Dodaj do ulubionych

Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami???

05.10.04, 14:35
Wiem, wiem powiecie kobieta zwariowała, że tak szybko z tym tematem wypaliła!
Ale moje drogie! postanowiłam w tym roku nie odkładać tego na ostatnią
chwilę i juz teraz zastanawiam się co komu kupić...
Poza tym stwierdziłam, że takie rozplanowanie zakupów z pewnością wyjdzie na
dobre dla naszego domowego budżetu.
No... a teraz do rzeczy:
Mianowicie chciałabym byśmy się podzieliły pomysłami prezentów jakimi
obdarowywałysmy naszych bliskich w tamtym roku bądź wcześniej.
W tym roku jak zwykle dylemat więc ... zaczynam od siebie:
- swoim rodzicom razem na spółkę z bratem kupiliśmy stojak do wina na 6
butelek + zawartość (wina różne ) + piękne opakowanie w foliii i dekoarcja
cudna świąteczna ( fajne również na prezent imieninowy)
- teściom filtr do wody Brita. (prezent praktyczny)
- bratankowi (3lata) tablica do pisania kredą + puzzle+ słodycze
- chrzestnicy ( 4 lata) ubranka do lalki Beby Born + ksiązeczki do czytania +
słodycze
- mąż płyta CD+ książki do poczytania
- ja dostałam perfumki i książkismile

Więcej prezentów nie robiliśmy bo budżet słaby był.... ufff.
Mam nadzieję, że włączycie się czynnie do akcjismile

Pozdrawiam, Anka.
Obserwuj wątek
    • klubiale1 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 05.10.04, 19:53
      Wcale nie zwariowałaś. Ja też zaczynam już planować. Poza tym święta to spory
      wydatek i lepiej rozłożyć go w czasie.
      W 2 połowie grudnia w sklepach robi się ścisk , a z półek znika wszystko nawet
      całkiem nędzne rzeczy - zawsze mnie to zastanawia skąd ludzie mają tyle forsy?

      Już kupiłam plecaczek- biedronka dla chrześnicy (8 lat).
      Dla mamy szukam naczynia do pieczenia mięsa w piecyku, do którego w zestawie
      byłaby podstawka np z wikliny - chodzi o to aby dawało się bezpiecznie postawić
      na stole i nikt się nie poparzył przy noszeniu.
      Dla chrześniaka (3lata) mam już bluzę sportową i dołożę jeszcze jakąś zabawkę.
      Dla męża i taty zawsze mam problem.
      A dla własnego brzdąca (1,5 roku) coś się wymyśli w ostatniej chwili, bo za
      szybko się zmienia.
      Pozdr
      • bijata Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 06.10.04, 11:17
        Witam, dobry pomysł z tym tematem. Ja też już się zastanawiam nad prezentami,
        tym bardziej, że pod koniec grudnia będę rodzićsmile Nie pamiętam zeszłorocznych
        prezentów oprócz dwóch: na allegro kupiłam teściowej pomadkę do ust Clarins, z
        której była bardzo zadowolona i szwagrowi pasek Hugo Bossa. Dla dzieci były to
        z regóły książeczki z bajkami. Pozdrawiam
    • magolcia Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 07.10.04, 10:44
      Podciągam watek, bo ciekawy.
      Ja najczęściej robię zakupy przy okazji różnych promocji - np. Mamę i siostrę
      obkupuję w Avonie, jak są jakieś obniżki - kosmetyki mają terminy ważności co
      najmniej dwa lata, więc stoją sobie dwa, trzy miesiące i czekają na okazję.
      Podobnie z ubrankami dla dzieci - ostatnio jak była wyprzedaż w h&m, to oprócz
      ubranek dla córki na przyszłe lato, kupiłam coś dla bratanka - dorzucę jakąś
      zabawkę i prezent gotowy.
      Największy problem mam zawsze z mężczyznami w mojej rodzinie... Z fajniejszych
      prezentów: komplet kuchenny kupiony w JYSK - fartuch, łapka, i rękawica z
      grubego pikowanego dżinsu - świetne dla mężczyzny, a jak partnerka się cieszy ;-
      )Mojemu teściowi, który mieszka baaardzo daleko i na co dzień nie widuje
      wnuczki ostatnio zrobiliśmy miły prezent - zebraliśmy najładniejsze zdjęcia od
      urodzenia Oli do dzisiaj, oprawiliśmy w album i wysłaliśmy dziadkowi.
      No i oczywiście standardowe prezenty: krawaty, koszule, portfele, paski,
      szaliki, rękawiczki, itp, ale to juz nuuudaaa...
      Pozdrawiam
      Magda
    • agnesp76 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 07.10.04, 12:17
      Pomysł dobry!

      Rodzicom - chyba 2 lata temu kupiliśmy britę.
      mężowi - kupuję w promocjach w avonie woda pogoleniu + dezodorant kulkowy (z
      reguły zawsze mam taki zestaw niekoniecznie pod choinkę) lub koszula.
      Z resztą rodziny mam problem.
    • nikasob Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 07.10.04, 15:06
      W zeszłym roku kupiłam mężowi torbę do pracy w środek włożyłam nowy numer Men's
      Healtha smile i krawat.
      Dofinasowaliśmy też teściom zakup wieży, więc pod choinkę dostali ręcznie
      robiony smile czek na odpowiednią sumkę.
      • hanka_79 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 00:02
        To ja tak podsumuję prezenty z kilku lat:
        Mama- książki, kremy(takie super-extra), torba do pracy, kilka lat temy dostała
        szlafrok-podomkę w misiaczki i do dziś ją nosi(a Tata zawsze do niej mówi
        misiaczku- dlatego w misie), patelnie tefala, biżuteria,
        Siostry- książki, kosmetyki, biżuteria, albumy na zdjęcia, bielizna, bluzki,
        płyty CD,
        Dzieci młodsze i starsze- książki, farbki do malowania na szkle, gry, puzzle,
        zabawki
        Mężczyźni- zawsze problem- koszule, jakieś fajne alkohole, firmowe zapalniczki,
        zegarek, sweter, kosmetyki, książki(tradycyjnie każdy jakąś dostaje)
        I chyba tyle- nic ciekawego. Piszcie, piszcie Dziewczyny, może uda nam się w
        tym roku zrobić "inne" prezenty.
    • bea.075 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 08:36
      Ja też już powoli zaczynam tworzyć śiąteczną listę, bo nie dość że kasy mało to
      jeszcze w grudniu Mikołaj, święta, a i o Sylwestrze trzeba by pomyśleć smile
      Maluchy to najmniejszy problem:
      dla mojego 3-latka w zeszłym roku kupiłam tor samochodowy takie na baterie (do
      tej pory to zabawka nr 1)
      dla 6-miesięcznego bobasa - ciuszki - on tak szybko rósł, a to sie zawszs
      przydaje
      dla rocznego chrześniaka - samochód, który sam jeździł, odbijał się od ścian i
      świecił
      dla mamy - kosmetyki,
      dla męża - firmowa woda kolońska
      dla taty - koszula, krawat
      dla siostry i szwagra - też kosmetyki
      Na ten rok pomysły rodzą się w bólach...
      POzdrawiam,
      Beata
    • grazbed Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 12:35
      Też zawsze wcześniej obmyślam listę prezentów. Nie cierpię przedświątecznego
      ścisku w sklepach i kupowania na ostatnią chwilę czegokolwiek, żeby tylko było.
      Na koniec zostawiam sobie opakowania, przywiązuję do tego dużą wagę.

      Właściwie wszystko nadaje się na prezent, jeśli ma tylko wspaniałe opakowanie.

      Moje, przetestowane już przez kilka lat, propozycje prezentów (na różne okazje):
      - kosmetyki i art. "higieny" lusterka, szczotki, szczoteczki, myjki, gąbki,
      kolorowe pachnące mydła np. na wagę, eleganckie etui, saszetki itp, itd. -
      jednym słowem przegląd drogerii - dobrane zapachowo i kolorystycznie (także do
      koloru łazienki)w zestawy.
      - kosze delikatesowe: luksusowe wędliny np. Winniczek, luksusowa kawa, herbata
      itp. itd, konfitury, ciekawe marynaty.
      - kosz kawowy - zestaw dobrych kaw ze sklepu "Pożegnanie z Afryką"
      - kosz herbaciany - zestaw herbat ze specjalistycznego sklepu herbacianego
      - bilety do Filharmoniii, bilety do teatru, bilety na koncert
      - designerskie drobiazgi z gospodarstwa domowego (deska do krojenia, noże,
      pojemnik na musztardę...)
      - "specjalistyczne" garnki np. do ryby, do pieczeni, founde, do gotowania bez
      tłuszczu, patelnie.....
      - no i standard gwiazdkowy: kapcie, krawaty, apaszki, książki i czasopisma,
      płyty, filmy, paski, portmonetki, torebki, rajstopy, skarpetki - klasyczne i
      praktyczne prezenty - wiele osób lubi je dostawać zwłaszcza w czasach ubogich
      budżetów.

      Pozdr.
      >
      >
      >
    • alex05012000 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 13:04
      a czemu nie jakieś drobne dzieło sztuki??? akwarelka, grafika, gwasz, mała
      rzeźba, wiem, zę niektórzy wolą prezenty tzw. praktyczne, ale wydaje mi się, zę
      mało osób wpada na pomysł kupowania "sztuki" na prezenty ... maria (nota bene
      żona artysty malarza)
      • franca1 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 13:15
        Ja właśnie się rozglądam za małą - taką która zupełnie mnie nie zrunuje -
        akwarelką dla mamy - malarki amatorki - sztalugi i pędzle dostała jakiś czas
        temu w ramach motywacji.
        Dla dziecka - mała jeszcze, więc zabawka dobrana pod kątem jej "aktualnych"
        fascynacji, plus książka.
        Dla męża - akcesoria narciarskie - bo zakochany w tym sporcie bez pamięci.
        Dla taty - coś ze staroci, bo to kolekcjoner
    • yola66 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 08.10.04, 13:14
      Z dziećmi wiadomo jest najmniejszy problem: zabawki, ubranka - wszystko cieszy!
      W tamtym roku dzieciom pokupowałam ręczniki z kubusiem puchatkiem i innymi
      postaciami z bajek - były zachwycone.
      Dla mamy i tesciowej: serwetki z lnu + orginalne obręcze, kółka do serwetek
      (nie wiem jak to się wachowo nazywa); szal; founde, kosmetyki
      Najgorszy zawsze mam problem z mężczyznami w mojej rodzinie: dobre alkohole,
      plyty CD, mlynek do kawy + wybor kaw (ze sklepu z Pożegnanie z Afryką), moj
      tata jest wielbiciel herbaty, a więc jakieś akcesoria do jej parzenia....

      • hanka_79 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 09.10.04, 13:13
        No i już podkradam pomysły grazbed. Proszę o jeszcze. I podpowiem fajny prezent
        dla dziewczynek ok 2,5- 3 lata- można kupić zestaw koralików, przeróżne
        kształty i kolory, do tego sznureczki do nawlekania- nie byłam przekonana, ale
        Mała bawi się nimi już rok- świetne.
    • aleksandrynka Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 09.10.04, 22:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17817&w=16256990
      my tu sobie na tym forum zaczęłyśmy wymyślać...
    • kolorko Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 10.10.04, 16:13
      He, he, ja też od jakiegoś czasu planuję gwiazdkowe prezentywink Nie bardzo
      pamiętam te z ubiegłego roku- tyle tego byłowinkpewnik to mój ulubiony zapach, od
      jakiegoś czasu dostaję od męża na gwiazdkę, często z innymi kosmetykami tej
      samej liniiwink Odkładam pieniążki na lego dle dzieci- domek duplo dla młodej, i
      forteca z rycerzami dla zerówkowicza- mam zamiar kupić ,jak tylko uzbieram
      potrzebną kwotę, wprawdzie pózniej mogą być tańsze w promocji, ale trzeba mieć
      dużo czasu, żeby sledzić te promocje i jeżdzić w określone miejsca; pewnie góra
      książek- już mam jakies odłożone, jakiś zestaw ciastolony, dla córy może suknia
      z Mysią, a - na synka czeka już figurka Legolasa, zamówiłam mu jeszcze Gimliego
      (ma już Aragorna), myślę jeszcze o farbach do malowania twarzy... pomysłów mi
      nie brakuje, gorzej z oryginalnym prezentem dla mężacrying Reszta rodzinki to
      pewnie kosmetyki,książki, płyty i słodycze, ewentualnie jakies drobiazgi, np
      fajne rekawice, cos do samochodu itp
      • aniaop Re: Prezenty pod choinkę- do kolorko 11.10.04, 17:01
        Gdzie widzialas domek duplo? Ja tez chce mlodej kupic na gwiazdke, ale w
        Polsce jest w tej chwili nieosiagalny, malo tego, nawet w miedzynarodowym
        sklepie internetowym lego- brak i bedzie dopiero po 17 grudnia.
        • kolorko Re: Prezenty pod choinkę- do kolorko 12.10.04, 21:14
          Cześćwink
          Zamówiłam w małym sklepie u siebie na bazarku, jutro idę się dowiedzieć, czy
          jest szansa na ten tydzień, a jak będą problemy, to www.klockilego.com.pl,
          sprawdzałam przed chwilą- wg tego co piszą, jest w sprzedaży i to w przystępnej
          ceniewink
          • aniaop Re: Prezenty pod choinkę- do kolorko 13.10.04, 13:36
            kolorko napisała:

            > Cześćwink
            > Zamówiłam w małym sklepie u siebie na bazarku, jutro idę się dowiedzieć, czy
            > jest szansa na ten tydzień, a jak będą problemy, to

            www.klockilego.com.pl, - wlasnie tam zamawialam, czekalam miesiac i nic. W
            koncu do nich napisalam i odpisali, ze sa problemy z tym zestawem i moze byc
            dopiero pod koniec miesiaca albo nie. Ja w koncu uzgodnilam z tym panem, ze
            zamienimy na cos innego, z belleville, bo moja corka juz sobie radzi z
            mniejszymi klockami






            > sprawdzałam przed chwilą- wg tego co piszą, jest w sprzedaży i to w
            przystępnej
            >
            > ceniewink
            • kolorko Re: Prezenty pod choinkę- do kolorko 13.10.04, 16:40
              Ooo- a ja myslałam, że będą moją ostatnią deską ratunkuwink
              Do sklepu w którym zamawiałam (tym na bazarku) idę dopiero pod koniec tygodnia-
              Julka mi sie rozłożyłacrying- jeśli będę miała pozytywne wieści , to dam znać.
    • pimpek06 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 10.10.04, 19:54
      ...a ja martwię się za co mam kupić prezenty, choćby dzieciom, ale im
      pomyśloałam, że może odkupię od kogoś coś używanego, uszyję ubranka dla lalek i
      kupię po lalce-chudzinie.Nie mam na prezenty i to mnie martwi.Maszyna mi
      szwankuje i właściwie nie szyje, ale jak dam rad ę to oprócz ubranek dla lalek
      uszyję nosidełko na brzuch dla lalek i pościel dla lalek.Zrobię śliczne pudełka
      ze starych-poobklejam kolorowym papierem.Dzieci będą ucieszone.Może jak dam
      radę uszyję fartuszki do kuchni i łapki od ciepłego.....Kupię coś z kosmetyków,
      ale na wiele mnie nie stać, a żeby zrobić prezenty będę musiała zacisnąć pasa,
      ale nie wiem jak...
      A kupywałam albumy, bo wiadomo, że się przydają, kosmetyki.
      Marzenie, to kupić dla mamy coś ze staroci do mieszkania, bo jej się to
      podoba, lubi nawet stare dzbanki...ale na razie nie mam z czego, może kiedyś.
      W prezencie robiłam także w ramce kilka zdjęć na raz...taki nieład artystyczny,
      teraz wyleciało mi to z głowy, jak to się nazywa.Kiedyś kupię obraz, ale nie
      teraz.
      Myślę o uszyciu poszewek na poduszki , jaśki, kiedyś dałam to w prezencie, ale
      o ile maszyna będzie szyć.

      temat świetny, ja już od dawna myślę o prezentach, bo mam dzieci, a pieniązków
      brak, a wiadomo, że im muszę dać prezenty.Takie maluszki cieszy wszystko, oby
      dużo.

      Mam nadzieję, że Wy sprawicie radość swoim bliskim-nieważne co kupicie i za
      ile, oby prezent się spodobał i sprawił komuś przyjemność.Ważne jest to, że
      pamiętamy.
      Wesołych....
      • kolorko Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 12.10.04, 21:19
        Witajwink
        Niezaleznie od sytuacji finansowej młoda w tamtym roku na mikołajki dostała
        Mysię- własnoręcznie, ręcznie, ze starych spioszków uszytą przeze mniewink Bawi
        się nią do tej pory, zabiera na spacery, a ostatnio przy okazji wizyty w
        zaprzyjażnionym sklepie zabawkowo-ksiazkowym pan sprzedawca nie mógł uwierzyć,
        ze własnoręcznie wykonałam to dziełowink A w tym roku planuję- gdy znajdę czas-
        zrobić makietę stumilowego lasu i może mini-teatrzyk- pozdrawiamwink
    • pimpek06 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 10.10.04, 20:40
      ...i dostaną takie prezenty praktyczne, które i tak muszę kupić, a będzie
      więcej...więc szcoteczki do zębów, pasty do mycia zębów, szampony , kredki,
      zeszyty....i tak musiałabym to kupić, a tak dołączę do prezentu
      • hanka_79 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 10.10.04, 23:04
        pimpek06-w jakim wieku są Twoje dzieci?
    • klubiale1 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 11.10.04, 15:11
      Z kosmetyków uwielbiam serię Yves Rocher o zapachach owoców - są szmpony
      truskawkowe i balsamy malinowe, mydełak jerzynowe itd. Po prostu pycha, a nie
      kosztują dużo (dokładnie nie pamiętam ile, ale ja zwykle kupuję niezbyt drogie
      rzeczy).
      Acha i ładnie pakują prezenty.
    • sylwica Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 11.10.04, 15:28
      cześć, ja w zeszłym roku zrobiłam tak:
      dla męża (którego więcej nie ma niż jest) - jasiek z nadrukowanym zdjęciem moim
      i córeczki na rękach (zabiera go ze sobą i "śpi" z nami). pomysł prosty
      (zdjęcie i serwis okołoksero lub z opcją dodatkowych gadżetów i bawełniany
      jasiek), a nietuzinkowy i w sumie niesklepowy. Mozna jeszcze zrobić kubek ze
      zdjęciem lub puzzle ze zdjęcia.
      dla siostry - na okoliczność powrotu do pisania tradycyjnych listów
      (papierowych) - dostała grawerowany nóz do kopert w zestawie z długopisem)
      dla taty - grawerowany (lub chyba to się inaczej nazywa, ale
      nazwijmy "nadrukowany" kubek termiczny z jego imieniem)
      dla mamy - niestety tradycyjnie kosmetyk (zestaw z zielonej herbaty)
      teściowa - podomka, teść - pidżama
      dla mojej małej - i tu było nietrafione - bo jak przyszedł mikołaj (dziadek się
      przebrał, ale tw tym roku to raczej nie przejdzie już ma 4 latka i rozpozna) i
      zapytał o co pisała w liście, odpowiedź była baby born, a pod choinką była
      śnieżka z 7 krasnoludkami (ja byłam tym zauroczona, ze względu na wygląd na
      licencji disneya smile, generalnie krasnoludki się przyjęły, ale to nie było to,
      oprócz tego dostała ciastolinę, mozaikę i książeczki.
      na ten rok pomysły zerowe, oprócz małej i moze męża
      dla niej shrek z ciastoliny (sobie wypatrzyła i chyba tym razem mikołaj
      powinien dostać list smile oraz coś z pakiety My little pony (ale zdecydowanie nie
      zamek, bo kosztuje fortunę, ponad 260 zł)
      a dla męża - prawdopodobnie zestaw 3 filmów dvd z Brucem Lee, na wspomnienie
      fascynacji młodości smile
      ale mogę podpowiedzieć, że dla poszukujących nietuzinkowych, na allegro można
      kupić taki kubek termo z nadrukiem, albo np zamówić portret w ołówku ze
      zdjęcia. pozdrawiam.
      PS wczesna jesień to najlepsza pora na spokojne słuchanie oczekiwań mikołajowych
    • pimpek06 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 11.10.04, 23:12
      czy dajecie prezenty zwierzakom.
      Bo moja starsza córka-ma 5 lat i 4 m. spytała mnie dziś, co dostanie od
      mMikołaja kot, mamy go od kilku dni z powodu uciążliwych myszy
      • meg241 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 17.10.04, 15:23
        Kiedy moj brat był mniejszy i posiadalismy psa to własnie ze wzgledu na brata
        pies dostawał prezent od św. Mikołaja. I tak juz pozostało. Teraz sa dwa psy. I
        zwykle dostają puszke jakiegos lepszego jedzenia, albo jakas zabawke a kiedys
        mama kupiła swojemu psu pol kg jakiejs taniej kielbasysmile)) Wszystkie prezenty
        sa oczywiscie zapakowane i leza pod choinka.

        Magda
    • ankus2 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 12.10.04, 06:40
      Dziewczyny jesteście KOCHANE!!!!!!!!!
      Tyle już pomysłów siedzi w mojej głowie, że teraz tylko kasiorkę wydzielić...i
      podążyć szlakiem zakupowego szaleństwasmile)))))))
      Dzięki, dzięki, dzięki!!!!!
      Pozdrawiam, Anka.
      • aste Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 13.10.04, 01:24
        jak widzę wszystkie mamy problem z facetamismile ale ja w tym roku chociaż ojca
        się pozbędę bo prezent już wymyślony. będzie kubek z jakims zdjęciem wnusi
        tylko muszę jeszcze wymyślić jakiś fajny tekst, albo zamiast kubka kalendarz,
        koszt kubka to jakieś 30 zeta jak na prezent gwiazdkowy da się przeżyć- dla
        malutkiej jakaś zabawka, mama nie wiem wyjściem z sytuacji zawsze są ksiązki bo
        je uwielbia i połyka na tony. no i zostaje mąż w zeszłym roku dostał skarpetki
        takie z palcami, stringi (nawet założył kilka razy- po to, żeby zaraz zdjąć wink)
        i jeszcze jakieś gadżety. w tym roku krucho z kaską więc spróbuję jakiegoś
        rekodzieła oststecznie bedą pierniczki w jakichś ciekawych kształtach wink.
        • jagasz Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 14.10.04, 14:48
          Ostatnio nie robimy sobie prezentów na Gwiazdkę - mówię o dorosłych (tzn
          najbliżsi sobie kupują: zona dla męża itp ale już dla siostry i dla szwagra
          nie), dla nich robimy prezenty drobne w stylu słodycze.
          Natomiast dla dzieci jak najbadziej a jest ich w najbliższej rodzinie 4 i 5 w
          drodzewink
          i tak:
          ostatnio będąc w Smyku widziałam nowe przepiekne zestawy z Cistoliną: kuchnia,
          zoo, są bardzo ładne cena około 50-70 zł, może to byćprezent dla chłopca i dla
          dziewczynki.
          Dla męża:
          Zestaw nieśmiertelny czyli: firmowe skarpetki (ja kupuję takie "z jajem" z
          Asterixem, postaciami z bajek itpwink, rękawiczki, czapka (dobre gatunkowo są w
          Reserved), zdjęcie męża z dzieckiem powiększone w ranmce, wieczne pióro -
          takie "wyjściowe" Parkera czy innnej dobrej firmy można kupić za 50-70 zł.
          I zawsze na świeta robięz dzieckim pierniczki pakujęw piękne torebki, dalsza
          rodzina (teściowawink są zachwyceni.

          aga
          • mamadwojga Jagasz- podrzuć przepis na pierniczki!!! 18.10.04, 08:58
            Podrzuć please przepis sprawdzony na pierniczki. Chętnie upiekę z córcią na
            prezenty, bo z kasą u nas w tym roku baaaardzo marnie będzie i ledwo na
            prezenty dla dzieci starczy. Dla innych mogłyby być takie ręcznie robione
            pierniczki. Babcie byłyby zachwycone... A i Misia już wie że Święty Mikołaj to
            niestety ... rodzice, więc z robieniem prezentów dla rodziny nie trzeba robić
            konspiracji jak w latach ubiegłych.
            Pozdrawiam
            • klubiale1 Re: Jagasz- podrzuć przepis na pierniczki!!! 19.10.04, 11:40
              Super pomysł - te pierniczki. Może podeślesz mi przepis.
              dzięki
              • franca1 Przepis na pierniczki 19.10.04, 11:56
                Cześć poniższy przepis znalazłam rok temu na forum wszystko o jedzeniu - jak
                wiele dziewczyn wypróbowałam go - pierniki rewelacyjne.Życzę smacznego i
                pozdrawiam Magda.

                Pierniczki (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=5371427&s=0)

                Składniki:
                1 kg mąki
                1/2 litra miodu
                2 szklanki cukru
                1 kostka smalcu
                1/2 szklanki mleka
                3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
                3 jajka
                szczypta soli
                1 torebka gotowej przyprawy do pierników, ale to nie wystarczy, do tego osobno:
                imbir
                cynamon
                gałka muszkatałowa
                kardamon (czasem trudno kupić, więc można opuścić)
                mielone goździki

                W dużym rondlu na małym ogniu rozpuszczamy miód, smalec i cukier na jednolitą
                masę i czekamy.
                Kiedy ostygnie dodajemy mieszając i ugniatając rękami mąkę, jajka, sodę
                rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz
                przyprawy - do gotowej mieszanki dodajemy oryginalnych przypraw, tak by
                wszystkich było pół szklanki (jak ktoś nie lubi
                aromatycznie to można wziąć troszkę mniej, ale ja polecam tą pełnię korzennych
                aromatów).
                Zagniatamy na jednolitą masę, odklejamy ręce (i oblizujemy mniam mniam) po czym
                miskę okrywamy ręcznikiem i folią, ale nie całkiem
                szczelnie i stawiamy w chłodnym miejscu (balkon, lodówka) na 4-5 tygodni.
                Tak więc mam przed sobą 5 tygodni walki ze sobą by nie wyjeść pysznego surowego
                ciasta


                Przed świętami wałkujemy ciasto, niezbyt cienko, bo będzie twarde i wycinamy
                fantazyjne wzory (ale radość dla dzieci, obowiązkowo
                bałwanki, choinki i aniołki!) lub korzystamy z foremek. Jak sobie przypomnę to
                napiszę do ilu stopni nagrzewamy piekarnik.
                Pieczemy 10-15 minut do zarumienienia, czas zależy od grubości i wielkości
                pierniczka, wyjmujemy i jak ostygną bierzemy się za
                artystyczną robotę (koniecznie z dziećmi!)
                Przygotowujemy lukier z cukru pudru i białka, pisaki tortowe, którymi też
                możemy zabarwić go na różne delikatne kolory, polewę
                czekoladową, wiórki kokosowe, rozdrobnione orzeszki, płatki migdałów, kolorową
                cukrową posypkę i mamy cudnie pachnącą zabawę na
                cały wieczór.
                Potem układamy w kartonie, leciusieńko kropimy wodą i przykrywamy folią, by na
                Wigilię były miękkie.
                • jagasz Re: Przepis na pierniczki 19.10.04, 13:50
                  Tak to jest dokładnie ten przepis!
                  Trzeba dodać, że jest to przepis Silije:

                  "Zapachniało nadchodzącymi świętami, bo dziś zarobiłam ciasto na pierniczki.
                  Tak, tak, jeśli chcecie wypróbować znakomity
                  staropolski przepis, który mam od mamy, to już nadszedł właściwy czas, bo
                  sekret przepyszności tych pierniczków tkwi między
                  innymi w dojrzewaniu ciasta. Szczerze Wam powiem - podobnie wybornymi jeszcze
                  mnie nikt nie poczęstował. Jakiś rok temu już
                  podawałam ten przepis, ale nie można go znaleźć przez Szukaj więc piszę jeszcze
                  raz. Aha - zawsze się udają


                  Składniki:
                  1 kg mąki
                  1/2 litra miodu
                  2 szklanki cukru
                  1 kostka smalcu
                  1/2 szklanki mleka
                  3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
                  3 jajka
                  szczypta soli
                  1 torebka gotowej przyprawy do pierników, ale to nie wystarczy, do tego osobno:
                  imbir
                  cynamon
                  gałka muszkatałowa
                  kardamon (czasem trudno kupić, więc można opuścić)
                  mielone goździki

                  W dużym rondlu na małym ogniu rozpuszczamy miód, smalec i cukier na jednolitą
                  masę i czekamy.
                  Kiedy ostygnie dodajemy mieszając i ugniatając rękami mąkę, jajka, sodę
                  rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz
                  przyprawy - do gotowej mieszanki dodajemy oryginalnych przypraw, tak by
                  wszystkich było pół szklanki (jak ktoś nie lubi
                  aromatycznie to można wziąć troszkę mniej, ale ja polecam tą pełnię korzennych
                  aromatów).
                  Zagniatamy na jednolitą masę, odklejamy ręce (i oblizujemy mniam mniam) po czym
                  miskę okrywamy ręcznikiem i folią, ale nie
                  całkiem szczelnie i stawiamy w chłodnym miejscu (balkon, lodówka) na 4-5
                  tygodni.
                  Tak więc mam przed sobą 5 tygodni walki ze sobą by nie wyjeść pysznego surowego
                  ciasta


                  Przed świętami wałkujemy ciasto, niezbyt cienko, bo będzie twarde i wycinamy
                  fantazyjne wzory (ale radość dla dzieci,
                  obowiązkowo bałwanki, choinki i aniołki!) lub korzystamy z foremek. Jak sobie
                  przypomnę to napiszę do ilu stopni nagrzewamy
                  piekarnik. Pieczemy 10-15 minut do zarumienienia, czas zależy od grubości i
                  wielkości pierniczka, wyjmujemy i jak ostygną
                  bierzemy się za artystyczną robotę (koniecznie z dziećmi!)
                  Przygotowujemy lukier z cukru pudru i białka, pisaki tortowe, którymi też
                  możemy zabarwić go na różne delikatne kolory, polewę
                  czekoladową, wiórki kokosowe, rozdrobnione orzeszki, płatki migdałów, kolorową
                  cukrową posypkę i mamy cudnie pachnącą zabawę na
                  cały wieczór.
                  Potem układamy w kartonie, leciusieńko kropimy wodą i przykrywamy folią, by na
                  Wigilię były miękkie. Aha - twarde też są pycha.

                  Jejku jak mi ślinka cieknie!!! Życzę smacznego i fantazji przy zdobieniu!"
                  ------------------
                  Uwielbiam to robićwink)))
                  Tylko pamiętajcie 4-6 tyg. przed świętami.

                  aga
                  • mamadwojga Dzięki :-) 20.10.04, 07:50
                    Ale SMALEC?????????????? do pierników???????? nigdy bym nie wpadła smile
                    W tym roku na pewno spróbujemy.
                    Dzięki
                    • jagasz Do Mamydwojga 20.10.04, 09:33
                      Mamodwojga, ja też sceptycznie byłam nastawiona do tego smalcu, ale przysięgam
                      Ci, jak zrobisz to ciasto na 4-6 tygodni przed świętami (ja robię w połowie
                      listopada), wsadzisz ciasto do miski, przykryjesz ścierką wsadzisz w
                      reklamówki, wystawisz na balkon, to przez te tygodnie zapach smalcu pięknie
                      wywietrzeje lub zmiesza się z przyprawami i wcale nie będzie go czuć.
                      Pierniki są pyszne!!!!!!

                      aga
                      • agnisiaz Pierniczki 20.10.04, 11:30
                        witam
                        my też robiłysmy w zeszłym roku pierniczki wyszły supe wszyscy się zajadali a
                        smalcu nie było czuć
                        pozdrawiam aga mama wiki
                    • nikasob smalec :) 21.10.04, 08:41
                      A propos smalcu, to moja babcia zawsze na nim smażyła pączki - i wierzcie mi
                      nic a nic nie było czuć, a pączuszki były wyśmienite smile
    • merlott Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 20.10.04, 16:24
      ech, prezenty - ja w tym roku jestem w totalnej kropce. Mam problem natury
      przestrzennej - mieszkamy w Holandii, bedziemy leciec na swieta do domu
      samolotem (z dzieckiem i wszystkimi rzeczami niezbednymi dla niego) i
      absolutnie nie wyobrazam sobie wiezc prezentow. a na miejscu nie bede miala
      czasu nic kupic. i co ja mam zrobic??? a rodzina w Polsce wielka - 11 doroslych
      i 4-ka dzieci sad((

      Moze macie jakies pomysly??

      pozdrawiam serdecznie
      • hanka_79 Re: Prezenty pod choinkę- dzielimy się pomysłami? 20.10.04, 18:26
        No jeśli chcesz zrobić prezenty, to najwygodniej by było kupić wszystko w
        Holandii, zapakować w pudło i wysłać do domciu w Polsce z zaznaczeniem, że w
        paczce są Wasze rzeczy i nie wolno zaglądać. Prezentom się nic nie stanie jak
        sobie poczekają w pudełku do Świąt, a rodzina zrozumie, że nie dacie rady
        zabrać się ze wszystkimi rzeczami na raz.
      • ankus2 Do Merlott 21.10.04, 13:18
        Witajsmile
        Faktycznie masz nie lada problem. A może spróbujesz kupić prezenty świateczne w
        sklepach internetowych , które trudnią sie dostarczaniem prezentów na wskazane
        miejsce ????
        Pozdrawiam, Anka.
        • hanka_79 Re: dzielimy się pomysłami 16.11.04, 16:36
          Podciągam wątek, bo fajny, a ciągle ktoś zaczyna nowy o tym samym temacie- może
          się więc przydać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka