Dodaj do ulubionych

Pokój do wynajęcia.

01.07.17, 20:12
Co robię źle?
Wyjeżdżam i chce wynająć pokoje.
Jeden 2 osobowy i jeden pojedynczy
Duże miasto, świetna lokalizacja-blisko centrum, doskonały dojazd wszędzie, uczelnie niedaleko.
CH i Biedronka pod nosem.
To atuty.
Standard sredni-nie totalny PRL ale i nie luksus.
Cena też srednia-niedrogo.
Jedyny mankament,to jak się okazuje mój ojciec- nikt nie chce mieszkać z emerytem -taka odpowiedz dają pytający.
Nie byłby jakoś upierdliwy.
Co robić?
Obniżyć cenę ?
Już nie mam pomysłu.
Od kilku dni cisza i zero odzewu.
Obserwuj wątek
    • chocolate-cakes Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 20:33
      To ma być takie wynajęcie na urlop, na kilka dni czy na pół roku na przykład?
      Nie wiem. Moja teściowa jakieś 15 lat temu wynajmowała u siebie w 3 pokojowym mieszkaniu jeden mały pokój. Oczywiście tam mieszkała. Trwało to chyba trzy lata. Mieszkała chyba rok jakaś dziewczyna, potem kto inny.
      Może ludzie nie chcą mieszkać ze starszym Panem, może chcą sami? Nie wiem.
      • konsta-is-me Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 20:53
        Raczej na długo.
        Może i racja z tym właścicielem.
        Nigdy nie wynajmowałam, więc nie myślałam o tym.
        Choć to ja jestem właścicielem i mnie nie będzie wink
        • aankaa Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 20:54
          ale będzie tatuś...
    • best_bej Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 20:45
      Myślę że to kwestia ceny. W wawie pokój w.podanym standardzie w mieszkaniu bez właściciela to min 800 zł, z właścicielem myślę że.ok 500. Tyle płacił mój brat. Zawsze wychodziły z tego jakieś hocki klocki. Typu trudny charakter, upierdliwosc lub uzależnienie właściciela.
    • hallbera.jarlakappi Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 20:49
      ja się nie dziwie
    • stacie_o Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:01
      Pokoje mają jeden feler, excuze le mot, jest nim dodatkowy lokator, czyli twój ojciec emeryt. Studentka nie zamieszka, za duże potencjalne ryzyko. Zostaje albo zniżyć cenę na bardzo atrakcyjną, albo np sprofilować ogłoszenie, że dla pracującego mężczyzny.
    • klamkas Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:04
      Jeśli w cenie proponowanej przez ciebie mogą wynająć mieszkanie bez emeryta na włościach, to co się dziwisz?

      Oczywiście, że obniżyć cenę.
    • kota_marcowa Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:07
      Nie dziwię się, pokój przy emerycie, wynajmie tylko totalny desperat bez kasy. Jedynym/głównym kryterium w takim przypadku jest cena. Musi być po prostu tanio.
    • stacie_o Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:11
      A to nie ten ojciec, który robił ci awantury o bzdury?
      • konsta-is-me Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:50
        Ten sam.
        Ale tylko mi
        Do innych jest cichy i nieasertywny .
        • iwoniaw Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 23:19
          Ale inni go nie znają - mogą podejrzewać, że będzie się czepiał, że światła za dużo świecą i myją się za często, o zwracaniu uwagi, że się "szlajają po nocach" (czyli wracają do domu prosto z pracy czy z wieczornych zajęć na uczelni) nie wspominając (autentyki z opowieści koleżanek wynajmujących na studiach pokój przy "spokojnej starszej pani"). Mieszkanie z kimś obcym to zawsze ryzyko, ludzie raczej nie chcą, jeśli już absolutnie nie muszą - emeryt czy nie emeryt tak naprawdę.
          • bergamotka77 Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 00:03
            Dokładnie, to ze to facet odstrasza polowe potencjalnych zainteresowanych - kobiet. Od starszej pani emerytki gorszy jest tylko starszy pan emeryt. A twój ojciec to już szczególnie wredny i toksyczny się wydaje.
          • konsta-is-me Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 01:48
            Ok, rozumiem.
            Obniże więc cenę, trudno.
            • aankaa Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 02:24
              licz się z tym, że lokator podziękuje ci (mimo niskiej ceny) za przyjemność mieszkania z panem, który okaże się trudnym we współżyciu
          • hallbera.jarlakappi Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 08:22
            jak pierwszy raz szukałam pokoju to jedna babka oswiadczyla ze ona o 20 zamyka drzwi na noc , klucza nie planowala dawac bo ona zawsze jest w domu big_grin
    • feliz_madre Re: Pokój do wynajęcia. 01.07.17, 21:32
      Może to kwestia płci. W czasach studenckich wynajmowałam pokój przy starszej pani. Przy starszym facecie nie odważyłabym się.
    • anorektycznazdzira Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 06:06
      Obstawiałabym, że rzeczywiście problemem jest nie tyle ojciec jako osoba, co sam fakt mieszkania z właścicielem. To nie jest lubiana opcja. Cena musi być ok nie na tle cen mieszkań w ogóle, tylko na tle cen mieszkań z właścicielem w tym samym lokalu bez osobnego wejścia.
      Jeśli nie jest- zdecydowanie obniżyć do normy.
      Jeśli jest, to pewnie coś innego, ale w sumie konkluzja ta sama: cokolwiek jest tajemniczym mankamentem to cena przeważa, czy ktoś chce się na mankament godzić.
    • leni6 Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 07:03
      Nie dziwie się zupełnie, jedyna opcja takiego wynajmują z jaką się spotykałam to rodzice wynajmujący taki pokój dla dziecka (czasami nieletniego), nie chcący żeby to dziecko mieszkało samo. W każdym że znanych mi przypadków była to kobieta emerytka (mają jednak lepsza opinie np w kwestii porządku, alkoholu).
    • juuuu7 Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 08:49
      Nie dziwie sie-malo kto chcialby mieszkac z wlascicielem-emerytem. Jedynie ludzie bez kasy...obniz cene i moze kogos znajdziesz.
    • solejrolia Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 09:39
      Wynająć pokój u emeryta to trzeba być naprawdę desperatem. W życiu.

      Wynajmnij i wyprowadź ojca do kawalerki, i wasze całe mieszkanie wynajmij normalnej rodzinie za normalne pieniądze. zawsze 200-300zl zostanie wam nadwyżki.
      • kaz_nodzieja Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 09:45
        Znałam osoby, które w młodości wynajmowały pokoje przy emerytach.
        Nie każdy jest imprezowy, są introwertycy, którym wręcz obecności imprezowych rówieśników będzie przeszkadzała.
      • leanne_paul_piper Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 09:52

        > Wynająć pokój u emeryta to trzeba być naprawdę desperatem. W życiu.

        Kolejna rzecz o której czytam na forum i która powoduje opad mojej szczęki do ziemi.
        Wynajmowałam pokój u starszego pana i mieszkałam tam przez 2 lata.
        Były pewne ograniczenia, jak to na stancji, ale w wielu rzeczach szedł mi na rękę np. podłączył osobną linię telefoniczną, abym miała internet (czasy modemówwink).

        Z kolei jak oglądałam mieszkania przy rodzinie albo u starszych pań, to czułam instynktownie, że lepiej stamtąd wyjść nim jeszcze dobrze przekroczyłam próg.
    • kaz_nodzieja Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 09:44
      Może poszukaj na forum dla katolików? Studenci "katoliccy" nie są imprezowi więc emeryt w pokoju obok nie będzie im tak przeszkadzał.
    • konsta-is-me Re: Pokój do wynajęcia. 02.07.17, 12:13
      Wynajęłam jeden pokój dziś.
      Zeszłam z ceny, ale ok.
      Młody facet, pracujący , emeryt mu nie przeszkadza wink
    • firegecko Re: Pokój do wynajęcia. 06.01.19, 00:09
      Jest ryzyko facet może dostać zawału i wtedy jest problem prokuratura itp. jak umrze
      a tak wogóle przy facecie wynajmowanie nawet jakby nie był emerytem to nie chętnie lepsze emerytki po odpada sprzątanie częsci wspólnych
      jak dobra lokalizacja w Warszawie pozostaje zobaczyć ile kosztują wynajęcie pokoju przy właścicielu w podobnej lokalizacji odjąć 100 i jakieś osoby co szukają blisko pracy nie studenci mogą się zdecydować jak nie odjąc 200
      • 35wcieniu Re: Pokój do wynajęcia. 06.01.19, 00:21
        Myślisz że po 2 latach od założenia wątku nadal szuka studentów chętnych to nająć, czy po prostu trafiła Ci się opcja żeby w zawoalowany sposób przemycić spostrzeżenie że emerytki sprzątają, a emeryci żyją w syfie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka