Dodaj do ulubionych

Licencja na zabijanie

20.09.17, 08:47
Rząd przyjął projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal czy ogrodzony teren. Biorąc pod uwagę obecne skłócenie społeczeństwa coś czuję że trup będzie padać jak drzewa w Białowieży.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 08:53
      W projekcie stoi o odpieraniu napaści na terenie swojego mieszkania/domu/lokalu, nie bardzo rozumiem w czym problem.
      • butch_cassidy Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 08:58
        Też nie wiem. Jeśli to wygląda tak jak piszą, to nawet byłabym skłonna uznać, że to pierwsza sensowna rzecz w wykonaniu PiSS.
        • triss_merigold6 Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 09:01
          Qźwa, nareszcie.
    • ghrtth Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 09:30
      Już teraz można bronić swojego domu. Tylko nie można przesadzić. Jak się zastanowić, to wiele jest sytuacji wtargnięcia na czyjś teren, które nie powinny skończyć się śmiercią. Np.: upierdliwa sąsiadka przychodzi na posesję sąsiada dopominać się o zwrot pożyczki, ktoś pomyli posesje i wejdzie do innej, dzieciaki założą się i wejdą zerwać sąsiadowi jabłka z drzewa, przypadki ludzi zdesperowanych, biegnących po pomoc, poza tym wszystkie osoby niepełnosprawne intelektualnie, niewidome itd. O ile pamiętam był przypadek, że nastolatek wszedł na posesję jakiegoś mężczyzny, a ten zabił go bardzo brutalnie siekierą, a i tak odstąpiono od wymierzenia mu kary. Poza tym powstałaby możliwość zwabiana ofiar dla przeróżnych Kajetanów P., a później śpiew: "ale ona bezprawnie wtargnęła i co mi państwo zrobicie". Więc owszem, prawo może wzbudzić poklask u niektórych, zwłaszcza podsycane historiami typu "skazano mnie za niewinność", ale czy jest potrzebne i dobrze skonstruowane: mam wątpliwości.
      • jasnoklarowna Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 11:05
        No nie do końca bo z tego co zrozumiałam to musi nastąpić zamach na dobro prawem chronione w tym przypadku nie mieści się sięgnięcie po pomoc cz pomyłka numeru.
        Mnie się chyba ta zmiana podoba choć zwolenniczką PiS i nie jestem.
      • a.va Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 17:45
        No nie, bez przesady, obrona przed napastnikiem dalej musi być adekwatna do sytuacji, inaczej broniący się pójdzie siedzieć (cytat ze strony Rady Ministrów):
        "Każda sprawa dotycząca przekroczenia granic obrony koniecznej nadal będzie przedmiotem postępowania karnego prowadzonego w prokuraturze, co ma zapobiegać nadużyciom. Prokurator będzie ustalał czy zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność karną osoby, która broni swego domu, mieszkania czy posesji przed napaścią – jeśli uzna, że takie przesłanki zachodzą, to będzie mógł umorzyć sprawę na etapie postępowania przygotowawczego, co pozwoli uniknąć zbędnych procesów sądowych.

        Na decyzję prokuratora o umorzeniu postępowania będzie przysługiwać zażalenie do sądu, co dodatkowo gwarantuje kontrolę prawidłowości podjęcia takiej decyzji."
        • kolpik124 gnojkowi wątek się spalił 20.09.17, 18:24
          chciał poszczuć, ale nie wyszło big_grin
        • ghrtth Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 20:47
          Takie prawo JUŻ funkcjonuje. Można zrobic krzywdę komuś, kto na nas napada, a dokładnie kto napada na któreś z naszych dóbr chronionych prawem. Czym mają w takim razie różnić się nowe przepisy? Tym, że sędziowie będa mieli zagwozdkę, na który z praktycznie identycznych paragrafów się powołać? Fasadowe działanie. ALe zawsze to lepsze niż prawdziwe my home is my castle.
          • kota_marcowa Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:02
            Obecne prawo pozwala się bronić tylko metodami, takimi samymi, jakimi napada cię napastnik. Czyli, jak napadnie cię 120 kilowy chłop gołymi rękami, to tak samo masz prawo się bronić, jak sprzedasz mu kosę, pechowo trafiając np. prosto w serce, to już jest nadużycie. Jak ten chłop napadnie cię i będzie grozić nożem, a ty mając pozwolenie na broń palną, sprzedasz mu kulę prosto w łeb, to też będzie nadużycie. Albo wlezie ci przez okno i będzie chciał cię udusić gołymi łapami (ku twojemu pechowi), a ty mu tą kulę w łeb wpakujesz, będziesz mieć kłopoty. I to jest IMO skandal! Każdy powinien móc się bronić WSZELKIMI dostępnymi sposobami, pech włamywacza, że akurat trafi na uzbrojonego. Nikt nie ma obowiązku rozważać, czy napastnik chce go zabić, czy tylko jednak okraść, no i ma mniejsze szanse, bo dysponuje tylko kastetem, a ty masz ostrą siekierę pod ręką.

            Jestem za!
            • tanebo2.0 Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:07
              www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/rozszerzenie-prawa-do-obrony-koniecznej-komentarze-do-pomyslu-ziobry,735367.html wiesz że mijasz się z prawdą?
              • kota_marcowa Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:17
                Naprawdę nie widzisz różnicy?
                "Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo ogrodzonego terenu przylegającego do mieszkania, lokalu, domu lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące"

                a

                Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu"

                Pamiętasz sprawę tej kobiety, która zastrzeliła złodziei na swojej posesji, to było kolejne włamanie, a ona kilka lat walczyła w sądzie, żeby nie pójść siedzieć?

                Proste, jak ktoś mnie napadnie, to logiczne, że jestem przerażona, chcę mieć możliwość ubicia gnoja, bez strachu, że mnie wsadzą, bo on chciał tylko okraść, a nie zabić.
                • ghrtth Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:22
                  Ale to było jeszcze na starych przepisach. Od tej pory już zmieniono przepisy - rozszerzono prawo do obrony koniecznej (2010 rok)
                  • ghrtth Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:25
                    A kobieta została w końcu uniewinniona. Pojedynczy przypadek, na starych przepisach - nijak nie świadczy o tym, że obecne prawo nie pozwala na użycie broni przeciwko napastnikowi. Masz to zapisane w prawie już teraz. I to nieważne, czy ktoś przyszedł Cię okraść, zgwałcić czy zabić - masz prawo bronić się wszystkimi dostępnymi środkami. Pod tym względem ustawa niczego nie zmienia. Bazuje tylko na nieaktualnej wiedzy społeczeństwa i robi PR PiS-owi
            • ghrtth Re: Licencja na zabijanie 20.09.17, 21:12
              Nieprawda z tym, że obecne prawo pozwala się bronić tylko bronią tego samego poziomu co napastnik. To powszechny mit. Właśnie o to chodzi, że ludzie w to wierzą, a to NIE JEST PRAWDA. I na tej podstawie PiS robi sobie z prawa śmietnik, byleby ludziom w mówić, że cokolwiek się zmieniło. A nie zmieniło się nic. Można się bronić już teraz, można jak najbardziej używać broni przeciwko napastnikowi, nawet jeśli w ogóle nie chce Cię zabić - wystarczy, że nastąpił zamach na któreś z chronionych przez prawo dóbr - chociażby mienie. POewnie, że zdarzyły się jakieś chore orzecznictwa, ale zdarzyły się, podobnie jak zdarza się wiele innych bulwersujących przypadków. WIęc wg obecnego prawa jak najbardziej już teraz możesz się bronić wszelkimi możliwymi sposobami.
            • dzikka Re: Licencja na zabijanie 21.09.17, 09:05
              kota, bzdury piszesz, Ziobro zrobił pr i lansuje się na prawie, które JUŻ ISTNIEJE!!!! A ciemny lud z radością to kupi.....
          • jasnoklarowna Re: Licencja na zabijanie 21.09.17, 08:09
            no trochę jest różnica. Bo do tej pory jak przekroczyłaś granicę obrony koniecznej to można było złagodzić karę tylko jak przekroczenie było usprawiedliwione okolicznościami. To zostanie przy wszystkich przypadkach jak dotychczas, np jak ktoś ci kradł rower to mu łamałaś nogę a wystarczyło tylko mocniej kopnąć bez złamania. To złamanie to już przekroczenie..

            Nowy przepis dotyczyć będzie tylko przekroczenia miru,tzn jeśli ktoś cię napadnie w twoim domu lub lokalu. Tu możesz przekroczyć granicę obrony i obligatoryjne będzie odstąpienie od ukarania.

            A jak na ulicy ktoś cię napadnie to nadal nie możesz przekroczyć granic i będzie postępowanie po staremu.

            Ja różnicę widzę i chyba mi się podoba nowa wersja. Jestem przeciwniczką pisu ale nie uważam żeby to było szczucie.
            raczej jestem skłonna uznać że działanie pod publiczkę, bo wiadomo że wielu czekało na takie przepisy
            • tanebo2.0 Re: Licencja na zabijanie 21.09.17, 08:13
              A gdzie napisano że obligatoryjnie? Zapis mówi tylko o tym że decyduje prokurator.
            • dzikka Re: Licencja na zabijanie 21.09.17, 09:13
              Bzdura, w przepisach Ziobry jest zapis o rażącym przekroczeniu granic obrony koniecznej. Toż to prawdziwa gratka. Co to znaczy "rażące"?
    • taki-sobie-nick Dlaczego skłócenie? 20.09.17, 21:03
      Włamywacz zazwyczaj chce ukraść dobra, a nie podyskutować z gospodarzem mieszkania o polityce, więc skłócenie nie ma tu nic do rzeczy.

      Zabić w żadnym wypadku nie chcę, natomiast chcę go unieszkodliwić. Jak to załatwić technicznie? I żeby szybciutko odpowiedział za swoje postępowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka