Dodaj do ulubionych

działaka ROD

13.06.17, 10:54
Zastanawiam się nad kupnem takiej działki, bo wiaze swoja przyszłosc z blokiem . Macie ? polecacie? Obawiam się, ze kupie i nie bedzie chciało się potem tam jeździc....
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: działaka ROD 13.06.17, 11:01
      ladyinred84 napisał(a):

      > Zastanawiam się nad kupnem takiej działki, bo wiaze swoja przyszłosc z blokiem
      > . Macie ? polecacie? Obawiam się, ze kupie i nie bedzie chciało się potem tam j
      > eździc....

      Jeśli masz takie obawy to nie kupuj, bo działka to prócz przyjemności sporo obowiązków - trzeba od wiosny do jesieni jeździć plewić, kosić, nawozić, utrzymywać w porządku. Jeśli nie lubisz się męczyć w upale lub deszczu grzebiąc w ziemi i nie masz dobrej ręki do kwiatów to po co? A jak wyjedziesz na urlop, to po powrocie nie wiadomo w co ręce włożyć bo działka zarasta błyskawicznie.
      • taki-sobie-nick Re: działaka ROD 13.06.17, 23:43
        Zarasta to zarasta. Najgorszy jest przepis, że ogrodzenie ma być ażurowe i DO METRA wysokości. Już sobie wyobrażam, jak wszystkie ROD-owe plotkary zaglądają mi do ogródka począwszy od piątej rano, bo akurat rześko wstały. tongue_out Nie, nie twierdzę, że wyłącznie mnie, wszystkim innym też, ale bym nie wytrzymała.
        • milamala Re: działaka ROD 14.06.17, 00:00
          A to niech sobie zagladaja.
          • taki-sobie-nick Re: działaka ROD 14.06.17, 00:07
            a nie, dla mnie to jest kwestia zasadnicza
            • milamala Re: działaka ROD 14.06.17, 00:13
              Nie zrezygnowalabym z kupna dzialki tylko dlatego ze ktos mialby do niej zagladac. Czyjas wscibskosc nie wplynelaby na moja decyzje.
              • taki-sobie-nick Re: działaka ROD 14.06.17, 00:22
                milamala napisała:

                > Nie zrezygnowalabym z kupna dzialki tylko dlatego ze ktos mialby do niej zaglad
                > ac.

                Wścibstwo. Rozumiem, ale dla mnie to decydujące.
                • vessss Re: działaka ROD 14.06.17, 00:59
                  A nie można posadzić przy ogrodzeniu czegoś ograniczającego widoczność?
                  • thea19 Re: działaka ROD 14.06.17, 10:49
                    Zazwyczaj nie. Przepisy rod reguluja wysokosc zywoplotu.
        • aqua48 Re: działaka ROD 14.06.17, 08:51
          taki-sobie-nick napisała:

          > Zarasta to zarasta.

          Nie do końca, jeśli administracja jest sprawna to dyscyplinuje użytkowników do robienia porządku jeśli zarasta.
        • lady-z-gaga Re: działaka ROD 14.06.17, 11:13
          Na działce 300metrowej słychać każde pierdnięcie sąsiada, więc ogrodzenie niewiele pomaga
          Poza tym siatka ma być niska, ale można posadzić wysoką roślinność - niewiele widziałam ogrodów, w ktorych sa restrykcyjne przepisy na ten temat (tzn może są, ale nikt ich nie przestrzega).
    • redheadfreaq Re: działaka ROD 14.06.17, 00:21
      Przede wszystkim taka działka jest dzierżawiona, nigdy nie będzie Twoją własnością, ale fakt - ludzie za niemałe często pieniądze "odstępują" sobie prawa. Warto przeczytać regulamin, bo potem jest złość, że tego nie wolno, tamtego nie wolno... No i warto wybrać takie działki, gdzie a) zarząd faktycznie coś robi (dba o teren, infrastrukturę, przestrzeganie regulaminu) b) za dwa lata nie powstanie blokowisko albo trasa szybkiego ruchu.

      Osobiście mam, cenię, ale nie ukrywam, na to trzeba mieć czas i zapał.
    • klamkas Re: działaka ROD 14.06.17, 00:31
      Nie wiem czy polecam. Za dziecka - póki mieszkaliśmy w bloku, to rodzice mieli, potem sprzedali (oddali?); ojciec uwielbiał, my (dzieci też, a matka się cieszyła, że uwielbiamy i nie ma nas w domu wink.

      Teraz mam jednych znajomych, którzy mają i zdania ich są podzielone: on uwielbia działkę, bo lubi grzebać, kopać, siać, doglądać, itp.; ona psioczy, bo on woli działkę niż naprawę gniazdka wink. Oraz mam sporo znajomych, którzy cieszą się, że ich rodzice mają działki, bo: mają owoce, warzywa, miejsce na grilla, jak trzeba go zorganizować, na urodziny dla siebie czy dziecka, na nudny wypad w sobotę - czyli maksimum korzyści, zero pracy. A jeśli działka ma sprawiać przyjemność to pracy jest sporo. A jeśli trzeba tą pracę wykonywać, to działka musi być blisko.
      • default Re: działaka ROD 14.06.17, 07:35
        Nie przesadzajcie z ta ogromna iloscia pracy na dzialce, przeciez to sa splachetki o powierzchni 300 m2, gora 500 m2. Jak sie posadzi dookola iglaki, a reszta trawnik z jednym klombem dla ozdoby - to gdzie te "tyyyle pracy" ?
        • kfugktru23 Re: działaka ROD 14.06.17, 07:38
          Koszenie raz w tygodniu...
        • 1matka-polka Re: działaka ROD 14.06.17, 07:47
          Trawnik to największa robota. Po co robić trawnik na tak małej powierzchni?
          • default Re: działaka ROD 14.06.17, 07:57
            A co bys zrobila na takiej powierzchni ? Rabatki i grzadki z warzywami ? Ok, ale wtedy na miejsce do wypoczynku i rekreacji zostaje Ci tyle zeby podtswic lezak i na nim usiasc smile
            Trawnik to najwieksza robota ? Hm.
            • lusitania2 Re: działaka ROD 14.06.17, 08:12
              default napisała:

              > Trawnik to najwieksza robota ? Hm.

              jak się ma ambicję mieć trawnik, a nie chwastowisko z pewnym udziałem trawy to właśnie tak jest. Oprócz tego regularnego koszenia przez pierwsze lata, zanim darń się mocno nie zagęści trzeba go go pielić, trzeba go podlewać, nawozić, aerować, wertykulować, nawozić. To wszystko przy idealnie przygotowanej miejscówce. Jak warunki masz gorsze i np. trawnik łysieje od zbyt długo zalegającej wody, zacienienia etc. to naprawdę niejeden doszedł do wniosku, że to nie trawnik, a tyrawnik.
            • 1matka-polka Re: działaka ROD 14.06.17, 10:02
              Większość terenu obsadziłabym drzewami i roślinami okrywowymi, a na środku ułożyła placyk z płytek i na około wysypała jakimś żwirkiem.
              • 1matka-polka Re: działaka ROD 14.06.17, 10:08
                Np. takie coś, tylko rośliny okrywowe, zamiast tych miskantów:
                https://st.houzz.com/simages/97134_0_8-3884-contemporary-landscape.jpg
                https://www.magiaogrodu24.pl/upload/201609/9fe42579d0aef37a32883bc09675481a.jpg

                A dla dzieci:

                https://www.mogrodnik.pl/imgs/galeria/1370953607_big.jpg
          • iwles Re: działaka ROD 14.06.17, 08:05
            400 m trawnika to mało? Dla dzieci akurat, rozłożysz basen, trampolinę, a pozostałe miejsce do zabawy i gier. Spokojnie, jeszcze i pies się zmieści.
        • jkl13 Re: działaka ROD 14.06.17, 10:42
          Z posadzeniem iglaków i założeniem trawnika może być tylko taki problem, że większość znanych mi ROD ma ograniczenia dla powierzchni nieuprawnej, typu - z regulaminu to wynika - "50%-70% powierzchni działki mają stanowić rośliny uprawne, w tym dopuszczalne są drzewa owocowe". Czyli nie zrobisz sobie trawniczka z iglakami, a na co najmniej połowie działki MUSISZ coś uprawiać. A tu już trzeba lubić grzebanie w ziemi i mieć na to czas...
          • lady-z-gaga Re: działaka ROD 14.06.17, 11:14
            wystarczy spacer po dowolnych RODach, żeby przekonać się, że to martwy zapis...
            • default Re: działaka ROD 14.06.17, 11:27
              Mieszkam w bezposrednim sasiedztwie ROD (i POD), wiec widze jak sa te ogrodki urzadzone. Takich "uprawnych" jest minimalna ilosc, wiekszosc to wlasnie: domek, trawnik, jakas rabatka kwiatowo- krzewiasta, czesto wymurowany grill. Jedno- dwa drzewka owocowe.
          • aankaa Re: działaka ROD 14.06.17, 13:35
            można posadzić krzaczki owocowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka