kaz_nodzieja
29.07.17, 12:00
Skąd to się bierze?
Na ościennym forum (nie jest to głównym powodem, tylko pobocznym co prawda) jedna Pani spotykając się z Panem (randki) w restauracjach zawsze płaci za siebie i jest z tego powodu bardzo dumna.
Na Tym forum postawienie dziewczynie/kobiecie na randce piwa, herbaty czy nie daj Boże całej kolacji jest niemal podnoszone do rangi sponsoringu.
Dziewczyna mieszkając ze swoim facetem w jego mieszkaniu ma płacić jak za wynajem na wolnym rynku.
Przyjmowanie, nawet w związku małżeńskim biżuterii z brylantami też się niektórym "niskobudżetówkom" nie podoba.
Skąd to się bierze?
Za moich czasów nawet wśród biedoty panowało przekonanie, że na randce płaci facet.
A teraz laski mają płacić za siebie, nic nie przyjmować droższego materialnie niż pierścionek z cyrkonią nawet w poważnych związkach.
Z moich obserwacji wynika, że "niskobudżetowe" Panie wcale nie są ani bardziej podziwiane przez otoczenie ani traktowane. Czasami wprost przeciwnie.