Dodaj do ulubionych

Pchli i wsi

13.07.17, 21:58

zainspirowana wątkiem pchlim.
wiadomo, nikt człowiekowi większego wstydu nie narobi niż własne dziecko.
kiedyś czytaliśmy książeczkę traktującą o włosach. jest tam księżniczka co się nie czesała i weszki miała, całe królestwo też mówiąc wprost... zawszone. jakiś czas po lekturze byliśmy na dużej imprezie towarzyskiej. tatuś wziął dziecię na ręce, dziecię przytuliło się ... i jak nie wykrzyknie: " wszy! masz wszy!!! o, jaka wielka łazi!!!"
do końca imprezy jakoś dziwnie nas unikanosmileD mąż oczywiście żadnych wszy nie miał.
Obserwuj wątek
    • zlababa35 Re: Pchli i wsi 13.07.17, 22:03
      big_grin big_grin big_grin
    • kota_marcowa Re: Pchli i wsi 13.07.17, 22:04
      Popłakałam się big_grin
    • cosmetic.wipes Re: Pchli i wsi 13.07.17, 22:07
      big_grin
    • andaba Re: Pchli i wsi 13.07.17, 22:43
      Koty mamy odpchlane regularnie, ale wiadomo, koty wychodzące, gdy się kończy okres działania środka pchły się pojawiają. Mój mąż, gdy głaszcze kota i widzi pchłę, to ją ciach pęsetką, specjalną do tego celu. Moja najmłodsza to podłapała i jak widzi pchłę, to ją ciach pęsetką.

      Kilka lat temu na kazaniu dla dzieci był temat tatusiów - czego was drogie dzieci tatuś nauczył. Odpowiedzi były różne: kopać piłkę, odejmować, wybierać dobre arbuzy - a ja się modliłam, żeby moja się do mikrofonu nie dorwała, bo ani chybi - powiedziałaby, że tatuś ją nauczył pchły łapać. Na szczęście jest nieśmiała i się do mikrofonu nie rwie.
    • a.va Re: Pchli i wsi 13.07.17, 22:46
      big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka