anorektycznazdzira
22.07.17, 23:31
Składała się z jednego faceta krzyczącego "Ambergold, ambergold" - temu ludzie odkrzykiwali "Skoki, skoki",
oraz
jednego podpitego żulika krążącego w tłumie demonstrantów i mówiącego "aaaa, zdrajcy". Temu nikt nic nie odkrzykiwał, ale jeden go nagrywał minikamerą.
Czyli jakaś antydemonstracja była.