo płatna (finansowana przez płatnika). Napisz więc, że po prostu ma być mniej uczestników rynku do podziału tego tortu .
                                      • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:22
                                        Ależ róbcie sobie to wszystko. Kto wam broni. A my pacjenci chcemy móc kupić lek taniej i wygodniej w aptece sieciowej.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:24
                                          no to kupuj, przeciez są, nikt ich nie zamyka.
                                        • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:26
                                          Ja bym raczej napisała, że wisi mi forma własności. Ma być w miarę tanio, czysto, sprawnie, komfortowo. Jeśli umie to zapewnić tylko sieć. Trudno, stawiam na sieć; jeśli umie indywidualny - proszę bardzo.
                                      • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:27
                                        Ha, ha, ha! Przecież wiesz, że taki system nie powstanie jeszcze przez wiele, wiele lat. Być może nigdy w Polsce nie powstanie. Twoje tłumaczenia mają coś z barejowskiego: "A gdyby wasz synek mały... I nie mówcie, że nie macie synka, bo przecież mieć możecie. Sprawdzić, czy nie ksiądz". Naprawdę tak trudno powiedzieć uczciwie i wprost: "Tak, chcemy mieć więcej kasy i mniej pracy. I robimy wszystko, żeby wydymać konkurencję"?
                                  • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:42
                                    To nasze narodowe yeti. Wielu farmaceutów o tym mówi, ale żaden z pacjentów nie widział.
                                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:50
                                      to niedługo zobaczą smile mam nadzieję!
                              • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:28

                                > a w najlepszym uzyskają lepszą opiekę za te same pieniądze.


                                jesteś uprzedzona, ciągle wytykasz, że aptekarz z apteki sieciowej GORZEJ zajmie się klientem, niż w aptece prywatnej, gdzie właściciel ma tylko jedną aptekę.

                                Dla pacjentów zmieni sie o tyle, że sieci nie będą mogły otwierać nowych punktów w mieście, żeby być dostępne dla innych mieszkańców Więc klienci będą zmuszeni kupować w aptekach, w których ceny są wyższe lub jechać do apteki sieciowej na drugi koniec miasta (co też wiąże się z kosztami).
                                A ponieważ ilość aptek ma być ogolnie mniejsza, to i będą tworzyły się kolejki do okienka.
                                I to ma być lepsze dla pacjentów ?
                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:34
                                  > jesteś uprzedzona, ciągle wytykasz, że aptekarz z apteki sieciowej GORZEJ zajmie się klientem, niż w aptece prywatnej, gdzie właściciel ma tylko jedną aptekę.

                                  jestem LEKKO uprzedzona, bo wiem co sie w sieciówkach dzieje i wiem jak to działa.

                                  > Dla pacjentów zmieni sie o tyle, że sieci nie będą mogły otwierać nowych punktów w mieście, żeby być dostępne dla innych mieszkańców Więc klienci będą zmuszeni kupować w aptekach, w których ceny są wyższe lub jechać do apteki sieciowej na drugi koniec miasta (co też wiąże się z kosztami). A ponieważ ilość aptek ma być ogolnie mniejsza, to i będą tworzyły się kolejki do okienka.

                                  liczba aptek nie ma być mniejsza, bo nikt juz istniejących zamykac nie bedzie (no chyba ze własciciel sie zdecyduje, oczywiscie). to ze nie beda sie otwieraly nowe apteki w centrum, nie znaczy ze zabraknie tych ktore juz tam są.
                              • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:33
                                dziennik-niecodziennik napisała:

                                > dla pacjentów W NAJGORSZYM RAZIE nic się nie zmieni. a w najlepszym uzyskają le
                                > pszą opiekę za te same pieniądze.

                                Hue hue hue wierzysz w to? Naprawdę?

                                A co byś powiedziała na górne ograniczenie marży? Maksymalna marża 5%?

                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:51
                                  a co byś powiedział gdybym Ci powiedziała że marża jest juz ograniczona odgórnie, i to tak idiotyczny sposób że w całej Europie tego nie ma?...
                                  • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:16
                                    dziennik-niecodziennik napisała:

                                    > a co byś powiedział gdybym Ci powiedziała że marża jest juz ograniczona odgórnie

                                    Snuj opowieść!
                                    • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:19
                                      Jest ograniczona dla leków refundowanych. Dlatego właśnie w aptekach jest takie mnóstwo innego towaru. Na wszystkie inne kategorie obowiązuje marża rynkowa czyli dowolna.
                                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:20
                                      ale tak jest smile
                              • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:14
                                Oczywiście, że dla pacjentów zmieni się na gorsze. Mniejsza konkurencja to zawsze jest strata dla klientów. Przede wszystkim wzrosną ceny leków i zmniejszy się ich dostępność.
                          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:28
                            Dodaj, że ci znawcy koniecznie musza być zrzeszeni w izbach. Reszta już się nie zna.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:52
                              jaka reszta? nie ma reszty. farmaceuta wykonujacy zawód obligatoryjnie nalezy do izby zawodowej.
                              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:01
                                Ale chyba nie wszyscy się z nimi identyfikują.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 13:11
                                  to niech zaczną. Izby moga wyglądac inaczej, jak sie komus nie podoba to prosze - przyjsc na wybory, zgłosić sie do pełnienia funkcji samorzadowych i działać.
                        • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:33
                          Dokładnie. Chodzi wyłącznie o kasę aptekarzy indywidualnych. Pacjentami zasłaniają się przy wielu okazjach a po prostu walczą o każdy gorsz dla siebie.
                          Deprecjonują sklepy ogólnodostępne choć ułamek sprzedaży idzie tym kanałem, zaczęli deprecjonować kosmetyki inne kategorie, ale przestali jak się towarzystwo zorientowało że nie ma czegoś takiego jak kosmetyk "leczniczy" i jak wywalą to wszystko.
                          Skoro taka trwoga o pacjenta, do dlaczego wszystkie apteki, w tym te indywidualne wypchane są po brzegi kosmetykami, suplementami i wyrobami? Bo marża zarobiona na tych produktach jest wyższa niż na lekach, refundowanych w szczególności.
                  • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:13
                    >w praktycznie kazdej aptece mozesz sobie zamówic przez telefon albo maila i następnego dnia miec gotowe do odbioru

                    gooowno prawda. Najpierw musisz isć do apteki za byle czym, tam dowiadujesz sie, że nie ma i ew. mogą zamówić a potem zapitalasz następny raz, żeby odebrać.
                    Albo lecisz do następnej apteki, bo moze tam jest.
                    Może ty dzwonisz do "swojej" apteki. Normalnie w aptekach nie ma telefonistek obsługujących telefon z zamówieniami.
                    I oczywiscie, że sie "zmieni". Ceny sie zmienią albowiem wiadomo, że ceny dyktytuje także podaż.
                    Juz dziś w jednej aptece cena tego samego specyfiku może być niemal o połowę wyższa, i więcej. Jesli dostepnosc sie zmniejszy to i ceny sie zwiększą. Tak, że nie pitol.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:20
                      > Najpierw musisz isć do apteki za byle czym, tam dowiadujesz sie, że nie ma i ew. mogą zamówić a potem zapitalasz następny raz, żeby odebrać.

                      ależ naprawde nie musisz. kazda apteka ma telefon, telefon sie odbiera (to oczywiste ze sie odbiera, moze dzwonic lekarz z pytaniem, moze dzwonic pacjent po porade, moze dzwonic hurtownia z pytaniem o zamówienie, no nie znam apteki ktora nie odbiera telefonów!), pacjent czyta co ma na recepcie, aptekarz ustala co jest, czego nie ma, co zamówić, jutro bedzie, dziekuje bardzo. przychodzisz po odbiór. tyle Twojego wysiłku. jak masz poklikac w internecie to troszke tego wysiłku tez musisz włożyc przeciez i pojsc odebrac leki do apteki, wiec jaka to różnica?

                      > Ceny sie zmienią albowiem wiadomo, że ceny dyktytuje także podaż.

                      co ma piernik do wiatraka? oczywiscie ze popyt, podaż itd, na tej samej zasadzie ceny kształtowane są juz dziś, ale co ma do tego reforma?
                      • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 16:04
                        >co ma piernik do wiatraka? oczywiscie ze popyt, podaż itd, na tej samej zasadzie ceny kształtowane są juz dziś, ale co ma do tego reforma?

                        ma. Bo jesli masz na ulicy kilka sklepow z miesem to cena jest konkurencyjna. Jesli sklep jest jeden to cena może wzrosnac bo właściel moze zrobic takie założenie, że nie będzie ci sie chciało leciec na nastepną ulicę tylko kupisz u niego za 5 zł drożej.
                        Juz nie wspomne o sprzedaży internetowej, ktora w ogóle ma inny (nizszy) podatek. Jesli zabierze się duże mobilne sieci a zostanie pustak- misiaczek z apteką w Łomiankach, to mozna pożegnac się z niższymi cenami.
                        • lusitania2 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 17:00
                          issa-a napisała:

                          > Juz nie wspomne o sprzedaży internetowej, ktora w ogóle ma inny (nizszy) podate
                          >

                          że CO?
                          Skąd ty takie kocopały bierzesz?
                          • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 18:44
                            >że CO?
                            Skąd ty takie kocopały bierzesz?


                            w sensie, że niby co? z apteki, pani, z apteki...
                            czyli chyba wiarygodne źródło.
                            A szczegółowo; kupilam cos tam, z odbiorem w aptece. odbierajaąc chcialam "cos tam' dokupic, okazało się, że jest droższe. Pani z apteki, farmaceutka, poinformowala mnie, że sprzedaż w sieci ma inny podatek i dlatego
                            Apteka doz, jakby co.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:19
                              Pani w aptece posluzyla sie poteznym skrotem myslowym chyba...
                            • lusitania2 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:02
                              issa-a napisała:

                              >Pani z apteki, farmaceutka, poinformowala mnie, że sprzedaż w sieci ma inny podatek i

                              znaczy wierzysz we wszystko, co pani z apteki mówi?
                              Żadnych innych zakupów przez internet nie robisz, i w ogóle, żyjesz w jakiejś mocno wybiórczej bańce, że cię system podatkowy nie interesuje...?

                              • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 22:44
                                >znaczy wierzysz we wszystko, co pani z apteki mówi?


                                kobito! na glowe ci padło?
                                poszlam odebrac zamowiony lek w aptece. Koszt +/- 10 zl. Spytałam, czy jest jeszcze jedno opakowanie.
                                -Jest
                                -to poprosze
                                -ale kosztuje +/- 15 zl
                                -dlaczego
                                I w tym momencie pani farmaceutka powiedziala, że jest inny podatek na sprzedaż internetowa.
                                I tyle, reszta mnie nie obchodzi. A z wiara to juz w ogole ma mało wspolnego. Ja nawet sobie nie wierzę a co dopiero jakiejs obcej babie.
                                Dla twojej informacji, wiekszosc zakupów robie via net. Nie wnikam, jakie sa podatki bo uwaga! nie obchodzi mnie to. Obchodzi mnie cena finalna.
                                Podobnie jak nie obchodzi mnie czy z mojej pensji brutto, 10% to podatek kościelny czy podatek na inne pasibrzuchy. Wiem, że ściągaja mi iles %, ogólnie mowiac na na opony i pińcetki.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:26
                          Nikt sieci nie zabiera. Odetchnij.
                          I przestan porownywac apteke do sklepu, bo to nie jest tak prosta analogia.
                          • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 23:05
                            >Nikt sieci nie zabiera. Odetchnij.

                            Weź głęboki oddech - nie chodzi mi o sieci a o ceny.

                            >I przestan porownywac apteke do sklepu, bo to nie jest tak prosta analogia.

                            nie obchodzi mnie to, naprawdę. Dla mnie moze to sie nazywać nie apteka czy sklep a stragan - ja ide tam kupic produkt. W tym wypadku leczniczy.
                            Choc może masz rację, w sklepie żaden sprzedawca nigdy nie powiedział, ze nie sprzeda mi wina bo mu klauzula nie pozwala. A jeśli by cos takiego powiedział to interwencja u przełożonego wystarczyłaby.
                            Aptekarze zaś mają takie pomysly. A że apteka jego to mogę mu "naskoczyć".
                    • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 01:14
                      issa-a napisała:

                      > >w praktycznie kazdej aptece mozesz sobie zamówic przez telefon albo maila
                      > i następnego dnia miec gotowe do odbioru
                      >
                      > g...o prawda. Najpierw musisz isć do apteki

                      PO byle co, jeżeli już. Do apteki się dzwoni i apteka odbiera.
                      • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 12:27
                        > PO byle co, jeżeli już. Do apteki się dzwoni i apteka odbiera.

                        nie badź taka hej do przodu bo ci żyłka peknie.
                        Synonimy wyrażenia „chodzić za czymś” z podziałem na grupy znaczeniowe
                        Najważniejsze grupy znaczeniowe:
                        » chodzić za czymś - np. w kontekście chodzenia za kimś
                        » chodzić za czymś - np. w kontekście starania się o coś - aspirować, czynić starania, dążyć, dobijać się, podejmować starania, sięgać, starać się, ubiegać się, zabiegać,



                        Słownik wyrazów bliskoznacznych; chodzić - pot. poszukiwać (czegoś), szukać, zabiegać, starać się (o coś) (chodzić za czymś)


                        Nie bedę siedziała przed komputerem i szukala telefonów do aptek, siedizała pół godziny przy telefonie, sylabizowała nazwę produktu, ktorej często nie da sie odczytać z recepty i zawracała głowę farmaceucie.
                        Może dla ciebie to żaden problem, ja nie lubię dzwonic do aptek, podobnie jak do sklepów, bo wiem, że farmaceta obsługuje klientów a nie ma siedzieć przy telefonie i udzielać każdemu informacji. Mam świadomośc, że zawracam głowę.
                        Ale wiem, że teraz taka "świadomość" jest mało popularna bo dziś to przede wszystki JA CHCĘ i mam wszystkich w odwłoku bo JA...
                        • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 13:03
                          ps. juz widze jak chetnie odbierasz 50 telefonow dziennie od potencjalnego klienta, z pytaniem "czy jest wazelina?" albo przez pół godziny próbuje odszyfrować receptę, z kilkoma specyfikami zapisanymi po łacinie.
                          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:24
                            Odbieram (wspolnie z kolezankami) mnostwo telefonow dziennie, takze od pacjentow pytajacych czy mamy to i to, ile toto kosztuje, czy moga dany lek zażyć z innym, czy w ogóle moga go zazyc, 'pani magister, dziecku jest to i to, co robic?', 'jak podawac ten lek do inhalacji?', 'godzine temu wspolzylam z mezem i pekla mi prezerwatywa, co robic?' i mnostwem innych. Na wszystkie udzielamy odpowiedzi, bo to jest element naszej pracy.
                            Mozesz smialo dzwonic, nikt sie nie obrazi.
                            • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:29
                              >Mozesz smialo dzwonic, nikt sie nie obrazi.

                              dziękuję, nie będę.
                              na razie zamawiam sobie w necie, szukając najtańszej opcji i chce żeby tak zostalo.
                              a jesli czegoś nagle potrzebuję to wokol mam 7 aptek, ktore w trakcie spaceru odwiedzam a w ktorych goownianej rzeczy dostać nie mozna np. ostatnio szukałam masci tranowej, za kilka zł. jak wreszcie znalazłam to tylko jedno! opakowanie było dostępne. Jakby komus przeszkadzała leżąca w aptece masć tranowa. Następnym więc razem siadam do kompa i zamawiam gdzies w Polsce 20 opakowań, na zaś.
                              ps. w tych 7 aptekach to tylko jedna jest pani magister, ma juz na pewno ponad 70 - tke. Reszta to 'technik farmacji'. tak, że nie przesadzajmy z tymi aptekami, co to koniecznie muszą byc prowadzone przez 'aptekarzy".
                              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:37
                                Ale zdajesz sobie sprawe ze jak Ty zamawiasz na zas te 20op, to to nie jest tak ze ktos ma na stanie 20op, tylko zamawia pod Twoje zamowienie?... Rownie dobrze moglabys zamowic w aptece big_grin
                                Sytuacja z PS jest karygodna i jesli Ci to przeszkadza, to powinnas zadzwonić do Inspekcji Farmaceutycznej i poinformowac inspektora o naruszaniu prawa.
                                W roznice miedzy magistrem a technikiem sie nie wdawajmy.
                                • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:13
                                  >Rownie dobrze moglabys zamowic w aptece

                                  to teraz rusz troche głową i wiem, że to moze być trudne.
                                  Chcesz żebym dzwonila po okolicznych i pytała o np. maśc tranową,; czy jest i ile kosztuje. Akurat wokół jest tych aptek 7, w dalszym "wokół" więcej. Czyli, siadam przy telefonie i robie research. Spisuje sobie, która apteka ma/moze zamowic maść i w jakiej cenie. Trace czas na dzwonienie, czekanie na odebranie itp itd. Jak już mam zestawienie to wtedy znowu dzwonie do wybranej apteki i zamawiam 20 opakowań maści, tak to sobie wyobrażasz?
                                  Mogę tez podejść do najblizeszej apteki i zamówic w niej ale wtedy cenę biorę, jaka jest, no i muszę iść drugi raz po odbiór.
                                  A tymczasem...biore kawę w łapę, siadam przed komputerem i wystukuję w wyszukiwarkę "maść tranowa". Wyskakuje mi zwykle jakas porównywarka i tam mam czarno na białym WSZYSTKO, ceny, ceny z dostawą, apteki z mozliwością odbioru wlasnego. I najdalej po 10 minutach wiem wszystko. Wchodze do właściwej apteki, zamawiam i koniec sprawy.
                                  A wspomniana maść tranowa kupiona stacjonarnie kosztuje 4 zl, w sieci mozna kupic za 2 zł. Wiem, jednorazowo to może niewielka suma ale w przypadku specyfików, zażywanych stale, różnice sa odczuwalne. Np. DHEA, które ja zażywam stale, w jednej aptece kosztuje 37 zł a w innej nawet 53 zł, dokladnie ten sam specyfik. To w skali roku prawiet 200 zł, tylko na jednym specyfiku.
                                  • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:23
                                    I dlaczego sadzisz ze ta ustawa Ci te mozliwosc odbierze?...
                                    • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 22:27
                                      >I dlaczego sadzisz ze ta ustawa Ci te mozliwosc odbierze?...

                                      po pierwsze dlatego, że znikna (tanie) apteki sieciowe.
                                      Po drugie dlatego, że jeśli zmniejszy się konkurencja to ceny wzrosną, proste to raczej.
                                • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:26
                                  >Sytuacja z PS jest karygodna i jesli Ci to przeszkadza,

                                  sytuacja z "ps" mi nie przeszkadza, stwierdzam tylko fakt, że i tak jesteśmy obsługiwani przez osoby przyuczone a nie wysoko wyspecjalizowane.
                                  I także w tym kontekście nie przemawia do mnie "apteka dla aptekarza". To żaden argument i od razu widać, że nie chodzi o "dobro pacjentów".
                                  Czyli smierdzi, pani, śmierdzi....
                                  • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:30
                                    A to zle ze Ci nie przeszkadza. Mi przeszkadza bardzo. AdA i zapowiadana dalsza reforma da narzędzia zeby i to ogarnac.
                                    • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:45
                                      No to jak już pozbędziecie się wszystkich techników (btw, zdaje się, że nie można już kształcić się w tym kierunku) to wtedy dopiero marże pójdą w górę jak każdy farmaceuta z dyplomem będzie chciał odebrać swoją sowitą gratyfikację.
                                      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 15:18
                                        Bardziej realnym zagrozeniem jest spadek pensji farmaceutow.
                                        Nie, nikt sie technikow pozbyeac nie bedzie. Tak, szkolenie technikow ma byc wygaszane. Ma to byc zwiazane z przeksztalcaniem studiow w dwustopniowe, a w miejsce technika ma sie pijawic nowy zawod apteczny, jeszcze bez nazwy.
                          • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:16
                            ps. juz widze jak chetnie odbierasz 50 telefonow dziennie od potencjalnego klienta, z pytaniem "czy jest wazelina?"

                            Wazelina nie jest na receptę.

                            W aptekach są popularne lekarstwa (łącznie z licznymi specyfikami na kaszel/gorączkę/grypę/anginę niuniusiów), a leków rzadkich, specjalistycznych nie ma albo wcale, albo mniej niż mam przepisane.

                            I wtedy można je zamówić (na ogół na dzień następny) albo nie można ich zamówić, bo w hurtowni nie ma.

                          • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:17
                            issa-a napisała:

                            > ps. juz widze jak chetnie odbierasz 50 telefonow dziennie od potencjalnego klie
                            > nta, z pytaniem "czy jest wazelina?" albo przez pół godziny próbuje odszyfrować
                            > receptę, z kilkoma specyfikami zapisanymi po łacinie.

                            Na ogół wiem, co lekarz mi zapisał, i to ja podpowiadam farmaceucie, który nie może odczytać recepty. tongue_out
                            • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:55
                              i co z tego że wazelina nie jest na receptę? ale jest (bywa) w aptece i też moge ja tam kupic.
                              Ja nie choruje przewlekle i zwykle nie kupuje lekow na receptę, jak wspomnianą maść tranowa, która jednak jest dostępna tylko w aptece.
                              I w związku z tym nie wiem "co lekarz mi przepisał" jeśli juz cokolwiek przepisze raz na ruski rok.
                              Czyli, tacy ludzie też są , nie tylko tacy jak ty, którzy "wiedzą". Wyobraź sobie, że mogą nie wiedzieć.
                              • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 20:25

                                > I w związku z tym nie wiem "co lekarz mi przepisał" jeśli juz cokolwiek przepis
                                > ze raz na ruski rok.

                                Skoro kupujesz maść tranową, to i tak nie musisz niczego odcyfrowywać z recepty.


                                > Czyli tacy ludzie też są , nie tylko tacy jak ty, którzy "wiedzą". Wyobraź sob
                                > ie, że mogą nie wiedzieć.

                                Lekarz na ogół mówi "Przepiszę panu/pani taki i owaki lek".

                                Poza tym jakie po łacinie, są handlowe nazwy.
                                • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 22:35
                                  >Skoro kupujesz maść tranową, to i tak nie musisz niczego odcyfrowywać z recepty.
                                  >Lekarz na ogół mówi "Przepiszę panu/pani taki i owaki lek".

                                  rany boskie! i tak chcesz się ze mną przepycghać na słówka?
                                  no, ja nie pamiętam. Szczególnie jesli recepta ma kilka pozycji z "dziwnymi nazwami" leków, ktorych nie zażywam regularnie.
                                  Wyobraź sobie.
        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:28
          Polski mix zostaje utrzymany. AdA nie oznacza, ze pozamykaja sie juz otwarte sieciowki. Mozesz przestac je oplakiwac.
          Nie masz jak widze pojecia o standardach pracy aptecznej.
          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:44
            Jesteś naiwna jak dziecko. Ustawowo nikt ich nie zlikwiduje, ale inne metody się znajdą. Fascynujące, że cały biznes o tym mówi, a aptekarze wciąż swoje. Z czymś mi się to kojarzy...
            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:50
              Nie wiem o czym mówisz. Nie wiem o czym mowi biznes. Moze zechcesz przyblizyc?
              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 07:56
                No właśnie. Nie wiesz (szacun za przyznanie się), ale od razu zakładasz, że nikt poza tobą nie ma wiedzy.
                Wszczęcia postępowania o cofnięcie zezwolenia to pikuś, naprawdę nie trzeba robić żadnych wielkich wałków. Wystarczy trochę bardziej nadgorliwy inspektor, pryncypialność w interpretacji przepisów ogólnych.
                Jeśli takich praktyk nie będzie to obiecuję że publicznie odszczekam na tym forum.
                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:05
                  Jesli zezwolenie jest wydane lege artis, to nie ma opcji zeby je cofnac. To ze czesc podmiotow uzyskala je w sposob naruszajacy przepisy prawne to swoją drogą.
                  • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:10
                    Zdaje się że zezwolenia są wydawane przez nadzór na wniosek podmiotu. Można nie wydać albo wszcz... kontrolę l. Takie przepisy były zawsze, ustawa jest do tego nie potrzebna. Po raz kolejny widać, że dzisiejsza władza nie potrafi niczego poprawić. Świetnie za to jej idzie niszczenie i wprowadzanie zakazów.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:25
                      Jesli podmiot spelnia wymogi prawne to nie mozna nie wydac, bo sie ma takie widzimisie.
                      Prawo nie dziala wstecz, nikt nie bedzie wstecznie odbieral zezwolen tylko dlatego ze np apteka jest za blisko drugiej.
                      Skontrolowac mozna - i tak sie robi nie tylko z sieciowkami - czy zezwolenie zostalo wydane zgodnie z prawem. Ale tu tez nie chodzi o warunki geo- czy demograficzne, a np o naruszenie zapisów antykoncentracyjnych (istniejacych od wieeelu lat i od równie wielu lat olewanych). Wiec spokojnie.
                      • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:27
                        Nie działa wstecz? A dwukadencyjność? W tym państwie nie takie cuda przejdą.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:32
                          Mowisz o tej wstecznej? Przeciez to nie przeszlo.
                          • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:34
                            To nie przeszło. Ale skąd wiesz że następne nie przejdzie?
                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:35
                              A nie wiem. Za to nie odpowiadam smile
        • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 01:12
          dorek3 napisała:

          > A co się dzieje jak zmniejsza się konkurencja? zwykle cena rośnie (produkty wy
          > łączone z refundacji)
          > Rynek zdominowany przez jakąkolwiek formę

          formę (kogo?czego?) własności. Hm, ale forma będzie taka sama, tylko właściciel inny. A co do zdominowania rynku, to faktycznie, globalnie dominują gigantyczne korporacje i to nie jest normalne.
      • lauren6 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:15
        U mnie w okolicy apteczna sieciówka wykończyła konkurencję. Efekt jest taki, że jak u nich nie ma leku to muszę jechać kawał drogi do kolejnej apteki żeby u nich wykupić receptę. Kilka lat temu miałam 3 apteki w okolicach domu i przeklinam to, co się stało. Teraz tak będzie się działo w całej Polsce.
        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:21
          Po zmianie też laku nie kupisz. Będzie za drogi.
          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:27
            Przed sieciowkami jakos i konkurencja cenowa byla, i ludzie leki kupowali. Doprawdy nie widze powodu zeby teraz mialo byc inaczej.
            • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:30
              Taa... kiedyś wszystko było lepsze. Żona była młodsza a ja byłem chudszy...
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:33
                Tak sobie tlumacz smile
        • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:38

          Lauren
          a kiedy jeszcze były tamte apteki, to chodziłas najpierw do sieciówki (bo taniej), a dopiero, kiedy tam leku nie było - szłaś do konkurencji ?
          • araceli Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:24
            iwles napisała:
            > Lauren
            > a kiedy jeszcze były tamte apteki, to chodziłas najpierw do sieciówki (bo tanie
            > j), a dopiero, kiedy tam leku nie było - szłaś do konkurencji ?

            BINGO!
    • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:32
      U mnie jest apteka apteką aptekę pogania, ale co z tego. Jak dostaję receptę, to muszę obdzwonić wszystkie w okolicy, żeby się dowiedzieć, czy mają to, co potrzebuję. Apteki zawalone są maściami na ból włosów, paznokci i dudy, suplementami przeciw koszmarom czy zespołowi opadających rąk, a jak się idzie z receptą na antybola, to słyszysz, że najwcześniej na jutro popołudniu, gdy podanie dziecku jak najwcześniej jest priorytetem. Gdyby mogli, to by w aptece sprzedawali papierosy i wódkę, a co. Ostatnie recepty dla dzieci miałam na nebbud, clemastinum i azitrolek i w żadnej z 5 aptek nie udało mi się zrealizować, bo czegoś nie mieli, a w żadnej nie było azitroleku. Na wuj mi takie apteki.
      • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:33
        *jest tak, że apteka
        • suchawloszkana3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:39
          I sądzisz, że teraz aptekom nagle zacznie opłacać się zatowarowywac na zapas ? 😂
          • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:46
            Nie mam złudzeń, że będzie lepiej. Niestety. Skoro lek jest dostępny w tej magicznej "hurtowni" to nie lepiej zrobić punkt obsługi przy tej 'hurtowni' i tam odbierać leki na receptę? Skoro nawet w większym mieście kończy się tak, że przez pół miasta jedziesz tam, gdzie mają.
            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:08
              Nie mozna. Hurtownia nie ma uprawnien do sprzedaży lekow.
              • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:25
                To zrobić apteki przy hurtowniach. Odpadnie problem " nie mam, ale mogę pani sprowadzić, tylko za dwa dni".
                • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:29
                  Ale byłaby jazda! "Jak to? Po leki muszę zasuwać tak daleko?"
                • suchawloszkana3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:33
                  Zdajesz sobie sprawę (nie wierzę, że to piszę)że świat nie kończy się na Warszawie i Poznaniu? I że to chore popie...c 30 km do hurtowni????
                  • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:38
                    Najblizsza mi hurtownia to 200km big_grin mieszkancy prowincji dziekuja za swietny pomysl! wink
                  • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:54
                    tak, tak na forum to wszystko jest pięknie i ładnie. Terefere kuku.
                    Mieszkam pod Krakowem, pracuje w Krakowie i nieraz oblecę z 10 (lub obdzwonię) i w żadnej nie ma. Najwcześniej jutro popołudniu. A jest np godzina 10 rano. Wystarczy wejść na forum dla matek z danego miasta, żeby zobaczyć jak laski rozpaczliwie szukają namiarów na apteki, gdzie od ręki dostępne są potrzebne leki. Bezskutecznie szukałam azitroleku, parę miesięcy temu klabaxu 250...
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:58
                      Pytanie czemu wystapil brak. Swego czasu Klabaxu 250 nie bylo bo nie bylo w hurtowniach. No to wiesz, jak w hurtowni i u producenta nie ma, to cudu nie bedzie.
                      Sa jeszcze odpowiedniki.
                • suchawloszkana3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:36
                  Poza tym, u mnie "na wsi" , jeśli przyjdę z receptą przed 12, to jeśli leku nie ma w aptece, hurtownia dowozi go do godziny 16 , tego samego dnia.
                  • araceli Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:40
                    U mnie wystarczy zadzwonić i zamówić. Nie raz dzwoniłam od razu po wyjściu z przychodni, żeby dwa razy nie latać.
                    • princesswhitewolf Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:48
                      najwyzszy czas by Polska weszla w XXI wiek.

                      Tu w UK recepty mozna otrzymac
                      elektronicznie ( na kilkakrotny lub jednokrotna okazje)
                      albo drukowane jako
                      Tzw batch ( na 6 miesiecy) i zanosi sie je do apteki.

                      Potem chodzisz do apteki po dany lek kiedy chcesz ( kiedy ci sie konczy) tylko dzwonisz wczesniej ze przyjdziesz i ma na ciebie czekac

                      Sa tez apteki w necie ktore ci regularnie przysylaja do domu kurierem leki

                      Nie wspominajac juz ze wiele recept dostaniesz przez rozmowe telefoniczna z lekarzem i jesli lekarz nie musi cie ogladac nie musisz nigdzie lazic.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:53
                        I to jest kolejny krok do ktorego chcielibysny dazyc. Jest szansa.
      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:34
        No wiec wlasnie. Jaki to ma sens?...
        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:44
          Czyli po wyrzuceniu sieciówek aptekarz będzie w aptece trzymał lek który sprzeda raz na ruski rok?
      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:06
        Ilość aptek w żadne sposób nie poprawi dostępności leków. Apteki się nie towarują bo hurtownie, bo hurtownie oczekują krótkich termin a rozliczenie refundacji trwa ile trwa więc de facto musza kredytować NFZ. Hurtownie oczekują krótkich terminów płatności, jada na niskiej marży bo ustawa refundacyjna istotnie wydrenowała im kasę. Kiedyś dostawy z hurtowni zdarzały się i dwa razy dziennie (przynajmniej w sieciówkach), teraz i tam to rzadkość . A indywidualny aptekarz w życiu nie był i nie będzie w stanie sprostać (wynegocjować z hurtownią) takiej obsługi.
      • zlababa35 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 16:27
        Ale dokładnie. Od jakiegoś czasu proszę lekarzy, żeby wypisywali osobne recepty na każdy lek Rp, bo w jednej aptece to, w trzeciej tamto, w czwartej siamto
    • princesswhitewolf Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:48
      a niech mnie ktos oswieci, co jest uzasadnieniem ograniczania wolnego handlu w tej branzy?

      W miejscowosci z ktorej pochodze na jednej ulicy sa 3 apteki i jakos calkiem niezle finansowo funkcjonuja skoro nie padly.

      Nie rozumiem po co to kontrolowac?
      • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 08:51
        Ale gdyby była jedna to mogłaby otwierać się o dwunastej i zamykać o trzynastej a za aspirynę brać sto złotych.
      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:12
        Nie ma opcji wolnego handlu w branzy z taka iloscia wymogow formalnych.
        Jak ma byc wolny rynek, to prosze zniesc wymogi lokalowe, personelowe, wszelkie ograniczenia, ceny urzedowe i recepty. A nie ze ja polowy lekow nie moge wydac jak mam ochote, a druga polowa mam konkurowac.
        • princesswhitewolf Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:22
          >Nie ma opcji wolnego handlu w branzy z taka iloscia wymogow formalnych.

          mowisz nie na temat i od rzeczy. Wolny handel nie oznacza nie-spelniania-kryteriow.
          Kryteria to musi spelnic nawet rzeznik, a roznica z apteka jest tylko taka, ze jest tych kryteriow wiecej.
          Zasada wolnego handlu mowi o otwieraniu lokalu gdzie sie chce przy zalozeniu spelnienia okreslonych wymaganych kryteriow licencji, kwalifikacji pomieszczenia itd.

        • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:22

          > Jak ma byc wolny rynek, to prosze zniesc wymogi lokalowe, personelowe, wszelkie
          > ograniczenia,

          chciałabyś, aby tak mogły powstawać np. żłobki ? Oddałabyś pod opiekę do takiego żłobka swoje dziecko ?
          A jednak wolny rynek istnieje, można zakładać prywatne żłobki, klubiki itp., a konkurencja na rynku sprawia, czy się utrzyma na rynku czy padnie. W największej mierze zależy to od jakości usługi.
          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:56
            Ja bym nie chciala. Rozumiem potrzebe regulacji w pewnych branzach.
            W rynku aptecznym w najwiekszej mierze liczy sie niestety cena. Pal szesc jakosc, ma byc tanio. Wszyscy chcemy zeby bylo tanio. A ze w pewnych momentach niska cena wyklucza bodaj przyzwoita jakość to juz niewazne...
            • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:02
              > A ze w pewnych momentach niska
              > cena wyklucza bodaj przyzwoita jakość to juz niewazne...

              jeśli mowa o dokładnie tym samym medykamencie, który ma różne ceny w różnych aptekach, to chyba nie ma mowy o różnej jakości ? (jedyna różnica w jakości, to jakość samej obsługi - miły, albo niesympatyczny aptekarz)

              Powiem na swoim przykładzie, jako klient. Mam w pobliżu aptekę, tuż pod blokiem. Apteka droga, w dodatku nie zawsze ma tego dnia to, czego potrzebuję. I wolę iść dalej, do apteki sieciowej, bo wiem, że lek będzie tańszy, i nawet jeśli w tej placówce go nie ma, to pani zawsze mi sprawdza, czy w innej ich filii jest dostępny. Sorry, ale ja wybieram i cenę, i jakość obsługi.
              • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:12
                Też tego nie rozumiem. Znaczy domyślam się, że są osoby, które wolą kupić apap zamiast no name paracetamol, ale np taki Klabax to Klabax, nie widzę różnicy pomiędzy kupionym w aptece y a x.
                • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:17
                  stacie_o napisała:

                  > np taki Klabax to Klabax, nie widzę różnicy pomiędzy kupionym w aptece y a x.

                  Powiedzą Ci zaraz, że właściwy sposób przechowywania oraz właściwy sposób transportu przez aptekę y wpływa na to, że w aptece x ten lek stracił 85% właściwości i w zasadzie tylko truje.

                  Tak jakby mleko czy mięso nie wymagało specjalnych warunków przechowywania i transportu...

                  • stacie_o Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:19
                    Czyli casus serka Danio, który zakupiony almie smakował lepiej niż ten z dyskontu?
                  • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:19
                    Zdaje się , że konieczność spełniania wymogów nie zależy od formy własności. I jeśli już to sieci dysponujące kasą są w stanie zaoferować rozwiązania korzystniejsze.
                    Nie mnie jednak jakość leku nie zmienia się w zależności od tego czy sprzeda go nam Supherpharm czy apteka naszej forumki.
                  • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:24

                    hmmm.... myślałam, że to hurtownie dowożą leki do aptek, i to na nich spoczywa odpowiedzialność, by były przewożone w odpowiednich warunkach.
                    A już hurtowniom rybka, czy dowożą do apteki A czy X.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:33
                      iwles napisała:

                      >
                      > hmmm.... myślałam, że to hurtownie dowożą leki do aptek, i to na nich spoczywa
                      > odpowiedzialność, by były przewożone w odpowiednich warunkach.
                      > A już hurtowniom rybka, czy dowożą do apteki A czy X.

                      Hurtownia zapewne za dowóz liczy jakiś grosz. Zapewne jest tez możliwość odbioru własnego i wtedy Janusz jedzie Cinquecento osobiście, czy nie?
                      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:13
                        Nie. Transport leków musi odbywać się w warunkach kontrolowanych w całym łańcuchu dostaw. Janusz jest skazany na transport hurtowni, z której kupuje. Sieciówka ma własny.
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:23
                > Apteka droga, w dodatku nie zawsze ma tego dnia to, czego potrzebuję.

                no to jest po prostu placówka źle zarządzana. jesli ja jestem w stanie zorganizować minimum dwie dostawy dziennie (a do najbliższej hurtowni mam, jak pisałam, 200km) to nie rozumiem takich zachowań. wiec nie jestem w stanie Ci wytłumaczyc co kieruje akurat tamtą apteką.
            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:12
              To dla czego te wstrętne sieciówki wyglądają o wiele lepiej niż część aptek indywidualnych? A na jakość leku to apteka nie ma wpływu . W kwestii jakości obsługi obie strony mają swoje za uszami więc proponowałabym jednak wyłączyć ten aspekt z dyskusji.
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:26
                > To dla czego te wstrętne sieciówki wyglądają o wiele lepiej niż część aptek indywidualnych?

                standardowo - bo je na to stać??...
                • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:30

                  nie wmówisz mi, że nowa ustawa będzie działala dla dobra pacjenta.
                  Dla dobra prywatnych właścicieli - owszem, ale nie pacjenta.
                  Ceny zamiast być konkurencyjne i iść w dół, poszybują w górę. Jeśli kogos stać - zapłaci, ale wielu osób stać nie będzie, wobec tego będą brali zamienniki. I to ma być lepsze dla chorych ?
                  • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:35
                    ale skąd takie założenie? czemu miałyby ceny poszybować? przecież to co masz teraz na rynku - pozostanie. nikt sieciówek nie zlikwiduje, jak chcesz sie w nich zaopatrywac to prosze bardzo, nikt Ci nie zabroni ani nie uniemożliwi. czemu ceny miałyby poszybowac w górę? i czemu zamienniki miałyby być gorsze dla chorych? juz teraz mało kto bierze leki "oryginalne", wiekszosc ludzi nawet nie wie jakie to są.
                    • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:48

                      > czemu miałyby ceny poszybować?

                      bo takie jest prawo rynku ?
                      Im mniej placówek, oferujących takie same usługi, tym i cena może być wyższa, bo klient nie ma dużego wyboru, i tak przyjdzie.
                      O zamiennikach pisałam niżej: nie zawsze zamiennik jest odpowiedni, sama powinnaś najlepiej to wiedzieć. Czasami lek jest dopasowany indywidualnie do pacjenta (bo każdy człowiek może inaczej reagować, bo nie współgra z innymi lekami, które bierze itp.).
                      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 11:06
                        placówek nie bedzie mniej. po prostu nie bedzie ich lawinowo wiecej. apteki nadal moga sie otwierac, tyle ze musza byc przy tym spelnione pewne kryteria. to ze nie beda mogly sie otwierac jedna na drugiej, tylko w odległości 500m to przeciez nie taka tragedia chyba?
                        co do zamienników - piszesz o kwestiach osobniczych, ktore ja rozumiem, ale ktore w żaden sposób nie moga być wyznacznikiem przepisów, prawa itd. Leku ktory "lubisz" w kazdej chwili moze zabraknąc - producent przestanie wytwarzac albo zmieni skład - i trzeba bedzie sie odnaleźc w innym zamienniku.
                        • loola_kr Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:15
                          ale po co te ograniczenia? Skoro powstają nowe apteki i są w stanie się utrzymać to dlaczego ma ktoś zabraniać otwarcia kolejnej?
                          Dlaczego nie ma takich ograniczeń np na architektów? Właściciel biura architektonicznego może być prawnikiem czy kucharzem, a zatrudnić sobie architektów, którzy będą pracować. I dlaczego nie ma ograniczeń typu 4 architektów na miasto?
                          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:23
                            nie wiem czemu nie ma dla architektów, nie znam tej branży, wiec sie nie bede wypowiadac.
                            apteki sa elementem systemu ochrony zdrowia. jako takie nie mogą - nie powinny funkcjonowac na zasadach wolnego rynku.
                            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:25
                              To może niech państwo poprowadzi apteki. Obecne władze zresztą dążą aby wyeliminować prywatną służbę zdrowia jako oferujących opiekę finansowaną przez NFZ. Niech to samo zrobią z aptekami. Poprzesz?
                              • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:35
                                dorek3 napisała:

                                > To może niech państwo poprowadzi apteki.

                                Super!
                                I nie będzie niczego, a w dodatku za absurdalnie wielką kasę!
                                • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:41
                                  Idę tokiem myślenia forumki dziennik.
                        • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:34

                          dziennik-niecodziennik napisała:

                          > placówek nie bedzie mniej. po prostu nie bedzie ich lawinowo wiecej.

                          znikną wszystkie apteki, których właściciele NIE są aptekarzami, więc ilość aptek się zmniejszy.

                          A jeśli producent wycofa się z jakiegoś leku, to lekarz dobiera kolejny lek (a nie aptekarz oferuje zamiennik).
                          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:58
                            > znikną wszystkie apteki, których właściciele NIE są aptekarzami, więc ilość aptek się zmniejszy.

                            przeczytaj ustawe i pokaz mi palcem gdzie to jest napisane smile
                  • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:36
                    A co jest złego w zamiennikach? Ja kupuję zamienniki od wielu lat. Ta sama substancja czynna, w potrzebnej dawca, więc co to za różnica?
                    • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:39

                      nie zawsze tak jest.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:43
                        w zamiennikach?? gdyby były różnice to to by nie były zamienniki. mozesz zamienić tylko lek A1 na A2, nie mozesz zamienić leku A na lek L.
          • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:17
            O to, to. Trzeba konkurować jakością usług, ofertą i tu niestety indywidualne wypadają słabiej więc w rękawiczkach próbują pozamykać konkurencje. Bardzo prorynkowe podejście.
      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:14
        A apteki nie padly nie dlatego ze tak zarabiaja, tylko dlatego ze procedura zamkniecia apteki jest tak kosztowna, ze większości na to nie stac
        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:17
          Tak, tak, wiemy... wy biedni aptekarze żebrzecie pod kościołami by utrzymać apteki sprzedawać leki po złotówce.
        • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:25
          No teraz to poszłaś po bandzie.
          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:51
            Dorku.
            Jednym z etapow zamkniecia apteki jest likwidacja zasobow. Lekow do hurtowni nie mozna zwrocic (chyba ze termin pozwala, ale termin to 7-10 dni od daty zakupu, wiec to sa jakies promile magazynu z reguly), nie mozna ich odsprzedac do innej apteki, znakomita wiekszosc trzeba zutylizowac. Za utylizacje trzeba zaplacic, i nie jest to malo. Ponadto przed utyluzacja trzeba zrobic remanent magazynu i zaplacic podatek.
            Cala procedura pozbycia sie lekow ze sredniego magazynu kosztuje kilkadziesiat tysiecy zlotych. Znajoma zamykala apteke - koszt podatku i utylizacji wyniosl ponad 30.000 zl. Pokaz mi wlasciciela upadajacego przedsiebiorstwa, ktorego na to stac.
            • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:57

              przed zlikwidowaniem zawsze można sprzedawać leki bez marży lub z niewielkim narzutem. Z pewnością znajdą się klienci, którzy przyjdą i kupią, wtedy i towaru mniej zostanie do utylizacji, i klient zadowolony.
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:00
                Ile w ten sposob jestes w stanie wyprzedac? Jaki procent magazynu? Co z lekami na recepte?...
            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:21
              Świetnie o tym wiem. ale nie dam sobie w mówić że z powodu 30 000 zło ktoś utrzymuje niedochodowy biznes do, którego dokłada co miesiąc. W skali roku/lat ta kwota byłaby o wiele większa.
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:27
                lokal własnościowy, właściciel jako jedyny pracownik, koszty ścięte do minimum i ciągnie się tak długo aż juz naprawde nie ma wyjscia.
                owszem, kluczową kwestia jest to że trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc. ale nie jest łatwo zlikwidowac cos na co sie pracowało całe zycie.
                • iwles Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:33

                  no tak, bo tylko apteka to "interes, na który pracowało się całe życie" uncertain
                  • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:41
                    nie tylko, ale o ile w spożywczym mozesz wyprzedawac dopóki terminy waznosci pozwolą, a w odzieżowym jeszcze dłużej, o tyle w aptece nie jest to mozliwe.
                    • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 07:06
                      Jakie to pisowskie - w życiu ci nie wyszło więc ma zapłacić za to społeczeństwo?
      • princesswhitewolf Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:25
        a ja nadal nie wiem po co komu ograniczac ilosc aptek na danej ulicy...
        • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:48
          princesswhitewolf napisała:

          > a ja nadal nie wiem po co komu ograniczac ilosc aptek na danej ulicy...

          po to żeby krewni i znajomi królika zarobili więcej.... temu służą zawsze wszelkie regulacje, licencje, pozwolenia....
          • princesswhitewolf Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:50
            no ale to smierdzi oczywista korupcja tudziez kumoterstwem jesli nie ma innych logicznych przeslanek. Rownie dobrze moznaby bylo ograniczac ilosc rzeznikow na ulicy.

            Do sadu europejskiego z nimi
            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:52
              Ok. 70% europejskiego rynku aptecznego ma ograniczenia tego typu.
              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:22
                Jesteś pewna, że Europie mierzą odległość drzwi do drzwi? Ciekawe jak u nas to zrobią. Googla użyją?
                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 10:30
                  pewnie nie z linijką, ale mierzą smile nie wiem czy googla, czy raczej planów miejskich itd ale jakoś mierzą.
            • dyzurny_troll_forum Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 09:53
              princesswhitewolf napisała:

              > no ale to smierdzi oczywista korupcja tudziez kumoterstwem jesli nie ma innych
              > logicznych przeslanek. Rownie dobrze moznaby bylo ograniczac ilosc rzeznikow na
              > ulicy.

              Już Ci napisali wyżej, że apteka to nie mięsny - wymaga osobnych regulacji!
              • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 07:07
                Bo? A dlaczego nie restauracja tylko dla kucharzy?
                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 19:30
                  Apteka to nie restauracja.
                  • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:14
                    Racja. Jest ważniejsza od apteki. Bez jedzenia umrzemy.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:31
                      Predzej umarlbys bez apteki niz bez restauracji akurat big_grin
                      • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:35
                        Bez restauracji lub sklepów spożywczych 99% ludzkości zmarłoby w ciągu pół roku.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:39
                          Dopsz.
                          Ja rozumiem ze chcesz sprowadzić rozmowe do absurdu, ale to nie tedy droga.
                          • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 18.05.17, 23:40
                            I kto to mówi...
    • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 11:58
      ciekawa jestem, dlaczego tylko aptekarze? a nie np. prywatne przychodnie.
      Obecny minister, kiedy ministrem został, to scedował swoja przychodnię na kogos z rodziny bo teraz na pieczątkach podkresla się, że "K" to juz nie "Konstanty" a "Karol". A Karol, co łatwo znaleźc w sieci, to radca prawny.
      Ciekawe, co radca prawny wie o medycynie?
      Czyli, jak zwykle, prawo tylko dla słabszych i mających mniej do powiedzenia. Dla tych, którzy rządzą, prawo jest mniej "prawne" i ustalaja je po swojemu i dla siebie.
      rzyg
      • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 17.05.17, 12:22
        chyba, że "Karol" to syn ale to niczego nie zmienia bo on, z racji wieku też lekarzem nie być nie może.
    • sasanka4321 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 07:00
      Juz po tym watku widac, jaka czesc spoleczenstwa chce wprowadzenia nowej ustawy. 1%? Jak mozna uchwalac ustawe, ktorej nie chce praktycznie NIKT (poza aptekarzami, ktorzy sa wlascicielami malych prywatnych aptek i ich rodzinami).
      To juz zamkniecie sklepow w weekendy mialoby duzo wiekszy sens, bo jednak jest spora grupa pracownikow, ktora bylaby za tym. Ale apteki??? No, kuzwa, NIKT tego nie chce, poza dziennik-niecodziennik i jego krewni i znajomi. I co? Wy nie chcecie ale my wiemy lepiej i was uszczesliwimy?
      • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 07:31
        Opiniujesz w ten sposob kazda jedna ustawe, dotyczaca innych zawodow? Na tym samym posiedzeniu co AdA przeglosowano siedem innych ustaw, o wszystkich wiesz, na temat wszystkich masz swoje zdanie i wiesz czy ich chcesz, czy nie?
        Ja po tym watku widze ze 95% spoleczenstwa ma w nosie te ustawe. Polowa watku to wypowiedzi moje, pozostala polowa to jakies dziesiec osob...
        • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 08:04
          Połowa naszego społeczeństwa ma w dudzie te ustawę i nie zadaje sobie trudu żeby zastanowić się nad jej skutkami. Tak jest zawsze. Natomiast warto posłuchać trochę bardziej swiatlych w temacie. Kto poza organizacjami związanymi jakoś z NIA popiera tego gniota?
          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 08:10
            A kto ma popierac? Zwiazek Nauczycielstwa Polskiego czy PZPN?
            NIA reprezentuje srodowisko zawodowe, reprezentujac Izby Farmaceutyczne zrzeszające wszystkich pracujacych w Polsce i nie tylko farmaceutow. I wybacz, ale to wlasnie farmaceuci sa najbardziej swiatli w danym temacie. Nie widze powodu zeby kierowac sie tutaj opinia inna niz ich opinia. Moze gdyby przy reformie oswiaty kierowano sie opiniami nauczycieli to tez byloby lepiej niz sie zapowiada?...
            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 09:47
              Dziennik, na boga. Czy Ty żyjesz w jakiejś próżni? Apteka jest częścią systemu opieki zdrowotnej. Malutką częścią ale istotną. Wszyscy uczestnicy tego systemu moim zdaniem są światli na tyle żeby wypowiadać się w sprawie.
              Naprawdę nie wiem skąd takie zadufanie we własne kompetencje i nieomylność? Nie twierdzę, że głos farmaceutów nie powinien być brany pod uwagę, ale nie wolno dopuścić aby system był kształtowany przez jakąś wąską grupę. Tak rodzą się patologie.

              Co do dereformy edukacyjnej to zdaje się że wśród nauczycieli jest sporo wyborców PISu. Czyli niestety przyłożyli się do niej jakkolwiek pewnie szybciej przejrzeli na oczy niż reszta "w dudzie mająca" społeczeństwa.
              • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 10:05
                Apteka w obecnej postaci NIE JEST częścią systemu opieki zdrowotnej. Dopiero bedzie, m.in. dzieki obecnej i nadchodzacej reformie.
                Chyba ze te nadchodzącą ktoś koncertowo spier..li, co jest mozliwe i czego sie serdecznie obawiam, bo mozliwe ze za AdA slono zaplacimy (my, aptekarze).
                Skad 'zadufanie' we wlasne kompetencje? A kto inny ma orzekac o naszych kompetencjach, mozliwosciach, umiejetnosciach? Mamy dosc traktowania nas jak sprzedawcow z wyzszym wyksztalceniem. Chcemy wykorzystania naszego zawodu. Przez lata bylismy w systemie pomijani, przez lata spychano nas na margines, przez lata wszystkie reformy jakie przeprowadzano, wszystkie zmiany przepisow farmaceutycznych byly podejmowane bez udzialu farmaceutow, nawet bez pytania naszego srodowiska o zdanie. Efekty? - kompletne wykoslawienie funkcji apteki. Ten jeden raz ktos wreszcie dopuscil farmaceutow do glosu. Dajcie nam szanse smile
                • zla.m Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 22:24
                  Ja wam mogę dać szansę, czemu nie. Ale nie chce wam dawać więcej pieniędzy. Leki są drogie. A ty się musisz zdecydować - albo jesteś na państwowym garnuszku, 100% regulacji i słuchasz każdego pierdnięcia podsekretarza stanu albo masz firmę i prowadzisz ją na konkurencyjnych zasadach, a nie lobbujesz za ustawą, która wykosi konkurencję.

                  Nie ma cienie logicznego powodu, żeby właścicielem apteki nie mógł być rolnik, strażak albo zgoła bank. I tak samo jest z przedszkolami. Moja córka chodzi do prywatnego, które spełnia różne wymogi i KADRA ma odpowiednie wykształcenie. A czy właścicielem jest menadżer po Harvard czy sprzątaczka, to przecież nie ma znaczenia.

                  I jak rozumie, że aptekarze lobbują za zmianami, które im robią dobrze - bo każdy tak ma, tak nie rozumiem, dlaczego ty personalnie uparłaś się traktować całą resztę forum jak bandę kretynów co nic nie rozumieją i ach, ach, apteki mają takie SPECJALNE i SKOMPLIKOWANE zasady. Nie to co żłobki, rzeźnie, gabinety stomatologiczne, biura architektoniczne, fabryki aut czy pychoterapeuci... oh, wait.
                  • zla.m Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 22:26
                    rozumiem, nie rozumie, gdzie cię pisać uczyli...
                  • 1unia4 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 10:37
                    Doświadczenie pokazuje ,że ten pan po Harvardzie(na ,którym nie spoczywa odpowiedzialnosc utraty prawa wykonywania zawodu)krok po kroku zmusza kierownika do działań sprzecznych z prawem framaceutycznym.Jego jedynym celem jest ZYSK
                    • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 14:26
                      >krok po kroku zmusza kierownika do działań sprzecznych z prawem framaceutycznym.Jego jedynym celem jest ZYSK

                      niby w jaki sposób? że zakazuje sprzedaży środków antykoncepcyjnych? albo EllaOne? ale to chyba jest sprzeczne z prawem ZYSKU wiec raczej nie...
                      No to co jest sprzeczne z prawem farmaceutycznym a zgodne z prawem ZYSKU ?
                      • 1unia4 Re: Apteka dla aptekarza 21.05.17, 06:59
                        Co najmniej dziwna odpowiedź.Dlaczego ktoś miałby zabraniać farmaceucie sprzedazy antykoncepcji albo ellaone-leku bez recepty?Przeciez to generuje zysk
                        Przeciwnie-może oczekiwac sprzedaży leków na recepte-bez recepty
          • sasanka4321 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 08:20
            >Połowa naszego społeczeństwa ma w dudzie te ustawę i nie zadaje sobie trudu żeby zastanowić się nad jej skutkami.

            Polowa ma w dudzie, druga polowa jest przeciw. "Za" sa wlasciciele malych prywatnych aptek i ich rodziny. Pytanie: Co robic? big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 08:35
              ciekawe skąd masz te dane statystyczne? wink
              • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 11:15
                Udajesz czy naprawdę nie rozumiesz, że korzyści z tej ustawy macie TYLKO wy - właściciele małych prywatnych aptek? Pacjenci tylko tracą. Kolejna uprzywilejowana grupa. Poza tym ustawa ta jest niezgodna z konstytucją, ogranicza wolność działalności gospodarczej, wolną konkurencję i prawo do własności.
                Zamiast "apteka dla pacjenta" jest "apteka dla aptekarza". No cóż, dobra zmiana.
                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 11:32
                  Ale apteka jako taka z definicji nie moze dzialac w ramach swobody gospodarczej, wolnego rynku itd. Czy szpitale funkcjonuja w ramach swobody gospodarczej? Nie. Apteki tez nie moga.
                  Patrzysz na apteke jakna sklep. To bledne podejscie.
                  • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 11:47
                    Zaraz, zaraz. O ile szpital finansowany z budżetu Państwa nie jest miejsce do generowania zysku to zdaje się, że Ty prowadząc swoją aptekę jednak liczysz na takowy. A może nie?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 12:01
                      Gdybym opierala sie wylacznie na zysku, prowadziłabym tylko towary ktore mi ten zysk dadzą. Tymczasem kwintesencja apteki jest wydawanie lekow na recepte oraz receptura. Do receptury w tym momencie bardziej sie w sumie doklada niz zarabia, a leki refundowane... Paczke insuliny Abasaglar kupuje za 336,80, sprzedaje za 357,72. 20zl przy cenie tego rzedu. Smiech na sali. Gdybym kierowala sie zyskiem, nie prowadziłabym tej insuliny. Owszem, chcialabym zarabiac, ostatecznie to moja praca i moje zrodlo utrzymania - ale to nie musi byc konsekwencja zarabiania na lekach. W kilku krajach leki (stricte, ja nie mowie o 'peweksie', bo to inna sprawa tam i tu) wydaje sie bezplatnie lub za ryczaltowa kwote za pudelko - bo tam apteki nie utrzymuja sie z marży. Czemu nie dazyc do tego wzoru?...
                      • iwles Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 12:30
                        dziennik-niecodziennik napisała:

                        > Gdybym opierala sie wylacznie na zysku, prowadziłabym tylko towary ktore mi ten
                        > zysk dadzą


                        Zysk to nie tylko towar, który ci ten zysk przynosi, ale przede wszystkim szeroka oferta i "frontem" do klienta.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:20
                          Mylisz pojecia. To nie jest zysk. Zysk to kasa ktora mi w reku zostaje. Na szerokiej ofercie tylko sie traci. Korzystniej jest wynegocjowac dobra cene na dany preparat, kupic 200op i tym obracac niz trzymac na polce po dwa opakowania siedemnastu preparatow, na ktorych zarobie duzo mniej; ale mam te siedemnascie preparatow bo przynajmniej wiem ze jak pani Basia przyjdzie po ten swoj ulubiony to on bedzie na nia czekal. gorzej jak pani Basia przestanie przychodzic, bo wtedy bede sobie mogla tenze magnez do utylizacji oddac. 'frontem do klienta' przewaznie oznacza mase dodatkowych darmowych uslug. To jak te apteki maja funkcjonowac, jak na lekach maja zarabiac malo, a na uslugach najlepiej wcale? Rozumiesz ze to jest niemozliwe? Dlatego trzeba zmienic system, bo to wszystko stoi na granicy absurdu.
                  • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 11:47
                    Oczywiście, że apteka działa w ramach swobody gospodarczej i wolnego rynku. Nie porównuj apteki do szpitala. W aptece tak samo jak i w sklepie kupuję towar, czyli lek przepisany przez lekarza lub suplement diety. Te suplementy diety oraz inne specyfiki, które mają jakiś wpływ na zdrowie i urodę można tez dostać w zwykłych sklepach i marketach. To jest cały czas towar, który się nabywa. Zawsze na własną odpowiedzialność a ludzie wiedzą co chcą kupić i potrafią czytać. Jakoś funkcjonowało to do tej pory i się sprawdzało.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 12:05
                      Nie 'kupujesz towaru'. Sprzedaz zaklada wole sprzedajacego by towar wydac i wole kupujacego by za niego zaplacic. Farmaceuty nikt nie pyta o zdanie czy chce cos wydac czy nie - wypisane jest, wydaje, chocby mi sie to nie podobało.
                      To co piszesz uwidacznia tylko to o czym ja pisze - ze dla Ciebie apteka to sklep. To niewlasciwe podejscie.
                      • iwles Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 12:31

                        > Sprzedaz zaklada wole sprzedajacego by towar wydac


                        a możesz miec wolę, by towaru nie wydać ???
                        • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 12:36
                          Nie słyszałaś o aptekarzach z sumieniem?

                          Owo sumienie nie przeszkadza im trzymać półek uginających się od supli , ale włącza się od razu jakbyś EllaOne chciała kupić.
                          • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:24
                            I wtedy sie wlasnie podnosi wielki krzyk ze imsie w glowach poprzewracalo i maja wydawac to co lekarz zapisal.
                            To jest wolny rynek i moga wydawac co chca, a jak nie chcą to nie, czy musza wydawac wszystko jak leci i o wolnym rynku zapomnijmy?...
                      • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:13
                        Co takiego?
                        Apteka to jest właśnie sklep. Idę tam po towar i go kupuję. Tym towarem są leki na receptę (przepisane przez lekarza) oraz inne preparaty i suplementy diety.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:22
                          Trwaj dalej w bledzie.
                          • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:02
                            A ty w swoim.
                      • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:25
                        Dlaczego powinnam kupić antybiotyk na receptę oraz pudełko wit. D u ciebie w aptece a nie w Superfarmie w Blue City przy okazji innych zakupów? Do apteki nie-sieciowej mam dalej, mniej poręcznie oraz witamina jest w niej droższa.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 13:28
                          No to sobie kup w Superpharmie, przeciez jest i bedzie.
                          • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:12
                            Ale to ty uważasz, że dla mnie będzie lepiej jak kupię u ciebie. Wyżej pisałaś jaka ta ustawa jest wspaniała dla pacjentów.
                            A wpisem tutaj akurat potwierdziłaś, że dbasz tylko o swoje interesy.
                            Niestety jakbyś nie zaklinała rzeczywistości, tylko lobby aptekarskie ma korzyści z tej ustawy. NIKT WIĘCEJ.
                            Blisko mnie buduje się właśnie Centrum Handlowe. Niestety przez skandaliczną ustawę bez apteki sieciowej. A szkoda.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:22
                              Nie ma czegos takiego jak lobby aptekarskie.
                              Jest o wiele za wczesnie zeby brak apteki w CH tlumaczyc ustawą. No, chyba ze to CH jest dopiero na etapie dziury w ziemi. Ale wtedy znaczy to ze w odleglosci max 500m sa inne apteki. Faktycznie, tragedia.
                              • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 14:51
                                Nie ma, jasne. A NIA latające po mediach to jak nazwiesz?
                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 15:41
                                  NIA to nie lobby, tylko korporcja zawodowa. Zrzesza wszystkich farmaceutow, i kierownikow, i pracownikow, i sieciowych, i niesieciowych. Troche to zbyt duzy rozrzut jak na lobbing smile
                                  • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 16:21
                                    To lobbująca korporacja zawodowa, lepiej?
                              • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 15:19
                                Centrum handlowe kończy się budować. Oczywiście, że są apteki nie-sieciowe w miarę blisko. Więc jakoś nie mam złudzeń, że będę mieć tanią aptekę sieciową w pobliżu. Ale widocznie jestem za głupia, żeby zrozumieć jakie mnie szczęście spotkało i jak moje państwo o mnie dba. Na zakupy pojadę do centrum handlowego, a po leki za które zapłacę więcej, dodatkowo następna wyprawa. Sama radość.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 15:38
                                  Jesli centrum konczy sie budować to chetna siec jsk najbardziej moze jeszcze zaczac procedure otwierania w nim apteki. Ustawa wchodzi zycie po 30 dniach od podpisania, do tej pory mozna jeszcze otwierac apteki na starych zasadach.
                                  Moze po prostu nikt nie chce w tym centrum otworzyc apteki?...
                                  • natalia.nat Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 16:22
                                    Ale jakie to ma znaczenie? Może dla mojego centrum jeszcze jest szansa. A co z innymi centrami handlowymi, które wybudują się później? Ja to nie wszyscy pacjenci.
                            • taki-sobie-nick Re: Apteka dla aptekarza 19.05.17, 20:31
                              Niestety przez skandaliczną us
                              > tawę bez apteki sieciowej. A szkoda.

                              Ile masz aptek w pobliżu miejsca zamieszkania?
                      • mika_p Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 00:02
                        > Sprzedaz zaklada wole sprzedajacego by towar wydac i wole kupujacego by za niego zaplacic. Farmaceuty nikt nie pyta o zdanie czy chce cos wydac czy nie - wypisane jest, wydaje, chocby mi sie to nie podobało.

                        W zwykłym sklepie sprzedawca też nie może zdecydować, że nie sprzedaje towaru, który ma w ofercie (chyba, że to alkohol, a kupujacy jest nieletni lub nietrzeźwy).
                        Ale może towaru nie mieć.
                        Apteka tez może towaru nie mieć. I nie miewa, sama o tym piszesz, że się nie opłaca trzymac czegoś,, co sprzedaje się raz na ruski rok, ale możesz zamówić w hurtowni. Tyle że możesz klientowi podać termin zaporowy, a on nie ma jak sprawdzić, czy faktycznie cos tam, co ma na receptę, przyjedzie za tydzień, czy mogłabyś to miec za 3 godziny.
                        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 00:05
                          Jedynym wyjątkiem jest... antykoncepcja. Oczywiście.
                          • leokadia35 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 09:49
                            W sieciówce jak pójdziesz i poprosisz o syrop na kaszel to dostaniesz ten najbardziej reklamowany , promowany przez firmę farmaceutyczną . Nie ważne że zawiera w sobie pełno syfu w postaci zagęstnika barwinków i benzoesan sodu. Bronhopect czy pyrosal musiałam zamawiać przez net bo nigdzie nie mogłam tego dostać , a to nasz rodzimy Herbapol
                            • isa1001 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 10:24
                              leokadia35 napisał(a):

                              > W sieciówce jak pójdziesz i poprosisz o syrop na kaszel to dostaniesz ten najba
                              > rdziej reklamowany , promowany przez firmę farmaceutyczną . Nie ważne że zawier
                              > a w sobie pełno syfu w postaci zagęstnika barwinków i benzoesan sodu. Bronhopec
                              > t czy pyrosal musiałam zamawiać przez net bo nigdzie nie mogłam tego dostać , a
                              > to nasz rodzimy Herbapol

                              U mnie we wciskaniu klientom szitu przoduje niesieciowa apteka. Za to w sieciówce, jak poproszę o najtańszy lek z daną substancją czynną, to zawsze dostanę i w przeciwieństwie do apteki niesieciowej nikt nie próbuje mnie przekonać, żebym wzięła droższy, bo jest super, hiper.

                            • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 11:25
                              O naiwności ludzka. A Ty myślisz że w aptece niesieciowej to Ci sprzedadzą ten najtańszy. Wszędzie sprzedadzą Ci ten, który chcesz lub ten na którym w danej chwili apteka ma najkorzystniejszejszą ofertę. Oczywiście zakładając brak innych ograniczeń.
                            • issa-a Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 14:41
                              >W sieciówce jak pójdziesz i poprosisz o syrop na kaszel to dostaniesz ten najbardziej reklamowany , promowany przez firmę farmaceutyczną .

                              bardzo cie przepraszam ale myslec trzeba wszędzie. Nigdy nie chodzę do apteki i nie proszę o "syrop na kaszel". Jeśli na cos narzekam to, pominawszy receptę, sama szukam najlepszego środka, sprawdzam wcześniej sklad i działanie.
                              A Herbapol to najlepiej kupowac w sklepach zielarskich, które cały czas funkcjonują i mają szeroką ofertę.
                      • kasiamat00 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 21:49
                        > Nie 'kupujesz towaru'. Sprzedaz zaklada wole sprzedajacego by towar wydac i wole kupujacego by za niego
                        > zaplacic. Farmaceuty nikt nie pyta o zdanie czy chce cos wydac czy nie

                        Sprzedawcy w sklepie takoz. Odmowa sprzedazy towaru przeznaczonego na sprzedaz jest wykroczeniem (art. 135 Kodeksu wykroczeń), nie mozesz odmowic komus sprzedazy sukienki, bo mu fason nie pasuje albo batonika, bo jest za gruby.
    • dexia Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 18:15
      Nie zapominajcie, ze panstwo po prostu zwyczajnie nie moze dopuscic do sytuacji, gdzie wieszkosc rynku aptecznego bedzie w posiadaniu sieci (dotychczasowe przepisy jak widac nic nie daja). Dzieki ustawie, ktora wg wielu ma na celu jedynie dobro farmaceutow, panstwo chroni sie, bo latwiej kontrolowac pojedyncze apteki i narzucac takim pojedynczym malym ziutkom swoje warunki, gdyby nie te dzialania sieci za chwile zaczna dyktowac swoje warunki wspolpracy z nfz czy mz-w konsekwencji wzrost kosztow finansowania, raczej niekorzytne dla platnika. A ze komus bedzie dzieki ustawie lepiej (nie sadze, raczej bez zmian), no coz efekt uboczny.
      • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 18:29
        Czyli mamy pozostać łasce koncernów farmaceutycznych?
        • dexia Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 21:10
          A w jaki sposob koncentracja rynku aptek ma wywrzec presje na koncernach? Jakos do tej pory rynek sie koncentrowal coraz bardziej, a ja nie widze pozytywnych efektow, zaden koncern nie zwiekszyl dostepnosci lekow. Lista deficytow jest coraz dluzsza-oczywscie ta oficjalna publikowana przez mz od niecalych 2lat prawie niezmienna. Chyba, ze jestes z tych zainteresowanych rutinoscorbinem za 3.99, byle szybko. Z tym, ze wsrod aptek niesieciowych rowniez sa takie, ktore owze moga w dobrej cenie zaproponowac, nie wszyscy farmaceuci sa hienami pazernymi na kase, ale lepiej do jednego wora wrzucic wszystkich.
      • dorek3 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 21:04
        W jaki sposób sieć ma narzucić warunki finansowania MZ? Ceny na leki refundowane MZ negocjuje z FF a nie z apteką czy hurtownią. To państwo narzuca wysokość marzy na leki refundowane nad czym zresztą farmaceuci boleją.
        • kfugktru23 Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 21:20
          OK. Skoro koncentracja nic nie zmienia to rozdrobnienie również. W ustawie istotne jest coś innego. To że aptek będzie mniej bo nie będzie już można postawić jednej obok drugiej.
        • dexia Re: Apteka dla aptekarza 20.05.17, 22:17
          Przeciez nie chodzi o ceny lekow na poziomie producent-mz. Natomiast dlaczego nie negocjowac marzy, ktore sa smiesznie niskie. Sieci majac monopol na rynku aptek beda tez mogly narzucic swoj sposob finansowania lekow refundowanych - teraz to apteka musi wylozyc pieniadze i po miesiacu nfz zwraca, jesli oczywiscie dopelnisz skrupulatnie wszystkich formalnosci. Dlaczego sieci wiedzac, ze sa monopolistami beda sie mialy na to godzic? Dawac kredyt panstwu z jakiej okazji niby? W dodatku w malej aptece latwiej przeprowadzic np kontrole recept refundowanych i cofnac refundacje. A nad sztywnymi cenami to akurat sieci plakaly bardziej, bo skonczyly sie dumpingowe ceny lekow refundowanych. A o zmniejszenie ilosci aptek sie nie martwcie, np u mnie w miescie za chwile otworza sie dwie nowe sieciowki w odleglosci uwaga ponizej 500m od istniejacych juz aptek, nowowybudowane budynki wygladaja, jakby nie mialy nawet odbioru technicznego, a koncesje juz sa. Juz dawno sie zabezpieczyli na wypadek ustawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka