Dodaj do ulubionych

znowu dermatolog

19.07.17, 08:48
pisze o niemczech, ale mam wrazenie, ze w polsce jest podobnie?

co jest z tymi dermatologami??? jest ich za malo, czy ludzie maja niewyobrazalna ilosc klopotow ze skora i biedaki nie ogarniaja? terminy u nas to 2-3 miesiace (!), w przybytku, gdzie jest tych dermatologow chyba z 10 lub wiecej. przemial straszny, ludzi w poczekalniach (kilku) tlumy.

pare razy w tygodniu mozna przyjsc z "naglymi przypadkami" - 2 godziny, kto pierwszy, ten lepszy, 15 min po rozpoczeciu tego dyzuru powiedziano nam, ze co najmniej 1.5 godziny czekania - bylo blizej 2.5 godziny (na szczescie mozna wyjsc, kolejka nie przepada).

to z wczoraj, kilka wczesniejszych doswiadczen z dermatologami - dokladnie takie same!
jesli niby obowiazuja prawa rynku - to powinno ich byc coraz wiecej, mieliby sie czym zajac!
powiedzcie mi, czemu sa takie koszmarne kolejki do drmatologow? (nie trzeba skierowania). dentysta, ginekolog - duuuuzo lepiej, rodzinny tez. pediatra - super.
Obserwuj wątek
    • isa1001 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 08:55
      U mnie dziecko zostanie przyjęte nawet tego samego dnia. Dorosły musi czekać około 2 miesięcy na wizytę, jeśli sprawa nie jest pilna. Tłumów nigdy nie ma przed gabinetem. Warszawa. Do dermatologa potrzebne jest od jakiegoś czasu skierowanie.
      • kura17 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 08:58
        no u nas tez mozna dostac sie tego samego dnia - my sie tak dostalismy - niewazne, czy dziecko, czy dorosly, ale sa tam dzikie tlumy wtedy. i chyba ten dyzur nie jest codziennie.

        ja czekama jakies 2.5 miesiaca z niepilna sprawa, w poczekalni mnostwo ludzi (tylko, ze tam lekarzy duzo, wiec nie wszyscy do tego samego dermatologa). jednak - dla mnie - ilosc ludzi byla porazajaca (jak na czekanie 2-3 miesiace na wizyte).
        • isa1001 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:03
          Ale ja z dzieckiem nie muszę czekać w kolejce. Dziecko jest zapisywane na konkretną godzinę.
    • nathasha Re: znowu dermatolog 19.07.17, 08:59
      Gdynia, kolejek nie ma, umawiam sie z dwutygodniowym wyprzedzrniem. Dermatolog naprawde swietny i pacjentow mu nie brakuje
      • kura17 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:03
        wiecej takich wypowiedzi i zaczne myslec, ze to niemiecki (albo moze tylko hamburski?) problem ...
        ... ciagle jeszcze pozostaje pytanie - dlaczego???
        • turzyca Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:12
          Dobre pytanie, też mam taką obserwację, więc z drobiazgami dermatologicznymi chodzę do rodzinnego, bo zazwyczaj daje radę, a jak nie, to ze skierowaniem ze wstępną diagnozą jest jakoś szybciej.
          Ponieważ w obydwu państwach miejsca na specjalizacjach są dzielone przez państwo, to zakładam, że RFN uznała, że do dermatologa można poczekać, a geriatrzy czy laryngolodzy są pilniej potrzebni. Może to ma sens?


          A, i na pewno regularna profilaktyka czerniaka też zwiększa kolejki, w październiku dermatolodzy są bardziej obłożeni.
          • kura17 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:18
            > Ponieważ w obydwu państwach miejsca na specjalizacjach są dzielone przez państw
            > o, to zakładam, że RFN uznała, że do dermatologa można poczekać, a geriatrzy czy
            > laryngolodzy są pilniej potrzebni. Może to ma sens?

            no ale na tych "naglych wizytach" sa dzikie tlumy (z mojego doswiadczenia) - czyli jednak sporo przypadkow "nie moze poczekac" - i tych dermatologow jest za malo (albo za malo maja tych specjalnych godzin?)

            i zmojego doswiadczenia - wlasnie NIE mozna poczekac, nam sie problemy dermatologiczne rozwiajaja "nie wiadomo skad" i bardzo szybko, probujemy ogarniac sami przez tydzien, a potem juz czekac sie nie da ... moze mamy pecha i wrazliwe skory? tzn nie jest to czesto, raz na kilka lat, ale wtedy rodzinny/pediatra nie ogarnia, niestety. tym bardziej - wiedzac o naszej malej czestotliwosci - dziwie sie tym tlumom na "ostrym dyzurze dermatologicznym" ...
            • turzyca Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:35
              Ja Cię jeszcze dobiję: Niemcy przecież mają zasady regulujące liczbę lekarzy na danym obszarze - moja znajoma szukając domu musiała być w stanie dojechać do gabinetu w ileś tam minut, a gabinetu w nowym miejscu zamieszkania nie mogła otworzyć, bo w tym okręgu było już maximum w tej specjalizacji.


              Ale chyba bym pisała skargi do kasy chorych, co nie na piśmie to nieobecne.
              I jednak szła do pediatry po skierowanie, moje doświadczenie mówi, że ze skierowaniem jest trochę szybciej.



              Może w Polsce jest lepiej bo dermo jest czesto również wenerologiem?
      • chocolate-cakes Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:18
        A możesz napisać gdzie w Gdyni?
        Czekałam ostatnio około dwa miesiące, to był i tak krótki termin, dermatolog była beznadziejna (byłam z córką)
        Chyba że mówisz o wizycie prywatnej, ale jeśli możesz polecić to poproszę.
    • berdebul Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:03
      Bo znaleźć dermatologa, który zna się na rzeczy to jak trafić szóstkę w totka. wink
      • kura17 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 09:11
        to znaczy, ze sa kolejki u tych dobrych? ja chyba u 3 roznych probowalam sie umowic - to samo ... wszyscy dobrzy? e... wink
        ja mam wrazenie, ze ich za malo, albo ze ludzie strasznie choruja "na skore", albo ze jest mnostwo "niepotrzebnych wizyt" (cokolwiek by to mialo znaczyc ...). nasze byly naprawde niezbedne ...
        • snakelilith Re: znowu dermatolog 19.07.17, 10:02
          Dlatego, że choroby skórne są upierdliwe, leczy się je długo i ludzie zwykle wymagają więcej wizyt u lekarz niż w przypadku innych chorób. Dlatego, że dermatolodzy to zwykle też alergolodzy, liczba ludzi z alergiami rośnie, a aleregia, to upierdliwa chroniczna choroba, najczęściej nieuleczalna. Dlatego też, że ludzie chodzą dziś do lekarza z tym, co kiedyś nikomu nie przeszkadzało, problemy skórne są normalką u człowieka, a do tego ludzie nie potrafią często pielęgnować skóry traktując ją nowoczesnymi kosmetykami, które nie zawsze są dla skóry najzdrowsze. Nie chcę wiedzieć, ile problemów mogą robić same antyperspiranty, a przecież nikt ich nie przestanie stosować tylko dlatego, że powodują one u wielu podrażnienia i zapalenie kanałów potowych. Dlatego też, że dermatologów wcale nie ma aż tak dużo w Niemczech. U mnie w mieście jest podobnie. Raz w tygodniu jest bez termninów, na termin na godzinę muszę czekać długo. Liczna dopuszczonych lekarzy danej specjalności w regionie jest w Niemeczech regulowana. No i dlatego, że nie masz prywatnego ubezpiecznia, a należysz do "zwykłej" kasy, jako pacjent prywatny dostaniesz zwykle termin od ręki. Ja zresztą też nie jestem prywatnie ubezpieczona, nie żebyś zrozumiała to jako złośliwość. I dobra rada, w nagłych przypadkach, gdy coś się dzieje i specjalista nie jest na ten sam dzień czy tydzień, to idzie się do lekarza rodzinnego. Już wiele razy okazało się, że ta decyzja była dobrym wyborem. Szczególnie w przypadku ortopedy, którzy są drugim po dermatologach przypadkiem długiego czekania na terminy. Do tej dwójki dobijają zwykle okuliści. Swoją drogą, ja mam świetną panią dermatolog, ma znakomite kosmetyczno-plastyczne umiejętności, więc jak chcę usunąć sobie jakiś pieprzyk, to wolę poczekać parę tygodniu na termin u niej, niż eksperymentować u innych. W przypadku upierdliwych egzemów i innych wysypek nie jest jednak lepsza, bo tu akurat dermatologia nie wynalazła jeszcze złotego środka, to co pomogło panu X, u pani Y nie musi się sprawdzać. Wiele zależy też od współpracy pacjenta, żmudnej, konsekwentnej pielęgnacji i sporej cierpliwości, a ludzie tego dziś nie potrafią, chcą cudownych efektów od razu, więc biegają masami od dermatologa do dermatologa szukając Wudersalbe i zajmują miejsce takim jak ty.
        • 1234wxyz Re: znowu dermatolog 19.07.17, 11:52
          Nie. To znaczy że ludzie łażą po lekarzach bo żaden im nie pomaga. A że mogą, to wędrują od jednego do drugiego, tworząc kolejki.
    • b-b1 Re: znowu dermatolog 19.07.17, 10:23
      Mam styczność z dermatologiem od prawie czterech lat z niewielkimi przerwami regularnie co miesiąc- umawiam się z kilkudniowym wyprzedzeniem dzwonię w czwartek-na wtorek mam wizytę-niezależnie, czy to tylko kontrola+ recepta, czy zabieg.
      ....ale byłam raz po receptę, kiedy moja dermatolog przyjmuje na NFZ i faktycznie tłumy ogromne, zapisy nie obowiązują, kto pierwszy ten lepszy.
      • snakelilith Re: znowu dermatolog 19.07.17, 10:33
        Prywatnie, to ja nawet nie wiem, ile u mnie w Niemczech czeka się na wizytę, przypuszczam, że dostaje się termin tego samego dnia, a jak trzeba, to lekarz przyjdzie nawet do ciebie. Tylko prywatna służba zdrowia nie powinna być jednak miarą funkcjonowania systemu zdrowotnego w danym państwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka