Dodaj do ulubionych

Propozycja pracy...czy to

25.05.17, 14:47
się w ogóle opłaca? praca w trybie zdalnym dotycząca obsługi zamówień - ich obsługi, potwierdzania danych teleadresowych,odbieranie połączeń przychodzących, informowanie o promocjach , no wszystko co się mieści w obsłudze sprzedażowej i po-sprzedażowej, czyli także wszelkie rezygnacje, awizacje, przypominanie o wpłatach i kontakt z firmami kurierskimi...Nawet przekazywanie klientom informacji o obowiązujących promocjach. Praca wykonywana w domu, wszystkie telefony oczywiście na koszt firmy. Jak na początku to przeczytałam to wydawało mi się nie najgorsze, dopiero wszelkie szczegóły nastręczyły mi sporo wątpliwości. Kwestię umowy może lepiej pominąć (umowa o dzieło), system pracy dwuzmianowy, tak jak na etacie lub na pół etaty, w grę wchodzą także soboty. Firma zarejestrowana na Gibraltarze...Jak facet mi przez telefon powiedział, że na umowie o dzieło ma się pracować tak jak na normalnym etacie, to zrobiło mi się słabo...Widywałam ogłoszenia o pracę przy obsłudze klienta i w większości przypadków było to zatrudnienie na umowę o pracę, czasem na umowę zlecenia. Do tego informacje odnośnie wynagrodzenia przesłane w formie tabeli w excelowskim pliku - wszystko niby pięknie rozpisane, jak to na 21 dni roboczych można zarobić 3 tysiące złotych? Co sądzicie o takich ofertach? Szukają jeleni, którzy za nic będą odwalać robotę jak na etacie?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Propozycja pracy...czy to 25.05.17, 15:05
      Dochodź potem zaległego wynagrodzenia od firmy na Giblartarze. Powodzenia.
    • mozambique Re: Propozycja pracy...czy to 25.05.17, 15:28
      skoro pracujesz w domu ( na dzialce, w hacjendzie, u kolezanki itp ) to raczej tridno mówic o etacie

      etat to praca wykonywana w MIEJSCU i czasie wskazanym przez pracodawce

      akurat umowa -zlecenia bylaby tu jak najbardziej trafna

      inan rzecz - ten Gibraltar , w razie sporów mozesz ich pozwac do sądu gibraltarskiego ? smile))
      • k873 Re: Propozycja pracy...czy to 25.05.17, 15:37
        Powiem szczerze, że ubezpieczenie mam, więc skoro nic niestety nie wpada mi w ręce, to moge się chwycic i tego. Podejrzewam, że ta robota to będzie "orka na ugorze", ale cóż...Tonący brzytwy się chwyta? Tylko ten Gibraltar mnie znięchęca - od razu mi się jakieś machloje w głowie kręcą. I nie znalazłam żadnych opinii na temat tej firmy w necie. Pracowałam już w zeszłym roku w trybie zdalnym, ale dla polskiej firmy i się nie sparzyłam. Tutaj podchodzę jak pies do jeża...
        • taki-sobie-nick Re: Propozycja pracy...czy to 25.05.17, 20:32
          k873 napisała:

          > Powiem szczerze, że ubezpieczenie mam, więc skoro nic niestety nie wpada mi w r
          > ęce, to moge się chwycic i tego. Podejrzewam, że ta robota to będzie "orka na u
          > gorze", ale cóż...Tonący brzytwy się chwyta? Tylko ten Gibraltar mnie znięchęca
          > - od razu mi się jakieś machloje w głowie kręcą.

          Mnie ten Gibraltar też śmierdzi. I co to znaczy "zarobisz do 3 tysięcy"? A jest jakieś minimum zarobków? I jakie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka