mama303 11.08.17, 20:05 w Warszawie 70 mln. Kto da więcej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
little_fish Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 21:06 Ale za to jakie korzyści 😛 Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 21:21 little_fish napisała: > Ale za to jakie korzyści 😛 Jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:53 Ojezu, trochę cierpliwości. elka i tiszantul napiszą pytanie, dostaną odpowiedź to i nas oświecą. Wtedy się dowiemy. A Wy byście chciały tak od razu, żadnych zasad w narodzie, no. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:56 nisar napisała: > O Jezu, trochę cierpliwości. elka i tiszantul napiszą pytanie, dostaną odpowiedź > to i nas oświecą. Wtedy się dowiemy. Tja, najwyżej, że wolałybyśmy same dostać i nadal tkwić przy korycie. Zupełnie jakbym za PO tam tkwiła. Odpowiedz Link Zgłoś
hemp_plant Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:11 " Także Kraków na remonty i dostosowywanie placówek oświatowych w czasie tegorocznych wakacji wyda blisko 5 mln zł, ale koszty wszystkich niezbędnych prac szacuje się tam co najmniej na drugie tyle. Z rezerwy subwencyjnej Urząd Miasta w Krakowie ma otrzymać tylko 1,2 mln zł. Podobnie jest w innych miastach." czyli szacują na 10 mln. "ciekawe" w krakowie jest to, że nie posiadaliśmy prawie w ogóle (zaledwie kilka) zespołów sp+gimnazjum. Gimnazja, poza bodajże dwoma, zostały przekształcone w podstawówki. przerażeni rodzice 7 latków nie zdecydowali się na posłanie tam dzieci- zaledwie kilku z nich sie udało przeprowadzenie efektywnej rekrutacji. co z dziećmi? szturmują drzwiami i oknami prywatne szkoły! czyli: 1. rodzice, płacąc czesne, pokrywają dodatkowe koszty reformy 2. nauczyciele nie mają pracy- ew. na śmieciówki w tych prywatnych 3. budynki stoją puste i takie zostaną. eh, i to sie nazywa bezkosztowe wprowadzenie reformy. i to sie nazywa wyrównanie szans Odpowiedz Link Zgłoś
hemp_plant Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:12 może powinnam dodać jak to wygląda procentowo- 1/3 dzieci do prywatnych. a może o to w tym chodzi?... Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: koszt reformy edukacji 12.08.17, 09:16 hemp_plant napisał(a): > co z dziećmi? szturmują dr > zwiami i oknami prywatne szkoły! tak to efekt zauważalny, moja sąsiadka pracuje w nowo otwartej szkole podstawowej prywatnej. Od kandydatów nie mogli sie opędzić w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: koszt reformy edukacji 12.08.17, 09:20 Powiem wam że w Trójmieście trochę inaczej to wygląda. Ok, ktoś oczywiście posyła do prywatnych podstawówek ale nie tak wiele osób. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:39 Pewnie u nas najdrożej. Daj spokój z tym Lindą, on sam jest oberburak. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: koszt reformy edukacji 12.08.17, 09:11 taki-sobie-nick napisała: > Daj spokój z tym Lindą, on sam jest oberburak. nie ten jest oberburakiem kto używa wulgaryzmów, tylko ten kto jest głupi i z głupota sie obnosi. Linda akurat to celnie podsumował nie pierwszy raz zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: koszt reformy edukacji 11.08.17, 22:48 Ano właśnie. W mojej pracy zaraz po zakończeniu roku szkolnego ruszył remont bo przecież pracownie muszą być. A to co wymaga naprawy dalej będzie czekać i dalej będziemy marznąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: koszt reformy edukacji 12.08.17, 09:18 ja uważam, że na tej reformie PIS przegra i potem na sądownictwie ale to w dłuższej perspektywie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.nowak.7 Re: koszt reformy edukacji 12.08.17, 09:40 Na remonty, odprawy dla szeroko pojętego personelu, odszkodowania dla nauczycieli, którzy wygrają w sadzie, na szkolenia dla kadr w zakresie „nowych podstaw”, na „nowe” podręczniki, różniące się często tylko okładką, ale świeżo wydrukowane - na to wszystko pójdą trudne dziś nawet do oszacowania sumy z naszej wspólnej kasy. Ale to nie wszystko. Na lata będą rozłożone koszty odtwarzania, tego co min. Zalewska właśnie wyburza. Bo nie łudźmy się, ludzie nie zrezygnują z tego do czego się w ostatnich latach przyzwyczaili. Wszyscy nie przeniosą się do szkół niepublicznych. Do mozolnej rekonstrukcji dojdzie – zapewne pod nowymi szyldami. Ale odbudowa z natury swojej jest znacznie kosztowniejsza, niż utrzymywanie w dobrej kondycji tego, co się posiada... Odpowiedz Link Zgłoś